dlatego trzeba pomyślec co nieco przed wynajęciem mieszkania a jak
się ktoś nie zgodzi na nasze warunki to lepeij go sobie odpuścic
nawet jak dobrze chce zapłacic ...Umowe podpisuje się w jednej
kopii. Najemca nie dostaje umowy, co zabezpiecza wynajmującego przed
zameldowaniem się delikwenta (-tki) ... a trzeba wiedziec, że mając
umowe może to zrobic bez naszej zgody ... a jak nie będzie płacił to
won na ulicę - niegdzie nie pojdzie na skargę bo umowy przecież
niet. Jak go wykurzyc na ulicę to każdy już sobie jakiś sposób
wymyśli, mniej lub bardziej elegancki :-) Dodam tylko, że w tym
modelu płacimy oczywiście podatki, wszak mamy umowe jakby nas pytał
US
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.