Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    comoże zachęcić w kupnie działki , 55 km od ...

    IP: *.aster.pl 06.05.07, 21:02
    Czy mogą cieszyć się zainteresowaniem działki budowlane w odległości około
    55-60 km od Warszawy? Podkreślę tylko że dojazd do miasta jest b. dogodny:
    działki tuż przy trasie nr 50 , 13 km do siódemki Wwa-Gdańsk
    Obserwuj wątek
      • mimopiwa Re: comoże zachęcić w kupnie działki , 55 km od 07.05.07, 09:11
        Cena , niska. Proponują do 100 zł/m2. Działki 800-1000m2. Bez planu. Przez
        warunki zabudowy. A do tego czy to już Płońsk, czy tylko Zakroczym i okolica?
        W Zakroczymiu na Gałachach w osiedlu Słoneczna ceny dochodzą do 150 zł/m2. A w
        Płońsku tylko 75 zł/m2.
        pzdr
        ciekawe czy to jeszcze gmina Załuski ?
        Oglądam tam od kilku miesięcy działki n/ Wisłą ale ceny dochodza do 100 zł/m2.
        I chyba się zdecyduję? Bo po kolei sprzedają i znikają działki w Smoszewie n/
        Wisłą.Patrz forum Smoszewo, Złotopolice.
        • Gość: jjj Re: comoże zachęcić w kupnie działki , 55 km od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 09:39
          > Cena , niska. Proponują do 100 zł/m2.

          jak na taką odległość to cena b.wysoka!
          policz sobie koszty dojazdu w porównaniu z działką ok.10km od granic
          W-wy(kosztują 150-250zł/m2)
          mi wychodzi że codziennie będzie to 90km więcej do przejechania
          zaleznie od auta to 5,5-9 litrów paliwa(zakładając 7-10 l/100km) i około 1-1,5
          godziny więcej na dojazd
          zakładając 40 tygodni pracy w roku(odliczając urlop, wdługie wekendy itp) po 5,5
          dnia na tydzień to 220 dni
          czyli dodatkowy koszt to 1200-2000 litrów paliwa więcej na rok(4,5-7 tys.
          zł/rok), dodatkowe 20.000km na liczniku auta(wiążące się z tym częstsze
          przeglądy) i co najmniej 300 godzin straconych na dojazdy rocznie(prawie 2
          tygodnie życia!)

          mi wyszło że lepiej kupić 800m2 za 250zł/m2 (200 tys.zł) 10 km od granic
          warszawy niż np. 800 m2 za 75 zł/m2(60 tys.zł) 55km od warszawy
          w ciągu 15 lat finansowo wyjdzie na to samo, a potem będzie taniej

          działki daleko od miasta są fajne jak ktoś może wykonywać pracę w domu albo na
          emeryturę

          zreszŧa jak już mieszkać tak daleko od miasta to przy drodze na lublin w takiej
          samej odległości(~50km od granic W-wy), z gorszym dojazdem wprawdzie, działki
          1200-3000m2 są po 30-40zł/m2(bez mediów i planów na coś więcej niż prąd w
          najbliższych kilkunastu latach)
            • Gość: jjj Re: rziśko czy sian franciśko:)? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 11:35
              trudno powiedzieć
              dla mnie działka, bo cały proces tworzenia projektu budynku i otoczenia, dobieranie instalacji czy nawet samodzielna praca przy niektórych etapach budowy to przyjemność
              ale takich jak ja jest kilka % ludzi
              pozostali wolą coś gotowego, no i łatwiej na gotowy lub prawie gotowy budynek wziąść kredyt

              gdybym miał się w to bawić to 60% ziemi podziełbym na działki 800-900m2 i stawiałbym budynki(120-130m2 użytkowych) w stanie surowym i starał się je sprzedać w trakcie wznoszenia, a pozostałe 40% ziemi podzieliłbym na działki 1200-1600m2 i sprzedawał jako budowlane
              no i oczywiście doprowadził wodę i kanalizację, a jak się da to i gaz, wtedy cena gruntu mocno wzrośnie
          • Gość: thesopranos Re: comoże zachęcić w kupnie działki , 55 km od IP: 192.193.245.* 08.05.07, 11:45
            > mi wyszło że lepiej kupić 800m2 za 250zł/m2 (200 tys.zł) 10 km od granic
            > warszawy niż np. 800 m2 za 75 zł/m2(60 tys.zł) 55km od warszawy
            > w ciągu 15 lat finansowo wyjdzie na to samo, a potem będzie taniej

            policz sobie ile jeszcze wiecej czasu spedza sie w samochodzie - jak ktos ma
            dodatkowe 2 godziny dziennie spedzic w samochodzie to lepiej w ogole nie
            kupowac bo nie ma czasu mieszkac w naszym domku. kupno dzialki na dom np. 30 km
            od centrum do glupota jezeli trzeba codziennie dojezdzac
            • Gość: jjj Re: comoże zachęcić w kupnie działki , 55 km od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 12:23
              przecież napisałem że działka 55km od miasta w porównaniu z tą 10 km od miasta
              to prawie 2 tyg. dodatkowo spędzone w samochodzie...

              a co do dojazdów sam mieszkam w mieście, ale znam sporo osób które codziennie
              mają 30-50 km do W-wy,(a są tacy co maja i 100-120km)
              chętnie by się przeprowadziły do miasta ale nie stać ich na zapłacenie 5000zł/m2
              a kredytu nie dostaną
              oczywiście nie jeźdzą codzienie swoimi samochodami, istnieje bardzo rozbudowana
              sieć busów (każde 10km to ok.1,00-1,50 zł) albo korzystają z pociągów
              • Gość: thesopranos Re: comoże zachęcić w kupnie działki , 55 km od IP: 192.193.245.* 08.05.07, 12:34
                > przecież napisałem że działka 55km od miasta w porównaniu z tą 10 km od miasta
                > to prawie 2 tyg. dodatkowo spędzone w samochodzie...

                sorki, umknelo mi widocznie. dokladnie o to chodzi :)

                > oczywiście nie jeźdzą codzienie swoimi samochodami,
                > istnieje bardzo rozbudowana sieć busów
                > (każde 10km to ok.1,00-1,50 zł) albo korzystają z pociągów

                transport publiczny jest tani tylko ze niestety do najszybszych nie nalezy, no
                i wszedzie sie tymi busami nie dojedzie... ale czy sie stoi w korku w
                samochodzie czy w autobusie to bol ten sam tylko ze w autobusie mozna chociaz
                ksiazke czasem poczytac.

                > mają 30-50 km do W-wy,(a są tacy co maja i 100-120km)
                > chętnie by się przeprowadziły do miasta ale nie stać ich na zapłacenie
                5000zł/m

                ja znam ludzi ktorzy dojezdzaja z lodzi pociagiem albo z ciechanowa i czasem
                dojezdzaja do domu szybciej niz ci z mokotowa na bialoleke czy zabek.... dziwny
                kraj



                pzdr
                  • Gość: thesopranos Re: comoże zachęcić w kupnie działki , 55 km od IP: 192.193.245.* 08.05.07, 13:43
                    > a co do czasu poruszania sie po mieście to z Tarchomina na Mokotów(16km)
                    > jedzie się dłużej niż z Warszawy do Płońska(60km), paranoja?!

                    niestety taka prawda - infrastruktura w kraju przypomina bangladesz i podczas
                    gdy przedmiescia np. w EU sa zamieszkale przez pogatrza czesc spoleczenstwa a
                    sam grunt kosztuje tyle co dom ktory na niej stoi, tak w warszawie bez metra i
                    obwodnic kupno gruntu pod warszawa pod budowe domu jest zlem koniecznym
                    spowodowanym nieudolnoscia panstwa w zakresie planow zagospodarowania
                    przestrzennego ktore ma sie zmienic w tym roku w lipcu (moze) i dzialki nawet
                    10 km od warszawy (w promoeniu przekraczajacym 25 km od centrum) nie beda
                    specjalnie w cenie bo gruntow jest u nas po horyzont - dlatego dojazd z
                    bialoleki czy otwocka czasem zajmuje wiecej niz pociagiem do lodzi czy plonska
                    gdzie km jest 2 lub 3 x wiecej...
                      • Gość: thesopranos Re: comoże zachęcić w kupnie działki , 55 km od IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.07, 21:28
                        > i ta działka ma 800-1000m2 to powinna kosztować 500zł/m2

                        i kosztuje od dawna te 500 pln w miastach, w odleglosciach od centrum np. 10-15 km

                        > to dziś jest taniej(250-400zł/m2), to lepiej by tej reformy nie było...

                        teraz nawet 30 km do centrum miasta moze kosztowac 400 pln bo mamy banke i
                        panike. normalnie nikt by tam nie mieszkal gdyby byly normalne plany
                        zagospodarowania przestrzennego jak w normalnych krajach. takie dzialki to moga
                        kosztowac tyle samo co grunt rolny na mazurach bo normalnie nikt w takim miejscu
                        domu nie postawi - chyba ze na emeryturze bo cisza i spokoj
                        • Gość: pan adam Re: comoże zachęcić w kupnie działki , 55 km od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 07:31
                          teraz mamy panikę
                          bo ludzie poza nielicznymi nie zarabiają wcale więcej
                          ceny podbijają media i spekulanci
                          obok mojego bloku powstawał nowy budynek
                          odszukałem dewelopera, zadzwoniłem i zapytałem po ile są mieszkania (szwagier
                          był zainteresowany)
                          dowiedziałem się(właśnie wznosili mury) że wszystkie mieszkania dawno już sprzedane
                          rok później po skończeniu budowu cały budynek był owinięty afiszami "sprzedam
                          mieszkanie"
                          trzeba mieć niezłe znajomości lub szczęście by kupić mieszkanie w czasie
                          budowy(nie chodzi nawet o to że tańsze ale o to, by nie płacić 2x za stawianie
                          np ścianek działowych - sporo ludzi ma własny pomysł na rozplanowanie wnętrza)
                          • Gość: thesopranos Re: comoże zachęcić w kupnie działki , 55 km od IP: 199.67.140.* 09.05.07, 11:08
                            > dowiedziałem się(właśnie wznosili mury) że wszystkie mieszkania dawno już
                            sprze
                            > dane
                            > rok później po skończeniu budowu cały budynek był owinięty afiszami "sprzedam
                            > mieszkanie"

                            spekulanci zarabiaja najwiecej, przy najmniejszym ryzyku, na cesji praw z
                            lokalu - czyli wplacaja np. 10% wartosci mieszkania i pozniej chca odstapic
                            prawo do tego lokalu np. za 30%. To samo sie tyczy "rezerwacji" - ludzie ktorzy
                            kupuja mieszkanie dla siebie czesto nie mogac sie zdecydowac i dzialac w
                            panice "rezerwowali" mieszkania u kilku developerow i wtedy zaczynali latac i
                            szukac kredytu. wiele inwestycji jest wlasnie na takim etapie "dziury w ziemi"
                            ale jak sie okaze ze trzeba ruszyc z budowa i wplacic 1 rate na 1 etap to sie
                            okazuje ze chetnych jest raptem 10-20% a mieszkania szukaja nabywcow. Mieszkan
                            takich nie widac bo developer nie ma kasy zeby je wybudowac - petla sie zaciska
                            i czesc ludzi bedzie miala oplacone mieszkania w blokach ktorych developer nie
                            ma za co wykonczyc lub nawet otynkowac - oglasza bankructwo - takie sytuacje
                            mielismy jeszcze kilka lat temu i glosno o tym bylo w TV ale ludzie maja krotka
                            pamiec a owczy ped i panika polaczana z niewiedza jest ostatnia deska ratunku
                            takich developerow - szczegolnie w perspektywie rosnacych stop % ktore
                            spowoduja ze w 2008 r ludzie nie dostana juz kredytow wiec developerzy i
                            spekulanci zrobia wszystko aby wciagnac w te zabawe jak najwiecej ludzi jeszcze
                            w tym roku gdy kredyty sa jeszcze dostepne... tyle ze przy takich cenach
                            chetnych nie widac juz teraz... a mieszkania stoja puste
                            • Gość: pan adam Re: comoże zachęcić w kupnie działki , 55 km od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 13:29
                              dzięki
                              teraz rozumiem dlaczego tyle mieszkań w nowych budynkach stoi puste
                              a z problemem sprzedaży mieszkań masz chyba rację
                              w ciągu ostatnich 2 tygodni w W-wie zaczęło się jakieś szaleństwo
                              wszędzie widzę oferty nowych mieszkań na sprzedaż - wykupione bilbordy, reklamy
                              na autobusach, tramwajach, ostatnio nawet w TV...
                              co prawda robotnicy na budowach zasuwają jak nigdy dotąd(aż miło popatrzeć
                              pamiętając tempo z lat 80-tych) ale wygląda, że nie ma już komu kupować i chcą
                              jak najszybciej skonczyć budowę i sprzedać mieszkanie póki jeszcze ktoś jest
                              gotowy kupić...
                              wszyscy znajomi już dawno coś kupili albo budują, sam nie znam nikogo kto
                              planuje obecnie cokolwiek kupić
                              • Gość: thesopranos Re: comoże zachęcić w kupnie działki , 55 km od IP: 192.193.220.* 09.05.07, 15:05
                                > co prawda robotnicy na budowach zasuwają jak nigdy dotąd(aż miło popatrzeć

                                jeszcze jedna smutna rzecz... w zwiazku z tym ze teraz buduja wszyscy i
                                wszedzie a sporo fachowcow wyjechalo za granice to:

                                a) na budowach pracuja ludzie ktorzy doswiadczenia nie maja zadnageo.
                                Developerzy dobrze placa wiec byle gowniarz jest dobry byle byl pelnoletni.
                                Jakosc jest tak zalosna ze za 2-3 lata polowa tych mieszkan bedzie sie nadawala
                                do remontu (bedzie wygladalo jak www.powiat-piaseczynski.info/informacja-
                                czy-naprawia-budynek-mieszkalny-tytanik-w-piasecznie,198.html)

                                b) z powodu problemow z dostepem do materialow i ich cenami przy jednoczesnej
                                presji czasu powstaje pytanie dot. jakosci. Czy czasem nie sypia wiecej piachu
                                niz cementu... nie znam sie na tym ale zastanawiam jak te 2 kombinajce odbijaja
                                sie na jakosci
                                • Gość: pan adam Re: comoże zachęcić w kupnie działki , 55 km od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 16:38
                                  z racji uprawianego zawodu dość szybko grono moich znajomych dorobiło się własnych, nowych mieszkań
                                  i to nie tylko w Warszawie
                                  90% z nich narzeka na wykonanie
                                  taka sytuacja (z jakością) jest od lat
                                  jednemu nawet w nowym bloku ściany popękały (inspektorzy orzekli poważną usterkę budynku, tak szybko budowali że badań gruntu nie zrobili i budynek zaczął osiadać dopiero po kilku miesiącach po zakończeniu budowy, przez pewien czas była obawa że się po prostu ładny blok na strzeżonym osiedlu zawali ale jakoś sie ustabilizował)

                                  odpadające po 2-3 latach framugi drzwi, odrywające się parapety, okna wypadające po 3-4 latach(wstawione na piankę!), odklejające się kafelki i płytki paneli podłogowych to właściwie "standard" od 5-6 lat

                                  dla porównania znajomy miał własną firmę budowlaną, stawiał ludziom domki jednorodzinne przez jakieś 10 lat(po tym jak w 1990 stracił robotę), od 6 lat firmy nie ma, poszedł na emeryturę, a wciąż nachodzą go ludzie którzy chcą by im zbudował domek bo są zachwyceni jakością(namiary na niego mają od zadowolonych właścicieli domków)
                                  • Gość: thesopranos Re: comoże zachęcić w kupnie działki , 55 km od IP: 192.193.245.* 09.05.07, 16:54
                                    wiec mozna sobie wyobrazic co sie teraz bedzie dzialo jak jest takie wariactwo.
                                    To co jeszcze kilka lat temu bylo fuszerka teraz bedzie podwyzszonym standardem
                                    i ludzie beda sie cieszyli jak im balkon nie odpadnie - cos ala "alternatywy 4"

                                    swiat zwariowal - teraz ludzie kupuja wszystko, wszedzie i za tyle ile tylko
                                    bank im pozyczy, dolozy mama z tata i jeszcze ciotka z ameryki. A jak cos sie
                                    robi szybko to na pewno dobre nie bedzie.

                                    dobry fachowiec jest na miare zlota i juz kilka lat temu zarabiali bardzo
                                    dobrze, tak samo jak solidne firmy developerskie ktore musza walczyc z roznego
                                    rodzaju "krzakami" ktore wchodza na rynek a jakosc zadna - wymuszajac na
                                    konkurencji obnizanie jakosci
        • Gość: ? Re: malejąca grupa odbiorców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 09:59
          policz sobie:
          38mln ludzi
          średnia rodzina to 3,5 osoby
          daje to niecałe 11mln rodzin
          gdyby każdy chciał mieszkać w domku na działce 1500m2 to działki te zajęłyby:
          11mln x 1500m2 = 16.500 mln m2 = 16.500 km2
          do tego powiedzmy 50% na drogi dojazdowe i sklepy, szkoły, zakłady, fabryki itp
          Razem ok. 25.000km2
          Powierzchnia Polski to 312.000km2
          Czyli to tylko 8% powierzni kraju
          niby ziemi starczy dla wszystkich
          ale odejmując tereny leśne(lasy to 30% powierzchni Polski, a ma być ich więcej
          bo prowadzi się zalesianie, unia płaci, np Piskorski tak zarabia), wody(co
          prawda Holendrzy na barkach mieszkają to u nas popularne to nie jest), tereny
          zalewowe, góry, ziemię rolną, obszary chronione(np. obszary "Natura 2000"
          docelowo mają objąć co najmniej 20% powierzchni Polski) wcale tak dużo pod
          budownictwo jednorodzinne nie zostaje...

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka