Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Mieszkania tanieja, czy jeszcze nie?

        • Gość: znafaca, haha IP: *.telpol.net.pl 30.05.07, 19:27
          haha
          Rzeczywiscie przyklad w artykule jest powalajacy:

          "Na dowód tego, że duże mieszkania tanieją, Tomasz Iwan przytacza przykład
          sprzed miesiąca. - Mieliśmy w ofercie mieszkanie 95-metrowe, w nowym
          budownictwie, bezczynszowe i luksusowo wykończone. Cena wywoławcza wynosiła 410
          tysięcy, ale brakowało chętnych. Mieszkanie sprzedało się po obniżeniu ceny do
          385 tysięcy."

          ok 5% utargowania od ceny z ogloszenia to rzeczywiscie znak ze miezkania leca
          na leb i szyje:)

          A jakbym te same mieszkanie wystawil za milion w ogloszeniu ( bo tak by mi sie
          podobalo) a potem sprzedal za 385 tys to by znaczeylo ze juz calkiem zalamanie
          na rynku nieruchomosci:)
      • janu5 Korekta jest faktem 01.06.07, 10:17
        Czytaj tu.
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4193100.html
        Wgdańsku w atrakcyjnej dzielnicy deweloperzy maja trudności ze zbyciem mieszkań
        po 5 tys za metr. Rozpoczęto tyle budów ,ze w 2008-2009 wyrosnie nowe
        wielotysięczne miasteczko tyle ,że nie ma chętnych.
        To ,że jest korekta to fakt, pytanie czy to się skończy na nieznacznek korekcie
        5-10 % czy też przezyjemy krach jak w Ameryce ,czy Hiszpani.
        Proszę zwrocic uwagę, że znaczna część dotychczasowego popytu była spekulacyjna,
        a spekulacja się kończy wraz z ońcem wzrostów na tym rynku . Może przyjści fala
        korekty 20-30 % jak spekulantom puszczą nerwy.
        • Gość: thesopranos Re: Korekta jest faktem IP: 192.193.245.* 01.06.07, 10:37
          > Proszę zwrocic uwagę, że znaczna część dotychczasowego popytu
          > była spekulacyjna a spekulacja się kończy wraz z ońcem
          > wzrostów na tym rynku . Może przyjści fala
          > korekty 20-30 % jak spekulantom puszczą nerwy.

          duza czesc spekulantow kupuje na zasadzie 10/90 - czyli wplacaja zaliczki np.
          10% a pozostale 90% wplacaja jak dom jest gotowy - sprzedaja w trakcie budowy
          prawo/cesje praw do lokalu i kasuja prowizje... maja czesto rezerwacje na kilka
          mieszkan w ten sposob. Ale jak mieszkania nie drozeja to oni czesto nie maja
          kasy aby wplacic te 90% i czekac wiec rezygnuja tracac te 10%. W ten sposob
          developer podaje ze np. 80% mieszkan jest sprzedanych albo rezerwowanych
          podczas gdy kiedy budynek bedzie gotowy do zamieszkania okazuje sie ze liczba
          ofert rosnie - spekulanci walcza z developerami cenami oraz z pojawiajaca sie
          konkurencja... Spadek cen jest nieunikniony - to tylko kwestia czasu - ja
          stawiam na silna korekte w 1Q2008 po tym jak mnostwo inwestycji zostanie
          ukonczonych zgodnie z terminami i cyklem bud (glownie przed zima - pozna jesien)

          Tutaj jest licznik miekszna pojawiajacych sie w ofertach: widac ile ofert
          pojawia sie kazdego dnia, rosnie bardzo szybko, wiec podaz jest tylko popytu
          przy zawyzonych cenach nie widac: licznikmieszkan.atspace.com/

          pzdr

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka