Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek!

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 14:49
    Nie wiem skad u nas szalenstwo ekogroszku, chyba przez brak promocji inyych
    rozwiązań.
    Podstawowe minusy to brud i popiół! Miałem i wywalilem. Co to ma wspolnego z
    ekologią poza nazwą? NIC.

    Przerzucilem sie na pelet. Jak ktos nie wie, to granulat drzewny, CZYSTY!
    Zuzycie podobne do ekogroszku, cena tez, ale nie mam prawie popiołu, zapach
    drzewa i czysto!!! Reszta taka sama, czyli zasyp, podajniki, dostawy (do
    Wrocławia) (worki albo cysterny, co sie chce).

    Nie mam firmy od peletu, po prostu irytuje mnie ze NIKT nie wie co to jest i
    wszyscy biegaja za ekogroszkiem! Dania i Skandynawia, gdzie normy ekolog sa
    najwyzsze, ma potezna infrastrukture pelletu. To samo Austria. Tam nie moze
    byc węgla! Czemu u nas tego nikt nie promuje??!. A mamy potezne lasy i
    przemysł meblowy i trociny! Dania nawet 5% tego nie ma. No i jest to naprawde
    energia odnawialna a nie kopany surowiec!

    Gdyby nie wyjazd do Danii to bym nie wiedzial ze cos takiego jest. A tam tez
    dowiedzialem sie ze mamy najlepszy pellet w Europie (Barlinka)!! - do ktorego
    porownuje sie inne pellety. SZOK! Dunczycy uwazaja nasz pellet za wzorcowy a
    u nas nikt nie wie co to jest!
    Tylko ekogroszek!!!ABSURD

    ZADZIWIAJACE PANSTWO!


    Obserwuj wątek
      • pudht Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! 16.04.08, 15:07
        witam, moze sa i tacy co wiedza co to pelet. tylko w polskich łbach
        nadal istnieje swiadomosc taniego wegla z katowic.

        w innych krajach np. niemcy/austria sa dotacje na system c.o. z
        peletem itd. a w polse co? NIC? infrastruktura beznadziejna.
        w polsce wszystko co jest nowe, inowacyjne, sie nie oplaca bo my
        mamy wegiel. z kolektorami slonecznymi jest to samo, w polsce sie
        nie oplaca. w innych krajach, niemcy/ austria rosna male systemy na
        domkach jak grzyby do deszczu.

        pozdr. tm
        • Gość: jerzy Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 15:47
          Głupie panstwo! Zawsze zajmuje sie tylko MEGA sprawami, media to samo.
          Promocja powinna byc od dawna, roznych rozwiazan, wlacznie z publiczna TV, bo od
          tego jest a nie od tancow na lodzie!

          No chyba ze lobby weglowe działa...

          w kazdym razie jak sie dowiedzialem ze w jakichs gminach daja pieniadze na
          ekologiczne ogrzewanie i wybrali ekogroszek, to sie załamałem. Jaka to
          EKOLOGIA??? Pelet bije na głowe groszek niemal pod kazdym wzgledem...

            • mj.agh Re: ależ Panowie mylicie się :-) 01.05.08, 13:14
              Gość portalu: al9 napisał(a):
              > sam natomiast zainstalowałem gaz
              > Czemu? nie ze względu na cenę eksploatacji ale bezobsługowość...

              Prawda, nie wszyscy chcą być zmuszeni do bawienia się z piecem za
              każdym razem gdy chcą aby w domu było ciepło. Gaz daje duży komfort
              praktycznie bezobsługowości instalacji grzewczej. Tańsze rozwiązanie
              ogrzewaniem gazem to wybranie zamiast tradycyjnych kaloryferów
              ogrzewania nadmuchowego. Dodatkowo do systemu można włączyć kominek,
              którego używanie może zmniejszyć koszty grzania ale z drugiej strony
              nie zmusza użytkowników do palenia w nim zawsze gdy chce się aby w
              domu było ciepło.
              • Gość: Andrzej Podlasie Re: ależ Panowie mylicie się :-) IP: 80.240.191.* 01.10.08, 21:08
                Witam. Z tego co wiem to eko-groszek to wegiel odsiarczony,
                pozbawiony do minimum substancji smolistych, które pojawiaja się
                przy paleniu normalnym węglem kamiennym.W molich stronach ludzie nie
                wiedza czego chcą, tzn. szukają taniego i dobregio eko. Ze swego
                doświadczenia wiem, że czegoś takiego nie ma i nie bedzie. Dlaczego?
                Ponieważ producenci kotłów na eko-groszek mydla ludziom oczy, że to
                takie wygodne i tanie ogrzewanie. Guzik prawda. Z tymi piecami są
                tylko same problemy. Chodzi im tylko o reklamę i sprzedaz tych
                pieców. Spotkałem sie wiele razy z tym, iz nie informują oni ludzi
                skąd wziąć i jaki kupić eko-groszek. Ustawienie tego pieca jest
                uzależnione od kaloryczności tego paliwa. Ma to znaczenie przy
                dozowaniu eko ze zbiornika do podajnika ślimakowego. Zdarza się
                często, że nie przepalają one do końca groszku lub wygasają. Chodzi
                w tym momencie właśnie o właściwe ustawienie pracy kotła. Dlatego
                zamiast tych kotłów proponuję tradycyjne piece z nadmuchem.
                oczywiście, kto ma kasę jest olej i gaz.
                • Gość: samodzielny Re: ależ Panowie mylicie się :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 14:03
                  24 listopada 2007 samodzielnie uruchomiłem kocioł na ekogroszek.
                  Kilka dni wcześniej paliłem w tym kotle z udziałem rusztu i
                  ostrożnie go osuszałem. Opowieści o wodzie lejacej sie przy
                  pierwszym rozpaleniu były bardzo przesadzone. Ja nic takiego nie
                  zauważyłem. Po przejściu na pracę automatyczną i zasilanie ze
                  zbiornika, kocioł pracuje do dziś bez żadnych kłopotów. Oczywiście
                  przeszedłem z ustawień fabrycznych na własne - dostosowane do
                  mojego domu (170 m2 + c.w.u. ) Zrobiłem to bacznie obserwując
                  parametry w domu jak i w popielniku. Spalanie bardzo dobre, choć
                  biały pył to tylko w przewodach kominowych, a w popielniku
                  zwyczajny popiół, chyba że wsypałem mokry opał ( aż woda wykapała z
                  podajnika ) to wtwdy była pospiekana "szlaka" i przy otwarciu
                  pokrywy zbiornika wydobywał się dym. To było działanie z ciekawości
                  co się stanie po wsypaniu bardzo mokrego opału. Po dwóch godzinach
                  wszystko wróciło do normy. Czyszczenie kotła wykonałem 3 razy bez
                  wygaszania, tylko wyłączyłem zasilamie. Po załączeniu "podniósł
                  się" i pracował normalni. Odpopielanie raz w tygodniu jak mi się
                  chce. Całe lato grzałem wodę. 1 worek 50kg wystarczał na 10 dni!!!
                  Zimą spalałem ok 25 kg na dobę. Gdyby nie kłopoty z pękającymi
                  workami ( moja pazermość - kupiłem najtańsze) które pękały
                  samoczynnie od słońca deszczu i licho wie od czego jeszcze to
                  byłaby duża frajda. No i jeszcze zasypywanie zbiornika! 50kg worki
                  to cholerna przesada. Zmontowałem wciągarkę, ale to jest duże
                  utrucie. Ja akurat nie jestem ułomkiem, 50kg wrzuciłem tylko po
                  kłótni z teściową. Utyskiwanie na te kociołki uważam za grubą
                  przesadę. Albo użytkownik jest "grzebaczem" ichce mieć ciepło za
                  darmochę albo nie rozumie procesu spalania. Jest jeszcze
                  opowiadanie handlowców kotłów i opału i różnych serwisantów-
                  ustawiaczy którzy przestawiają parametry na oko i kasują 100-150
                  zł, a jak się nie uda to wina jest opału, następne 20 min ustawień
                  i znowu kasa. Pozdrawiam ja.
            • ligget33 Re: ależ Panowie mylicie się :-) 09.09.14, 14:29
              Fakt, na samym dolnym śląsku gdzie mieszkam jest masa sklepów, które to oferują, a jeszcze więcej jest producentów, którzy robią dobrej jakości piece etc - dedietrich pierwszy z szeregu.
              sklep pierwszy z szeregu centrumgrzewcze24.pl/kategoria/grzejniki
          • Gość: Palacz Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 16:32
            Bzdury Panowie , bzdury z tym pellet.Ekogroszek to nic brudu i
            smrodu w porównaniu z paleniem miałem czy koksem.Jest to bardzo
            wygodne rozwiazanie troszę cierpliwości i chęci do utrzymania
            porzadku .Pale ekogroszkiem 3 sezon i mam w tym samym pomieszczeniu
            kilka fajnych mebli -wystarczy zadbać o porzadek i higienę.Ale Wasza
            najmniej sprawiedliwa opinia to to że pellet jest w podobnej cenie -
            a gucio prawda .Jest zdecydowanie droższe ( gdzie Wy mieszkacie tu
            wszyscy znamy pellet!!!)no i co najgorsze beznadziejna
            kalorycznośc , siegajaca max 21-22 tys kcal.podczas gdy groszek za
            niższą cenę 28 tys kcal.Nieporównywalnie mniej spala sie groszku i
            nieporównywalnie taniej to wszystko wychodzi a wdomu 22-24 stopinie
            C-pochwalcie sie że Wy macie w domu max 20 .C współczuję zuzycia
            pellet i temperatury w mrozne dni .A propos-to juz lepszym
            rozwiazaniem jest od pellet ogrzewanie gazowe nawet w starym
            nieocieplonym domu tylko trochę wystarczy pogłowkować
          • Gość: znawca Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 16:35
            byle nie pellet!!!!-a gdzie to panowie mieszkają ?? bo pellet w
            miastach przynajmniej takich do 50 tys mieszkańców jest doskonale
            wszystkim znane i ogólnodostepne oczywiście duzoooo drozsze od
            groszku , no a po drugie kaloryczność jest beznadziejna tym pellet
            mozna latem ogrzewać wodę w basenie i do mycia - ale pieca nie
            bujnie do wyskoiej temp. podczas mrozu -wiec nie róbcie antyreklamy
          • Gość: RYSZARD Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.13, 14:25
            Witam jestem producentem peletu ze słomy jest to najbardziej ekologiczne paliwo popiołu nie pozostawia prawie nic nie wiem dlaczego każdy myśli iż opalanie ekogroszkiem jest ekologiczne i tańsze jest to paliwo kopalne które emituje dwutlenek węgla nagromadzony przez miliony lat ,w przypadku spalania peletu ze słomy lub trocin emisja dwutlenku węgla i innych substancji jest tylko taka jaką rośliny w ciągu swojej wegetacji pobiorą z atmosfery i gleby nikt o tym nie uświadamia społeczeństwa dlatego zainteresowanie jest niewielkie i nieprędko się to zmieni mimo że pelet słomiany kosztuje połowe mniej od ekogroszku
        • Gość: Romek Re: Piec na ekogroszek to najlepsze rozwiazanie! IP: 94.254.228.* 27.08.09, 23:25
          BZDURY PISZECIE! OGRZEWANIE EKOGROSZKIEM TO NAJLEPSZY MOŻLIWY SPOSÓB OGRZEWANIA
          DOMU I WODY! NAJTANIEJ, NAJBARDZIEJ EKOLOGICZNIE! POD WARUNKIEM ŻE KUPUJECIE
          DOBRY WYDAJNY EKOGROSZEK! JA KUPUJE TYLKO Z KAZIMIERZA JULIUSZ BO JEST NAJLEPSZY
          I POPIOŁU PRAWIE NIEMA, TYLKO TRZEBA BRAC Z PEWNEGO ZRODLA ZEBY NIE BYL
          POMIESZANY Z MIAŁEM!!! MAM NAMIAR DO PEWNEGO GOSCIA ZE SLASKA (507449339), BIORE
          OD NIEGO 4 LATA I SZCZERZE POLECAM. KILKA RAZY SIĘ NACIĄŁEM NA ZŁODZIEI, ZAMIAST
          TONY BYŁO 700kg!!! NIE POLECAM TEZ CZESKICH BO TO ŚMIECI (SAM KAMIEN I SZLAKA)
        • Gość: sro Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: 89.233.160.* 03.06.10, 12:50
          Witam
          Jestem przedstawicielem kopalni węgla brunatnego MUS a.s. (Czechy). mogę
          zaoferować niskie ceny na wegle z Czech.

          Warunki:
          Firma polska ma posiadacz NIP UE.

          Przedpłata na konto v czechach w koronach czeskich (min za 26 tonn).
          odbiór transportem własnym na Kopalnie w Czech

          Zapraszamy do współpracy:
          Tel. v Czechach: +420 722 432 901
        • Gość: Gość Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.13, 18:55
          A może polskie łby umieją przeliczyć kaloryczność pelletu do ekogroszku. Przy obecnej cenie pelletu w ogóle nie jest opłacalne palenie nim. Mam piec na eko-groszek na firmie chyba 6 rok i testowałem groszek z węgla brunatnego i kilka rodzajów ekogroszków i niestety, ale czasami opłaca się dać więcej i kupić paliwo o wysokiej kaloryczności i oczywiście wysokiej jakości.
          Zakład który ogrzewam- produkcja form
          Funkcjonalne są piece z dodatkową górną komorą spalania, bo wiosną czy jesienią nie ma sensu odpalać retorty, wystarczy kilka klocków drewna, aby przełamać temp. w domu.
          Teraz mama zakupić chce piec na ekogroszek i stąd moje poszukiwania.
      • Gość: kris Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 09:27
        ... dlaczego węgiel a nie pelet, po prostu myślenie steorotypami i
        nic więcej. Węglem palili już w piecach ich dziadkowie i oni MUSZĄ
        tak samo. Gdy instalowałem CO na prąd to wszyscy się pukali w głowe
        i mówili że mnie to żeżre kasowo. Dzisiaj to ja się mogę smiać z
        nich. Wymiana okien ,drzwi i ocieplenie domu to podstawa. Wiem
        oczywiście że prąd mamy z węgla ale i tak nie truję otoczenia z
        komina. A ekologię państwo ma w d....ie to i zwykły obywatel też.
        • Gość: Wiesław Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.centertel.pl 20.03.12, 13:15
          A ja uważam, że zdecydowanie oszczędniejszym sposobem na ogrzewanie są panele na podczerwień. Sam posiadam w swoim 60m2 mieszkaniu i całą zimę przechodziłem w domu w krótkim rękawku. Dzieci nie chorowały tej zimy ani razu , ciepło nie jest z nich suche tylko przyjemne, tak jakby się przesiadywało na słońcu. Polecam firmę, która daje gwarancję na 25 lat na nie - KRIST, bo są firmy które dają zaledwie 5 ;/ a to jakby na to nie patrzeć duża róznica Co do ekogroszku to wole sie nie wypowiadać , tak jak w temacie BYLEBY NIE EKOGROSZEK koszty za to ogrzewanie doprowadzily mine prawie do bankructwa, nie mówiąc już o pożyczkach od rodziny ;/
      • mynia_pynia Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! 30.04.08, 20:40
        Czy przypadkiem ten tekst nie pojawił się na forum muratora???
        I czy przypadkiem nie podziękowaliśmy Panu za reklamę produktu???
        I czy przypadkiem nie odpowiedzieliśmy podając parametry spalania i
        uzyskiwanej energii a przy tym wyliczyliśmy faktyczne koszty palet???


        Hmmmmm....
      • Gość: maciek Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 11:10
        Mam pytanie do Ciebie. Właśnie przeczytałem Twoją wypowiedź na temat pelletu. Interesuje mnie jaki posiadasz piec. Zastanawiam się również nad opalaniem pelletem. Posiadam piec na eko groszek ze slimakiem z firmy Hef. Czy mogę spalać pellet w tym piecu? Piszesz że cena za tonę jest porównywalna, mimo że kaloryczność mniejsza. Na pewno spalając pellet jest czyściej. Napisz, jeżeli możesz z jakiej firmy kupujesz pellet.

        Pozdrawiam Maciej
      • fela4 Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! 24.11.08, 22:39
        witam :)
        pomóżcie proszę!!! kupiłam piec retortowy z zasobnikiem na ekogroszek lub każde inne drobne paliwo np. pelet, owies, pestki itp. Kupiłam pelet szczęśliwa, że będę miała ekologiczny dom, czysto, mało poiołu i niestety nijak nie mogę dojść do tego jak ustawić parametry. Maksymalna temperatura jaką udało się osiągnąć przy spalaniu peletu to 28 stopni - stanowczo za mało, żeby ogrzać ponad 200 metrowy dom. Na dokładkę dym zamiast w komin przez zbiornik paliwa wychodzi do domu :( Nie chcę wzywać pseudofachowców, którzy powiedzą mi, że muszę kupić ekogroszek, bo to piec na takie paliwo. Chcę palić pelet (w końcu nie po to kupowałam, zeby teraz biegać za ekogroszkiem). Instrukcję obsługi pieca znam już chyba na pamięć, ale nie wiem, jak zwiększyć moc mojego kotła. Pomóżcie proszę, kto ma taki piec, jak go ustawić.
      • 14marcin Znajomi namawiają nas na ogrzewanie w kominku 04.03.09, 14:20
        drewnem. Z wkładem i rozprowadzeniem ciepła po domu. Jesteśmy
        dopiero na etapie prawie nabywania działki a pózniej budowy domu.
        Może za 2-3 lata coś się zmieni. Na pewno nie duzy dom. Ciepły i
        ekonomiczny w eksploatacji.Podstawa to dobrze zrobiony i ocieplony
        dach, ściany orazs okna i drzwi i bez balkonu.
        • Gość: Loco Re: Znajomi namawiają nas na ogrzewanie w kominku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 10:36
          Z roku na rok jest coraz ciężej o twarde drewno liściaste. Jeśli mieszkasz w okolicach gdzie jest go dużo to polecam ale najpierw zapytaj ile kosztuje w twoich stronach.
          Jeśli chodzi o Eko-groszek to palę od 7 lat i mam jedną zasadę że kupuję na sprawdzonym składzie. Jeśli węgiel jest z dobrej kopalni to pali się naprawdę dobrze i nie ma kłopotów z popiołem, skorupą czy ustawieniami. Jeszcze jedno węgiel musi być zasypywany do zbiornika suchy. Ja osobiście kupuję na wiosnę 4-5 ton (jest najtańszy) i leżakuje w piwnicy przy otwartym oknie. Długo paliłem mokrym na bierząco kupowaym węglem w zimie. Jak wsypywałem do zasobnika to po drzwiczkach i na wewnętrznych ściankach ciekła skroplona woda. Jak poczytałem instrukcję dokładnie to znalazłem jakiego opału powinienem używać i jaką powinien mieć wilgotność (max. 25%).
          Od kiedy zacząłem się nich stosować skończyły się problemy z kotłem.
          Radzę wszystkim żeby dobrze czytali instrukcje swoich kotłów a jeśli nie ma podanego rodzaju węgla jaki stosować to telefon do producenta. Z mojego doświadczenia najlepszy eko-groszek jest z Piekar Śl. Jednak na składach opału różne rzeczy się zdarzają.
          Największy błąd to wsypywać mokry kupiony w zimie węgiel do kotła. Wtedy zauważyłem że nawet bardzo dobry eko-groszek źle się spala.
        • araksol Re: Znajomi namawiają nas na ogrzewanie w kominku 10.02.14, 16:15
          I ja jestem za kominkiem najlepiej z płaszczem wodnym. Znajomi taki mają i jest jedynym źródłem ciepła w domu oprócz pieca kuchennego. Namówili i mnie a nawet polecili mi model i sklep, w którym od dawna robią zakupy. To taki model wkładu Wkład kominkowy Zuzia panoramiczny z płaszczem wodnym 15 kW z tego sklepu...archonhome.pl. Kominek Jest ekonomiczny i bezawaryjny. Szyba się nie brudzi. W domu jest ciepło nawet w większe mrozy.
      • Gość: mi51chal Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.68.77.120.brzesko77.tnp.pl 30.05.09, 16:12
        najtańsze ogrzewanie to sieczką lub korkiem gałęziowym lub z wierzby
        Wytworzenie tego paliwa jest najmniej energochłponne i tanie , bo po
        cóz coś zrębkować by potem zcalać w pelet lub brykiet natura to
        najlepiej zrobi, więc sieczka .Brzydko powiem ale na kloace
        domowników ogrzewanie gwarantowane zadarmo no trochę pracy dla
        zdrowia.Są takie oczyszczalnie korzenne w internecie,no powidzmy
        wierzbowa ona potzrebuje pokarmu to nasza kloaka im wiecej tym
        lepiej rośnie a i środowisko czyściejsze bo założę się i dam rękę
        uciąć ze większość szamb przydomowych jest przelewowe lub
        nieszczelne i wszystko w grónt leci a bakteria koli jest już na
        50m .Wierzba ta może stanowić paliwo bardzo dużej kalorycznoiści
        większej od gazu ziemnego .Wciągełem się w temat głębiej i zakupiłem
        zestaw zkladający się z wymiennika [kocioł]palnika-zgazowarki
        wstępnej pyrolizy i zasobnika .Wybór padł ze względu na duży
        nieocieplany dom ze starą instalacją co , Smiali się ze mnie że
        gałązkami chce ogrzac a teraz jestem dilerem tych zestawów .Zima ta
        zamkneła się kosztem gdybym kupował na giełdzie zrąbek gruby
        sieczkę z transportem w kwocie 900,00 zl ale że sam zutylizowałem i
        zrobiłem paliwo to 320,00zł dotychczasowe ogrzewanie to kocioł
        węglowy 60kw i gazowy też 60 kw to liczę że w dwa sezony wróci mi
        się inwestycja . Spalałem 1i1\3 worka raszlowego na dobę a zasobnik
        mieści 3 worki około 40 kg suchej sieczki za 226 dni spaliłem 330
        worków = 25 m3 to piwnica na węgiel pod sufit , tem .przy podlodze
        24 wody ciepłej non stop, popiołu kilka worków na ogródek . Teraz
        podgrzewacz 350l zużywa 1/3 worka na dobe. Na targach w Rybniku
        oglądałem kotły retortowe na 'eko' ze zdiwieniem moim każdy miał
        certyfikat ekologiczny a smród i zadymienie w okolicy . To tylko w
        Polsce może być , nie być ojcem a płacić alimenty na dzieci.
      • Gość: Czesław Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 26.06.09, 14:36
        Osobiście już dawno słyszałem o pellets i to na etapie decydowania
        się na jakie paliwo piec wybrać. Wybrałem piec na ekogroszek z uwagi
        na skromną powierzchnię przechowywania paliwa. Zgadzam się co do
        podanych minusów. Trudno mi jednak uwierzyć,że dla ogrzania tej
        samej powierzchni domu trzeba użyć tyle samo węgla co pellets. Cena
        ogrzania domu chyba rzeczywiście jest porównywalna. Zatem jeśli ktoś
        ma wystarczającą powierzchnię na przechowywanie paliwa to warto
        rozważyć. Jednak każdy kto przeczyta Twój wywód zwróci uwagę na
        problemy z zapewnieniem sobie tego paliwa, więc masz już odpowiedź.

        Życzę mniej trudności z pozyskiwaniem paliwa i pozdrawiam

        Czesław
      • Gość: EKO-GROSZEK Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: 188.33.7.* 22.08.09, 20:32
        Ja mam piec na eko-groszek i sobie bardzo chwalę, zalezy od kogo kupi się
        węgiel, kiedyś kupiłam przez allegro tani eko-groszek i było bardzo dużo popiołu
        i się nie spalał do końca, teraz kupuję od gościa z Kazimierza Górniczego nie
        wiem jak się firma nazywa, mogę jedynie podać nr telefonu (507 449 339), jest to
        pewny groszek nie mieszany z innymi czeskimi itp, popiołu w zimę mam małe
        wiaderko na 2 tygodnie i wygląda jak z papierosa. Osobiście kupuję pakowany w
        worki bo pył w kotłowni nie zanieczyszcza pieca i łatwo się zasypuje. Jak
        kupujecie luzem to proponuje ważyć bo kiedyś kupiłem z niepewnego źródła i
        zważyłem w wiaderkach, zamiast tony było 650kg!!! teraz kupuje tylko pakowany i
        mam pewność ze płacąc za 1t otrzymuje 1000kg
        • Gość: Kuba Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.makronet.pl 27.08.09, 22:58
          Ogrzewanie elektryczne.Piece asumulacyjne z rozładowaniem
          dynamicznym.Koszty za prąd-przy silnych mrozach ok.350zł m-cznie
          (wliczając inne urządzenia)Powierzchnia domu 92m2.Pzdr.

          P/S jak komuś wychodzi taniej niech da znać.
          P/S2 fakt koszt zakupu grzejników wysoki choć nie sądzę, że większy
          jak ciągnięcie całej instalacji grzewczej
          • Gość: Agata Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.chello.pl 08.10.09, 19:00
            Witam wszystkich
            No i mam mętlik w głowie pomiędzy eko groszkiem a peletami....Czy
            ktoś może wie albo ma sprawdzone punkty gdzie można kupić groszek i
            pelety w rejonie Dębe/Serock/Legionowo/Nowy Dwór Mazowiecki lub
            okolie?Za odpowiedzi z góry serdecznie dziękuję
            ps.Ewentualnie jakie kotły są najlepsze do groszku a jakie do pelet?
            Pozdarwiam Agata
            • Gość: PL Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 18:43
              W Legionowie jest punkt sprzedaży peletu Barlinka. Trzeba wejść na
              stronę Barlinka (pelet.com.pl) i jest tam lista punktów sprzedaży w
              poszczególnych województwach.
              Najlepsze kotły do peletu, to te które mają system podawania paliwa
              zaprojektowany do peletu. Częstym błędem jest kupowanie kotłów do
              groszku (z retortowycm systemem podawania paliwa)i palenie w nich
              peletem, nie ma to sensu, bo w takich kotłach zużycie peletu będzie
              bardzo duże.
              O
              systemie podawania peletu w piecach zaprojektowanych do spalania
              peletu jest tu:

              Jeśli chodzi o kotły do groszku, to jest sporo polskich producentów,
              gorzej z kotłami do peletu.
      • janu5 Obłędne ceny pellets 22.10.09, 10:55
        Przejrzałem dyskusje i nie rozumiem skąd wogóle jakiekolwiek zainteresowanie
        pelletami, przy obnecnym poziomoe cen . Zajrzałem na
        allegro:www.allegro.pl/item776984984_pellet_pellets_pelet_pelety_eko_opal_super.html
        I mamy cena 1 tony pakowanego pelletu liściasto iglastego o wartości opałowej
        17.5MJ/kg 780zł
        Cena ekogroszku pakowanego w worki:
        www.allegro.pl/item785524676_ekogroszek_eko_groszek_worki_wegiel_kamienny.html
        595zł/tonę wartośc opałowa 26MJ/kg
        EkogroszeK\k 22.9 zł/MJ
        Pellets 44.6zł /MJ
        Pellets jest 2 razy droższy. Przeciez to jakies kpiny.
        • janu5 Ceny pellets porazka 23.10.09, 10:20
          Sprostowanie poprzedniej wypowiedzi.
          Oczywiście podałem ceny za GJ a nie MJ czyli:
          EkogroszeK\k 22.9 zł/GJ
          Pellets 44.6zł /GJ
          Pellets jest 2 razy droższy!!!!. Przeciez to jakies kpiny.
        • monisia_3030 Re: Obłędne ceny pellets 11.12.12, 12:45
          Zainteresowanie bierze się stąd, że ludzie są coraz bardziej zainteresowani ekologią i odnawialnymi źródłami energii..ja mam ogrzewanie gazowe a do kominka kupuję również pellet z tofu bo jest najlepszy ..ma zdolność wytwarzania ciepła: 18-22MJ/kg. Kupuje od bigroup.eu bo mają dość konkurencyjne ceny..jedyną wadą jest to, że muszę kupić dużą ilość pelletu bo sprzedają hurtowe ilości ale mam sąsiadów i razem się zrzucamy
        • Gość: ROMAN03 Re: Obłędne ceny pellets IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.13, 17:24
          Czesc wszystkim forumowiczom jestem tutaj pierwszy raz poniewaz mam piec na pellet od pol roku i cena tego śmiecia wzrosla o 330 zl czyli z 600 zl na 930 za LAVA ( chyba oszaleli !!) ze smieci robic cos co kosztuje wiecej niz najbardziej kaloryczny wegiel kamienny i brunatny ... po pol roku uzytkowanie moze my od pelletu ZBUNTUJEMY sie i powiemy dosc mafii i znajdziemy mądrego polaka co nam fajnie przerobi te podajniki w piecykach na pellet na rozny opal
          MOŻE CZAS PRZYTRZEĆ NOSKA PRODUCENTOM PELLETU ...???
            • Gość: roman03 Re: Obłędne ceny pellets IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.13, 16:20
              czesc tak biore od jednego dostawcy ale rozmawialem z kolega ktory kupowal także tańszy pellet ale jego jakos byla fatalna a ten lava wypala sie w 100% i nie robi takich spiekow wiec narazie pozostane przy tym lava ale cena 930 zlociszy to jednak szok ... ale na nastepny sezon juz bede szukal innego moze bede mieszal i wtedy zobacze co bedzie sie dzialo
              • mazi07 Re: Obłędne ceny pellets 29.12.13, 19:41
                może mieszanie dwóch jakości pelletów pomoże w obniżeniu rachunków ale nie wiem czy to dobre rozwiązanie. nie zawsze tańsze znaczy lepsze. może szybciej ulec zniszczeniu piec.
                • oliwat Re: Obłędne ceny pellets 30.03.14, 22:46
                  A jaki pelet wykorzystujesz? jakie masz efekty. Myślałem ja oz zamiania eko-groszka na pellet ale sąsiad ma i kupuje Barlinek pelet a ten po 890 zł u mnie smierdzi, u niego pachnie ale drożej o jakies 20%. Czy macie tańszych sprawdzonych dostawców ?
      • raddi1 Re: Czy jakis pelletowiec to skomentuje? 28.10.09, 13:24
        Ja zaczynam przygodę z pelletem. Kupiłem po 630 zl/t dębowo-bukowy.
        Gość który mi sprzedawał powiedział mi, że spalę do ogrzania 120 m2
        przez cały rok 3,5 tony. Okaże się po roku. Będe dogrzewał kominkiem
        więc mama nadzieję, że ta liczba się sprawdzi.
        Zmartwiło mnie to jednak, że mam piec Kostrzewy Fuzzy Logic na
        pellety, jak i rówież na groszek - wyżej ktoś pisał, że spalanie
        jest o wiele większe niż w piecach wyłącznie spalających pellet.
        Czas pokaże
        • Gość: brians Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: 89.25.135.* 01.12.09, 10:13
          Witam,
          ogrzewam dom (110 m) kominkiem z podajnikiem ulrich 12 kw .
          Na sezon od czerwca do czerwca wystarcza mi 3 t pelletu ok 2000 zł
          (ciepła woda +ogrzewanie)jest to jedyne źródło ciepła w domu .
          Myślę ,że w moim piecu oszczędnością jest to że nie pali się w nim
          ciągle tylko wtedy gdy jest taka potrzeba .Sam się rozpala.
          Polecam pellets
          • Gość: adik Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.mobileonline.telia.com 17.01.10, 12:50
            Witam
            mieszkam w Szwecji w wynajetym mieszkaniu
            caly do ma 4 mieszkania po 70 m2 wybudowany w 1950 bez remontu stare okna
            ilosc mieszkancow w calym domu p osob
            kociol jest z 1977 roku z zasobnikiem wody 400 litrow palnik na pelet 20 kw
            roczne zuzycie pelletu 12-15 ton temperatura w domu 20-21
            latem ten piec podgrzewa wode
            biore pod uwage to ze te mieszkania kazdy wynajmuje i podejrzewam ze nikt nie
            oszczedza bo w czynszu mamy ogrzewanie i ciepla wode
            dlatego jestem za pelletem i taki palnik bede mial w domu
            kociol juz kupilem
                • Gość: adik Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.mobileonline.telia.com 20.01.10, 20:33
                  ja kupilem kociol CTC PIONJAR firma ctc jest bardzo popularna w szwecji tutaj
                  maja kotly co maja po 30 lat i pala w nich caly czas,ten kociol co ja kupilem
                  jest nowy w orginalnie zapakowany tylko ma 15 lat,ale jak ogladalem kotly w
                  polsce nowe za 5-6 tys zlotych to jescze wykonaniem nie dogonily tego co ja
                  kupilem,zaplacilem za niego na polskie 800 zl plus przewoz do polski 600pln moge
                  w nim palic pelletem olejem i jak zamontuje obok taki specjalny pojemnik to bede
                  mogl palic weglem.aha zeby palic pelletem to musze kupic specjalny palnik,wpisz
                  w googlach "pellx"to tak sie nazywa i znajdziesz zdjecia tego palnika
                  • Gość: Grześ Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.sferanet.pl 21.01.10, 22:29
                    Ale pierdoły ! Mam od czterech sezonów piec na ekogroszek . Przerabiałem już
                    wszystko - ekogroszek najlepszy , najgorszy i pelety . Jak można spalić tyle
                    samo czegoś co ma 19 wartoś opałową a 28 ? Nawet jeśli jest przybliżona tych
                    swoich wartości ? Przy spalaniu brunatnego o kaloryczności 21 ciężko piec
                    rozgrzać do 45 stopni , niestety żadna regulacja nie pomaga . To samo pelety
                    (wiadomo że czysto jest tylko).
                    Po kupieniu dobrego węgla (Chwałowice ,Julian , Juliusz (to chyba jest teraz to
                    samo) dopiero ma sens palenie w takim piecu . Zero szlaki , piec po opadnięciu
                    temperatury wraca do właściwej w czasie kilku a nie kilkunastu minut . Popiołu
                    mało i to drobny . I cena teraz : Jakiś producent pelet na swojej stronie pisze
                    takie głupoty :
                    www.ekopelet.com.pl/html/ekonomia.html . Gdzie on widział ekogroszek za
                    915 zł a pelety za 695? Za takie głupoty to powinno się odpowiadać . Najdroższy
                    eko workowany kosztuje około 710-730 zł a pelety 750 zł ( na tej samej stronie
                    zresztą taka cena jest podana!!!).Więc chyba tylko jakiś debil nie umie sobie
                    obliczyć wszystkiego . A ekologia ???? Znajomy kupił piec na olej -miały być
                    dopłaty . Nic nie było . Jeszcze akcyze dali olej.
                    • Gość: Tadeusz Re: Ogrzewanie taniej. Byle nie ekogroszek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 17:26
                      Zgadzam się z Tobą.Ludzie (nie wszyscy) kompletnie nie wiedzą o
                      technice grzewczej, instalacji oraz sposobu jej wykorzystania. Od
                      2004r.ogrzewam dom CO i CWU piecem na "olej opałowy" natomiast od
                      lutego 2008r ogrzewam dom (200 mkw.)"ekogroszkiem" i jestem bardzo
                      zadowolony.Ponieważ koszt ogrzania domu CO i CWU spadł o 50%.Spełnić
                      trzeba kilka warunków:
                      - kupić dobrej jakości ekogroszek tj zwrócić uwagę na jego
                      kaloryczność, czystość (bez dodatku miału)-w moich stronach kosztuje
                      ok.720-740zł/t (to było w lipcu 2009r.)
                      -węgiel zakupić w okresie letnim na cały sezon (lato+zima),jeżeli
                      chcesz zaoszczędzić to samodzielnie można to poworkować w worki 25
                      lub 30kg.
                      - złożyć w suchym miejscu (najlepiej w pomieszczeniu gdzie masz
                      piec - jeżeli pozwalają na to warunki, jeżeli nie to część a póżniej
                      w odstępach czasu można zapas uzupełnić - po prostu "ekogroszek"
                      będzie bardzo suchy)
                      - ustawić odpowiednie parametry komputera (dokładnie zapoznać się z
                      instrukcją obsługi oraz w pierwszym etapie użytkowania obserwować
                      wszystkie parametry pieca a także jakość popiołu)
                      Sprawa najważniejsza. Przy montażu pieca należy pamiętać o właściwie
                      wykonanej instalacji. Nie można oszczędzać na jakości (pomp, zaworów
                      itp.) ponieważ odbije Ci się to na jakości grzania.
                      Druga ważna sprawa. Nie wierz tym handlowcom, którzy proponują cenę
                      niższą lub taką samą jak producent np.tj.Katowicki Holding Węglowy z
                      Zakładem Przeróbki w Sosnowcu.
                      I ostatnia uwaga.Jeżeli już masz sprawdzonego handlowca, to nie
                      ekperymentuj - trzymaj się jednego - na pewno na tym nie stracisz.
                      Jeżeli chodzi o wkład pracy to po pierwsze jest jej nie tak dużo jak
                      się komuś wydaje. Zasypać zbiornik w moim przypadku ok 180kg (6 - 7
                      woreczki). Przy 25 stopniowym mrozie wystarczy na 5-6 dni.
                      Temperatura w całym domu nie mniejsza niż 22,5 stopni C.
                      Usunąć popiół z popielnika (1 x na załadowanie wychodzi jedno
                      wiaderko (20kg)po tynku akrylowym. Mokrą ścierką usunąć resztki
                      miału po węglu, umyć mopem terakotę i chodzić w skarpetkach po
                      kotłowni (tak jest w moim przypadku).Przyjemność mam
                      ogromną.Użytkuję piec RECO-24. Serdecznie wszystkich pozdrawiam
                      Tadeusz
                      • Gość: kobieta 26 pellet sa za i przeciw IP: 109.243.132.* 24.01.10, 17:09
                        przyszlo mi samej opiekowac sie domem,pale w piecu urlich 1 sezon
                        pelletem,moje spostrzerzenia...
                        -czystosc kiedy wsypujesz pellet do zbiornika
                        -taki sam brud i syf przy czyszczeniu popielnika i piec jak przy eko-
                        groszku,wygladam jak murzynka :)
                        -nie prawda ze ladownosc raz na 3-4 dni,bzdua chyba ze ktos ma super
                        ocieplony dom
                        -mam stara kamienice nowe okna ocieplona tylko od wewnatrz,przy
                        mrozach juz po nizej -5 laduje piec codziennie wsypujac 2worki po
                        25kg
                        -na jednym z forum pan podal smieszne ustawienia pieca czas
                        podawania 5s(fabrycznie od 15-20)czas podtrzymania w czasie
                        podawania mial na 7s(fabrycznie20) i czas postoju 8min(fabrycznie 10-
                        15min)zastosowalam jego ustawienia jak i wielle podobnych przy
                        prubnych ustawieniach ,efekt beznadziejny retort poprostu sie
                        zapychal tzn pellet oblepial retort bo zle sie wypalal i obklejal
                        scianki retortu,I ZRYWANIE ZAWLECZKI,masakra
                        -zastosowalam mniej wiecej ustawienia fabryczne i chyba sa ok czyli
                        14s podawania,16s potrzymania w czasie pod. i 10 min postoju,nic sie
                        nie zapycha,nie cofa zar jak przy tamtych ustawieniach pana ktoremu
                        gratulacje za takie piekne wyniki spalania
                        MOJA UWAGA JAKO KOBIETY
                        KWESTIA PRZYZWYCZAJENIA DO BRUDU :) W CZASIE PALENIA :pNAWET STANIE
                        NA GLOWIE NIE DAJE UTRZYMANIA TAKIEJ CZYSTOSCI ZEBY PO MOJEJ
                        KOTLOWNI CHODZIC W BIALYCH SKARPETKACH:d MARZENIA SCIETEJ GLOWY,
                        -a po dziesiate marudze codziennie ze mam dosc tego pieca,dokladania
                        i wysypywania popiolu,ale do puki mam sile bede to robic a na rencie
                        podlacze sie pod gaz ziemny ktory idzie tuz za moja brama :)
                        • Gość: Tadeusz Re: pellet sa za i przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 18:39
                          Serdecznie Witam
                          Cóż można powiedzieć na temat brudu w "kotłowni"? Chyba się z Panią
                          zgadzam, że to kwestia spojrzenia na definicję pod nazwą "brud, syf
                          itp". Proszę mi wierzyć, że można mieć przyjemność z użytkowania
                          kotłowni mam tu na myśli jej czystość. To prawda,że czasami każdy
                          może wyglądać jak przysłowiowy "murzyn" ale proszę mi wierzyć, że
                          zależy to od wielu czynników, które wpływają na to jak wyglądamy po
                          zasypaniu zasobnika. Oczywiście,że trzeba poświęcić troszkę czasu
                          (ok.30-60 min.) aby kotłownia była czysta. Nie wyobrażam sobie aby w
                          kotłowni gdzie jest położona terakota na podłodze był brud czy jak
                          to Pani określiła "syf".Większość ludzi uważa,że kotłownia to tylko
                          węgiel, sadza, popiół i siedlisko brudu. W moim przypadku to mit.
                          Kotłownia to tylko nazwa pomieszczenia z którego korzystamy w nieco
                          inny sposób. W mojej kotłowni instalacja grzewcza (rury,
                          pompy,reduktory, zawory a także piec i bojler na CWU) są czyste tzn.
                          nie pokrywa tego kurz i brud. Dlatego do kotłowni mogę wchodzić w
                          skarpetkach (zazwyczaj wchodzę w kapciach). Mam ogromną przyjemność
                          kiedy patrzę na pomieszczenie w którym panuje ład i porządek.
                          • Gość: kobieta 26 Re: pellet sa za i przeciw IP: 188.33.155.* 24.01.10, 22:55
                            :) moja kotlownia nie ma terakoty,poniewaz budynek jest
                            przedwojenny,wyremontowana tylko czesc mieszkalna a dol czyli tak
                            zwana kotlownia daje wiele do zyczenia( ale to niezanczy ze w niej
                            nie sprzatam jak najbardziej,tylko brud po wyczyszczeniu pieca z
                            terakoty jest napewno o wiele latwiej sprzatnac niz ze starych
                            desek :),byc moze i moja kotlownia przejdzie kiedys
                            metamorfoze:).niestety pellt ma to do siebie ze strasznie oblepia
                            scianki pieca od srodka i te wszystkie male "kominki' w piecu czy
                            wyloty kominowe,jak kto woli:), niestety musialam piec juz czyscic 2
                            razy tym dlugim wyciorem co daja w komplecie:),czyszczenie daje mi
                            radosc gdy widze efekt koncowy:D ale samo zabanie sie za to to
                            nastawienie psychiczne tydzien wczesniej :). jak dozyje :P kolejna
                            zime tez bede palic pelletem,ale jak mnie to wykonczy chyba podlacze
                            sie pod gaz ziemny,musze tylko wyliczyc dokladnie czy jest to
                            oplacalne bo z "doniesien" wiem ze gaz mimo podkreconych grzejnikow
                            nie daje takiego ciepla jak piec na pellet czy inne "wklady".ale
                            przeciez jestem tylko kobieta wiec moge sie mylic:P
                              • Gość: Tadeusz Re: pellet sa za i przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 12:19
                                Witam Panią serdecznie
                                Na scianach mam położony tynk oraz pobiałkowany w części która nie
                                jest wykorzystywana do składowania woreczków (25-30kg)ekogroszku.
                                Tynk w miejscu w którym składuję w/w worki oczywiście brudzi się ale
                                i na to jest sposób. Jeżeli mam odkrytą ścianę zmiotką oczyszczam
                                ją. Jest to półśrodek ale zawsze jest czysto. Jeżeli czas nie
                                pokrzyżuje mi planów to wyłożę pozostałe ściany ciemną glazurą
                                (można kupić z wyprzedaży za małe pieniądze, są to zazwyczaj
                                schodzące partie z produkcji). Może Pani zadać pytanie to dlaczego
                                jeszcze tego nie zrobiłem? odpowiedź jest prosta a zarazem stara jak
                                świat Bo prowizorki trwają najdłużej. Nie potrzebnie odłożyłem to w
                                czasie i trwa do dnia dzisiejszego. Jeżeli szanowna Pani będzie
                                robiła remont to w miarę swoich zasobów finansowych radzę to zrobić.
                                Z drugiej strony dobrze mi radzić, zwłaszcza Pani, która wszystkie
                                prace w kotłowni wykonuje sama. Może znajdzie Pani kogoś kto za
                                niewielkie pieniądze położy glazurę (tam nie musi być super
                                dokładnie zrobione - nie mówię o partackiej robocie). Trudno też
                                doradzać na odległość ponieważ nie jest znana sytuacja osoby, która
                                tej rady lub opinii potrzebuje (oczekuje). Jak wszystko, zależy to
                                Proszę Pani od wielu czynników między innymi finansowych ale i nie
                                tylko. Podsumowując - moja kotłownia nie jest wielka (ok.12m kw), do
                                niej wchodzi się z tzw klatki schodowej a także do drugiego
                                pomieszczenia o powierzchni ok 12m kw w którym znajduje się lodówka,
                                zamrażarka a także regały z książkami i zimowymi przetworami - z
                                tego pomieszczenia przechodzę do garażu. Te pomieszczenia są również
                                bardzo czyste bo prac wykończeniowych nie odłożyłem na czas
                                późniejszy. Mieszkam w domu jednorodzinnym od 2004 roku. Gaz jest na
                                pewno rzeczą wygodną ale i drogą. Mam podwójną instalację CO i CWU
                                na olej opałowy. Przy takich mrozach jakie mamy dzisiaj miesięcznie
                                na ogrzanie 200m kw powierzchni zużyjemy ok 1500l oleju (gazu
                                troszeczkę mniej)ponieważ jest on bardziej energetyczny niż olej
                                opałowy.Oczywiście można mniej go zużyć ale temperatura w
                                ogrzewanych pomieszczeniach nie będzie za wysoka. We własnym domu
                                ubierac się ciepło aby zaoszczędzić na ogrzewaniu - nie w moim
                                stylu.Za dużo sie rozpisałem, mam nadzieję, że nie zanudziłem Pani.
                                Jeszcze raz serdecznie Pozdrawiam.
                                • Gość: Tadeusz Re: korekta wypowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 17:09
                                  Proszę Pani,
                                  Napisałem w poprzedniej wypowiedzi cytuję "... Przy takich mrozach
                                  jakie mamy dzisiaj miesięcznie na ogrzanie 200m kw powierzchni
                                  zużyjemy ok 1500l oleju (gazu troszeczkę mniej)ponieważ jest on
                                  bardziej energetyczny niż olej opałowy" , koniec cytatu. Powinienem
                                  wpisać od 600 - 800l oleju. Te zużycie już jednej zimy przerabiałem.
                                  Myślałem o czymś innym,a wpisałem co wpisałem (bzdury - 1500l !!!!)
                                  Byłem przerażony kosztami.
                                  • Gość: kobieta26 Re: korekta wypowiedzi IP: 188.33.46.* 26.01.10, 20:28
                                    :) dzien dobry a raczej dobry wieczor Panie Tadeuszu :)
                                    nie zanudzil mnie pan wypowiedzia,wrecz usmiech mi sie pojawil(a
                                    moze nawet smiech na twarzy,ale w pozytywnym znaczeniu tego slowa)
                                    jak zobaczylam tak wyczerpujaca odpowiedz:) dziekuje za poswiecony
                                    mi czas :) mam jeszcze 10 workow pelletu a zimy konca nie
                                    widac,zamowilam eko-groszek na czwartek i zaczne dzialac z
                                    ustawieniami,czekaja mnie ciezkie dni:(moze wie ktos jakie parametry
                                    trzeba ustawic dla eko?czas podawania i postoji itp?mam piec ulrich.
                                    ja mieszkam w starej,baaardzo starej kamienicy wolnostojacej,ale w
                                    dobrym stanie,ogolnie budynek ma jakies 250m2,czesc mieszkalna
                                    wyremontowana to 100m2 na gorze,dol w fatalnym stanie,ale na dzien
                                    dzisiejszy nie ma potrzeby jeszcze tego remontowac no i finanse na
                                    to nie pozwalaja.czasami sie zastanawiam czy nie lepiej bylo na
                                    poczatek postawic cos malego ale nowego,choc z budowa nowego domu
                                    duzy klopot i czasu zabiera tez sporo,a tu tach nad glowa juz byl
                                    tylko trzabylo odnowic.wewnatrz ocieplony z zewnatrz jeszcze
                                    nie,taka zima jak dzis jest ok ale gorzej jak sypie snieg i sa duze
                                    wiatry,wtedy jakos tem.w omu juz nie chce sie utrzymac,tak jak PAN
                                    Panie Tadeuszu pisal nie poto czlowiek w domu mieszka zeby ubierac
                                    sie na cebulke:) tez tego nie lubie,nie ma to jak piekny widok z
                                    okna na blyszczaca,puszysta i mrozna biel a w domku paraduej sie w
                                    spodenkach:),mam tem.pokojowa 21 czasami podskoczy 22 wiecej nie
                                    lubie za goraco tez nie dobrze,pozniej czlowiek jak wycchodzi na
                                    zewnatrz trzesie sie jak "dzika kaczka":).do czego zmierzam.....z
                                    dnia na dzien zmieniam zdanie,nie wiem w koncu co lepsze czy
                                    podlaczenie pod gaz ziemny czy palenie eko-groszkiem,te mysli spac
                                    mi nie daja.fakt, najlepiej odczuwa sie zaplate jednorazowo za opal
                                    na zime te ok.3000 niz placenie po 800zl za miesiac i to tez zalezy
                                    jaki to miesiac...mysle ze do puki mam sile i czas pozostaje mi
                                    palenie eko,wczasow dluzszych tez nie planuje poza domem w okresie
                                    zimowym wiec chyba bedzie ok.:) gorzej jak pradu braknie to zimno
                                    wtedy no i mam problemy jak pozbywac sie popiolu z pieca:(
                                    pozdrawiam Panie Tadeuszu.
                                    • Gość: Tadeusz Re: ustawienie parametrów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 09:31
                                      Dzień dobry Pani
                                      Nie znam tego pieca dlatego nie podejmuję się tego tematu. Ogrzewam
                                      piecem typu RECO "automat" ale pokuszę się na parę porad:
                                      1. Jeżeli ekogroszek będzie kaloryczny tzn jest to wartość opałowa
                                      węgla wyrażona w MJ/t lub kJ/kg (im wyższy parametr, tym
                                      kaloryczność węgla wyższa). Ja mam ustawiony parametr "węgiel" na
                                      26. Jeżeli opał jest podawany w zbyt małych ilościach i w retorcie
                                      ciągle go ubywa, oznacza to, że stosowany węgiel ma niższą
                                      kaloryczność i należy parametr "węgiel" obniżyć. Natomiast jeżeli
                                      opał jes podawany w zbyt dużych ilościach, oznaczato, że ma on
                                      wyższą kaloryczność i parametr "węgiel" należy zwiększyć.
                                      2. Kolejnym zjawiskiem może być efekt nie uzyskania przez piec
                                      zadanej temperatury.Takie zachowanie oznacza,że żle jest dobrany
                                      parametr "Pompa CO" jest za niskii należy go zwiększyć. I odwrotnie -
                                      jeżeli piec (kocioł) osiąga (uzyskuje) temperature bardzo szybko
                                      ale wydaje się nam,że przy tym zużywa zbyt dużo węgla należy
                                      parametr "pompa CO" obniżyć. Uwaga ten parametr powinien być tak
                                      dobrany aby kocioł podczas osiągania temperatury zadanej (około 3
                                      stopnie C wcześniej) redukował stopniowego zmniejszania mocy
                                      grzewczej.
                                      3. Mam nadzieję, że ciąg kominowy u Pani to jest prawidłowy. Jeżeli
                                      nie należy go poprawić lub lekko można to zjawisko zniwelować
                                      ustawiając parametr "dmuchawa" zwiększając lub zmniejszając ten
                                      parametr. Nie zastąpi to jednak prawidlowego ciągu kominowego.
                                      4. Proszę również pamiętać o parametrze "przedmuch" jest on równie
                                      ważny ponieważ przedmuch ma na celu utrzymanie żaru w kotle
                                      Ustawienie należy dobrac tak, by wartość parametru była jak
                                      największa zwracając jednocześnie uwagę by nie doprowadzić do
                                      wygaszenia paleniska pomiędzy kolejnymi przedmuchami (najczęściej
                                      ustawia się na 20 min.)
                                      5. Ustawienie parametru "histereza" - ten parametr oznacza spadek
                                      temperatury na kotle poniżej temperatury zadanej, po którym to
                                      spadku sterownik wlączy dmuchawę oraz podajnik. Przy takich mrozach
                                      jeżeli ustawimy kocioł na temp. 70stop.C histerezę należy ustawić na
                                      6stop.C tzn. kiedy kocioł osiągnie temp.70stop.C, wyłączy dmuchawę
                                      oraz podajnik. Ponowne włączenie dmuchawy i podajnika nastąpi po
                                      spadku temperatury do 64stop.C.
                                      Ostatnia sprawa - to zwrócić uwagę na jakość popiołu.Jeżeli mamy
                                      doczynienie z popiołem w pełnym tego słowa znaczeniu - jest wszystko
                                      OK! Jeżeli widzimy,że mamy niedopalony węgiel lub są duże kawałki
                                      spieczonego węgla patrz p.1-3
                                      Mam nadzieję,że to Pani "chociaż" troszeczkę pomorze.
                                      Pozdrawiam
                                      • Gość: kobieta 26 Re: ustawienie parametrów IP: 94.254.208.* 27.01.10, 19:52
                                        dobry wieczor
                                        no dzisiaj studiowalam instrukcje obslugi jak przestawic piec na eko-
                                        groszek,myslalam ze wystarczy tylko przestawic podstawowe parametry
                                        ale jak sie okazalo jest to cos innego jeszcze i bardzo
                                        skomplikowane:(,dzwonilam do swojego serwisu ale panowie biora za
                                        przestawienie pieca 100zl na eko wiec darowalam sobie,sama do tego
                                        pomalutku dojde:),przeczytalam pana wypowiedz juz jest wydrukowana,
                                        bede siedziala jutro w kotlowni i cudowala :)obym czegos nie
                                        przecudowala i zima nie marzla w domu :D.Takie mam pytanie do pana
                                        pieca.automat czyli to z tych piecow ktore same sie rozpalaja i
                                        gasza? :Pa zbiornik na paliwo stale Panie Tadeuszu jest duze u Pana ?
                                        ja jeszcze mam problem taki ze kapie mi jakis olej z
                                        kondensatora,czyli silniczka od pieca:) jedna kropla na tydzien ale
                                        jest,zastanawiam sie czy to normalne bo nowy piec czy raczej sie
                                        martwic....pozdrawiam o douslyszenia
                        • tomi78s Re: pellet sa za i przeciw 13.07.11, 16:04
                          ja pale pelletem i jestem zadowolony. Przy jego spalaniu wytwarza się o wiele mniej popiołu niż przy ekogroszku i nie trzeba go tak często wybierać. Co do ustawień to u mnie większość jest zautomatyzowanych - sam je ustawia według temperatury na zewnątrz i tego jaką chciałbym mieć temperaturę w domu. Do tego nie muszę rozpalać bo zapalarka robi to za mnie. A koszty wychodzą mi podobne do spalania ekogroszku - rozmawiałem z kilkoma znajomymi którzy mają podobną kubaturę domu i grzeją ekogroszkiem to koszty mamy podobne. Z tą różnicą że ja nie zatruwam środowiska bo przy spalaniu pelletu emisja co2 uważana jest za zerową a inne szkodliwe związki są wydzielane w minimalnych dawkach.
                        • Gość: Arenino Re: pellet sa za i przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 15:49
                          Ok, jeżeli o mnie chodzi, to osobiście jestem może nie tyle fanem Pelletów , co uważam je za dobre źródło opału. Torfowe, z których osobiście korzystam, wytwarzają akurat tyle ciepła ile potrzebuje, a nie są jakieś hmm...szczególnie drogie, że tak powiem, najlepiej będzie jednak sprawdzić, różne źródła opału i stwierdzić, które jest dla ciebie najlepsze. Jeżeli jednak masz wątpliwości, to polecam ci wysłać maila do:

                          biuro@biogroup.eu - ci ludzie znają się na tym o wiele bardziej niż ja.
                        • katerina_32 Re: pellet sa za i przeciw 12.12.12, 23:00
                          UWAGA! Jeżeli interesuję Cię:
                          Pellet z łuski słonecznika
                          Pellet z makuchów rzepakowych
                          Pellet ze słomy
                          Inny pellet lub brykiet

                          NAPISZ LUB ZADZWOŃ!

                          603 79 69 70; 601 46 06 26

                          biuro@biogroup.eu
                          www.biogroup.eu
                          • 86nowik Re: pellet sa za i przeciw 26.11.13, 23:37
                            A ja myślę, że pellet lepiej brać ze sprawdzonych firm, które są na rynku. Mamy przynajmniej gwarancję jakości i kaloryczności produktu. sam od dwóch lat opalam pelletem Lava ze Stelmetu i uważam, że to najlepszy pellet na rynku.
                          • Gość: Andrzej Wysocki Re: pellet sa za i przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.13, 13:48
                            Witam!

                            Pragnę Państwa pilnie poinformować o próbach oszustwa dotyczących naszych produktów.
                            Aby nie paść ofiarą dystrybutorów proponujących towary inne niż nasze
                            jako produkty Stelmetu, prosimy o zwrócenie uwagi na to, iż:
                            1)Nasze worki i napisy na nich -powinny być spójne z tym, co widzicie
                            Państwo na naszych stronach (uwaga na poprawność pisowni oraz
                            kolorystykę), nasze worki są bardzo dobrej jakości oraz wytrzymałe

                            2) Nazwa firmy -powstały na rynku firmy, których nazwa brzmi podobnie do
                            naszej, jednak nie jest to ta sama firma. Proszę sprawdzić NIP i pełną
                            nazwę i porównać do tej na naszej stronie

                            3) na każdym worku naszego pelletu LAVA oraz OLIMP powinien być nadrukowany kod
                            produkcyjny w formie cyfrowej: xx/xx/xxxx (najczęściej z boku worka w
                            przypadku OLIMPU, oraz z przodu lub z boku w przypadku LAVY, przykład w
                            załączniku)
                            4) sprzedajemy pellet tylko i wyłącznie w workach markowych pellet Lava i Olimp. Nie prowadzimy sprzedaży pelletu w workach niemarkowych (przeźroczystych i innych), w BigBagach, oraz luzem (cysterna, kontener itd.).

                            Pozdrawiam!

                            Andrzej Wysocki
                            _____________________________
                            eRzecznik pelletów Stelmet: LAVA, OLIMP