Przebudowa szopy na dom, co o tym myślicie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam!
    Na działce rodziców stoi nieużywana szopa ze strychem, kiedyś były w
    niej swinie. Wpadłam na pomysł żeby dobudować do niej 25m i całość
    wraz ze strychem przerobić na dom. Całość wraz z poddaszem miała by
    wtedy 120m.
    Początkowo obawiałam się ze nieprzyjemny zapach po świniach może się
    utrzymywać ale trafiła mi się okazja, żeby taką przerobiona szopę
    sobie obejrzeć muszę powiedzieć że efekt- REWELACJA!!! No i nic nie
    śmierdzi, właścicielka mówiła że trzeba wszystko skuć do cegły
    posadzki pozrywac do zera i smrodku nie będzie i faktycznie u niej w
    tej przerobionej szopie nic brzydko nie pachniało.
    Tak się na ten pomysł nakręciłam, że chyba na wiosne wraz z mężem
    zaczniemy działać.
    I co Wy na to???
    • Gość: butynski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 13:06
      Witam.A jakby tego zapaszku trochę jednak zostawić - byłby taki swoisty
      schabowszczak ! Nie prościej byłoby wyburzyć i postawić od początku .Takie
      przeróbki są na pewno ciekawe ale kosztowne !Powodzenia.
      • Gość: kachna-1 IP: *.eranet.pl 19.09.08, 20:17
        Owszem, przeróbki są kosztowne ale nie tak kosztowne jak cała budowa
        od nowa.
        Tutaj mamy juz mury, pociągniętą całą instalację no i nie musimy
        biegać i załatwiać projektów, zgód i zaświadczeń, omija nas ta cała
        papranina i nerwy w urzędach :)
        • Gość: a IP: *.chello.pl 19.09.08, 20:56
          a to ciekawe, naprawdę nie trzeba projektu? Kto ci to powiedział? Z tego co
          wiem, nawet przebudowa domu wymaga zgody i projektu, A już na pewno "papierki"
          na powstanie domu muszą być. Inaczej bedzie to samowola. Oj dowiedz się dobrze
          co i jak.
          • Gość: gość IP: *.infinity.net.pl 19.09.08, 21:53
            Znam takich co przebudowali z szopy i całkiem fajny domek jest z
            tego.
            • Gość: kachna-1 IP: *.torun.mm.pl 20.09.08, 12:05
              wiem że nie potrzeba papierków bo ci ludzie u których byłam tez nie
              potrzebowali. To jest budynek prywatny, który stoi już na działce i można z nim
              robić co chce.
              Natomiast zgoda potrzebna byłaby wtedy gdybyśmy chcieli dobudowywać budynek
              powyżej 25m - Mój tata sie tego dowiadywał.
              Pozdrawiam i proszę o dalsze opinie :)
              • Gość: kar_ma IP: *.chello.pl 20.09.08, 13:46
                Bzdura - zmiana sposobu użytkowania budynku z gospodarczego na mieszkalny wymaga
                zgody urzędu! Inaczej nie wolno w nim mieszkać i urząd nie wyrazi zgody na
                zameldowanie.
                • Gość: a IP: *.chello.pl 20.09.08, 15:49
                  ależ jej tata się pytał /gdzie i kogo nie napisała/. Ale skoro tak dobrze
                  wszystko wie, to szkoda cokolwiek jej doradzać. Wystarczyłoby, żeby poczytała
                  prawo budowlane /i to w internecie/,.
                  • pytanie brzmialo czy to dobry pomysl przerabiac szope na
                    dom ......TAK , JA UWAZAM ZE DOBRY, NA ZACHODZIE MNOSTWO LUDZI TO
                    ROBI..POWODZENIA :)
                    • Gość: julka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.08, 17:47
                      jak to wygląda od strony prawnej to się nie znam, ale sam pomysł
                      uważam za świetny. Moi znajomi przerobili oborę bodajże na domek -
                      100 m2, jest tam klimatycznie i tak zupełnie inaczej niż w
                      nowowybudowanych domkach. Powodzenia!
                  • Do a: Może źle się wyraziłam, że na pewno nie muszę papierków
                    załatwiać bo tego na 100 % nie wiem, a zanim zaczniemy tam cokolwiek
                    robic bede musiała upewnic się co mogę a czego nie mogę tam robić i
                    na pewno będę potrzebowała kogoś z nadzoru budowlanego kto oceni
                    budynek i powie gdzie i co można zrobić, a jeśli chodzi o to gdzie
                    tata dowiadywał się, to dowiadywał się w gminie i dowiadywał się o
                    dobudowanie części budynku do już istniejącego no i tam powiedzieli
                    że do 25 m nie potrzeba projektów i zgód. Dzięki za radę - poczytam
                    prawo budowlane i to w internecie!
                    • A może jest ktoś na forum kto miał styczność z taka przebudową,
                      chętnie dowiedziałabym się jak to wszystko wygląda krok po kroku :-)
                      Czekam na dalsze opinie co o tym myślicie :-)
                      • Gość: zyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 13:05
                        mam dom przerobiony ze stajni. były w nim sciany z cegły i dach ze
                        zdrową niemiecką dachówką. Niektórzy pukali sie w czoło , teraz już
                        tego nie robią. Do stajni była doprowadzona woda, energia itp.
                        Koszty napewno dużo mniejsze, niż budowa. Obyło sie bez kredytu -
                        tyle, ze budowaliśmy ok 5 lat, wszystko we własnym zakresie. I mamy
                        swietny domek, bez zapachów, wilgoci itp. Nikt by nie powiedział, że
                        wcześniej mieszkały tu swinki i krówki
                        • Gość portalu: zyta napisał(a):

                          > mam dom przerobiony ze stajni.

                          o we własnym zakresie. I mamy
                          > swietny domek, bez zapachów, wilgoci itp. Nikt by nie powiedział, że
                          > wcześniej mieszkały tu swinki i krówki
                          w stajni mieszkają konie, świnki w chlewie, a krówki w oborze
                          • Gość: zyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 14:35
                            o boże, jaka ty drobiadgowa jesteś. A jak nazwiesz jedno miejsce w
                            którym kiedyś mieszkały krowy, koń i świnka?
                            • a mogłabyś napisać, czy masz księgę, na ten dom, nr, czy jesteś tam meldowana
                              i jak odbył się odbiór domu? I czy stoi on na działce budowlanej, czy rolnej?
                              Jak go ogrzewasz? Komin masz wewnątrz, czy dobudowany? I jak było z planem
                              przestrzennym? Dach pozostał ten sam, czy musiałaś nachylenie przerabiać ?
                              Parterowy, czy z poddaszem użytkowym? A podpiwniczenie jest, czy nie ma? No i
                              ile m ma całość?
                              • Gość: zyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 17:56
                                wszystko jest legalne, dom ma księgę, jestem tam zameldowana, była
                                zmiana warunków użytkowania - nie pamietam jednak jak to się
                                odbywało - 7 lat temu. Dom stio na dziełce budowlanej, ogrzewanie -
                                piec co w wyodrębnionym pomieszczniu gospodarczym. Dach został ten
                                sam, dom ma piętro ( nad stajnią, oborą czy jak ją zawał) był strych
                                z miejscem na siano, i jest tam meszkanie. Podpiwniczenia nie ma.
                                Dom ma 150 m. Tak czy owak, jestesmy zadowoleni z takiej decyzji,
                                koszty napewno dużo mniejsze od kosztów budowy całego domu.Obyło sie
                                bez kredytu- teraz jest dom i zero obciążeń. Dzisiaj nikt nie
                                powiedziałby o tym "stajnia, obora"
                        • Gość: lukasz22 IP: *.ip.netia.com.pl 01.11.08, 13:18
                          a jak w takim starym domu /szopie pozbyc sie wilgoci bo jestem tez na etapie
                          robic albo nie?
                      • Gość: Anka IP: 193.25.185.* 07.10.08, 12:57
                        Witam. Jestem na etapie realizacji podobnej przebudowy. Przed
                        rozpoczęciem prac budowlanych konieczne są warunki zabudowy, które
                        wydaje gmina, projekt adaptacyjny zrobiony przez architekta i
                        pozwolenie na budowę. Nie wymaga zezwolenia a tylko zgłoszenie w
                        starostwie dobudowanie budyknu o powierzchni nie większej niż 25 m.
                        kw. Wszelka adaptacja, zmiana sposobu uzytkowania,dobudowanie
                        pietra, zmiana układu okien, drzwi, elewacji zewnętrznej wymaga
                        pozwolenia na budowę - na dzień dzisiejszy. Pozdrawiam Anka
                      • Gość: anjia IP: *.promax.media.pl 12.05.14, 13:56

                        Witam ja teę własnie załatwiam w urzędzie gminy pozwolenie na które czeka się puł roku na kapitalny remont tzw stodoły a po 5ciu latach z przekształceniem na dom mieszkalny .u nas dużo mieszkańców tak robi .
    • Gość: zbynio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 18:23
      Ja mieszkam w domu przebudowanym ze starej pieknej stodoły, rewelacja.
      Mam 180 metrow parteru, w tym dwa garaże , plus 110 metrów poddasza, wszystko
      zrobiłem sam i chyba wyszło niezle, bo nie raz widziałem ludzi fotografujących
      "nasz domek".
      • Gość: maj IP: *.chello.pl 21.09.08, 19:15
        mieliście piekne stodoły, obory itp.Dziwię się, ze nie mieliście od razu i
        domów. Bo ja na wsiach tak pięknych budynków dla krów, świń, czy nawet koni nie
        widuję. I na takich fundamentach, żeby od razu nadawały się pod dom. I jak
        wysoko dach robiono, ze wychodzi piękne pietro. Jak tak pieknie "mieszkały"
        zwierzaki - to jak mieszkali ludzie? Chyba w pałacach.Tylko gdzie te "pałace"
        skoro trzeba budynki gospodarcze przerabiać na domy?
        • Gość: zyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 19:55
          i tu cie zadziwie.Dom był budowany na samym początku, z kamienia,
          dach- łupek. Myślę, że niemcom zależało na szybkim zakonczeniu
          budowy. Potem stodoła ze stajnią już z cegły na dachu dachówka. Moi
          rodzice zostali w domu i wierz mi, ze ja wole swoją stajnie. Dom ma
          grube mury , niskie pomieszczenia, zwłaszcza na górze. A stodoło
          stajnia - jak w opisie. Ot tyle
          • U moich rodziców dom również budowany był dużo wcześniej dlatego szopa ma lepsze
            mury niż dom :)
            Zyta, a zrywaliście strop? Bo dowiedziałam się dziś że jeżeli będę chciała
            wyburzać ścianę nośna,a będę chciała, bo niestety jest w nieodpowiednim dla mnie
            miejscu, to będę musiała zerwać strop :O ale i tak całość wyjdzie taniej niż
            nowy dom :)
            Zyta a może masz jakieś fotki swojego domku? Chętnie bym sobie obejrzała, jeśli
            można :)
      • Gość: Karina IP: *.chello.pl 08.02.09, 11:43
        Mam ten sam problem z przebudową budynku gospodarczego na dom i nie
        wiem jakie to koszty.Proszę o zdjęcia i mniej więcej o koszty
        takiego przedsięwzięcia
        Pozdrawiam Karina
    • Gość: ada IP: *.eranet.pl 21.09.08, 20:42
      Ja ostatnio coś takiego widziałam. Co prawda nie ex-chlewik, ale ex-stajnię i
      wozownię "przerobioną" na restaurację i chyba było tam też kilka pokoi
      gościnnych. Specjalnie wypytywałam czy to taka stylizacja czy faktycznie to
      kiedyś była stajnia. I okazało się, że stajnia, z tego co wiem pozostawiono
      tylko stare mury, resztę wykonywano od nowa. Jakby nie było-efekt jest rewelacyjny.
      Warte to chyba zachodu.
      Tylko pytanie czy można ot-tak "przerobić" budynek gospodarczy na dom mieszkalny?

      • wszystko można, ale trzeba mieć projekt przebudowy,zgłosić do urzędu i poczekać
        na zezwolenie, grunt musi być budowlany /jesli jest rolny - trzeba
        przekształcić/. No i oczywiście muszą być prawidłowe fundamenty - bo nie zawsze
        te od budynku gospodarczego są dobre na budowę domu. A po przeróbce trzeba
        dokonać odbioru. Czy to zawsze jest tańsze od budowy domu - to nie jestem
        przekonany /chyba, ze w rodzinie jest budowlaniec/. Można tez robić bez zgód,
        ale póżniej nawet nie chcą ubezpieczyć - bo żadają protokólu odbioru.
        A i sąsiadów trzeba mieć dobrych - bo jak doniosą to albo duże kary, albo każą
        rozbierać. Ale kto nie budował, nie remontował - to mu się wszystko proste wydaje.
        • Gość: irena IP: *.promax.media.pl 12.05.14, 14:09
          w stodołach nie ma fundamentu bo są przeważnie sciany na 12 ale moż od środka wylać w koło fundament i postawić drugą śćiane z ociepleniem i wylać wieniec i zrobć strop i od zewnątrz mocny beton zatynkowac i ocieplić steropianem 10 i wtedy jest ściana na 24
    • Gość: atlas IP: *.eranet.pl 23.09.08, 19:29
      Pomysł super moim zdaniem :) tylko nie mam pojęcia jak to wygląda od
      strony prawnej :/
    • Gość: Jaa IP: *.google.com 23.09.08, 19:53
      Noo,pomysł świetny! Powiem szczerze,że gdybym miala taką możliwość też bym przerabiała :-) Teraz coraz więcej ludzi przerabia budynki gospodarcze :-) Powodzenia!
    • polecam Ci książkę "Najpiękniejszy dom na świecie" Witolda
      Rybczyńskiego, polskiego architekta mieszkającego w Szkocji (o ile
      dobrze pamiętam). Opisuje w niej swoją przygodę z budową szopy,
      pomieszczenia na łódź, ktora w końcu stała się domem. Książka
      napisana bardzo przystępnie dla laika. O polskich przepisach
      budowlanych nic tam oczywiście nie będzie, ale jest mnostwo
      fascynujacych opowieści i rozdział "Po prostu stodoła" o historii
      stodoły w architekturze :)
      pozdrawiam
    • Gość: walker IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 15:33
      HeJ! Ja też mam taki sam pomysł. dowiadywałem sie jak to jest od strony prawnej
      to wiem że papierki to takie same jak do budowy nowego domu włącznie z
      projektem. Tylko się obawiam tego zapachu. nie wiesz czym jeszcze zabezpieczano
      ściany oprócz zbijania tynku i posadzki?
      • Witam wszystkich, widze że przebudowa szopy, stajni czy tez stodoły ma szerokie zainteresowanie. Znalazłam to forum, ponieważ też stanęłam przed tego typu inwestycją . Kupiłam na wsi nieruchomość poniemiecką wraz z budynkami gospodarczymi typu stodoły położoną na 3600m2. cena rewelacyjna: 160000zł. oczywiscie wszystko do kapitalnego remontu. Szukałam tego typu zabudowań poniewaz będą tam mieszkać trzy rodziny: moi dziadkowie, rodzice i my z mężem i 2 dzieci. Decyzja ta powstała w wyniku upływających lat dziadków i rodziców a tym samym zapewnienia im opieki. Dom ma 210 m2, stodoły o powierzchniach: 340m2, 320m2 i 170m2. Ja z meżem oczywiście mamy zamier przerobić jedną ze stodół na cele mieszkalne. Potencjał jest ogromny, tym bardziej że zawodowo zajmuje sie projektowaniem wnętrz. Wszystkie stodoły maja kamienne fundamenty a ściany to zdrowa poniemiecka cegła nie wpominając utrzymującej sie w dobrym stanie dachówki ceramicznej. Wysokość stodół pozwala na zaaranżowanie dwukondygnacyjnego domu. Pomysł na przebudowe budynków gospodarczych jest rewelacyjny i polecam wszystkim zainteresowanym pomimo pracy i kosztów związanych z przedsięwzięciem-zdecydowanie niższy koszt niż rozbiurka starych budynków i postawienie nowych. Tym sposobem zachowana zostanie "dusza" dudynku. Wybiegając w przyszłość pozostałe stodoły tez mamy zamiar przerobić na cele komercyjne-agroturystyka? Jeszcze sie nad tym szczegółowo nie zastanawialismy. Pozdrawiam.
      • Walker, jak była u tych ludzi, to nie mówiła mi nic więcej poza tym
        że właśnie skuli tynki do samej cegły i całkowicie zerwali posadzki
        po czym wszystko kładli od nowa, nic więcej nie mówili, ale niedługo
        wybieram się zwiedzić jeszce jedną przerobioną szopę zobaczę co tam
        ropbili, tylko nie wiem dokładnie kiedy :) chwilowo jestm
        uziemiona :/
        Tak, jeślichodzi o tą stronę prawną, to niestety miałam kilka
        błędnych informacji, faktycznie jest tak jak piszesz, że wszystkie
        papierki potrzebne są jak przy budowie nowego domu.
        U nas prawdopodobnie będziemy musieli wzmacniać dodatkowo ściany bo
        są z pustaka ale to wszystko musi obejrzec nadzór budowlany :)
    • Link który podaje to przykład domu typu stodoła, który nie powstał jednak ze starej stodoły. Liczy sie charakter. Co o tym powiecie?

      dom.gazeta.pl/Ladny-Dom/1,62805,4792957.html
    • znlazłam również inny przykład tyle że to już jest przerobiona stara stodoła prawdopodobnie 150-cio letnia.
      miasta.gazeta.pl/zielonagora/51,88455,4878021.html?i=3
      Jak ktoś znalazł w necie jakąś ciekawą stronę z przykładem przerobionej stodoły bądz chlewni to bardzo proszę o podanie linka. Pozdrawiam.
    • Gość: xxx IP: *.b-ras2.mvw.galway.eircom.net 03.10.08, 10:03
      Przecież szopa z definicji to prowizoryczny budynek DREWNIANY...Twoi rodzice
      trzymali świnie w szopie??? Jak Ty zamierzasz taką szopkę rozbudować?
      • Kurcze jakich niektórzy pierdół się czepiają!!! xxx niech Ci będzie w chlewni -
        lepiej??? Poza tym pisałam dalej, że jest z pustaków, czytaj wszystko dokładnie!!!
        maddlenac, powiem szczerze, że ta druga przeróbka jeszcze bardziej mi się podoba
        od tej pierwszej :) Ale coda można zrobić :)Ja szukałam w necie jakiejś
        przeróbki ale jakoś nie mogę nic wyszukać :/
    • kachna1 ja tez sie sporo tego naszukałam ale jesli mi sie uda cos jeszcze wygrzebać to dodam linka.

      Popieram twoj zamysł remonty chlewni. W mojej nie pozostał żaden zapach czego sie obawiałaś. Ja swoj chlewik zacznę remontowac za jakis czas, musze nazbierac fundusze przeciez to 340m2 i pietro tez w tym metrazu = 680m2
    • Gość: monia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 12:07
      Hej.Mam duży problem.Mam postawiony chlew na który są wszystkie
      papiery. I do chlewa jest dobudówka na którą nie ma żadnych
      papierów. Zaczęliśmy remont tzn.przerabiamy to na mieszkanie .Nie
      bardzo wiem co teraz zrobić.Chcielibyśmy jakoś uzyskać wszystkie
      papiery aby spokojnie tam później mieszkać.Może ktoś pomoże...?
    • Gość: stodola man IP: *.aster.pl 16.12.09, 17:32

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.