Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pięć sposobów na tani dom

    IP: *.pmintl.ch 29.10.03, 14:07
    Ludzie to brednia, dom za 100 tys. to jakaś bzdura. Sam buduje
    chatę 170m2 w systemie gospodarczym i nie licząc działki
    wydałem już z jakieś 230,000 i mam stan surowy zamknięty do
    wykończenia bez pieca c.o. i grzejników. Autor zapomniał
    powiedzieć ze działeczki za 5-10 papierów są na ogół położone z
    dala od mediów, a ich doprowadzenie to dość duży koszt.
    Wszystkie roboty związane z prądem, gazem i woda muszą być
    wykonywane przez uprawnione osoby, które bardzo ostro kasują
    (projekt, geodeta, wykonawstwo, etc.) Tak, więc na samo
    doprowadzenie mediów wydałem ok.20 tys. złotych. Tak, więc
    jeżeli nie jesteś w stanie sam wypalić sobie cegieł, wykonać
    przyłączy gazowych i elektrycznych i chcesz mieszkać w domu,
    który będzie wyglądał lepiej niż murzyński slums to radzę bez
    300,000 i działki nie zabierajcie się do roboty.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Budowniczy IP: 194.204.163.* 29.10.03, 14:19
      Zaczołem w marcu, mam stan zamknięty z instalacjami i tak:
      Działka......
      Media ok.: Woda 1500, Gaz 2000, Kanalizacja 40m na dwa domy z
      podłączeniem 1800, Prąd bez instalacji 1500 CO+woda instalacja
      ok 13000 + piec 3250+1600 wkład kominowy.
      Wybudowałem dom 140m2 parterowy bez piwnic z użytkowym poddaszem
      ściana dwuwarstwowa ceramika + wełna i jestem przekonany że
      można wybudować dom w stanie zamkniętym za ok. 100000 zł
    • dynel 21.10.04, 13:27
      Witam,
      proszę o radę: co i gdzie załatwiać przed kupieniem działki, i potem przed
      budowaniem, i potem w trakcie budowania. Czy są jakies poradniki w internecie?
      A może Wy mi opowiecie o doświadczeniach, jakie mieliście w tej sprawie. Będę
      wdzięczna za każdą inforamcję. Mój mail: dynel@gazeta.pl. Pozdrawiam wszystkich
      budowniczych :)
    • Gość: Gość IP: 62.233.163.* 25.10.04, 08:04
      Dom za 100 000 jest oferowany przez wiele firm, nie poiadają one biur, nie mają
      opasłych serwisów w necie, nie wykupują stron reklamowych w gazetach, ale
      istnieją, szukajcie a znajdziecie, www.gregbud.prv.pl. www.e-domek.com.
    • Gość: jola m IP: *.admin.pk.edu.pl 29.10.03, 14:23
      Ja kupilam dzialke za 10.000 zl, 25 km od krakowa. dzialka ma
      60 arow. budejemy systemem- ttata, dziadki i inne wujki-
      /przyznaje ,ze sa w srod nich specjalisci- po trzech latach od
      rozpoczecia- mamy stan surowy, dach mansardowy z 6 jaskolkami
      moj maz z moim ojcem budowali dach 8 miesiecy . ale zrobili go
      sami! moj dom to staropolski dwor/ projekt zrobil mi przyjaciel
      w prezencie!/ prawdziwe kolumny, cztery kosztowaly mnie
      sprowadzone ze wsi pod tarnowem - 1000 zl,takie same zrobione
      przez 'fachowcow' mialy mnie kosztowac 4000 zl. okna drewniane/
      jak to do dworu/ zrobil mi stolarz w bieszczadach za 4500 zl/
      20 okien/ , szkil je moj maz szybami ze starych okien/ patrz
      umowa ze smieciarzami wywozacymi stare okna/ nadmieniam,ze
      pracuje sama a 40000 zl mialam z KSIAZECZEK MIESZKANIOWYCH, mam
      5 letniego synka, 12letnia corke i wspolczynnik inteligencji
      135. pozdrawim . moj dom w stanie surowym/ podziwiaja go
      wszyscy/ to koszt okolo 45.000 no i mam 50 arowy ogrod. DA SIE
      WSZYSTKO.
      J M
    • Gość: Gościu IP: 195.85.227.* 29.10.03, 16:04
      Zbudowałem dom z bloczków gazobetonowych - ma 120 m2. Całkowity
      koszt budowy wyniósł 120.000 złotych. Nie dotknąłem się też
      palcem do tej budowy. Fakt że działkę miałem za darmo. Projekt
      nie był prosty, gdybym mial budować 2 raz to tylko dom parterowy
      z katalogu Muratora o wymiarach od 75 do 105 m2 - to naprawdę
      wystarcza a koszt nie powinien przekroczyć 100.000 zł.
    • Gość: mi17siak IP: 212.244.194.* 31.10.03, 10:16
      Jolu, jak już wybudujesz, to będziesz dojeżdżać codziennie do
      pracy tyle km? Drugi problem, ja po 20 latach zbierania na
      ks.mieszkaniowej syst.oszcz. mam 6000 zł, więc z czym tu
      startować
    • Gość: mariusz IP: *.man.polbox.pl 31.10.03, 10:42
      Jola, czy masz zdjecia swojego domu. Zawsze z zona marzylismy o
      takim wlasnie domu. Jednak wciaz mysle ze koszty budowy -
      domu "z dusza" sa duzo wyzsze niz prostego nowoczesnego...
    • vika24 01.11.03, 11:09
      czy mozesz przyslac mi jakies zdjecia tego domu, jestem bardzo ciekawa jak
      wyglada
    • Gość: Janek IP: 195.117.237.* 13.11.03, 12:39
      Ja również chętnie zobaczyłbym, jak Twój, Jolu, dworek wygląda -
      jeśli nie sprawi to wielkiego kłopotu.
      (jsmieszek@zpigichp.edu.pl)
    • Gość: maurycy@o2.pl IP: 126.16.26.* 17.11.03, 17:29
      ...i ja poproszę o fotkę
      wlasnie sie zastanawiam nad kupnem dzialki budowlanej 1000m2 za
      80 000 PLN, 14 km od Centrum W-wy, przy trasie na Piaseczno - no
      i potem trzeba cos na niej postawic
    • Gość: eses IP: *.impaq.com.pl 19.11.03, 18:07
      Gdzie masz takie tanie działki 14 km od Warszawy? Budowlana? Jezeli tak i masz
      grunt obok to daj znac - bedziemy sasiadami :))).
      ratm5@poczta.onet.pl
    • Gość: Matylda IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 11:19
      Cze! czy mogłabyś mi powiedzieć coś więcej na temat tych okien? Jakie drzewo? i
      namiary na tego stolarza. Proszę o kontakt: marzaczek@wp.pl
    • Gość: adrjan@interia.pl IP: *.who.vectranet.pl / 10.6.4.* 13.12.03, 20:18
      Jolu o przesłanie mi dodatkowych informacji:
      - adres stolarza
      - zdjecie domu

      Pozdrawiam.
      Adrian
    • Gość: logownica IP: 217.8.163.* 25.10.04, 12:48
      Ja mam 137 IQ to powinnam taki sam dom wybudować za 43.000 :)
    • jetbang 17.11.03, 20:44
      ja mam działkę 20 km od Lublina w którym w chwili obecnej mieszkam i zamierzam
      postawić sobie domek. bo za 80 tys postawię go i wykończe parter (conajmniej)
      a w samym lublinie za 80 tys mogę mieć conajwyżej 50 m2 używanego lub 35
      nowego. działka uzbrojona we wszystkie media jedzynie oczyszczalnie będe
      musiał postawić. ale cóż projekt sam sobie zrobię (jestem inżynierem ale bez
      uprawnień :/ ) ojciec (ma uprawnienia) ze znajomym podbiją. kumpel robi
      prefabrykaty betonowe a drugi kumpel okna. Żyć nie umierać. A że do pracy 15
      minut dłużej będe miał ....
      za to cisza i spokój po pracy żadnych sąsiedzkich imprez i dzieci sasiada
      sukających po suficie!!!!!!!!
      czyste powietrze, woda nałęczowianka - studnie głebinową mamy około 1 km od
      ujęcia tej wody. Bażanty budzące zamiast autobusu!!! zajace skaczące po polu
      aaaaaa ale się rozmarzyłem!!!



      --
      Pozdrawiam!!! :)
    • Gość: real twardy real. IP: 176.245.242.* 19.02.14, 23:54
      ...a jakis ty glupi !
    • Gość: ji IP: 62.29.248.* 19.11.03, 21:30
      Ktos powiedzial ze 'wszystko mozna'. Owszem! Jednak nie bedzie to dom tylko cos
      co go nieco przypomina.
      Duzo mamy w Polce domow ktore wlasnie stanely jako dowo ze 'sie da'. Teraz
      strasza otoczenie i ich wlascicieli.
      Nie da sie takiego 'domu' wyposazyc nawet w przecietnej jakosci instalacje
      (prawdziwe ogrzewanie, dobra instalacje elektryczna itd.). Co z
      zagospodarowaniem otoczenia takiego domu?

      Nie psujcie otoczenie i nie stawiajcie prosze 'domow' za 100 tys pln.
    • Gość: leszek IP: *.client.attbi.com 27.11.03, 03:17
      a ja jestem zdania stawiajcie- budujcie to na co was stac i
      zyjcie jak ludzie --------- szczesliwie. pozdrawiam.
    • Gość: humanista IP: *.atr.bydgoszcz.pl 16.08.04, 11:51
      Owszem da się :) Z tym zastrzezeniem, że bedzie to sam dom bez działki, płotów,
      ogrodzenia, bram, chodniczków, drzewek pierdół, pierdołków i piaskownic. Fakt,
      działeczka 16 km pod Bydgoszczą a nie Wawą co wiele zmienia, media blisko.
      Wszystkiego do kupy za 1200m2 z mediami ok. 15600. No i dalej rodzinka, znajomi
      i znajomi znajomych. Projekt z adaptacją 800 + koniak, dwóch miejscowych
      poleconych murarzy bo warto sobie autochtonów zjednać :D. Znajomych jak mrówek
      to fakt ale kto nie ma zaprzyjaźnionego stolarza, murarza, elektryka czy
      geodety a w gminie zawsze można pogadać o taniej adaptacji albo usiąść do
      projektu z kimś kogo kumple będą zatwierdzać chyba, że ktoś nie lubi poszukać
      gdzie taniej albo się naburmuszy i powie, że darmozjadom nie będzie płacił to
      rzeczywiście wyda 5 dużych banieczek i jeszcze mu kafelki pospadają i grill
      popęka. A i przy okazji można odświerzyć znajomości. Nie mam złego zdania o
      firmach ale brat zlecił jednej bydgoskiej ***** ich mać co w wolnym tłumaczeniu
      oznacza, że stracił pieniądze, nerwy i zdarł gardło. Nasz tj szanownej
      małżonki, 3-latka, owczarka niemieckiego i mój (koniecznie w tej kolejności ;-)
      domek jakich tysiące typu kopertka w projektach 160 metrów z garażem w bryle
      budynku i poddaszem użytkowym niepodpiwniczony, z dachem w kopertke bez
      balkonów, tarasów i cudaczenia ok 98000 wliczając koszt betoniarki, kosiarki
      spalinowej i rękawic :) (zaznaczam, że chodzi wyłącznie o budynek czyli bez
      działki, ogrodzeń, zagospodarowania pozostałej powierzchni i bez wykończenia
      dwóch pokoików). Obecnie jestem na etapie ogrodzenia, chodniczków, zieleni(ny),
      sprzątania całego bajzlu i remontu poręczy do schodów bo pies zeżarł dwie
      belki. Najdroższy oczywiście był dach chociaż prostszy byłby chyba tylko
      dwuspadowy. Pomijając kasę (a nie jestem krezusem a wręcz przeciwnie czyli jak
      większość ludzi w tym kraju) sądzę, że warto popróbować samemu wykonać
      najprostsze prace gdzie trudno coś popaprać niż spędzić większość roku na
      darciu ryła na rzekomo wysoko wykwalifikowany personel budowlany z prywatnej
      firmy a i domek nie odznacza się na tle sąsiadów ani w jedną ani drugą stronę.
      Czy jeśli się nie ma na więcej to mamy się gnieździć w jakimś tasiemcowatym
      blokowisku na 5 półce wśród tysiąca sąsiadów i mrówek faraona żeby tylko nie
      zakłócić estetycznych doznań jakiegoś przechodnia żenującą prostotą? Tyle
      tylko, że moje poczucie estetyki nabrało zupełnie innego wymiaru odkąd mogę
      zostawić public relations i dyplomy z wyróżnieniem w mieście, wyjść, za
      przeproszeniem, w gaciach na podwórko i powiedzieć... jestem u siebie - czego i
      wam ze szczerego serca życzę :)
    • Gość: JAM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.04, 18:41
      w gaciach na podwórko i powiedzieć... jestem u siebie

      ...czego Ci ja serdeczne zazdroszczę~:-)


      pozdrawiam i życzę powodzenia
    • Gość: snik IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.03.14, 18:47
      wez jebnij sie w ten gupi łeb a potem postaw se dom za więcej niż 100000 tys,jak masz!
    • Gość: Andrzej IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.04, 02:18
      Małe, tanie też może być piękne. Trzeba tylko pomyśleć, popytać i pomarzyć. Jak
      się bardzo chce to marzenia się spełniają.
    • Gość: sebek IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 13.10.04, 08:47
      Też tak myślę i cieszę się że są inni którym marzenia się również spełniają.
    • Gość: MARIANKA IP: *.ahh114.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 20:28
      A JA MYŚLĘ ŻE TRZEBA MARZYĆ BO JAK NIE MARZYMY TO CO MA SIĘ SPEŁNIAĆ. MAM
      ZAMIAR KUPIĆ DZIAŁKĘ 800 M ZA 15 TYS. NA TEN PIERWSZY KROK REALIZACJI MOICH
      MARZEŃ MNIE STAĆ. NA RESZTĘ NARAZIE MUSZĘ CZEKAĆ ALE MAM ZAMIAR ZA GÓRA 3 LATA
      MIESZKAC WE WŁASNYM DOMKU.
    • Gość: Szymon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 09:39
      A ja w sierpniu zaczynam budowę własnego domku (85m2 + garaż) mam 80 tys.zł i
      działkę. Wszystkie media w odległości do ok.50m. Jestem przekonany że starczy
      mi kasy. Domek będzie parterowy z dwuspadowym dachem. I naprawdę mam w d***e
      wszystkich których będzie razić jego prostota. Nie przekaona mnie również ten,
      który twierdzi, że na domek 100m2 trzeba mieć 200-250 tys BZDURA !!!!!!!!!!!!!!
      Co o tym myślicie ? A może to ja się mylę ? :)
    • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 16:59
      Chyba się mylisz. Trzeba wybierać między dobrym materiałem (cena?), a trwałością
      (wcześniejszy remont, modernizacja). Koszt wykończenia pomieszczeń: instalacje,
      biały montaż, standard wykończenia - minimum 25% budowy, najczęściej ok. 40%.
      Nieprzewidziane roboty i materiały około 20%. Nie można wszystkiego przewidzieć.
      Jeżeli nie wykorzystasz tych 20%, to Twój zysk. Za to postawisz ogrodzenie,
      urządzisz ogród, kuchnię, łazienkę, kupisz meble. Jeżeli nie zachowasz rezerwy
      budowa będzie się wlokła, albo kredyt "pod przymusem", który zawsze jest droższy.
      Przy spłacie kredytu niewiele, napewno wolniej można inwestować i wykańczać za
      własne pieniądze.
    • Gość: Robinson IP: *.play-internet.pl 31.12.13, 02:44
      Jak to pieknie pisać bzdura. Buduj sobie nawet pałac człowieku a póżniej będziesz w nim sam z żoną sobie chodził. Samo życie. Nie Wierzysz. A ja szukam drewnianego, dla siebie i swojej Pani. Takiego 5 x 5 metrów w obrysie. Jest tego od diabła i tanio. Te 40 czy 50 m nam wystarczy. To wbrew pozorom nie jest mało. Z czasem wielu pluje sobie w buzię, za budowe dużych domów, bo dzieci mają i tak gdzieś mieszkanie z rodzicami. Pozdrawiam.
    • patryk9494 10.05.19, 09:49
      najlepszym rozwiązaniem jest współpraca z jakaś firmą budowlaną, z żoną stawialiśmy dom 10 lat temu. Jednak bez pomocy firmy Elektro Conect byłoby ciężko.
    • seba.orlik 14.05.19, 12:36
      Z roku na rok ceny rosną. To, że kuzynowi 10 lat temu się udało za 100 tys, to nie znaczy, że Tobie dzisiaj też się powiedzie.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.