Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY

    IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 09:34
    Buduję swój dom marzeń w okolicach Częstochowy. Właściwie budowa rusza od
    wiosny, a ja pewnie sama nie wiem w co się pakuję. Mój dach rośnie jeszcze w
    lesie i w marcu-kwietniu musimy go wyciąć. Cały poprzedni rok wlaczyłam z
    urzędami aby do końca roku otrzymać pozwolenie na budowę. I zwycięstwo - udało
    się. Teraz muszę znowu walczyć z urzędami, tym razem z zakładem energetycznym
    aby do wiosny podłączyli mi prąd na budowę.
    Czekam na Wasze spostrzerzenia i podpowiedzi.
    Pozdrowienia. Renata.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jola Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY IP: 158.66.46.* 31.01.02, 10:53
        Dla przypomnienia, buduję w Warszawie. Po ciężkich walkach z urzędnikami, udało
        mi się załapać, w ubiegłym roku, na ulgę. Mam nawet ubiegłoroczne wpisy do
        dziennika budowy. Prąd jest już przy mojej działce, woda na działce, geodeta
        opłacony i czekamy na hasło zagrzewające do boju. Myślę, że tym hasłem będzie
        sprowadzenie kontenera na budowę, następnie zakup słupków do ogrodzenia,
        nawiezienie ziemi... i już wniosna!
      • buleczka_77 Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY 31.01.02, 13:16
        CZEŚĆ DZIEWCZYNY!
        Ja też ruszam na wiosne. Niestety chyba nie udało mi sie załapać na starą ulgę,
        choć mam parę kruczków o które będę sie opierać przy pisaniu pisma do US o
        wyjaśnienie czy mogę jeszcze skorzystać ze starej ulgi czy juz nie. Trzymajcie
        kciuki!!
        Ja będę teraz kopać studnie i podłączać prąd, ale to myślę, ze wypadnie w
        połowie lutego ewentualnie na początku marca.
        Myślę również o ogrodzeniu z siatki i słupków, więc jeśli Jolu mogłybyśmy
        zamówić razem i słupki i siatkę może dali by nam jakiś większy rabat?? Co Ty na
        to?
        • Gość: asiak Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 15:01
          Buleczka - jestem w takiej samej sytuacji co Ty. Ze swoją budowa również
          ruszamy na wiosnę :-) Przypuszczam, że będę musiała trochę powalczyć z urzędem
          skarbowym... również odnalazłam kilka kruczków prawnych które pozwoliłyby mi
          załapać się na duża ulgę budowlaną... Do tej pory nie mam formalnie pozwolenia
          na budowę, wniosek o pozwolenie złożyłam 31 grudnia po wielkich bojach
          stoczonych z innymi urzędnikami. Niedawno przeczytałam artykuł na stronie
          www.podatki.hoga.pl "MF: pozwolenie nie jest konieczne". Przeczytaj i powiedz,
          co o tym myślisz :-)
          • buleczka_77 Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY 31.01.02, 16:07
            Oj tak dziewczyny klub w tym wypadku wydaje sie niezastąpiony zawsze razem
            można więcej ;o)
            Ja Aniu nawet wniosku nie złożyłam, bo panie były na urlopach między świetami i
            oczywiście nie zdązyły przygotować moich dokumentów ( mimo, że papiery
            miłay "opiekę" architekta z urzędu). Znalazłam za to artykuł w RP dodatku
            nieruchomości wypowiedź Pana Huberta Mikołajczyka z Dep. Podatków Bezpośrednich
            MF (RP z dnia 28.01.2002), w którą można interpretować na różne sposoby.
            Włąsnie dziś mam zamiar napisać pismo do US o jaśniejszą interpretacje i ewen.
            pozwolenie na wykorzystanie dużej ulgi. Obiecuje przeczytaćpolecony przez
            Ciebie artykuł i dam znać jeszcze dziś co o nim myślę.
            Pozdrawiam KBD (Klub Budujących Dam) hehehehehe ;o))))
            Bułeczka

            PS gdybyś chciała zajrzeć do tej wypowiedzi to jest na stronach www.rp.pl i
            dział nieruchomości
          • buleczka_77 Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY 31.01.02, 16:44
            Asiu,
            masz tę ulgę w kieszeni. Ja mam na wniosku datę styczniową - niestety w moim
            urzędzie wszystko załatiwa się tygodniami...dlatego też uważam, że to trochę
            niesprawiedliwe. Gdybym podlegała pod inny Urząd Gminy już bym pewnie dawno
            zapomniała, że załatwiałam pozwolenie na budowę. To jest właśnie
            nieuwzględnienie zasady równości obywatela wobec prawa. ;o((
      • Gość: Mario Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY IP: 194.181.0.* 31.01.02, 17:08
        Hej Laseczki! No, no energiczne z was babki. Tylko pozazdrościć.
        Ja też startuję, kiedy tylko ziemia odtaje. Już się nie mogę doczekać. Słowo
        daję. Moim największym problemem jest teraz przyznanie kredytu. Latam z
        podaniami do PKO SA. Trochę mało na to czasu. Firma nie chce mi dawać po jednym
        dniu wolnego. Aż boję się myśleć, co będzie kiedy zacznie się na dobre. Dodam,
        że budowa oddalona jest od obecnego mojego miejsca pracy o sto kilosów. Dla
        własnego domu warto trochę się pomęczyć.

        Pozdrawiam i życzę takiej energii do końca budowy!!! Powodzenia!
      • optymistka Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY 31.01.02, 18:44
        Witam wszystkich,
        witam naprawdę ciepło, serdecznie i proszę o przyjęcie mnie do
        Klubu Budujących.
        My także ruszamy tej wiosny, tylko około 280 km od obecnego
        miejsca zamieszkania. Pewnie bedzie troszeczkę trudniej dopilnować
        wszystkiego, ale co tam. Taka była nasza decyzja.
        Skoro dom marzeń, niech więc stanie w miejscu, które nam sie podoba
        i nam odpowiada, prawda ?
        Mamy pozwolenie na budowę, ulga nas obejmie.

        Swego czasu, własnie Karolina pomogła mi (tu na Forum) pojąć "rodzaj"
        dokumentów niezbędnych do uzyskania tegoż pozwolenia. Dzięki Karolinko.

        Kochani, czy wszystkie rachunki, za większość tychże papierków trzeba
        było płacić, będzie można odliczyć ?

        Cóż więcej, życzmy sobie samej radości przy realizacji swoich planów.
        Acha, w dużej mierze też liczymy na kredyty. Pozdrawiam.
      • Gość: marta Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 15:28
        Ja już zaczęłam budowę.Przypominam tylko,że aby pozwolenie było w pełni
        wartościowe należy je uprawomocnić tj.przystawić w wydziale architektury naszej
        gminy pieczątkę.Bez niej budowa jest nielegalna i do kredytu nie ma
        co "podchodzić".
        Co do prądu to brać namiary w samym Stoenie.Panie urzędniczki zawsze mają
        zaprzyjaźnionych panów terenowych elektryków.Panu elektrykowi zależy na szybkim
        działaniu!I niech Wam przewód poprowadzi w ziemi tak jak do budynku,nie jak
        budowlany-na wierzchu.Po budowie domu pozostanie tylko kwestia podpisania umowy
        ze Stoenem z budowlanego na docelowy.O połowę taniej i jedna robota.Trzeba
        tylko dobrze wymierzyć kabel (nawet z drobnym zapasem),bo takiego kabla nie
        można sztukować.Jeżeli ktoś jest zainteresowany cenami kabli,czy samej usługi
        od tzw.metra służę takimi danymi (Warszawa-Białołęka)-dajcie znać.Pozdrawiam
        Marta.
        • Gość: Robert Re: BUDOWA DOMU - do Sylwi IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 00:18
          Sylwio dziękuję za podpowiedź ,lecz chciałbym Ci przedstawić jak u mnie
          wyglądało wydanie pozwolenia.Otóż wydano mi pozwolenie na budowę z 14 dniowym
          terminem na wniesienie odwołania przez zainteresowane strony ,po tym terminie
          złożyłem zawiadomienie o rozpoczęciu robót budowlanych. w dniu złożenia
          zawiadomienia o rozpoczęciu prac budowlanych otrzymałem dziennik budowy
          ostęplowany przez starostwo (każda kartka) i z datą wydania dziennika ,poza tym
          rzadnych pieczątek nie postawiono na mojim pozwoleniu.Powiedz czy to nie
          wystarczy , czy muszę powalczyć jeszcze koniecznie o tę pieczątke.Jeszcze chcę
          dodać ,że stronami zainteresowanymi byłem tylko ja i moja żona.
          Pozdrawiam
          • Gość: Sylwia Re: BUDOWA DOMU - do Roberta IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 17:00

            Robert,
            Ta pieczątka jest bezproblemowo, przystawiają od ręki.
            Być może w Twoim przypadku nie jest wymagana, lecz ja dla pewności
            zadzwoniłabym do tych pań/panów z Gminy.

            Decyzja pozwolenia na budowę jest ujednolicona i zapewne w całym
            kraju jednakowa, dlatego na samym końcu powinien byc zapis
            drobnymi literami : "decyzja niniejsza nie jest ostateczna", ponieważ
            czekamy na uprawomocnienie 14 dni. I po tym czasie otrzymujemy
            tę pięczątkę, z tym, że sami musimy się po nią pofatygowac.

            Naturalnie, w sytuacji, gdy posiadamy oświadczenia wszystkich
            sąsiadów naszej działki, tę pięczątkę otrzymujemy nawet w chwili
            wydania decyzji i już nie czekamy 14 dni na prawomocną decyzję.

            Serdecznie pozdrawiam, miłego budowania.
          • Gość: marta Re: BUDOWA DOMU - do Roberta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 21:46
            Dziennik budowy wydawany jest nawet bez uprawomocnienia decyzji o budowie.Samo
            uprawomocnienie jest niezbędne do starania się o kredyt.W przypadku,kiedy żaden
            z sąsiadów nie wniesie protestu to ona staje się prawomocna samoistnie,ale tak
            jak pisze Sylwia, trzeba samemu poprosić o przystawienie takowej
            pieczątki.Warto przy okazji sprawdzić,czy rzeczywiście wszystko gra,a
            mianowicie czy np.wszyscy sąsiedzi Twojej działki odebrali listy polecone
            związane z Twoim pozwoleniem tzw.zwrotki.Takim miłym sąsiadem może okazać się
            np.Zarząd Melioracji,którego jak się okazało mam "za płotem"i który zmienił
            właśnie adres i stoję z budową.Ale to tylko ja mogę mieć takiego pecha.
      • Gość: Jola Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY IP: 158.66.46.* 18.02.02, 09:57
        Rena, czy masz już ławy wylane?
        My nadal czekamy na stabilizację pogodową. Mam nadzieję, że w tym roku będzie
        sucha, piękna wiosna i takie samo lato. Ławy, wydaje mi się, powinny być z
        betonu zbrojonego, co do fundamentów to się jeszcze nie zdecydowaliśmy: z
        bloczkiów czy betonowe? Podejrzewam, że ważną rolę odegrają nasze finanse.
        Czy znalazłaś kupca na działkę?
        Pozdrawiam
        • Gość: RENA Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 10:28
          Jolu, ławy mam w planach i również czekam na pogodę. Moja działka jest w lesie
          więc nawet przy słonecznej pogodzie kopać się nie da, ponieważ ziemia jest
          zmarznięta. A musimy wykopac jeszcze korzenie pozostale po drzewach, które tam
          rosły. Mój mąż zbrojenie zrobi sam a beton zamawiamy z betoniarni ponieważ nie
          mamy jeszcze prądu aby zrobić beton we własnym zakresie. A potem użyjemy
          bloczków betonowych.
          Niestety kupca na działkę nie znalazłam, ale szukam dalej. Mam jeszcze rok
          czasu, więc tak bardzo nam sie nie śpieszy.A tak swoją drogą ciekawe czy uda
          nam się ruszyć z budową np pod koniec kwietnia / pogoda? /
          Pozdrawiam wszystkich budujących.
      • Gość: renata Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 08:29
        WIECIE CO POWIEDZIELI mi w Zakładaie Energetycznym??????? Aż cała sie trzęsę z
        bezsilności!!!!!!
        Powiedzielimi, że nie podłączą mi prądu na budowę bo gmina nie dofinansuje
        rozbudowy sieci, a zakład energetyczny nie planuje rozbudowy tejże sieci.
        To jak ja mam prowadzic budowę mojego wymarzonego domu??????????????
        W XXI wieku mam betoniarkę korbą kręcić?????????????????
        Ale gdy wspomniałam, że muszę napisać skargę do prezesa ZE i iść do niego
        osobiście to wtedy pani spóściła z tonu i powiedziała aby się wstrzymać dwa
        tygodnie, bo Oni negocjują z gminą. To jest granda, wiosna za pasem, a ja nie
        mam prądu na budowie / zaznaczam, że czekam już od września- 5 miesięcy na
        jakiekolwiek decyzje/.Najpierw gmina nie raczyła odpowiedziec na pismo ZE, a
        teraz ZE próbuje mnie zbyć obiecując coś za dwa tygodnie. Niech tylko to będą
        nie stracone dwa tygodnie, bo inaczej jak tam wpadnę to wióry polecą.!!!!!!!!
        Ale jestem wściekła.
        Pozdrowienia.
      • Gość: renata Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 08:38
        I u mnie na działce czekamy na wiosnę. Chociaż pewne ruchy już są, np.wyrywamy
        korzenie pozostałe po drzewach. Jesienią nie dało się ich ruszyc więc mąż tylko
        je obkopał aby zadziałała woda i mróz, a teraz używając ciągnika wychodzą z
        łatwością . U mnie na działce nie jest mokro ale raczej zimno / działka jest w
        lesie i tym samym jest zacieniona /. Oststnio odwiedziłam kilka składów
        budowlanych i producenta pustaków MAX. Ceny na moim terenie są w okolicach
        2,85zł za 1 sztukę pustaków "poromur"- firmy Jopek, lub pustaki MAX u
        procucenta miejscowego za 1,90 za 1 sztukę. Ale podejrzewam, że przy zakupie
        zwycięży jakość.
        Nadal czekamy na przyłącze prądu, a przez brak prądu nie możemy wycinac w
        lesie drzewa na więźbę dachową, bo po przywiezieniu tego drzewa na działkę a
        nie mając prądu nie moglibyśmy go pociąć. Mamy poleconego pilarza , który swój
        sprzęt przewozi we wskazane miejsce.A nie chcemy korzystać z usług miejscowego
        tartaku, ponieważ nie mamy o nim dobrego zdania / partacze /.
        Teraz muszę zadzwonić jeszcze do betoniarni, zapytać o cenę betonu z gruszki i
        o ceny bloczków betonowych na ławy do stanu "zero".
        Życzcie mi powodzenia w pertraktacjach / bo te do mnie należą /, mąż zajmuje
        się wykonaniem i zatrudnieniem fachowców.
        Powodzenia.
      • Gość: renata Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 13:54
        I KLAPA NA CAŁEJ LINII!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Powiedzcie, jak ja mam budowac dom swoich marzeń, gdy nie mam prądu? Czy w XXI
        wieku betoniarkę mam korbą kręcić???
        Zakład Energetyczny uparł sie i prądu nie podłączy,ponieważ, cytuję: "rozbudowę
        lini planujemy dopiero na lata 2004-2006".
        I co ja mam teraz zrobić????????
        W przyszłości to ulga budowlana przeleci mi koło nosa i pewnie chęci do budowy
        po takich "przejściach" też.
        I co ja mam teraz zrobić?????????????????????????
        • buleczka_77 Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY 12.03.02, 07:28
          Renatko, a może spróbuj dogadać się z sąsiadami? Spiszcie umowę, że zapłacisz
          im za prąd w zamian za jego uzyczenie. Tylko jak go wyliczyc...
          Zapytaj jakiegoś zaprzyjażnionego elektryka może założyłby drugi licznik i
          puścił przez niego prąd na Twoją budowę?? Na jego podstawie moglibyście
          wyliczać iel masz zwrócić sąsiadom kasy.
          Nie załamuj się i nie poddawaj. Spróbuj popytać na forum www.murator.com.pl
          na pewno ktoś pomoże ;o))
          no głowa do góry!!!
          • Gość: Karolina Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY IP: 62.89.101.* 12.03.02, 13:27
            Bułeczka ma absolutna rację - grunt to się nie poddawać. Na pewno jest jakies
            wyjście.
            Jolu, spotkanie się odbyło, było bardzo miło, osób nie za duzo natomiast ze
            strony Muratora byli wszyscy eksperci, mozna było wyjasniać swoje watpliwosci.
            Pewnie jeszcze zorganizuja coś takiego, jeszcze będziesz miała okazję poznać
            forumowiczów. Pozdrawiam.
                  • Gość: Jola Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.46.* 16.05.02, 15:51
                    Na tym etapie nie jest jeszcze tak źle z kasą, chociaż przerażająco się kurczy.
                    Mamy wylane ławy, kupione bloczki fundamentowe, cement, folię, piach, dysterbit
                    i od 20 maja robią fundamenty.
                    Przeraża mnie tylko jedno, po wylaniu ław stwierdziłam, że ten mój domeczek
                    będzie malutki jak dla lalek. Gdzie te wszystkie metry się podziały? Gdzie ten
                    dorobek mojego życia czyli działka 1100 m? Jak tak dalej będzie mi wszystko
                    znikało wraz z postępem budowy... to nawet nie będzie gdzie ławeczki postawić?
                    • Gość: woytek Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY IP: *.wwpwp.it.pl 17.05.02, 09:10
                      Po wylaniu fundamentów miałem podobne wrażenie - każdy pokoik malutki. Teraz
                      spoko jak ściany się pojawiły powierzchna się zwiększa, po wylaniu stropu i
                      położeniu dachu - jest dużo miejsca. Jak zacznie się wykańczać pewno
                      stwierdzęże powierzchnie są za duże :)
                      Na czym to polega nie wiem, to chyba takie złudzenie, parę osób zwracało mi na
                      to uwagę.
                      Pozdrawiam w budowaniu!
                      • Gość: Jola Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.46.* 17.05.02, 12:15
                        Woytku, dzięki za słowa otuchy, są bardzo ważne dla mnie właśnie teraz w
                        chwilach zwątpienia i niepewności czy wybrany projekt zmieni się w ten
                        wymarzony dom. Dom nie będzie zbyt duży ponieważ ma 140 m2 w tym 20 to garzaż.
                        Budujemy go dla 4-osobowej rodziny tzn. my z mężem + mama męża + mój ojciec.
                        Taki typowy domek: parter dzienny i 3 sypialnie na poddaszu.
                        Jeszcze raz wielkie dzięki za słowa otuchy.
                        pozdrawiam
                                • m0nia Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY 26.06.02, 15:22
                                  witam wszystkie Panie. Moge sie przylaczyc do klubu? Jutro odbieram dziennik
                                  budowy z gminy i od poniedzialku ruszamy. mamy juz gotowe materialy na
                                  poczatek, ekipa budowlancow czeka na nasz telefon, geodeta tez. Oj, dlugo
                                  trwalo zanim przebnelam przez te formalnosci. A ile sie nawkurzalam, ile razy
                                  plakalam z bezsilnosci, gdy okazywalo sie ze trzeba zdobyc kolejny dokument.
                                  Ale dzisiaj swietuje! Udalo sie po polrocznej walce z biurokracja. Tak sie
                                  ciesze. Czytam forum niemal codziennie i dzieki Wam zaden budowlaniec mnie nie
                                  zaskoczy.
                                  Pozdrawiam
                                      • m0nia Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY 27.06.02, 11:11
                                        Hurra!! Mam dziennik budowy. Zaczynamy! Biurokracja zajela nam dokladnie pol
                                        roku ( a ja naiwna myslalam, ze w dwa miesiace sie to zalatwia:))
                                        Zaczynamy dokładnie 1 lipca, bedzie latwo liczyc czas budowy. Chcemy dociagnac
                                        do dachu do zimy, a wiosna dalej, zeby na przyszla zime juz sie wprowadzic.
                                        Dodam, ze w sierpniu (to juz prawie za miesiac) wychodze za maz. Ale to chyba
                                        tak przy okazji:)) Prosto z budowy do kosciola i w podroz poslubna znow na
                                        budowe ;)) Ciesze sie, ze gdy przyjada goscie na nasz slub, bedziemy mogli im
                                        pokazac przynajmniej fundamenty.
                                        Budujemy w Warszawie na Kabatach. Blisko do stacji metra, na skarpie wislanej,
                                        blisko do Lasu Kabackiego. To moja wymarzona okolica do mieszkania. Licze na
                                        Warszawianki, współ-budowniczki na podpowiedzi i rady w sprawie tanich
                                        materaialow budowlanych, fachowcow itp. Ja tez sluze pomoca.
                                          • Gość: Jola Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.46.* 27.06.02, 17:44
                                            Witam Wszystkich!
                                            Monia, moje gratulacje na okoliczność podjęcia decyzji o zmianie stanu
                                            cywilnego oraz rozpoczęcia budowy własnego domu. Dwie wielkie sprawy w życiu
                                            każdego człowieka. Godne pochwały! Jeszcze raz życzę aby Wam się wiodło!

                                            Na mojej budowie chłopaki zrobili mury, właśnie robią zbrojenie do wieńców,
                                            dzisiaj mąż zamówił belki i"gary" no i w przyszłym tygodniu będziemy wylewać
                                            strop. Planujemy jeszcze wykonać w lipcu dach i pokryć blachą. W tym roku
                                            chcemy zrobić stan surowy otwarty, reszta w przyszłym roku.
                                            Natomiast chciałabym już rozpocząć prace porządkowe wokół domu, przygotowania
                                            do urządzenia ogródka, może ogrodzenie..?
                                            Cieszę się, że tak dzielnie walczycie z formalnościami, życzę wytrwałości,
                                            szczęścia i worka z piniędzmi.
                                            A gdzie jest nasza Renatka? Czyżby skończyła budowę i nie podzieliła się tą
                                            radosną wiadomością?
                                            Pozdrawiam
                                            • m0nia Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY 28.06.02, 12:22
                                              Dzis juz nam kopia dol pod piwnice. Aj, coraz wiecej obowiazkow, a slub tez
                                              coraz blizej. Mam nadzieje, ze da sie wszystko pogodzic. Mamy z narzeczonym
                                              uklad: ja prowadze projekt "slub i wesele" a on "budowa domu". Ale ja dodatkowo
                                              zajmuje sie wszystkimi formalnosciami, bo to ja jestem inwestorem. Narzeczony
                                              za to organizuje materialy, transporty, ekipy itp. Ja mu dzielnie pomagam i
                                              nieraz juz w nocy przerzucalismy tone desek czy rozladowywalismy przyczepe.
                                              Oboje sporo pracujemy i na budowe docieramy ok. 20. Sasiedzi musieli miec ubaw
                                              gdy o polnocy przy swieczkach (nie mielismy jeszcze pradu) nosilismy dechy ;)
                                              Chcialabym aby juz staly mury, zebym mogla sobie wyobrazic wykonczenie domu i
                                              ogrodu. Wybieranie glazury, koloru scian, urzadzanie kuchni... Jakie to bedzie
                                              przyjemne, zeby tylko pieniazki byly... Jakos to bedzie.
                                              • Gość: Kaśka Re: BUDOWA DOMU - RUSZAMY OD WIOSNY IP: *.pkobp.pl 28.06.02, 13:26
                                                Witam wszystkich budujących. Ja zaczęłam już coprawada pod koniec ubiegłego
                                                roku (fundamenty). Ale teraz prace idą pełną parą. We środę 19 czerwca ekipa
                                                zaatakowała mój plac budowy i dzisiaj mam już zrobione następujące rzeczy ;
                                                podnieśli fundamenty o 3 bloczki, wymurowali chatkę do stropu, wykopali i
                                                zalali fundamenty pod garaż (dość duży - dwustanowiskowy, podniśli o 2 bloczki,
                                                nasypali i rozgarnęli piach wewnątrz domu (żeby nie dygać później łopatami
                                                przez otwory okienne. Jutro mają zalewać stropy, a od poniedziałku (przez
                                                jakieś max 3 dni budować garaż. Zasuwają że aż miło patrzeć. Jest ich czterech
                                                (górale). Nie mam też problemu z facetem, który ich nadzoruje. Jest 2 razy
                                                dziennie na budowie, robi mi budowlane zakupy (po wcześniejszym zaakceptowaniu
                                                przeze mnie cen materiałów) a ja tylko daję kasę. Dodam, że nie mam ułożone na
                                                kupce. Nawet zaczęłam się martwić, że tak szybko to robią, bo nie mam jeszcze
                                                uruchomionego kredytu, ale jakoś dam radę. Jestem też niestety niezadowolona,
                                                że kupka tak szybko topnieje i przed rozpoczęciem budowy policzyłam pi razy oko
                                                wydaki, ale nie brałam pod uewagę pierdół, które już kosztowały mnie około
                                                dwóch tysiaków. Ale nie będzie źle. W lipcu mam zamiar pokryć blachą i tak
                                                zostawić do przyszłego roku.
                                                Pozdrawiam wszystkich budujących.
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka