Dodaj do ulubionych

Moj kraj jest lepszy niz wiekszosc krajow swiata:)

04.04.06, 18:13
Amerykańskie Narodowe Centrum Badania Opinii opublikowało swój najnowszy raport o poczuciu
dumy narodowej u obywateli 33 krajów na świecie. W każdym z państw przeprowadzono takie same
ankiety, których wyniki następnie porównano z podobnymi badaniami sprzed 10 lat.

Naukowcy chcieli w ten sposób zbadać zmiany zachodzące w postawach patriotycznych oraz wpływ
globalizacji na stopień identyfikacji z własnym krajem.

Ankiety składały się z dwóch zestawów pytań.
W pierwszej, "ogólnej" części, ankietowani musieli ustosunkować się do stwierdzeń typu: "Chciałbym
być obywatelem mojego kraju bardziej niż jakiegokolwiek innego" lub "Mój kraj jest lepszy niż
większość krajów świata".

Druga część ankiety dotyczyła poczucia dumy narodowej w konkretnych dziedzinach - osiągnięć
danego kraju w nauce i technologii, sztuce, sporcie oraz jego wpływu na ogólną sytuację polityczną
na świecie.

Okazało się, że najbardziej dumnymi ze swych krajów obywatelami są mieszkańcy
Stanów Zjednoczonych oraz Wenezueli.

W pierwszej dziesiątce "rankingu patriotyzmu" znalazły się też: Australia, Austria, RPA, Kanada,
Chile, NOWA ZELANDIA, Filipiny i Izrael.

Według naukowców, liderzy rankingu - USA i Wenezuela - mają podobną historię - oba to
stosunkowo młode państwa, które w przeszłości były koloniami. Podobnie jest w przypadku
większości krajów ze szczytu listy.

"Tożsamość narodową tych narodów kształtowały liczne w historii konflikty, które tworzyły i
umacniały więzi obywateli z państwem" - podkreśla główny autor raportu, Tom Smith z Narodowego
Centrum Badania Opinii.

Na "szarym końcu" rankingu znalazły się kraje Europy - Czechy, Szwajcaria, Francja, zachodnie
Niemcy, piąta od końca Polska, Słowacja, Szwecja oraz - na ostatnim miejscu - wschodnia część
Niemiec.

W ostatniej dziesiątce, jako jedyny kraj spoza Europy, jest także Tajwan. Przyczyna tak
słabego wyniku leży być może w większej podatności tych narodów na globalizację, szczególnie
wśród młodych ludzi - interpretuje te wyniki Smith. Jego zdaniem, wielu młodych Szwedów czy
Francuzów uważa się w takim samym stopniu za Europejczyków, jak obywateli swego kraju. Dla
niektórych narodów Europy - np. w Niemczech - koncepcja silnego patriotyzmu ma zaś bardzo
negatywne skojarzenia - dodał badacz.

Z raportu wynika, że rosnącym w ostatniej dekadzie poczuciem dumy narodowej cechują się te
narody, które przeżyły ataki terrorystyczne na swoich obywateli, jak USA oraz
Australia.

"Doświadczenia tego typu zwykle umacniają solidarność w narodzie" -podkreślił Smith. Okazało się
też, że najmniej dumni ze swego kraju są - we wszystkich badanych narodach - przedstawiciele
mniejszości narodowych lub etnicznych, ludzie o wyższym wykształceniu oraz młodzi dorośli.
Wyniki raportu "National Pride in Comparative Perspective: 1995- 96 and 2003-04"
ukazały się w piśmie "International Journal of Public Opinion Research".
Obserwuj wątek
      • cashoob Re: Moj kraj jest lepszy niz wiekszosc krajow swi 04.04.06, 21:42
        nie chce byc zlosliwy ale jak co poniektorzy tu robili przytoczenia z gazet to
        ich kasowalas bo niby po angielsku bylo... szkoda ze nie stosujesz tych samych
        zasad do siebie mimo ze po polsku... wczoraj mi sie zdarzylo znalesc wypowiedzi
        imc Kagana przeslawnego i musze wam powiedziec ze jak widze to nie tylko ja mam
        takie zapatrywania na swiat a Kagana tez zescie lzyli jak psa ostatniego. Po
        przeczytaniu wczorajszego wontku Jasyra pod wpisem typa przeklutego uwagom
        doszedlem do wniosku ze jestem glupi ze marnuje tutaj swoj czas, Kagan tez
        probowal i dal se spokoj, ja troche glupszy jestem i wiecej czasu mi zajelo zeby
        to pojac ze nie w ten klimat trafilem, a reszta smiertelkiow co tu byli i juz
        ich nie ma chyba byli mniej odporni jak ja albo madrzejsi niz ja. w kazdym razie
        to znudzilo mi sie wachanie jak to Betatrix okreslila. Zycze jak najlepszej
        zabawy na forum - jedno co powiem to warto stosowac do siebie takie same
        kryteria jak do innych. A co do typa przeklutego uwaga to mimo ze cham to dobry
        obserwator ze tak powiem. hej bawcie sie dobrze.
      • poledownunder Re: Moj kraj jest lepszy niz wiekszosc krajow swi 04.04.06, 23:44
        Przypuszczam, ze na wyniki jakis wplyw mialo to, jak rozne narodowosci
        podchodza do ankiet. Jakis czas temu (nie tak dawno) w Polityce byl raport o
        tym jak Polakom sie zyje teraz w porownaniu z okresem sprzed bodajze 15 lat.
        Wyszlo na to, ze w wiekszosci, jak nie we wszystkich konkretnych dziedzinach
        zycia Polakom wiedzie sie lepiej. Ale na pytanie "jak sie Wam zyje ogolnie"
        znakomita wiekszosc odpowiedziala, ze znacznie gorzej. Polak lubi sobie
        ponarzekac, Kiwus jest bardziej sklonny uwazac ze skoro ma co zjesc, gdzie sie
        przespac i swieci slonce to dobrze jest.
        • balladyna666 Re: Moj kraj jest lepszy niz wiekszosc krajow swi 05.04.06, 00:25
          No, ekonomicznie np sie w Polsce poprawilo przez tych 15 lat. Ale za to ajkosc
          zycia towarzyskiego spadla. Jaki by ten poprzedni ustroj wad nie mial to jednak
          ludzie czesciej do siebie wpadali na kawki, herbatki czy imieninki. Sasiedzi sie
          odwiedzali. I nie mowie tu o zakrapianych imprezach bo np moi rodzice byli i sa
          niepijacy, wiec byl ew. toast z drinka i cze. Wiecej na spacery sie chodzilo czy
          jezdzilo na wczasy. Teraz niestety pieniadz dyktuje ze sie nie ma czasu. Dziecku
          nalezy kupic podreczniki, zaplacic skladki etc. W Polsce nie masz Housingu,
          gdzie placisz grosze za mieszkanie. Za mieszkanie w starym budownictwie nalezy
          placic juz ok 200 zlotych czynszu za miesiac. To o ile nie masz wygod lub ich
          nie wykazalas. Jak masz to wiecej. A to jest roznica jak masz kogos z dochodem
          1000-1200 zlotych na miesiac. Poza tym nasza przeszlosch historyczno-spoleczna
          rozni sie od kiwuskiej i dlatego Polakom nie jest obojetne co zjedza, gdzie
          mieszkaja itepe. Ktore gorsze ktore lepsze to juz kwestia gustu. ja wole miec
          gdzie mieszkac w dobrych warunkach gdzie jak slonca nie ma to mi na leb nie
          bedzie cieknac, z dobrym w miare jedzeniem i zeby jeszcze miec na rozrywke
          tudziez hobby. Wielu Kiwi dziwilo sie odwiedzajac nasz dom ze tak czysto,
          zadbanie i ze mamy takie fajne rzeczy jak zabytkowe radia np. A, i ze sa
          czestowani ciastem wlasnorecznie pieczonym. Owszem sa Kiwi ktorzy maja tez ok u
          sibie ale widzialam tez takie domy gdzie wlasnie wszystko jedno jak byle bylo.W
          Polsce tez takich widzialam ale w Polsce takich nazywalo sie osobami chorymi
          psychicznie,. czesto od nich tez smrodek zalatywal.... :D jak to sie tutaj
          nazywa to nie wiem ;))))))))))))))))) Statystyki statystykami a zycie zyciem.
          Mam wrazenie ze wiekszosc tych krajow dumnych to narody ktore malo podrozuja lub
          podrozuja zeby porownac. To sa moje obserwacje z rozmow z goscmi hotelowymi.
          polacy narzekaja bo troche czestow d.... dostawali. Amerykanom kraju nie
          podzielili na kilka czesci i nie zmiotlo Hameryki z mapy. Nie zabraniano mowic w
          swoim jezyku. itep. Fajno ze sa dumni, w jakims sensie tez jestem dumna z
          Polski. A ankiety nie wypelnialam wiec wynik nic dla mnie nie znaczy :D
            • balladyna666 Re: Moj kraj jest lepszy niz wiekszosc krajow swi 05.04.06, 12:16
              Ok, pewnie sa ludzie co nadal tak robia jednka mialam okazje zauwazyc ze nie ma
              na tak skale jak bylo wczesniej. Jakosc zycia towarzyskiego - u niektorych zycie
              towrzyskie kompletnie zaniklo - nadmiar pracy, tudziez praca plus rodzina
              pochlaniaja czas. Zycie towarzyskie sprowadza sie obecnie do imprez
              dyskotekowych, gdzie raczej trudno mowic o jakis rozmowach, konwersacjach itp.
              Dzis wyczytalam ze wielkim powodzeniem cieszy sie blog jakis tam dwoch
              nastolatek opisujacych imprezy - Toli jakiejs tam i kogos tam. Gdzie dziewczynki
              owe zamierzaja na ten rok wyprobowac narkotykow. Wchodzimy tu juz w zycie ala
              Paris Hilton... Za dawniejszych czasow posiadanie dziecka nie ograniczalo
              kompeltnie bo zawsze byla jakas mila sasiadka ktora dziecka popilnowala. Teraz
              sprobuj znalezc dobra sasiadke... Czy nadal utrzymuje sie dobre stosunki z
              sasiadami? Raczej nie a przeciez to oni sa za sciana w Polsce. Coraz czesciej
              Polacy nie wiedza jak ich sasiedzi sie nazywaja. Ja wyroslam w atmosferze "dzien
              dobry, co tam slychac, mam dobra kawke, Pani Krysiu, prosze wpasc w wolnej chwili".
              Swego czasu bylam stala bywalczynia pubu na Starowce, gdzie przylazily wszystkie
              "gady" z paczki. Przy piwku i muzyczce w tle, muzyczce nie hiphopowej a
              alternatywnej lub lat 70tych dyskutowalo sie. Owszem, tzw metale siedzialy nad
              piwem i gadaly o Szale zmyslow Podkowinskiego... Moj kuzyn, mlodszy tylko o dwa
              lata zielonego pojecia nie mial o czym mowa, latal na techno imprezy zeby
              poderwac jakis "towar" i cos wypalic na boku a potem mial radoche jak samochodem
              szalal z kolesiami... Jego imprezy polegaly na rajdach samochodowych pod
              wplywem. I to jest spadek jakosci zycia towarzyskiego.
              • balladyna666 Re: Moj kraj jest lepszy niz wiekszosc krajow swi 05.04.06, 12:23
                Tak mi sie jeszcze skojarzylo. W latach 80tych jak nastolatek powiedzial ze nie
                ma czasu to byl smiech: co ty, minister ze czasu nie masz? (hehe tak sie mowilo
                :)) teraz kazdy nie ma czasu. A ja mialam czas na szkole, na kursy. lyzwy,
                zakupy i jeszcze czas dla siebie i zeby objechac co 2 tygodnie 4 biblioteki i im
                ksiazki oddac i wziac nowe. Na kino i teatr tez byl czas. A tyle sie slyszy
                teraz jak biedne dzieci nie maja na nic czasu bo tylko nauka i nauka. I wcale
                nie narzekm zeby nie bylo :) Porownuje co bylo a co jest, a w sumie tak niewiele
                lat miedzy...
                • kowalsia Re: Moj kraj jest lepszy niz wiekszosc krajow swi 05.04.06, 21:27
                  A ja mam sąsiadów co dziecka popilnują i na kawkę przyjdą i na spacer razem z
                  dziećmi czasem idziemy. Nie zgadzam się także co do spadku jakości życia
                  towarzyskiego. Zwykle wydaje nam się, że nasza młodość ;) była lepsza, a teraz
                  to ta młodzież taka okropna się zrobiła ;D ! Sądzę, że są różne środowiska: są
                  te od wyrywania towarów i ćpania w kącie, a są takie co sobie knajpiane gadki
                  uskuteczniają, czy też spotykają się na domówkach.
                  • balladyna666 Re: Moj kraj jest lepszy niz wiekszosc krajow swi 05.04.06, 23:25
                    Masz szczescie co do sasiadow. Nie twierdze ze moja mlodosc byla/jest lepsza. Po
                    prostu inna. Porownujac zajecia czasu wolnego lat 60tych, 70tych i 80tych
                    dochodze do wniosku ze niestety zycie towarzyskie oslablo, co nie znaczy ze
                    wszedzie i u wszystkich. Cala nasza paczka niestety albo sie rozjechala po
                    swiecie albo po Polsce albo sie dorobila pracy lub dzieci i nie ma juz tyh
                    pogaduch po pubach. Jeszcze niedobitki cos tam robia, jakies rzepolenie w
                    zespoliku, jakies zjazdy ale to jzu coraz rzadziej. Niestety jak sie ma prace
                    plus rodzine/dzieci plus cos to sie fizycznie sily nie ma. Coraz mniej tych
                    sasiadek od pilnowania dzieci, a przeciez dziecka do pubu nie wezmiesz. No chyba
                    ze mowa tu o takich nastolatkach jak te bohaterki blogu :) Ilu z naszych
                    sasiadow urzadza jeszcze imieninki z sasiadami? Coraz mniej, a kiedys to bylo
                    normlane ze urodziny dla rodziny a imieniny dla sasiadow. Z tego sadze wynika to
                    "narzekanie" w ankiecie ze ogolnie zycie pogorszylo sie mimo ze poszczegolne
                    skladniki wg ankietowanych uleglo polepszeniu. Ale to moj punkt widzenia i proba
                    dojscia czemu odpowiedzieli tak a nie inaczej.
                    • paiha Moj kraj jest lepszy niz wiekszosc krajow swiata:) 06.04.06, 15:49
                      Zmienilo sie wiele rzeczy, takze i forma kontaktow towarzyskich. Kiedys chodzilo sie do dyskotek,
                      urodziny robilo w domu, teraz przesiaduje sie glownie w klubach, pubach, tam tez organizowane sa
                      urodzinowe imprezy juz dla nastolatkow, spotkania w domu staly sie forma kontaktow intymnych:) i
                      czesto zarezerwowane sa tylko dla osob z bliskiego kregu. Ten bliski krag to bynajmniej nie zawsze
                      rodzina, krewni, tak jak wlasnie kiedys bywalo, miejsce krewnych zajeli przyjaciele. W klasie mojej corki
                      na palcach jednej reki mozna policzyc dzieci wychowujace sie w pelnych rodzinach, opowiesci o
                      przyrodnim rodzenstwie nikogo nie dziwia, czasem naprawde trzeba sie uwaznie wsluchac, by
                      odnalezc sie w relacjach miedzy ludzmi, ktorzy na co dzien tworza Rodzine:) Uwazam ow fakt w kraju
                      uznawanym za katolicki za bardzo ciekawy:)
                      Pai

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka