Dodaj do ulubionych

wiecznie głodny Kot

26.06.13, 16:06
mam pytanie,
mój kot jest wiecznie głodny. do niedawna wsypywałam mu kulki do miski i jadła kiedy chciała. po sterylizacji weterynarz kazal stosowac sie do tabelki na opakowaniu. według niej moge dac kotu 70 gram żarcia. To jest taka mała garsteczka. Rozdzielam to kotu na 4 razy, ale ona wiecznie wyje i prowadzi mnie do kuchni pokazując puste miski. Oglupieję z nią. Nigdy nie była gruba, kiedy miala pełna miskę. teraz mam poczucie winy ze kota glodze i boje sie wchodzic do kuchni smile

stosujecie sie do tabelek?
--
Blog Furii: JAk syn Szatana okazał się słodkim Aniołem
Edytor zaawansowany
  • deszcz.ryb 26.06.13, 20:38
    A czym kota karmisz? Dostaje też mięso, czy zapychasz ją najtańszą karmą? Takie najtańsze żarcie przelatuje przez kota błyskawicznie i kot jest znowu głody. Zainwestuj w mięso i dobrą karmę, sama zobaczysz, że kot - paradoksalnie - je mniej.

    Nie ma NAJMNIEJSZEGO sensu stosować się do tabelek, każdy kot jest inny i każdy ma inne potrzeby żywieniowe. Dawaj jeść do syta i nie męcz kota. Wyobrażasz sobie, jakby ciebie ktoś tak głodził? Monitoruj tylko wagę, dopóki kot nie zacznie tyć, to będzie ok. Jak zacznie tyć - musisz wdrożyć więcej ruchu. Wychodzi na zewnątrz?
  • salimis 26.06.13, 22:09
    Zasada jest taka, dajesz do jedzenia tyle ile dawałaś przed sterylizacją. Ani grama więcej choćby nie wiem jakie piękne oczęta robiła. Z czasem wszystko wróci do normy, apetyt się zmniejszy. Musisz być jednak konsekwentna i żadnego podkarmiania między posiłkami. Na pięć kotów które wysterylizowałam tylko jednemu się ciut przytyło ale tylko dlatego że nie dopilnowałam i pozwoliłam na dokończenie tego co pozostało w innych miskach.
    Tak więc lepiej pilnować zawczasu bo przytyć jest łatwo , gorzej odchudzić.
    --
    http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gifhttp://s20.rimg.info/504790d595685cacc6401fa32881a792.gif
  • deszcz.ryb 26.06.13, 23:44
    E tam, to jest głodzenie. Czy ty nie masz w życiu okresów, w których jadasz więcej? Na pewno masz, i na pewno sobie wtedy nie odmawiasz.

    Zasada jest taka: nie odchudza się chudego kota!
  • salimis 27.06.13, 00:38
    eee tam od razu głodzenie, ważą po 4 kilo to nie jest tak źle ; )
    --
    http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gifhttp://s20.rimg.info/504790d595685cacc6401fa32881a792.gif
  • deszcz.ryb 27.06.13, 06:55
    Zauważ, że tutaj kot jest głodzony, nie dostaje nawet tyle jedzenia, ile przed sterylizacją, tylko jakąś garsteczkę, zupełnie bez sensu, bo jest szczupły. sad Ależ mi go szkoda. sad
  • wielkafuria 27.06.13, 14:02
    moj kot nie jest chudy, jest normalny wink
    lekarka nawet zwrocila uwage ze ma za duzo tluszczu i zeby nie przekarmiać.
    --
    Blog Furii: JAk syn Szatana okazał się słodkim Aniołem
  • wielkafuria 26.06.13, 23:37
    kot od zawsze je tylko suche.
    kupuje purine dla sterylizowanych kotów.
    wczesniej po prostu sypałam do miski i jak sie robila pusta to dosypywałam.
    teraz odmierzylam te 70 gram i rozdzielam na 4 razy dziennie.
    kazde moje wejscie do kuchni sprawia ze kot pedem biegnie za mną i miauczy przy misce.
    czasami się łamię, ale weterynarz twierdzi ze to zaspokaja zapotrzebowanie w zupelnosci i mam byc twarda.
    --
    Blog Furii: JAk syn Szatana okazał się słodkim Aniołem
  • salimis 26.06.13, 23:46
    Nie wiem ile jest to 70 gram bo ja mam swoją sprawdzoną miarkę. Garść : )
    Poza tym u mnie jedzą także mokre. Jedna z koteczek preferuje jedynie suche zaś z mokrego wylizuje sosik lub galaretkę. I dobrze bo jakby nie było jest to woda której większe ilości są wskazane przy suchej karmie. Może od czasu do czasu spróbuj jednak zamiast suchego podać coś innego tak jak sugerowała deszcz.ryb
    --
    http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gifhttp://s20.rimg.info/504790d595685cacc6401fa32881a792.gif
  • deszcz.ryb 26.06.13, 23:50
    > kupuje purine dla sterylizowanych kotów.

    A to karma beznadziejna jest, sprawdź skład. To świństwo prawie mięsa nie ma. Nie jest dziwne, że kot jest ciągle głodny, to tak, jakbyś ty żyła na hamburgerach - niby się najesz, ale za pół godziny jesteś głodna.

    Zmień karmę na lepszą. KONIECZNIE! Dobre są karmy typu Acana czy Orijen. Owszem, są droższe, ale kot nie je ich aż tak dużo. Dodatkowo, karmiąc kota tym syfem, ryzykujesz masę chorób - wydasz kupę kasy na weterynarza w przyszłości.

    A poza tym: NIE kupuj kotu karmy dla kastratów, jeżeli kot jest szczupły!!! Taka karma ma obniżoną zawartość kalorii, nie dziwne, że kot jest głodny.

    Ponadto: wprowadź kotu do diety MIĘSO i RYBY! To też koniecznie. Kot to drapieżnik, powinien mieć chociaż 1 posiłek dziennie mięsny/rybny.

    > kazde moje wejscie do kuchni sprawia ze kot pedem biegnie za mną i miauczy przy
    > misce.

    Aż mi smutno, jak to czytam, twój kot jest GŁODNY! NAKARM GO! sad

    > czasami się łamię, ale weterynarz twierdzi ze to zaspokaja zapotrzebowanie w zu
    > pelnosci i mam byc twarda.

    Weterynarz to idiota jakiś, jak może zalecać karmienie kota syfem? Zmień weterynarza. Tym bardziej, że twój kot jest SZCZUPŁY, NIE masz powodu go odchudzać!
  • deszcz.ryb 26.06.13, 23:52
    > wczesniej po prostu sypałam do miski i jak sie robila pusta to dosypywałam.
    > teraz odmierzylam te 70 gram i rozdzielam na 4 razy dziennie.

    Żartujesz? Twój kot wcześniej dostawał jeść tyle, ile potrzebował, a teraz dostaje malutko? I TY SIĘ DZIWISZ, ŻE JEST GŁODNY? uncertain
  • deszcz.ryb 27.06.13, 00:00
    No nie mogę przestać myśleć o tym biedaku. uncertain Mam nadzieję, że cię sumienie szarpnie tak mocno, że wstaniesz i nasypiesz mu pełną miskę. Nie będę mogła spać przez ciebie, jak można tak męczyć zwierzęta? sad
  • wielkafuria 27.06.13, 14:01
    hahahahaha, nieżli jestescie smile
    dziekuje za odpowiedzi - te racjonalne smile
    kiedys wiedzac ze mnie nie bedzie przez weekend wsypalam jej do misek prawie 3/4 torebki co powinno jest starczyc na tydzien. i zezarła wszystko. dlatego lekarz kazał jej rozdzielac na 4 porcje.
    kot według swojej wagi - jedzac samo suche powinien dostawac miedzy 55 a 70 gram. Ja jej daje 70 dziennie. Ona jest łasuchem - zezre tyle ile jej dasz.
    Mysle ze musi sie po prostu przyzwyczaić smile
    --
    Blog Furii: JAk syn Szatana okazał się słodkim Aniołem
  • wielkafuria 27.06.13, 14:03
    wtedy tego nie kontrolowalam, miska robila sie pusta to dosypywalam i dostalam ochrzan od weterynarza. ten kot jest zarlokiem i tyle.
    --
    Blog Furii: JAk syn Szatana okazał się słodkim Aniołem
  • deszcz.ryb 27.06.13, 23:07
    > wtedy tego nie kontrolowalam, miska robila sie pusta to dosypywalam i dostalam
    > ochrzan od weterynarza. ten kot jest zarlokiem i tyle.

    -_- A ty jesteś idiotycznie się pytasz, dlaczego głodny kot się drze. Bo jest GŁODNY! Nakarm ją, a przestanie płakać. I ZACZNIJ JEJ DAWAĆ LEPSZE JEDZENIE! Po co masz kota, żeby się nad nim znęcać? A sobie, mężowi i dzieciom też dajesz hamburgery codziennie?

    Weź zrób eksperyment. Załóżmy, że jak na swoją wagę potrzebujesz X kalorii. I weź teraz przez miesiąc jedz dziennie jednego hamburgera, jedną porcję frytek i popijaj to jedną colą [tak, żeby ci wyszło X]. Nie jedz nic więcej. Będziesz głodna? Będziesz STRASZNIE głodna, a do tego dojdą dolegliwości zdrowotne od żywienia się świństwem. I będziesz wiedziała, jak czuje się twój kot, który dostaje taki sam syf od ciebie.

    Weterynarz też jest idiota.

    Ja nie rozumiem, po co tacy ludzie trzymają zwierzęta. W ogóle o nie nie dbają, mają w nosie to, że kotu szlag nerki trafi od jedzenia syfu, i że jest głodny. No to po co ci kot? oddaj go komuś, kto o niego lepiej zadba. uncertain
  • wielkafuria 29.06.13, 18:47
    jestes jakims strasznym frustratem smile
    mam kolezankę która cały czas cos wpieprza (trudno to nazwac jedzeniem). Je dwa obiady, tonę przekąsek, mnóstwo coli. Wygląda jak wyglada. Kiedyś pojechałysmy na wycieczkę. nie zabrała ze soba jedzenia tyle ile je zazwyczaj bo liczyła ze kupi po drodze. I co? To co miala przy sobie nakarmiloby dwójkę doroslych a ona jeczała ze jest głodna i umiera z głodu smile myslisz ze jej organizm naprawde potrzebuje tyle jedzenia czy rozepchala sobie zoladek i jest to kwestia przyzwyczajenia?
    ja obstawiam to drugie...
    wiec przestan histeryzowac, kot dostaje tyle zarcia ile potrzebuje, to wczesniej robilam blad i dawalam do pelna.
    --
    Blog Furii: JAk syn Szatana okazał się słodkim Aniołem
  • deszcz.ryb 29.06.13, 21:48
    > mam kolezankę która cały czas cos wpieprza (trudno to nazwac jedzeniem). Je dwa
    > obiady, tonę przekąsek, mnóstwo coli.

    Twój kot własnie wpieprza coś, co trudno nazwać jedzeniem. Zacznih go żywić zdrowiej i zapewnij mu odpowiednią dawkę ruch, a problem zniknie.

    Zresztą: po co pytasz o rady, skoro nie masz zamiaru ich zastosować?
  • wielkafuria 30.06.13, 08:17
    no to prosze, podaj mi według ciebie dobre jedzenie dla kota, okaze sie ze tam na wage mojego kota moge dawac 45 gram dziennie a moj kot oszaleje z rozpaczy, bo lubi zrec ilosciowo wiecej.
    --
    Blog Furii: Porozmawiajmy o KUPIE big_grin
  • andy3458 30.06.13, 11:03
    Jak lubi więcej jeść to musisz mu zapewnić więcej ruchu, żeby mógł te kalorie jakoś spalić. Moja Kicia zjada dziennie jedną saszetkę mokrego, około 70-100 g. surowego mięsa ( pierś kurczaka, wołowina, serca drob, czasami cielęcina ) i taka ilość jest dla niej w sam raz. Nie jest ani szczupła ani nie tyje, chociaż po sterylce wet ostrzegał że może zacząć tyć. Trzyma wagę ( 4,1- 4,2 kg) dzięki temu że ma dużo ruchu. Kiedy śpi to śpi, ale jak wstanie to wszędzie jej pełno. Każdy poświęca jej trochę czasu na to żeby się z nią bawić, ganiać i ogólnie żeby się nie nudziła. Jako że jest niewychodząca, ma udostępniony osiatkowany balkon z podwieszanymi półkami do skakania. Tak więc w przypadku nadwagi odpowiednia karma w odpowiedniej ilości ( to musi zdecydować wet) i przede wszystkim ruch.
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • andy3458 30.06.13, 11:05
    Nie dopisałem jeszcze że Kicia suchą karmę ma non stop bez ograniczeń.
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • six_a 30.06.13, 20:29
    kot wpieprza teraz wszystko, bo zaczęłaś mu wydzielać głodowe racje po karmieniu bez limitów. kup przyzwoitą karmę dla kastratów - royal canin np. ma dobre. karmy marketowe takie jak purine, są szybciej trawione i uzależniają dodatkami smakowymi.

    moje koty dostają rano mokre, a suche mają przez cały czas. miauczą tylko rano do tego mokrego, bo uwielbiają. suchą karmę (royal canin pure feline slimness) też jedzą bez problemu, ale nie tak, że po dosypaniu cała miska znika.

    spróbuj po prostu lepszych karm, one są bardziej sycące, a w wersji dla kastratów właśnie NIEtuczące, i kot nie będzie ich wpieprzał do oporu.

    --
    where do I begin
  • deszcz.ryb 30.06.13, 23:11
    No przecież ci napisałam, czy ty w ogóle czytasz to, co piszą inni forumowicze? Czy tylko się umiesz wymądrzać?

    Przede wszystkim masz dawać kotu MIĘSO i RYBĘ, bo to jest to, co kot jada w naturze i jest o wiele zdrowsze. I nie takie drogie. Ideałem jest jeden mięsny/rybny posiłek dziennie, a jak nie dasz rady, to chociaż ze 4 razy w tygodniu.

    Suche żarcie: Acana albo Orijen [i podobne składowo]. Poczytaj składy, porównaj, co jest w tych karmach, a co jest w syfie, który teraz podajesz.

    I przede wszystkim: NIE GŁODŹ KOTA! Bo to, co teraz robisz, to głodzenie. Jeszcze raz: kiedyś kot dostawał tyle ile chciał wysokokalorycznego żarcia. A teraz dajesz mu głodowe racje żarcia o ograniczonej kaloryczności. I dlatego kot jest GŁODNY! To jest ZNĘCANIE się! Jakbyś miała grube dziecko, które jadało jedynie frytki i hamburgery, to chyba byś go nie przestawiła od jednego kopa na jedzenie sałaty, marchewki i wody, prawda?

    Jak chcesz kota odchudzać, to rób to z głową - kot się musi najeść, porządnego jedzenia, a później możesz go zachęcać do ruchu. A jeżeli już zmniejszać racje żywnościowe, to po odrobinie, tak, żeby kot tego nie odczuwał jako nieprzyjemność. A nie odejmujesz mu 3/4 żarcia i się jeszcze głupio dziwisz, że głodny. sad
  • wielkafuria 01.07.13, 13:28
    a ty czytasz ze zrozumieniem? ja kota NIE odchudzam. Ona nie jest gruba. Lekarz kazał jej wydzielac posiłki i dawac tyle ile sie powinno a nie ile ona chce.

    poza tym przestan sie wyrazac jak jakas fanatyczka.
    popracuj nad przekazem.

    nie uzywaj słów "masz" czy "musisz" tylko "powinno się".
    --
    Blog Furii: Porozmawiajmy o KUPIE big_grin
  • deszcz.ryb 01.07.13, 13:58
    > a ty czytasz ze zrozumieniem? ja kota NIE odchudzam. Ona nie jest gruba. Lekarz
    > kazał jej wydzielac posiłki i dawac tyle ile sie powinno a nie ile ona chce.

    A to przepraszam bardzo, to CO ty teraz niby robisz? PO JAKĄ CHOLERĘ ograniczasz jedzenie kotu, którego waga jest w normie? Napisz mi poważnie - po co? Nie ma takiej potrzeby zdrowotnej, a tylko męczysz kota. Sadystką jesteś czy jak?

    A ten "lekarz" to jakiś debil. Nie można od jednego kopa ograniczyć kotu jedzenia o połowę. Może sama zacznij jeść od dzisiaj o połowę mniej - na pewno będziesz się świetnie czuła. uncertain Już ci pięć razy napisałam, co powinnaś zrobić, weź się do tego zastosuj! Sama zauważysz, że to działa - kot będzie najedzony, będzie miał odpowiednią dawkę ruchu i NIE utyje.

    > nie uzywaj słów "masz" czy "musisz" tylko "powinno się".

    A niby dlaczego? Ignorujesz dobre rady i męczysz kota. Szczerze mówiąc, zasługujesz na porządny ochrzan, i tak jestem łagodna.
  • 2joko 01.07.13, 15:29
    No to muszę tutaj przyznać rację "deszczowi.ryb". Przyznaję, że trochę drażniła mnie jej forma wypowiedzi i przez to może ta wcześniejsza wymiana zdań, ale zgadzam się z nią, że karmienie kotów dobrą karmą to bardzo dobra inwestycja - inwestycja w dobre samopoczucie kota, oszczędności na ewentualnym późniejszym leczeniu i inwestycja w piękny wygląd kota. Moim kotom nie wydzielam racji na podstawie tabelek. Wsypuję rano suchą karmę (Acana, a wcześniej był to Pro Nature Holistic), naprawdę niewiele jak na 2 wykastrowane koty - mała miseczka. Po powrocie z pracy stwierdzam, że nie wszystko zostało zjedzone, ale koty już miauczą wiedząc, że zaraz dostaną mięsko. I albo to jest kurczak, np. pierś, albo kawałek rybki albo z braku chęci na gotowanie gotowa puszka (Felina Porta 21 lub Animonda - tutaj pytanie do doświadczonych, czy Animonda to dobra karma). 1 puszka mokrego 100 gr na 2 koty + czasami wzbogacona o troszeczkę ryżu, ponieważ sucha karma pozbawiona jest zbóż. Nie wiem, czy to dobre proporcje, ale koty mają zero grama tłuszczu, pięknie zarysowane mięśnie i błyszczącą sierść i przede wszystkim są zawsze skore do zabawy, a to oznaka, że się dobrze czują. Także lepsza karma w mniejszych ilościach i sukcesywne odchudzanie to jest to.
    Ja jeszcze daję czasami ser biały, żółtko jajka raz na tydzień (za jajkiem koty szaleją).
  • deszcz.ryb 01.07.13, 16:08
    Patrzyłam na skład tej Animondy, nie wygląda źle, ale mimo wszystko jednak bym unikała podawaniu kotom mokrego żarcia, bo jest bardziej szkodliwe niż suche. Oczywiście jak im dasz puszeczkę dwa razy w tygodniu, to nic się im nie stanie, więc spoko. wink

    >+ czasami wzbogacona o troszeczkę ryżu, ponieważ suc
    > ha karma pozbawiona jest zbóż.

    Nie musisz dawać tego ryżu, koty w naturze zbóż nie jedzą i właśnie dlatego te lepsze karmy zbóż nie mają w składzie.
  • 2joko 01.07.13, 16:36
    Czyli suche 2 x dziennie i mokre tylko 2 x w tygodniu? Bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam. I jak moje koty wytrzymają jedząc 5 razy w tygodniu tylko suche?
    Myślałam, że 1 x suche + 1 x mokre dziennie to dobre rozwiązanie.
    Czytałam, że nadmiar białka szkodzi nawet kotom, dlatego zdecydowałam się na podawanie węglowodanów w postaci ryżu - rzadko
  • deszcz.ryb 01.07.13, 16:42
    Znaczy najlepiej byłoby jakby koty zamiast tej porcji mokrego dostawałyby kawałek mięsa albo ryby [ew. to jajko, biały ser, wątróbkę i tym podobne], ale jak ci się nie zawsze chce przygotowywać to mięso, to 2-3x w tygodniu mogą dostać mokre, niech mają, jak lubią. wink
  • 2joko 01.07.13, 16:57
    A to się nie zrozumiałyśmy. Mając na myśli mokre myślałam o mięsku przygotowywanym przeze mnie albo o tym z puszki.
  • deszcz.ryb 01.07.13, 22:39
    A, to ja pisałam o "mokrym" jako właśnie o jedzeniu dla kotów z puszki - podobno jest dla kotów bardziej szkodliwe niż suche.
  • 2joko 01.07.13, 23:15
    A dlaczego bardziej szkodliwe? Czasami daję Felina Porta 21, 65% mięsa, 35% bulionu z kurczaka, proteiny i minerały. Ostatnio kupiłam Animondę ale to zupełnie inna konsystencja i skład i dlatego miałam obiekcje. Wrócę do Feliny, ale napisz dlaczego mokra karma jest gorsza od suchej bo szczerze mówiąc nie spotkałam się z takim zdaniem.
  • deszcz.ryb 02.07.13, 08:50
    Ja słyszałam, że tam są często dodawane jakieś szkodliwe związki chemiczne. W sumie nie wiem, czy to prawda, ale na wszelki wypadek unikam saszetek i wolę dać mięcho. Wtedy mam gwarancję 100% mięsa. big_grin
  • asfo 27.06.13, 13:22
    Kiedyś mi poradzono, żeby kotu który jęczy o jedzenie dawać surowe drobiowe żołądki (pokrojone na plasterki) - są podobno niskokaloryczne.

    Poza tym karmienie kota wyłącznie chrupkami prowadzi do chorób nerek i układu moczowego. Odrób pracę domową i poświęć trochę czasu na dowiedzenie się więcej o żywieniu kotów.

  • joan_na81 01.07.13, 11:17
    u nas jest to samo, kiedyś był nawet wybredny i trzeba było kupować jakies dziwne karmy żeby cos zjadł, po sterylizacji je ciągle, ma nadwagę i ciagle chce jesc ....
  • tulipans 01.07.13, 23:03
    U mnie było to samo, ale po jakimś czasie przeszło. I muszę przyznać że przez ten czas dawałam mojemu Tulipowi trochę więcej karmy. Nie potrafię być surowa, jeśli widzę że jest głodny. Trochę przytył, ale później wszystko wróciło do normy. Nie ma się czym przejmować smile
    --
    Mój Kot - Tulip
  • dzedlajga 02.07.13, 00:02
    Zawsze w nosie miałam tabelki. Mój kot był wychodzący i dostawał jedzenie na żądanie. Całe życie miał stałą wagę i był szczupły.
    Ja bym dawała kotu jeść jak do tej pory. Jak zauważysz, że zaczyna przybierać na wadze, wtedy można trochę ograniczyć. Ale trochę, a nie tak drastycznie. Tak jak piszą inni - kot jest po prostu głodny.

    --
    Tylko nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy!
  • nicki90 03.10.13, 11:05
    Mój kot po sterylizacji bardzo mocno przytyl. Weterynarz powiedział mi ze to normalna sprawa. Nie martw się dobra dieta sprawi ze kot powinien wrocić do swojej wagi. Podsylam Ci artykuł, który pomogł mi odchudzić mojego www.maxizoo.pl/porady/porady-weterynaryjne/koty/z-naukowego-punktu-widzenia-w-jaki-sposob-moj-kot-moze-skutecznie-schudnac/
  • monikazkonika 17.07.13, 13:59
    O ja, mój Rufus ma to samo - nigdy nie myślałam jednak że to coś złego o.o Dużo biega, spala sporo energii to je. Może faktycznie coś trzeba z tym zrobić...ohoho chyba czeka nas wypad do pani weterynarz...
  • stara-a-naiwna 04.10.13, 10:06
    nie wyobrażam sobie głodzić mojego kota, szczególnie jeśli miał by wagę "jak zawsze" i ja bym go na siłę uszczęśliwiała wydzielając mu (zbyt małe) porcje żarcia (według zaleceń producenta są dobre, ale dla twojego kota to za mało - to jak porcja obiadowa w knajpie: raz starczy krokiecik a innym razem chcesz 3)

    dla mnie jest normalne, ze zwierzęta np. tyją na zimę a chudną na wiosnę, i póki zwierze nie wygląda jak balonik na nóżkach patyczkach nie ma co go głodzić.

    ps. mój jeden kot je najwiecej (najczęściej jest przy misce, non stop mlaska i dopomina się o jeszcze), drugi kot je normalnie (z umiarem i rzadko jak na kota), a pies nie je prawie wcale (zgodnie z zaleceniami na pudełku od karmy je 1/2-2/3 dziennej porcji) Wychodzę z załozenia, ze tak jak on mi nie robi łaski że je (zaspokaja zapotrzebowanie ilością jedzenia jaka mu pasuje), tak samo koty jedzą tyle ile potrzebują (chcą) - tak będę się martwić jak psu waga znacznie spadnie (pies jest na nowej diecie z powodu alergii) albo jak koty znacznie przytyją (i nie zrzuca na wiosnę)

  • pestycydy0 23.10.13, 12:31
    Współczuje ci... Ja nie wyobrażam sobie odmówić mojemu kotu jedzonka. Na szczęście nie ma problemów z wagą i mogę go rozpieszczać pysznościami
  • justhappygirl 31.10.13, 13:44
    mój kot też jest strasznym żarłokiem i non stop miauczy, że chce jeść, staram się mu czasami dawać jedzenie, które mniej lubi, wtedy mniej zjada
  • benek.k71 04.11.13, 14:41
    mój kot cały czas by jadł wink szczególnie teraz na jesień... (też jest po sterylizacji)
    Jest już większy na szerokość niż długość, pomimo że wychodzi na pole i biega za myszami.
    Tabelka?? a kto by miał czas na to by się w to zagłębiać.
    Mój kot woli się zagłębiać do miski big_grin
    niech je... na zdrowie.. A jak wyje za duże to srrrruuuu na pole.. myszy łaapać


    pozdr.
    Ben

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka