Dodaj do ulubionych

mały kotek nie chce jeść

25.05.16, 07:59
3 dni temu zaadoptowaliśmy małego kocurka. Ma ok 8 tygodni. Niestety kociak nie chce jeść. Skusił się tylko na surową wołowinę, karmy nie chce tknąć. Jak nauczyć takie maleństwo jedzenia suchej karmy? Mały jest uparty, jak wzięliśmy go w niedzielę, tak dopiero wczoraj, czyli we wtorek cokolwiek zjadł. Boję się że mi z głodu padnie
Edytor zaawansowany
  • mitta 25.05.16, 10:48
    Mały kotek MUSI jeść co dwie godziny, choćby po troszeczku. Dlatego należy znaleźć (metodą prób i błędów)taki pokarm, który mu będzie odpowiadał.
    Skąd adoptowaliście kotka, może warto tam zadzwonić i spytać, co jadł do tej pory.
    Takie maluchy powinny jeszcze ssać mleko matki. W zastępstwie można mu dawać śmietankę lub niesłodzone skondensowane mleko wymieszane pół na pół z wodą i z żółtkiem, niektórzy dodają jeszcze trochę glukozy. Można kupić kaszkę dla niemowląt i podawać ją. Jeśli nie umie jeść z miski, to można z butelki lub ze strzykawki (oczywiście bez igły).
    Można podawać ugotowane i mocno rozdrobnione mięso razem z tą wodą, w której się gotowało np. wszystko zmiksować. W ostateczności można kupić jakieś saszetki dla kociąt (nie dla dorosłych, bo mają większe kawałki).
    Suchej na razie nie dawajcie, a jeśli chcecie przyzwyczajać, to dobrej jakości dedykowaną do młodych kotów, bo ma mniejsze chrupki. Ale na razie bym się wstrzymała i dawała mokry pokarm.
    W każdym razie trzeba próbować różnych pokarmów, aby tylko jadł.
    Mam nadzieję, że kotek był oglądany przez weta i nie ma jakiegoś stanu zapalnego w pyszczku i ogólnie dobrze się czuje.
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gg/wb/qpz8/yq5lrRRhXRFC0Ai0qX.jpg
  • misku123 25.05.16, 13:11
    Kotek już był nauczony jeść suchą karmę. W poprzednim domu jadł suchą Royal Canin babycat, plus mleko dla kociąt i pierś z kurczaka. To wszystko mu zakupiłam. Dziś zjadł rano trochę wołowiny surowej, przemrożonej, a chwilę temu zjadł karmę, ale rozmiękczoną wodą, więc jest sukces smile Mięsa gotowanego nie tyka, tylko surowe. Więc mu przemrażam, drobię itp. Trochę zachodu z tym wszystkim, ale taki jest słodki że mu wybaczamy wszystkowink
  • misku123 25.05.16, 13:12
    I byliśmu u weterynarza, wszystko z nim ok.
  • mitta 25.05.16, 15:34
    Miałam napisać, abyście tę suchą karmę moczyli, ale zapomniałam, dobrze, że na to wpadliście.
    W zasadzie koty powinny jeść surowe mięso. Ja moim mielę w maszynce mięso razem z podrobami, dodaję trochę wody i mieszanki witaminowo - minerałowej, pakuję do małych pudełek po serku i zamrażam. Wieczorem przekładam z zamrażarki do lodówki i rano mam rozmrożone. Podgrzewam kilka sekund w mikrofali, tylko tyle, żeby było letnie. Mocno zimnego też koty nie powinny jeść.
    Więc jeśli maluch je surowe mięso, to dobrze. Spróbuj zrobić więcej i pozamrażać mu porcje, będzie mniej roboty. Wg mnie mokra karma (mam na myśli różne mieszanki mięsne, a nie saszetki z marketów) jest zdrowsza, niż sucha, tę drugą traktuję jako uzupełnienie diety. No, i oczywiście pamiętaj o świeżej wodzie.
    Niech Wam się maluch dobrze chowa!

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gg/wb/qpz8/yq5lrRRhXRFC0Ai0qX.jpg
  • misku123 25.05.16, 15:50
    Gdy miałam wcześniej kota, jadł tylko kitekat z puszki, nic więcej nie tknął. Teraz chciałabym nauczyć kociaka żeby jadł mięso, trochę podrobów itp. Nie chcę go uczyć jedzenia mokrej karmy, bo wiem że kot się bardzo od niej uzależnia. Maluchowi już pomroziłam zgodnie z zaleceniami mitty porcje wołowiny. Oby się zdrowo chował, bo naprawdę jest uroczy smile Spać chce tylko z kimś, nie sam, chodzi za nami jak pies wink
  • misku123 25.05.16, 15:55
    www.fotosik.pl/zdjecie/084c5407eb83d5e1
    www.fotosik.pl/zdjecie/0e42c6ddec02bc44
  • mitta 25.05.16, 17:09
    Rudzielec!!! Cudo! Kocham rudzielce, sama mam trzy sztuki.
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gg/wb/qpz8/yq5lrRRhXRFC0Ai0qX.jpg
  • mysiulek08 26.05.16, 02:02
    rany, jaki slodziak smile

    Mozes sprobowac z gerberkami dla dzieci, jak nasza Kicia.Yoda byla mala to bardzo lubila taplac sie w gerberkach. potem tylko suche wybrala, niestety

    Karmy RC nie sa najwyzszych lotow, a przypadku zywienia malucha musza byc wysokiej jakosci. Mamy teraz w 'spadku' dwa maluchy (matke zagryzl pies, zdazyla je do nas przyprowadzic), tez jedza surowe a suche bezzbozowe.
  • mikelondon 01.06.16, 08:45

    Moje 3 grosze - nie trzeba mielić kotu mięsa. Właściwie to tak naprawdę wyjdzie mu bokiem. Dlaczego? Jedząc mięso niemielone kot będzie sobie czyścił zęby - brak późniejszych problemów z kamieniem nazębnym itp. Karmy suche w rodzaju Royal Canine omijać wielkim łukiem - to dziadostwo zawiera dużo zboża, którego koty nie przyswoją (kot jest drapieżnikiem, a nie wszystkożercą tak jak pies). Są dostępne lepsze karmy suche (ich producenci reklamują je jako wolne od zboża). Jak z nimi jest naprawdę - nie wiem.
    I żeby nie było - mój księciunio z dachu (w kolorze pitch black) w kwietniu skończył 21 lat. Całe życie na surowym mięsie (drób, ryba, wołowina). Komplet uzębienia (ostatnio wetka nie mogła uwierzyć, że mój dziadek w jego wieku nie ma ubytków w uzębieniu). Karmy "z puszek" właściwie nie jadał - wyłącznie chwilowo, jako urozmaicenie. Nie podawaj kotu surowej wieprzowiny (wygoogluj sobie Choroba Aujeszkyego)!
    i jeszcze jedno - jeśli Twój kocurek będzie lwem salonowym, nie wychodzącym na zewnątrz, to warto pomyśleć o tym, żeby wysiać mu trochę trawy. Dzięki temu pomożesz mu pozbywać się z przewodu pokarmowego sierści wylizywanej podczas czyszczenia futerka.

    --
    Kler i Kościół zubożają społeczeństwo przez propagowanie ignorancji, przesądów i niewolnictwa. Ubóstwiają zaś siebie za swą piękną szlachetną działalność niesienia odruchów pomocy, nie ze swych własnych skarbców, lecz uzyskanych żebraniem z kieszeni stworzonych przez siebie biedaków (Mark Twain).
  • misku123 01.06.16, 17:27
    gdy mielismy poprzedniego kota, trawa u nas była w standardzie. Kupowałam taką gotową w pojemniku gotową do wysiania, albo brałam zwykłe zboże i wysiewałam. Teraz pani weterynarz zaleciła, aby jeszcze poczekać, bo kot zbyt mały. Ponad to będzie i tak musiał przyjmować pastę odkłaczającą, bo to kot w typie main coon, oczywiście rasowi ortodoksi niech nie czytają tego "w typie " wink
  • mikelondon 01.06.16, 08:58
    1. Royal Caniny, Whiskasy i inne g... omijaj wielkim łukiem. Więcej tam zboża (którego koty nie przyswajają) niż składników im potrzebnych.
    2. Najlepiej dawać sierściuchowi surowe mięso (drób, wołowinę, ryby bez ości), ewentualnie możesz zastanowić się nad dostarczaniem mu tauryny (sporo jej wydalają, tak więc warto im to dostarczać dodatkowo)
    3 unikać podawania surowych nerek (są koty, które to uwielbiają, ale im to szkodzi) i NIE PODAWAĆ surowej wieprzowiny (Choroba Aujeszkyego)
    4. lwu salonowemu warto wysiać jego prywatny trawnik (doniczka lub skrzynka na kwiaty wystarczy) - dzięki temu ułatwisz mu oczyszczanie układu pokarmowego z sierści wylizywanej w czasie czyszczenia futerka.
    5. Unikaj rozdrobnionych/mielonych pokarmów. Kot zmuszony do rozgryzania nieco większych kawałków mięsa (oczywiście nie mówimy tu o całej krowie) przy okazji oczyszcza sobie zęby. Unikniesz problemów z kamieniem nazębnym itp.
    Mam nadzieję że pomogłem. Tyle doświadczeń z doglądania księciunia w kolorze pitch black, który w kwietniu skończył 21 lat smile Starszy pan ma komplet uzębienia tongue_out

    --
    Kler i Kościół zubożają społeczeństwo przez propagowanie ignorancji, przesądów i niewolnictwa. Ubóstwiają zaś siebie za swą piękną szlachetną działalność niesienia odruchów pomocy, nie ze swych własnych skarbców, lecz uzyskanych żebraniem z kieszeni stworzonych przez siebie biedaków (Mark Twain).
  • user9657 01.06.16, 09:55
    Śmietanka? Mleko? Mleko skondensowane? Przepraszam, ale to dla kota zwykła trucizna sad Ewentualnie można od czasu do czasu jako przysmak podać mleko bez laktozy.
  • mitta 01.06.16, 22:16
    user9657 napisał:

    > Śmietanka? Mleko? Mleko skondensowane? Przepraszam, ale to dla kota zwykła truc
    > izna sad

    Nikt nie każe karmić kota mlekiem, ale są sytuacje, kiedy trzeba szybko zareagować, bo kocięta zostały bez matki, a mleko dla kociąt nie jest sprzedawane w każdym spożywczaku.

    Można się wtedy posiłkować opracowanymi przepisami, cyt. z krakvetu:

    "MLEKA ZASTĘPCZE (w przypadku braku specjalistycznego mleka w proszku dla kociąt):

    120 ml mleka skondensowanego niesłodzonego + 120 ml przegotowanej wody + 1 łyżeczka glukozy + 1 żółtko

    200 ml mleka krowiego + 50 ml słodkiej śmietanki 12% + 1 żółtko + 2g mączki kostnej + 1g kwasku cytrynowego

    80 ml mleka krowiego + 1/2 żółtka + 2 g oliwy z oliwek + 3,6 g kazeiny + 0,5 g mieszanki Min-Vit

    500 g mleka krowiego + 500 g mleka skondensowanego + 1 żółtko + 1 g fosforanu wapnia + 1 kropla wit.D3 + 3 kryształki kwasku cytrynowego

    Mleko dla dzieci początkowe w 1,5 raza większym stężeniu niż w przepisie ( 1,5 miarki na 30 ml wody)

    1 litr pełnego mleka + 4 żółtka + 1 łyżeczka oleju słonecznikowego lub oliwy z oliwek."

    Weterynarz jeszcze radzi dodawać do każdej porcji parę kropel lakcidu.

    Ja swoje trzytygodniowe kotki (5 sztuk) wykarmiłam właśnie mlekiem początkowym dla niemowląt w większym stężeniu, niż dla dzieci.
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gg/wb/qpz8/yq5lrRRhXRFC0Ai0qX.jpg
  • misku123 30.05.16, 08:48
    bardzo dziękuję za rady smile Kotek już je dosłownie WSZYSTKO smile Po prostu tęsknił. Teraz się rozkręcił na maksa smile
  • mitta 30.05.16, 20:34
    Cieszę się, że problem zniknął. A skoro je wszystko, jest to dobry moment, żeby nauczyć go jeść pokarm dobrej jakości.
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gg/wb/qpz8/yq5lrRRhXRFC0Ai0qX.jpg
  • amb25 31.05.16, 07:20
    Ja mojego probowalam nauczyc, pierwsze opakowanie jakiesj marki zawsze zjadal, dugi raz juz nie tknal. Uparl i jada tylko pokarm suchy (kupuje dobrej jakosci w sklepie zoologicznym) surowe mieso (w kazdej ilosci i o kazdej porze, szczegolnie serca), i mokra karme felix. Innej nie tknie. Woli byc na dieicie albo caly czas jesc chrupki. Poddalam sie, kotek jest fajny, ale to tylko zwierze.... Nie chce to nie.
  • mitta 31.05.16, 16:17
    Amb, pisząc o pokarmie dobrej jakości nie miałam na myśli saszetek, nawet najdroższych, ale właśnie surowe mięso, a właściwie barfowe mieszanki przygotowywane w domu. Prawdę mówiąc, ja się tam za bardzo nie bawię w żadne przepisy, tylko mieszam zmielone mięso z kurczaka, razem ze skórą, tłuszczem, zmielone podroby, głównie wątróbkę (bez wątróbki moje koty tego nie tkną), dodaję małą szklankę wody na kilogram takiej mieszanki, trochę tłuszczu, szczyptę soli i łyżeczkę jakiegoś preparatu z witaminami i minerałami - sprawdzam, czy jest tauryna. Wszystko mieszam, pakuję w nieduże pudełka i zamrażam. Można brać inne gatunki mięsa, w zależności, co koty lubią, można dodać żółtka, można jeszcze podszkolić się o diecie BARF, ale nie ma się co zbytnio przejmować ich przepisami, raczej traktować to jako inspirację. Ja jednorazowo mielę kilka kilogramów mięsa z podrobami, do podrobów kupiłam nawet sitko 10 do maszynki. Zajmuje mi to całą szufladę w zamrażarce, ale starcza na długo.

    W zasadzie moje koty jedzą bardzo podobnie, jak Twój. Główne posiłki dwa razy dziennie to właśnie taka surowa, rozmrożona porcja mięsno podrobowa. Suchy pokarm dobrej jakoście jest zawsze dostępny w miseczkach. Ja kupuję Portę 21, bezzbożówkę na przemian ze zbożową, moje koty nie maja alergii pokarmowej, a skład tej karmy jest świetny, podobnie, jak cena smile

    No, i moje też lubią feliksa, najbardziej rybne smaki w galaretce.

    Kota się nie zmusi do zjedzenia czegoś, na co nie ma ochoty. Już prędzej człek się złamie i otworzy piątą saszetkę, aby biedak nie pomarł z głodu wink

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gg/wb/qpz8/yq5lrRRhXRFC0Ai0qX.jpg
  • amb25 01.06.16, 07:42
    Moj "mielonej papki" nie tknie. Wydaje mi sie, ze ta pakowatosci i mielone kosci mu nie odpoiwadaja. Probuje od czasu do czasu, ale nic z tego. Bo samo mielone zje (ale bez szalu). Za to kawalki miesa w kazdej ilosci, siedzi wtedy i zuje i chyba sprawia mu to przyjemnosc. Watrobki tez nie tknie, ani jajka ani rybki (oprocz karmy feliksa) ani tawrogu, ani jogurtu(probowalam, zwykly, turecki, bulgarski, grecki), ani mleka dla kotow.
  • mysiulek08 01.06.16, 08:34
    Bo kot musi miec 'cos na zab', mielone klei mu sie do zebow, podniebienia, nie ma jak zlapac. Przeglad kocich smakoszy mamy spory i sa takie co lubia wolowy tatar i takie co wola surowego kurczaka a nie tkna wolowiny, zasadniczo jednak preferuja kawalki, jogurt, serek czasami tak.

    Zeby sobie zycie ulatwic mam maszynke do miesa zelmera i do niej sitko typu szarpak, swietna sprawa, kawalki w sam raz na zab smile
  • ruda1888 31.05.16, 17:40
    Suche wcale nie jest dobre. Podawaj mu jak najbardziej surowe mięso,wołowinę,kurczaka , indyka. Nie podaje się kotom wieprzowiny. I błagam ,tylko nie wiskasy i inne marketowe śmieci. Dobre karmy o wysokiej zawartości mięsa nie są dużo droższe a w praktyce wychodzą taniej- kot mniej zje pełowartościowej karmy. Spróbuj mokrej Applaws,Bozita itp. Royal canin też nie należy do dobrych karm a cena jest powalająca.
  • mitta 31.05.16, 21:42
    ruda1888 napisała:

    > Nie podaje się kotom wieprzowiny.

    Z tą wieprzowiną nie do końca jest prawda. Było zalecenie, żeby nie podawać ze względu na chorobę Aujeszkyego, na którą chorowały świnie. Wirus, który ją wywołuje jest dla ludzi nieszkodliwy, mięso nie było więc na nią badane. Dla kotów i psów ta choroba jest śmiertelna.

    W ubiegłym roku rozmawiałam z panią weterynarz, która specjalizuje się w zwierzętach domowych. Powiedziała, że Polska jest już wolna od choroby Aujeszkyego, a ona w ciągu dwudziestoletniej praktyki nie spotkała się z takim przypadkiem.
    Twierdziła też, że wieprzowina ma bardzo korzystny stosunek mięsa do tłuszczu, jeśli chodzi o żywienie kotów, które powinny dostawać więcej tłuszczu, niż np. psy. Mięso z kurczaka jest za chude dla kotów i wtedy należy ich dietę uzupełniać o inne tłuszcze - olej z łososia, gęsi smalec itp. Dobrze jest też mięso mielić ze skórami, używać porzerastanego tłuszczem.
  • annapatorska 31.05.16, 18:22
    Błagam.. Ludzie! nie dawajcie kotom suchej karmy! koty karmione tym świństwem chorują (cukrzyca w starszym wieku!!! poczytajcie trochę!), rzadko kiedy kotek karmiony w ten sposób żyje dłużej niż 10-12 lat. Takie jedzenie ma masę węglowodanów, które kotom są niepotrzebne, żadnych składników odżywczych. Błagam! Myślcie trochę, poczytajcie. Nie wszystko musi być dla waszej wygody. Nie krzywdźcie swoich zwierzaków. Jeśli weterynarz poleca Wam suchą karmę - jest w błędzie. Poza granicami naszego kraju już się do tego dochodzi, tylko u nas wciąż średniowiecze.
  • mysiulek08 31.05.16, 18:53
    Sredniowiecza nie widzialas smile mieszkam w Chile, banda kotow w domu.

    U nas Royal Canin jest uwazana za superhiper karme premium, wybor karm praktycznie zaden, bo albo marketowe 'hamburgery' albo RC albo Iams. Jak bumerang przelecial Technical (ulubiona Kici.Yody), potem pokazala sie 'bezzbozowka' skladajaca sie glownie z maczek i tyle. Dopiero niedawno udalo sie namierzyc i zmusic importera (tak, tak niemal zmusic) zeby nam sprzedawal Nutrience bezzbozowe w cenie hurtowej, w koncu tez 30kg miesiecznie potrzebujemy. Nie jest to Orijen, oscyluje gdzies tak miedzy ToW a Aplawsem, choc cena Acany smile I nie zawsze maja pelen wybor. Troche lepiej jest z psim zarciem. Tutaj pokutuje poglad, ze kot najlepiej sie czuje na wolnosci i sam o siebie zadba.

    Z mokrymi jest jeszcze gorzej.

    Przez dlugi czas nie mielismy wyjscia jak karmic albo RC albo lyskasem czy Purina z marketu. Potem pokazal sie Iams

    Model zywienia wypracowalismy taki, ze rano porcja chrupek, potem dwie porcje surowizny i na noc troche suchego do misek. Niestety mieszanek barf jesc nie chca, dlatego jest suche i surowizna. Nasza Najwyzsza Wysokosc Kicia.Yoda nie tknie surowego, od lat tylko suche i co zrobisz?

    Suche jest traktowane jako dodatek, suplementacja surowego miesa.
  • ivo230 31.05.16, 22:31
    tu masz racje moj mial 15 lat jak odszedl ale mial wlasnie przez sucha karme problemy z nerkami
  • mysiulek08 01.06.16, 08:41
    Kicia.Yoda lat 8, okaz zdrowia, Umpa Lumpa lat okolo 2 i kilka miesiecy, chodzaca bomba nerkowa, w kazdej chwili moga przestac pracowac. Kicia.Yoda wylacznie na suchym, z wlasnego wyboru, mlodzian wziety spod krzaka ledwo zywy, zywiony przez matke krolikami, potem przez nas kombinacja surowego i chrupek.
    Nie ma reguly, choc dieta jest kluczowa i im gorsze jedzenie tym chorob wiecej.
  • rikol 31.05.16, 19:22
    Kup DOBRĄ karmę, suchą i mokrą. Ja polecam nutrivet. Sprawdź skład karmy, ile tam jest mięsa. Jeśli kupiłaś friskies albo whiskas, to nie dziw się, że nie chce jeść, bo tam praktycznie nie ma mięsa. Kotek wolowinę je, czyli ma apetyt.
  • ivo230 31.05.16, 22:30
    sluchaj mialem koty od malego jest taka sprawa jezeli jest bardzo maly nie tknie ci suchej karmy bo nie pogryzie to raz i nie przyzwyczajaj kota to jedzenia suchej karmy nerki kotu sie odrazu chrzania polecam watrobke itp ale sucha karme odradzam bo bedziesz mial problemy pozdrawiam
  • mysiulek08 31.05.16, 23:07
    nerki tez sie chrzania od nadmiernej podazy bialka, a watrobka nie jest zdrowa, kot moze ja dostawac max raz na dwa tygodnie, niewielka porcje, najlepsze zywienie to barf, nie kazde koty jednak mieszanki lubia

    a mowienie, ze kot zjadajac mysz czy inne male gryzonie i inne zjada zawartosc zoladka jest naciaganiem, kot zostawia przewod pokarmowy ofiary nie ruszony, sprawdzone naocznie wielokrotnie
  • misku123 01.06.16, 17:16
    Dziękuję za odpowiedzi. Kot zajada już suchą karmę, nazywa się sanabelle kitten+, pije mleko bez laktozy, je surowe mięso poza wieprzowiną, uwielbia żółtko jajka, takie półpłynne wink Nie podaję mu karmy mokrej, bo mam złe doświadczenia z poprzednim kotem. Uzależnił się od puszek i nic więcej nie chciał tknąć. My musimy podawać suchą karmę, bo często nas nie ma w domu np. dwa dni, wtedy łatwiej sąsiadce sypnąć mu suchą, niż kombinować z surowym mięsem. Oczywiście na razie kot sam nie zostaje, bo zbyt mały, ale z czasem będzie i w dzień musiał zostawać, więc surowe mięso i sucha karma długo w misce nie postoją. Kot jest już po odrobaczeniu pierwszym, teraz czekamy na drugie, szczepienia i niech się chowa smile Ps, posiadacze kotów pewnie to wiedzą, ale podzielę się refleksją na temat żwirku wink Przy poprzednim kocie kupowaliśmy cats best,super chłonny ale się wszędzie sypał. Jakiś geniusz od tamtego czasu wymyślił ten sam żwirek, tylko dla długowłosych smile Chwała niech mu będzie na wieki wieków!!!! Ani jedno ziarno nie znajduje się poza kuwetką
  • misku123 01.06.16, 17:29
    miało być oczywiście ze mokra karma długo w misce nie postoi
  • misku123 01.06.16, 17:37
    www.fotosik.pl/zdjecie/5620bed69040f892
    www.fotosik.pl/zdjecie/3ba0647551962ee1
    O taki łobuziak rośnie ładny
  • ajaksiowa 01.06.16, 17:47
    Śliczności!!! big_grin
  • wellness01 23.09.16, 13:24
    może ma robaki. albo tęskni za wcześniejszym towarzystwem.... mój kotek jak nie chciał jeść to przygarnęłam drugiego i dwa inaczej się chowały


    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    100club.pl/artykuly/Jak-zyc-zdrowo-w-pracy,4099.html
  • aankaa 24.09.16, 12:00
    szkoda, ze nie przeczytał(a/e)ś całego wątku - odpowiadasz na post sprzed 4 miesięcy big_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka