Dodaj do ulubionych

Na ile czasu mogę zostawić samą 11tygodniową kotkę

04.07.17, 07:12

Pytanie jak w temacie... na ile czasu maksymalnie mogę zostawić w domu kociaka, oczywiście z czystą kuwetą, świeżą woda i świeżą karmą ?

--
Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wkurwić to już żaden problem big_grin
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Na ile czasu mogę zostawić samą 11tygodniową 04.07.17, 08:00
      Na ile bys zostawila 4-5 letnie dziecko? bo to mniej wiecej ten wiek 'ludzki'

      Nie dluzej niz 10-12 godzin, to naprawde jest jeszcze male kocie, ktore w tym wieku powoli odchodzi od matki ale bywa zalezne, poznaje swiat, socjalizuje sie i bycie samym nie jest dobre dla jego psychiki. Jesli juz musisz zostawic, to znajdz kogos, kto podejdzie do malucha, pobawi sie, poglaska, pogada.

      Czysta kuweta, swieza woda, zarcie i swiety spokoj wystarczy doroslemu, zblazowanemu kotu ale nie zywiolowemu, ciekawskiemu kociakowi, ktoremu glupie pomysly wchodza do glowy.
    • makinetka82 Re: Na ile czasu mogę zostawić samą 11tygodniową 14.07.17, 21:11
      lenahubert1 ty jesteś ćwierćmózgiem, czy tylko tak brzmisz? to się leczy, wiesz? powinnaś zacząć myśleć, najpierw krótkimi partiami, 20, góra 30 sekund, potem minutę... po jakimś pół roku, jak już dojdziesz do stanu, gdzie będziesz mogła myśleć nieprzerwanie przez jakieś 10 minut, wróć na forum, DOKŁADNIE przeczytaj wątek, potem drugi raz i trzeci i dopiero się wypowiedz.

      Gwoli wyjaśnienia... nie dla tego trolla z IQ mniejszym niż moje klapki pod prysznic, bo toto i tak nie zrozumie, ale dla innych , którzy również oburzają się , że jestem wyrodną kocią mamą... gdyby nie ja, ten kociak dawno by już nie żył, zostałam niejako postawiona przed faktem dokonanym, bo gdybym jej nie znalazła , dawno rozszarpałyby ją psy, a nie miałam jej komu oddać. To raz. Dwa, nigdzie nie napisałam, że moja nieobecność to wakacje. Trzy, tak, w sierpniu wyjeżdżam na 4 dni (na wakacje właśnie- tak, wiem, straszna jestem, bla bla bla) i w domu również będzie ktoś nocował.

      I jeszcze odniosę się jednak do wypowiedzi tego czegoś z postu nade mna ... nie wydaje mi się, żeby przyjęcie do domu znajdy , zapewnienie mu opieki weterynarza, odrobaczenie go( w trakcie), zaszczepienie ( w planach), nauczenie korzystania z kuwety, zapewnienie zabawek i dużej ilości uwagi czyniło ze mnie debila.Debilami są osoby, które mają problem z używaniem tego, co mają pod kopułką.. prawda, lenahubert1?

      --
      Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wkurwić to już żaden problem big_grin
      • mysiulek08 Re: Na ile czasu mogę zostawić samą 11tygodniową 14.07.17, 21:35
        Nie przejmuj sie smile wazne, ze kote uratowalas, dalas kawalek dachu na glowa i pelna miske. Niestety wielu ludzi tego nie rozumie, widzi najczesciej to co chce widziec.

        Przed nami jest o wiele wieksze wyzwanie, przeprowadzka 1000km i koty w calym tym przedsiewzieciu sa najwazniejsze.Ale jesli czesc bedzie musiala spedzic 24h sama, to bedzie wybor gorszego zla. I mge byc dla niektorych debilem, moge, mam to gdzies. Uratowalismy te koty od smierci, sa czescia rodziny i to jest dla mnie najwazniejsze, a nie opinia kogos, kto ma ochote sobie tu i teraz pokrzyczec.
    • kac Re: Na ile czasu mogę zostawić samą 11tygodniową 14.07.17, 22:46
      W dużej mierze zależy to od inteligencji zwierzęcia. Jedne zostawione z zapasem karmy będą ją powoli zjadać podczas gdy inne "wepchną" wszystko najszybciej jak się da. Z kotem raczej nie powinno być problemu, nawet gryzonie potrafią same sobie dobrze racjonować pożywienie.
    • fraukotka Re: Na ile czasu mogę zostawić samą 11tygodniową 15.07.17, 00:22
      Tak małego kotka możesz zostawić w domu na maksymalnie kilka godzin. Dopiero dorosłego kota można zostawić samego na cały dzień, ale nie dłużej. Maluch jest jak dziecko, potrzebuje obecności opiekuna, czuje się niepewnie w samotności i zbyt długie przebywanie w pustym mieszkaniu może nawet odchorować.
      • makinetka82 Re: Na ile czasu mogę zostawić samą 11tygodniową 15.07.17, 07:41
        Są niestety sytuacje, taka np jaką miałam kilka dni temu, gdzie zostawienie kociaka na cały dzień było jedynym rozwiązaniem. Nie zawsze mamy na to wpływ i nie zawsze możemy temu zapobiec. Jeśli ktoś tego nie rozumie, cóż, trudno, znaczy to tylko tyle, ze ma w życiu na tyle wygodnie, że takie sytuacje mu się nie zdarzają. Nie uważam się za złego opiekuna , nawet jeśli zostawiłam ( i jeszcze zapewne nie raz zostawię) mojego kota na cały dzień. Mieszkam sama.Bywa (rzadko, ale jednak), ze wychodzę do pracy na 7 a wracam po 18... mam się zwolnić z pracy? a może mam się pozbyć kota, wywieźć go do jakiegoś schroniska, bo tam mu będzie lepiej niż u wyrodnej pani, która zostawia go na całe dnie ?? Otóż nie, moi drodzy. Wy rzuciliście pracę jak przygarnęliście kota ? Nie dajmy się zwariować... dbam o tego zwierzaczka, poświęcam jej naprawdę dużo czasu, jak jestem w domu, ale nie jestem i nigdy nie będę fanatyczką.

        --
        Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wkurwić to już żaden problem big_grin
        • mysiulek08 Re: Na ile czasu mogę zostawić samą 11tygodniową 15.07.17, 08:06
          Kazdy dom jest lepszy niz bezdomnosc, poniewierka czy schronisko. Cieple, miekkie miejsce, dach nad glowa, pelna miska i towarzystwo czlowieka, nawet jesli nie nonstop przez 24h jest tym co kot doceni. Pewnie, ze koci noworodek nie umiejacy jeszcze jesc a uratowany przez dobrego czlowieka (takie sytuacje sie przeciez zdarzaja) nie moze zostac sam na 10-12 godzin, ale juz mlodziez da sobie rade. Co zastaniemy w domu po powrocie to inna sprawa tongue_out

          Dobrze jesli takie mlode kocie ma w czasie nieobecnosci troche ograniczona przestrzen (ale nie klatke! czy mala lazienke), usuniete wszelkie durnostojki, rosliny, serwety, wazony itp i wlaczone cicho radio. Wiekszosc czasu i tak przespi.

          Mamy spora kocia gromade, znajdy z tej czy innej przyczyny, czesto marnej smierci wydarte i owszem poswiecamy im duzo czasu, ale mozemy sobie na to pozwolic, tak mamy zorganizowane zycie. Jednak to sa wyjatki, zdecydowana wiekszosc ma koty, ktore po prostu zostaja iles czasu same w domu. I to jest o niebo lepsze niz wypuszczanie kota zeby sobie 'wolnosci' zaznal.
    • camaretto Re: Na ile czasu mogę zostawić samą 11tygodniową 16.08.17, 00:05
      Wcale jej nie zostawiaj, wodę wyleje, karmę nasika i rozrzuci, kuwetę wywali na podłogę. Albo na łóżkow sypialni jak moje. Kiedy znalazły jeszcze watę, rozwaliły folię wyciągnęły watę na poduszki dla nich i wsadziły sobie do kuwety jak pani papier toaletowy. A kiedy po 3 dniach przyjechałam chwycił mnie Garfieldzio za nogę, objął i długo potrząsał - " nie wyjeżdżaj więcej"
      Póki jest mały nauczy się podróżować, jak inne moje kocięta, np. na szelkach jak jego kociaki. no i on sam. Ale po co na kocie przemoc?
      Rodzina nie może go popilnować?
      Rocky jest " w gości" szczególnie grzeczna i nie odchodzi od mojej nogi.

      --
      To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile
      stare przysłowie Starożytnych Rzymian
      Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    • karnaks Re: Na ile czasu mogę zostawić samą 11tygodniową 26.10.19, 13:59
      Jak żona była w szpitalu w odległym mieście, kota zostawiałem w pokoju na dwa dni (co dwa dni przyjeżdżałem, ogarniałem, wyprowadzałem) . Oczywiście kot zostawał z karmą, wodą itd. To trwało dwa tygodnie. Nigdy nic złego się nie stało, nie odbiło się na jego psychice.

      --
      Tarot i karty klasyczne.
      Doświadczenie i wysoka sprawdzalność.
      www.wrozbitawojciech.blogspot.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka