Dodaj do ulubionych

Moj chlopak chce zebym oddala kota...

27.03.18, 15:32
Moja kotke mam juz prawie 2 lata. Na poczatku byla caly czas ze mna w pokoju spala ze mna w lozku. Pol roku temu wprowadzil sie do mnie moj chlopak. Na poczatku wszystko bylo ok, kicia nadal spala z nami. Niestety nie polubila mojego chlopaka, zaczela sikac na lozko (po stronie gdzie on spi) na jego rzeczy, torbe z pracy. Po jakims czasie zgodzilam sie zeby przeniesc kotke z mojego pokoju do przedpokoju. Mialam straszne wyrzuty sumienia bo siedziala tam sama, ale wciaz mimo wszystko byla przy mnie. Jestem teraz w 8 mies ciazy. Niedlugo mamy przeprowadzac sie do nowego mieszkania. Moj chlopak powiedzial ze kot absolutnie z nami nie pojdzie, ze on nie chce kota przy niemowleciu, ze mam ja oddac. Ze ja nie bede miala czasu sie nia zajmowac i on tez nie. Nie chce jej oddawac i serce mi peka na sama mysl. On mi postawil nawet ultimatum ja albo kot. Z jednej strony bylam juz tak wsciekla ze chcialam sie rozstac. Ale z drugiej to by chyba niczego nie zmienilo. Po pierwsze dziecko wychowywalo by sie bez ojca, a tego nie chce. Po drugie nie stac by mnie bylo by samej oplacac mieszkanie do ktorego mamy sie teraz przeprowadzic, wiec musialabym zamieszkac z rodzicami. A oni maja bardzo malo miejsca w domu i tez nie chca kota, wiec tak i tak musialabym ja oddac sad. Pisalam dzis z dziewczyna ktora szuka kota, wydaje sie osoba godna zaufania ktora dobrze by sie nia zaopiekowala... Juz sama nie wiem co robic jest mi tak przykro...
Edytor zaawansowany
  • ajaksiowa 27.03.18, 17:56
    oddaj kota chociażby dlatego żeby ten pan nie zrobił mu krzywdy,z drugiej strony ciekawe czego jeszcze będziesz musiała pozbyć się w przyszłości na życzenie tego człowieka uncertain
  • mysiulek08 28.03.18, 06:08
    Przede wszystkim nalezy kotke przebadac, posikiwanie w 99% jest spowodowane problemami urologicznymi. Problemy behawioralne tez sa do ogarniecia. Ale faktycznie, lepiej bedzie dla kotki jesli poszukasz jej dobrego, odpowiedzialnego domu.

    Partnera wspolczuje, bedziesz jeszcze nie raz przez niego plakac.
  • aankaa 28.03.18, 19:46
    obyś nie została Zosią-samosią z takim partnerem...

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • marta.963 29.03.18, 12:00
    dziecko jak mu nie będzie pasowało to też oddasz?
    ale z dwojga złego lepiej żeby kicia miała normalny dom, więc ją oddaj w dobre ręce
  • hanusinamama 26.04.18, 13:07
    Nie rozumiem. Kot to nie niemowle zeby sie nim zajmowac. Ja mam 2 koty i przy nich wychowały sie nasze obie córki. Sorry ale kot był pierwszy i nie mowie ze jest wazniejszy ale co to za warunki stawia koles.Ciekawe czego jeszcze sie bedziesz musiała pozbyć bo sie partnerowi nie spodoba. I on tak łatwo zostawi ciebie i dziecko i sobe pójdzie. Ja bym sie zastanowiła czy czasami facet nie chce dać nogi a kot to wymówka
  • manru12 26.04.18, 16:07
    Wywal swojego chłopaka.
  • horpyna4 27.04.18, 12:47
    Nie "wywal", tylko "oddaj".
  • blueluna 01.05.18, 21:59
    Kotka mieszka w przedpokoju? To też nie życie dla zwierzęcia sad Musisz podjąć dojrzałą decyzję. Albo dalsze życie z tym mężczyzną - albo znalezienie kotce dobrego domu, gdzie będzie kochana i szanowana. Dlaczego ona wcześniej spędzała czas tylko w jednym pokoju? Mieszkasz w wynajmowanym? To trudne warunki dla kota. Latwo o stres. I choroby nim spowodowane sad Minął miesiąc od założenia wątku. Jak potoczyła się dalej ta historia?

    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Agnieszka Mockałło
    mąż, syn Przemek i osiem kotów smile
    www.kocia-stronka.republika.pl
  • olivia685niko 04.05.18, 17:56
    Ja tam baaardzo kocham zwierzęta i bym rzuciła chłopaka a poza tym kota masz dłużej.
  • markowski33 29.05.18, 08:23
    Wywal chłopaka, albo kota. Zadaj sobie pytanie, czy w przyszłości coś innego mu nie 'spasuje'.
  • adria231 26.06.18, 13:01
    Kot widać wcześniej poznał się na chłopaku. Dawał dziewczynie do zrozumienia, że faceta należy pogonić. Teraz trochę trudniejsza sprawa. Z pewnością kota trzeba zbadać, by dziecko nie zarazić jakąś odzwierzęcą chorobą.
    Chłopaka wcześniej, czy później trzeba wywalić. I to nie tylko za stosunek do kota, ale za całokształt.
  • tomek487 23.10.18, 09:34
    polecam artykuł koty24.pl/zdrowie,ac416/toksoplazmoza-czy-musze-pozbyc-sie-kota,4096

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.