Dodaj do ulubionych

kot i goście

07.12.19, 23:10
Od tygodnia mam kota. Ja psiara jestem o kotach jakieś pojęcie mam ale brak mi doświadczenia.
Szczęśliwie trafił mi sie fajny egzemplarz, kocur wykastrowany, czteroletni, wziety z działki. Przybłąkał się do znajomych znajome.j Przez lato odkarmili wychudzonego biedaka i szukali mu domu . Zima szła i nic, no więc coby sie miejscówka po mojej ukochanej suni nie marnowała - powiedziałam tak. Kot załapał kuwetę, je wszystko ładnie, drapaka polubił, mebli nie drapie, do mnie mizia sie, całuje ząbkami, i to to tak juz na drugi dzień , bo pierwszy spędził pod łóżkiem. Co więc czepiam się ideału? Ale... dziś odwiedziła mnie dorosła córka i kot zniknąl. Nie dał się wywabic. jest nieśmiały i ostrożny. Jak córka wyszła po jakichś 2 godzinach wyszedł na kici kici i wszystko wróciło do normy. Ja to rozumiem, jednak teraz troche się martwię, bo o ile nie jest problemem jak ktoś wpadnie do mnie na kilka godzin, tyle kot może ostatecznie siedzieć w ukryciu ale na święta przyjeżdża do mnie brat i będzie nocować przez kilka dni. Cały czas nie może siedziec pod łóżkiem! Pęcherz mu pęknie i umrze z głodu. Nie mam dodatkowego pokoju dla kota z możliwością wstawienia tam kuwety, miseczek itp. Czy jedyne wyjście to tajemniczy Feliway? Stosował ktoś? Macie jakieś doświadczenia z kilkudniowymi gośćmi i niesmiałym kotem , który na dodatek zdecydowanie woli kobiety a mężczyżni go troche przerażają aczkolwiek dawał się oswoić panom, którzy go dokarmiali na działce. No jest jeszcze opcja hotel .. dla brata smile
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka