Dodaj do ulubionych

Pekin na kilka dni

05.04.07, 12:55
witajcie,

Wybieram sie do Pekinu na 8 dni. Lot i hotel organizuje biuro podrozy, plus
ewentualnie kilka wycieczek 4-8 godzinnych za dodatkowa oplata. Reszta dni
plus wyzywienie we wlasnym zakresie.
Co myslicie o takiej podrozy? czy to dobry pomysl? Swoboda zwiedzenia i
czesciowa organizacja w jednym:)))

Moze macie jakies ciekawe rady i wskazowki dla mnie?
Z gory dziekuje!


--
中国 Chiny, moja pasja....
* * * * * * * * * * * * * * * * * *
FOTO dla poczatkujacych
Edytor zaawansowany
  • martajotka 12.04.07, 10:40
    hej, wszystko zależy od preferencji i wygody.
    Na wycieczce zorganizowanje byłam raz w życiu (+ kilka prowadzonych jako pilot)
    i powiedziałam "nigdy więcej".
    Chiny przemirzyłam z przyjaciółmi, z plecakami i było to jedno z
    najwspanialszych przeżyć. Nigdzie nie robiliśmy rezerwacji.
    Wyjazd z biurem które organizuje nocleg i przejazd jest dobrym rozwiązaniem dla
    tych, któzy mają ograniczenia czasowe i obawy przed samodzielnością w innym
    kraju i kulturze.
    POdoba mi się opcja wyżywienia we własnym zakresie, bo tylko wtedy można poczuć
    te wspaniałe smaki. No i warto się posnuć samemu po pekińskich parkach i
    hutongach. Bez obaw- tam jest naprawdę bezpiecznie.
    Przyjemności!
  • mickey13 12.04.07, 12:15
    Super! Dziekuje za odpowiedz:))
    Ja juz nie moge sie doczekac tego wyjazdu!

    --
    中国 Chiny, moja pasja....
    * * * * * * * * * * * * * * * * * *
    FOTO dla poczatkujacych
  • mickey13 12.04.07, 12:16
    A jak sprawa wyglada z metrem i taxowkami?
    Jakich cen mniej wiecej trzeba sie spodziewac?

    --
    中国 Chiny, moja pasja....
    * * * * * * * * * * * * * * * * * *
    FOTO dla poczatkujacych
  • bellala5 09.05.07, 14:19
    Metrem w Pekinie nie jeżdziłam, podobno jest w nim bardzo trudno się poruszać,bo
    jest źle zorganizowane, przepełnione i tylko z chińskimi napisami, przestrzegają
    przed nim przewodniki. Aczkolwiek już w Szanghaju jeździłam metrem bez żadnych
    problemów z prawdziwą przyjemnością. Ale to jest nowe, nowoczeszne metro.
    Co do taksówwek, to naucz się im (taksówkarzom) włączać licznik tuż po wejściu
    do auta ( to taka wielka skrzynka między kierowcą a pasażerem, z boku jest taka
    wypustka, którą się naciska). Inaczej zapłacisz kilka razy więcej, niż
    powinieneś za wybraną trasę. Ile powinieneś zapłacić, dowiesz się w hotelowej
    recepcji, gdy o to zapytasz. Z reguły jakaś osoba mowi tam po angielsku :).
    Co do wycieczek, to też sprawdz, czy w hotelu w którym się zatrzymasz nie są one
    organizowane taniej, niż z biurem zewnętrznym. Często też opłaca się wziąć taką
    wycieczkę z miejscowym przewodnikiem , niż brać indywidualnie taksówkę bez
    przewodnika.
  • carla_dijon 09.05.07, 21:03
    ja wlasnie wrocilam z chin, w pekinie spedzilam 4 dni.
    METRO OCZYWISCIE ZE JEST OZNAKOWANE ROWNIEZ PO ANGIELSKU!!! zadnego problemu z
    przemieszczaniem!! Sa 2 glowne linie, jedna to takie "kolko". Placisz za bilet
    ktory ci sprawdzaja przy wejsciu do metra i odrywaja czesc ( cena 3 rmb z
    jednorazowy przejazd). Przystanki sa kolo najwiekszych atrakcji Placu Tian An
    Men, Wejscia do Zakazanego Miasta, Xidan- gdzie mozna zrobic dobre zakupy
    itd... Mickey Jesli potrzebujesz jeszcze jakichs info -pisz. Co do taksowek -
    wszystkie ktore bralam w Pekinie i Szanghaju zawsze wlaczaly taksometr- inaczej
    prosilam o to. Wazne zeby miec napisane po chinsku miejsce przeznaczenia, bo
    taksowkarze rzadko mowia po angielsku.
    Co do wycieczek- zgadzam sie. W hotelach moga byc drozsze niz w hostelach i
    agencjach turystycznych. Ja za swoj wypad na chinski mur zaplacilam 180 Rmb ( do
    Mutanyu)- z transportem busem i wstepem. Ale sa tez wycieczki za podwojna cene (
    hotele 3-4 *, oraz mozna dostac sie tam autobusami, i wycieczka wyniesie kolo
    120 RMB w obie strony. Jest sie jednak narazonym na niewygody przesiadek i
    niezrozumienie-w czasie przemieszczania sie, no i na kolejki, zatloczenie itp.
  • carla_dijon 09.05.07, 21:05
    mickey13 napisała:

    > A jak sprawa wyglada z metrem i taxowkami?
    > Jakich cen mniej wiecej trzeba sie spodziewac?
    >
    Metro : od 3 rmb za jeden przejazd - mozesz sie przesiadac z linii 1 na 2 i
    odwrotnie = w tej cenie. Taksowki to chyba 10 RMB za wejscie plus 3km i kolo 3
    za kazdy dodatkowy kilometr.
  • carla_dijon 09.05.07, 21:06
    hej!

    zgadzam sie, dzieki hutongom mozna zobaczyc prawdziwe stare chiny.
    chociaz widzialam ze mnostwo wyburzaja przed olimpiada!!!!

    co do parkow, mnie najbardziej podobal sie ogromny beihai park!!-must see.
  • carla_dijon 09.05.07, 21:11
    Hej,

    wrocilam ,wiec jesli masz pytania, to pisz.
    Generalnie jesli chcesz zaoszczedzic czas, i twoj hotel/hostel jest obok stacji
    metra, to tylko ten srodek transportu!! pozwoli zaoszczedzic ci mnostwo czasu i
    jest naprawde tani. Taksowki grzezna w korkach. ale metro dziala do ok 23, wiec
    jesli bedziesz prowadzic nocne zycie, to wracaj taksowkami:). na tanie i dobre
    zakupy polecam ulice Xidan i Xinejkou - az do stacji metra Jinshan.tam tez
    dzielnica hutongow. w trakcie zwiedzania, jesli nie masz duzo czasu, a chcesz
    zobaczyc kilka miejsc to warto sie pokusic o taksowke. odleglosci na mapie
    wygladaja na krotkie, ale w rzeczywistosci lepiej je przebyc taxi, a powloczyc
    sie po parkach albo zakazanym miescie:)
  • mickey13 11.05.07, 12:55
    Super! dziekuje za odpowiedzi dziewczyny (?)
    U mnie plany troche sie zmienily: wszystko bedzie we wlasnym zakresie (mam
    nadzieje, ze decyzja byla sluszna;))
    Samolot zalatwiony, teraz czas na rezerwacje hotelu, ktory zostal zanalizowany
    pod kazdym wzgledem: cena, lokalizacja, otoczenie:)) Obecnie jestem na etapie
    zbierania info, im wiecej tym lepiej!!

    Najbardziej sie boje dojazdu do muru: jesli autobusami to jakimi?
    carla_dijon: Ty dostalas sie na mur z agencja turystyczna (piszesz o busie)?
    Jesli tak, to moge dostac jakies namiary? ....mam tylko nadzieje ze sie nie
    zgubimy w Peknie;))))

    I jak powiedziec taksowkarzowi zeby wlaczyl taxometr? Po angielsku to chyba
    bedzie ciezko, a po chinsku jeszcze nie wiem jak to bedzie.....

    Pytanie z "innej beczki": jak wyglada sprawa placenia karta visa?




    --
    中国 Chiny, moja pasja....
    * * * * * * * * * * * * * * * * * *
    FOTO dla poczatkujacych
  • carla_dijon 24.05.07, 15:58
    Hej:)

    jesli chodzi o dojazd do Muru to mozna jak Bella taksowka... a jesli interesuje
    Cie cos bardziej oszczednego, to z reguly KAZDY hotel, hostel ma wycieczki
    organizowane na mur codzinennie. Ja bylam na odcinku Mutanyu- malo turystow.
    Wiem ze LP poleca Jinshanling, a najbardziej turystyczny, bo odrestaurowany
    jest Badaling ( tlumy). Moj hostel ( jak wpiszesz Red Latern House- Beijing -
    powinien sie znalesc w wyszukiwarce) Mial wycieczki na 2 odcinki muru, wyjazd
    rano 7-8 powrot kolo 3 popoludniu (5 w pekinie) to koszt kolo 180 RMB. Hotele
    moga miec drozej- do 300 RMB, ale wszystko zalezy, dobrze sie orientowac bedac
    na miejscu. Sa tez specjalne agencje turystycznie, i np w moim hostelu
    powiedzieli ze moga mi zalatwic miejsce tam gdzie chce jechac- dowolny odcinek
    muru.

    Co do placenia visa-- hostele reczej chca gotowke, zdarzylo mi sie 2 razy
    podczas miesiaca w chinach, ze zadna kredytowa nie dzialala. Co do waluty to
    Bella ma racje. lepiej miec gotowke, chyba ze twoj bank za wyciagniecie z
    bankomatu nie pobiera horrendalnej prowizji... radze sprawdzic przed wyjazdem!
  • mickey13 25.05.07, 18:00
    Super! Dziekuje za odpowiedz:))
    Mozesz mi wyjasnic co to jest LP (no jesli to bedzie cos oczywistego to juz zaczynam sie wstydzic ;))
    Druga sprawa: mozna wwozic juany?
    My bedziemy lecieli z Francji, poki co nie wiem gdzie moglabym je kupic i czy jest to mozliwe:((( A wiesz moze jak wyglada sprawa z wymiana euro na juany na lotnisku w Pekinie?

    --
    ?? Chiny, moja pasja....
    * * * * * * * * * * * * * * * * * *
    FOTO dla poczatkujacych
  • carla_dijon 01.06.07, 13:30
    Hej,

    LP to lonely planet przewodnik.
    Spokojnie na kazdym lotnisku w chinach sa kantory! uwaga sprawdz czy pobieraja
    prowizje. Generalnie lepiej wziac USD, w wieszkosci hoteli bedziesz tez mogl
    bez problemow wymienic, ale z euro to czasami trudno.
    pozdr
  • mickey13 03.06.07, 10:54
    carla-dijon (tak na marginesie, mieszkasz we Francji?)
    Jeszcze kolejne pytanko: jak wyglada sprawa wypelniania dokumentow na lotnisku przy wjezdzie i wyjezdzie do Chin?
    I czy trzeba deklarowac wiekszy aparat foto i kamerke...zeby potem nie placic przy wyjezdzie?

    --
    ?? Chiny, moja pasja....
    * * * * * * * * * * * * * * * * * *
    FOTO dla poczatkujacych
  • carla_dijon 04.06.07, 13:36
    hej.
    obecnie w PL;)
    dostajesz do lapki formularze, nie ma w nich nic trudnego.

    ja nic nie deklarowalam, a mialam przeciez sluzbowy komp...
  • mickey13 04.06.07, 19:48
    Dzieki za odpowiedz:))
    NO bo wlasnie gdzies przeczytalam ze trzeba zadeklarowac takiego typu sprzet.

    Czyli...wczesniej Dijon? :)) Ja obecnie FR:))

    --
    ?? Chiny, moja pasja....
    * * * * * * * * * * * * * * * * * *
    FOTO dla poczatkujacych
  • carla_dijon 06.06.07, 15:24
    wczesniej Dijon:) a jutro znow FR. ale na krotko tylko ;/
    Gdzie we Fr jestes? ja wybieram sie do Nantes..
  • mickey13 06.06.07, 18:38
    Ja mieszkam w Mulhouse:)))

    --
    ?? Chiny, moja pasja....
    * * * * * * * * * * * * * * * * * *
    FOTO dla poczatkujacych
  • poledownunder 15.05.07, 01:51
    W hotelu, w ktorym mieszkalam byla bezplatna wypozyczalnia rowerow dla gosci.
    Polecam jako srodek transportu. Na poczatku wlos sie troche jezy na glowie,
    ale szybko przechodzi, a dojechac mozna wszedzie gdzie sie chce, wjechac w
    kazdy przypadkiem zauwazony zaulek itp.

    Z atrakcji Pekinu polecam nocny "food market", nazwy nie pamietam, ale w
    przewodnikach na pewno znajdziesz. Nawet jezeli na nic sie nie skusisz,
    wycieczka bedzie ciekawa.

    --
    Forum Aotearoa
    ~ Nowa Zelandia od środka ~
  • bellala5 15.05.07, 12:56
    To miłe z tym metrem w Pekinie, że już się cywilizuje. Kiedyś, wiem to na pewno
    z relacji znajomych Chińczykow (studiowali ze mną na jednym roku), angielskich
    napisow nie było.
    Ta własnoręczna organizacja to moim zdaniem doskonały pomysł, bo sobie poradzisz
    bez problemu. Ja z dzieckiem i męzem przejechałam w listopadzie kawał Chin i
    miałam tylko porezerwowane hotele przez internet oraz wykupione dwa bilety na
    wewnętrzne loty i dwa bilety na pociągi sypialne, przez miejscową Agencję
    prowadzoną przez .... Australijkę, ktora wyszla za mąż za Chinczyka. Miałam
    jednak okazję poznać giuda, ktory z nią pracuje w Pekinie i nie polecam go
    zdecydowanie. Miły, ale jego wiedza jest znikoma, więc po co mu płacić 200
    juanow dziennie?
    My do Chińskiego Muru dotarliśmy taksówką, wziętą rano z ulicy. Kierowca zawiózl
    nas w takie fajne, mało uczęszczane miejsce, gdzie w ogóle nie było turystow!
    Nie byla to droga impreze, ale niestety nie pamiętam ceny, a notatki z podróży
    mam w laptopie, ktory teraz jest 4 tys. kilometrow ode mnie :). Nie wiem, czy
    nic nie pokręcę teraz, ale w naszym hotelu można było wykupić taką wycieczkę
    busem za 190 juanow od osoby, z przewodnikiem i lunchem (dzieci płaciły 50%).
    Mieszkałam w *** hotelu, kwadrans drogi piechotą od Zakazanego Miasta.
    Co do karty VISA, to w Chinach generalnie jest z nią problem, bo oni tam używaja
    głównie swoich własnych kart i na VISĘ patrzą jak na Yeti. Nie każdy portal ją
    wczytuje i nie każdy bankomat wypłaci Ci kasę. O ile pamiętam, działała w Bank
    of China. Problem jest także z wymianą dolarow na juany, bo także nei w każdym
    banku zechcą Ci to zrobić (z powodow różnych, także braku możliwości
    porozumienia sie np. po angielsku). A potem musisz na każdy (!!!) wymieniany
    banknot wypełnić osobny dokument. Mnie to zajęło TYLKO półtorej godziny, bo
    facet w banku okazał się... ablolwentem Oxfordu ( jak zaczęłam do niego mówić,
    głośno i wyraźnie, jak do dziecka, to popatrzył na mnie i zapytał ze
    zdziwieniem, czystą angielszczyzną: a dlaczego pani do mnie tak dziwnie mowi? –
    myślałam, że mu się na szyję rzucę ze wzruszenia, że wreszcie się mogę normalnie
    dogadać :)).
    Juany można kupić w Polsce, w Warszawie np. w kantorze w galerii Mokotow. A
    jeśli nie, to weź kasę od razu na lotnisku i masz z głowy!

  • bellala5 15.05.07, 13:22
    Acha, te taksometry to jak pisałam wcześniej, taka wielka skrzynka. Wystarczy,że
    w nią popukasz znacząco i każdy taksowkarz natychmiast ją włączy. Za drugim
    razem już będziesz wiedział, jak włączyć ją samemu. Z mojego doświadczenia
    bowiem wynika, że chińscy taksowkarze niczym się nie różnią od taksówkarzy na
    całym świecie i jak dorwą jelenia, to go naciągają. Na lotnisku np. na dzień
    dobry usłyszalam, że mam zapłacić za taxi do hotelu 350 juanów, a na taksometr
    wyszło ... niespełna 80 juanow. Dobrze jest także trzymać mapę Pekinu w rękach,
    to wtedy taksowkarz wie, że się orientujesz w topografii miasta i nie będzie Cię
    wiózł przez Szanghaj.
  • travel.travel 29.03.14, 14:40
    myślę że tanio wyjdzie wycieczka z przewodnikiem. w chińskim gąszczu znaków niezbyt przyjemnie się podróżuje, to trochę jak chodzenie we mgle. za trzy tysiące mozna już kupić przelot, z wyżwyieneim , opieką polskiego przewodnika. tylko bilety wstępu na miejscu trzeba zapłacić. uważam ze cena adekwatna, tym bardziej że lot dreamlinerem :-) ja kupiłem wycieczkę za 2999 zł :-) jestem zadowolony i ogólnie polecam
    www.traveliada.pl/wczasy/Chiny/samolotem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka