Dodaj do ulubionych

Jak Mama byla mala...PRL i historia

20.11.14, 09:51
Moj synek czesto mnie pyta ak Mama byla mala.
Wczoraj wyciagnelam wiec: Zielone pomarancze
www.empik.com/zielone-pomarancze-czyli-prl-dla-dzieci-gornicka-boratynska-aneta-butenko-bohdan,prod59200409,ksiazka-p
I sie zaczelo.
Sa tez designerskie zabawki np bloki z firmy Zupagrafika
www.zupagrafika.com/home.html
ale nie probowalam. Gdzies widzialam jeszcze zabawe w kolejke.
No i gra w gume. My gramy w kapsle. Co dodac?
Obserwuj wątek
      • laemmchen79 Re: Jak Mama byla mala...PRL i historia 20.11.14, 10:37
        projektorsmile Najsłynniejszy to chyba Ania, np. tu:
        allegro.pl/listing/listing.php?order=m&string=projektor+ania&bmatch=seng-v6-p-lic-1-kol-1106

        Mój stary ze sporą kolekcją bajek zoształ zniszczony w pożarze w domu rodziców, ale bez problemu można kupić na allegro, jest też ogromny wybór bajek, chociaż ceny mocno zaskakują (negatywnie, niestety).
        My mamy w domu, sporo bajek, robiliśmy kilka pokazów, ale na razie jakoś nas nie zachwyciło - to głównie kwestia narratora, którym jestem niestety dość kiepskim

        Ale sam temat, alonko, świetny, pomyślę, co można by jeszcze porobić.
      • laemmchen79 Re: Jak Mama byla mala...PRL i historia 20.11.14, 10:49
        Kolejka jest świetna - same zasady gry moim zdaniem zbyt skomplikowane dla przedszkolaków (chociaż jeszcze nie próbowałam, kto wie, może przy drobnym uproszczeniu dałoby się jednak zagrać?), ale świetnie opracowana graficznie z bardzo wymownymi kartami produktów - obejrzyjcie, produkty z różnych kategorii jak spożywcze, meble, AGD itd - chyba wezmę na święta do rodziców, żeby dziadek poopowiadał Młodemu, jak to było
      • effie1980 Re: Jak Mama byla mala...PRL i historia 20.11.14, 10:51
        A chcesz mu swoje dziecinstwo pokazywac jako bure i szare? Ja bym chyba wyszukiwala pozytywnych, a przynajmniej zaskakujacych, moze sklaniajacych do myslenia rzeczy. Osiedla to fajny pomysl, jakos lekcje architektury wink
        Czy sa w Polsce muzea PRL-u? Mnie sie marzy wizyta w Muzeum Lenina w Poroninie, szkoda, ze to tak nie podrodze. Jeszcze mozna odbyc wycieczke szlakiem pomnikow z lat 70, w wielu miejscach sie zachowaly.
        • laemmchen79 Re: Jak Mama byla mala...PRL i historia 20.11.14, 13:10
          effie, pytanie pytanie pytaniem poganiasmile

          Na tym etapie na pewno będą szukała jakichś ciekawych, śmiesznych rzeczy, ale najpierw muszę sobie dokładniej przypomnieć te czasy - praktycznie do nich nie wracam, zresztą jestem rocznik 1979, więc aż tak bardzo dużo z autopsji nie pamiętam.

          Dobry pomysł na wspólne poszukanie muzeów - np. w Szczecinie jest muzeum komunikacji. w którym jest sporo pojazdów typowych dla PRL-u, m.in. motocykle Junaki, maluchy itd.
          muzeumtechniki.eu/

          Jest też mnóstwo stron w internecie którymi można się trochę poinspirować, np
          www.polskaprl.rejtravel.pl/zabawki.htm
          www.spodlady.com/gry_i_zabawki

          Pomniki to też super pomysl, bardzo podoba mi się podejście do tematu, o którym pisała rzeżucha na swoim blogu: stasiekpoleca.blogspot.de/2014/11/patriotycznie-3-maymi-kroczkami.html

          W Olsztynie, skąd pochodzę, jest słynna dość szubienica: pl.wikipedia.org/wiki/Pomnik_Wyzwolenia_Ziemi_Warmi%C5%84sko-Mazurskiej; autorstwa Dunikowskiego, z ogromnym placem, w centrum miasta, wicę i tam można metodę rzeżuchy świetnie zastosować.
    • alonka7 Re: Jak Mama byla mala...PRL i historia 20.11.14, 16:39
      Dzieki! Poszukam tego opowiadania .
      Pomniki Lenina i Stalina mamy 'opanowane' - w tym roku bylismy w takim muzeum na Litwie.
      Tak, chce mu pokazac szarosc. Bo to takie plastyczne... NO i nie uwazam, ze ta szarosc jest zlasmile Chce, zeby wiedzial, ze istnieja inne swiaty - tez takie szare. Zamowilam te bloki z zupy gafika - zobaczymy.
      Muzeum transportu w Sz-nie tez juz mamy zaliczone i pojdziemy na pewno drugi raz. Polecam gdybyscie byly po drodze. Jest super!
      Za to wpadlam na pomysl, ze moze razem poszukamy w moim domu rodzinnych roznych przedmiotow z czasow, 'kiedy mama byla malasmile'. takie rodzinne wykopaliska? Ponoc w Krakowie jest mieszkanie w Nowej Hucie w stylu PRL - takie do zwiedzania...
      • derka1 Re: Jak Mama byla mala...PRL i historia 20.11.14, 21:08
        O jej, a nie myslicie, ze nasze 3 czy 4 latki sa na takie "historyczne" przygody jeszcze za male?

        Ja bym chyba przerobila troche temat (przepraszam jesli to juz gdzies bylo i sie powtarzam) i poszla w strone drzewa genealogicznego - tym bardziej, ze Mlodzieniec co chwila mnie pyta kto jest czyim mama/tata w rodzinie. I moze przy zdjeciach osob z rodziny doklejalabym jakies rzeczy zwiazane z zyciem w czasach danej osoby. U na na topie sa wciaz samochody wiec np jakies popularne marki samochodow z czasow pradziadkow, dziadkow, rodzicow itd.

        Przepraszam za "psucie" PRLowskiego watku ale Mlodzienca w uzeum w Poroninie jakos nie widze smile, przynajmniej na razie smile.
        • laemmchen79 Re: Jak Mama byla mala...PRL i historia 20.11.14, 22:12
          derka, ale to wcale nie chodzi o to, żeby oni wychodzili z takiego muzeum z wiedzą na poziomie ucznia szkoły podstawowej - raz jeszcze polecana już rzeżuchę z stasiekpoleca.blogspot.de:
          "Popularność Marszałka u Brata wynika głównie z pomnika, obok którego wracamy do domu z przedszkola. Pomnik jest jednym z fajniejszych miejsc w mieście, bo cokół z Marszałkiem jest taki śliski i zjeżdżalniowaty z tyłu. No i są żołnierze. Z karabinami, ogromni i można między nimi łazić. No i poruszać bloczkiem od flagi na maszcie.
          A przy okazji spytać, kim był Marszałek. A następnym razem, z kim walczyli jego żołnierze. I co mieli w plecakach. A co robi na cokole orzeł. Małymi kroczkami."

          W gruncie rzeczy to te dzieciaki odkrywają nam tą historię, na swój, unikalny sposób, a naszym zadaniem na obecnym etapie jest tylko dostarczenie im materiału, na którym mogą się wyżyć. I dlatego moim zdaniem jest takie ważne, żeby chodzić i po muzeach i kościołach i innych przybytkach, ale oczywiście bez oczekiwań, że dziecko weźmie w łapy przewodnik i zatraci się przy każdym obiekcie na całe 5 minut, dać im krótkie wprowadzenie: co, po co, dlaczego itd., a potem niech sami kombinują, a jak im się pozwoli, to nam pozostaje tylko szczenę trzymać rękoma, żeby nie opadłasmile
          • effie1980 Re: Jak Mama byla mala...PRL i historia 21.11.14, 12:12
            Zgadzam sie z Laemmchen, historia jest wokol nas i fajnie jest dziecko w niej zanuzac. Ja zabieram corke do muzeow, jesli sie jakies pojawiaja na naszej drodze. Sa oczywiscie muzea niezwykle przyjazne dzieciom, ale tez strasznie nudne. Nie oczekuje, ze wyniesie z tego jakas konkretna wiedze, ale ze moze sie jakies skojarzenia wytworza, jakies swiatelka zapala, zada jakies pytania, ktore poprowadza nas dalej. I ktorys z tematow chwyci na dluzej.
            Jakis czas temu bylysmy w pobliskim miescie i mialysmy godzine do zabicia. Padal deszcz, na obiad za wczesnie. Weszlysmy do muzeum lokalnej historii, generalnie nudne jak nie wiem co, nawet dla doroslych. Wiec tak szybko przeszlysmy i znalazlysmy gablote ze zdjeciami z poczatku XX wieku z dziecmi. Fajna nam sie z tego wywiazal rozmowa o tym, ze kiedys nie bylo kranow z woda, robilo sie pranie w baliach, nie bylo samochodow itd. Taka troche przypadkowa, ale swietna do wykorzystania lekcja historii.
      • laemmchen79 Re: Jak Mama byla mala...PRL i historia 20.11.14, 22:18
        alonka7 napisała:
        >Za to wpadlam na pomysl, ze moze razem poszukamy w moim domu rodzinnych roznych przedmiotow z >czasow, 'kiedy mama byla malasmile'. takie rodzinne wykopaliska?
        Swietny pomysł!!! Jedziemy na swięta do rodziców, więc możnaby od razu wykorzystać, gdyby nie to, że rodzice mieli kilka lat temu pożar w domu i praktycznie wszystko zginęło w ogniu: pamiątki, siostry i moje książki z dzieciństwa - żal serce ściska.

        alonka7 napisała:
        >Tak, chce mu pokazac szarosc. Bo to takie plastyczne...
        To akurat wydaje mi się dużo trudniejsze, niż pokazanie śwmiesznych przedmiotów, kartek, absurdów itd. Bardzo mi się podoba Twoje podejście do tematu, pisz proszę dalej, jeżeli wpadną Ci kolejne pomysły - to jest takie bardzo uczciwe podejście do tematu i chyba dużo bardziej kształcące dla dziecka, aniżeli skupianie się na śmiesznych rzeczach.
    • alonka7 Re: Jak Mama byla mala...PRL i historia 21.11.14, 09:55
      Na razie zamowilam te osiedle z Zupy Grafika. Bo tez mi sie podoba. Mysle, ze potem po prostu pomalujemy kartke na szaro i zrobimy szary blok.
      Sprawy aut mamy juz dosc opanowane: dziadek mial malego fiata a potem lade. smile
      Tez uwazam, ze dziecko jakos historie opanowuje i jakos sobie w glowie uklada. Na Litwie jest swietne muzeum - otwarty park z rzezbami komunistycznymi (i nie tylko). Jest tez np wagon, ktorym wywozono na Syberie. To moja historia rodzinna . Do wagonu mozna wejsc. I mozna wtedy zaczac tlumaczyc kim byl pan Stalin. (w prostych zolnierskich slowach) . Oczywiscie co z tego zostanie to inna kwestia. Tego nigdy nie wiemy. My tego lata w ramach rozumienia historii pojechalismy tez na Bialorus skad zostala w czasie wojny wywieziona moja rodzina na Syberie. Mysle, ze jakies wrazenie (przynajmniej na zdjeciach) u mojego prawie 4 latka z tej podrozy pozostanie. I to tez jest dla mnie nauka historiismile
      • laemmchen79 Re: Jak Mama byla mala...PRL i historia 21.11.14, 10:28
        alonka7 napisała:
        I to tez jest dla mnie nauka historiismile

        Ja nie znam lepszej metody uczenia historii dzieci w wieku przedszkolnym aniżeli w taki sposób, jak to sobie tu opisujemy - mój leitmotiv to małymi kroczkami, jak najwięcej możliwości dotyku, nawet, jakby to miało być mizianie Piłsudskiego po odlanych z brązu wąsach czy szalone bieganie pomiędzy olsztyńskimi szubienicami, oczywiście z uskutecznianym przez matkę przemytem treści ważnych i poważnych - i nie bać się rozmawiania o takich tematach jak niepodłegłość, powstania, wojna, zimna wojna itd. jak zainteresuje, to posypią się pytania: na temat albo w zupełnie innym kierunku. Niesamowicie odkrywcza jest taka nauka i dla dzieci i chyba przede wszystkim dla nas dorosłych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka