Dodaj do ulubionych

Planszówki

04.12.14, 00:44
Wątek może okazać się odkrywczy, bo i na niemieckim i na polskim rynku sporo ciekawych gier, a jak nam jeszcze dojdą pomysły z innych krajów, to chyba nie wygrzebiemy się spod stosówsmile

Zaczynaliśmy od Pana Kruka ,
http://ecx.images-amazon.com/images/I/91eHfuuSAWL._SX355_.jpg
(to nasza domowa nazwa, w Polsce chyba nazywa się owocowy sad czy coś takiego) jak młody miał około 2 lat - trochę to oczywiście trwało, zanim pojął, o co w tym chodzi, ale gra super wykonana (może tylko zbyt ruchliwe te owoce, łatwo to wszystko pogubić, schować w poliku) i do tej pory zdarza nam się zagrać. Jeżeli interesują Was też gry dla młodszych (właśnie od około 2 do 3 roku) , to też chętnie wrzucę.

Obecnie w naszym TOP10 (ale stopień ulubienia stale się zmienia, więc nie traktujcie tej listy, jak rankingu):

Lotti Karotii
http://ecx.images-amazon.com/images/I/61-hEVBQZML._AA160_.jpg
ja już nie mogę na nią patrzeć, dla dorosłych, zwłaszcza, gdy trzeba bardzo często grać, dość szybko staje się męcząca.

Sicher im Verkehr / Bezpiecznie w ruchu drogowym
Swietna gra dla dzieci interesujących się znakami drogowymi i zasadami ruchu - super atrakcją są oczywiście elektryczne światła, które można włączać, gra polega na przejściu z góry ustalonej ścieżki od domu do przedszkola lub szkoły, po drodze przy przechodzeniu przez ulicę trzeba odpowiadać na pytania (jaki to znak, czy wolno.... itd.)

http://ecx.images-amazon.com/images/I/51b0l9TSYcL._SX355_.jpg
Zwierzak na zwierzaku (Tier auf Tier), HABA
http://www.rebel.pl/repository/thumbnails/z/w/zwierzaknazwierzaku.28344.140x0.jpg
Banalnie proste - ustawanie zwierzątek jedno na drugim, aż cała piramida się zawali - są reguły, ale bardzo fajnie wychodzi też granie na dziko, bardzo chętnie wyciągane przez wszystkich.

Nanu?
http://ecx.images-amazon.com/images/I/81gFrM79PuL._SL1500_.jpg
Bardzo prosta, taka nieco fajniejsza wersja memmory: w grze jest około 15 żetonów z obrazkami i 5 kolorowych krążków do zakrycia żetonów: przykrywamy 5 obrazków, rzucamy kostką z kolorami i odgadujemy, jaki obrazek jest schowany pod krążkiem wyrzuconego koloru, jeżeli zgadniemy, zabieramy obrazek a krążkiem zakrywamy kolejny. Do tej pory świetnie sprawdzająca się gra i dla dzieci i dla dorosłych, chociaż graficznie bardzo irytuje.

Tempo, kleine Fische / Płyńcie, małe rybki
http://ecx.images-amazon.com/images/I/91snsWUouDL._SL1500_.jpg
Fajnie zilustrowana, bardzo losowa gra, można grać kooperacyjnie, można rywalizować i podzielić się na drużynę rybaków lub ryb, za pomocą kostki z kolorami poruszamy rybami lub rybakami i albo uda się przeprowadzić ryby z rzeki do morza, albo rybakom uda się złowić ryby. Gra ciekawie opracowana graficznie - w miarę posuwania się do przodu wyrzucane są fragmenty rzeki.

Pędzące żółwie
http://www.rebel.pl/repository/thumbnails/z/o/zolwie%20image.226327.140x0.jpg
Gramy nadal w otwarte karty, czyli na samym początku każdy ujawnia, jakiego koloru jest jego żółw.

Plastelinowy kwartet
http://img18.allegroimg.pl/photos/oryginal/48/21/27/50/4821275020
Swietna gra karciana, po 4 karty do 6 kręgów tematycznych, chodzi o dobranie kwartetu z danego kręgu. Do gry rozstawiamy duże segregatory, za którymi chowamy nasze karty (rozdaję po 6, resztę po kolei dobieramy ze stosu) - świetna na pierwsze kombinacje.

Wer bin ich (Kim jestem)

http://ecx.images-amazon.com/images/I/51b6UgY2h2L._SX355_.jpg
- klasyka, na razie to głównie my zadajemy pytania Młodemu, świetna w podróży

Mein erster Spieleschatz / Mój pierwszy skarbczyk z grami
http://ecx.images-amazon.com/images/I/91jZ7QcS1LL._SL1500_.jpg
Nie kupiłabym tej gry w cenie rynkowej, polowałam na używaną w dobrym stanie na niemieckim ebayu i bez problemu się udało. Są tu standardy typu Człowieku, nie irytuj się, idziemy na zakupy (każdy dostaje listę na zakupy, na planszy ustawia się targowisko ze straganami i produktami do kupienia, kostką rzuca się kolor i jeżeli wyrzuci się kolor produktu z listy, można go sobie wziąść), sporo karcianych, m.in. wojna, czarny piotruś, ale: całość super wykonana i jakościowo i graficznie (chociaż to taka klasyczna grafika), ogromny karton, zestaw gier na jakież dobre 2 lata, dobra, wielojęzyczna instrukcja obsługi, więc i świetnie nadaje się na prezent, a dla nas najładniejszy wariant gry człowieku, nie irytuj się, jaki widzieliśmy (z dużymi, drewnianymi zwierzątkami).

Basia, łap kolory
http://www.rebel.pl/repository/thumbnails/b/a/basia_bonus.420647.140x0.jpg
i
Dzieci z Carcassonne
http://www.rebel.pl/repository/thumbnails/d/z/dzieci-z-carcassonne-1.82449.140x0.jpg

W obie gry gramy na razie na uproszczonych zasadach, ale i w takim wariancie są bardzo przyjemne i dla dzieci i dla dorosłych, a jednocześnie są super pomostem do nauki wyższego stopnia wtajemniczenia w planszówki, więc jako bardzo rozwojowe polecam.

Teraz Wasza kolej, chociaż z drugiej strony teoretycznie zamknęłam już listę tegorocznych prezentów z gatunku planszówki, a każde odkrycie dobrej gry kończy się zwykle w ten sam sposób (najgorsze, gdy nie ma jej już na rynku, książkę chyba jednak łatwiej przeboleję, niż naprawdę obiecującą grę).
Obserwuj wątek
    • ambivalent Re: Planszówki 04.12.14, 12:00
      Sporo sie oczywiscie powtarza.
      Tez zaczynalismy od Obstgarten. Nastepnie Tempo, kleine Schnecke i takie tam. Absolutnym hitem u nas sa: Da ist der Wurm drin oraz SOS Affenalarm oraz ostatni wynalazek Beeren Klaun.
      Z polskich gier mamy dosc malo. Godna polecenia jest gra Potwory do szafy.
      Mamy tez Zgaduj zgadula, ktora to gre mloda bardzo lubi oraz Juz czytam. Carcassonne wypozyczamy z biblioteki ale wydaje mi sie, ze ja ta gre bardziej lubie niz Mloda. Ale gra chetnie.
      Dostalismy tez Czarnego Piotrusia, ale Mloda nie jest w stanie trzymac tylu kart w raczce.
      Mamy takze mnostwo gier Memory (ktore Mloda nudza w sumie) oraz domino (to lepiej idzie, szczegolnie to z Pippi oraz to z mojej ulubionej firmy produkujacej zabawki Djeco. Ciesze sie, ze Mloda rosnie, bo Djeco maja mnostwo absolutnie wspanialych gier oraz zestawow do basteln (nie wiem jak to ladnie powiedziec po polsku). Ale o tym chyba powinnam w innym watku wspomniec smile
      • laemmchen79 Re: Planszówki 04.12.14, 19:10
        wiesz co, ambivalent, mam spory problem z z potworami do szafy - pomysł ciekawy, wykonanie bardzo fajne, niby powinien być hit, no ale nie jest. I nie mogę rozgyźć, dlaczego. Graliśmy kilka, kilkanaście razy, ja za każdym razem z nadzieją, że może akurat tym razem zaskoczy, ale nigdy żadnemu z nas nie chciało się po pierwszej rundzie kontynuować, zawsze gra wracała do szuflady. A jakie są Twoje wrażenia?

        U nas też memory i domino nigdy nie były jakoś szczególnie lubiane. Wyjątkami są takie memory, które mają jeszcze jakiś inny element gry niż tylko odkrywanie kartoników, jak np. opisywane już przeze mnie Nanu? i Welches Tier passt hier? / Który zwierzak pasuje? - to całkiem fajne memory
        http://www.kalunda.de/produktkatalog/produktgrafiken/rv-welches-tier-passt-hier-gross-120301.jpg
        To jest o tyle fajne, że można bawić się w wydawanie odgłosów, łączenie wagoników i tworzenie długich, a przy odrobinie szczęścia i dobrej pamięci, całkiem długich pociągów - nie wpisywałam tej gry, bo mój od przyszlego tygodnia 4-latek powoli z niej już wyrasta, ale w sumie może jeszcze komuś się przyda, bo gra naprawdę warta polecenia, zwłaszcza dla dzieci lubujących się w pociągach.

        A jeżeli chodzi o gry i zabawki z Djeco, to na co tak szczególnie ostrzysz zębiska?
        • ambivalent Re: Planszówki 10.02.15, 22:30
          Jakos nie zauwazylam tego pytania wczesniej smile
          Na nic konkretnego. Mi sie bardzo podoba estetyka zabawek i gier Djeco. Oni generalnie planszowek chyba nie robia (tudziez nie mozna ich tutaj dostac), dopiero gry karciane, na ktore jeszcze w wiekszosc za wczesnie. Musze niebawek kupic ktoras wersje Rodzinek.
          Starszej kupuje co pare miesiecy kredki Djeco
          http://www.jubilane.ch/images/DJ08805-06.jpg

          bo je obie bardzo lubimy.
          Mamy juz sporo zabawek od nich: ze dwa zestawy domino, jakies memory, pudelka (takie co sie w wieze ustawia - MOJA ABSOLUTNIE ULUBIONA ZABAWKA DZIECIECA WSZECHCZASOW), proste puzzle (z trudniejszymi jeszcze nie probowalam, ale po ostatnich dniach, kiedy to ulozylysmy ze Starsza puzzle 250 elementow, wiem, ze moge). Wszystkim okolicznym dzieciom zawsze kupuje te pudelka w prezencie w okolicach roczku.
          Mamy tez pare zestawow do basteln, instrumenty (harmonijke ustna i kastaniety) i pewnie cos jeszcze o czym nie pamietam juz nawet.
          To nie jest spam. Firma mi nie placie (chociaz powinna pewnie, tyle u nich kupuje).
          --
          "I’ve hung my happiness upon what it all could be."
    • effie1980 Re: Planszówki 04.12.14, 12:24
      Jak sie Leammchen wkleja obrazki? Musze w sieci znalesc zapisany jako sam obrazek?


      My nie mamy jeszcze za wiele. Kilka z ktorych juz wyrasta, ale dlugo nam sluzyly:
      Game of Ladybirds
      Dotty Dinosaurs

      Pirate Race

      Swietna, ale tez bardzo prosta Were going on a bear hunt
      Gra jest na podstawie genialnej ksiazki, ktora niestety nie zostala przetlumaczona na polski Were going on a bear hunt Michael Rosen
      Zawsze zazdroszcze mezowi, jak ja corce czyta wink Mam nadzieje, ze bedzie przetlumaczona na polski zanim dzieci wyrosna i mam nadzieje, ze nie przez Rusinka.

      Dlatego, ze We're going on a bear hunt sie u nas przyjela jako kontynuacja ksiazki, myslalam o innych pozwiazanych z ksiazkami. Myslalam o Miejscu na Miotle , ale nie wiem czy nie jest za latwa.

      Oprocz tego mamy dwa zestawy kart do Snap. Jeden z Gruffalo , ciagle grany do znudzenia. Kilka memory, jakos niespecjalnie lubiane i domino, ktore jest wyjmowane od czasu do czasu.

      Nie mam skad zamawiac gier Granny, a kilka mi sie bardzo podoba.
      I to chyba tyle. Teraz szukam kolejnych o stopien trudniejszych.
      • laemmchen79 Re: Planszówki 04.12.14, 19:25
        >Jak sie Leammchen wkleja obrazki? Musze w sieci znalesc zapisany jako sam obrazek?
        Klikasz prawym klawiszem i idziesz na "informacje o grafice" (tak to chyba nazywa się po polsku, mam niemiecki system), wtedy wyskakuje szare pole i tam jest podany adres www., który wrzuca się do maski IMG - czasami tylko te obrazki takie ogromniaste wychodzą, a mi nie zawsze chce się szukać takiego o odpowiedniej wielkoścismile

        Piękne są te karty z Grufallo..... skusić się czy nie - oto jest pytanie

        >Mam nadzieje, ze bedzie przetlumaczona na polski zanim dzieci wyrosna i mam nadzieje, ze nie przez >Rusinka.
        smile

        Na które gry granny miałabyś ochotę?
      • ambivalent Re: Planszówki 04.12.14, 19:49
        Ja czekam z We are going on a bear hunt do czasu az bede mogla czytac tez Mlodej po angielsku. Nie dlatego, ze tak bardzo chce sama jej angielski rozwijac ale dlatego, ze jest tyle fajnych ksiazek po angielsku dla dzieci nieprzetlumaczonych na polski albo niemiecki.
        Znacie Zagazoo? Piekna smile
        Chociaz ta akurat na niemiecki przetlumaczyli.
        • effie1980 Re: Planszówki 04.12.14, 19:57
          Quentina Blaka bardzo lubie! Ksiazki Roalda Dahla ilustrowane przez niego czekaja. Na razie corka ma czytana Mr magnolia. Jakos mam poczucie, ze wiele ksiazek tyle traci na tlumaczeniu, ze tez zostawiam czesc na czytanie tylko po angielsku, ale wtedy znowu ja nie moge czytac I zazdroszcze wink
      • ambivalent Re: Planszówki 10.02.15, 22:19
        effie1980 napisała:
        Zawsze zazdroszcze mezowi, jak ja corce czyta wink Mam nadzieje, ze bedzie przetlumaczona na polski zanim dzieci wyrosna i mam nadzieje, ze nie przez Rusinka.

        Puscilam Starszej, w przyplywie nie wiadomo czego, wykonanie Michaela Rosen. Starszej sie bardzo podoba i obie chodzimy i nucimy teraz We're going on a bear hunt, we're going to catch a big one...

        --
        "I’ve hung my happiness upon what it all could be."
      • kresz9 Re: Planszówki 11.11.17, 12:53
        A jakie planszówki bitewne polecacie? Ja słyszałem, że dużo frajdy jest przy grze Liberator. Nawet znalazłem ją w niezłej cenie tutaj grytowarzyskie.gameonstore.pl/k/gry-planszowe/ Co o tym sądzicie?

        --
        Może i jestem pozbawionym treści, jałowym człowiekiem. Ale może właśnie dlatego niektórzy, choć na krótki czas, znaleźli sobie we mnie przystań.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka