Dodaj do ulubionych

Gdzie kupujecie książki

10.12.14, 22:47
Temat może okazać się ciekawy, bo obok polskich księgarni dojdą nam pewnie nie wszystkim znane źródła - oby taniej - literatury w poszczególnych krajach.

O polskich księgarniach internetowych najwięcej opinii jest oczywiście na książkowym forum, dlatego wrzucam tylko link do konkretnego wątku:
forum.gazeta.pl/forum/w,16375,155540530,155540530,gdzie_teraz_najtansze_zakupy_ksiazkowe_.html
Jest oczywiście też
forum.gazeta.pl/forum/w,16375,139020806,139020806,Okazje_ksiazki_atrakcyjne_cenowo_.html
ale zaglądanie tam bardzo źle się kończysmile

Wydaje mi się, że było ich trochę więcej, ale mimo wyszukiwarki nie mogę niczego więcej znaleźć, jakby którejś z Was wpadł jeszcze dobry wątek na ten temat, to oczywiście dopiszcie proszę.

Ja osobiście długo kupowałam na arosie (aros.pl), później w bonito.pl, a teraz raz jeszcze sprawdziłam zakupy i porównałam ceny i najtaniej wyszło mi w czytam.pl. Ale to wszystko cały czas się zmienia, więc dalej będą zadawała sobie trud i sprawdzała przynajmniej w tych 3 księgarniach ceny, zanim zamówię, bo pewnie tak, jak i Wy, robię wręcz hurtowe zakupy, które potem odbieram w Polsce (mój przemytnik wrócił już niestety do Polski, więc nie pozostaje nic innego, jak zamawiać na adres rodziców, oddalonych o dobrych 600 km i odwiedzanych 3 razy do roku, ewentualnie przy bardzo pilnych sprawach zawsze mogę wybrać się do paczkomatu w Swinoujściu czy w Szczecinie, oddalonych o około 100 km).

Zawsze problemem jest zapłata za zakupy - w bonito i w arosie trzeba niestety robić przelewy międzynarodowe, co u mnie zawsze kończy się nadpłatą, pozostawioną w księgowości danego sklepu na poczet następnych zakupówsmile Do płatności kartą kredytową właściciela nie posiadającego polskiego PESEL-u trzeba zawsze prosić o wygenerowania odpowiedniego linku - jest z tym sporo zachodu. Najlepszy pod tym względem jest faktycznie merlin, gdzie można płacić w systemie PayPal, ale ceny tam takie, że trzeba polować na okazje, a nie da się zamawiać wtedy, kiedy jest coś potrzebne. Jakie Wy macie doświadczenia i sposoby na płatności z zagranicy?

W Niemczech tradycyjnie korzystam z amazona, ale używane książki chętnie kupuję na medimops.de czy na abebooks.de Wcześniej często zaglądałam na zvab.com, ale bardzo dawno temu już coś tam kupiłam, bo jednak te dwa pierwsze sklepy mają dużo lepsze ceny. Regularnie otrzymuję też katalog jokers.de, ale bardzo sporadycznie co wybieram.

Z polskich sklepów z Niemczech raz tylko korzystałam ze slowianin.pl, ale zostałam dość niemiło i bardzo nieprofesjonalnie obsłużona, więc unikam, chociaż wybór jest spory (za to strona fatalna i ciężko się tam przegląda ofertę). Jak na razie dość dobre doświadczenia mam z polstore.de, chociaż oczywiście ceny w porównianiu z polskimi łzy wyciskają z oczu, ale z drugiej strony bardzo szybka dostawa takich tytułów na wczoraj, więc sporadycznie korzystam.

To chyba tyle, jeżeli chodzi o moje źródła.

A jak to wygląda u Was?
Edytor zaawansowany
  • effie1980 11.12.14, 06:58
    Tez szukam okazji na forum ksiazkowym. Mikolajkowe zakupy zrobilam w Matrasie i Merlinie. Akurat byly promocje, jakas znizka z Newslettera i wyszlo przyzwoicie. Szykowalam sie do zakupow w Bonito, ale system placenia mnie zniechecil. Musialm anulowac zamowienie i jeszcze raz wybierac i mi sie nie chcialo, bo cena byla prawie taka sama. Ogladalam tez czytam.pl, juz nie pamietam dlaczego nie zamowilam, chyba nie mieli wszystkich pozycji. Na szczescie coraz wiecej polskich sklepow przyjmuje proste przelewy z karty zagranicznej.

    Najlepiej mi sie robi zakupy w Merlinie ze wzgledu na wygode i PayPal, wiec jak sa jakiej dobre promocje to tam zagladam. Zdarzalo mi sie rezygnowac z zakupow jak jakas ksiegarnia mnie pytala o pesel, nie chcialo mi sie go szukac....Jednak rozpuscilam sie zakupami 'jednym kliknieciem'. Ksiazki zazwyczaj zamawiam do rodzicow i jak sie ich zbierze wiecej to zamawiam kuriera. Przesylki Polska -Anglia 20-30kg sa w bardzo przyzwoitych cenach, od drzwi do drzwi. Czasem mi jakies przesylaja poczta.

    Oprocz tego zamawiam w polskich ksiegarniach w Anglii. Probowalam Rewolucje, ale maja bardzo ograniczony wybor. Od jakiegos czasu przerzucilam sie na Ksiegarnie Font i jestem zadowolona. Co prawda ceny sa takie mniej wiecej jak w Merlinie, ale biorac pod uwage koszty przesylki i tak sie oplaca. Jesli chce wiec jakies ksiazki na teraz, a nie za kilka miesiecy to kupuje tam.

    Angielskie w sieci kupuje tylko przez Amazon. Szczegolnie odkad Amazon zaczal posredniczyc pomiedzy innymi ksiegarniami i mozna kupic ksiazki uzywane za praktycznie koszty wysylki.

    Zagladam tez do lokalnego antykwariatu i sklepow charytatywnych. Jednak tam jest niewiele dzieciecych pozycji, choc trafil mi sie Yakary. RAczej kupuje albumy, przyrodnicze albo ze sztuka.

  • effie1980 11.12.14, 07:00
    A ksiazki na prezenty kupuje glownie w lokalnej ksiegarni, bardziej z poczucia obozwiazku, bo mamy tylko jedna ksiegarnie w miescie i do tego jest niezalezna, taka lokalna instytucja kulturalna, wiec trzeba wspierac.
  • laemmchen79 11.12.14, 09:06
    Bardzo słuszna uwaga! Tym bardziej, że w takich księgarniach można spotkać prawdziwych pasjonatów książek, a połączenie zakupów z inspirującą rozmową o książkach z innym pasjonatem to to, co tygrysy lubią najbardziejsmile
  • ambivalent 11.12.14, 09:24
    Ja czasami kupuje w Thalia. Albo na necie albo jak jestem w Hamburgu to tam (maja spora kolekcje polskich ksiazek).
    Korzystam tez z polbuch.de ale to wtedy kiedy po prostu nie moge sie doczekac. Przy zakupie wiecej niz 5 ksiazek w sumie wychodzi taniej wysylka z polski.
    Korzystam tez z antykwariatu w Koszalinie (www.antykwariatlibra.pl/) ale to juz rodzice musza mi przyslac albo musze odebrac podczas pobytu w Pl. Ale, to dla Laemmchen szczegolnie, wysylaja wszystko w granicach kraju za 10 zl tylko. Moze spojrz tam.
    Ja lubie tez kupowac w empiku, bo empik maja rodzice w miescie i nie musze wtedy placic za przesylke. A kurier w PL jest drogi.
    Kupujecie ksiazki polskie dla siebie?? Bo ja tylko po angielsku czytam (chociaz pewnie powinnam zaczac po niemiecku, to tak na marginesie).
    Effie, znasz www.bookdepository.com/? Uwielbiam ich za ich ceny i darmowa przesylke w calej europie!!
  • alonka7 11.12.14, 09:37
    A ja kupuje w ksiegarni Tania Ksiazka (internetowa). To mala firma z Bialegostoku, wiec mam poczucie, ze nie wspieram zagranicznych koncernow typu Empik. Mozna placic PayPal, ale ja zwykle robie przelewy. Jest znizka lojalnosciowa. Cen nie porownuje, bo i tak najdrozsza jest wysylka. Mam do nich zaufanie - raz zdarzylo sie, ze w paczce nie bylo ksiazki i natychmiast doslali. Raz wyslali cos za pozno i w ramach reklamacji wyslali mi do Belgii za darmo. Polecam!
  • quistista 11.12.14, 10:30
    Ja kupuje glownie na arosie lub bonito lub czytam.pl. Zakupy robimy zazwyczaj przed wyjazdem do Polski, czasem kolezanka mowi, ze jej siostra jedzie i zamawiamy razem. Poluje tez na okazje typu 50% taniej w ksiegarnii wydawnictwa znak (ostatnio sie niezle obkupilam). Teraz jedziemy na swieta i zebralam zamowienie ok przyjaciolki, siostry, szwagerki i zamowilismy na arosie za 1000 zl! ale za to przesylka byla gratissmile Myslalam, ze zakupy letnie na dlugo starcza, ale juz nie mam co czytac z najstarszym a jestem zdania, ze ksiazki dla dzieci to dobra inwestycja, jesli chce sie zeby mieli kontakt z jezykiem polskim- konieczna. A jak pomysle, ze przy trojce potomkow kazda ksiazke przeczytam conajmniej 3 razy, to mam dodatkowe usprawiedliwieniesmile
    Stacjonarnie staram sie nie kupowac nic z wyjatkiem ksiazek w antykwariacie (w jednym bo w drugim ceny czasem maja wyzsze niz za nowe ksiazki na arosie). Poza tym w miescie moich rodzicow, ksiegarnie jednak w wiekszosci sieciowe: matras, empik itp.
    Ksiazki, ktorych juz nie czytamy sprzedaje wsrod polakow przez grupe na facebooku. Nastawiam sie przy tym na to, ze zrobi sie miejsce na nowe ksiazki, wyprzedaje za symboliczne pieniadze. Niestety, kupic ta droga jeszcze mi sie nie udalo. Chyba jednak malo osob ma podobne gusta co do literatury dzieciecej jak ja.
    Holenderskich ksiazek z reguly nie kupuje, czasem cos w sklepie z uzywanymi rzeczami lub gdy biblioteka wyprzedaje swoja kolekcje.


    --
    Ewa
    ----------------
    Kolekcja naszych ulubionych ksiazek dla dzieci
    www.facebook.com/groups/1558773284351642/
  • welocypedos 21.01.15, 09:02
    Ja w Poznaniu kupuję na dozaczytania.pl Odbieram sam więc nie płacę za przesyłkę. Sklep powiązany z siecią Polskie Księgarnie cokolwiek to jest smile Ale Oki
  • 68agnieszka 06.02.15, 09:45
    Ja kupuję na allegro - wysyłka jest wtedy według cennika poczty polskiej, a nie jak w Empiku czy Merlinie doliczanie stałej kwoty do każdej sztuki, niezależnie czy jest to encyklopedia czy cieniutka książeczka.
    Oprócz tego kupuję na www.thebookdepository.uk Mają tam dużo promocji ostatnio 20-40%.
  • laemmchen79 07.11.15, 10:53
    Księgarnia czytam.pl - ceny na poziomie arosa czy bonito (czyli z 34% upustami w stosunku do wydrukowanej ceny), ale i z opcją wysyłki za granicę po niewielkich kosztach - książki wysłane przez księgarnię 05. listopada przyszły dziś rano! Za przesyłkę 15kg paczki zapłaciłam 42 zł, jest też opcja płatności kartą kredytową - lepszej oferty na razie nie znalazłam (nie, nie mam tam etatu PR - niestety)

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • ambivalent 08.11.15, 11:25
    Dzieki! Pewnie sie przyda... Niestety dla mojego portfela. A tak a propos, 15 kg ksiazek big_grin

    --
    "I’ve hung my happiness upon what it all could be."
  • effie1980 08.11.15, 22:00
    no to powiedz to tam w tych 15kg masz, szukam inspiracji na swieta!
  • ambivalent 08.11.15, 22:23
    Koniecznie!!

    --
    “Death, taxes and childbirth! There's never any convenient time for any of them.”
  • laemmchen79 08.11.15, 23:51
    Kupowałyśmy do spółki z koleżanką, więc nie wszystkie kilogramy moje, ale trochę tego się zebrało: najwięcej wagi przypadło na 2 ostatnie części sylabek plus świetne materiały uzupełniające do sylabek Czytam proste teksty (1 i 2) i seria nauki pisania (Moje sylabki. Nauka pisania - to tak trochę na wyrost, bo nie chcę, żeby Młody już zaczynał uczyć się pisania). Uzupełniłam też serię Czytam sobie i kupiłam książki z tej serii matematycznej Egmontu Liczę sobie - pierwsze wrażenie ok, ale jeszcze nie testowałam.

    Natomiast dla samej naszej przyjemności zamówiłam:
    nową Basię: Basia i remont - czytaliśmy dzisiaj, absolutnie w guście Młodego i moim zresztą też; Grzyby i król Butenki - bardzo lubimy bajkę o krasnoludku, ta też mi się spodobała - jak dla nas to klasyczna bajka wielokrotnego użytku na dobranoc;
    Ducha z butelki z Zakamarków - druga książka o przygodach Una i Matti - tych od Yetiego, którego wszyscy bardzo lubimy
    Wesołego Ryjka i zimę - całkiem przyjemne, wyciągnę na Mikołajki,
    Legendy polskie dla dzieci w obrazkach - a jednaksmile po tej naszej ostatniej dyskusji przekonałam się, ta koncepcja ma jednak sens, u nas świetnie się wpisuje na listę obrazkowych,
    Arcypalce z Dwóch Sióstr - ge-nial-ne,
    wszystkie 4 Wytwórniki z Wytwórni - świetne, tyle, że szkoda tych materiałów do pracy indywidualnej;

    tak bardziej dla siebie niż dla dzieci wzięłam inwentarz drzew z zakamarków - pięknie wydana książka, szorstki papier, ryciny.

    Dorzuciłam jeszcze Trójkowe gawędy Kruszewicza, którego bardzo lubimy, ale tym razem trochę poczekamy z tą książką - tempo nagrań bardzo szybkie, więc niestety to, na co liczyłam najbardziej, czyli taki przyrodniczy audiobook, na razie nie zadziała, a same teksty dość fachowe.

    Kupiłam jeszcze Gdyby jajko mogło mówić ale i tu opowiadania raczej dla starszych dzieci (ale generalnie dobry pomysł napisać opowiadania pod konkretne święta, mamy Kisielice na Boże Narodzenie i Wielkanoc i brakowało mi czegoś podobnego do innych świąt, chociaż koncepcja tej książki jednak mocno się różni od tych Krzyżankowej, które jednak bardziej do mnie przemawiają, są bardziej uniwersalne, z pomysłami na zabawy plastyczne, lepiej wydane - szkoda, że tylko do tych dwóch okazji),

    wzięłam też grę Polak Mały IPN-u na zajęcia na 11.11. i może jeszcze poza świętem.

    Natomiast największym hitem jest bezspornie Matemoto - i to u obu - świetne grafiki bardzo odjazdowych pojazdów, liczenie kół - trudno mi ocenić, czy dziewczynki też by się wręciły, ale ich mamy chyba taksmile

    A o reszcie zamówienia to niech nasza nowa DP-szka sama napisze, jak będzie miała ochotęsmile

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • laemmchen79 08.11.15, 23:57
    No i jak - macie coś z tego też i na swoich listach? Porobimy wspólnie listę na święta????

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • effie1980 09.11.15, 22:12
    Zrobmy, zrobmy smile

    ja juz zaczelam zbierac ksiazki u rodzicow, ktore paczka wysle pewnie za jakis miesiac.
    na razie mam zebrane:
    -Czy umiesz gwizdac Joanno
    - Kiedy ostatnio bylam szczesliwa
    - Zycie wedlug Duni,
    - Przygodnik. 365 dni dookola swiata z Nela
    - Findus, ten na caly rok.

    Mam ochote na Egmontu Licze sobie, Yetiego i Ducha z butelki, 52 tygodnie z Widnokregu, nad tym inwentarzem drzew tez sie zastanawiam, bo piekny jest, ale nie wiem czy nie bedzie po prostu lezal nieuzywany, tak jak kilka innych ksiazek, ktore mnie zachwycily.... Mysle nad kolejnymi Albertami, bo corka je kocha.

    Mamy od nie dawna i bardzo sie u nas prawdza Crictor Ungerera, corka sie zasmiewa i wymysla dziesiatki swoich historii na podstawie ksiazki, wiec moze sie skusze jeszcze na Trzech Zbojnikow.

    I szukam czegos swiatecznego, o narodzinach Jezusa, bo mimo, ze swiat tradycyjnie obchodzic nie zamierzam, corka bedzie wystepowala w szkolnym przedstawieniu swiatecznym i chcialabym cos poczytac z nia w domu, zeby wywiazala sie nam dyskusja, coby szkola tak calkowicie jej mozgu religijnie nie przemaglowala. Macie jakies pomysly?

    I jeszcze mialam kilka pomyslow, ale mi na razie umknely.... wiec dawajcie swoje wink
  • asioszek 11.11.15, 12:22
    W mojej paczce znalazlo sie miedzy innymi:
    - inwentarz zwierzat
    - rok w lesie wyd. nasza ksiegarnia
    "...zawiera dwanaście rozkładówek z kolejnymi miesiącami jednego roku. Każdy miesiąc to ten sam szczegółowo rozrysowany kadr lasu z mieszkańcami pokazanymi w innych sytuacjach, warunkach pogodowych, w innej porze dnia lub nocy..." bardzo ladnie wydana i przyjemnie sie oglada
    -nowy Albert, "Hokus Pokus Albercie"
    Bralismy w ciemno, bo mlody uwiellbia cala serie o Albercie. Ale..ta ksiazka rozni sie od pozostalych, wiecej tekstu, ilustracji mniej i czarno-biale. Wczoraj siedlismy, i niestety ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, moj syn po polowie stwierdzil, ze juz nie chce jej dalej czytac???!!!! Nie wiem dlaczego, stwierdzil, ze mu sie nie podaoba i tyle..hmmm, temat jest ciekawy o pewnym emerytowanym czarowniku i czarach, napisana w podobnym stylu jak poprzednie, wiec nie dokonca rozumiem co mu sie tam w niej nie spodobalo
    -lamiglowki nie z tej ziemi, Thomas Flintham, wyd. Nasza Ksiegarnia
    Bardzo polecam, tutaj recenzja z ktora sie w 100% zgadzam
    bookmeacookie.pl/thomas-flintham-lamiglowki-nie-z-tej-ziemi/
    a na liscie swiatecznej mamy miedzy innymi:
    pozostale tytuly pana Preusslera, mlody uwielbia i ubostwia wrecz Hotzenplotza, wiec mam nadzieje, ze "maly duszek", i "malutka czarownica" tez beda w jego guscie...
    -Emila
    -Odkrywca 3D Niezwykly kosmos Wyprawa do planet i dalej
    -profesor Astrokot odkrywa kosmos
    -Opowiem Ci mamo co robia pajaki
    -My ludzie wyd. czarna owieczka
    -Nela, National Geographic
    -Anatomia farmy
    -ekspres polarny- chociaz tutaj juz stracilam nadzieje, ze uda mi sie ta ksiazke gdziekolwiek, kiedykolwiek zdobyc sad
  • laemmchen79 12.11.15, 22:39
    Ekspres polarny jest właśnie na allegro

    allegro.pl/chris-van-allsburg-ekspres-polarny-i5788950867.html

    smile

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • ambivalent 13.11.15, 21:22
    Juz nie ma sad

    --
    "I’ve hung my happiness upon what it all could be."
  • laemmchen79 13.11.15, 21:41
    Może właśnie Asia kupiła? Cena była całkiem ok

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • laemmchen79 12.11.15, 20:10
    Joannę też mam już bardzo długo na liście, może tym razem się uda?

    Seria o Duni wspaniała, mój starszy syn chętnie słucha, chociaż część problemów bardzo na wyrost, ale książka napisana takim ciepłym, empatycznym a zarazem bardzo realistycznym językiem.

    Całorocznego Finduska też już gdzieś polecałam, faktycznie co miesiąc czytamy, chociaż jak dotąd niezbyt wiele pomysłów wdrożyliśmy (czego bardzo żałuję).

    Trzech Zbójów bardzo polecam, ale koniecznie z filmem

    Dla mnie 52 tygodni to książka z potencjałem na leżenie na półce - miałabym ochotę, ale chyba dopiero wtedy, kiedy finanse się poprawiąsmile

    Ja w sumie niewiele nowości tym razem mam na oku: na pewno Cuda wianki - polski folklor dla młodszych i starszych Oklejakowej, wyd. Egmont,

    pewnie te nowe z Multico o psach i lesie.

    Bardzo ciekawi mnie też książka Mikołuszki Dzieci doktora Motyla, która przypomina mi ubóstwianą w dzieciństwie Przygody Olka i Walerki Jana Łarriego , na pewno na wyrost, tak samo, jak

    książka Wajraka o Wilkach
    czy seria Biosfera wydawnictwa WAB, ale książki, co do których jestem przekonana, że się sprawdzą, lubię kupić na zapas, bo jednak nie raz okazywało się, że nakład się szybko kończył, a wznowienia zabrakło.

    Spodobały mi się też książki Tomasza Rożka o kosmosie i człowieku - nie mamy żadnej, a z podglądów w sieci wydaje mi się, że to książki na lata i nie tylko dla dzieci.

    Będę też polowała na kilka ramotek - tu już przez allegro, np. na dalsze części historii o Piotrusiu Mieczysławy Buczkównej, latem przeczytaliśmy Najwyższą górę, Młody był oczarowany, a ja wróciłam do swojej młodoścismile i nie zawiodłam się - wspaniała książka - bardzo Wam polecam.

    Przy okazji niedawno zamawiałam właśnie na allegro książki i poprosiłam o przesyłkę kurierem przez firmę allekurier.pl - cena dość wysoka (50 zł), ale za to błyskawiczna przesyłka - w poniedziałek paczka nadana a już w środę ją dostarczono.

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • ambivalent 12.11.15, 20:56
    Joanne mamy. Polecam zdecydowanie.
    Duni nie trawimy. Nie wiem dlaczego. Corce sie zupelnie nie podobala, ja tez tak z dystansem podeszlam do tego. Rozczarowala mnie.
    Findusa mamy. Czytamy.
    Trzech zbojcow mamy po niemiecku. Obejrze film.

    Co do moich zakupow to mam budzet na dokladnie ZERO ksiazek. Zrobilam duze zakupy w sierpniu i musze przy tych ksiazkach pozostac (jeszcze leza na polce niektore, czekaja: Wierzcie w swietego mikolaja - na poczatek adwentu - udalo mi sie kupic za 14.99!!, dwa tomy Wawilow wydane przez Egmont, Encyklopedia Dzieci Swiata, Mucha na globusie, Kropla wody, Momo - ale z tym poczekam jeszcze, podobnie jak i z My na wyspie Saltkrakan).
    Cos dla dzieci kupie jednak. Zastanawiam sie nad Matemoto, Yeti i Duchem z butelki dla Mlodszego oraz nad ksiazka o Rasach Psow (polecicie cos) i Inwentarzem Drzew dla Starszej (dzieki za podpowiedzi).


    --
    "I’ve hung my happiness upon what it all could be."
  • ambivalent 12.11.15, 20:58
    Oraz Bracia Lwie Serce, dla Starszej, oczywiscie.

    --
    "I’ve hung my happiness upon what it all could be."
  • laemmchen79 12.11.15, 22:07
    Braci Lwie serce przeczytaj proszę sama, zanim zaserwujesz Młodej - jak dla mnie, to jeszcze za wcześnie - a może znasz i właśnie uważasz, że nie za wcześnie? Mój wrażliwiec nie dałby sobie rady już z pierwszym rozdziałem ze śmiercią brata - książka faktycznie przepiękna, świetna akcja, ale jednocześnie bardzo smutna, pełna przemocy, śmierci, dzieci, które za wcześnie muszą dojrzeć

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • laemmchen79 12.11.15, 22:17
    O rasach psów polecam tę z Multico - Jan Marcin Gorazdowski opowiada o psach - charakterystyka poszczególnych ras i po 2-3 historyjki z konkretnymi psami, do tego mnóstwo zdjęć, wydanie solidne jak wszystkie pozostałe z tej serii - nie miałam w łapach, u nas nikt jeszcze psami jakoś szczególnie się nie interesuje, ale i tak wezmę, bo to ważny temat
    Yeti dla młodszego ok, duch jest już trochę bardziej skomplikowany, może lepsza byłaby np. Misiowa piosenka z Dwóch Sióstr - a tu filmowy bonusik do książki


    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • ambivalent 13.11.15, 09:44
    Myslalam o tej: Rasy Psow. Myslisz, ze twoja lepsza?
    --
    "I’ve hung my happiness upon what it all could be."
  • laemmchen79 13.11.15, 10:02
    Myslisz, ze twoja lepsza?

    To zależy, po co Ci ta książka, jakich informacji szuka Twoja córka.

    Ta Twoja książka to fachowy przewodnik z profesjonalnym opisem i ogromną ilością ras a moja to właśnie bardziej książka dla dzieci o psach - nie będzie aż tak wiele ras, ale za to np. prawdziwe historie, które wydarzyły się psom danej rasy, jest też sporo pogadanek o tym, do kogo jaki pies pasuje, sporo ciekawostek - jak to dla dzieci. Obejrzyj sobie podgląd i opis na stronie wydawnictwa, tu ta Twoja: Rasy psów a tu moja Marcin Jan Gorazdowski opowiada o psach O ile Twoja córa nie jest już teraz specem od psów, to chyba najpierw wybrałabym Gorazdowskiego dla wprowadzenia, a dopiero po przeczytaniu tej książki i stwierdzeniu, że faktycznie temat bardzo ją interesuje i chce go zgłębiać, tę następną.
    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • ambivalent 13.11.15, 10:30
    Hmm, my mamy sporo ksiazek - przewodnikow w domu (owady, ptaki, ryby itp) i w sumie czesto z nich z dziecmi korzystamy. Wiec pomyslalam, ze bardziej sie taka przyda. Ale spojrze na twoja propozycje i przemysle smile Dzieki. W domu jestes???

    --
    “Death, taxes and childbirth! There's never any convenient time for any of them.”
  • ambivalent 13.11.15, 09:46
    A Duch to troche na wyrost. Jeszcze dla Starszej mysle.

    --
    “Death, taxes and childbirth! There's never any convenient time for any of them.”
  • alonka7 13.11.15, 15:48
    A widzialysie ksiazk Mizielinskich Pod ziemia, pod woda?
    Rewelacja! Polecam.
  • laemmchen79 13.11.15, 21:19
    Fakt, super książka i już kiedyś o niej nawet gadałyśmy na tym forum. A Ty alonko, miałabym ochotę pochwalić się nam swoimi pomysłami książkowymi (i nie tylko) na prezenty dla dzieci?

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • ambivalent 13.11.15, 21:19
    Mamy juz smile

    --
    "I’ve hung my happiness upon what it all could be."
  • zojka33 20.11.15, 23:32
    Polecam Wam "Złego kocurka" autorstwa Nicka Bruela. Absolutnie genialne cztery książki, krótkie teksty (po jednym zdaniu na stronie) właściwie to jak komiks, opiera się na połączeniu tekstu z obrazem. Są tak śmieszne te książki, że my z córka do łez się zaśmiewamy jak czytamy (wielokrotnie) i jest to rechot długi i wyczerpujący, nie przesadzam, nigdy się tak z nia nie uśmiałam nad żadna książką dla dzieci. Najwcześniej dla 5latka, mój 4latek w ogóle nie czai o co chodzi. Córka kocha te 4 książki i zna na pamięć każda stronę. Drugą genialną rzecz którą polecam to "Tak to się zaczęło" autor Jonathan Lindstrom, przepięknie, prosto i klarownie wyjaśnione skąd się wzięło życie, teoria ewolucji dla 5-6latków (podobnie jak powyżej mój 4latek jeszcze do tego nie dorósł). Właściwie to moja córka poleca - uwielbia tę książke, czytana do oporu. Ten pan napisał jeszcze inne książki dla dzieci: o pracy mózgu i o śmierci, ale tych dwóch nie znam, planuję dopiero kupić.
  • urik_33 06.06.16, 21:41
    Książki w sieci kupuję już od lat, niestety natknąłem się na wiele księgarni, które oferują towar, a później informują że go nie ma. Ostatnimi czas dość często zaglądam na lovebooks.pl/s/wyniki/k/nowosci/ póki co wszystko jest ok, niezłe ceny, a i dostawa całem szybka smile Jak coś to polecam !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka