Dodaj do ulubionych

Superfarmer

30.12.14, 16:03
Klasyka.
Wg. wydawcy +7 - my zaczęliśmy grać trochę wcześniej (6 lat). Córka poznała grę na świetlicy szkolnej, kupiłam wersję mini i to był absolutny hit.
Gracz wciela się w farmera, który tworzy swoje stado - dwie kostki z wizerunkami zwierzątek, rzucane jednocześnie wyznaczają, czy nasza trzódka się powiększy, czy może zje ją wilk/napadnie lis.
Wygrywa ten, kto pierwszy skompletuje stado czyli będzie miał po jednym egzemplarzu każdego zwierzęcia.
Dzieciaki ćwiczą liczenie - mogą zamieniać zwierzęta na inne, ale jest specjalny przelicznik. My doszłyśmy z córą do takiej biegłości, że czasem nawet nie brałyśmy tych zwierzątek, tylko miałyśmy je w pamięci, do następnego ruchu wink

Plusem gry są równe szanse dla wszystkich graczy, bez względu na wiek (duża losowość). Najbardziej frustrujące jest, kiedy już już prawie wygrywamy, a tu na wyrzuconej kostce wilk (!) i zostajemy z niczym. Czasem też ciężko "zacząć", kiedy za nic nie udaje się wyrzucić dwóch jednakowych zwierzątek.

Gra wyeksploatowana u nas do granic możliwości, teraz wróciła do łask - odkryli ją na nowo w klasie córki (III). Mamy wersję Granny mini - małe pudełko, zabierane na każdy wyjazd, kartoniki dzielnie się trzymają, choć niektóre są lekko rozwarstwione.
Obserwuj wątek
    • per-vers Re: Superfarmer 30.12.14, 17:03
      Mamy! I to też swego czasu był nasz hicior. Zaczynaliśmy, kiedy córka miała jakieś 4-5lat? Ale niestety nie pamiętam już, z jakim skutkiem grała. Wydaje mi się, że sobie radziła, jednak trzeba mieć trochę więcej, żeby (prze)biegle planować swoje zamiany - aby zdobyć krowę i konia, które to nie są dostępne z kostek, a które są konieczne, by wygrać.
      Kiedy dziecko gra już świetnie, można grę utrudniać, np. jako cel postawić sobie posiadanie po parze zwierząt z każdego gatunku, albo ustalać, że nawet gdy się ma małego psa (obrońcę przed lisami) przy wyrzuceniu kostką lisa zwierzęta się nie rozmnażają (nie pamiętam, czy taka zasada jest w oryginale). W każdym razie można kombinować.
      Najlepiej w tę grę gra nasz znajomy obecnie 15latek, choć pewnie gra dla sportu, bo sama gra by go nudziła, jest jednak dzieckiem bardzo rozbudzonym poznawczo i interesuje się różnymi rzeczami, także aspektem matematycznym gry.
      Farmer świetnie uczy mnożenia smile Jest z resztą grą wymyśloną przez matematyka.
      Lubię jednak tylko wersję klasyczną, De Lux jakoś mi nie podpasowała, choć figurki psów ładne wink
      --
      Forum Gry planszowe - dla rodzin i dzieci
      • danaide Re: Superfarmer 31.12.14, 01:21
        Per-vers, w opisach zaznaczono, że De Lux to "bardziej dynamiczna" wersja gry, czy to przez plansze? Czy te plansze są potrzebne? Bo za same pieski nie muszę przepłacać...

        --
        Kiedy Wy macie czas na te fora? Dwa miesiące zabrała mi zmiana sygnaturki.
        • per-vers Re: Superfarmer 31.12.14, 12:53
          Danaide,
          powiem Ci szczerze, że nie mam pojęcia, jak należy skorzystać z planszy grając w Superfarmera.
          Po Twoim pytaniu ściągnęłam sobie instrukcję wersji De Lux z rebel.pl i nic z niej dla mnie nie wynika w tym aspekcie.
          Nam na tych planszach (mieliśmy tę wersję pożyczoną) nic się nie mieściło. Kolekcjonowaliśmy takie ilości królików (to taki myk, żeby przeciwnik nie był w stanie doliczyć się, jakie już mamy zwierzęta i czy daleko nam do zwycięstwa wink ), że tych pól na planszy po prostu nie starczało, żeby zachować czytelność (bo dobrze jest mieć zwierzęta poukładane parami, żeby było łatwiej liczyć potomstwo).
          Wersja dynamiczna opisana w instrukcji też nie zakłada przydatności planszy... Równie dobrze w tę wersję można zagrać starym - podstawowym - Superfarmerem.
          Jeżeli chodzi o ilustracje, to faktycznie w wersji De Lux są bardzo ładne, robił je Piotr Socha, czyli ilustrator także książkowy, ten sam ilustrował też inne gry Granny, takie jak Hooop, Kraby... - całą tą serię wielkopudełkową.
          Zgodzę się też z opinią, że spokojnie można kupić wersję mini, bo kosztuje najmniej, a zawartość jest dokładnie taka sama, jak w wersji standardowej, czyli tej nie lux.
          Ciekawa jestem Rancha.

          ---
          Tworzymy Listę naprawdę dobrych książek dla dzieci i młodzieży - zapraszam.
          • danaide Re: Superfarmer 31.12.14, 15:22
            Ale Piotr Socha robił też ilustracje do nowej (chyba 2013) wersji nie-lux. Czyli takiej kostkowo-kartonikowej.
            W każdym razie dzięki, już ją zamówiłam. Parę lat temu słyszałam historię "Hodowli zwierzątek", ale chyba się potknęłam na grafice. Mam wrażenie, że Granna powoli sprawdza patent Djeco na gry - zatrudniać znanych ilustratorów. Pojawiły się jakieś wersje gier i zabawek zrobione z grafikami pracującymi dla Endo. Dobry kierunek!

            --
            Kiedy Wy macie czas na te fora? Dwa miesiące zabrała mi zmiana sygnaturki.
            • per-vers Re: Superfarmer 31.12.14, 16:46
              Czyli którą zamówiłaś? - jeśli oczywiście mogę spytać smile Lux czy nie-lux?
              Niestety nie jestem aż tak na bieżąco w nowych wydaniach tej gry, bo sama mam chyba pierwsze Granny smile

              --
              ---
              Tworzymy Listę naprawdę dobrych książek dla dzieci i młodzieży - zapraszam.
          • agni71 Re: Superfarmer 02.01.15, 23:24
            My mamy wersję delux, w podstawową nigdy nie grałam. Zwierzątka na planszy ustawia sie w kupach po tyle, ile potrzeba do wymiany na kolejne, czyli np. króliki po 6. Nigdy nie zabrakło nam pól smile

            Plansza słuzy tez do stwierdzenia, czy mamy juz wystarczającą liczbę zwierząt z każdej kategorii (wszystkie pola na planszy muszą być zajęte). Oczywiście, mozna grac w ułatwioną wersję gry, gdzie wystarczy miec po jednym zwierzątku z każdej kategorii.
    • laemmchen79 Superfarmer / Rancho 30.12.14, 23:55
      Bardzo lubię tę grę - świetnie się w nią gra i z dorosłymi i z nastoletnimi siostrzeńcami/siostrzenicami/bratankami/bratanicami &co.smile Skusiłam się na wersję de lux i poza problemem z wielkością pudła (nie za bardzo da się to dołączyć do bagażu wyjazdowego, tak, aby mąż nie narzekał, że znowu pół mieszkania bierzemy ze sobą) to to wydanie bardzo mi się podoba: figurki zwierzaków, kolorystyka planszy, w ogóle fajnie mieć taką estetyczną, solidnie wydaną grę w domu. Nie grałam jeszcze z moimi dzieciakami, na umiejętności mnożenie, bez którego nie dadzą sobie rady, musimy jeszcze poczekać.

      Warto poczytać o samej historii gry, pewnie większość z Was i tak ją zna, ale na wszelki wypadek podaję pierwszy lepszy link do wikipedii: pl.wikipedia.org/wiki/Superfarmer

      Warto też wiedzieć o kontynuacji farmera, czyli o ranczu - z tej strony
      dowiedziałam się, że jest nazywana koszernym wariantem super farmera, ponieważ usunięto z niej postacie świń i dzięki temu gra mogła trafić na rynek arabski i izraelski

      Rancza nie mamy jeszcze w zbiorach, ale już od jakiegoś czasu jest na liście zakupów. Może ktoś z Was już grał i skrobnie o wrażeniach? (wrzucić w nowy wątek, czy może zostać już tu?)

      Dorzucam jeszcze jeden link z bardzo solidnym opisem gry
      gry.bestiariusz.pl/planszowe/2425/planszowka-z-historia-recenzja-gry-rancho

      --
      Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
    • emily.1 Re: Superfarmer 31.12.14, 08:27
      Od Superfarmera zaczęła się nasza przygoda z grami. Moim zdaniem pozycja obowiązkowa w domowej biblioteczcewink Proste zasady, łatwo wytłumaczyć nowym graczom o co chodzi, małe dzieci uczy liczenia, starsze logicznego myślenia. No tak jak już poprzednicy pisali- klasyka!wink
      • nifla Re: Superfarmer 01.01.15, 21:43
        Mamy wersję DeLux. Grafika piękna. Nam na planszach mieszczą się wszystkie zwierzęta, za wyjątkiem królików. Psy duże i małe to sympatyczne figurki. Zaczynaliśmy grać z 4-latkami. I dzieci fajnie radziły sobie korzystając z graficznego przedstawienia systemu zamian zwierząt zamieszczonego na planszach. Dzieci już starsze, ale czasami wracają do gry. Prosta, mało rozbudowana gra do rozgrywania niezbyt długich partii.
    • agus1976 Re: Superfarmer 08.02.15, 19:33
      To gra, która sprawiła, że mój syn zakochał się w grach i teraz tylko takie prezenty wchodzą w grę. Zapraszam na mojego bloga o grach dla dzieci i całych rodzin: wieczorgier.blogspot.com
      Na razie opisów jest mało, ale z każdym tygodniem będzie ich przybywało.
      • sylwina76 Re: Superfarmer 09.02.15, 16:12
        U nas ta gra się nie przyjęła. Syn dostał gdy miał 5 lat, parę razy zagraliśmy i gra powędrowała na najwyższą półkę. Drugie podejście zrobiłam w zeszłym roku z 7 letnią córką. I znowu nic. Za bardzo losowa dla moich dzieci, bardzo je denerwowało gdy traciły stadko. Mnie się podoba jako fajny wstęp do nauki liczenia.
    • agus1976 Re: Superfarmer 03.04.15, 13:29
      W Ufo nie graliśmy, ale ostatnio mieliśmy u siebie grę Rancho i muszę przyznać, że jest na prawdę fajna alternatywą dla Super farmera. Zasady bardzo podobne, ale nie takie same, żeby nie było. Grac może 6 osób co jest dodatkowym plusem tej pozycji. Ślicznie wydana, mojemu synkowi bardzo przypadła do gustu.
      --
      wieczorgier.blogspot.com/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka