Dodaj do ulubionych

Metropolia 8+

03.01.15, 21:48
Pierwsze wrażenia smile

Jak może niektórzy gdzieś tam wyczytali od wczoraj jestem podekscytowaną posiadaczką kolejnej gry. Nie jestem w stanie napisać jeszcze recenzji jako takiej, ale nie mogę też doczekać się, żeby podzielić się z Wami pierwszymi spostrzeżeniami.
Po pierwsze gra w świetnej cenie aktualnie w Bonito. 39zł, taniej nie wyszukuje nawet i-szop wink Dla niewtajemniczonych grę dostajemy zawsze od razu z dodatkiem - bonusowymi kartami o nazwie "Metropolia Plus". Dokupić można też inny, już osobny dodatek o nazwie "Remont".

Po drugie: nie będę pisać jak się gra, bo po pierwsze jeszcze sama nie wszystko wiem, a po drugie w sieci jest tyle o tej grze, że chętni znajdą. Dość powiedzieć, że buduje się miasto, a celem ostatecznym jest wybudowanie 4 budynków specjalnych (na razie piszę o wariancie bez dodatku).

Jest to w zasadzie gra karciana, bez planszy, ale - tu pierwsze spostrzeżenie - potrzeba dużo miejsca, żeby w nią zagrać. Zatem mimo, że da się ją przepakować z i tak niezbyt dużego pudełka do czegoś jeszcze mniejszego, to nie zagramy np. w pociągu. Nawet niektóre stoły mogą okazać się niewystarczające.

Drugie spostrzeżenie, istotne zwłaszcza na początku - gdy zaczynamy przygodę z tą grą - błędy w instrukcji. O jednym pisze np. Rebel: przy pierwszym rozdaniu każdy z graczy powinien dostać kartę Piekarnia i Pole, a nie Farma. Mam wrażenie, że jest jeszcze jeden błąd: napisano, że rzucać dwiema kośćmi można dopiero, gdy kupi się kartę Stadion. Tymczasem wydaje mi się, że chodzi o kartę Dworzec, na której jest wyraźnie napisane, że jako jej posiadacz możemy używać już dwóch kości... Związków przyczynowo - skutkowych tej możliwości z wybudowaniem sobie stadionu... nie widzę.

Wiek graczy:
Na pudełku mamy napisane, że gra od ośmiu lat i tutaj w pełni się zgodzę, że w tym wieku większość dzieci najspokojniej pojmie zasady gry w wariancie bez dodatku. Dodatek podobno nieco komplikuje grę, więc o tym wariancie jeszcze się nie wypowiem. Wersja podstawowa jest łatwa, tak łatwa, że jeśli ktoś ma wprawione w graniu dziecko i zna jego możliwości, to może spróbować zagrać też z dzieckiem młodszym, niż 8-letnie.
Warto jednak, aby dziecko umiało czytać, bo ten kto umie, ma niewiele - prawie nic - do zapamiętania jeżeli chodzi o zasady gry (każda karta ma na sobie opis swojego działania) - plus także dla tych dorosłych, którzy nie lubią zapamiętywać całych litanii zasad.

Póki nie używamy tych bonusowych kart, mamy duży czynnik losowości - to może być ważne dla osób, które chcą, aby dzieci nie zostały zmiażdżone przewagą strategiczną dorosłych, a niefajne dla tych, którzy szukają bardziej decyzyjnych gier.

W pudełku nie mamy wypraski, mamy za to dwie kostki w maleńkim woreczku strunowym i dwa inne woreczki strunowe nie do końca wiadomego przeznaczenia, nie wiadomo czy wkładać do nich wszystkie karty razem i osobno monety, czy może karty startowe z monetami, a katy do gry do drugiego worka... Ale to już szczegół, tak się tylko czepiam, jako nowicjuszka urzeczona np. niesamowicie funkcjonalną wypraską Osadników z Catanu wink

To tyle w kwestii wstępu wink Więcej wrażeń być może w przyszłości, w każdym razie gra zachęca do kolejnych partyjek!

--
Forum Gry planszowe - dla rodzin i dzieci
Edytor zaawansowany
  • emily.1 07.01.15, 10:56
    Chodzi za mną ta gra już od dawna i już nawet raz ją zamówiłam w empiku, ale nie miałam jak odebrać i czas minąłuncertain No chyba się skuszę bo cena w Bonito zachęcającawink
  • per-vers 08.01.15, 19:31
    Graliśmy dzisiaj w 4 osoby - 3 dorosłych i dziecko lat 10. Córka szła ze mną łeb w łeb. Ale wygrałam big_grin
    Kompletnie inne emocje przy grze z taką ilością osób. Nadal gramy w podstawkę! Ale karty szybciej się kończą, ktoś sprząta coś sprzed nosa, trzeba się śpieszyć, bardziej kombinować. Super.
    --
    ---
    Tworzymy Listę naprawdę dobrych książek dla dzieci i młodzieży - zapraszam.
  • laemmchen79 08.01.15, 19:46
    per-vers, czy ty masz jakieś rządowe stypendium na życie z planszówkami? Kiedy udało Ci się dziś zagrać?

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • per-vers 08.01.15, 20:24
    Wiesz, my teraz mamy gościa. A jak inaczej, wobec zaistnienia tego forum i nowej pasji, można podejmować gościa, niż planszówkami?! big_grin Ja nawet nie miałam innego pomysłu wink A gość - dodam - to gościu nie grający. Więc musiało być też coś w miarę prostego.
    --
    ---
    Tworzymy Listę naprawdę dobrych książek dla dzieci i młodzieży - zapraszam.
  • amstill 15.02.15, 16:32
    Jak już mamy dworzec i możemy rzucać 2 kostkami, to gracze powinni brać pod uwagę ilość oczek z jednej czy z obu kostek.
    Np wyrzucimy 2 i 5 to oznacza dla wszystkich wynik 7 czy można zdecydować ze dostajemy kase za 2 i 5 ?
  • per-vers 15.02.15, 17:59
    My gramy tak, że taki rzut liczy się jako 7, nigdy jako osobne 5 i 2 - tak zrozumieliśmy instrukcję. Jeśli masz dworzec, to możesz, ale nie musisz rzucać dwiema kostkami.
    Ale zawsze możesz ustanowić własne zasady we własnym gronie graczy wink
    Grasz z dodatkiem?
    My zagraliśmy z nim jak na razie tylko raz, ale było super...
    --
    Forum Gry planszowe - dla rodzin i dzieci
  • agus1976 24.06.15, 08:49
    U nas na stole od pewnego czasu ląduje Metropolia z Plusem. Syn oszalał na jej punkcie. Czeka nas jeszcze dodatek remonty.
    wieczorgier.blogspot.com/2015/06/metropolia-foxgames-burmistrz-moze-byc.html
    wieczorgier.blogspot.com/2015/06/metropolia-plus-foxgames-wielki-plus.html
    Świetna gra, gorąco polecam.
    --
    wieczorgier.blogspot.com/
  • agus1976 30.09.15, 07:33
    Była podstawa i Plus, przyszła pora na dodatek Remont:
    wieczorgier.blogspot.com/2015/09/metropolia-remonty-foxgames-samowolka.html
    To najulubieńsza gra mojego syna (8 lat) i z całą pewnością najczęściej grana pozycja u nas w domu. Jeśli lubisz Metropolię i chcesz wprowadzić do niej odrobinę zamieszania to Remonty cię nie rozczarują.

    Naszym hobby są planszówki, w które od jakiegoś czasu wciągnął się nasz 8-letni syn. Jeśli ciekawi cię jakie gry trafiają na nasz stół zapraszam do polubienia na Facebooku:
    www.facebook.com/naszwieczorgier
    --
    --
    wieczorgier.blogspot.com/
  • aniam123 30.10.15, 22:07
    Zdecydowany hit tegorocznych wakacji! Nie byłam pewna czy niespełna pięciolatek sobie poradzi. Zupełnie niepotrzebnie, potrzebował 1-2 rund i grał jak wszyscy inni zawodnicy. Na wakacjach chłopcy nauczyli grać kolegów i codziennie wieczorem mieliśmy w domku gości wink. Teraz, gra została zdetronizowana przez Splendor, ale ciągle w użyciu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka