Dodaj do ulubionych

Szukam gry imprezowej, ale...

08.12.15, 22:02
No własnie wymagania mam duzewink potrzebuje coś co będzie dobre na imprezy, a jednocześnie nie będzie wymagało odchodzenia od stołu. Cos w stylu mafii albo czarnych historii. Odpadają wszelkie jungle speed i dobble bo to juz wymaga odejścia od stołu, albo miejsca.
Udało mi się namówić do grania w gry totalnie nie grające osoby i chce isc za ciosem i w święta namówić ich na coś nowego. Do tej pory uważali ze gry są beznadziejne.
Obserwuj wątek
    • agus1976 Re: Szukam gry imprezowej, ale... 08.12.15, 22:43
      Proponuję: Szalone zegarki (wieczorgier.blogspot.com/2015/09/szalone-zegarki-2pionki.html) - mega imprezowa gra. Graliśmy z ludźmi, którzy nie grywają w planszówki i byli zachwyceni grą. Jest zabawnie i śmiechu jest co niemiara.
      Potwory w Tokio (wieczorgier.blogspot.com/2015/10/potwory-z-tokio-egmont-krol-moze-byc.html) - dużo interakcji, mnóstwo zabawy. Gra z dużą dozą negatywnej interakcji, nie każdy to lubi.
      Bang kości. Blef, podejrzenia i dziwne miny graczy. Małe pudełko, a tyle zabawy.
      --
      wieczorgier.blogspot.com/
      • emily.1 Re: Szukam gry imprezowej, ale... 09.12.15, 08:38
        No właśnie chodzi mi o coś innego. Żeby wystarczyło wkoło stołu rozdać karty i nie trzeba było tych kart rzucać, rozdawać, układać- bo stół i tak już zajęty jest jedzeniemwink Myślałam raczej o czymś w stylu kalambur, albo taboo... Musze potencjalnych współgraczy mocno zachęcić do grania, a potem wyciągnąć coś co odciągnie jeszcze ich od siedzenia i jedzenia sałatkiwink Potwory w Tokio odpadają- jest nas do grania co najmniej 8 osób. Te szalone zegarki mnie zaciekawiły- ale czy to nie jest coś w stylu jungle speeda?
        • agus1976 Re: Szukam gry imprezowej, ale... 09.12.15, 10:54
          Szalone zegarki i jungle speed to zupełnie dwie różne bajki.
          Ale tu tez potrzebujesz stołu bo karty musza być widoczne dla wszystkich graczy. Tu nie chodzi o refleks (no może trochę), bardziej trzeba zapamietać pewne zależności. Sa cztery tury i w każdej dochodzi kolejna zasada. Np. jeśli wyłożony zegar pokazuje godzinę 4, to kolejny gracz pomija swoją kolejkę, albo jeśli na karcie jest nowoczesny zegar to kolejni gracze mówią co dwie godziny.
          Trudno tak wytłumaczyć na sucho., ale graliśmy z osobami, którym na hasło planszówki zapala się czerwone światło, a ta gra bardzo im się podobała. Śmiech, płacz i zwichnięcie mózgu gwarantowane.
          Poczytaj, pooglądaj filmiki:www.rebel.pl/product.php/1,1203/98066/Szalone-Zegarki.html
          --
          wieczorgier.blogspot.com/
                • czaplinda Re: Szukam gry imprezowej, ale... 10.12.15, 13:20
                  Do przysłowiowego durszlaka (może być miska lub cokolwiek) każdy uczestnik gry wrzuca po minimum 3 kartki z nazwą postaci może być fikcyjna lub rzeczywista, może być nawet osoba spośród grających smile Dzielimy się na 2 drużyny zasada rywalizacji jest taka jak np. w taboo czy kalamburach i faktycznie jest to jakby połączenie tych gier.

                  Są 3 rundy, które trwają do wyczerpania karteczek, po każdej rundzie karteczki wracają do gara (usuwa się powtórzenia)
                  runda 1. Osoba opisuje swojej drużynie losowane hasła. Nie można używać nazw własnych,runda trwa 2 minuty, ale kończy ją też przedwcześnie pierwsza błędna odpowiedź (czyli nie można zgadywać do woli). Potem zmienia się drużyna i tak do wyczerpania karteczek.
                  Runda 2. Te same hasła pokazujemy na migi, reszta zasad jak wyżej
                  Runda 3. Te same hasła musimy opisać tylko jednym słowem.
                  Wygrywa drużyna która zdobędzie więcej punktów.
                  Nie wiem czy czytelnie opisałam, ale zabawa na prawdę przednia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka