Dodaj do ulubionych

"Wesołe jest życie staruszka"

21.02.15, 08:29
czyli blaski i cienie starości.
Starość nie ma wieku. Czasami 80-kilkuletni człowiek jest w pełni sprawny umysłowo i w miarę ruchliwy a i zdrowie ma nie najgorsze...Pisząc o staruszku mam na myśli człowieka o spowolnionej przemianie materii i małej mobilności psychicznej i fizycznej.
Podstawowe potrzeby staruszka są takie same jak osoby dorosłej; bezpieczeństwa, przynależności, szacunku i sukcesu. Staruszek tak jak każdy człowiek poczuje się bezpieczny gdy będzie przebywał w odpowiedniej temperaturze , miał środki do życia, dobre wyżywienie i był wśród bliskich...
Przynależność, uznanie i szacunek poczuje wtedy gdy będzie czuł się potrzebny...Jego rola w rodzinie jest nadal bardzo ważna.Dajmy przykład młodym pokoleniom jak należy Go szanować i o niego dbać.Staruszek w domu powinien wypełniać jakąś rolę; niech to będzie część samoobsługi ( należy mu pomagać, ale nie wyręczać) , podlewanie swoich ulubionych kwiatków, wycieranie kurzy, przyniesienie bułek...Staruszek już nie może mieć odpowiedzialności za finanse, remonty, stosunki z sąsiadami.. To powinien scedować na młodszych i nie zadręczać się myślami "jak związać koniec z końcem". Powinien się cieszyć swoimi małymi sukcesami na polu rodziny. Dobrze by było gdyby został członkiem klubu seniora i tam realizował swoje zainteresowania. Teraz ma przecież czas na sw2oje hobby.Warto też, żeby zapisywał sobie co zamierza robić w wolnym czasie, co lubi robić i wracał do tego gdy zaczyna się nudzić ... cnd.
Edytor zaawansowany
  • grazkavita 21.02.15, 20:00
    Aktywność fizyczna jest niezbędna dla utrzymania sprawności i właściwego funkcjonowania organizmu. Chodzi o dotlenienie, właściwą prace serca, perylistykę jelit, aktywność zmysłów, a nawet apetyt. Najlepszym sportem jest chodzenie, ale nie z psem na spacer. Staruszek nie powinien wychodzić z domu w deszcz, silny mróz, wiatr czy upał.Spacer musi być przerywany krótkimi przystankami :od ławeczki do ławeczki.Dobrze jest gdy można spacerować po domu lub ogrodzie.. Dlatego należy zapewnić staruszkowi tą możliwość. Tai chi , tylko te podstawowe ćwiczenia, ale robione w asyście domownika, codziennie i na świeżym powietrzu lub przy otwartym oknie. Ćwiczenia te rozluźniają , dają większą ruchomość w stawach i działają antystresowo. Ostrożność należy zachować przy krążeniu głową z uwagi na możliwość zwyrodnienia kręgów szyjnych.Wszystkie ćwiczenia wymagające zachowania równowagi , powinny być wykonywane z równoczesnym trzymaniem np. poręczy krzesła, albo gdy nie można inaczej na siedząco...Pamiętajmy , że nie chodzi tu o ruch dokładny i szybki, ale o ruch wolny i nie powodujący bólu, tylko wywołujący odprężenie i radość. Podnoszenie ciężarów 0,5 kg raz jedną raz drugą ręka do góry, do przodu i do boku. Takie ćwiczenie powoduje wzmocnienie mięśni przykręgosłupowych i bardziej wyprostowana sylwetkę. Pamiętajmy, że początkowo sama ręka bez ciężaru już może być dla staruszka ciężarem...Staruszek powinien być raz na pół roku odwiedzany przez rehabilitanta , który podpowie najlepsze ćwiczenia.

    Podobnie jak rehabilitant , lekarz powinien odwiedzać staruszka raz na pół roku i nie koniecznie wtedy gdy jest chory, . Lekarz ma nie tylko leczyć, ale zlecać właściwe suplementy i leki aby nie dopuścić do rozwoju wielu chorób wieku starczego.Dla staruszka dużą pomocą jest dietetyk, który ułatwi ułożenie stosownego jadłospisu, przynajmniej raz na rok.Z suplementów konieczne są witaminy i sole mineralne (wystarczy 1-2 tabletek w tygodniu). Bardzo polecam lecytynę, która tonizuje organizm:poprawia stan wątroby, zapobiega miażdżycy, ułatwia wypróżnianie i poprawia procesy myślowe, a zwłaszcza pamięć.Jest również najmniej szkodliwym środkiem na bóle stawów ... cnd.
  • grazkavita 22.02.15, 11:50
    Starość często wiąże się ze śmiercią bliskich. Należy wiedzieć gdzie się zostanie pochowanym i zawczasu sporządzić testament. Trzeba bowiem się oswoić z myślą , że prędzej czy później nastąpi nasze przejście do wieczności. Śmierć bliskich niech będzie okazja do wypełnienia ich woli i dokończenia rozpoczętych przez nich spraw. Może też staruszek zacząć robić coś zupełnie nowego co do tej pory było niewskazane , bo osoba, która odeszła tego nie lubiła. np. była uczulona na sierść kota, a teraz staruszek może cieszyć się zwierzątkiem...
    Wiek starczy to też refleksja nad swoim życiem, okazja do napisania bibliografii i uporządkowania pamiątek z poszczególnych okresów życia.
    Dzień staruszka powinien mieć swój stały rytm.Nowością jest podejście do snu.Nie zaleca się stosowania środków nasennych, ale po 20 godz.nie powinno się już pracować, słuchać "Rozmów niedokończonych " w Radio Maryja, albo prowadzić inne poruszające zajęcia. Raczej słuchać wyciszającej muzyki , przeczytać coś do poduszki, czy napić się gorącego mleka.
    Staruszek powinien umieć prosić o swoje i mówić"nie" np. wtedy gdy goście za długo siedzą i jest to dla niego zbyt męczące.Powinien być też odpowiedzialny za swoje zachcianki i nie obarczać swoich opiekunów nadmiernymi ciężarami, także w dosłownym tego słowa znaczeniu.
    Gdy odwiedzamy staruszka siądźmy z nim "sam na sam" i spokojnie z nim porozmawiajmy. Wtedy on może się skupić i spokojnie wypowiedzieć, a my możemy pomału mu wszystko wytłumaczyć i rozwiać jego wątpliwości. Niedopuszczalne są odwiedziny typu: Jak się czuje mama? Co jej potrzeba? "Cześć mamo!, cieszę się , że wszystko masz, muszę już lecieć!". Jeśli masz tak postępować, drogi synu to lepiej zadzwoń do matki i dłuższą chwilę z nią porozmawiaj, bo tego właśnie staruszka potrzebuje.
    Ostatnia sprawa, bardzo ważna, to domy opieki.Są niektóre bardzo potrzebne i dobrze, ale nie wtedy gdy życie staruszka się kończy!Tylko odpowiednio wcześniej.Otóż do wszystkiego trzeba się zaadoptować, również do nowego domu! Staruszek musi go sobie zwiedzić, poczuć się w nim bezpiecznie, bo tylko wtedy nie będzie tak mocno cierpiał w razie choroby. Niedopuszczalne jest wysyłać osobę przestraszona i schorowaną w nowe miejsce , a zwłaszcza staruszka!
    Życzę wszystkim staruszkom dużo uśmiechu i radości. Nowych i fascynujących zajęć, odkrywania świata! Wspaniałych dzieci i wnuków, spokojnych rozmów i gości, którzy was kochają i wiedzą kiedy przyjść, a kiedy odejść.
  • grazkavita 04.11.16, 18:51
    Zaraz powiecie:"jaki sukces może mieć staruszek?". Każdy człowiek ma potrzebę sukcesu i powinien ją realizować.Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że sukces niekoniecznie musi być " wielki" i rzucający się " w oczy ". Sukcesem dla staruszka może być rozmowa z nami w której się wypowie i przekaże nam coś co jest dla niego ważne.Staruszkowie często gubią się w swoich myślach i "tracą wątek", nie potrafią szybko dobrać sobie odpowiednich wyrazów. Czasem trzeba dać staruszkowi więcej czasu i spokoju , aby mógł się wypowiedzieć Potem powie;" Rozmawiałem ze synem" i będzie dumny z tego, że udało mu się nawiązać duchową więź z dzieckiem, że poczuł , że ma rodzinę...
    Sukcesem dla staruszka jest nastawić telewizor, obrać ziemniaki na obiad, czy zrobić tobie herbatę... Dla nas te czynności nie stanowią sukcesu, tylko normalność, takie "nic" , ale dla staruszka to udział w życiu rodzinnym. Tylko, że jak obiera ziemniaki to trwa to pół godziny i trzeba mu tą robotę dać odpowiednio wcześniej do wykonania. Gdy nastawia telewizor , bo jest za głośno zdarza się , że zrobi jeszcze głośniej i wyrywamy mu pilota z rąk! A może należałoby wykazać więcej zrozumienia i poczekać aż poprawi głośność prawidłowo i powiedzieć czule:"dziękuję". Wtedy on będzie miał swój sukces, ale i ty będziesz miał w nim udział.... Pokażesz również pozostałym domownikom , że go szanujesz i masz do niego cierpliwość... Dasz przykład młodym, że nie wszystko musi się od razu udawać, aby dojść do celu i że na łonie rodziny jest się kochanym i bezpiecznym...To dopiero sukces staruszka!
    Pisałam w którymś artykule, żze nie należy człowiekowi wytykać jego wad, ale delikatnie wskazywać mu dobrą drogę.. Wyobraź sobie , że staruszek chce pomagać i pracować (jak każdy człowiek !) , a my mu to uniemożliwiamy ponieważ robi to za długo i nie zawsze idealnie...POMAGAJMY MU , ALE NIE WYRĘCZAJMY!
    Podobnie rzecz się ma ze spacerem.Nie idziemy na spacer ze staruszkiem , aby się zmęczył!Spacer dla staruszka jest sam w sobie wielkim wysiłkiem, więc niech on dyktuje tempo i długość spaceru. Każdy rodzaj ruchu jest tutaj bardzo ważny, więc niech daje radość, a częściej namówimy mamę na spacer To będzie nie tylko jej , ale i nasz sukces.... Życzę Wam dużo radości z dawania radości i cieszenia się z każdego sukcesu !!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka