Dodaj do ulubionych

Podświadomość- twardy dysk naszego mózgu

08.04.15, 20:21
Nasza podświadomość przypomina magazyn, mieszczą się w niej wszystkie wiadomości , które do nas dotarły, wszystko to co zobaczyliśmy, usłyszeliśmy, poczuliśmy jest ukryte w naszej podświadomości. Na co dzień z niej nie korzystamy, ale warto sobie uświadomić jakie możemy mieć z niej korzyści i na co ona może mieć wpływ...Nasza podświadomość powstała gdy mieliśmy 6 lat i jeśli do tej pory nie potrafiliśmy na nią wpływać mieszczą się w niej wszystkie negatywne przeżycia z naszego dzieciństwa, które mogą powodować nasz strach przed podejmowaniem ważnych dla nas decyzji...Jeśli np. do warsztatu ojca przyjdzie mały Jasio i będzie się przyglądać jego pracy to mądry ojciec da mu do wykonania bezpieczne i łatwe zajęcie, a następnie go wynagrodzi za udzieloną mu pomoc. Wtedy Jasiu poczuje , że warto sie czymś interesować i pomagać innym bo przy okazji można się czegoś dowiedzieć i poczuć swoja wartość... Jednak może się zdarzyć, że ojciec Jasia stwierdzi , że syn jest za mały, a jeszcze nie daj Boże coś potrąci to go wyzwie od nieudaczników i przetrzepie tyłek.Wtedy lekcja pobrana przez malca będzie zupełnie inna: nie warto pomagać i się interesować czymś nowym , bo można oberwać...Jeśli do tego dodać przykre sytuacje z wylana herbatą lub poplamionym obrusem możemy się spodziewać , że nasza podświadomość będzie "hamować" naszą ciekawość i zamiast być śmiałym rządnym wiedzy dzieckiem rośnie nam obywatel , który jest nieśmiały , zalękniony i nieskorny do pomocy innym. Dlatego nigdy nie mówmy dziecku , że coś źle robi , bo właśnie taka nagana wypowiedziana w czasie teraźniejszym jest rejestrowana przez jego podświadomość. Czas teraźniejszy to forma w jakiej udzielamy pochwał. Jeśli już musimy zrobić dziecku przytyk to róbmy to w czasie przeszłym lub przyszłym, które to formy nie są rejestrowane i nie odbija się "czkawką" w przyszłości....Co jednak jeśli już w nas jest "strach" z dzieciństwa? Nie wystarczy tu logiczne myślenie, że coś co się nie udało w dzieciństwie może się udać teraz gdy więcej wiemy i umiemy. Podświadomość nie jest logiczna. Gdy śnimy możemy być statkiem lub fruwać itp. Musimy zastosować technikę , która pozwoli nam na nowo w siebie uwierzyć, ale o tym następnym razem...
Edytor zaawansowany
  • grazkavita 09.04.15, 08:28
    Jak już pisałam na podświadomość może działać wszystko co jest wypowiedziane lub napisane w czasie teraźniejszym. Jeśli chcemy np. szybciej biegać używamy afirmacji: szybko biegam!, szybko biegam!. Najlepiej jeśli ją też będziemy często pisać. Powtarzana co rusz ochoczo i z wiarą afirmacja w końcu zostanie zapisana w naszej świadomości, a ta tak zaprojektuje nasze działania , że w końcu rzeczywiście nasz bieg stanie się szybki...Musimy jednak mieć na uwadze to czy rzeczywiście jest to rzecz przez nas pożądana i pozytywna , jeśli bowiem tak nie jest to będziemy zamiast radości czuli niesmak i cel nie zostanie osiągnięty....Do tego trzeba dodać, ze powinniśmy włączyć w nasze "dzieło" świadome działanie mające na celu realizacje przedsięwzięcia. np. zakup butów do biegania , czy zrobienie badan lekarskich potwierdzających celowość treningów. Można sobie wyobrażać tez posiadanie :domu, samochodu itp. Jeśli tylko umiecie urealnić swoje dążenia to (zobaczyć je ze wszystkimi szczegółami) i bardzo tego chcecie macie duże szanse osiągnąć upragniony cel. Zrobiono ankietę dotyczącą noworocznych zobowiązań, tylko 4% zrealizowało swoje deklaracje wśród tych , którzy je tylko wypowiedzieli. Tych, którzy zapisali swoje dążenia było 46%. Uważa się ponadto , że większe szanse maja bardziej ambitne marzenia gdyż te maja większą moc motywowania i dodawania skrzydeł pozwalających urzeczywistnić swój potencjał.

    Drugą metodą są tzw. super sugestie, nadają się one tylko do osiągania rzeczy niematerialnych, ale ich moc realizacji jest o wiele większa. Należy przygotować sobie kilka zdań dotyczących cechy , która chcemy ukształtować np.:Odważnie staje na przeciw celom osiągając je przez to łatwiej. Następnie w ciągu dnia w ciszy i przy wygaszonym świetle w pozycji leżącej doprowadzamy siebie do obniżonej świadomości i w takim "półśnie" czytamy nasze zdania. Następnie liczymy do 20 czytamy zdanie kluczowe: "odważnie staje na przeciw celom" kilka razy i "wracamy" do rzeczywistości " odliczając od 20 do 1.Ćwiczenie to wymaga pewnej wprawy, powtarzane jednak systematycznie potrafi wypędzić wszystkie "strachy " z nasze podświadomości. cnd.
  • grazkavita 10.04.15, 13:27
    Ponieważ to nasza podświadomość zawiera pokaźną wiedze , można za pomocą niej rozwiązać większość problemów, zrobić porządek w mózgu, wprawić się w pożądany nastrój: np. usunąć zmęczenie w czasie długotrwałej jazdy samochodem lub uśmierzyć ból u dentysty.

    Rozwiązywanie problemów należy zacząć od napisania ich na kartce. Czasem to wystarczy by znaleźć rozwiązanie.To może wam się wydawać dziwne, ale najważniejszą rzeczą jest uzmysłowienie sobie na czym ów problem polega, gdyż bardzo trudno trafić w cel , którego się nie widzi....Druga rzeczą, która musimy zrobić to spisać nasze opcje postępowania i zastanowić się nad świadomym rozwiązaniem tego problemu. Dopiero wówczas gdy nam to nie wychodzi i czujemy sie bezradni, możemy postawić ten problem naszej podświadomości do rozwiązania o o nim zapomnieć. Zapomnienie o problemie jest tu bardzo ważne , bo tylko wtedy nasza podświadomość będzie się nim zajmować. To tak jak przekazanie rzeczy do innych rąk, aby te inne ręce mogły ja naprawić. Można wyznaczyć tu jakiś termin na rozwiązanie problemu, lub prosić podświadomość bezterminowo. Rozwiązanie przyjdzie w postaci przebłysku myślowego.Będzie to być może pomysł , który wymaga zapisania, więc miej zawsze coś pod ręką. Rozwiązanie , które ci się ujawni będzie najlepsze z możliwych w tym momencie i jeśli z niego skorzystasz to twój komputer w głowie będzie chętnie dla ciebie pracować. Czasem nawet wtedy gdy mu danej czynności nie zlecisz. Natomiast jeśli nie skorzystasz z tego rozwiązania, może się zdarzyć, że trudno ci będzie w przyszłości "namówić" twoją podświadomość na współpracę.

    Czasem się zdarzy, że nie mamy wystarczającego wypoczynku w nocy i w ciągu dnia czujemy się nadal zmęczeni. Wtedy można zastosować tzw. cichą kurację.W zaciemnionym i cichym pokoju , kładziemy się na łóżko, zamykamy oczy i mówimy , że czas na cichą kurację. Staramy się nie myśleć o niczym i o tym , że nie myślimy tez. Pozwalamy sobie po prostu pobyć i, trwać, a w tym czasie w naszym mózgu odbędzie się jego regeneracja. Nasza podświadomość zrobi tam porządek, a gdy skończy otworzymy oczy i poczujemy się rześcy i wypoczęci. Cicha kuracja ma jedno "ale" nie wolno jej powtarzać tego samego dnia, bo nabędziemy zamiast przyjemnego odprężenia silny ból głowy i wszystkie nasze zabiegi spełzną na niczym.

    Jak można pozbyć się zmęczenia w czasie długiej jazdy samochodem? Przeprowadzamy na poboczu drogi 2 do 3 minut super sugestie większego ożywienia i lepszej uwagi. Podobnie można zniwelować ból i strach przed dentystą, bezsenność czy strach przed egzaminem. Wiem, że nie jest łatwo odprężyć mięśnie i doprowadzić się do stanu obniżonej świadomości, ale to tylko kwestia treningu.Każdemu prędzej czy później się to udaje.

    Życzę Wam , abyście umieli korzystać z nagromadzonej wiedzy w waszym mózgu i zawsze znajdowali rozwiązanie trapiących was problemów!
  • grazkavita 25.06.15, 13:29
    Michał Tombak w swej książce, która została ogłoszona bestsellerem roku2001 pt"Droga do zdrowia", umieścił sposób jak można wpływać na podświadomość bliskich sobie osób i tym samym pomagać im wyjść np. z nałogu alkoholowego, albo w przypadku dzieci oduczyć obgryzania paznokci.Całość składa się z kilku seansów, które maja ten sam przebieg. Każdy seans rozpoczynamy późnym popołudniem kiedy to oznajmiamy "obiektowi" : kiedy będziesz spać, przyjdę z Tobą porozmawiać- to bardzo ważne". Informację tą oznajmiamy ze spokojem nie nadając jej żadnego znaczenia. Etap drugi następuje gdy obiekt śpi. Podchodzimy do niego cicho i delikatnie głaszczemy go po głowie.. Mówimy prawie szeptem, zaczynając od pytania:Maciek , słyszysz mnie? Jeśli odpowiedź nie nastąpiła cały czas mówcie dalej, spokojnie gładząc włosy. Mniej więcej po 5 minutach dotknijcie do skroni "obiektu" kciukiem i środkowym palcem swojej prawej ręki i w tym momencie powinniśmy poczuć pulsowanie skroni. W tym momencie rozpoczynamy naszą sugestię np. ;" Maciek od jutra przestaniesz obgryzać paznokcie. Kiedy wstaniesz rano ten nawyk zniknie raz na zawsze. Ty nigdy nie obgryzałeś paznokci i nie wiesz co to znaczy" Sugestie mogą być różne, teksty dowolne - raczej w czasie teraźniejszym. Natomiast ostatnia faza powinna brzmieć następująco:" Nocą będziesz spać spokojnie, a rano obudzisz się we wspaniałym nastroju, wypoczęty, dziarski i wesoły, zapomnisz raz na zawsze o swoim nałogu i jeśli pojawi się konieczność będę jeszcze raz z tobą rozmawiać, dopóki nie uda nam się to czego chcemy. Wyjdźcie cicho , niech "obiekt" śpi. Uwaga! Czasem przy dotknięciu włosów " obiekt" może się obudzić. Postarajcie się rozmawiając z nim i gładząc go po włosach uspokoić go. Kiedy "obiekt' zacznie równo i miarowo oddychać, przystąpcie do seansu. Opisana metoda jest tylko szkieletem waszych działań, a resztę podpowie wam intuicja i miłość do bliskiej osoby...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka