Dodaj do ulubionych

czy Femina zniknie?

17.09.12, 23:16
to moje ulubione kino. Jedno z niewielu z duszą i tragiczną historią.
Zamiast Feminy, Biedronka?

www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,niedlugo-tego-miejsca-moze-nie-byc-sklep-w-miejsce-kina-femina,58223.html
--
Co za dzień ...
Edytor zaawansowany
  • sibeliuss 18.09.12, 08:10
    Twoje może i ulubione, ale ludzie tam nie chodzą. Prawda jest taka, że ostatnio w sobotni wieczór było nas chyba z 15 osób.
    --
    [url=http://forum.gazeta.pl/forum/f,11207,S_lon_Odrzuconych_O_.html]W życiu wszystko jest pożyczone[/url]
  • warszawianka_jedna 18.09.12, 13:05
    ja 2 tygodnie temu stałam w długiej kolejce po bilety.

    Poza tym, ekonomia to nie wszystko, prawda?
    Za chwilę miasto przestanie istnieć, wszystko przeniesie się do centrów handlowych a partery domów będą straszyć pustką a przy głównych ulicach bankami, biedronkami i Carrefourami itp.


    --
    Co za dzień ...
  • sibeliuss 18.09.12, 14:59
    warszawianka_jedna napisała:

    > Poza tym, ekonomia to nie wszystko, prawda?


    Mylisz się.
    --
    [url=http://forum.gazeta.pl/forum/f,11207,S_lon_Odrzuconych_O_.html]W życiu wszystko jest pożyczone[/url]
  • warszawianka_jedna 18.09.12, 15:53
    sibeliuss napisał:

    > warszawianka_jedna napisała:
    >
    > > Poza tym, ekonomia to nie wszystko, prawda?
    >
    >
    > Mylisz się.

    to powinni pozamykać teatry, bo też nie są rentowne i skończyć z dopłatami do wszelkiej kultury.
    Tobie wystarczy serial w TV i filmiki na You Tube, smutne.




    --
    Co za dzień ...
  • sibeliuss 18.09.12, 22:51
    Ode mnie to się odklej Słońce, bo nie jadaliśmy z jednego talerza.
    --
    [url=http://forum.gazeta.pl/forum/f,11207,S_lon_Odrzuconych_O_.html]W życiu wszystko jest pożyczone[/url]
  • warszawianka_jedna 18.09.12, 23:52
    sibeliuss napisał:

    > Ode mnie to się odklej Słońce, bo nie jadaliśmy z jednego talerza.

    nie schlebiaj sobie.

    --
    Co za dzień ...
  • sibeliuss 19.09.12, 08:09
    Ty również zejdź na ziemię, bo nosem sufit rysujesz. Dużo czytam, staram się regularnie bywać w galeriach, kinach i teatrze więc pisanie o obcym człowieku, że jest pokemonem żyjącym przed TV jest zwyczajnie chore. Jeśli już pozujesz na forum na wielką damę to się tego trzymaj.
    EOT w tym temacie.
    --
    [url=http://forum.gazeta.pl/forum/f,11207,S_lon_Odrzuconych_O_.html]W życiu wszystko jest pożyczone[/url]
  • warszawianka_jedna 19.09.12, 10:20
    sibeliuss napisał:

    > Ty również zejdź na ziemię, bo nosem sufit rysujesz. Dużo czytam, staram się re
    > gularnie bywać w galeriach, kinach i teatrze więc pisanie o obcym człowieku, że
    > jest pokemonem żyjącym przed TV jest zwyczajnie chore. Jeśli już pozujesz na f
    > orum na wielką damę to się tego trzymaj.
    > EOT w tym temacie.


    skoro jesteś taki bywały, to może uzasadnij, dlaczego miasto i właściciel powinni się zgodzić na Biedronkę zamiast kina, wyłącznie ze względów ekonomicznych.
    Jeśli tego nie zrobisz, nadal będziesz pokemonem, którym sam się nazwałeś.


    --
    Co za dzień ...
  • sibeliuss 20.09.12, 08:58
    warszawianka_jedna napisała:

    > Jeśli tego nie zrobisz,
    >
    Umiesz nie być protekcjonalna?
    Kto Ci_po_wiedział, że jestem za Biedronką? Ja jestem za tym, żeby w temacie kina wypowiadali się bywalcy. U nas teraz jest taka moda - likwidują coś "kultowego" i fajowsko jest zaprotestować. Nie ważne, że ktoś tam nigdy nie był i raczej nie będzie. Zaprotestujmy dla zasady, bo ktoś powiedział, że ktoś inny wiedział, że tamta wiedziała od kogoś, że to super miejscówa. Tak to działa.
    Bieżącym przykładem jest np. na forum Białołęki protest przeciwko likwidacji linii 214. Autobus przez 2 lata woził powietrze więc go zlikwidowano. Protestujący uważają, że faktycznie nie korzystali z tej linii ale mieli taką możliwość i to było dla nich niezwykle istotne. I tak samo jest z kinem Femina, protestują Ci, którzy mogliby iść do Feminy zamiast do multiplexu - zrobić modę na chodzenie do nierentownego miejsca i w ten sposób je uratować. Zobacz na kino Praha, udało się. Mają na Fejsie ciekawy fanpage, kreują się. A Femina? Przecież to jest idealne miejsce na kino, na sklep nie, bo nie ma parkingu i zaplecza na dostawy. A jak będzie? Niestety zadecyduje rynek. Jedyne co możemy propagować to - chodźmy do Feminy.
    ps. mi niczego nie musisz udowadniać, ocenianiem kogoś po pozorach dałaś sobie najwiarygodniejsze świadectwo i naprawdę nie dbam co o mnie myślisz.
    ps 2 - czy wiesz co znaczy EOT?

    --
    [url=http://forum.gazeta.pl/forum/f,11207,S_lon_Odrzuconych_O_.html]W życiu wszystko jest pożyczone[/url]
  • warszawianka_jedna 20.09.12, 10:57
    sibeliuss napisał:

    > Kto Ci_po_wiedział, że jestem za Biedronką? Ja jestem za tym, żeby w temacie ki
    > na wypowiadali się bywalcy. U nas teraz jest taka moda - likwidują coś "kultowe
    > go" i fajowsko jest zaprotestować.


    Tak się składa, że dyskutujesz tu tylko ze mną, a ja właśnie do Feminy chodzę najchętniej. Oczywiście, że nie biegam tam codziennie, ale jak chcę zobaczyć interesujący mnie film, to tylko w Feminie, średnio raz w miesiącu, w zależności od repertuaru.
    To Ty stwierdziłeś protekcjonalnie, że ludzie tam nie chodzą, bo trafiłeś na seans z małą ilością widzów. Masz inne dane na ten temat?

    Nie namawiam ani Ciebie a nikogo na spektakularne protesty. Po prostu uważam, że miasto kształtuje swój charakter poprzez takie placówki. Zawsze znajdzie się grupa ludzi, którzy będą zadowoleni ze sklepu w tym miejscu, bo do kina po prostu nie chodzą.
    Być może na sklepie da się lepiej zarobić, ale czy to jest powód, żeby niszczyć placówki kultury?
    Już to przerabialiśmy. Teatr Nowy na Puławskiej, w którym dyrektorami byli Dmochowski i Hanuszkiewicz, został zamieniony na Carrefour. Na scenie, na której grała Kwiatkowska, Karewicz, Wiśniewska jest teraz stoisko z mięsem. Nikt, ani prasa, ani warszawiacy nie zaprotestowali. Czy to ma być norma?


    > naprawdę nie dbam co o mnie myślisz.

    i słusznie, bo wcale o Tobie nie myślę.

    > ps 2 - czy wiesz co znaczy EOT?

    najłatwiej, rzucić jakiś pogląd bez słów wyjaśnienia i zakończyć dyskusję.



    --
    Co za dzień ...
  • marylalysiak 21.09.12, 23:07
    za barem McDonald's znajduje się kino Femina (al. „Solidarności” 115). Jego duża sala z balkonem - obecnie podzielona na cztery mniejsze - mieściła w czasie okupacji popularny Teatr Femina, jeden z pięciu istniejących w getcie. Wtedy miała adres: ul. Leszno 35. Jak pisze w swojej książce „Proca Dawida. Kabaret w przedsionku piekieł” Ryszard Marek Groński, ulice Leszno, Nowolipie i Nowolipki mieszkańcy getta nazywali „Broadwayem”. Tutaj znajdowały się kawiarnie artystyczne i teatry: Na Pięterku, Nowy Azazel, Nowy Teatr Kameralny, a niedaleko - przy ul. Dzielnej - Teatr Eldorado. Budynek Feminy powstał tuż przed wojną z przeznaczeniem na teatr lub kino, ale ówczesny właściciel nie dostał koncesji. Otwarcie teatru nastąpiło dopiero za zgodą Niemców w czerwcu 1941 r. Dyrektorem artystycznym i literackim został Jerzy Jurandot. Wystawiał głównie widowiska rewiowe i operetkowe, m.in.: „Batalion humoru”, „Szafa gra”, „Róża Stambułu”, „Księżniczka Czardasza”. Akcję tego ostatniego przeniesiono do warszawskiego getta. W Feminie grano też poważniejsze sztuki i organizowano koncerty. Tutaj śpiewała obdarzona niezwykłym talentem Marysia Ajzensztadt, zwana „słowikiem getta”. Została zastrzelona w getcie w 1942 r. W holu kina umieszczono tablicę upamiętniającą zamordowanych aktorów i muzyków.

    Otwarcie teatru nastąpiło dopiero za zgodą Niemców w czerwcu 1941 r.

    może dlatego!

    nie zbadane są wyroki Boskie jak to mój sąsiad powiada
  • konradbryw 22.09.12, 00:31
    marylalysiak napisała:

    > za barem McDonald's znajduje się kino Femina (al. „Solidarności” 11
    > 5). Jego duża sala z balkonem - obecnie podzielona na cztery mniejsze - mieścił
    > a w czasie okupacji popularny Teatr Femina, jeden z pięciu istniejących w getcie.

    I to jest jeden z najpoważniejszych powodów przeciw likwidacji Feminy. Naprawdę niewiele ocalało z getta. Żywych obiektów praktycznie w ogóle.
    --
    Konrad
    co nowego w Arkonii
  • dwa-filary 22.09.12, 16:34
    konradbryw napisał:

    > marylalysiak napisała:
    >
    > > za barem McDonald's znajduje się kino Femina (al. „SolidarnościR
    > 21; 11
    > > 5). Jego duża sala z balkonem - obecnie podzielona na cztery mniejsze - m
    > ieścił
    > > a w czasie okupacji popularny Teatr Femina, jeden z pięciu istniejących w
    > getcie.
    >
    > I to jest jeden z najpoważniejszych powodów przeciw likwidacji Feminy. Naprawdę
    > niewiele ocalało z getta. Żywych obiektów praktycznie w ogóle.

    Chyba dorabiasz ideologię, raczej są tendencje przywracania żywych obiektów :)
    --
    ******************************************************************
    [b]Interesuje mnie przyszłość,bo tam zamierzam spędzić resztę życia.[/b]
    [img]http://i45.tinypic.com/2vwwpwx.jpg[/img]
  • ten_kapuczino 26.09.12, 20:50
    W Feminie nie byłem już wieki, a Biedronki brakuje w okolicy.
  • warszawianka_jedna 26.09.12, 23:17
    ten_kapuczino napisał:

    > W Feminie nie byłem już wieki, a Biedronki brakuje w okolicy.


    wolno Ci, niestety ;-)


    --
    Co za dzień ...
  • ten_kapuczino 27.09.12, 11:35
    Szczerze? Moje zdanie, podobnie jak Twoje, jest tu bez znaczenia. Lokal, w którym jest Femina, jest prywatną własnością i cokolwiek właściciele postanowią (w granicach dobrych obyczajów) - mają moje błogosławieństwo.

    A Biedronka wydaje mi się wyjątkowo trafnym pomysłem. Brakuje w pobliżu dobrego marketu, który przytemperuje marże w delikatesach i może pozytywnie wpłynie na kulturę obsługi w Carrefourze w al. Solidarności. Biedronka na pewno będzie miała wzięcie, a Femina to tylko kino, więc zupełnie nie rozumiem, kto i po co sztucznie próbuje rozdmuchać histerię.
  • warszawianka_jedna 27.09.12, 15:50
    ten_kapuczino napisał:
    > Femina to tylko kino, więc zupełnie nie rozumiem, kto i po co sz
    > tucznie próbuje rozdmuchać histerię.


    dla Ciebie tylko kino, dla mnie "moje ulubione kino", stąd ta histeria.

    --
    Co za dzień ...
  • wolfgang87 06.10.12, 21:35
    Moja znajoma ostatnio chodzi do Atlantica, bo jest tam lepszy ekran i dźwięk. A repertuar dosyć podobny. Może takich osób jest więcej? Tak gdybam, bo nie jestem ostatnio częstym już bywalcem kin niestety. A jak jestem, to nie w Feminie.
  • wolfgang87 07.10.12, 11:57
    pieniadze.gazeta.pl/Kupujemy/1,124630,12614368,Wielkie_kina_stawiaja_na_tanie_bilety__bo_widzowie.html
    No właśnie. Jak na żądanie pojawił się artykuł. Kiedys byłem tez w multikinie w środę, to byly chyba tanie bilety z Orange. Tłumy! Dzikie tłumy!
  • wolfgang87 07.10.12, 11:59
    Eh, za szybko się wysłało...

    I jeszcze sławetna sprawa kina ARS w Krakowie. Prawie że upadło, bo przeholowali w drugą stronę. 10 lat temu mieli bilety po 5 zł a dziś nadal mają seanse po 5 zł. Oczywiście - sale pełne.
  • sibeliuss 20.09.12, 08:45
    www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,przystanek-sady-zamiast-kino-femina-radny-sugeruje,58454.html
    Jakoś szybko się z tym pogodzili.
    --
    [url=http://forum.gazeta.pl/forum/f,11207,S_lon_Odrzuconych_O_.html]W życiu wszystko jest pożyczone[/url]
  • warszawianka_jedna 04.10.12, 18:06
    www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,wnetrza-kina-femina-nie-maja-walorow-zabytkowych,60566.html

    --
    Co za dzień ...
  • warszawianka_jedna 08.10.12, 10:59
    byłam zdziwiona, dlaczego Wyborcza nie krzyczy, że znów zabierają nam kino. Teraz wiem dlaczego.

    wiadomosci.onet.pl/regionalne/warszawa/biedronka-w-kinie-femina-goncie-sie-lachudry-mowia,1,5270034,wiadomosc.html
    --
    Co za dzień ...
  • sibeliuss 08.10.12, 12:23
    "Cieszę się, że chcecie się przyłączyć, szkoda, że państwa nie widziałem na sali w kinie" - pisze Mateusz.

    "To może drodzy studyjni offowi warshaffiaccy zacznijcie chodzić do tego kina, zamiast oblegać multipleksy w środy?? Jakby zarabiało to by nie miało problemów z tym, że je chcą przerobić na biedronkę... Proponuje, żeby w ramach protestu w wybrany dzień gremialnie chodzić do Feminy...
    --
    [url=http://forum.gazeta.pl/forum/f,11207,S_lon_Odrzuconych_O_.html]W życiu wszystko jest pożyczone[/url]
  • warszawianka_jedna 09.10.12, 12:38
    warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,12634453,Biedronka_zamiast_kultowego_kina__Konserwator_na_tak.html

    --
    Co za dzień ...
  • tezmamnick 17.10.12, 01:43
    Obserwuję to forum od bardzo dawna. Mieszkałam na Muranowie wiele lat. Zmiany jakie opisujecie są dla mnie wielce bolesne. W kinie Femina ostatni raz byłam na filmie "Plac Zbawiciela". Kojarzę kino jako miejsce ze standardem. Wygodne fotele, klimatyzacja, przyjemna "poczekalnia". Zdecydowanie lepiej się w nim czułam niż w Ursynowskim Multikinie czy w Złotych Tarasach. Moze nie było w nim gwiazdek na suficie, ale nie odbiegało ówcześnie od komfortu oglądania w Multiplexach. Szkoda kina. Liczę, że z kino Muranów nie podzieli losów Feminy.
  • warszawianka_jedna 23.10.12, 15:31
    www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,w-obronie-kina-femina-jest-petycja,63876.html

    --
    Co za dzień ...
  • warszawianka_jedna 27.10.12, 14:55
    jest już 700 podpisów, potrzebne jest 1000, petycja w kasie Feminy.

    warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,12748215,Bronia_Feminy_przed_Biedronka__Konserwator__nie_warto.html
    --
    Co za dzień ...
  • warszawianka_jedna 27.10.12, 15:11
    www.petycje.pl/petycja/9006/ratujmy_kino_femina!.html

    --
    Co za dzień ...
  • kawiusz 28.10.12, 18:54
    > to moje ulubione kino. Jedno z niewielu z duszą i tragiczną historią.
    > Zamiast Feminy, Biedronka?

    Mam mieszane uczucia na temat tej kampanii obronnej. Pamiętam Feminę z czasów jednej sali, wtedy faktycznie była w jakiś sposób unikatowa. Dziś to jedno z wielu kin oferujących wiadro popkornu przed wejściem na salę itp. Owszem ma długa historię (budynek) ale czy z tego powodu powinniśmy wyrzucić Teatr Kamienica czy Kino Muranów bo historię mają krótszą?

    Czas płynie do przodu, na Stawkach nei ma już stawów, na Karmelickiej Karmelitów, na Dzikiej dzików. Uważam że jest to doskonałe miejsce na Biedronkę, gdyż w okolicznych spożywczakach trwa mentalna komuna pod szyldem Społemu (Rzepicha, Delikatesy, Hala Mirowska) i być może ten powiew konkurencji trochę je odświeży.

    W kwestii przystanku liczę że ZTM wróci do historycznej nazwy "Sądy".
  • warszawianka_jedna 28.10.12, 22:25
    kawiusz napisał:

    > > to moje ulubione kino. Jedno z niewielu z duszą i tragiczną historią.
    > > Zamiast Feminy, Biedronka?
    >
    > Mam mieszane uczucia na temat tej kampanii obronnej. Pamiętam Feminę z czasów j
    > ednej sali, wtedy faktycznie była w jakiś sposób unikatowa. Dziś to jedno z wie
    > lu kin oferujących wiadro popkornu przed wejściem na salę itp. Owszem ma długa
    > historię (budynek) ale czy z tego powodu powinniśmy wyrzucić Teatr Kamienica cz
    > y Kino Muranów bo historię mają krótszą?


    też pamiętam Feminę z czasów jednej sali z balkonem, wszystkie kina wyglądały podobnie.

    byłam w Feminie w czwartek i popcornu nie było.

    a kto chce wyrzucić Teatr Kamienica, czy Kino Muranów? czy Biedronkę można zrobić tylko w ośrodkach kultury? przecież to bzdura.

    --
    Co za dzień ...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka