Dodaj do ulubionych

Kacper nie zyje.

24.05.05, 12:39
Edytor zaawansowany
  • warszawianka_jedna 24.05.05, 12:48
    Marylko, taka wiadomość brzmi tragicznie ale czy my do znamy?

    --
    Co za dzień...
  • marylalysiak 24.05.05, 13:50
    Tak sie tym zdenerwowalam ,ze nie podalam szczegolow.Kacper to byl ukochany
    kundelek mojej sasiadki ,ktorego zagryzl pies wyprowadzany bez kaganca
    Kacperkowi zmiazdrzyl krtan.To nie byl pierwszy atak tego psa na inne
    wlasciciele dawno powinni mu kupic kaganiec przed Kacperkiem byl Bubel mial
    przegryziona skore na gardle.
  • warszawianka_jedna 24.05.05, 13:54
    szkoda pieska,
    nie mniej jednak, jestem przeciwna nadawaniu zwierzętom ludzkich imion.

    --
    Co za dzień...
  • leniwy_wiesniak 24.05.05, 14:08
    marylalysiak napisała:

    > Kacper to byl ukochany
    > kundelek mojej sasiadki ,ktorego zagryzl pies wyprowadzany bez kaganca
    > Kacperkowi zmiazdrzyl krtan.To nie byl pierwszy atak tego psa na inne
    > wlasciciele dawno powinni mu kupic kaganiec przed Kacperkiem byl Bubel mial
    > przegryziona skore na gardle.

    I bardzo dobrze.
    Mam wrażenie, że tylko "psiarze" mogą wbić do głowy innym "psiarzom", że wymóg
    nakładania kagańca to nie są żadne fanaberie.
    Bo jak ktoś nieposiadający psa zabiera głos w takiej sprawie, to zaraz się
    wszyscy oburzają (że nie lubi zwierząt, że się nie zna, itd...).
    Cieszę się, że trafiło na psa a nie np. na czyjeś dziecko. Bo tak też się czasem
    zdarza.

    A tak w ogóle to nie wiem, czy to nie było koło mojego bloku. Bo dziś rano
    słyszałem pod ognem jakąś straszną walkę psów, właściciel krzyczał itd...

    U mnie na podwórku jest taka (psychicznie chora moim zdaniem) baba, która ma
    czarne wielkie bydle. Oczywiście ani kagańca ani smyczy ten pies nie widział.
    Nóż się w kieszeni otwiera po prostu.

    Kiedyś jak będę miał gorszy dzień to zatłukę... (oczywiście właścicielkę a nie psa).
  • marylalysiak 24.05.05, 14:28
    Nie sadze aby bylo tak bardzo dobrze niektorym ludziom tez bym zalozyla kagance
    z takim przylepcem na usta zeby nie szczekali.Nie ciesz sie bo to tez
    stworzenie boze.
  • leniwy_wiesniak 24.05.05, 14:47
    marylalysiak napisała:

    > Nie sadze aby bylo tak bardzo dobrze niektorym ludziom tez bym zalozyla kagance
    >
    > z takim przylepcem na usta zeby nie szczekali.Nie ciesz sie bo to tez
    > stworzenie boze.

    Marylo, Ty zawsze wszystkich i wszystko krytykujesz. Ciągle narzekasz na
    bolączki itd.
    Zrób więc coś. Przygotuj jakąś petycję, patrole obywatelskie wprowadź, które
    będą ścigać psy bez kagańców.
    Ja się pod tym chętnie podpiszę.

    Sama ten temat zaczęłaś a teraz dziwisz się, że jest 'oddźwięk'.
    Ja nie jestem tego typu człowiekiem, żeby teraz pisać "ojejku, biedna
    psinka...". Bo to jest oczywiste i nic nie zmieni.

    Jedyna rzecz, jaką można zrobić, to zastanowić się dlaczego tak się stało.
    A stało się właśnie dlatego, że każdy (no dobra, słowo "każdy" jest krzywdzące;
    powiedzmy _większość_) więc _większość_ właścicieli psów to ludzie najmądrzejsi
    na świecie.
    Oni znają swoje psy na wylot i nigdy się co do ich zachowań nie mylą.
    Ile razy już słyszałem teksty typu "ale mój pies nie gryzie", "on taki miły i
    spokojny"?
    Pewnie ten pies-killer też w opinii swoich właścicieli jest miły i spokojny.

    I podtrzymuję zdanie, że bardzo dobrze, że trafiło na psa a nie na człowieka.
  • librero 26.05.05, 21:40
    a mi jest szkoda Kacperka. A wlasciwie to jego wlascicielki, ktora przez czyjas
    glupote stracila zwierzaka. Tak jak napisal wiesniak, powinniscie cos z tym
    zrobic, bo nastepnym razem moze trafic na dziecko lub innego psiaka.

    a jesli chodzi o nadawanie ludzkich imion zwierzakom - to kwestia dyskusyjna.
    Mam znajome koty wabiące się Kordula, Bonawentura i Fiodor - wszystkie imiona
    jak najbardziej ludzkie, a jakby nie do końca rażące ;)
  • asienka1982 16.06.05, 19:46
    Marylo.Włączając sie do psiej rozmowy to musze ci chyba przypomniec że nie jestes w porządku wzgledem innych lokatorów i dozorcy.Iż sama wiesz ze masz psa który sie załatwia na przejsciu dla pieszych i przed budynkiem mowiac ze dozorca jest od tego i posprzata. pamietaj dozorca to na budowie. Pa twoja sasiadka
  • asienka1982 16.06.05, 19:47
    jezeli towj pies tak jeszcze raz zrobi to uwierz mi ale weze Straz miejska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • marylalysiak 16.06.05, 21:05
    Malo wiesz bardzo malo dozorcy nigdy tak nie powiedzialam a jezeli chodzi o
    sikanie to daje mu preparat bakteriobojczy i mu place za to zeby zmywal jeszcze
    jedno po swoim psie zbieram kupy.A Straz Miejska prosze wzywac tylko zeby nie
    zadzialalo to na odwrot.
  • librero 16.06.05, 21:09
    >psa który sie załatwia na przejsciu dla pieszych i przed budynkiem mowiac ze
    >dozorca jest od tego i posprzata.

    Czy to aby nie było w Wigilię?
  • asienka1982 16.06.05, 21:46
    Oj tak tak i nie tylko to bylo w Wigilie
  • marylalysiak 16.06.05, 21:11
    Na przejsciu dla pieszych widzialam wielkie psie kupska ktore powinien
    sprzatnac wlasciciel psa i to jest upodlenie dla dozorcy Nigdy nie mowilam ze
    dozorca jest od tego ,a to juz jest dla mnie pomowienie wiedz najpierw
    sprawdz ,a pozniej pisz na forum.
  • asienka1982 16.06.05, 21:45
    Wiem wiecej niz myslisz. A ja widze jak ty po psie sprzatasz. kto kolwiek zwróci ci uwage to cala kultura wychodzi z Ciebie. Ja wiem ze pies to nie świnia tylko porzadne zwierze tylko wlasciciel nie ten.
  • marylalysiak 17.06.05, 08:01
    To ty zwykla plotkara ukrywajaca sie pod pseudonimem mowie otwarcie i widocznie
    nie mozesz tego zniesc .Problem jest pies zagryzl psa a nie sika.Bardzo
    dziekuje o przypomnienie ,ze jestem kulturalna.Pa.
  • asienka1982 17.06.05, 09:15
    Żadna plotkara. Znam ciebie. Na poczatku to byl pies Pana Macka z Dzielnej 7a :) Boli cie to ze wiem o tobie wszystko
  • marylalysiak 17.06.05, 09:52
    Plotkara ukrywajaca sie pod nikiem jestes zadzumionym szczurem.
  • asienka1982 17.06.05, 10:31
    I oto cała kultura z Pani wyszła.Ja pani niw wyzywam tylko mowie prawde,a prawda w oczy kole pani marylko.Czy pani wie co to jest szczur?? Gdyby pani sie znała choc troche na kompie to wiedziała by jak mam na imie ale ze pani nie umie czytac to juz nie moja wina.Jak pani ma psa to wspolczuje jemu serdecznie ze ma taką okropną Właścicielke. Żałosne.PA
  • marylalysiak 17.06.05, 14:47
    PUDLO PLOTKARO.
  • kocio-kocio 17.06.05, 15:16
    No hej!
    Co się tu dzieje?
    Szanowne Panie!
    Marylu! Asiu!
    Nie podoba mi się!

    --
    Muranów
    www.dadaleria.pl
  • tukee 17.06.05, 15:32
    A mnie sie podoba.Troche jak przekupki na starym bazarze pod Hala Mirowska.
    Krzywdy sobie nie zrobia ale nauragaja i nawygrazaja. Dla odprezenia. Trochę
    tak jak Pawlak z Kargulem. To takie nasze typowe i ludowe. Dlaczego nie pojsc
    do osoby i zale swoje wypowiedziec wprost albo chociaz na priv. Nie, wszyscy
    musza wiedziec! No ale to i dobrze bo wkoncu Muranow to nasza mala ojczyzna i
    nie ma sie czego wstydzic.
  • asienka1982 17.06.05, 15:52
    Ja tylko napisałam prawde i nikomu nie ubliżam. Mam szacunek.Pozdrawiam
  • marylalysiak 17.06.05, 15:50
    Dzieki za wsparcie to co mialam jej napisac to napisalam na priv.Nie wiem o
    forse jej chodzi czy co?Moze to jakas pisarka ,ksiazke na forum o mnie napisze
    HUUUUURAAAAAAAAAAA bede slynna to bedzie pewnie moja biografia.
  • asienka1982 17.06.05, 15:55
    Nie jestem pisarką tylko powiedziałam prawde,to ty sie wkurzasz a nie ja :) ty mnie wyzywasz od jakis szczurow gdzie twoja kultura?? ja ją mam a ty nie masz :)
  • marylalysiak 17.06.05, 16:15
    Jestem ciekawa co bylo u mnie na obiad i bedzie jutro?, jak spedze dni wolne?
    doszlam do wniosku, ze malo o sobie wiem ,bo sa tacy co wiedza wiecej.Jestes
    SZCZUREM i bedziesz podaj swoje prawdziwe dane na forum ,ja przynajmniej nie
    wstydze sie swojego imienia i nazwiska.
  • asienka1982 19.06.05, 15:06
    Moje imie i nazwisko To Marylka
    Baka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • ryjek1975 20.06.05, 14:31
    to nie ja nie wiem bo nie znam ale tak wiem ze to ty bylas a nie ja i nie mowie
    ze to twoj pies ale na pewno nie moj bo nie ja ja mam kulture a nie ty maszi
    jeszcze dozorca tez ma a nie ty i co sie czepiasz jak nie wiesz o co chodzi bo
    ja bylam i pytalam i mi powiedzial ze to nie byl moj tylko jej hahahaha to nie
    mow mi jak mam sie nazywac i ciebie tez a jak wogle chcesz cos powiedziec to
    nie bo nie wiesz jak to ja mialam!!!!!!!!! :)
  • piotrkosinski 20.06.05, 14:50
    Jeśli chodzi o Marylę i jej psy to w 100% mogę zapewnić, że gówna po nich
    zbiera w torebkę foliową i wyrzuca do śmieci, aż czasem przyprawia mnie to o
    mdłości. Nie wiem o co się czepiacie do niej. Widocznie to prawda, że Asienka
    jest pisarką i zbiera informacje do biografii Maryli. Jak chcesz wiedzieć co
    Maryla miała na obiad to mogę odpowiedzieć: Ziemniaczki, surówka i nieco
    przypalone mięso bo się zagapiła na bełkoty ryjka1975.

    Pozdrawiam Piotrek
  • tukee 20.06.05, 14:52
    Ryjku Kochany, czyzby ci przezarlo co-nie-co podczas weekendu? No ale z drugiej
    strony ta cala dyskusja jest tak madra ze wszyscy pouciekali,a ci ktorzy
    zostali to niestety maja takie objawy jak ryjek - a taki byl z niego dobry
    chlopak!
  • kocio-kocio 20.06.05, 15:01
    Skasowałabym, ale zaraz wszyscy zaczną na mnie krzyczeć :o)
    hihihi

    --
    Muranów
    www.dadaleria.pl
  • lw73 20.06.05, 17:25
    etam ja płakał nie będę:-))
    --
    moje gg9206661
  • ryjek1975 20.06.05, 22:02
    Tukee kochana, nic mi nie przeżarło. Po postu po przeczytaniu powyższych wpisów
    chciałem jakoś włączyć się do dyskusji. Ponieważ miałem olbrzymie problemy z
    odczytaniem, co poetki próbują wyartykułować uznałem, że skoro się tak świetnie
    dogadują, to znaczy, że to ze mną jest coś nie w porządku. Zatem zacząłem
    intensywnie studiować zasady tego nowatorskiego języka i ostatecznie - w ramach
    treningu - napisałem kilka swoich przemyśleń. Jeśli uznaliście, ze to bełkot,
    to rewelacja, bo to oznacza, że to jednak nie było po polsku...

    piotrzekosinski - nie było moim zamiarem ani obrazić ani szkalować ani
    powątpiewać w system wartości reprezentowany przez obie panie dyskutantki.
    Gdzieżbym smiał! Rownież wierzę w to sprzątanie - dlaczego nie...

    Jeśli ktokolwiek poczuł się urażony - to oznacza, że żarcik był kiepski, za co
    serdecznie przepraszam - mea culpa.

  • piotrkosinski 21.06.05, 09:18
    Nie ma sprawy ryjek. Poprstu chciałem udowodnić niektórym forumowiczkom, ż
    maryla jest niewinna. :-)
  • mojapoczta6 04.07.05, 22:28
    a kto jest kacper??
  • tukee 04.07.05, 23:00
    To byl piesek, kobieto!
  • mojapoczta6 07.07.05, 21:51
    tylko nie kobieto. Pawel mam na imie, no wiesz takie imie psu dawac??
  • leniwy_wiesniak 07.07.05, 22:30
    mojapoczta6 napisała:

    > tylko nie kobieto. Pawel mam na imie, no wiesz takie imie psu dawac??

    Po pierwsze to nie tukee pies był.
    Po drugie, to skoro w tym wątku jest ponad 30 wpisów, to zapewne w którymś z
    nich (zapewne bliżej początku) ktoś napisał kim/czym jest/był Kacper.
  • tukee 08.07.05, 09:34
    Wielkie dzieki Wiesniaku, wlasnie tak chcialam odpowiedziec temu Pawlowi.
    Milego dnia
    Tukee
  • mojapoczta6 08.07.05, 16:02
    co za ludzie to juz nawet zapytac sie nie mozna.
  • leniwy_wiesniak 08.07.05, 17:28
    mojapoczta6 napisała:

    > co za ludzie to juz nawet zapytac sie nie mozna.
    Hehe,
    Ależ można :)
    Tak tylko śmiesznie wyszło... odpowiedź na pytanie 'kto to kacper' pada w drugim
    czy trzecim poście. A potem przez resztę wątku jest dyskusja o psach.
    Łatwo się domyśleć.

    PS. Przyznaj się: nie czytałeś :P
  • marylalysiak 08.07.05, 18:30
    Ale fajnie Kacper zajmuje czwarte miejsce na forum Muranowa.Bardzo sie ciesze
    ze jest on taki wazny.
  • osmol 08.07.05, 23:34
    A mnie na miły bóg szlag trafia!

    __________
    osmól
  • tukee 08.07.05, 23:44
    Osmolku , gdzie ty byles jak cie nie bylo? Powiedz koniecznie.
  • osmol 09.07.05, 10:05
    Hmm ano powiedzmy że miałem "ciche dni" :)
    Byłem ja tutaj jeno jakoś nei miałem veny żeby coś napisać. Postaram się jednak
    to zmienić i dawać jakieś znaki życia.;)

    __________
    osmól

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka