Dodaj do ulubionych

schrony pod Muranowem?

25.07.05, 22:38
Edytor zaawansowany
  • aankaa 25.07.05, 22:40
    tylko gdzie
    i co nam dadzą
    --
    aankaamałpagazetakropkapeel
  • vvesna 25.07.05, 22:41
    Ups, niepotrzebnie wcisnęłam enter.


    Czytam sobie właśnie jakieś netowe dysksje dotyczące PKiN i natknęłam się na
    takie oto wypowiedzi:
    >prawie zawsze tam gdzie są piwnice, musi być dopłym powietrza, widać to po
    rurkach itp na powieszchni. Ja mieszkam na muranowie gdzie sa bardzo duże
    schrony, widać gdzieniegdzi rury wystające i wyjścia ewakuacyjne. Jeśli gdzieś
    koło pałacu ma być tunel czy co kolwiek to gdzieś musi być rura na powietrze.

    >z tymi podziemiami to ja we wszystko uwierzę. moj blok na muranowie jest
    rowiesnikiem +/- pałacu. piwnica, ktra miesci sie 2 pietra pod ziemia, ma ponoc
    z powodzeniem pelnic funkcje... schronu przeciwatomowego. mam nawet takie
    zelazne drzwi grube, jak w sejfie...
    skoro tak wyglada piwnica w bloku, to co musi byc pod palacem?!

    Szczerze mówiąc, to się zdziwiłam, bo u nas w bloku schronu nie ma;)
    A czy Wy coś o tym wiecie?
  • aankaa 25.07.05, 22:46
    żeby (po) miesiącami umierać ?
    --
    aankaamałpagazetakropkapeel
  • vvesna 25.07.05, 22:51
    Mnie nie potrzebny, zresztą mam chyba jakieś zaczątki klaustrofobii, więc i tak
    bym się bała zamknąć w czymś takim.

    Tak się pytam, bo to ciekawe.
  • leniwy_wiesniak 25.07.05, 22:53
    aankaa napisała:

    > żeby (po) miesiącami umierać ?

    Eee, no mi się wydaje, że Żonka Moja jest po prostu ciekawa, czy u Was gdzieś te
    schrony są, czy to tylko ktoś kity wciska ludziom.
    Jakoś specjalnie zagrożeni się nie czujemy.

    A schron to fajna rzecz. Niekoniecznie jeśli chodzi o atak atomowy. Ale tak
    generalnie -- fajna rzecz.
  • aankaa 25.07.05, 23:06
    A schron to fajna rzecz. Niekoniecznie jeśli chodzi o atak atomowy. Ale tak
    generalnie -- fajna rzecz.
    ===
    no,
    --
    aankaamałpagazetakropkapeel
  • aankaa 25.07.05, 23:08
    a jak ma jeszcze wyposażenie barowo/basenowe - to już ... bajka :)

    --
    aankaamałpagazetakropkapeel
  • niwelamuk 24.08.05, 04:46
    Pół roku temu zostały zalane asfaltem włazy w podwórku Anielewicza 3/5. Było ich
    9 ułożone regularnie co 1 metr w trzech rzędach. Może to schron. A może dawna
    kotłownia, ktoś mówił że te włazy były do wrzucania koksu w latach 50.
    W domu w kuchniach są jeszcze w ścianach zaślepki po kuchniach węglowych. Może
    to były pomieszczenia na węgiel?
  • vvesna 24.08.05, 14:10
    A propos przewodów kominowych, to u nas taka zaślepka po kuchni węglowej była.
    Śmieliśmy się, że sobie zrobimy kominek w kuchni.

    No i poprzedni właścisiele zostawili nam w piwnicy sporo węgla. Pewnie długo tam
    leżał (nie wiecie, kiedy likwidowano na Muranowie piece węglowe i zakładano
    gaz???). Musieliśmy zapakować w worki i zawieźć babci w prezencie ;)
  • rembik_ 25.07.05, 23:14
    Schrony są, można to poznać po takich "domkach" które stoją gdzieś na trawnkach
    albo w krzakach. Ja byłem w schronie u siebie w bloku oraz w kilku innych na
    naszym osiedlu (nieparzysta strona Andersa). Zwykle wchodzi się z piwnicy,
    rzeczywiście są grube metalowe drzwi (czasem dwie pary w odległości około metra
    od siebie) później jest wąski i niski korytarz z odnogą do tych domków (wyjśćie
    na zewnątrz ? dopływ powietrza ?) a na końcu za jeszcze jednymi metalowymi
    drzwiami pomieszczenie jakieś 30 metrów kwadratowych. W sumie nic ciekawego.
    Dużo fajniejszy jest schron pod moją starą podstawówką - tam są iłóżka
    piętrowe, kibel (w tamtych schronach też był kibel - viv a vis korytarzyka
    do "domku") i jakieś tajemnicze zamknięte pomieszczenie - może magazyn żywności
    (tak myślałem w młodości) :-)

    pozdrawiam
  • rodja 26.07.05, 02:08
    no nie przeciwatomowe te schrony były, bo to wyższa szkoła i tylko dla vipów. na
    muranowie są schrony przeciwlotnicze po prostu. niby że jak by chcieli muranów
    zbombardować to biegniesz do piwnicy, czekasz aż ci dom zasypie wejście i
    wychodzisz tymi 'domkami'. one są oddalone od bloków o jakieś min.15 metrów.
    taki to pomyślunek. nikt muranowa nie zbombardował (i już raczej nie
    zbombarduje). teraz wojna bez frontu.
  • librero 26.07.05, 10:21
    mi o wiele bardziej podziałała na wyobraźnię dyskusja w sieci nt. pozostałości
    strych, przedwojennych piwnic i fundamentów starych domów.

    np. "Dzielna - odcinek od JP II do Bellottiego. Jak wymieniali nawierzchnię pare
    lat temu to po zdarciu starej warstwy ukazały się piwnice przedwojennych domów."

    potem podobno wszystko zalano asfaltem.
    :/
  • annnkka 26.07.05, 11:38
    u mnie w piwnicy jest wlaz
    ten wlaz otworzylismy i okazalo sie ze po dnim jest drugi wlaz
    a pod nim klamry do zejscia w dol i trzeci wlaz
    tajemnica jest nadal nie odkryta bo jeszcze tam nie schodzilismy
  • rodja 26.07.05, 12:46
    jak to jak to?!
    znaczy w piwnicy jest właz zeby zejść jeszcze niżej??
    a gdzie to jest mniej wiecej??
  • leniwy_wiesniak 26.07.05, 13:09
    annnkka napisała:

    > u mnie w piwnicy jest wlaz
    > ten wlaz otworzylismy i okazalo sie ze po dnim jest drugi wlaz
    > a pod nim klamry do zejscia w dol i trzeci wlaz
    > tajemnica jest nadal nie odkryta bo jeszcze tam nie schodzilismy

    Ej, to może się umówmy na jakąś eksplorację? :)
  • annnkka 26.07.05, 15:58
    chetnie, tylko musze pozbyc sie plytek z piwnicy
    a wtedy wszystkich chetnych zapraszam na eksploracje
  • warszawianka_jedna 26.07.05, 13:19
    słyszałam, że te schrony często są wynajmowane ludziom na działalność
    gospodarczą.


    --
    Co za dzień...
  • tripper 26.07.05, 13:28
    ekhem, zwlaszcza te schrony z lozkami i toaletami ;)
  • warszawianka_jedna 26.07.05, 13:37
    tripper napisał:

    > ekhem, zwlaszcza te schrony z lozkami i toaletami ;)


    nie wiem czy piętrowe prycze nadają się do tego co sugerujesz :-)

    --
    Co za dzień...
  • annnkka 26.07.05, 16:00
    podejrzewam ze jeden z nich zostal zajety przez Hatha Joge na ul. Walowej
    zreszta jest tam takze restauracja Sadhu Cafe
  • vvesna 26.07.05, 16:09
    Ale mnie się wydawało, że lokal, w którym jest restauracja, to budynek po
    kotłowni, a nie schron.
  • warszawiak_2 26.07.05, 16:32
    U mnie w bloku też są drzwi jak ze skarbca bankowego i wiem że tam w środku (w
    tym schronie) są wielkie 2 pojemniki ( beki ) na wodę 2 prysznice i kibelki.
    Łóżek nie ma :( Może cieć zabrał ;/, ale pomiesczenie nie jest za duże. Pewnie
    tylko dla mojej klatki,było też przejśćie do klatki obok ,ale zamurowali.
    Ciekawe czy wrazie niebezpieczeństwa ludzie by pamiętali o tych schronach. Nowe
    bloki nie mają schronów :P Więc czasami dobrze że się mieszka w starym
    budownictwie :)
  • annnkka 26.07.05, 16:42
    slyszalm ze to byl schron. Nie jestem znawca tematu, ale Hatha jest bardzo gleboko po ziemia. Po co
    budowac kotlownie dwie kondygnacje w glab ziemi?
  • rembik_ 26.07.05, 17:54
    annnkka napisała:

    > Po co budowac kotlownie dwie kondygnacje w glab ziemi?

    - prawdopodobnie z tych samych powodów z których buduje sie tunele wzdłuż
    rzek :-)

    pozdrawiam
  • kocio-kocio 26.07.05, 21:05
    A mój blok z 51 i jakoś nie widziałam nigdy schronu.
    Może dlatego, że nasze piwnice są na poziomie sal kinowych?

    --
    Muranów
    www.dadaleria.pl
  • markowy.net 26.07.05, 21:52
    a mój z 53 i schron w piwnicy jak najbardziej jest,
    czasem dziwnie się czuję, jak schodząc do piwnicy
    muszę pokonać drzwi gazoszczelne
  • aankaa 26.07.05, 23:17
    uświadomiłam sobie, że mam jakąś taką klapę w piwnicy. W życiu jej nie
    podnosiłam. Cholera wie, co się za nią kryje ...

    --
    aankaamałpagazetakropkapeel
  • annnkka 27.07.05, 11:40
    wlaz? ja tez mam. Otwieralismy go i jak wyzej napislam jest pod nim drugi a pozniej zejscie do
    studzienki. Nie odwazylam sie tam zejsc.
  • warszawianka_jedna 27.07.05, 09:58
    wydaje mi się że sklep GEPART, o którym już tu sobie pisaliśmy mieści się w
    wielkim schronie.

    --
    Co za dzień...
  • murphy.lee 27.07.05, 13:24
    warszawianka_jedna napisała:

    > wydaje mi się że sklep GEPART, o którym już tu sobie pisaliśmy mieści się w
    > wielkim schronie.
    >

    Oczywiście. Wywietrzniki ma po drugiej stronie bloku 9 A.
  • warszawianka_jedna 27.07.05, 14:06
    murphy.lee napisała:

    > warszawianka_jedna napisała:
    >
    > > wydaje mi się że sklep GEPART, o którym już tu sobie pisaliśmy mieści się
    > w
    > > wielkim schronie.
    > >
    >
    > Oczywiście. Wywietrzniki ma po drugiej stronie bloku 9 A.

    W takim razie jest to jedyny znany mi schron, warto wiedzieć na przyszłość,
    gdyby rozjuszony Łukaszenko najechał na Warszawę opancerzonymi kombajnami lub
    zbombardował nas z latających siewników.


    --
    Co za dzień...
  • rodja 27.07.05, 15:15
    Ja byłem w tym Geparcie jak byłem mały i raczej nie wygląda to na schron. Tam
    jest ogromne pomieszczenie, wysokości conajmnie dwóch kondygnacji, poza tym
    górne częsci tego pomieszczenia są ponad powierzchnią ziemi (okienka).
    Tam była kotłownia kiedyś podobno, wodę grzali do kaloryferów.
    Winda była, ale już chyba nie działa.
    A ktoś wie co to tam teraz jest? Bo ja mimo iż mieszkam 50m od wejścia to nie
    wiem co tam się dzisiaj dzieje. Kiedyś był sklep ze sztucznymi kwiatami to wtedy
    tam byłem. Ale to z 15-20 lat temu było.
  • warszawianka_jedna 27.07.05, 15:41
    rodja napisał:

    > > Tam była kotłownia kiedyś podobno, wodę grzali do kaloryferów.
    >

    gdyby była kotłownia to byłby też komin. jest?

    Teraz tam chyba ciągle jest sklep z meblami orientalnymi.


    --
    Co za dzień...
  • marylalysiak 27.07.05, 15:42
    Nowolipki 12 my tez mamy taki schron wprawdzie w piwnicy wlaz zostal zalany
    betonem,ale mozna wejsc wlazem od strony podworka.Znajduja sie tam natryski i
    kible i o dziwo wszystko funkcjonuje pomimo braku konserwacji.Po ostatnich
    porzadkach trafilo sie nam sie lozko z Ungry sprzedalysmy na alegro za 250
    zl.Mozna by bylo zrobic cos fajnego,ale brak kaski.
  • warszawianka_jedna 27.07.05, 16:16
    marylalysiak napisała:

    > Nowolipki 12 my tez mamy taki schron wprawdzie w piwnicy wlaz zostal zalany
    > betonem,ale mozna wejsc wlazem od strony podworka.Znajduja sie tam natryski i
    > kible i o dziwo wszystko funkcjonuje pomimo braku konserwacji.Po ostatnich
    > porzadkach trafilo sie nam sie lozko z Ungry sprzedalysmy na alegro za 250
    > zl.Mozna by bylo zrobic cos fajnego,ale brak kaski.

    Zróbmy tam tajny klub forumowiczów z Muranowa jak z czasów prohibicji.

    --
    Co za dzień...
  • rembik_ 27.07.05, 16:32
    Na tajny klub (albo jawną knajpkę :-) jest fajna miejscówka przy Bohaterów
    Getta za pomnikiem co stoi przed Ogrodem Krasińskich - w starych szaletach. Są
    dwa wejścia w środku po wyburzeniu ścian jest około 150 - 180 metrów. Nic tylko
    knajpa - zwłaszcza że na górze można zrobic parasole... Myślę o tym intensywnie
    ale w tym roku raczej nie uda mi sie zakręcić - Kaczor robi problemy :-(

    w schronie też fajnie - ale lokatorom może przeszkadzać muzyka i ewentualne
    hałasy - a w parku może być troszkę głośniej.

    pozdrawiam
  • marylalysiak 27.07.05, 18:36
    Super i nazwac ja ,,MURANO"
  • warszawianka_jedna 27.07.05, 19:29
    rembik_ napisał:

    > jawną knajpkę :-) jest fajna miejscówka w starych szaletach.
    > knajpa - zwłaszcza że na górze można zrobic parasole... Myślę o tym intensywnie

    sorry ale wszystkie "restauracje" w starych kiblach napawają mnie odrazą.

    > w schronie też fajnie - ale lokatorom może przeszkadzać muzyka i ewentualne
    > hałasy

    schrony zapewnie mają grube ściany, więc dobrze tłumią hałas.

    Tajny klub, dla forumowiczów, do którego nie miałyby wstępu dresy, to myśl godna
    rozpatrzenia :-)

    --
    Co za dzień...
  • el_condorpasa 27.07.05, 21:01
    Podpisuję się pod wnioskiem wszystkim co posiadam. :) TAK ZRÓBMY TO. A co do
    schronów to niestety w moim budynku nie mam ani jednego :(. Choć kręży jakaś
    legenda, że pod korytarzami piwnicznymi w jednej z klatek są ślepe korytarze
    wysokości 3 metrów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka