Dodaj do ulubionych

muranowskie parkiety

08.08.05, 14:38
czy ktos z Was ma zakonczony sukcesem remont starego debowego parkietu z lat
60-tych? mi wlasnie pan parkieciarz powiedzial, ze na 100% polowa parkietu
odpadnie przy cyklinowaniu i ze zaden stolarz mi nie wyczysci starej klepki ze
smoly :-/// what the fuck? czy to jest naprawde TAKIE straszne?
Edytor zaawansowany
  • 08.08.05, 15:09
    właśnie jestem na etapie szukania cykliniarza
    i wcale mi nie poprawiłeś nastroju swym postem :(
    --
    aankaamałpagazetakropkapeel
  • 08.08.05, 16:06
    dorota.28 napisała:

    > mój parkiet został wycyklinowany, polakierowany i wygląda bosko!
    > każdy "znawca" tematu mi powiedział, że teraz juz takich parkietów sie nie
    > robi, a te stare są debeściackie i mieli rację

    wszystko się zgadza pod warunkiem, że między klepkami nie ma szpar. Jeśli są
    szpary, to trzeba by zdjąć parkiet, oczyścić każdą deseczkę osobno i ułożyć na
    nowo. Jedno jest pewne, będzie to kosztowało bardzo drogo.

    --
    Co za dzień...
  • 08.08.05, 16:26
    miałam szpary, zakitowali mi je jakimś kitem (ładnie to opisałam hihi) nic nie
    widać, polakierowali - wybrałam najdroższy lakier, razem z listwami wyzło
    jakieś 1500 zł, a parkiet ostro był zniszczony
    --
    Towarzystwo Wzajemnej Adoracji
    Marzenia się spełniają
  • 08.08.05, 17:23
    a chodzi o taki sam rodzaj klepki? debowa czterdziestoletnia?
  • 08.08.05, 19:05
    U nas była inna sytuacja. Myśmy mieli prawdziwą drewnianą podłogę (z desek). Ale
    ta podłoga nie była chyba od '51 odnawiana (sądząc po wyglądzie). Przez ostatnie
    kilkanaście/dziesiąt lat była zabita płytami i dodatkowo wykładziną.
    Po zdjęciu tych warstw wierzchnich okazało się, że nie da się z tym nic zrobić
    sensownego. Więc na tych deskach położyliśmy takie 'coś' drewniane. To się chyba
    'mozaika' nazywa. Takie gotowe kwadraty wyglądające jak parkiet. Tanie, szybko
    położyli, pociągnęliśmy ciemną bejcą i wygląda całkiem OK.

    Ale to tak off-topic.
    Chociaż jakbyś nie miał lepszej alternatywy, to jest to zawsze jakieś rozwiązanie :)
    Good luck. Widzę, że ten remont idzie Ci tak jak mi pisanie pracy magisterskiej.
    Chyba w podobnym momencie zaczęliśmy :)
  • 09.08.05, 11:58
    Kiedyś w desperacji ( i z braku kasy ) wycyklinowaliśmy klepkę w pokoju i
    przedpokoju ręczną cykliną - klepka jest bukowa , w tej chwili ok.50-letnia .
    Rąk potem nie czuliśmy , ale podłoga była jak nowa .
    Za to w kuchni też mamy dechy , które wcześniej były przykryte płytkami PCV i
    linoleum . Linoleum wywaliliśmy , płytki też - i na dechy położyliśmy
    wykładzinę z Komfortu - wygląda zupełnie jak panele .
  • 12.08.05, 09:26
    Dechy są do kitu... ja 3,5 roku yemu zerwałem to dziadostwo, położyłem
    styropian, siatkę (kratownica, wylewka (nimimum 4 cm) a potem gres.....

    Pozdr
  • 08.08.05, 21:41
    w parkiecie (zwłaszcza tak leciwym jak nasze) to normalka. DOBRY parkieciarz
    powinien je "zakitować" pyłem zebranym po cyklinowaniu zmieszanym z lakierem
    (to z teorii). Są do kupienia kity do parkietów ale ... nadają się jak ...
    zającowi dzwonek

    a dębowa 40-letnia klepka jest więcej warta niż mieszkanie "nówka-sztuka"
    budowane przez JW-C lub inne Citybudy - jest więc o co walczyć :)

    Tripper - jak znajdziesz parkieciarza - daj znać

    --
    aankaamałpagazetakropkapeel
  • 08.08.05, 21:43
    daj, z łaski swojej, namiar na swoich fachowców
    --
    aankaamałpagazetakropkapeel
  • 09.08.05, 08:19
    mój parkiet jest dębowy, kilkudziesięcioletni i kitowany właśnie wiórami z
    cyklinowania
    namiar dam jak mój ociec wróci z urlopu czyli w następnym tygodniu :)
    panowie solidnie wykonują robotę ale trzeba z nimi ustalić cenę przed
    wykonaniem pracy i się tego trzymać twardo, mi powiedzieli 1500 a po wykonaniu
    pracy wyszło im 2100 (chyba lakier zdrożał w 1 dzień :D) efekt taki, że jak
    zapłaciłam mniej to teraz nie mogę doprosić się o brakujące listwy
    --
    Towarzystwo Wzajemnej Adoracji
    Marzenia się spełniają
  • 09.08.05, 10:37
    dorota.28 napisała:

    > mój parkiet jest dębowy, kilkudziesięcioletni i kitowany właśnie wiórami z
    > cyklinowania
    > namiar dam jak mój ociec wróci z urlopu czyli w następnym tygodniu :)
    > panowie solidnie wykonują robotę ale trzeba z nimi ustalić cenę przed
    > wykonaniem pracy i się tego trzymać twardo, mi powiedzieli 1500 a po
    wykonaniu
    > pracy wyszło im 2100 (chyba lakier zdrożał w 1 dzień :D) efekt taki, że jak
    > zapłaciłam mniej to teraz nie mogę doprosić się o brakujące listwy

    Zwycięstwo polskie nad nawałą bolszewicką w roku 1920 - będące w istocie
    zwycięstwem Maryi, Wniebowziętej Królowej Polski - obdarowało Polskę na krótki
    czas pokojem, w którym Naród mobilizował swoje siły, aby stawić czoła
    podwójnemu niebezpieczeństwu w roku 1939 - stwierdza ks. prof. Jerzy Bajda w
    artykule "O nowy Cud nad Wisłą".

  • 10.08.05, 10:31
    Jak macie parkieciarza, który sobie radzi z parkietem z lat 60. i to olejowanym
    a nie lakierowanym, i który przy okazji nie pieprzy, że "się nie da", "nie
    mozna", "to nie ja", " to się nie opłaca", "będzie kosztowało 3000" - to dajcie
    znać, co?
  • 11.08.05, 18:43
    niezlomny.prawicowiec napisał:

    > Zwycięstwo polskie nad nawałą bolszewicką w roku 1920 - będące w istocie
    > zwycięstwem Maryi, Wniebowziętej Królowej Polski

    No i co nam po tym zwycięstwie, skoro teraz jest problem ze znalezieniem
    porządnego parkieciarza?
    Choć z drugiej strony, u Ruskich jeszcze gorzej jest.
  • 11.08.05, 19:54
    może dlatego, że nad nimi nie czuwa "Maryja, Wniebowzięta Królowa Polski" :P

    a parkieciarza ani widu, ani słychu :(

    ---
    aankaamałpagazetakropkapeel
  • 12.08.05, 09:23
    Już 6 lat temu to trenowałem.... teraz w przekładanie klepki z czyszczeniem z
    lepiku, nikt nie chce się bawić... takie są fakty.

    Pozdr
  • 12.08.05, 11:53
    kurwa pierdolona jebana mac

    byl dzisiaj u mnie pan od remontow, stuknal butem w podloge i powiedzial, ze w
    latach 70-tych mieszkanie moje bylo zalane przez sasiadow z gory

    klepka nie trzyma sie podloza, a zrywanie jej, czyszczenie, wylewanie nowego
    podloza i ukladanie na nowo to koszt nowego parkietu

    wyglada na to, ze mam do oddania dwadziescia pare metrow debowej klepki
  • 12.08.05, 13:31
    Twój pan od remontów to
    - jasnowidz albo
    - dawny sąsiad
    skoro wiedział kiedy i kto Cię zalał :))

    --
    aankaamałpagazetakropkapeel
  • 12.08.05, 13:38
    chodzi o to, ze wsyzstko wyschlo, klej sie odkleil i poroobily szpary, a to
    zajmuje pare lat, no i drewno jest suchutkie, stad pan to wydedukowal
  • 12.08.05, 13:48
    Tripper, z tego co mi mówili ludzie to warto przyinwestować w remont starego
    parkietu a z doświadczenia wiem, ze mój kupiony 5 lat temu do poprzedniego
    mieszkania gorzej wyglądał niż ten 40letni :)
    We wtorek dam Ci namiar na mistrzunia co mi robił, może się dogadacie :)
    --
    Towarzystwo Wzajemnej Adoracji
    Marzenia się spełniają
  • 12.08.05, 14:14
    pan ten co byl to mi parkiet zrobi, tyle ze to bedzie jak podlaczanie zwlok do
    pradu, zeby sie jeszcze troche poruszaly
  • 12.08.05, 21:59
    podziel się namiarem na parkieciarza nie tylko z Tripperem :)
    moja podłoga WOŁA o pomoc

    --
    aankaamałpagazetakropkapeel
  • 10.01.15, 17:57
    Najszybciej i w sposób najbardziej bezpieczny można zrobić to tak:
    www.youtube.com/watch?v=lhN0lplEnCI
    Trzeba poszukać wypożyczalni z taką maszyną lub wynająć firmę, która to usunie.
  • 19.02.15, 11:20
    sio spamerze !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.