Dodaj do ulubionych

podoba wam się TO?

19.02.07, 10:29
miasta.gazeta.pl/warszawa/51,34862,3928851.html?i=0
To ukoronowanie dwuletniej pracy. Dziś tylko wyłoniliśmy architekta i
koncepcję. Dopiero teraz władze Warszawy mogą zamówić u niego projekt -
przypomniał Michał Borowski, przewodniczący jury konkursowego i były naczelny
architekt miasta.


mam mieszane uczucia, bo przeładowanych detalami gargameli nie znoszę i
kontenerów również.


--
Co za dzień...
Edytor zaawansowany
  • niegrzeczna_czarna 19.02.07, 11:01
    Barakowe troche, ale ładniejsze od PKiN.
  • warszawianka_jedna 19.02.07, 11:39
    niegrzeczna_czarna napisała:

    > ładniejsze od PKiN.


    no co ty!

    --
    Co za dzień...
  • niegrzeczna_czarna 19.02.07, 11:42
    PKiN to budowla, która mi się wybitnie nie podoba.
  • warszawianka_jedna 19.02.07, 11:43
    niegrzeczna_czarna napisała:

    > PKiN to budowla, która mi się wybitnie nie podoba.

    e tam, w końcu jest odbiciem swoich czasów, tak jak Muranów ;-)

    --
    Co za dzień...
  • marbel1980 19.02.07, 11:46
    No weź! Jakby takicie coś sterczało na środku Muranowa niczym penis, to nie
    mógłbym nic dobrego o nim powiedzieć.
  • niegrzeczna_czarna 19.02.07, 11:48
    warszawianka_jedna napisała:
    >
    > e tam, w końcu jest odbiciem swoich czasów, tak jak Muranów ;-)

    No bardzo "chlubnych" czasów ;))
  • warszawianka_jedna 19.02.07, 12:08
    niegrzeczna_czarna napisała:

    > No bardzo "chlubnych" czasów ;))


    nie od nas to zależy, historii nie zmienisz ani nie wymażesz.

    Ja tam się zawsze cieszę, kiedy wracając z podróży z daleka widzę iglicę
    pałacu.
    Bo niby czego mam wypatrywać, jednego z tych jednakowych wieżowców?
    Nie twierdzę przecież, że PKiN jest wybitnym dziełem architektury ale że
    niewątpliwie jest symbolem miasta (a nie rosjan).

    --
    Co za dzień...
  • niegrzeczna_czarna 19.02.07, 12:17
    warszawianka_jedna napisała:

    > Nie twierdzę przecież, że PKiN jest wybitnym dziełem architektury ale że
    > niewątpliwie jest symbolem miasta (a nie rosjan).
    >

    Dla mnie pałac kultury jest symbolem reżimu. Jakby ktoś się mnie zapytał o
    symbol Warszawy, odpowiedziałabym Zamek Królewski np.

  • warszawianka_jedna 19.02.07, 13:34
    niegrzeczna_czarna napisała:

    Jakby ktoś się mnie zapytał o
    > symbol Warszawy, odpowiedziałabym Zamek Królewski np.
    >


    oczywiście tak jak Syrenka czy kolumna Zygmunta ;-)

    --
    Co za dzień...
  • dwa-filary 20.02.07, 08:06
    Może nam się nie podobać PKiN,ale kojarzony jest z Warszawą jak Big Ben z
    Londynem,czy Wieża 'Ajfla' z Paryżem./nie pamiętam jak się ją pisze/
  • leniwy_wiesniak 19.02.07, 20:24
    niegrzeczna_czarna napisała:

    > Dla mnie pałac kultury jest symbolem reżimu. Jakby ktoś się mnie zapytał o
    > symbol Warszawy, odpowiedziałabym Zamek Królewski np.
    >

    To małe "np." na końcu zdradziło wszystko ;)
    Tak mi się wydaje, że gdyby rzeczywiście ktoś zapytał Cię o symbol Warszawy, to
    też od razu PKiN przyszedłby Ci (jak większości) do głowy. Ew. głośno byś się
    do tego nie przyznała, wymyślając Zamek, Syrenkę, Kolumnę Zygmunta czy co tam
    innego. Ale tylko dlatego, że go nie lubisz ;)

    Bo pomijając to, czy ładny czy nie, czy ktoś go lubi czy nie, to on naprawdę
    przynajmniej 99% ludzi od razu przychodzi do głowy na tak postawione pytanie...

    --
    devurandom.com/
  • niegrzeczna_czarna 20.02.07, 09:36
    leniwy_wiesniak napisał:

    >
    > To małe "np." na końcu zdradziło wszystko ;)
    > Tak mi się wydaje, że gdyby rzeczywiście ktoś zapytał Cię o symbol Warszawy,
    to
    >
    > też od razu PKiN przyszedłby Ci (jak większości) do głowy. Ew. głośno byś się
    > do tego nie przyznała, wymyślając Zamek, Syrenkę, Kolumnę Zygmunta czy co tam
    > innego. Ale tylko dlatego, że go nie lubisz ;)


    Bardzo proszę o nie gdybanie. Jeśli mówię (piszę), że PKiN nie przyszedłby mi
    do głowy jako SYMBOL Warszawy to tak właśnie jest. Nie analizuj np na końcu, bo
    pisząc to mam na myśli inne Warszawskie miejsca, jak np. Łazienki, czy kolumnę
    Zygmunta, ale nie chce mi się tego wypisywać lub nie mam czasu.

    > Bo pomijając to, czy ładny czy nie, czy ktoś go lubi czy nie, to on naprawdę
    > przynajmniej 99% ludzi od razu przychodzi do głowy na tak postawione
    pytanie...

    Więc ja należę do tego 1%, bo on mi nie przychodzi do głowy jako SYMBOL
    Warszawy, powtarzam.

    I źle Ci się wydaje, bo mnie nie znasz i masz skłonność do generalizowania, bo
    większość ludzi, itp :P

  • konisko_wielkie 20.02.07, 12:41
    przestan Kaska. nie widzisz ze profesor psychologie studiowal i Cie na
    naprzykladzie cala przeswietlil? skoro profesor mowi ze 99% to nie rob z siebie
    wyjatkowej jednoprocentowej, tylko badz jak 99! Rozumiesz? no!
    palac kultury to symbol nie tylko warszawy a calej polski! jasne??? 99% tak
    uwaza i tak jest!


    --
    Każdego dnia w moim życiu,
    zmuszony jestem podać rękę ludziom,
    którzy normalnie mogliby mnie pocałować w dupę.
  • krwawymsciciel 20.02.07, 14:37
    na tym forum tak samo jak na kazdym innym wychodzi od zajebania prosciutkich
    mechanizmow psychologicznych, ale nie bede o nich pisal ani ich pokazywal, bo
    potem znowu bedzie, ze sie do kogos przypierdalam :D
  • konisko_wielkie 20.02.07, 15:04
    jedynym mechanizmem psychologicznym jest ten jeden oczywisty. a to taki ze
    panstwo profesorostwo wie wszystko najlepiej bo takie statystyki. bo ja napisze
    20 razty dupa a za 21 napisze fiut i juz mi zrobia profil erystyczny czy jakies
    tam inne gowno. i np na koncu to co innego niz na poczatku i wsadzanie do glowy
    ze nie jestes takim jak piszesz bo profesorstwo to wie! jak napisze gowno to
    powiedza ze pomyslalem kwiatek a napisalem gowno bo jestem koniem i tak trzeba!
    takie to mechanizmy wiec nie bede kurwa nic pisal i wywale swoje forum bo
    ludzie ktorzy tam pisza sa napewno zmechanizowani psychologicznie wiec po chuj
    pisza jak i tak nie mysla co pisza tylko pisza co innego niz mysla. i wszyscy
    procz ciebie krwawy, warszawianki sloag i kocio sa poprostu mechanicznie
    zpychizowani i jak pisza nie to mysla tak i na odwrot. jak se obiecalem ze tu
    nie zajrze nigdy tak mi sie mechanizm zalaczyl i zajrzalem. i nie potrzebnie.


    --
    Każdego dnia w moim życiu,
    zmuszony jestem podać rękę ludziom,
    którzy normalnie mogliby mnie pocałować w dupę.
  • krwawymsciciel 20.02.07, 17:17
    mylisz sie, ja ze spychizowania (piszemy to przez S a nie Z) bede robic
    doktorat, a obecnie zarabiam tym na zycie i zyje mi sie calkiem wygodnie.
  • konisko_wielkie 20.02.07, 17:58
    nie no stary plizzzz. no wszyscy tylko nie Ty! Z jest pod S obsmyklo sie i tyle.
    --
    Każdego dnia w moim życiu,
    zmuszony jestem podać rękę ludziom,
    którzy normalnie mogliby mnie pocałować w dupę.
  • krwawymsciciel 20.02.07, 18:15
    przeciez ja to wlasnie wszyscy
  • konisko_wielkie 20.02.07, 18:17
    no skoro tak uwazasz. ja myslalem ze Ty to Ty. ale widac jak zawsze moje
    poglady sa dalekie od WASZYCH.
    --
    Każdego dnia w moim życiu,
    zmuszony jestem podać rękę ludziom,
    którzy normalnie mogliby mnie pocałować w dupę.
  • ojlala 20.02.07, 17:01
    Pozwolę sobie nie zgodzić z powyższym. Jako bardzo nie lubiany osobnik z powodu
    swoich nie popularnych poglądów na jednym z forum, postanowiłem/am wytworzyć 3
    osoby, które zaczęły mnie popierać. Każda z tych "osób" miała inny sposób
    pisania, inną osobowość, inne poglądy. I stało się tak, że po pewnym czasie, ja
    ten/ta prawdziwy/a zdobyłem/am sympatję pozostałych forumowiczów. Założyłem
    własne forum, które od roku ma się bardzo dobrze. Nadal występuję tam pod
    własnym ja i tymi stworzonymi. I nie ma takiego mechanizmu, który mógłby to
    wykryć.

    pozdrawiam
  • krwawymsciciel 20.02.07, 17:10
    nie chodzi o mechanizm, ktory cokolwiek wykrywa badz tez nie, chodzi o
    mechanizm, ktory to powoduje, czyli zaburzenie psychiczne popularnie zwane
    paranoja.
  • konisko_wielkie 20.02.07, 17:59
    to niby kto ma ta mechaniczna paranoje
    --
    Każdego dnia w moim życiu,
    zmuszony jestem podać rękę ludziom,
    którzy normalnie mogliby mnie pocałować w dupę.
  • krwawymsciciel 20.02.07, 18:16
    ten kto jest czterema osobami na raz
  • konisko_wielkie 20.02.07, 18:19
    czas mi w dom bo krwawy mnie wyzywa.
    --
    Każdego dnia w moim życiu,
    zmuszony jestem podać rękę ludziom,
    którzy normalnie mogliby mnie pocałować w dupę.
  • leniwy_wiesniak 20.02.07, 16:57
    niegrzeczna_czarna napisała:

    > Więc ja należę do tego 1%, bo on mi nie przychodzi do głowy jako SYMBOL
    > Warszawy, powtarzam.

    OK. W takim razie szczerze gratuluję. Bo, jak pisałem, nie jestem fanem PKiN
    ale on mi się jakoś tak w głowę wbił. To chyba chodzi o to, co Ula napisała -
    to przez to, że go zewsząd widać. Teraz już mniej, bo trochę zasłonili, ale
    jeszcze kilka lat temu...

    > I źle Ci się wydaje, bo mnie nie znasz
    Nie pisałem tego całkiem poważnie, nawet chyba jakieś ";)" były... ;)

    > i masz skłonność do generalizowania,
    > bo większość ludzi, itp :P

    a, to chyba prawda...
    pozdrawiam,

    --
    devurandom.com/
  • niegrzeczna_czarna 20.02.07, 17:21
    Ja Twojej wypowiedzi nie odczułam jako atak, czy cuś:)
    Jeśli jednak Ty odczułeś inaczej, to przepraszam,ale primo - rzadko stosuję
    mordki bo ich nie lubię ( czas je polubić, bo w języku netowym są ponoc bardzo
    ważne. Moja wina), secundo - zawsze jak mam coś napisać, to muszę stosować
    skróty myślowe, bo mi przez ramię kobita zagląda i donosi, że nie księguję
    tylko w necie siedzę. Stąd te wszystkie niedopowiedzenia i nieporozumienia.

    A swoją drogą to zrobiłam małe doświadczenie i wysłałam maila do 10 znajomych z
    zapytaniem - Symbol Warszawy to....? I dostalam 10 odpowiedzi:

    syrenka
    tarcza
    belweder
    syrenka
    syrenka
    łazienki
    brudy
    kolumna zygmunta
    zamek krolewski
    getto

    Ani jednego pałacu kultury. Myślę, że te 99% to trochę za dużo :)

    pozdrawiam też :)))
  • leniwy_wiesniak 20.02.07, 17:44
    niegrzeczna_czarna napisała:

    > rzadko stosuję mordki bo ich nie lubię ( czas je polubić, bo w języku
    > netowym są ponoc bardzo ważne. Moja wina),

    Eee, no bo to chyba tak jest, że poza 'mordkami' nie ma zbyt wielu innych metod
    przekazania emocji/kontekstu w takich wiadomościach.


    > secundo - zawsze jak mam coś napisać, to muszę stosować
    > skróty myślowe, bo mi przez ramię kobita zagląda i donosi, że nie księguję
    > tylko w necie siedzę.

    Hehe, najfajniej to jest jak da się tak ustawić monitor, że inni nie widzą co
    robisz ;)

    > A swoją drogą to zrobiłam małe doświadczenie i wysłałam maila do 10
    > znajomych z zapytaniem - Symbol Warszawy to....? I dostalam 10 odpowiedzi:

    > Ani jednego pałacu kultury.

    Hehe, nieźle. A może te wszystkie 10 osób czyta to forum? I wiedzieli o co Ci
    chodzi? ;) A może to dlatego, że mieli czas na zastanowienie?
    W każdym razie fajnie, szczególnie ta "tarcza" mnie dziwi ;)
    No i getto. Trochę to dziwne, bo getta przecież nie ma już.

    --
    devurandom.com/
  • niegrzeczna_czarna 20.02.07, 17:52
    Nie nie. Nikt nie wiedział o co mi chodziło. Sama byłam ciekawa, dlatego w
    temacie mesedża napisałam - pierwsza myśl...
    O tarczę się zapytałam i usłyszałam - taka była moja pierwsza myśl. A getto?
    Moze dlatego, że chłopak spoza Warszawy. Można uznać , że ta odp się nie liczy.
  • leniwy_wiesniak 20.02.07, 19:20
    niegrzeczna_czarna napisała:

    > A getto? Moze dlatego, że chłopak spoza Warszawy. Można uznać , że ta odp się
    > nie liczy.

    Choć z drugiej strony niepotrzebnie się czepiam tego getta. To co z tego, że
    już go nie ma? Smoka wawelskiego też już nie ma a pewnie wiele osób za symbol
    Krakowa go uważa.

    --
    devurandom.com/
  • krwawymsciciel 20.02.07, 22:17
    nie nie, slusznie sie czepiasz. jesli sie przestajesz czepiac getta, to ja
    zaczynam
  • leniwy_wiesniak 20.02.07, 22:49
  • krwawymsciciel 20.02.07, 22:58
    nie ma sprawy. getto nie moze byc symbolem warszawy, bo jest nim palac kultury,
    to oczywiste :D
  • vvesna 21.02.07, 10:31
    Ciekawa dyskusja offtopikowa się zrobiła.
    Ja myślę,że z symbolem Warszawy jest naprawdę problem. Mamy kilka symboli, ale
    żadnego dominującego. Przyjdzie chyba taki czas, że trzeba się będzie na coś
    zdecydować, zrobić jakiś plebiscyt, czy coś w tym rodzaju, i ten właśnie symbol
    sztucznie wypromować. Na razie wydaje mi się, że mnogość symboli nam szkodzi, bo
    skoro sami dobrze nie wiemy, z czym ma się kojarzyć nasze miasto, to co dopiero
    mają myśleć ludzie z zagranicy? Pewnie kończy się tak, że rzeczywiście najlepiej
    pamiętają PKiN.
    A swoją drogą nie ukrywam, że dla mnie PKiN jakimś tam moim symbolem jest. Po
    pierwsze cholernie dominuje. Rosjanie genialnie wykorzystali zwyczaj
    starodawnych plemion stawiania słupów, totemów itp. w środku plemiennej wioski i
    organizowania wokół nich całości plemiennego życia. Właśnie coś takiego mamy w
    Warszawie. Ja się do tego przyzwyczaiłam i nie potrafię sobie wyobrazić, żeby
    było inaczej. Ale z drugiej strony rozumiem ludzi, którzy są starsi niż PKiN.
    Dla nich ten budynek wprowadza pewnie więcej chaosu niż porządku. Zresztą i ja,
    kiedy sobie pomyślę, co było w miejscu, gdzie teraz stoi pałac, to robi mi się
    bardzo, bardzo smutno (podobnie mam z Muranowem).
    Nie jestem jednak zwolenniczką promowania PKiNu jako symbolu Warszawy. Z drugiej
    strony, bardzo chętnie pokazywałabym go razem z resztą warszawskiej
    socjalrealistycznej architektury cudzoziemcom (szczególnie z zachodniej Europy).
    Oczywiście trzeba takie pokazywanie opatrzyć historycznym komentarzem. Wydaje mi
    się, że to może być dla nich po prostu ciekawe (bo u siebie kilkusetletniej
    architektury mają mnóstwo, a soc-real być może widzą pierwszy raz w życiu) i
    może być to dobra okazja, aby im parę rzeczy uświadomić.
    Ja Getta bym się też czepiała. Nie neguję jego ważności, ale zwróćmy uwagę, że
    getta były podczas II wojny światowej w zdecydowanej większości polskich miast,
    o czym sami Polacy bardzo często nie wiedzą. A poza tym już chyba mamy dość
    poważny problem, bo np. większość słuchaczy studium języka polskiego dla
    cudzoziemców na UW słysząc hasło Powstanie Warszawskie, ma na myśli powstanie w
    Gettcie.
  • vvesna 21.02.07, 10:40
    Aha, i jeszcze kolumny Zygmunta bym się w szczególności czepiła.
    Mechanizm (czy to jeszcze dozwolony wyraz w tym wątku;)?) jest tutaj podobny jak
    w przypadki PKiN, bo kolumna też pełni funkcję totemu, ale z tego, co pamiętam
    ze szkoły to Zygmunt III Waza jakimśtam najfajniejszym, czy najlepszym królem to
    chyba nie był.
  • warszawianka_jedna 21.02.07, 10:54
    vvesna napisała:

    >Zygmunt III Waza jakimśtam najfajniejszym, czy najlepszym królem to
    > chyba nie był.

    wikipedia:
    "Był bardzo gnuśnym człowiekiem, który lubił zjeść z polską szlachtą w słynnej
    karczmie "pod kaczką".


    --
    Co za dzień...
  • niegrzeczna_czarna 21.02.07, 11:01
    Szczerze mówiąc, to mnie nie obchodzi co ludzie uważają za symbol Warszawy.
    Chodzi o to, że JA nie uważam PKiN-u za symbol owy i jest to ostatnia rzecz,
    która przyszłaby mi do głowy na zdane pytanie.
    Nie lubię go, nie podoba mi się i gdyby mieli go wyburzyć wcale nie byłoby mi
    przykro.


    natomiast z odpowiedzi moich znajomych, mnie osobiście najbardziej przeraziło,
    że komuś na pytanie o symbol warszawy natychmiast nasunął się BRUD :/

    Ale tarcza mnie zafascynowała i zamierzam wgłębić się w tą wypowiedź :))))
  • niegrzeczna_czarna 21.02.07, 13:21
    Jesteś okropny!!!!!!!!!!!!!
    Teraz wyjdzie na Twoje ;P

    Nie lubię Cię :)
  • leniwy_wiesniak 21.02.07, 13:32
    niegrzeczna_czarna napisała:

    > Jesteś okropny!!!!!!!!!!!!!
    > Teraz wyjdzie na Twoje ;P
    >

    Nie, no spokojnie. W tym momencie aby dojść do 99% musiałbym znaleźć ok. 50
    tysięcy chętnych do zagłosowania na PKiN (przy założeniu, nie nikt więcej nie
    głosowałby na inne propozycje).
    Więc nie mam szans ;)

    --
    devurandom.com/
  • warszawianka_jedna 21.02.07, 13:39
    leniwy_wiesniak napisał:

    > W tym momencie aby dojść do 99% musiałbym znaleźć ok. 50
    > tysięcy chętnych do zagłosowania na PKiN
    > Więc nie mam szans ;)
    >


    Masz! jeż glosowałam i głosować będę, no może nie 50 tys. ale chociaż 5

    ;-)

    a uzasadniając moją decyzję powiem, że lubię PKiN, bo jako dziecko chodziłam
    tam na zajęcia plastyczne i na basen, wtedy jedyny olimpijski.

    --
    Co za dzień...
  • aankaa 19.02.07, 23:02
    niegrzeczna_czarna napisała:

    > Dla mnie pałac kultury jest symbolem reżimu. Jakby ktoś się mnie zapytał o
    > symbol Warszawy, odpowiedziałabym Zamek Królewski np.

    Ile Ty masz lat ?
    proponuję ogród botaniczny, Łazienki, Wilanów i ... siedzibę <...> prezydęta :P

    --
    "nie szanujesz prezydenta, nie szanujesz Polski" ...
    panie (p)ośle, wypraszam sobie taki tekst
  • niegrzeczna_czarna 20.02.07, 09:37
    Siedziba prezydenta też nie jest dla mnie symbolem Warszawy :P
  • konisko_wielkie 19.02.07, 11:53
    Kulturnyj palace to taki najwiekszy warszawski obciach!


    --
    Każdego dnia w moim życiu,
    zmuszony jestem podać rękę ludziom,
    którzy normalnie mogliby mnie pocałować w dupę.
  • leniwy_wiesniak 19.02.07, 20:20
    mi się nie podoba,
    zanadto (na tym pierwszym zdjęciu) przypomina ręczny magiel lub maszynkę do
    robienia makaronu.

    --
    devurandom.com/
  • osmol 19.02.07, 20:28
    Że tak zacytuję "Misia": Z wyglądu podobne zupełnie do niczego.
    I to wszystko co da się o tym klocku powiedzieć. Moim skromnym laickim zdaniem
    (z naciskiem na laickim)to kolejny gniot zaprojektowany przez sławną
    zagraniczną agenture architektoniczną.
    jesli już chcemy w tym miejscu klocka zostawmy lub tez przesuńmy KDT w stronę
    Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej. Równie brzydkie, tylko, że niższe i gorzej
    zagospodarowane. Ale jakże nowoczesne! Na wskroś! PRawdziwa sztuka wsółczesna
    bo sztuką było wybudować takowe cuś wbrew jakiemukolwiek rozsądkowi!
    Dlatego jak chcemy się wyróżniać w świecie muzeuw sztuk nowoczesnych to
    proponuję połowę hali na targowisko jak jest a połowę na czasowe wystawy sztuki
    tak zwanej współczesnej.
    Amen.

    PS.
    Wiem, że się czepiam i niczego lepszego bym nie zaprojektował, ale tez nie od
    tego jestem. Nie w tym kierunku sie kształciłem a jako mieszkaniec miasta
    stołecznego mam chyba prawo krytykować?!

    __________
    osmól
  • krwawymsciciel 19.02.07, 21:28
    mam mieszane uczucia. to muzeum mialo byc 'nowym symbolem warszawy' i myslalem,
    ze bedzie bardziej spektakularne, jak muzeum sztuki wspolczesnej
    zaprojektowanej chyba przez Liebeskinda gdziestam w Usa albo Guggenheim w
    Bilbao albo Centre Georges Pompidou w Paryzu, ze to bedzie jakis budynek,
    JAKIS, o ksztalcie i charakterze. nie moge powiedziec, ze ten mi sie w ogole
    nie podoba i ze uwazam, ze to jest badziew, zle i brzydkie, bo tak nie jest, bo
    jest to dobra architektura, tylko 'spodziewalem sie czegos innego'.

    fakt faktem, ze to skrzyzowanie za parenascie lat bedzie wygladalo troche
    inaczej. zniknie sezam, makdonalds przy sezamie, nad metrem swietokrzyska
    pewnie tez cos postawia, wiec ten projekt ma jedna niewatpliwa zalete - nie
    bedzie kolidowal wizualnie z niczym innym, co powstanie w okolicy, tak samo jak
    nie bedzie sie klocil z palacem. jesli handlarze postawia nad metrem centrum
    ten swoj burdel, to tez nie waidomo, jak to bedzie wygladalo, prawdopodobnie
    chujowo.

    bardzo bardzo obawiam sie tego, ze przy warszawskiej mentalnosci, te
    plaszczyzny pokryja sie billboardami albo innym reklamowym gownem, tak jak jest
    to w wypadku bardzo ladnego muzeum narodowego (chyba moj ulubiony budynek w
    warszawie). nie wiem tez z czego ma byc robiona elewacja, jak to ma byc
    wykonczone, jezeli wykonczenie i okladziny beda dobrej jakosci, to moze dobrze
    wygladac. a bardzo podoba mi sie w tym budynku to, ze jest tak blisko
    marszalkowskiej, ona przed wojna miala zwarta zabudowe, tak jak to widac na
    odcinku od alei jerozol do pl unii lubelskiej
  • stryj_dionizy 20.02.07, 00:04
    Nie powaliło mnie. Z góry (pierwsze zdjęcie) przypomina dworzec kolejowy z
    krytymi peronami, aż dziwne, że z boku nie wychodzą tory.
    Widok z boku daje większe poczucie elegancji, ale jest to elegancja DT Centrum
    po rewitalizacji. A główna bryła jakby unosiła się na poduszce
    antygrawitacyjnej. Jak wyłączą zasilanie, to zmiażdży dolne piętra...

    Nie znam się na nowoczesnej architekturze, ale brakuje mi klasycznej równowagi,
    rytmu podziałów na elewacji itd. Poza tym miło, jak z bryły budynku wynika
    jasno, gdzie jest wejście :) Wiem, to takie nienowoczesne...

    Ale pocieszam się, że od koncepcji do projektu sporo jeszcze może się zmienić.
  • warszawianka_jedna 20.02.07, 10:45
    miasta.gazeta.pl/warszawa/51,34862,3931363.html?i=0

    Bryła muzeum ma stanowić lustrzane odbicie nowych Kupieckich Domów Towarowych.
    Czyli dwa pudła ustawione symetrycznie na pl. Defilad przed wejściem do Pałacu
    Kultury utworzą ramy agory. W bryle po lewej (bliżej stacji metra Centrum) będą
    sprzedawać tanie ciuchy, w tej po prawej też jakieś towary, bo aż 10 tys. z 35
    tys. m kw. gmachu muzeum zajmą sklepy. Projektant chce, by handel odbywał się
    na parterze i piętrze za szklanymi witrynami. Sztuka zostałaby wypchnięta na
    wyższe poziomy.


    fak, to się w głowie nie mieści.

    --
    Co za dzień...
  • krwawymsciciel 20.02.07, 11:32
    to znaczy dokladnie co sie nie miesci?
  • warszawianka_jedna 20.02.07, 11:59
    krwawymsciciel napisał:

    > to znaczy dokladnie co sie nie miesci?


    to, że po zbudowaniu bliżniaczego obiektu KDT-szajs, Marszałkowska będzie
    wygladała jak wybetonowany ściek dla samochodów. Nie mówiac juz o tym, że ktos
    pomyliwszy budynki, mógłby uznać chińskie szmaty za czołowy trend polskiej
    sztuki nowoczesnej.
    Poza tym uważam, że w muzeum powinny być restauracje i sklepiki tematyczne
    oferujące stosowne pamiątki.Obawiam sie, że w naszej rzeczywistości zwycięży
    tylko komercja i żeby dostać sie na sale wystawowe, będziemy musieli przebijać
    sie przez jakies butiki z bielizną.

    --
    Co za dzień...
  • krwawymsciciel 20.02.07, 12:11
    nie wiadomo, czy kdt tam powstanie jeszcze, bo miasto gra ciagle na zwloke. a
    nawet jesli, to projekt nowego KurwaDupaTronu pokazywanego juz na lamach
    stolecznej, wyglada troche inaczej, nie jest 'minimalistyczny do n-tej potegi',
    fasade ma w jakistam sposob urozmaicona czymstam, ogolnie jest to srednia
    architektura, ale nie jest tak tragiczna jak wszyscy mysleli ze bedzie. nie
    pamietam dokladnie jak to wyglada, pamietam, ze bardziej niz projektem wkurzalem
    sie tym, ze kupcy ilestam pieter beda wynajmowali firmom zewnetrznym na biura
    siura i tak dalej, czyli ze wynajmem beda dorabiac do swoich neo-szczęk, czyli
    upadajacego i coraz mniej rentownego modelu biznesowego

    mysle, ze nie ma obaw co do bielizny - w koncu w zamku ujazdowskim i w zachecie
    nie masz sklepow z chinskimi szmatami. co prawda w CSW dzialal przez jakis czas
    lumpeks, ale od paru lat na jego miejscu jest jakas galeria. poza tym, i w
    zachecie i w csw masz restauracje oraz sklepiki tematyczne, czyli zajebiste
    ksiegarnie :) fajnie byloby, gdyby w nowym muzeum miescilo sie jakies centrum
    turystyczne tez, takie na dobrym poziomie, a nie pttk z pania za szklem.
  • warszawianka_jedna 20.02.07, 12:13
    krwawymsciciel napisał:

    > patrzac na inne projekty, stwierdzam, ze zdecydowanie wole ten, ktory wygral.

    patrząc na inne projekty, stwierdzam, że zdecydowanie wolę projekt pracowni
    Szaroszczyk-Rycerski.
    Uważam, że ta koncepcja jest bardziej "ludzka", harmonizuje z PKiN, czego nie
    można ignorować, oraz parkiem.


    --
    Co za dzień...
  • krwawymsciciel 20.02.07, 12:29
    oj, a mi sie ten nie podoba, za bardzo przeszklona fasada przypomina mi
    podrasowane domy centrum po drugiej stronie ulicy, a kolumnada + srodek zajezdza
    BUWem
  • warszawianka_jedna 20.02.07, 12:40
    krwawymsciciel napisał:

    > kolumnada + srodek zajezdza BUWem


    to fakt, ale wolę to, niż pudło z rulonami, przypominające dworzec lub market.


    --
    Co za dzień...
  • krwawymsciciel 20.02.07, 12:44
    rulony beda widoczne tylko z gory, na codzien bedziesz miala samo pudlo :)
  • warszawianka_jedna 20.02.07, 13:02
    tu też wprowadzono minimalizm estetyczny, szkoda tylko, że w tej skali to
    człowiek czuje się minimalny.

    --
    Co za dzień...
  • krwawymsciciel 21.02.07, 14:01
    nie wiem, czy wyjebanie rozlatujacego sie daszku i popekanych i obszczanych
    pergoli i zastapienie tego czyms trwalszym to minimalizm, jesli tak, to jestem
    minimalista :)
  • warszawianka_jedna 22.02.07, 19:43
    Dyrektor Muzeum Sztuki Nowoczesnej złożył dymisję, bo nie chce zaakceptować
    nagrodzonego projektu gmachu przyszłego muzeum, które ma stanąć na rogu
    Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej.

    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3938457.html
    Chyba szanuję gościa ;-)

    --
    Co za dzień...
  • krwawymsciciel 22.02.07, 20:01
    ojezu

    mogl lobbowac inny projekt, balbym sie do takiego wejsc.
  • rodja 25.02.07, 00:00
    a czy nie chodzi czasem po prostu o to, żeby jak najszybciej postawić
    cokolwiek,żeby jak naszybciej 'zwolnić' i przejąć zamek Ujazdowski?
  • krwawymsciciel 25.02.07, 10:27
    zamek ujazdowski zostaje tam gdzie jest i centrum sztuki wspolczesnej tez.
  • vvesna 15.03.07, 19:38
    Oto, co wygrało konkurs na gmach Biblioteki Narodowej w Pradze:
    dom.gazeta.pl/nieruchomosci/5,74257,3972942.html?i=0
    Mnie kojarzy się z czeskimi filmami animowanymi. No i nie przypomina blaszanego
    supermarketu. Ale czy pasuje do reszty? - to już sprawa dyskusyjna.
  • warszawianka_jedna 15.03.07, 21:40
    no czad po prostu, jak glut jakiś.

    --
    Co za dzień!

    ;-)
  • krwawymsciciel 15.03.07, 22:52
    troll, kurwa!
  • niegrzeczna_czarna 16.03.07, 11:17
    vvesna napisała:

    > Oto, co wygrało konkurs na gmach Biblioteki Narodowej w Pradze:


    Łomatulu.................

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka