Dodaj do ulubionych

Zwracam się z uprzejma prośbą

19.07.07, 15:19
Do kocio-kocio, tudzież do warszawianki_jednej, o usunięcie mojego wpisu
z "wątku statystycznego", oraz "wątku urodzinowego", ponieważ nie chce być
dłużej kojarzona przez nikogo, z tym miejscem.
Dziękuję za pozytywne rozpatrzenie mojej prośby.
Miło było Was poznać.
--
tu mi najlepiej :)
Obserwuj wątek
    • marbel1980 Re: Zwracam się z uprzejma prośbą 19.07.07, 20:13
      niegrzeczna_czarna napisała:

      > Do kocio-kocio, tudzież do warszawianki_jednej, o usunięcie mojego wpisu
      > z "wątku statystycznego", oraz "wątku urodzinowego", ponieważ nie chce być
      > dłużej kojarzona przez nikogo, z tym miejscem.
      > Dziękuję za pozytywne rozpatrzenie mojej prośby.
      > Miło było Was poznać.

      Słusznie, że ja wcześniej na to nie wpadłem. To i ja poproszę o to samo i
      proszę się z tym nie ociągać.
      A jeśli ktoś chciałby znać powód, to powiem, że _normalny_ Muranów, pisze gdzie
      indziej.


      --
      Trzeba pić ziola, bo to nie chemia. Ale jak się je pije na przykład o północy,
      stojąc na jednej nodze, to już wtedy zaczyna sie okultyzm i diabel.- o. Rydzyk
      w RM
      • konisko_wielkie IIIIhhaaaa!! 19.07.07, 20:19
        mnie tez warszawianka wypapatajaj. taka dziecinada jak najbardziej mi lezy!
        zdecydowanie wole wesole miasteczka niz bufonade przy herbatce.

        patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj
        patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj
        patataj
        patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj
        patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj
        patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj

        i jedyna osobe jaka pozdrawiam na zegnam, to Dorota vel Kocio_kocio. szkoda ze
        przestalas moderowac to forum.
        • warszawianka_jedna Re: Zwracam się z uprzejma prośbą 19.07.07, 21:22
          kawiusz napisał:

          > marbel1980 napisał:
          >
          > > A jeśli ktoś chciałby znać powód, to powiem, że _normalny_ Muranów, pisze
          > gdzie indziej.
          >
          > A gdzie jesli wolno spytać?


          na Pastwisku, w którym króluje Konisko (Radom) i jego przyboczny giermek marbel
          (Gliwice), za Fionę robi niegrzeczna_czarna z Muranowa.

          napisz podanie do Koniska, to cię przyjmie po próbie wody, ognia i smoły ;-)

          --
          Co za dzień ...
    • warszawianka_jedna Re: Zwracam się z uprzejma prośbą 19.07.07, 20:50
      jeżeli snobizm tego forum polega na tym, że nie pozwalam tu obrażać ani siebie
      ani innych, to, to forum będzie snobistyczne dotąd, dokąd będę miała na to
      wpływ. Z resztą kocio-kocio sama napisała o tym we wstępie (przeczytaj Koniu).

      Dziś miał miejsce przypadek kiedy leon.leo najpierw obraził leniwego a po moim
      ostrzeżeniu, puścił wiązankę do mnie. Pytanie do Kasi, marbela i koniska:
      dlaczego miałabym na to pozwolić?
      Przykładowe odpowiedzi:
      1 bo leon.leo to wasz znajomy?
      2 bo leon.leo to ktoś z was? (klonowanie nicków, jakież to eleganckie)

      otóż mnie jest obca mentalność Kalego i staram się wszystkich traktować równo
      pod warunkiem, że nie będzie obraźliwych tekstów. Wy natomiast ciągle czujecie
      się prześladowani (nie wiem czym), chociaż sami wszczynacie awantury.

      Proponuję trochę zdrowego dystansu do forów internetowych, prawdziwe życie toczy
      się gdzie indziej.

      --
      Co za dzień ...
    • krwawymsciciel do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 09:45
      nie wiem, ktory to juz raz 'zegnacie' sie z forum Muranow. za kazdym razem
      rzucacie teksty na zasadzie 'my', 'wy' i 'tu oni nas nie chca'. to _jest_
      dziecinada. to _jest_ zenujace. a muranow _jest_ jeden, czy sie to wam podoba
      czy nie.

      a jesli ktos chce mi dokleic gebe snoba, to ja sie pytam: dlaczego muranow to
      forum otwarte, a 'normalny' muranow - zamkniete? :)
      • niegrzeczna_czarna Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 10:10
        krwawymsciciel napisał:

        > nie wiem, ktory to juz raz 'zegnacie' sie z forum Muranow. za kazdym razem
        > rzucacie teksty na zasadzie 'my', 'wy' i 'tu oni nas nie chca'. to _jest_
        > dziecinada. to _jest_ zenujace. a muranow _jest_ jeden, czy sie to wam podoba
        > czy nie.

        Przykro mi, ale ja nigdy wcześniej sie z tym forum nie żegnałam. I żałuję, ze
        nie zrobiłam tego wcześniej.




        a jesli ktos chce mi dokleic gebe snoba, to ja sie pytam: dlaczego muranow to
        > forum otwarte, a 'normalny' muranow - zamkniete? :)


        Choćby dlatego, że u nas się ludzie zwierzają, mówią o swoich problem
        małżeńskich, bolaczkach, radościach, dołach, wzlotach, upadkach i innych
        ludzkich sprawach. Czasem płaczą, przychodzą po wsparcie, opowiadają rzeczy, o
        których nie odważyliby się niejednokrotnie opowiedzieć nawet najbliższym. I Ci
        ludzie nie chcą, zeby, między innymi ktoś taki jak marylalysiak, która włamuje
        się do skrzynek e-mailowych, warszawianka_jedna, która mierzy ludzi miarą- w
        jakiej knajpie się bawisz, tym jesteś i inne tego pokroju osoby, jakich pełno
        na forach internetowych, to czytały.

        To ja napisałam - Fijona, końsko-marbelowska wtórnica.
        --
        tu mi najlepiej :)
        • martynka0403 Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 10:26
          Witam,
          co jakiś czas ślędze to forum, i muszę z przykrością stwierdzić, że jest co raz
          mniej interesujace. Jakieś dyskusje, dywagacje, właściwie to nie wiadomo o
          czym. Komentowanie wydażeń politycznych, społecznych, news-ów gazetowych. Po
          co? Brakuje Wam ludzi do dyskusji w realu? Przypomina mi to dawne szkolne
          czasy - sztuczne wywoływanie dyskysji w szkole, tak aby pogadać o tym co sobie
          założył nauczyciel. A szkoda, bo forum zapowiadało się całkiem nieźle, ludzie
          chyba też pouciekali z tego formu, nie widzę juz niektórych osób, czyżby to
          potwierdzało marną jakośc i spadek zainteresowania forum?
          Mieszkam na Muranowie i myślałam, że dowiem się czegoś ciekawego i
          interesującego o mieszkających tu ludziach, ich problemach, ale nic z tego.
          Pozdrawiam serdecznie.
          Martyna
          • vvesna Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 10:31
            martynka0403 napisała:

            > Witam,
            > co jakiś czas ślędze to forum, i muszę z przykrością stwierdzić, że jest co raz
            >
            > mniej interesujace. Jakieś dyskusje, dywagacje, właściwie to nie wiadomo o
            > czym. Komentowanie wydażeń politycznych, społecznych, news-ów gazetowych. Po
            > co? Brakuje Wam ludzi do dyskusji w realu? Przypomina mi to dawne szkolne
            > czasy - sztuczne wywoływanie dyskysji w szkole, tak aby pogadać o tym co sobie
            >
            > założył nauczyciel. A szkoda, bo forum zapowiadało się całkiem nieźle, ludzie
            > chyba też pouciekali z tego formu, nie widzę juz niektórych osób, czyżby to
            > potwierdzało marną jakośc i spadek zainteresowania forum?
            > Mieszkam na Muranowie i myślałam, że dowiem się czegoś ciekawego i
            > interesującego o mieszkających tu ludziach, ich problemach, ale nic z tego.
            > Pozdrawiam serdecznie.
            > Martyna

            Martyno, jakoś nie dałaś się nam poznać jako uczestniczka dyskusji (przyznam, że
            Twojego nicka zupełnie nie kojarzę). Jeśli tematy Ci nie odpowiadają, to jaka
            była przeszkoda, żeby założyć własny topic i podrzucić temat, który Cię
            interesuje. Wydaje mi się, że nawet nie próbowałaś tak zrobić.

            Podrzuć jakiś temat! Może okaże się hitem;)
            • martynka0403 Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 10:50
              Fakt,
              jestem tylko biernym obserwatorem, nigdy nie pretendowałam do roli wodzireja na
              tym formu. To co napisałam to są moje obserwacje, którymi się z Wami
              podzieliłam i nie należy ich odbierać jako złościwych opinii. Proszę mnie nie
              atakować, bo nie sprowokujesz mnie do dalszych dyskusji, które uważam za
              niepotrzebne i nie ma miejscu.
              Czytam to forum ze zwykłej ludzkiej ciekawości, a że z założenia nie biorę
              udziału w forumowych dyskusjach, tej również nie podejmę.
              Pozdrawiam
              Martyna
              Pozdrawiam.
              M
              • vvesna Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 11:04
                martynka0403 napisała:

                > Fakt,
                > jestem tylko biernym obserwatorem, nigdy nie pretendowałam do roli wodzireja na
                >
                > tym formu. To co napisałam to są moje obserwacje, którymi się z Wami
                > podzieliłam i nie należy ich odbierać jako złościwych opinii. Proszę mnie nie
                > atakować, bo nie sprowokujesz mnie do dalszych dyskusji, które uważam za
                > niepotrzebne i nie ma miejscu.
                > Czytam to forum ze zwykłej ludzkiej ciekawości, a że z założenia nie biorę
                > udziału w forumowych dyskusjach, tej również nie podejmę.
                > Pozdrawiam
                > Martyna
                > Pozdrawiam.
                > M


                Wybacz, ale to naprawdę nie był żaden atak. Chciałam tylko zaznaczyć, że Ty też
                możesz mieć wpływ na kształt tego forum, jeśli tylko zechcesz.

                Jeśli Twoim świadomym wyborem jest bierne obserwowanie forum, to OK, takie jest
                Twoje prawo. Tylko trudno w takiej sytuacji oczekiwać, zaspokojenia przez forum
                jakichś bardziej indywidualnych potrzeb, jak np. dyskusja na określone, bliższe
                Tobie tematy.
              • mamuska_z_m3 Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 15:05
                Podobnie jak Ty, jestem tylko obserwatorem. Pomimo, że śledzę to forum od
                prawie 2 lat, odważyłam się napisać tu, tylko 3 czy 4 razy. Powód? To forum
                jest toksyczne. Cztery osoby, tworzą swoiste TWA. Ironizują z innych, zanim
                napiszą co myślą, muszą zrobić uniwersytecki wykład. Moderatorka, za wszelką
                cenę chce być w centrum zainteresowania. Nie przyjmują do siebie, że można mieć
                odmienne zdanie, inny światopogląd. Zakrzykują taką osobę hurtem i na jedną
                nutę. Żadne z nich nie przyzna się do błędu, żadne nie napisze, myliłem/łam
                się. Nie wiem jaki jest tego powód i szczerze mówiąc nie chcę wiedzieć. Wchodzę
                tu tylko po to, że zazwyczaj oni wiedzą wcześniej co się dzieje na Muranowie,
                nim podadzą gazety.
                • piotrkosinski Re: do tych, co sie wypisuja 23.07.07, 04:27
                  mamuska_z_m3 napisała:

                  > Podobnie jak Ty, jestem tylko obserwatorem. Pomimo, że śledzę to forum od
                  > prawie 2 lat, odważyłam się napisać tu, tylko 3 czy 4 razy. Powód? To forum
                  > jest toksyczne. Cztery osoby, tworzą swoiste TWA. Ironizują z innych, zanim
                  > napiszą co myślą, muszą zrobić uniwersytecki wykład. Moderatorka, za wszelką
                  > cenę chce być w centrum zainteresowania. Nie przyjmują do siebie, że można
                  mieć
                  >
                  > odmienne zdanie, inny światopogląd. Zakrzykują taką osobę hurtem i na jedną
                  > nutę. Żadne z nich nie przyzna się do błędu, żadne nie napisze, myliłem/łam
                  > się. Nie wiem jaki jest tego powód i szczerze mówiąc nie chcę wiedzieć.
                  Wchodzę
                  >
                  > tu tylko po to, że zazwyczaj oni wiedzą wcześniej co się dzieje na Muranowie,
                  > nim podadzą gazety.
                  >
                  Uniwersytecki wykład... Bo jajca są od kury mądrzejsze. Za państwowe pieniązki
                  wykaształcone i zdopapybrania, a pożniej(sorry VVVVVVVVVesna miało być
                  później), do Anglii wyjeżdżacie i poczucie humoru(sic!) brytyjskie przywozicie.

                  --
                  Pozdrawiam i życzę miłego dnia
        • warszawianka_jedna Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 10:54
          niegrzeczna_czarna napisała:

          > Choćby dlatego, że u nas się ludzie zwierzają, mówią o swoich problem
          > małżeńskich, bolaczkach, radościach, dołach, wzlotach, upadkach i innych
          > ludzkich sprawach. Czasem płaczą, przychodzą po wsparcie, opowiadają rzeczy,
          o
          >
          > których nie odważyliby się niejednokrotnie opowiedzieć nawet najbliższym.


          Widzisz Kasiu to jest absolutnie świadomy wybór, żeby na Muranowie pisać o
          sprawach osiedla lub innych polityczno-społecznych a nie o swoich osobistych
          problemach.
          Ja nie mam takiej potrzeby, żeby swoimi prywatnymi smutkami czy radościami
          dzielić się z ludźmi, którzy (dla mnie) istnieją tylko w internecie.Tutaj jest
          bardzo łatwo kreować swoją osobowość, być kimś przez siebie wymyślonym.


          > warszawianka_jedna, która mierzy ludzi miarą- w
          > jakiej knajpie się bawisz, tym jesteś i inne tego pokroju osoby, jakich pełno
          > na forach internetowych, to czytały.


          Ja mierzę ludzi miarą zdrowego rozsądku i żadną inną.
          Nie uczestniczę w forach na których ludzie płaczą w mankiet, bo mnie to
          krępuje. Mam w sobie dostateczną ilość pokory, żeby nie doradzać ludziom,
          których nie znam osobiście w sprawach życiowych i dostateczny dystans, żeby nie
          dać się wciągnąć w takie sytuacje, bo bywają sztucznie wywołane.
          Bardzo cenię sobie przyjaźnie w realu i osoby, którym mogę spojrzeć głęboko w
          oczy. Internet to namiastka realnego życia, szczególnie jeśli chodzi o sprawy
          międzyludzkie.

          --
          Co za dzień ...
          • niegrzeczna_czarna Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 11:11
            To niestety różni nas to, że ja poza nickiem, widzę człowieka. I nigdy nie
            zakładam z góry, ze ktoś się kreuje na kogoś innego niż jest. Pewnie to naiwne,
            ale jeszcze nigdy się nie oszukałam. I muszę Ci powiedzieć, że takie podejście,
            procentuje. Odkąd piszę na Pastwisku, w ciągu zaledwie 5 miesięcy zyskałam
            wielu przyjaciół, na których mogę zawsze liczyć. I żeby nie było wątpliwości.
            Zdecydowaną większość poznałam również w realu. Kiedyś jak mnie okradli, mogłam
            liczyć tylko na bank. Ostatnio jak mnie okradli, ponad dziesięć osób
            zaoferowało mi bezinteresowną pomoc. To może trywialny przykład, ale jedyny,
            który mogę, bez skrępowania tutaj opisać.
            Zreszta, wolałabym nie wdawać się w dalsza dyskusję, poniewaz spodziewam się,
            jakichś kolejnych, ohydnych i bezdusznych komentarzy.


            --
            tu mi najlepiej :)
            • vvesna Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 11:24
              > Zreszta, wolałabym nie wdawać się w dalsza dyskusję, poniewaz spodziewam się,
              > jakichś kolejnych, ohydnych i bezdusznych komentarzy.

              Proszę tylko, żebyś się zastanowiła, czy kogoś tym "spodziewaniem się" nie
              krzywdzisz.
              • niegrzeczna_czarna Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 11:49
                vvesna napisała:

                > Proszę tylko, żebyś się zastanowiła, czy kogoś tym "spodziewaniem się" nie
                > krzywdzisz.

                Nie muszę się vvesna zastanawiać. Ze strony coponiektórych osób stąd, można sie
                spodziewać wszystkiego najgorszego. Zwłaszcza, jak ma się inne zdanie, niż cała
                reszta, na co wielokrotnie daliście dowód. Oczywiście, zaraz będzie, że nie
                prawda itd. Więc odpowiem nim padną zarzuty i kolejne pytania.
                Czy nigdy nie staraliście sobie odpowiedzieć na pytanie, czemu ludzie kolejno
                stąd odchodzą?
                Ja rozumiem, ze od początku stworzyliście sobie "paczkę", grono przyjaciół.
                Tylko czemu, każdego kto próbuje sie do Was przebic, traktujecie z taką
                wyższością? Tego pojąć nie mogę.



                --
                tu mi najlepiej :)
                • warszawianka_jedna Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 12:02
                  niegrzeczna_czarna napisała:

                  > Tylko czemu, każdego kto próbuje sie do Was przebic, traktujecie z taką
                  > wyższością? Tego pojąć nie mogę.


                  czym przebić, chyba włócznią nienawiści. Ciągle Pastwisko chce nam udowodnić,
                  że jest lepsze, szczyci się tym, że zabiera nam forumowiczów. To jest w
                  porządku?

                  My tu nie mamy potrzeby rozmawiania o Pastwisku, natomiast wy ciągle nas
                  obgadujecie.


                  --
                  Co za dzień ...
                  • niegrzeczna_czarna Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 12:27
                    warszawianka_jedna napisała:


                    > czym przebić, chyba włócznią nienawiści.

                    Przestań Ula, ja piszę o tym jak sama tu weszłam i jakie piękne miałam
                    powitanie. Pamiętam też Konia, jak go wspólnie pięknie przywitaliśmy (
                    osobiście do dziś żałuję, tej jednej swojej wypowiedzi). Przypominam sobie też
                    leon.leo, który tylko napisał, że nikt mu nie chce udzielić odpowiedzi, a
                    usłyszał " pies cię jeb..." Wolfgang, też został w jakiś dziwny sposób
                    potraktowany, bo użył słowa " zieleniec" , które nie mieści się w jakiś chorych
                    muranowskich, kanonach. no i trawa mu się bardziej podobała, niż pomysł budowy
                    muzeum. no to trzeba było go zjebać.
                    I oczywiście obecne Wasze nastawienie do mojej osoby. Mam inne zdanie w
                    dyskusji, nikomu nie pyskuje, nikogo nie obrażam a wszyscy na mnie
                    naskakujecie, że już nie wspomnę o Twojej wypowiedzi, kim jestem.
                    Dlatego postanowiłam tu nie pisać, bo tu niestety nie można mieć własnego
                    zdania. Wszystko co bym napisała, musi, no poprostu musi być podparte jakąś
                    wklejka, jakimiś historycznymi przykładami itp. No a już nie daj Boże zrobić
                    jakiś błąd ortograficzny! Od razu jest to argument!
                    Tu nie można sobie pozwolić na spontan, bez którego ja się duszę!

                    Ciągle Pastwisko chce nam udowodnić,
                    > że jest lepsze, szczyci się tym, że zabiera nam forumowiczów. To jest w
                    > porządku?

                    Nikt Wam forumowiczów nie zabrał. Sami sobie stąd poszli. Myślisz, że można
                    kogokolwiek ubezwłasnowolnic forumowo i zmusić do nie pisania, gdziekolwiek?
                    Ci co tu pisali przed powstaniem Pastwiska, pisali tu nadal po jego powstaniu.
                    niestety zostali jakoś, dla mnie w sposób do dziś kompletnie niezrozumiały,
                    odsunięci przez Was.

                    Ty to widzisz inaczej. My inaczej. chyba nigdy nie dojdziemy do porozumienia w
                    tej kwestii.

                    > My tu nie mamy potrzeby rozmawiania o Pastwisku, natomiast wy ciągle nas
                    > obgadujecie.


                    Ale my o Was nie gadamy wcale!!!!!!!!!!!!!!!!
                    Przepraszam, do wczoraj, ale od prześmiesznej walki pomiędzy vvesną a maryla,
                    nie było o Was ani słowa, bo są ważniejsze rzeczy na świecie, niż forum Muranów.
                    Skad Ty masz takie wieści???
                    I tu Ci mogę przysiąc na co zechcesz.
                    >


                    --
                    tu mi najlepiej :)
                    • leniwy_wiesniak Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 14:53
                      niegrzeczna_czarna napisała:

                      > I oczywiście obecne Wasze nastawienie do mojej osoby. Mam inne zdanie w
                      > dyskusji, nikomu nie pyskuje, nikogo nie obrażam a wszyscy na mnie
                      > naskakujecie,

                      W innym poście w tym wątku piszesz coś w stylu "pastwisko to 38 osób, nie
                      oceniajcie wszystkich na podstawie jednej". Ty Kasiu właśnie to robisz.

                      Poza tym chciałbym powiedzieć (na podstawie dyskusji o PKiN), że np. ja na
                      Ciebie nie naskakuję. Dlaczego przyjmujesz, że dyskusja jest od razu personalnym
                      atakiem na Ciebie?
                      Ty byś PKiN chciała zburzyć a ja nie. Jesteśmy na forum dyskusyjnym, to chyba
                      możemy sobie podyskutować, prawda? Przynajmniej ja tak rozumiem sens istnienia
                      forum.
                      Ja tego, że Ty miałaś w tej sprawie inne zdanie, nie odbieram jako ataku na
                      mnie. Ale może, w świetle tego co piszesz, powinienem?


                      > Dlatego postanowiłam tu nie pisać, bo tu niestety nie można mieć własnego
                      > zdania.

                      Ja odnoszę wrażenie, że głównie nie odpowiada Ci sytuacja, kiedy ktoś ma inne
                      zdanie niż Ty. Nie rozumiem tego.


                      --
                      TZypshpPuAA
                      devurandom.com/
                    • kawiusz Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 15:11
                      niegrzeczna_czarna napisała:

                      > Wolfgang, też został w jakiś dziwny sposób
                      > potraktowany, bo użył słowa " zieleniec" , które nie mieści się w jakiś chorych
                      >
                      > muranowskich, kanonach. no i trawa mu się bardziej podobała, niż pomysł budowy
                      > muzeum. no to trzeba było go zjebać.

                      Napisalem ze podoba mi sie slowo "zieleniec" bo mi sie spodobalo to taki jak to Ty mówisz "spontan", jedni lubią "elo" i "ziomy", inni "układ" i "wykształciuchów" a ja lubie "zieleniec". Tu nie ma żadnego ataku.

                      Druga sprawa to to ze wolfgang napisal "I jak tu nie byc antysemitą" komentując budowę na jego ulubionym trawniku. Tego nie będę komentował.
                    • vvesna Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 16:39
                      > No a już nie daj Boże zrobić
                      > jakiś błąd ortograficzny! Od razu jest to argument!
                      > Tu nie można sobie pozwolić na spontan, bez którego ja się duszę!

                      To nie był argument. Wydawało mi się oczywiste, że dla nikogo nie nim będzie.

                      Niezbyt to był eleganckie i zazwyczej staram się tego nie robić, choć wymaga to
                      walki z własnym zawodowym "zboczeniem". Ten błąd wytknęłam, bo zaczął się w
                      wątku mnożyć.

                      Zresztą nie powinnam się chyba tłumaczyć, bo jedyne, co może mnie spotkać to
                      złośliwy komentarz w stylu "winny się zawsze tłumaczy", "nie prowokuj" itd.
            • warszawianka_jedna Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 11:26
              niegrzeczna_czarna napisała:

              >spodziewam się,
              > jakichś kolejnych, ohydnych i bezdusznych komentarzy.


              ja nawet nie chcę myśleć o tym jakich komentarzy bym się doczekała, gdybym
              napisała o jakimś swoim niepowodzeniu, całe Pastwisko skakało by z radości.



              --
              Co za dzień ...
                • warszawianka_jedna Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 11:52
                  niegrzeczna_czarna napisała:

                  > warszawianka_jedna napisała:
                  >
                  >
                  >
                  > > ja nawet nie chcę myśleć o tym jakich komentarzy bym się doczekała, gdyby
                  > m
                  > > napisała o jakimś swoim niepowodzeniu, całe Pastwisko skakało by z radośc
                  > i.
                  >
                  > A to akurat nie jest prawda. Ale i tak mi nie uwierzysz, więc nie będę Ci
                  tego
                  > udowadniać.


                  masz rację, nie uwierzę ;-)

                  dlaczego?
                  na zaprzyjaźnionym była dyskusja w której wzięłam udział. Odezwał się marbel,
                  który, pomijając temat, stwierdził, że nie powinnam sie wypowiadać, bo nie
                  podoba mu się mój nick i fakt, że byłam kilka razy za granicą. Miałam wrażenie,
                  że uczestniczę w jakiejś paranoi.


                  --
                  Co za dzień ...
                  • niegrzeczna_czarna Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 12:04
                    No, to nie do końca było tak jak piszesz. Czytałam to. Mnie też się nie
                    spodobało.
                    no cóż, faktem jest, że Marcin Cię wprost cholendarnie nie lubi. Ale również
                    faktem jest, że Pastwisko to obecnie 38 osób, czynnie uczestniczących. Czy
                    będziesz nas wszystkich oceniać, na podstawie jednego forumowicza?

                    ps. leon.leo, nie jest naszym znajomym. Wysłałam mu zaproszenie do nas i
                    odmówił. Daje mi to prawie stu procentową gwarancję, ze nie jest także
                    pastwiskowym klonem.
                    --
                    tu mi najlepiej :)
                    • warszawianka_jedna Re: do tych, co sie wypisuja 20.07.07, 13:19
                      niegrzeczna_czarna napisała:

                      > no cóż, faktem jest, że Marcin Cię wprost cholendarnie nie lubi. Ale również
                      > faktem jest, że Pastwisko to obecnie 38 osób, czynnie uczestniczących. Czy
                      > będziesz nas wszystkich oceniać, na podstawie jednego forumowicza?


                      chyba żartujesz, zwierzać się 38 osobom na raz? równie dobrze mogę udzielić
                      wywiadu prasie lub TV.

                      Nigdy bym sobie nie pozwoliła na osobiste zwierzenia w grupie, gdzie jest
                      choćby jedna osoba, która pomyśli "a dobrze jej tak".
                      Jak potrzebuję pogadać o swoich problemach, wybieram osoby oddane mi w 100%,
                      które nigdy w życiu nie wykorzystają tych informacji przeciw mnie.


                      --
                      Co za dzień ...
                      • warszawianka_jedna a propos 20.07.07, 14:46
                        a propos internetowych przyjaźni.
                        Pamiętam dobrze sprawę kiedy opuszczonej przez męża kobiecie z 2 dzieci,
                        wydawało się, że znalazła pocieszenie i przyjaciół w internecie. Po jakimś
                        czasie, kompletnie zaniedbała swoje dzieci, dom i wszystkie obowiązki z tym
                        związane, do tego stopnia, że chciano odebrać jej prawa rodzicielskie. Okazało
                        się, że jest uzależniona od porad swoich internetowych "przyjaciół" a świat
                        realny przestał dla niej istnieć. Pytam więc: jaka to przyjaźń skoro, nikt nie
                        zajął się w porę tą kobietą i nie sprawdził w realu jak sobie radzi.
                        Klawiatura komputera wiele zniesie, człowiek dużo mniej.


                        --
                        Co za dzień ...
                        • mamuska_z_m3 Re: a propos 20.07.07, 15:09
                          A co to ma do rzeczy? Czemu wywlekasz taką historię? Ma to być przeciwwaga, do
                          tego, że są fora, gdzie kwitną prawdziwe przyjaźnie? Chcesz udowodnić, że tak
                          nie jest? Komu? Bo ja myśle, że chcesz to udowodnić tylko sobie i TWA.
                          • warszawianka_jedna Re: a propos 20.07.07, 15:45
                            mamuska_z_m3 napisała:

                            > A co to ma do rzeczy? Czemu wywlekasz taką historię? Ma to być przeciwwaga,
                            do
                            > tego, że są fora, gdzie kwitną prawdziwe przyjaźnie? Chcesz udowodnić, że tak
                            > nie jest? Komu? Bo ja myśle, że chcesz to udowodnić tylko sobie i TWA.


                            po to, że uważam przyjaźnie internetowe, których nie można sprawdzić w realu za
                            blef. Jesli sądzisz inaczej, twoja sprawa.

                            --
                            Co za dzień ...
                • warszawianka_jedna hipokryzja aż wyje 20.07.07, 15:08
                  niegrzeczna_czarna napisała:

                  > warszawianka_jedna napisała:
                  >
                  > > ja nawet nie chcę myśleć o tym jakich komentarzy bym się doczekała, gdybym
                  napisała o jakimś swoim niepowodzeniu, całe Pastwisko skakało by z radości.


                  >
                  > A to akurat nie jest prawda. Ale i tak mi nie uwierzysz, więc nie będę Ci
                  tego udowadniać.


                  no, cięzko by ci było, bo właśnie zauważyłam, że wykasowałaś mnie ze swoich
                  forumowych przyjaciół. I tak dość późno, bo Konisko i marbel zrobili to
                  wcześniej, pewnie się zagapiłaś ;-)

                  --
                  Co za dzień ...
          • piotrkosinski Re: do tych, co sie wypisuja 23.07.07, 04:35
            Warszawianka nabazgroliła bez zastanowienia się:
            Ja mierzę ludzi miarą zdrowego rozsądku i żadną inną.
            Nie uczestniczę w forach na których ludzie płaczą w mankiet, bo mnie to
            krępuje. Mam w sobie dostateczną ilość pokory, żeby nie doradzać ludziom,
            których nie znam osobiście w sprawach życiowych i dostateczny dystans, żeby nie
            dać się wciągnąć w takie sytuacje, bo bywają sztucznie wywołane.
            Bardzo cenię sobie przyjaźnie w realu i osoby, którym mogę spojrzeć głęboko w
            oczy. Internet to namiastka realnego życia, szczególnie jeśli chodzi o sprawy
            międzyludzkie.

            taa? To dlaczego nie masz wstępu na zielone łąki. Pastuch Cię popieścił
            elektryczny? IMO(sic! - do Ciebie Vvvvesna)

            --
            Pozdrawiam i życzę miłego dnia
    • tukee Może warto trochę dotlenić się i odpuścić :) 20.07.07, 18:05
      Po co te waśnie, po co spory :)) Przecież forum to nie praca i uczestnictwo jest
      zupełnie dobrowolne. Ja nie składam żadnych deklaracji i o nic nie proszę. Jeśli
      mam coś do powiedzenia to piszę, jeśli akurat nie mam nic ciekawego do
      przekazania to nie piszę. Ale może ja jestem w innej sytuacji, dość już
      wuhuczałam się i dlatego wszelkich forumowych waśni mam serdecznie dosyć.
      Zamiast chmurzyć się i wymyślać celne(często bolesne!)riposty, polecam rozwój
      własnych pasji, wtedy człowiek jest usatysfakcjonowany, mniej awanturujący a
      przez to ma lepszy odbiór świata i ludzi. Co powoduje, że staje się mniej
      uciążliwy dla otoczenia, nad czym sama pracuję i innym polecam wraz z życzeniami
      udanego weekendu:))
      --
      O Wiśle i o przemyśle
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka