• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

uzdrowicielka

  • 31.08.06, 19:42
    Witam wszystkich forumowiczów. Jestem z woj. łódzkiego. Jutro wybieram się do
    Orla. Słyszałem, że mieszka tam jakaś uzdrowicielka, czy ktoś taki. Czy
    słyszeliście o kimś takim, to jest podobno jakaś starsza kobieta. Proszę o
    bliższe informacje. Jeżeli wiecie, gdzie mieszka, to proszę napiszcie. Z góry
    dzięki za odpowiedzi :):):):)
    Edytor zaawansowany
    • 31.08.06, 19:52
      Zaiste jest takowa uzdrowicielka w Orli. Wiem gdzie mieszka ale wytłumaczyć nie
      zdołam. Napewno ktoś bardziej zorientowany dokładny adres ci poda.
      • 31.08.06, 20:01
        Po wjechaniu do Orli za przystankiem autobusowym w prawo i prosto do
        końca,zobaczysz sznur samochodów- tam przyjmuje uzdrowicielka.Pozdrawiam,życzę
        powodzenia, w razie problemów zapytaj każdy Ci wskaże drogę.
        • 31.08.06, 20:06
          Jeśli mimo wszystko - nie trafisz, albo Ci Uzdrowicielka nie pomoże, to
          niedaleko w Białymstoku mieszka inna Uzdrowicielka, - co leczy jajami(kurzymi).
        • 31.08.06, 20:16
          Dzięki wielkie, o to mi chodziło. Jesteście wielcy :). A wiecie może, jaka to
          ulica? Czyli codziennie tam przyjeżdża tak dużo osób? Dzięki jeszcze raz :):):).
          • 31.08.06, 20:25
            To zależy,ale są dni, że kolejki są naprawdę duże,tak że na wszelki wypadek już
            zacznij uzbrajać się w cierpliwość.A może akurat trafisz na luzik,tak że nie
            martw sie na zapas.Najlepszego.
            • 31.08.06, 20:50
              Sorki, ale napiszę znów... krzysztof_ja chodziło Ci o wjazd do Orla od strony
              Bielska Podlaskiego? Dzięki za odpowiedź :)
              • 31.08.06, 21:39
                Krzysztof_ja: Wytłumacz Miśkowi tu:
                mapa.szukacz.pl/
                :o)
                Niestety, na tym "szukaczu" w Orli nie ma nazw ulic... :o(
    • 31.08.06, 20:43
      ja radzę Ci tam nie jechać ...
      • 31.08.06, 20:49
        Aha, ale możesz napisać, czemu? No bo chciałem tam zawieżć moją babcię. Czy ta
        uzdrowicielka naprawdę potraafi "uzdrowić"?

        PS krzysztof_ja chodziło o wjazd do Orla od strony Bielska Podlaskiego? Pytam
        dla pewności :)

        Dzięki jeszcze raz :)
        • 31.08.06, 21:46
          No silent powiedz czlowiekowi.
          --
          "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
          świnia." M.W.Gogol

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
        • 31.08.06, 21:46
          Wjeżdżasz w Orle od strony Bielska Podlaskiego. Masz ulice prosto - jedziesz
          sobie tak. Po lewej miniesz szkołę i chyba pocztę albo przychodnię. Potem
          będziesz miał rozjazd, ja radzę pojechać w lewo, a na skrzyżowaniu obok
          przystanku PKS w prawo, potem już ciągle prosto mijając sklepy, park i tam dalej
          na takim łuku delikatnym będą samochody. Jeśli nie, to zatrzymaj się przy
          sklepie z częściami samochodowymi - ona przyjmuje dom wcześniej. :)

          Pozdrawiam.

          Ja kiedyś byłem anorektykiem, a po wizycie u niej zrobiłem się grubasek. ;p
          Nie wierze w takie leczenia, ale można to tłumaczyć nią lub zbiegiem
          okoliczności. ;) Wspólnie z rodzicami śmiejemy sie, że to jej wina.
          • 01.09.06, 12:21
            hehe ja tez jestem chudy i chcialbym przytyc... czemu ja nie pomyslalem o babce
            z Orli :)) moze i ja powinienem sie wybrac :D
          • 01.09.06, 19:15
            Wjeżdżasz w Orlę od strony Bielska, mijasz szkołę (po drugiej stronie ulicy
            stoi prawosławna kaplica), gdy będzie rozjazd, skręć w lewo (po prawej stronie
            przystanek autobusowy - biały), po 20 metrach skrzyżowanie, zobaczysz tablicę z
            napisem Dubicze Cerkiewne 11 km i zgodnie z tym skręcasz w prawo. I dalej cały
            czas prosto. Po prawej miniesz Urząd Gminy, sklepik, budkę bodajże z ciuchami,
            większy sklep.. Po lewej będziesz miał w oddali synagogę, plac zabaw, potem
            cerkiew. Gdy zobaczysz znak "zakaz postoju", tzn. że to tam:) Powinno być
            trochę samochodów. Chatka jest koloru hmmm, chyba siwego. Zresztą na pewno
            trafisz. Pozdrawiam. Enjoy our Podlasie!
    • 31.08.06, 22:13
      Ok, dziękuję jeszcze raz wszystkim za pomoc. Mam nadzieję, że jutro trafię.
      Trzymjacie się :):):):)
      • 31.08.06, 22:18
        Powodzenia!;]

        Czy to działa czy nie, to życzę dobrych wyników :)
        • 31.08.06, 22:20
          Trzymamy kciuki i moze... opowiedz czy sie udalo. Oby!
          --
          "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
          świnia." M.W.Gogol

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
        • 31.08.06, 22:20
          w każdym razie to ulica Kleszczelowska :) numeru nie pamiętam...

          --
          Gdzieś we mgle...gubię drogi swe
          Nie odnajdę się...
    • 31.08.06, 22:35
      uzdrowi, pewnie że uzdrowi. ale kosztem czego... Twoja babcia pewnie sama się
      kiedyś przekona kosztem czego.
      • 31.08.06, 22:38
        Ocho. Co masz na myśli silent?
        • 31.08.06, 22:40
          Mowisz jak Sfinks - zagadkami. :)
          --
          "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
          świnia." M.W.Gogol

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
          • 31.08.06, 22:44
            ratujemy swoje ciało
            lecz tracimy swoją duszę : II Ks. Mojzeszowa
            • 31.08.06, 22:47
              A dokladniejszy cytacik? :)
              --
              "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
              świnia." M.W.Gogol

              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
            • 01.09.06, 19:19
              Jesteś batiuszką?:)
      • 01.09.06, 19:43
        ssilenthill napisał:
        > uzdrowi, pewnie że uzdrowi. ale kosztem czego... Twoja babcia pewnie sama się
        > kiedyś przekona kosztem czego.

        OffTopic.
        To najzabawniejszy post, jaki ostatnio czytałam :)))

        --
        Fetysz.
    • 31.08.06, 22:52
      Przyznam się, że dla mnie Babka z Orli to wielka zagadka. Pytałem w ostatnich miesiącach swoich znajomych, bardzo wielu, czy kiedyś ją odwiedzili (ją, czy jej matkę, bez znaczenia). I spotkałem tylko jedną osobę, która mi powiedziała, że nigdy u Babki z Orli nie była! Czyż to nie fenomen? I, co ciekawe - zdecydowana większość przyznaje, że ta wizyta im pomogła! Dorośli - wiadomo - autosugestia i te sprawy, ale jak wytłumaczyć "działanie" Babki w przypadku nieświadomych, małych dzieci?
      A zdania ssilenthill bym tak z założenia nie odrzucał. W końcu nawet na logikę - jeśli już ktoś jest w stanie uwierzyć, że Babka może mu pomóc, to niech też weźmie pod uwagę, że może i zaszkodzić. W końcu to nie witamina C ;o)
      • 31.08.06, 22:54
        Tu chyba bardziej chodzi o to,ze idac do tejze "babki" to niby grzech.A wiadomo
        grzeszyc nie wolno!nununununu niegrzeczne ludziki :D ogolnie to ja tez u niej
        bylam,daaaawno daaaawno temu.nawet o tym nie wiedzialam.Podobno jak mialam 3
        latka to mnie rodzice zawiezli.No i pomogla:)jak widac:)
        --
        Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spier...aj w taki sposób, że
        poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cie wyprawie.
        • 31.08.06, 23:01
          a ja zapytam tak :
          czy chrześcijanie powinni być zabobonni ? szczególnie ludzie starsi , chociaż
          doświadczyli wielokrotnie Bożą pomoc w życiu .
          • 31.08.06, 23:04
            A jak rozumiesz slowo zabobonni? :)
            --
            "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
            świnia." M.W.Gogol

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
            • 31.08.06, 23:14
              • 31.08.06, 23:26
                2000 tysiace lat temu ludzie niejakiego Chystusa byli uwazani za sekte. Nie
                wylewajmy dziecka z kapiela.
                --
                "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
                świnia." M.W.Gogol

                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
                • 01.09.06, 00:03
                  Ci jeszcze nie dotarli do babki z Orli.
                  • 01.09.06, 08:37
                    Słuchajcie ,Babka, z Orli tylko się modli,żebyście widzieli co robi i mówi
                    tz.zamawiająca kobieta z Opaki to dopiero jest pokaz szamaństwa.Wiem, bo na
                    moich oczach to wszystko się rozgrywało.Sam, raz korzystałem z usługi,pomocy,
                    trudne określenie Babki z Orli i uwierzcie choć jestem dosyć scsptycznie
                    nastawiony do takich spraw- pomogło. Kilkakrotnie też, woziłem tam ludzi
                    szukajacych pomocy i wiem, że też byli zadowoleni z efektów wizyty.To zapewne
                    trudne do wytłumaczenia, ale coś w tym chyba jest.Wszystkim szukajacym pomocy
                    życzę by tą pomoc otrzymali,a miejsce otrzymania tej pomocy nie jest chyba
                    najważniejsze.Pozdrawiam.
      • 01.09.06, 12:43
        Nic tak nie uzdrawia, jak wiara w cuda. Chciałabym mieć taką wiarę w razie
        potrzeby.
        Przedstawiam się:
        - jestem drugą osobą, która tam nie była.
        • 01.09.06, 13:20
          Nie wątpię, I.Madziu, że jest bardzo wiele osób, które u Babki z Orli nigdy nie były. Ale zaskoczyła mnie ilość osób, które u niej były. Nie byłem świadom tej skali.
          Obyśmy nie musieli zbyt często korzystać z usług medycyny: tak konwencjonalnej, jak i niekonwencjonalnej. (Choć w przypadku Babki z Orli trudno mówić o medycynie. To raczej magia.) :o)
          • 01.09.06, 13:24
            Nawet" Gandalf" z "Władcy Pierścieni"...nie potrafił ta dobrze "leczyć"
        • 01.09.06, 13:57
          Trzeci...
          • 01.09.06, 14:18
            No i prosze...
            --
            "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on, prawdę mówiąc,
            świnia." M.W.Gogol

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
          • 01.09.06, 19:23
            Dobra, dobra, Obalix. A babcia T.?:D To to samo.
    • 01.09.06, 08:23
      misiek512 napisał:

      > Witam wszystkich forumowiczów. Jestem z woj. łódzkiego. Jutro wybieram się do
      > Orla. Słyszałem, że mieszka tam jakaś uzdrowicielka, czy ktoś taki. Czy
      > słyszeliście o kimś takim, to jest podobno jakaś starsza kobieta. Proszę o
      > bliższe informacje. Jeżeli wiecie, gdzie mieszka, to proszę napiszcie. Z góry
      > dzięki za odpowiedzi :):):):)



      Pani Wala jest the Best.
      Jeżdzili moi rodzice i dziadkowie , jeżdżę i ja i moje dzieci. To nie chodzi
      tylko o leczenie, aura, która się wokół niej zebrała, działa na nas kojąco,
      wyjeżdżamy uspokojeni, pełni wiary we własne siły itp.\
      A co do leczenia, nie mogę wszytskiego napisać, ale mam na to dużo dowodów z
      doświadczeń mojej rodziny, niestety doświadczanej różnymi chorobami, także
      nowotworowymi.
      Nigdy się nie odwdzięczę, a trzeba jej współczuć, że nosi takie brzemię na
      swoich barkach, a podziwiać za to, że nie odmawia, mimo tego, że czasami , jak
      każdy człowiek, potrafi ofuknąć czekających. Pomyślcie - całe dnie obcy w domu
      i na podwórku, mnóstwo biedy wysłuchanej od ludzi. Żaden spowiednik tyle nie
      wysłuchał co ona.
      Jeżeli nie chcecie nie musicie tam jeżdzić, ale nie piszcie , że nie warto tam
      jeżdzić. Każdy decyduje sam.
      Bardzo poważne czółko....
    • 01.09.06, 18:14
      Właśnie wróciłem. Na razie moja babcia dostała wskazówki, co ma robić.
      Zobaczymy, jakie będą efekty. Mam nadzieję, że to jej pomoże :):). Jeszcze raz
      dziękuję Wam za odpowiedzi. Dzięki Wam, bez przeszkód trafiłem do tej kobiety.
      Pozdro :):):):)
      • 01.09.06, 18:51
        misiek512 napisał:
        Mam nadzieję, że to jej pomoże :):).

        Nadzieję trzeba mieć zawsze,to ponoć ona czyni nasze życie łatwiejszym.Wierzę
        że wszystko będzie O.K.Pozdrawiam.
    • 01.09.06, 19:17
      Sorry, wcześniej wkleiłem nie tam, gdzie trzeba.

      Wjeżdżasz w Orlę od strony Bielska, mijasz szkołę (po drugiej stronie ulicy
      stoi prawosławna kaplica), gdy będzie rozjazd, skręć w lewo (po prawej stronie
      przystanek autobusowy - biały), po 20 metrach skrzyżowanie, zobaczysz tablicę z
      napisem Dubicze Cerkiewne 11 km i zgodnie z tym skręcasz w prawo. I dalej cały
      czas prosto. Po prawej miniesz Urząd Gminy, sklepik, budkę bodajże z ciuchami,
      większy sklep.. Po lewej będziesz miał w oddali synagogę, plac zabaw, potem
      cerkiew. Gdy zobaczysz znak "zakaz postoju", tzn. że to tam:) Powinno być
      trochę samochodów. Chatka jest koloru hmmm, chyba siwego. Zresztą na pewno
      trafisz. Pozdrawiam. Enjoy our Podlasie!
      • 01.09.06, 19:27
        Dopiero doczytałem. Ale żem się wygłupił. Chłopak już wrócił nawet.
        • 01.09.06, 19:36
          Ty Partizan, to naprawdę fajny gość jesteś.A przy Twojej dokładności opisu to
          nawet przewodniki turystyczne Pascala wysiadają.Z turystycznym pozdrowieniem.
          • 01.09.06, 19:40
            Hehe, dzięki.
          • 01.09.06, 21:09
            Mogłem dokładniej, ale nie chciałem przynudzać.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.