• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Arhelan Dodaj do ulubionych

  • 26.01.08, 13:35
    Mam pytanie do pracowników byłych i aktualnych sieci ARHELAN:czy w Bielsku też
    wam potrącają z góry 100zł na poczet przyszłego manka??Czy też wam zabierają
    premię?Jak u was kształtują się zarobki-dostajecie więcej niż najniższa
    krajowa? W Łapach to norma.I czy ktoś z was próbował już drogi sądowej by
    walczyć o swoje prawa i pieniądze? Proszę o odpowiedzi.
    Edytor zaawansowany
    • 26.01.08, 17:28
      pdciągne wątek, zanim zostanie skasowany przez Szpilmana
      • 04.10.08, 12:51
        Teraz w Elku remament wyszedl-o dziwo na plusie.Ciesza sie wszyscy.To jest dla
        zachety nowych pracownikow zeby zostali w pracy a tym bardziej ze to byl
        remament sprawdzajacy-bez podpisywania odpowiedzialnosci poniewaz duzo osob
        odeszlo i duzo nowych osob przyszlo-to im sie udalo no i wielki + dla
        Arhelana.Ale pamietajcie ludzie ze przy nastepnym remamencie dopieprza wam 2
        razy tyle i sami zobaczycie.Wyzerowac liczniki w komputerze to nie sztuka-gorzej
        splacac manko ktorego sie nie zrobilo.Dlaczego nikt na tym forum nie broni
        Arhelana?Dlaczego zadna z pracujacych osob nidgy nie wyrazila sie dobrze na ich
        temat?Czekam na odpowiedzi.
    • 26.01.08, 23:16
      temat ciekawy pytania też,
      czekając na wpisy podciagam wątek
    • 28.01.08, 16:33
      Nikt nic nie słyszał...?
      • 28.01.08, 17:08
        Dlaczego jako łapianin, piszesz o tym na forum Bielsk? Myślę, że jest jedna
        rada, nie podpisywać niekorzystnej umowy o pracę. Podpisując ją, godzisz się na
        warunki w niej zawarte.

        --
        Bielsk Podlaski
        Wędkarski Serwis Podlasia
        • 28.01.08, 21:58
          Piszę na forum Bielsk, gdyż sieć Arhelan "pochodzi" z Bielska-u Was jest multum
          tych marketów-u mnie tylko 2, poza tym myślę że łapskie sklepy są dyskryminowane
          w porównaniu do innych. Co do podpisywania umowy-nasze sklepy nie mają
          księgowej,wszystkiego człowiek dowiaduje się już po fakcie, poza tym w samej
          umowie jest mnóstwo kruczków,wielu rzeczy nie ma, a dopiero po wypłacie
          dowiadujemy się gdzie zniknęły nasze pieniądze.Nie chcę opisywać tego co się
          tutaj dzieje,żalenie się nie ma sensu,chciałem tylko wiedzieć czy jak wygląda to
          w Bielsku. A jedno co wiem-w porównaniu do sieci Biedronka to dopiero tu jest
          poniżanie ludzi, niestety-uważam że z tym sklepem się nie da wygrać...
          • 28.01.08, 22:07
            (Może nie najważniejsza sprawa w tym wątku, ale:
            Nie musisz się tłumaczyć, dlaczego tutaj piszesz.

            Masz takie prawo!!

            Szpilo. Nie bądź niegrzeczny. Zostaw to innym)
            --
            kliknij pajacyka
            walnij w serducho
            • 29.01.08, 07:47
              dziki kapitalizm - ciekawe co na to powie lechowski ...
            • 03.02.08, 20:25
              bielszczanin napisał :
              > Szpilo. Nie bądź niegrzeczny. Zostaw to innym)
              dołaczam się do Apelu do kolegi szpila555.
              sam skaczę spontanicznie po różnych forach i jeszcze nikt nie zadał mi takiego pytania od 3 lat.
              Jednak kiedy piszą starzy forumowicze np.bielszczanin, hansgrubber, obserwer11 - szpila to jest spam ! nasz moderator broni swoich znajomych nie zawsze piszących prawdę...
              --
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44765
          • 25.03.08, 14:01
            W bielsku jest biuro i tu jest ksiegowa.
            Rzuc ten arhelan, dobrze Ci radze. Tez tam pracowalam. Szkoda zdrowia i nerwow,
            nie za taka kase. Nie szukaj zaczepki, z nimi nie wygrasz.
            • 06.04.08, 18:03
              Minelo pare dni odkad wyplynal tematArhelanu.Ja tez tam pracuje.Inni
              mowia<rzuc w cholere>ten Arhelan!Wez i rzuc!Praca jak praca wszedzie
              trzeba pracowac ale czy wszedzie oszukuja tak ludzi jak w Arhelanie?
              Placa minimum na swistku a reszte na lewo?Awiecie co jest najlepsze?
              Na lewo premie od utargu.Aby zamydlic oczy ze dali podwyzki placa
              tez na lewo stazowe.Tak wiec zwiekszyli niby ta pule ale tylko po to
              aby wiecej moc zabrac na konto niedoborow remamentowych!Przedtem
              bylo normalnie ok.100zl premii-zabierali 50zl.Teraz ze stazowym jest
              np.150zl wiec moga zabrac 100!Dobre nie?
              • 15.07.08, 20:11
                Premia z utargu to jakas bajjka mialo tak byc a teraz rubta co
                chceta ktos jakos podzieli na wszystkich.Nie maja takiego prawa zeby
                zabierac z premii ale to robia tylko jak ktos odejdzie to niech go
                pocaluja gdzies bo za manko nie zaplaca.Chybaze do sadu pojda ale i
                tak przegrane dla nich.Kradna na sklepach ile moga zlodzieje a my za
                nich placimy a odchodzac z pracy wysylaja swistek w ciagu 7 dni do
                zaplaty bo wlascicielce za malo z nas sciagaja i z ubezpiecznia
                dostaja.niech udowodnia ze my cos wzielismy wtedy zaplacimy ale to
                jest nie realne ochrony nie ma bo skąpią zeby zaplacic to niech
                dalej im wynosza
            • 04.10.08, 09:40
              "Nie szukaj zaczepki, z nimi nie wygrasz" to jest wypowiedź z
              marca,musiało duzo sie zmienic bo ja WYGRAŁAM w sadzie pracy z
              Arhelanem.W lipcu zostałam zwolniona bez wypowiedzenia więc podałam
              ich do sadu. Przed rozprawa pan prawnik z fimy miał dla mnie ugode
              ze strony Burzynskich na moja korzyśc. Jedynym warunkiem miała
              zapłacic manko nic z tych rzeczy nic nie płaciłam i nie zapłace.Tak
              więc mała blondyneczka WYGRAŁA!!!!POZDROWINKA DLA SUPER ZAŁOGI Z
              EŁKU która pracowała z małą blondyneczką.
          • 20.06.08, 17:07
            To co dzieje sie w Lapach to nie mysl ze to tylko tam w Elku jest to
            samo ponizanie to malo powiedziane w biedronce trzeba zapieprzac ale
            wiesz za co.Premia tez jest czesciowo zabierana chociaz nie powinni
            tego robic.Amanko zawszw bedzie to jest nie realne zeby wyjsc na
            czysto.Tak wielki sklep potrzebuje ochrony a oni nic z tego nie
            robia trzeba byc sprzedawca kasjerem i ochroniarzem za jednym
            razem.To prawda ze z nimi nie da rady.Ale przyjdzie pora ze za to
            zaplaca.tu nawet nie ma chetnych do pracy.Niedlugo otwieraja sie
            duze markety to pracownicy pojda tylko szum.Bo tu juz nigdy lepiej
            nie bedzie.za takie pieniadze sie teraz nie pracuje a tym bardziej w
            duzym markecie.w Elku klienci nam wspulczuja i sie smieja.
    • 02.02.08, 20:29
      moje znajome, które pracują w ,,Arhelanie mówią że w niektórych
      sklepach biorą po 50 zł ale nie wszędzie. Nie ważne po ile biorą,
      ale to i tak jest nielegalne, nie ma czegoś takiego jak zaliczka na
      poczet przyszłego manka, niedobór musi być wyliczony po
      inwentaryzacji i wystawiona nota obciążeniowa , nie ma też
      zabierania z poborów na poczet niedoboru.mam pytanie:jak to jest
      nazwane na liście płac to potrącenie 100 złotych?wiem dokładnie co
      piszę bo siedzę w tym od zarania dziejów. , a pobory w Bielsku
      składają się z takich części: jakaś tam zasadnicza, dodatek za
      pranie fartuchów, no i premia zależna od widzimisię pani kierownik-
      wypłacana w innym terminie niż pobory. pozdrawiam i życzę
      znalezienia innej , normalnej pracy u normalnych ludzi
      • 02.02.08, 21:25
        kolejne draństwo sprawiedliwość tylko na tamtym świecie chyba nas czeka chyba;)
      • 03.02.08, 14:42
        Na liście płac potrącenie 100 złotych na poczet manka nazwane jest
        jako..."wpłata wg. umowy" -co zakrawa na kpinę,umowa najwyraźniej była ustna...
        • 03.02.08, 14:46
          i tak jak Pani napisała:premia zależy od "widzimisię" właścicielki a nie od
          wyników sprzedaży.
      • 25.03.08, 14:04
        Premie nie sa zalezne od kierownikow, oni dostaja kase od szefowej i musza ja
        podzielic. Kierownik musi przedstwaic liste komu ile dal i dlaczego.
    • 04.02.08, 22:50
      Jeszcze cztery sprawy, na które prosiłbym o odpowiedzi, mianowicie:

      1)Czy jeśli pracujecie od 5:30 do 14:00 to czy macie liczoną dniówkę 8 czy 8,5
      godzinną? U mnie niestety pół godziny jest gratis...I przeważnie 10-12 razy w
      miesiącu, co daje 5-6 godzin pracy społecznej...

      2)Czy jeśli jesteście na chorobowym,powiedzmy przez tydzień-czy macie zapłacone
      te dni? ZUS przecież powinien działać...U mnie to się nie sprawdza-z pensji
      ubywa sporo pieniążków

      3)Czy dostajecie jakiekolwiek paski z informacją o wynagrodzeniu
      należnym,odtrąconych składkach itd?

      4)Kwestia urlopu: Ile dni wcześniej trzeba "zamówić" urlop u przełożonego-u mnie
      jest to powiedzmy miesiąc... I co z niewykorzystanym urlopem z tamtego roku?
      Myślę, że za niego nikt nam nie zapłaci, wg. prawa natomiast powinienem
      wykorzystać go do końca marca, a jak wygląda rzeczywistość?? Cisza, nikt nic nie
      wie, jak z tego wybrnie pracodawca?? Musiałby do końca marca wysłać na urlop
      cały sklep,wszyscy mają po kilka-kilkanaście dni z tamtego roku...
      • 05.02.08, 03:35
        Sprawa jest bulwersujące niewątpliwie i pewnie nie tylko w tej sieci sklepów tak
        się dzieje. Problem jest tylko jeden: czy chcemy to zmienić czy ponarzekać tylko
        a pracować tak dalej.
        Zawsze trzeba być człowiekiem zapobiegliwym "na wsiaki słuczaj" ;)
        1) jeżeli pracuje się 8,5 godziny to można udowodnić w taki sposób iż kasa była
        otwarta od 5,30 na której ktoś pracował prawda, skoro zmiana kończy się o 14 to
        mówi samo za siebie.
        2) za chorobowe chyba zawsze jest mniej niż za dzień obecności w pracy, do
        Kodeksu pracy należałoby zajrzeć i sobie policzyć
        3) o "paski z wynagrodzeniem" należy się upomnieć, z tego co wiem jest to
        obowiązek pracodawcy- dać pracownikowi szczegółowy wydruk z elementami na które
        składa się pensja ps. płace nie powinny być jawne więc funkcjonowanie list z
        wypłatami pracowników na których każdy ma się podpisać raczej nie powinno istnieć
        4) Wniosek o urlop należy składać na piśmie,poprosić kierownika o podpisanie,
        jeżeli nie zostanie udzielony, ma sie wtedy dowód iż urlop przepadł z tego
        powodu iż go nie udzielono mimo prośby

        Zawsze trzeba zbierać dowody nieprawidłowości, aby ewentualna droga sądowego
        dochodzenia swoich praw była łatwiejsza.
      • 06.04.08, 20:28
        Jest taka instytucja, co się zowie PIP.
    • 21.03.08, 21:33
      witam pracuje w arhelanie od nie dawna i bylam swiadkiem wielu kradzierzy, to
      jest straszne ludzie pakuja towar na wielkie sumy a my nie jestesmy w stanie
      zeby kazdego dopilnowac. ja wplacam 50zl co miesiac zeby puzniej bylo mniej do
      splaty manka i wydaje mi sie ze to wystarczy bo szczerze mowiac to 100zl to dla
      mnie jest za duzo pozdrawiam!
    • 06.04.08, 20:35
      Pozwolę sobie wykorzystać wątek - zapewne poczytny w arhelanowych
      kręgach, by zwrócić uwagę na dwie rzeczy:
      1. Dlaczego ciągle nie ma w Arhelanie pizzy Rigga Salami?! To
      skandal! Ciągle tylko wiejska, serowa lub z szynką. Proszę zamawiać
      pizzę Rigga z salami, bo tak dalej być nie może!!! W Kauflandzie
      cały czas jest.
      2. Kanapki były dobre, a teraz są do dupy.
      To wszystko. Dziękuję za uwagę.
      • 07.04.08, 08:31
        Ad 1. Możesz nadal zaopatrywać sie w kampflandzie ;)
        Ad 2. W Dobrem mówili, że te kanapki nawet do dupy nie są dobre.
        • 08.04.08, 17:41
          Czyżby w Dobrem próbowali wkładać kanapki od tyłu?:P
    • 21.06.08, 15:50
      Arhelanie.
      • 21.06.08, 16:06
        Lapy?To ponoc dobrze prosperujacy sklep.Tak mowia u nas w Elku.Zwolnili Age
        kierowniczke z funkcji kierownika.Za co?Bo zapie..la na sklepie jak dziki
        osiol na sklepie.Reszta z kier.sie opie..la.Arhelan w Elku padnie bo odejda
        najlepsi pracownicy po nastepnym remanencie.Drugi otwieraja na barankach-kto tam
        pojdzie jak i juz maja zla opinie w Elku-ta odpowiedzialnosc finansowa...
    • 21.06.08, 16:34
      Teraz przyjeli na jej miejsce-alkoholika na stanowisko kierownicze.Zobaczymy jak
      remament wypadnie.
      • 15.07.08, 12:45
        o kurcze! a ja szukam pracy i myślałam o Arhelanie.Chyba się głęboko zastanowię.
        • 15.07.08, 20:02
          juz nie dlugo beda przyjmowac bo duzo miejsc sie zwolni tylko jesli
          ktos ma mocne nerwy to tam wytrzyma z tymi oszolami trzba krotko
          mysla ze swiat zwojuja ale prawnicy mowia cos innego inne miasta
          siedza cicho ale my w elku nie jestesmy glupi.ZADNEGO MANKA NIE
          ZAPLACIMY!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • 19.07.08, 15:10
            W Łapach też nieciekawie,a najgorsze jest to że kierownictwo-łapskie-zamiast
            dbać o swoich ludzi, nie ma najmniejszego szacunku.Jeśli więc szanowni
            kierownicy czytacie ten post,to słowo do was: byle jak ale się zachowujcie!
            Ludzkie nerwy naprawdę mają swoją granicę, i jeśli dalej będziecie mieć
            pracowników za niewolników,jeśli będziecie wyróżniać finansowo swoich lizusów a
            nie rzetelnych pracowników i jeśli nie zadbacie o to by CI pracownicy dostali za
            swoją pracę to co im się należy a nie im jeszcze zabierać- to sprawiedliwość
            znajdziemy w sądzie, ale tam już nikt nie będzie ukrywał co się dzieje w sieci
            ARHELAN. I chyba pora żeby was odwiedziła PIP i SANEPID... I to nie raz. Dosyć
            tego burdelu.
            • 23.07.08, 13:00
              to jest racja do ich tylkow powinien sie czepnac dobry
              prawnik.Dziela jak chca i nie widza jak ktos pracuje.Na kazde
              pytanie maja dobra odpowiedz.A mialo byc tak pieknie.Czlowiek juz
              nie wie jak myslec i kogo sluchac.Przyjedzie delegacja z glowami w
              gorze obejda sklep naobiecuja i ci za miesiac to samo.Pracownikow i
              niektorych kierownikow maja w nosie.Nie ma organizacji w sklepach
              zamiast wszyscy sie zebrac i walczyc o swoje to tylko duzo mowia a
              nic nie robia.Moim zdaniem kierownicy jesli sa zgrana brygada
              powinni rozmawiac z pracownikami o tym co sie dzieje a nie za
              plecami cos ukrywac.
            • 25.07.08, 23:23
              Teraz to dopiero sie zacznie jak tak se poczytam to widze ze
              wreszcie ktos podniusl glos przeciwko ..........
        • 22.07.08, 14:23
          jeżeli chodzi o ełk, to straszne rzeczy pisze i na dodatek wiem kto,
          po pierwsze ta mała blondyneczka to już dawno powinna stamtąd
          wylecieć, popołudniowa zmiana w jej wydaniu to kupienie flaszki i
          picie z pupilkami na zapleczu myslę że czas już o tym powiedzieć
          głośno. chodzi i tylko załoge podburza i biego do PIP wstydu nie ma
          niech się lepiej przyzna za co wyleciała z biedronki!!!!!
          Na niczym się nie zna tylko szczeka na prawo i loewo a jak coś
          schrzani to spychologia pełną gębą, mam nadzieje że wylecisz już
          niedługa, bo cięzko na to pracujesz, nie masz za grosz uczciwości
          • 22.07.08, 18:13
            hahahahaha
            Niezłe rzeczy tu wypisujecie ciekawe kto gorszy właściciele czy pracownicy?
            Pijana w pracy? flaszka na zapleczu? Ja myślę ze to skandal ze pracodawca nie
            podnosi poborów przecież jej sie duża premia należy ona sprzedaż zwiększa na
            stoisku monopolowym. A tak swoją drogą ciekawe ilu klientów obsłużyła i jak to
            wyglądało. Dopisz się jeśli zastałeś taką sytuację pt. "pijana kasjerka" nie
            koniecznie w Arhelanie
          • 23.07.08, 15:11
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • 24.07.08, 07:24
            tezzełku powinnas powiedziec w oczy tej małej blondyneczce co oniej
            myslisz bo pisanie takich rzeczy to tylko tchórzostwo i brak kultury
    • 22.07.08, 17:19
      Pragnę nadmienić, iż w dalszym ciągu nie można dostać w Arhelanie
      pizzy Rigga Salami. Jeśli w ciągu tygodnia sytuacja się nie zmieni i
      nie znajdę jej w arhelanowej zamrażarce, wówczas zacznę kupować piwo
      w innym sklepie, a wtedy obroty troszku spadną i będzie trzeba kogoś
      zwolnić. Macie tydzień na dogadanie się z Dr. Oetkerem. Jeden
      tydzień i ani fakin jednego dnia dłużej.
      • 23.07.08, 21:20
        Zegar tyka. Zostało jeszcze 6 dni.................
        • 24.07.08, 21:57
          Dziękuję:]
        • 25.07.08, 09:47
          A co bedzie za 6 dni zamkna sklep.Moim zdaniem jezeli szefowej
          zalezy na pracownikach to powinna odrazu byc na sklepie a nie
          wysylac delegacje ktora nic sensownego nie powiedziala oni przekaza
          ale co?Wazniejsza budowa niz sklep to nie do pomyslenia.Spieszno im
          bylo bo juz brak odpowiedzi na pytania a zawsze tak pieknie
          odpowiadali.
    • 23.07.08, 14:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 24.07.08, 06:59
      Ta mala bladyneczka to zapieprza na sklepie jak kazdy szary pracownik a nie w
      glowie jej flaszeczki na zapleczu a ze ma dobry kontakt z pracownikami to dobrze
      o Niej swiadczy bo rzadko ktory przelozony dobrze traktuje swojego pracownika.A
      ze zdarzaly sie male imprezki bo ktos mial imieniny jak z reszta w kazdej firmie
      tak jest-nie ukrywajmy to po co zaraz opieprzac dupe przelozonej.Blondynka
      zaczyna popoludnie w pracy od rozliczania kas wprowadzania towaru wykladania go
      na sklep i jak sprzataczka ma wolne to odpala maszyne i sprzata na sklepie.
    • 24.07.08, 07:04
      I teraz mam pytanie do zlosliwych????Czy to jest jej zakres obowiazkow?Czy ktos
      widzial reszte kierowniczek ktore by cokolwiek na sklepie robily?????Czekam na
      odpowiedz.
    • 24.07.08, 15:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 25.07.08, 12:20
      Wybudować taką firmę jak Arheban od podstaw , to trzeba trochę czasu
      poświęcić i zdolności . Nie wszystko musi być uczciwe , ale firma
      zatrudnia sporo osób chętnych do pracy . Przy podpisywaniu umowy ,
      podpisujecie "na ślepo" , a póżniej narzekacie . Przecież mogłyście
      skończyć dobre studia za pieniądze rodziców i pracować w kancelarii
      prezydenta za większe pieniądze . Jak się nie chciało , to po co te
      żale dzisiaj ?
      • 25.07.08, 12:59
        nikletni napisał: Przecież mogłyście
        > skończyć dobre studia za pieniądze rodziców i pracować w kancelarii
        > prezydenta
        -- A nawet być samym PREZYDENTEM
        Myśl co piszesz,
        pisz co myślisz...
        • 26.07.08, 15:49
          Z załogi 27 osób w EŁKU ZOSTAŁY TYLKO 4. CIEKAWE PRAWDA.RESZTA NIE
          PODPISAŁA ODPOWIEDZIALNOŚCI.I ZOSTAŁA ZWOLNIONA.WOJNA TRWA
        • 26.07.08, 15:51
          JAK TO DOBRZE ŻE JUŻ NIE PRACUJĘ W TYM B.........
      • 25.07.08, 13:26
        A może umowy są tak skonstruowane, że nawet po dokładnym przeczytaniu nie budzą
        zastrzeżeń? Przecież nie każdy młody człowiek musi być biegłym znawcą prawa pracy.
        • 25.07.08, 18:15
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • 25.07.08, 22:03
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • 25.07.08, 23:20
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • 26.07.08, 15:47
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • 26.07.08, 21:04
          WITAM BIELSK ZNÓW WYKASOWALIŚCIE MOJĄ ODPOWIEDŹ.CHLEB BEDZIE
          ODDANY.POZDRAWIAM
          • 26.07.08, 23:53
            PANI KRYSIA B również piła popołudniami tak samo jak mała
            blondyneczka.CZY DO TEGO SIĘ PRZYZNAŁA Pozrawiam BIELSK
    • 26.07.08, 23:55
      Witam własnie wstępuje na droge sądowa z Arhelanem. Jestem była
      pracownica a dokładnie od 25,07,08
    • 28.07.08, 17:23
      witam.Niedawno rzucilem prace w arhelanie.To co pisal kolega w zupelnosci jest
      prawdziwe polowa wyplaty jest na czarno i nie potwierdzona na papierze.Co wiecej
      bywaly przypadki ze osoby w hurtowni wykonywaly obowiazki brygadzisty,poniewaz
      obiecano im ze nimi beda i po 2 miesiacach okazalo sie ze niestety nic na
      papierze nie ma... praca jest na prawde ciezka, czlowiek sie stara i robi ile da
      rady czesto zostajac po godzinach by pod koniec miesiaca stracic premie za byle
      co.Praca w tej firmie to po prostu koszmar i nikomu nie zycze takiego
      pracodawcy.Odszedlem w sezonie letnim kiedy jest duzo pracy wiec oczywiscie
      szefowa nie chciala pozwolic mi odejsc normalnie i probowala mi wcisnac N-ke
      zeby mnie zwolnic dyscyplinarnie w momencie gdy zostaly mi 3 dni do konca
      wypowiedzenia..Odradzam kazdemu kontaktu z ta firma i postaram nie robic zakupow
      w tych sklepach bo az mi sie zygac chce jak czytam napis na szyldzie.Sanepid i
      kontrola pracy oczywiscie sa oplacane wiec nie ma mowy o poprawie warunkow
      sanitarnych oraz pracy.W hurtowni konczylem prace o 21 po ciezkiej fizycznej
      pracy (ciaganie samemu palet o wadze ok 800kg przez caly dzien co dwukrotnie
      przekracza norme) by na drugi dzien z bolacymi plecami byc przed 6 bo za kazda
      minute spoznienia mozna stracic premie a po tym jak zamontowano kamery
      postanowilem odejsc, bo mialem dosc sytuacji gdy szefowa dzwonila do
      kierownika,kazala mu przyjsc na magazyn stanac kolo siedzacych pracownikow i
      zeby wszyscy na raz pomachali do kamery bo ona widzi ze nic nie robimy.. pewnie
      mieli niezly ubaw z calym dzialem handlowym z nowej zabawki... mialem dosc bycia
      posmiewiskiem.W tej firmie wiecej sie placi na czarno niz normalnie i dodatkowo
      traktuja cie jak szmate..chociaz czasem mozna sie posmiac z wlasciciela
      chodzacego w garniturze i grzebiacego w koszu na smieci na terenie hurtowni..dla
      mnie to jest zalosne.Moglbym jeszcze wiele napisac o arhelanie ale za bardzo sie
      denerwuje myslac o tym wiec lepiej juz skoncze i tak sporo namachalem
      spontanicznie;) pozdraiwa wszystkich i dobra rada: arjhelan omijajcie z daleka
      • 29.07.08, 16:28
        buhahahaahahahaha w arhelanie wszystko tanie buhahahahahahahahaha

        Tylko w którym ??? Już PSSy są w Bielsku tańsze. Trzeba byłoby dopuścić konkurencję na rynek a tak to arhelanek robi co mu się tylko podoba.

        Nie wiem czy też zauważyliście, że zazwyczaj cena towaru na półce i na kasie to dwie różne rzeczy.
      • 30.07.08, 19:04
        Ten cały dział handlowy moze z wyjatkiem jednej osoby to nie ma
        pojecia o handlu.To przypadkowi ludzie na niewłaściwym miejcsu.Jeden
        to jest tak dobry ze go ze wszystkich firm wyrzucili. A w arhelanie
        przyjeli.Jest jeszcze taka Pani co ma nos w chmurach i pusto w
        głowie żeby nie pomoc jednego pana to by chyba nie pracowała cha cha
        cha.
        • 30.07.08, 20:33
          Mało tego,że nie mają pojęcia,to jeszcze funkcje brygadzistek i kierowników
          działów sprawują nieuki po zawodówkach,zaś Ci bardziej wykształceni naginają na
          sklepie jak parowozy. Tu także liczy się znajomość z kierownictwem sklepu i tzw.
          układy. Możesz nie umieć pisać i czytać, mieć siano w głowie i lewe ręce,ale
          będąc pupilkiem-nie narobisz się a zarobisz-wysokość premii zależy od humoru
          kierowniczki i znajomości z nią...
        • 30.07.08, 20:41
          DO PAŃSTWA BURZYŃSKICH:
          1. LUDZIE,WY CHYBA NIE WIECIE ŻE NALEŻY NAM SIĘ WODA GDY TEMPERATURA PRZEKRACZA
          25 STOPNI!!! A MOŻE WAS UŚWIADOMIĆ? TO ŻADNA ŁASKA, MY NIE PRACUJEMY W PIEKLE ZA
          KARĘ, TYLKO ZARABIAMY DLA WAS PIENIĄDZE!!! GDY ODWIEDZI NAS INSPEKCJA NIKT JUŻ
          NIE BĘDZIE UKRYWAĆ,ŻE PRACUJEMY W TE UPAŁY O SUCHYM PYSKU!!!
          2. CZY WASZE MOCE KSIĘGOWE MOGŁYBY SIĘ SPRĘŻYĆ NA TYLE, BYŚMY W KOŃCU DOSTAWALI
          PASEK INFORMUJĄCY O SKŁADKACH I KWOCIE DO WYPŁATY??
          3. JAK WY SZANUJECIE LUDZI,TAK ONI WAM SIĘ ODWDZIĘCZĄ...
    • 05.08.08, 15:15

      A jak wygląda sprawa dni wolnych? Ustawowo za przepracowane weekendy
      sa oddawane dni wolne?
      • 06.08.08, 19:27
        dni wolne sa oddawane ale jak ktos nie przyjdzie to dzwonia po
        ciebie i musisz przyjsc.A potem dogaduj sie z ta osoba co nie
        przyszla zeby oddala ci dzien.I ciekawe jak trafisz na normalna to
        ci odda a jak nie to..............
        • 06.08.08, 19:33
          Szanowni nowi pracownicy jesli juz tam pracujecie to postarajcie sie
          dobrze sprzedawac i wydawac bo juz nie jeden raz slyszalem ze zakup
          byl gratis ale nie przez klienta tylko przez wasz nie
          uwage.POZDRAWIAM dawne ekspedientki wy to chociaz sie usmiechalyscie
          i zartowalyscie a teraz tam tak ponuro.
          • 08.08.08, 01:16
            a czego wy sie ludzie spodziewacie ze średnim wykształceniem albo wsapowskim mgr-3000 zl na reke? jak by sie za młodu trochę w książkach posiedziało,a nie piło tanie wino z menelami na ławce w parku, to może coś by w tych czerepach zostało (wiedza). jak w Polsce nie odpowiadało to można było do Anglii jechac, albo za Szwaba wyjśc,ale teraz to po ptakach, wiec czego narzekac- w biedronkach i żabkach wcale nie jest lepiej,a tak to chociaz jest za co dzieci wyżywic.Lepiej niech te dzieci przykładu z rodziców nie biorą,tylko skończą dobre studia i nie będą musiały pracowac fizycznie za je....1500 bedą trzepa chajsiwo i starych dobrze utzymywac czego wy m nie potrafiliscie zapewnic to oni wam wtedy zapewnia
            • 08.08.08, 08:00
              Ale Ty nieżyciowy jesteś, w ogóle nie masz pojęcia o tym co piszesz. Ludziom
              chodzi o odpowiednie traktowanie, które im się ustawowo należy. To nie jest
              żaden przywilej, ani luksus. No może niektórzy z tym narzekaniem i atakami
              personalnymi przesadzili, ale kilka osób bardzo sensownie się tu wypowiedziało.

              A zresztą, żeby wszyscy kończyli dobre studia, to kto by Tobie towar w sklepie
              sprzedawał? Nikt nie chciałby wtedy pracować jako sprzedawca i brakowałoby rąk
              do takiej pracy. Tacy ludzie też muszą być, tylko że oni chcą lepszego
              traktowania i ja się im nie dziwię. Nawet o tym nie pomyślałeś, a plujesz tymi
              swoimi mądrościami.
              • 13.08.08, 17:04
                O Boze nawet emerytki tam biora.Kasting za kastingiem i nic
                normalnego nie moga wybrac.Biora hurtem i nawet nic o nich nie
                wiedza.Postawic modelke na miesie hahahaha.Ktora sie boi miesa
                dotknac.Smiechui warte.oj ciezkie beda zakupy na swieta trzeba
                bedzie kolejki zajmowac do kasy.
            • 08.08.08, 14:12
              Panie/Pani Borixon2008: jestem Polakiem,mieszkam w Polsce a Państwo jakieś
              minimum warunków mi zapewnia, aby całkiem niewolnikiem nie być,więc wymagam
              tylko, by moje prawa nie były łamane tak nagminnie, jak to się dzieje w tej
              firmie. Gdyby piekarz nie upiekł chleba,a sprzedawca Ci go nie sprzedał-jadłbyś
              trawę i nie różniłbyś się od krowy,więc zduś swoje nadpobudliwe oblicze i
              nabierz trochę szacunku do ludzi, których praca nie zawsze jest wdzięczna.
              Pozdrawiam z myślą,że jednak Pan/Pani w środku rozumie, że głowa bez rąk nic nie
              zrobi.
          • 08.08.08, 14:23
            passa-0 napisała:
            > Szanowni nowi pracownicy jesli juz tam pracujecie to postarajcie sie
            > dobrze sprzedawac i wydawac bo juz nie jeden raz slyszalem ze zakup
            > byl gratis ale nie przez klienta tylko przez wasz nie
            > uwage.POZDRAWIAM dawne ekspedientki wy to chociaz sie usmiechalyscie
            > i zartowalyscie a teraz tam tak ponuro.


            Racja co do wydawania reszty oraz uśmiechów.
            Wczoraj wieczorem robiłem zakupy w osiedlowym sklepie i Pani Ekspedientka w
            stoisku monopolowym i jednocześnie kasie, na moją uwagę, że jeszcze czegoś od
            niej nie dostałem, podczas gdy zaczęła obsługiwać następnego klienta, chciała mi
            wydać powtórnie resztę ze 100zł, podczas gdy ja oczekiwałem na kwitek z kasy.
            zapomniała ze go nie wydała, zapomniała również ze już wydała mi resztę.
            Zwróciłem uwagę, że resztę otrzymałem, tylko bez kwitka z kasy. Tak się
            pogubiła, że następnemu klientowi oddała 10zł którymi zapłacił za zakupy, też
            jej zwrócił uwagę że pomyliła się na swoją niekorzyść. Oj będzie manko jak trafi
            na nieuczciwych. Taka jedna pomyłka dziennie to i poborów nie starczy na jego
            pokrycie.

            --
            Bielsk Podlaski
            Wędkarski Serwis Podlasia
            • 09.08.08, 14:20
              Pomylka jedna dziennie.Tam sie myla co godzina a najwiecej jak
              kolejka sie ustawi pod polke wtedy tylko czekaj az zarobisz ty a nie
              oni.Kiedys wedliny to chociaz wygladaly a terz to nawet nie chce sie
              tam podchodzic.Dziewczyny wracajcie posprzatac.
              • 14.08.08, 17:28
                o ku..a !!! dzieki ci Boze za internet!!! wlasnie bylam dzis na
                rozmowie w UP w sprawie pracy w Arhelanie, spotknie bylo z jakas
                babeczka i facetem, ach jak tam ladnie o wszystkim prawili...o rety
                ale bym sie w bagno wpakowala. nowy sklep na barankach maja otworzyc
                i ludzi zbieraja do pracy, ale potrzebuja tez ludzi na konieczkowy
                sklep w ELKU ...wiecie co nawet stare babulenki tam sie dostac moga,
                biedne one biedne...o ku..a !!!
                • 02.09.08, 16:04
                  Szanowna Pani Właścicielko sieci Arhelan:
                  To co się dzieje teraz w Łapach przechodzi ludzkie pojęcie.Proszę się nie
                  zdziwić jeśli sklep zostanie bez pracowników-masowo zaczynamy się zwalniać...W
                  sklepie zrobiło się ZA DUŻO "KADRY RZĄDZĄCEJ" przesiadującej cały dzień na
                  kawkach i telefonie-tym sklepowym(za free trzeba korzystać do bólu),a robić nie
                  ma komu...Napchało się chołoty do sterowania ludźmi, to proszę też pamiętać,że
                  została tylko garstka "pracujących" pracowników.To my musimy naginać za
                  czterech, więc powinniśmy zarobić za czterech!To nie SEJM,tu wystarczy sam
                  kierownik do wydawania rozkazów,a w tym sklepie jest cała świta przyboczna
                  dodatkowych lizusów.
                  PS1.Przydałaby się też kamerka w pokoju kierowniczym
                  PS2.Najwięcej o swoim sklepie dowie się Pani od swoich pracowników więc
                  zapraszam do częstszego odwiedzania forum
                  • 05.09.08, 09:05
                    Prawda Prawda te sklepy to nie tylko w Lapach zostana bez
                    pracownikow puste.Ale co tam 3 m-ce popracowac i nastepny prosze bo
                    poco potem placic.A kadra kierownicza juz tez sie sypie.Pewnie
                    zmadzeli co nie ktorzy.A co nie ktorzy to charytatywnie pracuja "na
                    czarno".naginac trzeba a szefowa nie interesuje ile sie nagina aby
                    utarg byl.kamerka w biurze od dawna powinna byc to by zobaczyla co
                    sie tam dzieje.
                    • 06.09.08, 09:52
                      Ciekawi mnie, czy w Arhelanach Bielskich pracują ochroniarze?
                      • 06.09.08, 11:41
                        takisobieszaryczlowiek napisał:
                        > Ciekawi mnie, czy w Arhelanach Bielskich pracują ochroniarze?
                        =================================================================
                        Byli , ale ich przyszłość narodu przestraszyła .
                        Ciekawi mnie , czy Wasze szefowstwo to czyta ?

                        • 06.09.08, 13:23
                          Myślę, że czytają...
                          • 06.09.08, 14:48
                            zorganizujecie ogólnowojewódzką akcję bojkotu tej sieci . Może to
                            przyniesie jakiś skutek . Prawdę mówiąc , Arhelan nie ma
                            konkurencji , a to jest ważne . Mając do wyboru dwa sklepy obok
                            siebie , kupuję ten sam towar , tej samej jakości i tego samego
                            dostawcy w Arhelanie taniej .
                            • 08.09.08, 10:46
                              NIE WIERZE ZE TANIEJ TAM RZECZY Z GAZETKI SA ZAWSZE DROZSZE NIZ BYLY PRZED
                              GAZETKA A POWINNO BYC NA ODWROT.
                      • 08.09.08, 10:50
                        PEWNIE NIE BO ZA TAKA KASE TO NIKT TAM NIE POJDZIE A ONI IM WIECEJ NIE
                        DADZA.NAWET OCHRONA ROBI ZA TE SE MAME PIENIADZE CO INNI PRACOWNICY.A JESLI
                        KIEROWNIK CHCE OCHRONE TO MUSI ZWOLNIC INNA OSOBE ZEBY ETAT SIE ZWOLNIL WTEDY
                        BEDZIE MIEJSCE DLA OCHRANIAZA.BO MAJA WYLICZONE MIEJSCA PRACY HAHAHAHA.CHOOOOOOOOORE
                        • 29.09.08, 22:38
                          Tu proponuję zajrzeć wszystkim pracownikom-musimy wiedzieć co nam się
                          należy!KODEKS PRACY:
                          www.pip.gov.pl/html/pl/html/k0000000.htm

                          A tu proponuje zajrzeć wszystkim kierownikom: artykuł "POD INSPEKTORSKĄ
                          LUPĄ"-musicie wiedzieć co was czeka
                          www.pip.gov.pl/html/pl/info/html/lupa/11080015.htm

                          I nie zapominajcie o kontrolach, sanepid to raz,PIP to dwa. Pora wyplewić brudy
                          • 04.10.08, 09:44
                            "Nie szukaj zaczepki, z nimi nie wygrasz" to jest wypowiedź z
                            marca,musiało duzo sie zmienic bo ja WYGRAŁAM w sadzie pracy z
                            Arhelanem.W lipcu zostałam zwolniona bez wypowiedzenia więc podałam
                            ich do sadu. Przed rozprawa pan prawnik z fimy miał dla mnie ugode
                            ze strony Burzynskich na moja korzyśc. Jedynym warunkiem miała
                            zapłacic manko nic z tych rzeczy nic nie płaciłam i nie zapłace.Tak
                            więc mała blondyneczka WYGRAŁA!!!!POZDROWINKA DLA SUPER ZAŁOGI Z
                            EŁKU która pracowała z małą blondyneczką.
                            • 05.10.08, 20:51
                              Cieszę się,że przynajmniej Tobie się udało.Czy mogę prosić o więcej szczegółów?
                              O co chodziło z tą umową? I jak duże manko miałaś do zapłacenia? Rozumiem,że owo
                              manko było po remanencie naliczone na pracowników?
                              • 05.10.08, 21:08
                                MANKO JAKIE WYSZŁO PO 3 MIESIACACH TO 16000 tys.i teraz kazdy ma
                                swój procent wiec łatwo piliczyc.Po wypłaceniu mi pensji bez premi
                                zostało do spłaty tak powiedział pan pełnomocnik 420 zł wiec mi sie
                                to juz nie zgadza.a umowa rozwiazana art.52 k.p jak znasz przepisy
                                to bedziesz wiedział.
                                • 06.11.08, 23:43
                                  Hej ludzie co pracujecie i pracowaliscie w firmie Arhelan.Co jest grane????U nas
                                  w Elku na prokurature nas ciagaja.Jakies glupie przesluchania.Tez Was tak
                                  ciagaja?Prosze o odpowiedz.
                                  • 07.11.08, 14:06
                                    Czytając powyzsze wpisy mozna sie domyslic ze cos narozrabialyście
                                    Arhelan to duża siec w różnych miastach mają sklepy i nie sadze aby
                                    pracownicy mieli kłopoty z prokuraturą znam ludzi pracujacych tam od
                                    lat i nigdy nie slyszałam o problemach parcowników z prokuraturą
                                    Prokuratura zajmuje się przestępcami a nie pracownikami
                                    • 07.11.08, 19:25
                                      czerwonybalonik uwazaj bo pękniesz
                                    • 07.11.08, 20:07
                                      wreszcie ktos sie za nich wzial najwyzszy czas bo szkoda mi ludzi
                                      ktorych teraz oszukuja.tam sie pracowalo a nie rozrabialo gdyby bylo
                                      normalnie to nigdy bym nie odeszla bo praca spoko i ludzie tez to
                                      czego wiecej trzeba.Ale z takim systemem nie mozna pracowac robia
                                      jak im sie podoba.Jesli ktos tam pracowal to wie o co chodzi.A ty
                                      baloniku za duzo sie naslyszles.
                                      • 08.11.08, 09:37
                                        Wreszcie do tylka sie dostali a my jestesmy ciagani jako swiadkowie.Dziwi mnie
                                        tez sprawa ze na barankach maja miesiac czasu sklep otwarty a juz wyszlo im
                                        manko na samym miesie 11tys w plecy.To chyba jak powiedziala p.Burzynska ktos
                                        musial tirem wywiesc.Chore naprawde.A ja opowiem na prokuraturze jak ktoregos
                                        dnia z kolezanka lapalysmy zlodzieja.Musialam klienta na kasie zostawic i
                                        przeprosic bo akurat tego dnia bylam kasjerka i ochroniarzem jednoczesnie.
                                        • 08.11.08, 12:17
                                          Oj baloniku czerwony nie wiesz co piszesz a tak w ogole to skad sie urwales?z
                                          choinki?
                                          • 08.11.08, 15:45
                                            a tak pozatym to gdzie sa nasze rozliczenia za miesiac grudzien 2007
                                            i2008rok i nasze skladki cos nie tak chyba bo w normalnym zakladzie
                                            to co miesiac sie dostaje a tam nawet na koniec nic nie dali a
                                            rozliczenia to powinny byc juz wyslane jak sie juz odeszlo.Tak wiec
                                            prosze aby pani kadrowa cos ruszyla i wyslala .
                                            • 08.11.08, 17:08
                                              dziwi mnie tylko jedno dlaczego nikt z bielskich sklepów nie płaci żadnego manka i nie jest przesłuchiwany przez prokuraturę
                                              • 09.11.08, 00:55
                                                Akurat nie placi he he he.To jak mawiali ze w Lapach najlepiej prosperujacy
                                                sklep i wysokie premie i srali muchy idzie wiosna..a co ludzie z Lap wypisuja na
                                                forum?Dzieki Bogu ze odkrylam te forum i wiem na czym stoje a zanim trafie do
                                                prokuratury to wydrukuje to wszystko i dam im lekture do poczytania.
                                                • 23.11.08, 12:06
                                                  Co do premii-to znów płacimy manko, więc owa premia znika... No i już wiadomo,
                                                  że w grudniu-okresie przedświątecznym będą nadgodziny, duuużo
                                                  nadgodzin-oczywiście za darmo...Mam nadzieję, że inspektorat pracy zainteresuje
                                                  się fałszowaniem czasu pracy i zmuszaniem do nadgodzin w czynie społecznym.
                                                  Druga sprawa: czy u Was w sklepach kierownictwo też tak bezczelnie rewiduje
                                                  pracowników, czy aby nikt nic nie ukradł?? Najśmieszniejsze jest to, że nikt nie
                                                  rewiduje kierownictwa, a jeśli ktoś miałby coś wynosić, to tylko ten, kto ma
                                                  władzę...i duży bagażnik.
                                                • 23.11.08, 12:23
                                                  I jeszcze słowo o urlopach: dostaliśmy przykaz od kierownika, mówiący o tym, że
                                                  urlopy będziemy musieli wykorzystywać w miesiącach odgórnie wymienionych, są to
                                                  miesiące bez okresów świątecznych itp. W miesiącach tych nie ma także okresu
                                                  wakacji. A przepraszam-kiedy ja mam wypoczywać jeśli nie w lato?? A urlop się
                                                  nazbierał oj nazbierał, bo nie chcecie go udzielać. Na wasze widzimisię są
                                                  paragrafy drodzy kierownicy:

                                                  Kary dla pracodawcy

                                                  Jednym z podstawowych OBOWIĄZKÓW pracodawcy jest UDZIELANIE URLOPU PRACOWNIKOWI,
                                                  W TERMINIE PRZEZ NIEGO WSKAZANYM. Pracodawca, który nie udziela pracownikowi
                                                  urlopu wypoczynkowego lub bezpodstawnie obniża jego wymiar, musi liczyć się z
                                                  KARĄ GRZYWNY od 1 tys. do 30 tys. zł.(mam nadzieję, że to w końcu ochłodzi wasze
                                                  poczynania).

                                                  Każdy pracownik co roku zyskuje prawo do NIEPRZERWANEGO i odpłatnego odpoczynku.
                                                  Celem urlopu wypoczynkowego jest regeneracji sił. Wielu pracowników nie
                                                  wykorzystuje jednak urlopu w terminie. Część nie może, bo pracodawca nie
                                                  wyobraża sobie ich kilkutygodniowej nieobecności w firmie. Jednym słowem są
                                                  niezastąpieni. Wykorzystanie urlopu w kolejnym roku dopuszczalne jest tylko w
                                                  wyjątkowych sytuacjach. Zaliczymy do nich:
                                                  * przesunięcie terminu urlopu z powodu szczególnych potrzeb pracownika lub
                                                  pracodawcy
                                                  * przesunięcie terminu urlopu, gdy pracownik nie może z niego skorzystać np.
                                                  z powodu choroby
                                                  * przerwanie korzystania przez pracownika z urlopu
                                                  * odwołanie pracownika z urlopu

                                                  Tylko urlop wypoczynkowy niewykorzystany z wymienionych powodów może być
                                                  wykorzystany do końca I kwartału następnego roku kalendarzowego. Jeśli żadna z
                                                  tych sytuacji nie zaistniała, urlop pracownik powinien wykorzystać w roku, w
                                                  którym nabył do niego prawo.

                                                  Wychodzi na to, że pracownicy Arhelana są niezastąpieni a pracodawca non stop ma
                                                  co do nas szczególne potrzeby! I to mają być sytuacje wyjątkowe czy
                                                  codzienność?? Czy inspektoraty pracy śpią??
    • 24.11.08, 19:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 26.11.08, 11:07
        Takisobie szaryczlowiek ma racje i skad wiesz ze pisze o Lapach bo
        wynika z tego ze tam pracujesz i tam takie rzeczy sie dzieja.Bo ja
        to nawet bym sie nie domyslil ze chodzi o Lapy.A inspektorat nie
        dlugo sie obudzi.Ego to mozeze sobie podreperuj bo widze ze nie
        wiesz jak bronic swoich praw.
      • 27.11.08, 00:53
        LUDZIE POBUDKA.JESTEM BYŁYM PRACOWNIKIEM ARHELANA.TA FIRMA TO
        KANT.SZUKAJCIE NOWEJ PRACY I LEPSZYCH PRACODAWCÓW.CZAS WYZYSKU JUŻ
        SIĘ SKOŃCZYŁ.BIEDRONKA DOSTAŁA ZA SWOJE I ARHELAN TEŻ TO CZEKA.
        TAKISOBIESZARYCZŁOWIEK MA WE WSZYSTKIM RACJI.JESTES KUMATY. I WIESZ
        O CO CHODZI.POZDRAWIAM CZŁOWIECZKA O NIKU TAKISOBIECZLOWIEK.TAK
        TRZYMAC.JA SIĘ CIESZĘ ŻE NIE PRACUJĘ JUŻ W TYM B......
        • 03.12.08, 14:28
          Moim zdaniem wy poprostu nie doceniacie tego co macie, takie jest
          własnie moje zdanie. Praca jak każda inna, więc nie traktujcie tego
          jak przedszkola tylko wezcie sie do pracy. Z tego wszytskiego wynika
          że potraficie tylko dużo pisać i to na dodatek same głupoty, tak
          własnie plotkują dzieci w przedszkolach. To normalne, że pracodawca
          wymaga czegoś od swoich pracowników, od tego przecież jest, a nikt z
          was nie pracuje tam za darmo, wiec trzeba to uszanować! Takim
          pisaniem na forum nie zajmują się normalni ludzie, więc prosze nie
          róbcie tego bo to do niczego was nie doprowadzi.
          • 03.12.08, 16:28
            1normalny napisała:
            Takim
            > pisaniem na forum nie zajmują się normalni ludzie, więc prosze nie
            > róbcie tego bo to do niczego was nie doprowadzi.
            =========================================================
            Wszystkich na uważasz za nienormalnych ?

          • 03.12.08, 22:01
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • 03.12.08, 22:04
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • 04.12.08, 18:04
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • 05.12.08, 07:13
            Szanowny "1normalny". Doceniamy to co mamy, my się nie obijamy. W odpowiedzi na
            Twoje słowa powiem tak: szanujemy to , że nie pracujemy za darmo-naprawdę, to w
            dzisiejszych czasach coś znaczy! Ale nie pisz jak małe dziecko, które nie
            potrafi znaleźć odpowiednich argumentów. Jasne jest, że praca jak każda inna.
            Może nie zauważyłeś, ale my nie narzekamy na wykonywanie zawodu
            kasjer/sprzedawca, lecz na ludzi, którzy nam tę pracę utrudniają, łamiąc kodeks
            pracy! My tylko chcemy normalności cokolwiek to słowo dziś znaczy. Podejrzewam,
            że należysz do owej "śmietanki trzymającej władzę", więc pewnie nie zrozumiesz,
            o co nam chodzi. Przestrzegaj kodeksu pracy-tylko tyle lub aż tyle-zależy jak
            kto na to patrzy. Przecież my mamy kuuupę niewykorzystanych urlopów, zabieracie
            nam premię-za co? Utargi mamy najwyższe z całej sieci Arhelan. Nadgodziny za
            darmo? Sam dobrze wiesz, co się tu dzieje. A prawa do wyrażania własnego zdania
            przynajmniej TU-na forum nikt NAM nie zabierze. A tak z innej
            beczki-podejrzewam, że w Sylwestra jesteśmy najdłużej otwartym sklepem na
            Podlasiu...Pozdrawiam i mam nadzieję, że niebawem wszystko zmieni się na lepsze.
          • 05.12.08, 21:19
            to znów ja pozdrawiam ludzi z tego forum nie wszystkich napewno
            1normalny to nie dla ciebie te pozdrowienia a zgadnij dlaczego
        • 19.08.15, 15:52
          Chciałabym się zapytać czy któraś z Was się przenosiła z jednego Arhelanu do drugiego. Wiem tyle, że trzeba napisać podanie o przeniesienie. Ale czy trzeba pisać tam powód przeniesienia?
    • 13.12.08, 23:19
      cos wiadomo o wykupie przez BOSa???
      --
      death magnetic
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.