Dodaj do ulubionych

Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy ognisku

      • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 07.03.08, 19:52
        ostateczny termin 1-3 maja 2008 (czwartek-sobota)...NIedziela na
        powrót do rzeczywistości...

        Miejsce: Ośrodek Wypoczynkowy PTTK-Kamieńczyk nad Bugiem.
        Organizator: Paweł (0-600-372-482)
        KOSZT: 42 zł/ noc/osobę (30zł (nocleg) +12zł(smaczna obiadokolacja))

        w jednym domku sa 2 pokoje 2 osobowe. Wynajęcie jednego domku
        kosztuje 168 zł z wyżywieniem !!!

        Ognisko, trasa OFF -dla chętnych.

        Arturze-nie wahaj się, tutaj tez możesz się napić,a będzie o wiele
        ciekaeij niż na Cześku!!! Wreszcie jakas odmiana!!!

        Zaprasam wszystkich chetnych.
        Proponuje zorganizowac wspólny wyjazd ekipy bielskiej!!

        Będzie ognisko, kiełbaski każy sam bierze -ile zjesz, tyle bierz!!!

        0-600-372-482- na wszelkie pytania odpowiem
        lub e-mail: gsx1100g@interia.pl

        motocykliści mile widziani,a le nie tylko. Ja z zoną i kilku moich
        znajomych przyjeżdża z rodzinami.

        Dodam,że domki są nowe, czyste, zadbane, ośrodek czysty, monitring,
        parking strzeżony.Wszystko jak trzeba...

        ZACHECA, bo warto....
        A Czesiek po raz 238542-ty... po co to komu...
      • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 07.03.08, 19:56
        Marcin-to 100 km od bielska. Jeśli robi dla Ciebie różnicę 70 km
        dojazdu do cześka i 100 km do Wyszkowa, to chyba nie ma o czym
        gadać...

        Wybór jest oczywisty....

        Zadzwon do mnie lub napisz sms czy jedziesz do Kamieńczyka k.
        Wyszkowa (nad Bugiem)..

        PS. możliwy spływ kajakiem 36 zł za 2 osobowy kajak!!!!

        czekam na tel: 0-600-372-482
    • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 07.03.08, 20:03
      jeszcze raz zapraszam. 1-3 maja 2008.
      Ośrodek wypoczynkowy PTTk w Kamieńczyku nad Bugiem (100 km od
      Bielska)

      34 miejsca.
      koszt 42 zł/ osobę za dobę w tym wyżywienie (solidna obiadokolacja!!)
      ognisko, spływ kajakiem (dla chetnych)

      Motocyklistom-trasa OFF, możliwośc zwiedzania oklicznych twierdz i
      atrakcji.
      Las, woda, piekan zieleń, nowe domki, czyste, parking dal samochodów
      i motcykli, monitoring,

      info: Paweł 0-600-372-482

      • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 07.03.08, 23:07
        Witajcie.

        Paweł Ł to jedyna osoba, która odważyła sie cos takiego
        zorganizowac. jeśłi nikt jemu nie pomoże, to nie ma sprawy. Ekipy
        bielskiej praktycznie nia ma, a jak ktos z bielska robi taka imprezę
        to nikt nie jedzie, bo , jak pisze Artur,są domki i nie można się
        nachlać.

        Jacy ludzie taka atmosfera-jak pić i żygać to na Cześka, jak sie
        bawic to do Kamieńczyka.

        Współczuje ludziom na Cześku-kiedys tam jeździłem-teraz nie, z
        bardzo prostej przyczyny-wlaśnie dlatego,że to nic innego jak barda
        ochajtusów, którzy w stanie nietrzeźwym wsiadają na swe maszyny i
        wyprawiają głupoty. Niech ten, kto popiera zasady rządzące cześkiem
        postawi sie na eijscu mojego znajomego z B-stoku, ktory kupil 2 ltet
        temu VFR 800, postawił obok namiotu,w miejscu gdzie moto nikomu nie
        zawadzało. jakis pijany oprych wjechał w jego moto.

        Facet do tej pory nie odzyskal kasy i zwątpił w brać. Jeśłi pijactwo
        na Cześku nazywac bracia motcyklowa-to ja do niej nie należę.
        Jedż Artek, napij sie na Cześku-stac cię, ale czy stać Cię np: na
        odbudowanie moto, a co sie stanie gdy t Ty beziesz tym pechowcem,
        ktoremu pijany oprych wjedzie w bok. Dobrze jak jest dobrze. Średnia
        wieku na cześku to 19-20 lat.

        To mowi samo za sibie. Poważni ludzie po przyjeździe na Cześka
        wyjeżdżają z niego po 2 godzinach.

        Tak ajest prawda i zadne subiektywne komentarze tego nie zmienią.
        Kto byl a Cześku ten wie. ja tez byłem i to nie raz, nie dwa i nie
        trzy i nie cztery....

      • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 07.03.08, 23:15
        Organizuję motocyklistow z Bielska i okolic, aby jeździli razem i
        skupiali sie wokół wspoólnych wartości, które ciągle są
        wyprawcowywane. Szkoda,że tak rzadko i tak powoli....

        No coż, tradycję trzeba kontynuować.
        Przyzwyczaiłem sie do zgryźliwych komentarzy.
        Ale kto ma choć ram oleju w głowie i zna życie, ten wie,że doradców
        jest wielu jak zawsze i każdy wie najlepiej. Tylko gdy przychodzi
        kogos poprosic o pmoc to juz nie ma komu.

        Tak było rok temu-gdy organizowałem wyświęcenie motocyli w Cerkwii w
        Milejczycach. Było chyba z 5 odób do pomocy. NIkt nie pomógl. Bielsk-
        przykra sprawa- zawiódł, ale Białystok, Narew i Hajnowka stanęły na
        wysokości zadania.

        W tym roku tez będzie wyświęcenie, jeszcze nie wiem kiedy, ale
        będzie.
        I ie mowię o 20.04, t spotkanie bez plakatu, bez rozgłosu,bez reklam
        na słupach-bo nie o to w tych spotkaniach chodzi.
        Nie robie tego dla poklasku, tyko dla ludzi, bo nie rzecz w ilości,
        ale w zgraniu i jakości.

        Pozdrawiam i cały czas zapraszam do Kamieńczyka, 1-3 maja 2008
        42 zł za dobę od osoby.
        kontakt 0-600-372-482

        Z ok 40 miejsc zostało 14 wolnych!!!
        • dzikiwieprz Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 08.03.08, 08:09
          gsx1100g napisał:

          > Organizuję motocyklistow z Bielska i okolic, aby jeździli razem i
          > skupiali sie wokół wspoólnych wartości, które ciągle są
          > wyprawcowywane. Szkoda,że tak rzadko i tak powoli....
          >
          > No coż, tradycję trzeba kontynuować.
          > Przyzwyczaiłem sie do zgryźliwych komentarzy.
          > Ale kto ma choć ram oleju w głowie i zna życie, ten wie,że
          doradców
          > jest wielu jak zawsze i każdy wie najlepiej. Tylko gdy przychodzi
          > kogos poprosic o pmoc to juz nie ma komu.
          >
          > Tak było rok temu-gdy organizowałem wyświęcenie motocyli w Cerkwii
          w
          > Milejczycach. Było chyba z 5 odób do pomocy. NIkt nie pomógl.
          Bielsk-
          > przykra sprawa- zawiódł, ale Białystok, Narew i Hajnowka stanęły
          na
          > wysokości zadania.
          >
          > W tym roku tez będzie wyświęcenie, jeszcze nie wiem kiedy, ale
          > będzie.
          > I ie mowię o 20.04, t spotkanie bez plakatu, bez rozgłosu,bez
          reklam
          > na słupach-bo nie o to w tych spotkaniach chodzi.
          > Nie robie tego dla poklasku, tyko dla ludzi, bo nie rzecz w
          ilości,
          > ale w zgraniu i jakości.
          >
          > Pozdrawiam i cały czas zapraszam do Kamieńczyka, 1-3 maja 2008
          > 42 zł za dobę od osoby.
          > kontakt 0-600-372-482
          >
          > Z ok 40 miejsc zostało 14 wolnych!!!







          Sam widzisz że ludzie nie chcal z Tobą jezdzić! "ciężki jestes" i
          juz! Pieprz..sz o plakatach,lości itp.a sam bys chcial cos
          zoorganizowac ale nie masz z kim. Nawet z b.Irek z Milejczyc jakos z
          Tobą się wymija...
          Nie kręć!
          www.cerkiew.pl/forum_temat.php?typ=594&nazwa=Zlot%20motocyklist%C4%82%C5%82w&offset=60&PHPSESSID=4701fe49

          Kup Goldwinga to z emerytami se polatasz! chociaż i Oni lubią sie
          zabawić!
          Ps. Pamiętaj weż laptopa.
          • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 08.03.08, 10:45
            dzikiwieprz napisał:

            > Kup Goldwinga to z emerytami se polatasz! chociaż i Oni lubią sie
            > zabawić!
            > Ps. Pamiętaj weż laptopa.

            MOże kiedys kupię, jak zawieje z drugiej strny i przesiądę sie na
            krążownika ... Kto to wie??

            A co Wy z tym Laptopem ?? ;-D
            Jeśli Ci sie spodobał...coż ja na to poradzę...?

            Zapraszam do Kamieńczyka 1-3 maja 2008.
            Jeden woli cześka inny co innego. Waszy wybór.

              • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 08.03.08, 20:11
                Dzikiwieprzu.
                Bądźmy szczerzy-jeśli byłes na rozpoczęciu lub zakonczeniu sezonu
                motocyklowego w BiPi (a zapewne-byleś) to przyznasz, że rejestracji
                BBI było kilka, może kilkanaście.

                Reszta to był Białystok, Siemitycze, Siedlce, i okolice Łosic.
                jako takiej grupy motocyklowej w Bielsu nie ma, gdyż jakos tak sie
                nieszczęśliwie składa,że każdy jeździ po swojemu.

                NIektórzy nie lubią pijackich imprez jaka jest zlot No Czesiek,
                niektorzy wolą nie bac sie o motocykle, o to, czy nikt im (jak
                napisał niejaki Artut T) nie pier....li.

                Uważam, że każdy kiedys powinien pojechac na Cześka, zobaczyć jak
                tam ludzie się bawią, poczuć tamtejsza atmosfere, ale tylko po to,
                aby tam więcej nie wrocić.

                To tylko moja opinia i zdaję sobie sprawę,że sa tez odmienne,
                dlatego szanuje równiez ich opinie.

                Pozdrawiam.GSX 1100G
          • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 11.03.08, 11:35
            Leśnydziadku-podoba mi się to co napisałeś. W naszym Bielsku gdzie
            nie spojrzysz tam szpagat, tym jakis problem. Problemem jest np:
            data rozpoczęcia Sezonu MOtocyklowego- w dniu 20.04.2008
            O ile mogę osobiście zrorumieć organizatorów Ogólnopolskiego
            Rozpoczęcia Sezonu w Warszawie 19.04.2008, o tyle nie mogę zrozumieć
            księdza Janusza, który nie chce (bo potrafi!) wziąć bielskiej
            specyfiki pod uwagę. Udaje, że jest wszystko OK. Z nikim sie nie
            konsultował w sprawie organizacji Rozpoczęcia Sezonu w Bielsku. Nie
            było żadnego postu na Forum Bielska i na innych Forach-szukałem
            usilnie, ale niczego nie znalazłem. Z informacji, które do mnie
            napływają zauważam, że wielu ludzi przyjechałoby na Bielskie
            Rozpoczęcie, gdyby nie NIEDZIELA PALMOWA w Cerkwi Prawosławnej.
            Tutaj ksiądz Janusz postawił motocyklistów (w tym także mnie) przed
            wyborem Liturgia w Cerkwi lub Zlot. O ile dla mnie osobiście wybór
            jest jasny, o tyle inni ... No włąśnie.

            Księże Januszu, to postępowanie wydaje mi się nie fer.. Nie fer,
            gdyż nie należy stawić ludzi przed takim wyborem. Już samo
            postawienie przed takim wyborem rodzi pytanie i wątpliwości czy
            postępowanie to nie jest pozbawione dobrej woli ?
            Przykro mi, że organizator udaje ślepego, kogos kto nie zaglada w
            kalendarz i udaje, że Prawosławni nie jeżdża na motocyklach, że
            wszystko jest w porządku.A nie jest.
            Właśnie takim postępowaniem (bez zgody, bez akceptacji) wzajemnego
            porozumienia i jedności braci się nie zbuduje. Aby połączyć ludzi
            potrzeba zgody, wzajemnego zaufania księże januszu. Przypomnieć też
            chcę, że zaufanie buduje się poprzez postępowanie otwarte, bez
            knucia, egoizmu.

            A chodzi tu o jedność środowiska Bielskiego. Księże Januszu zachęcam
            do budowania jedności na zgodzie i wzajemnym poszanowaniu, gdyż
            uważam,że w Pana postępowaniu bark dobrej woli.

            Zachęcam za tym do ponownego przemyślenia i dostosowania daty
            Rozpoczęcia Sezonu w Bielsku, bo przecież obaj wiem,że motocykliści
            juz wyjechali na ulice. Nie tylko ja, ale też wielu innych
            motocyklistów (Białystok, Bielsk Podl., Hajnówka, Czeremcha) nie
            rozumie takiego postępowania. Jest niepowtarzalna szansa na
            zbudowanie szerokiej zgody ludzi. Duża szansa...

            Pozdrawiam w imieniu swoim i kolegów.


              • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 11.03.08, 17:41
                kamaro99 napisał:

                > A mnie ksiądz się pytał! A TY z ks. konsultujesz swoje wyświęcenia?
                > Wszystkie zmiany najlepiej zaczynać od siebie... i nie mów mi o
                > jedności, bo akurat Ty zawsze tylko dzielisz! Jak widać w poście!


                Kamaro99, czy czasem nie przesadzasz ?
                Pomyśl logicznie. Nie tak powinno być. Nie będe wdawać sie w dysputę
                z Tobą, gdyz widze po Twoim pytaniu, że nie rozumiesz meritum.

                Pozdr.
            • cdsmarcin Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 11.03.08, 15:03
              Jak widać od zawsze wielu ludzi zauważa jakiś podział wśród nas... Nie rozumiem tego, przecież terminy takich imprez nie wpływają aż tak mocno.... Impreza będzie trwała długo. Teraz ustalenie nowego terminu bedzie się wiązało z wieloma niedogodnościami, wszystko już poszło w sieć itd...
              --
              :)
              • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 11.03.08, 17:44
                cdsmarcin napisał:

                > Jak widać od zawsze wielu ludzi zauważa jakiś podział wśród nas...
                Nie rozumiem
                > tego, przecież terminy takich imprez nie wpływają aż tak
                mocno.... Impreza będ
                > zie trwała długo. Teraz ustalenie nowego terminu bedzie się
                wiązało z wieloma n
                > iedogodnościami, wszystko już poszło w sieć itd...

                Niestety Marcin. Tak juz u nas jest. Błąd księdza i jego kompanów
                polega na tym, że z nikimnie konsuluje tego typu spraw. jak mało
                trzeba aby dac post na Forum, prawda. Ale żeby tego dokonać
                wystarczy odrobina dobrej woli.Uważam, ze jeszcze nie jest za późno.
                Z moich informacji wynika,że jeszcze nic nie zostało ustalone, więc
                nie widze przeszkód aby przesunąć spotkanie. Miło by było.

                Dziękuję.
                  • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 11.03.08, 20:57
                    cdsmarcin napisał:

                    > A właśnie że się mylisz. Jedna z gazet motocyklowych jest umówiona
                    z nami właśn
                    > ie na ten termin... I jak myślisz co pomyślą gdy termin
                    przełożymy? Myśle że to
                    > odpowiednia data.

                    Marcinie, ale to są właśnie skutki braku myślenia po stronie
                    organizatora. Dla mnie osobiście to żaden argument. Spostępowanie na
                    zasadzie faktów doonanych było stosowane w PL i PRL w latach 4-tych
                    i 50-tych.
                    To jest droga do nikąd. najłatwiej jest poumawiac sie a później
                    stwierdzić: przeciez juz za późno bo wszystko załatwiliśmy.
                    Marcin zamiast nabijać sobie licznik postów zstanów się co piszesz i
                    jaki wymiar ma Twoje pisanie, gdyz Twoje argumenty sa zadne, puste.
                    • ram-bo Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 11.03.08, 21:11
                      Skończ glupią gadke. Nie podoba się to jedz na inną impreze w innym
                      terminie. Kto chce ten przyjedzie! Czekamy na Twoją imprezę.
                      I kolejny raz piszę-GDZIE KONSULTACJĘ CO DO KAMIEŃCZYKA 1-3.05. Mi
                      termin nie odpowiada -zmień datę! Pytaleś się kogoś z nas???
                      i kończę "glupi"temat.
                      • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 12.03.08, 14:45
                        Konsultacje co do terminu w kamieńczyk trwają na www.xtzclub.pl
                        Cena jest ustalona na 42 zl za noc od osoby z wyżywieniem, teren
                        ośrodka będzie zamknięty i nikt z zewnątrz nie wejdzie. Jest
                        monitoring, także motocykle będa bezpieczne. Domki sa nowe. Termin
                        to 1-3 maja, gdyż sa to dni ustawowo wolne od pracy. W te dni nie
                        pracujesz więc mozesz przyjechac jutro upływa termin odpowiedzi.

                        Zaliczke wpłacamy na konto, które podam w poniedziałęk. W celu
                        potwierdzenia rezerwacji prosze o e-mail Adres: gsx1100g@interia.pl

                        uznaję tylko pisemne potwierdzenie rezerwacji + wpłacona zaliczka w
                        poniedziałek.

                        Prosze sledzić forum XTZCLUB.PL
                        To impreza motocyklowa-klubowa, niemneij spoza klubu także bardzo
                        serdecznie zapraszamy i będziemy szczesliwi jeśli przyjezdni ędą sie
                        dobrze bawić.
                        Zachęcam do odwiedzin www.xtzclub.pl


            • kamaro99 Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 11.03.08, 15:39
              A dziś to już nie KLECHA ?
              A dziś to już nie impreza cyt."katolicka"?
              A dziś ks. już nie szuka poklasku itd..?
              Po co jątrzysz? Po co dzielisz?
              Kto będzie chciał to palme oświęci o 9g. i przyjedzie.
              Że Tobie to nie smak to wiem, ale przypomnij swoje dywagacje z
              przed kilku miesięcy..-
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=62285747&a=62518724

              Latam z Nimi bo tam nikt nie pyta czy jesteś taki czy owaki, a u
              Ciebie to na forum cerkiew.pl zaraz się ukazuje skrót:"było 30
              prawosławnych i 2 katolików" PO CO TO??? się PYTAM!!!!!
              Mamy wspólną pasję i chcemy miło spędzić czas we wspólnym
              towarzystwie, bez pytań.. i rozliczeń.

              Ps. Wynajmij plac na pokazy, miejsce na ognisko, ludzi z innych
              miast,ochronę, karetkę, dziennikarzy z ogólnopolskich gazet,itd..i
              zobaczysz jak to bez problemów jest ustalić termin! 27.04 Wielkanoc,
              1-3.05 wyjazdy i bąz mądry!
              GSX- WSTYDZ SIĘ ! TAK SIĘ NIE ROBI !
              Poczytaj co pisałeś i przeproś!
              • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 11.03.08, 17:48
                Przepraszam za to co pisałem. To prawda użyłem zbyt mocnych
                słów.Kogo uraziłem prosze o wybaczenie.

                Kamaro99-jestem człowiekiem, popłeniam błędy jak każdy z nas.
                Denerwuję się, kłamię, używam wulgaryzmów-jakwielu z nas.
                Jeszcze raz przepraszam

                Zwracam się jeszcze raz o zmiane terminu Rozpoczęcia Sezonu. UWażam
                bowiem, gdyż wielu z nas doceni wówczas dobrą wolę, zgodę,
                poświęcenie organizatorów.

                Jeszcze raz dziękuję za ponowne przemyślenie sprawy.
                • efcztery Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 11.03.08, 19:10
                  Witam!Nad czym tu sie zastanawiac co zmieniac i tak nigdy nikomu nie
                  podpasujesz ,data najlepsza jaka jest mozliwa w tym czasie jest
                  ogolno-polskie rozpoczecie sezonu na Jasnej Gorze 20 kwiecien
                  wszyscy motocyklisci w tym czasie jednocza sie , a Tobie oczywiscie
                  nie pasuje ,a daj se spokuj,albo dostosuj sie MOTOCYKLISTO ,albo nie
                  marudz...Jezeli nadal bedziesz marudzil to znaczy ,ze jestes tylko
                  prowokantem..........Ja dostosuje sie rozpoczecie jest o godz.12.00,
                  a w Grabowcu okolo 17.00 wiec ,kto chce ten zdazy ....Pozdrawiam
                  • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 11.03.08, 21:09
                    Jestes w wielkim błędzie. Nie tylko dla mnie to nie pasuje. nie
                    znasz sprawy szerzej, dlatego tak piszesz.

                    Wybacz, ale nie nie żna ignorowac prawosławnych dlatego, na Jasnej
                    Górz cos tam jest. To zadne argument. na jasnej Grze niech sobie
                    będzie rozpoczecie. Tu nikt nikomu nie ma nic do zarzucenia, ale my
                    żyjemy w Bielsku Podlaskim, gdzie prawosławni to większość, tak samo
                    w hajnowce, narwi, S-tyczach, 25-30% w B-stoku.

                    Więc jeśli ksiądz janusz nie zauważa tej odmienności i specyfiki
                    Podlasia, to znaczy, ze ma złą wolę, nie szuka pojednania. gdzie jak
                    gdzie, ale właśnie tutaj, na naszym Podlasiu, potrzeba zgody, a le
                    jak tu ją budować gdy ksiądz Janusz wszystko ignoruje,
                    antagonizuje,nastawia wrogo ludzi. Wystarczy dać post na Forum i sie
                    skonsultować, tak mało trzeba zrobić. Księże Januszu, prosze się nie
                    lękać i spóbowac przemyśleć. Uważam, ze warto przesunąć termin
                    Rozpoczęcia Sezonu w Bielsku. Przypominam,że to nie Ogólnopolskie
                    Rozpoczęcie, tylko B I E L S K I E . A tutaj jest inaczej, i to
                    trzeba cenić, bo piękno tkwi w różnorodności. Zachęcam do zgody,
                    szukania pojednania, wspólnego głosu. jak byłoby miło gdyby wszyscy,
                    absolutnie wszyscy przyjechali zgodnie, z uśmiechem na twarzy.
                    Chciałbym dożyc takiej chwili,że wszyscy będą zadowoleni, a głos
                    większości uszanowany. paradoks prawda?


                    Pragne poprosić o zmianę daty. Z moich informacji wynika,że jeszcze
                    nic nie ejst zaklepane i wszystko mozna przesunąć. A więc do dzieła.
    • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 07.03.08, 23:20
      Namiot możesz zabrac do Kamieńczyka. Jest tez wersja dla oszczędnych
      lub dla tych co nie mają zbyt bogatego portfela. Można spać w
      namiocie. Poza tym -ludzię sa na tyle w porządku,że przyjma pod swoj
      dach...

      Nie musisz Arturze napic się w drohiczinie, możesz to zrobić w
      kamieńczyku.
      Tylko....pijąc i przwracajac sie świadczysz o sobie. To Twoje
      zdrowie, Twoja sprawa i Twoja reputacja.

      Nie lubie moralizowac (bo dalekomi do ideału), ale nigdy nie znalem
      Cie od tej strony. Uważałem , że zdobi Cię umiar w alkoholu.


      Nadal zapraszam. Weź te swoje "laski" i "laski" i wpadaj. W
      Kamieńczyku jeszcze nie byłeś..
    • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 08.03.08, 10:25
      Dla mnie ---osobie wierzacej....

      Chyba zapominasz że piszesz o zalaniu patyka na Cześku. Sądzisz, że
      zachlanie sie gdy post nie obowiązuje jest poprawne i stanowi wór do
      naśladowania ?

      To nie jest spowiedź więc nie tłumacz sie.
      Decyzjajest Twoja-jedziesz-to jedziesz, nie jedziesz, to nikt po
      Tobie płakac nie będzie.
    • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 08.03.08, 10:30
      Dobre...

      na siłę....
      Laptop....
      Laptopy są ostatnio modne, panie Zero..
      Mylisz sie Arturze, nie zabieram laptopa, nikt nie będzie pokazywał
      swoich zdjęć, a jeśłi nawet ktos pokarze jakies zdjęia z wyjazdu do
      maroka, Rosji, Norwegii-t zprzyjemnością je obejrzę. Ognisko, trasa
      OFF, spływ kajakiem po Bugu, to tylko część atrakcji.
      Sądzę, że jeśli bęzie czas na oglądnie zdjęć to trzeba t zaliczyć
      na "in plus".

      Zapraszam do kamieńczyka Artur.
      Wiem, że będzie fajnie.
    • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 08.03.08, 10:37
      emzetkos napisał:

      > Napisze to na ogólnym forum w twoim towarzystwie źle bym się
      czuł,ot i wszystko
      > .
      > Ostatnio miałem długie wakacje na rzecz monu,tam wszystkiego
      uczą,tylko nie
      > przyzwoitości i umiaru.

      No i wszystko wiadome Arturze.
      Przyzwoitości za grosz. Piszez tutaj o chlaniu na Cześku. ja tam
      nigdy nie chlałem bo chciałem sie świetnie bawić, chcuałem, ale nic
      z tego...bo nie ma z kim.
      Jeśłi towarzystwo pijackie Tobie odpowiada-to trudno. Sam wystawiasz
      sobie nieprzyzwoita laure i Zlotowi. Myśłę, że Mycy gdyby sie
      dowiedział o tym wątku nie wpuściłby więcej Ciebie na teren Ośrodka
      w Kózkach, mało tego dostał byś dobre lanie jak kilku łepków z
      pewnej miejscowości w woj. podlaskim.

      Sądzę, że organizatorom cześka nie zależy na przyczepianiu
      znaczka "pijacka impreza"....
      To Twoje prawo gdzie pojedziesz, czy ze swoimi znajomymi na Cześka,
      czy do Kamieńczyka. Mimo wszystko zapraszam. Znam pare osób (np:
      Twój sąsiad) które były kiedys przyzwoite, a te przyzwoitość
      straciły. BYnajmniej nie przez alkohol czy MON. Zam wielu ludzi,
      korzy byli i sa nadal złonierzami, służą Ojczyźnie i nie mówią na
      swoją karmicielkę, żectuję "pozbawiła mnie przyzwoitości".
      Zapraszammimo wszystko do Kamieńczyka-choćby na zgodę.

      Pozdr.
    • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 08.03.08, 10:41
      emzetkos napisał:

      > moje ostatnie słowa, z tobą sie ciężko jeździ. Znasz fajne
      trasy,ale psychiczni
      > e
      > nie do wytrzymania.

      Trasy jak trasy. Fajne są wszędzie, bo Polska jest piękna i Podlasie
      jest cudowne, szczególnie te nasze TUTEJSZE !!!
      Psychicznie nie do wytrzymania....No nie wiem, chyba mnie nie znasz..
      Żona ze mną wytrzymuje i nie przychodzi to jej z wielkim trudem :-P

      Przy okazji-KOCHANA PEREŁKO-SKŁADA TOBIE SZCZERE I Z GŁEBI SERCA
      PŁYNĄCE ZYCZENIA Z OKAZJI DNIA KOBIET !!!.

      Może to kwestia czy sie kogoś lubi lub nie, ale żeby polubic lub
      nie, to trzeba tego kogos poznać...

      Pozdr. Houk!!
      • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 09.03.08, 09:48
        Zgadzam się z z Tobą.
        Palcami tu nie trzeba wytykac bo każdy widzi, kto jakich słów używa:
        cyt: łosiołku, wpierdlil, nachlac się, zalać, paranoik.

        Teraz zastanawiam sie jaki ma t związek ze SPotkaniem w Kamieńczyku
        1-3 maja 2008 ?

        Zastanówcie sie i Wy.

        Kończąc bieżący wątek pragnę zauważyc, ze z Bielska jedzie tam 5-7
        osób (2 jeszcze się decydują).
        Zapraszam tych, którzy chca pojechać i zależy im na dobrej zabawie,
        nie koniecznie w towarzystwie spitych na umór, wałęsających się bez
        celu pijanych dzieciaków.

        Pozdrawiam
      • ram-bo Re: Może wody święcone się nie pogryzą 11.03.08, 21:13
        ball7 napisał:

        > Ksiądz katolicki poświęci nie za darmo , bo do tego nie jest
        > przyzwyczajony . Tę samą sumę dajcie księdzowi prawosłanemu i po
        > zgrzytach . Niech razem święcą a i termin będzie bez znaczenia .

        ball chyba byl dobry? Jeszcze wóda trzyma..
        • ball7 Re: Może wody święcone się nie pogryzą 11.03.08, 21:21
          ram-bo napisał:

          > ball7 napisał:
          >
          > > Ksiądz katolicki poświęci nie za darmo , bo do tego nie jest
          > > przyzwyczajony . Tę samą sumę dajcie księdzowi prawosłanemu i po
          > > zgrzytach . Niech razem święcą a i termin będzie bez znaczenia .
          >
          > ball chyba byl dobry? Jeszcze wóda trzyma..
          ball niepijący.ram-bo uważa że katolicka woda święcona przedstawia
          większą wartość jak prawosławna i niech mu tak pozostanie w dalszej
          świadomości.
          • gsx1100g Re: Może wody święcone się nie pogryzą 12.03.08, 15:03
            ball7 napisał:

            > ram-bo napisał:
            >
            > > ball7 napisał:
            > >
            > > > Ksiądz katolicki poświęci nie za darmo , bo do tego nie jest
            > > > przyzwyczajony . Tę samą sumę dajcie księdzowi prawosłanemu i
            po
            > > > zgrzytach . Niech razem święcą a i termin będzie bez
            znaczenia .
            > >
            > > ball chyba byl dobry? Jeszcze wóda trzyma..
            > ball niepijący.ram-bo uważa że katolicka woda święcona przedstawia
            > większą wartość jak prawosławna i niech mu tak pozostanie w
            dalszej
            > świadomości.


            Nie wie co myśli ram-bo. ie obchodzi mnie to. Ważne, ze tak jak ja
            jeździ na moto i podobno jest spoko koleś. Różni nas wiele spraw i
            mamy inne charaktery-to pewne. Chociaż....??

            Ale nie będe rozpracowywać portretu psych Pana ram-bo.
            Pragnę zwrócic uwagę organizatorów,ze pominęli w swej cieżkiej pracy
            wazny element.
            Zabrakło dobrej woli, uzgodnien. nikt nie szanuje odmmiennosci,
            które mają miejsce w Bielsku, a tak naprawde prawosławie w Bielsku
            to tradycja!!! nie domeinność, bo odmiennością jest co innego.
      • gsx1100g Re: Może wody święcone się nie pogryzą 11.03.08, 21:19
        ball7 napisał:

        > Ksiądz katolicki poświęci nie za darmo , bo do tego nie jest
        > przyzwyczajony . Tę samą sumę dajcie księdzowi prawosłanemu i po
        > zgrzytach . Niech razem święcą a i termin będzie bez znaczenia .

        Juz pomijam te sprawy-za darmo, czy tez nie. Nie dbam o to czy
        ksiądz weźmei za to pieniądze. To sprawa jego sumienia, tak czy owak
        sam za swoje grzech, złe i dobre uczynki odpowie przed Bogiem-tak
        jak każdy z nas.

        Nie o to mi jednak chodzi. Chodzi tu o cnoty, których księdzy
        Januszowi brak. Brak dobre woli, brak chęci współdziałania, brak
        budowania porozumienia-zamist tego antagonizowanie i polaryzacja
        ludzi Kto to widział, zeby w takim gronie dzielić ludzi. Przciez
        ksiądz Janusz wie,że wierni cerkwi Prwosławnej będa szli na Liturgię
        z gałązkami wierzy-Niedziela Palmowa. Ksiadz jest osobą zaufania
        publicznego, kimś szczególnym, kogo obowiązuję normy w
        szczególności, kto powinien wykazywać szczególną wrażliwość i
        czulośc w tym zakresie.

        Stąd mój apel. W Bielsku żyją prawosławni i katolicy obok siebie od
        wieków, zamiast antagonizowac ludzi, trzeba dac im nadzieję,
        wykazac się zroumieniem i wrażliwością, stąd mój (I NIE TYLKO!!)
        apel o przesunięcie terminu Rozpoczęcia.


        • efcztery Re: Może wody święcone się nie pogryzą 11.03.08, 22:01
          Grupa ludzi decyduje o dacie i na nasza prosbe ks.Janusz to wszystko
          robi wiec nie jedz po nim -to jest nie smaczne .Jeszcze jedno zmien
          date w Kamienczyku bo mi tez nie pasuje i innym tez .....PROWOKANT
          zawsze taki byles i nic dziwnego ze nikt cie ne toleruje i nie chca
          z Toba latac!!!!ciezko
          ci sie z tym pogodzic //////dobranoc
          • gsx1100g Re: Może wody święcone się nie pogryzą 12.03.08, 14:59
            Nie jest mi cieżko, jest mi lekko. mam z kim latać. Nie obchodza
            mnie oreślone osoby. Zwyczajnei sobie istnieją i niech im bedzie
            dobrze. Oni zostaną osądzeni. Kazdy odpowie sam za siebie.

            mam przyjaciół.
            Abys Ty mial takich. Rozejrzyj się wokół siebie i zobaczy,że Ty tak
            na prawe nie masz żadnych przyjaciół. Nie masz ich bo sam nie
            potrafisz być dobrym i pomocnym dla innych.

            Na przyjació trzeba zasłużyć.
        • cdsmarcin Re: Może wody święcone się nie pogryzą 11.03.08, 22:40
          Chłopie, skończ ten głupi temat, bo robi sie paranoja. Termin rozpoczęcia nie zostanie zmieniony, nikt nie robi z tego problemów oprócz Ciebie i kilku Twoich kolegów, którzy również żyją prowokacją. To jest nienormalne, było ustalone 20 kwietnia i tak bedzie. Myśle że to temat do zamknięcia.
          --
          potoczne pzdr
            • danwodnik Re: Może wody święcone się nie pogryzą 12.03.08, 08:15
              łosiowi nie chodzi o przestawienie terminu. on poprostu jest
              zazdrosny że inni zrobią fajną impreze którą on nie bedzie mógł się
              pochwalić jako organizator. znam wielu prawosławnych motocyklistów i
              nikt nie robi problemu oprócz niego. mamy taki zwyczaj że na
              wielkanoc po śniadaniu jeździmy gdzieś i łoś kiedyś też jeździł.
              wielkanoc mu nie przeszkadzała ale że teraz wypada w niedziele
              palmową to wielce sie obruszył bo nie pójdzie z gałązkami do cerkwi.
              łosiu nie pisz o tolerancji i takich podobnych bo tylko ty jesteś
              problemem w tym mieście. po co przepraszasz jak za chwilę dalej
              piszesz swoje. proponuję całkowicie olewać jego głupie wpisy.
              • mirek-kornik SORRY Koledzy ! 12.03.08, 08:59
                Gsx. robisz nam smród, nie jesteś anonimowy, ludzie dobrze Cię
                znają. My prawosławni z Baciuszką Irkiem chcemy przyjechać i data
                nam nie przeszkadza, a TY robisz nam obciach!
                Sorry koledzy za gsx. my będziemy i termin jest OK.
                Pozdrawiamy i do zobaczyska w Bielsku.
                • cdsmarcin Re: SORRY Koledzy ! 12.03.08, 09:13
                  No widzisz GSX... Twoja teoria się nie sprawdziła. Robisz problemy takie jak
                  robiłeś zawsze. Termin odpowiada wszystkim i jest ok. Możemy jeździć bez
                  żadnego podziału.
                  --
                  potoczne pzdr
                  • gsx1100g Re: SORRY Koledzy ! 12.03.08, 12:15
                    cdsmarcin napisał:

                    > No widzisz GSX... Twoja teoria się nie sprawdziła. Robisz problemy
                    takie jak
                    > robiłeś zawsze. Termin odpowiada wszystkim i jest ok. Możemy
                    jeździć bez
                    > żadnego podziału.

                    Jesteś w błędzie. Problem uczynił organizator ustalając w
                    przekonaniu wielu osób niewłaściwy termin. Brak tłumaczenia z jego
                    strony jest jednoznaczy.
                    Uważam,że udało mi sie unaocznic wielu osobom błędy organizatorów.
                    mam nadzieję,że w następnym roku takich błędów organizator nie
                    popełni.

                    uważam jednoczesnie, że księdza-jako organizatora- całej imprezy
                    obowiązuje szczególna wrażliwośc i dokładnośc w tym co czyni, nie
                    można bowiem czynić tak jak to zostało uczynione.
                    Daję pod rozwagę .
                    • cdsmarcin Re: SORRY Koledzy ! 12.03.08, 13:13
                      Jeśli masz pretensje do organizatora to skontaktuj się z nim telefonicznie bądź osobiście. Nie pomyślałeś że ks. Janusz może nawet nie zaglądać na to forum?
                      Jak już tutaj paru wyznawców prawosławia napisało "Kto chce to przyjedzie, a palemkę poświęci wcześniej".
                      Nie pierwszy raz robisz już problemy, bo masz do zarzucenia fakt, iż to właśnie ks. Janusz wraz z innymi organizuje takie imprezy. Czy naprawde tak Ci to przeszkadza, że wśród nas jest ksiądz? Chyba każdy jest człowiekiem i ma prawo do jazdy na motocyklu.

                      Można tak debatować bez końca, ale po co? Terminu już się nie zmieni, bo jest trochę za późno, a ustalany był w grudniu. Uważam, że należy się pogodzić z faktem, którym jest dzień roczpoczęcia sezonu w Bielsku. Sam zamieszczałem info na forach i ogólnie w sieci i wiem, że zamieszanie ze zmianą terminu będzie ogromne.

                      Proszę Cię GSX'ie, abyś wreszcie zrozumiał, że termin nie jest wybierany nikomu na złość.
                      --
                      :)
                      • gsx1100g Spotkanie motocyklistów... 12.03.08, 14:55
                        Chce wierzyc w to,ze termin spotkania w Bielsku został wybrany
                        przypadkowo i nie jest sierowany przeciwko komuskonkretnemu.

                        Pragnę jednak uczulić ks. Janusza i jego świtę na przyszłośc aby
                        takie rzeczy konsultować z innymi , nie zaś jednoosobowo,
                        autorytatywnie podejmowac decyje. To zła praktyka i jak widac wielu
                        osobom nie pasuje, a co najwazniejsze budzi kontrowersje, niepokój i
                        niepotrzebne zgrzyty powoduje.

                        Zachęcam ks. janusza do przemyślenia sprawy, otwartości. Wzywam do
                        poszanowania innych, bo my , prawosławni tez mamy swoje święta i
                        jest nam przykro, gdy ktoś w Bielsku-mieście prawoslawia, zapomina o
                        większości. To swego rodzaju paradoks. Dlatego nie wiem czemu kilka
                        soób nie może pewnych oczywistych faków i racji przyjac do
                        wiadomości.

                        Potrzeba organizatorom, wiedzy, wrażliwości i mądrości. tego im
                        życze, aby za rok skorzstali z doświadczeń i dokonali odpowiednich
                        uzgodnien i konsultacji.
                        Unikniemy zgrzytów, nieporizumień i wzjaemnych oskarżeń. Wszyscy
                        albowiem amy jeden cel-tylko jakoś drogi do tego celu prowadzą
                        inaczej. Warto ustalić jedną wspolną drogę, bo razem zawsze łatwiej.

                        Chciałbym doczekać czasu, gdy ks. Janusz lub inny organizator
                        uszanuje wolę wiekszości. To nie takie trudne, a widac jak bardzo
                        jest potrzebne.


                        Pozdawiam Wszystkich
                • lesnydziadek-1 Re: SORRY Koledzy ! 12.03.08, 09:30
                  mirek-kornik napisał:

                  > Gsx. robisz nam smród, nie jesteś anonimowy, ludzie dobrze Cię
                  > znają. My prawosławni z Baciuszką Irkiem chcemy przyjechać i data
                  > nam nie przeszkadza, a TY robisz nam obciach!
                  > Sorry koledzy za gsx. my będziemy i termin jest OK.
                  > Pozdrawiamy i do zobaczyska w Bielsku.
                  Uwaga, wiadomośc z pierwszej ręki; Kto Ci pozwolił człowieku szastać
                  czyimś imieniem i wypowidać celowo acz mylnie jego poglądy ,
                  wprowadzając w bład forumowiczów??????????????????????????
                  • cdsmarcin Re: SORRY Koledzy ! 12.03.08, 13:15
                    Każdy może napisać na forum co chce. Leśnydziadku nie masz co robić, tylko czepiać się byle czego?
                    GSX jest dobrze znany na forum i chyba każdy z forumowiczów, którzy zaglądają tutaj co jakis czas powinien wiedzieć ile to już było "bitew" o jego poglądy.
                    --
                    potoczne pzdr
                    • gsx1100g Re: SORRY Koledzy ! 13.03.08, 18:00
                      cdsmarcin napisał:

                      >ile to już było "bitew" o GSX-a poglądy.

                      MIło mi słyszeć, że ktos się bije o moe poglądy. Tylko po co i
                      dlaczego, w imie jakich wartości?

                      heheheh...
                      WOW, chyba sie dowartościuję...
          • gsx1100g Re: Może wody święcone się nie pogryzą 12.03.08, 14:57
            cdsmarcin napisał:

            > Chłopie, skończ ten głupi temat, bo robi sie paranoja. Termin
            rozpoczęcia nie z
            > ostanie zmieniony, nikt nie robi z tego problemów oprócz Ciebie i
            kilku Twoich
            > kolegów, którzy również żyją prowokacją. To jest nienormalne, było
            ustalone 20
            > kwietnia i tak bedzie. Myśle że to temat do zamknięcia.


            ja natomiast uważam, że temat jest bardzo aktualny i jak widac po
            zainteresowaniu i merytorycznym poziomie-bardzo potrzebny!!!

            Dyskusja jest żywa, temat na czasie, głosy sa różnorode i wnosza
            wiele ciekawych wątkow do rozmowy.
            Absolutnie nikt tego tematu nie zamknie.
          • africa21 Re: Może wody święcone się nie pogryzą 12.03.08, 13:46
            Widzę że dyskusja troche odbiegła od tematu, ale nie o tym chciałem
            tu napisac. Nie udzielałem się w tym wątku z kilku przyczyn- między
            innymi dlatego, że z panem gsxg nie dyskutuje bo nie ma o czym,
            każda dyskusja z nim prowadzi do niczego, tym bardziej, że zacytuje
            pana gsxg "szkoda mi mojego cennego czasu", aczkolwiek na
            temat "Bielskiego rozpoczęcia sezonu" podzielam jego zdanie.To nie
            pan gsxg tworzy w tym momencie podziały tylko organizator
            rozopczęcia. Ktoś kto podejmuje się organizacji imprezy powinien
            wziąc pod uwagę specyfikę naszego miasta i zrobic tak, żeby pasowało
            i jednym i drugim. Ja się na tej imprezie pewnie pojawię jak
            większośc prawosławnych motocyklistów tylko po to aby łączyc a nie
            dzielic. Jednak przeszkadza mi, że my motocykliści, tak mała grupa
            nie możemy się dogadac i szanowac wzajemnie. Jak spotykam
            motocyklistę który potrzebuje pomocy nie pytam kim jest tylko mu po
            prostu pomagam- za to pewnie i większośc z was kocha motocykle.
            Szanujemy sie wzajemnie machając łapą na trasie, a przy organizacji
            imprezy zapominamy o tym. Mam nadzieję, że to tylko przypadek i w
            nastepnym roku będzie inaczej, a jeżeli nie to proszę o zmianę nazwy
            na "katolickie rozpoczęcie sezonu motocyklowego" i bedzie wszystko
            jasne.
            Ps. Łosiu nie popadnij tylko w samouwielbienie. I tak cie nie
            trawie. --
            www.africatwin.prv.pl
            • danwodnik Re: Może wody święcone się nie pogryzą 12.03.08, 15:17
              tak więc od tej pory prosze państwa jeżeli będziecie chceli coś
              zrobić to należy to kategorycznie uzgodnić z panem gsx1100g. nie daj
              Boże w prawosławne święto ktoś przejedzie motocyklem koło pana gsxa
              wielebnego. to akt nietolerancji, podziału chamstwa i braku kultury.
            • gsx1100g Re: Może wody święcone się nie pogryzą 13.03.08, 18:08
              NIe musisz mnie trawić. Nie wymagam tego od Ciebie. Mi za to nie
              przeszkadza,ze od czasu do czasu zajedziesz mi droge lub wymusisz
              pierwszeństwo swoja 650-tką.
              Luz...
              Ważne jest to, że ksiądz janusz popełnił bład. Uważam , ze juz na
              tym stracił i ciężko będzie jemu odzyskac dobre imię i szacunek u
              wielu z nas.Duchownego obowiązuja szczególne normy, wrażliwośc i
              czułośc na dobro i krzywde innych, a od egoizmy i poklasku powinien
              stronić. Ksiądz janusz moim zdaniem uczynił inaczej. Uważam , że nie
              ma usprawiedliwienia dla jego czunów i pomysłów. Czyn to owoc
              pomysłu, a co w sercu to i w czynie.

              Panie D. ważne to, że mamy wspólne poglądy, ale tego dnia nie
              będzie mnie na katolickim rozpoczeciu sezonu, bo będe na liturgii i
              będę mial czyste sumienie i dumę w sercu.
              Swoją postawą warto dawać siwadectwo. Ksiądz Janusz swoją postawą
              daje świadectwo-niech każdy to oceni.

              Zachęcam.
          • gsx1100g Re: Może wody święcone się nie pogryzą 12.03.08, 15:13
            Emzetkos-nie denerwuj się. Zwracam uwagęna wazny problem.
            Organizatorzy popełnili duży błąd.
            Prosze więc aby go naprawili. Prosze o uwzględnienie specyfiki
            Bielska Podl. O ile Warszawa czy Częstochowa, czy Gorzów, nie
            muszajej uwzgledniać, o tyle w Bielku to chyba powinno być
            oswrotnie. Potrzeba jest konsultacji. Nifdzie indziej,jak tutaj,
            sprawa zgody nie odgrywa tak znaczącej i ważkiej roli. uważam,z
            eorganizatorów obowiązuje wyższa staranośc, wrażłiwość, otwartość i
            dobra wola. Zamiast dzielić ludzi ustalają ckalendarz otwarcia w
            sposób autorytatywny zachęcam do większej roztropności i zagladania
            w kalendarz. NIe bez znaczenie jest też szacunek i życzliwośc, bo
            bez niej zgody nie zbudujemy.

            Chciałbym dożyć czasu gdy tego typu wpadek i przekrętów nie będzie.
            Uważam,że trzeba zmienić organizatora. osoba świecka zepewni
            bezstronność.
            Uważam,że kasiedza obowiązuję szczególne normy, szczególna
            wrażliwość, poczucie sprawiedliwości i rska o innych, o wszystkich a
            z działań organoztorów wynurza się ponury obraz braku swiadomości,
            antagonizmu i innych przykrych "barw".

            Wzywam do zmiany postępowania. Z moich informacji wynika,że nic
            jeszcze nie jest ustalone.MOżna przeciez zmeinic date, można zmienić
            godzinę.
            Trzeba tylko chciec i nie udawać, że się nie wie,ż ejest NIedziela
            Palmowa i o godz. 12:00 trwa przecież nabożeństwo !!!
              • gsx1100g Re: Może wody święcone się nie pogryzą 13.03.08, 18:14
                danwodnik napisał:

                > niech ksiądz się podda i przyzna z płaczem do nietaktu

                Zgadzam się z Danwodnikiem.
                Ze strony ks. Janusza wypadałoby przeprosić i obiecac ,że takie coś
                więcej nie będzie miało miejsca.
                Ksiądz jest osobą szczególną i powinen świecic przykładem dla
                wszystkich z nas. NIe czyni posługi w sposób właściwy gdy dzieli i
                antagonizuje ludzi. Ta dyskusja była zbędna i nie byłoby jej
                gdyby...no właśnie: postępowanie Księdza i jego
                nazwijmy "pomocników" i "dooradców".

                Smutkiem mnie napawa postawa niektorych Forumowiczów.Ale to tema a
                inny wątek.
            • emzetkos Re: Może wody święcone się nie pogryzą 12.03.08, 15:45
              czlowiniu już nie denerwuj. Ja znam twój swiatopogląd,mam wszystko w archiwum
              gadugadu i wiem oco Ci chodzi,wiec uważaj:P
              Ja mam taki plan:
              idę do Cerkwii na godzinę 9 i wracam o godzinie 11 i mam godzinę na
              przygotowanie motocykla do wyjazdu. Na ognisko zabieram ze sobą sledziki i
              rozmawiam ze znajomymi:)

              I nie wiem poco bić pianę,tworzyć niesmaczną atmosferę.

              gsx1100g napisał:

              >NIe bez znaczenie jest też szacunek i życzliwośc, bo
              > bez niej zgody nie zbudujemy.

              czy jest coś o czym ja nie wiem??

              --
              szyjest ęduro bojz pałer
                  • emzetkos Re: Może wody święcone się nie pogryzą 12.03.08, 19:40
                    mnie wystarcza ciastka i jakies biczys ja skromny.

                    Pany ta impreza dopiero się dociera,pokażmy na rozpoczęciu ilu jest nas
                    prawosławnych a następnym razem na pewno ksiądz bedzie sie z nami liczył. Na
                    początku zawsze jest krzyk:) W ogóle chyle czoła że komuś udało się taka imprezę
                    zrobić i nie trza za nic płacić:D

                    mnie może ktoś wytłumaczyć czemu służy święcenie motocykli jak one skłaniają
                    tylko do grzechu??:)
                    --
                    szyjest ęduro bojz pałer
              • danwodnik Re: Może wody święcone się nie pogryzą 12.03.08, 17:08
                panie gsx. jezeli jestes taki religijny to spojz na termin swojej
                imprezy. dzien 3 maja to wazne święto narodowe i koscielne. co ty na
                to? żądam zmiany terminu i nie dlatego że się tam wybieram tylko
                chce zobaczyć czy jesteś konsekwentny.
                zobaczmy co odpisze
                  • lesnydziadek-1 Re: Może wody święcone się nie pogryzą 12.03.08, 18:32
                    Pozwól, ze ja Ci odpowiem tyle co wiem.
                    Chłopak dobrze i ostrożnie jeździ motocyklem. Doskonały organizator.
                    Konsekwentnie wymaga ustalonych przez siebie norm, na które czasem
                    można troszke przymknąć oko. ...nie lubiany... dlaczego? ?
                    zatwardziały kacap i nie chce iśc do kościoła świecić motor..
                    • cdsmarcin Re: Może wody święcone się nie pogryzą 12.03.08, 19:47
                      To dla mnie jest dziwne. Od wielu wielu lat trwa wojna między nami. Nie warto pokazać, że potrafimy się pojednać? Co to za różnica czy prawosławny czy katolik. Człowiek jest człowiekiem. Pamiętam jak był pogrzeb ś.p. Andrzeja, wtedy nikt nie wymyślał "Nie pojadę, bo ceremonia pogrzebowa odbędzie się w cerkwi"... Wszyscy się pojednali i byli zadowoleni. Czy teraz tak nie może być? Boicie się wody święconej z rąk księdza? Nie rozumiem również, dlaczego podkreślacie, że jesteście większością? Czy to takie ważne?
                      --
                      :)
                        • gsx1100g Re: Może wody święcone się nie pogryzą 13.03.08, 18:39
                          lesnydziadek-1 napisał:

                          > Chłopie takie kity to możesz hulajnogosom wciskać. Aż razi jak tu
                          > się politycznie konstruje nowy porzadek w białych rekawiczkach- co
                          > udowodnię- czekam tylko na wypowiedź ks. kapelana.
                          >
                          > i przestań już walać głupa


                          Podzielam zdanie Leśnegodziadka-1.
                          Sądzę, ze trzeba umiec patrzec perspektywicznie i czytac między
                          wierszami, znac przykłady z przeszłości, umiec patrzeć i widzieć.
                          Samo patrzenie i bierność to zguba. jeśłi sami nie zadbamy o nasze
                          sprawy, to nikt o je nie zadba.

                          Uważam, ze ks. Janusz popełnil błąd nie konsultując sie w sprawie
                          Rozpoczęcia Sezonu. Za ten błąd już płaci, bo stracił już dawno
                          (przeszło od roku) miano osoby bezstronnej, uczciwej, stracił miano
                          przykładu, gdyż obce sa jemu takie cnoty jak uczciwość, dobra wola,
                          skromność, wrazśc na krzywde mniejszych.

                          Każdy wie, gdzie jest błąd, i kto czego nie dopełnił.Przypominac
                          chyba nie muszę, ze nie mieszkamy w Częstochowie czy czarnym Dunajcu
                          lub Mońkach.
                      • gsx1100g Re: Może wody święcone się nie pogryzą 13.03.08, 18:31
                        cdsmarcin napisał:

                        > To dla mnie jest dziwne. Od wielu wielu lat trwa wojna między
                        nami. Nie warto p
                        > okazać, że potrafimy się pojednać? Co to za różnica czy
                        prawosławny czy katolik
                        > . Człowiek jest człowiekiem. Pamiętam jak był pogrzeb ś.p.
                        Andrzeja, wtedy nikt
                        > nie wymyślał "Nie pojadę, bo ceremonia pogrzebowa odbędzie się w
                        cerkwi"... Ws
                        > zyscy się pojednali i byli zadowoleni. Czy teraz tak nie może być?
                        Boicie się w
                        > ody święconej z rąk księdza? Nie rozumiem również, dlaczego
                        podkreślacie, że je
                        > steście większością? Czy to takie ważne?

                        Ważne!!
                        Jeżeli tyle atramentu tu wylano i jeszcze nie załapaleś, to nie
                        zamierzam Tobie dalej tłumaczyć. Przeczytaj początkowe posty w tym
                        wątku i przypomnij to i jaki popełnił błąd.

                        Zamknij monitor i spokojnie się zastanów.
                        wierzę,że potrafisz. Wystarczy cchciec Marcin.
                    • gsx1100g Re: Może wody święcone się nie pogryzą 13.03.08, 18:27
                      lesnydziadek-1 napisał:

                      > Pozwól, ze ja Ci odpowiem tyle co wiem.
                      > Chłopak dobrze i ostrożnie jeździ motocyklem. Doskonały
                      organizator.
                      > Konsekwentnie wymaga ustalonych przez siebie norm, na które czasem
                      > można troszke przymknąć oko. ...nie lubiany... dlaczego? ?
                      > zatwardziały kacap i nie chce iśc do kościoła świecić motor..


                      tak więc widzisz urzędasiku, masz opis mojej osoby. Może
                      trocheprzejaskrawiony ale trafny i do tego bezstronny. Jeśli ci to
                      nie odpowiada to je jeździj ze mną. Ciebie do tej pory nie znam i
                      nie tęsknię za Tobą. Lepiej, zebym Cie nie spotkałna swej drodze.

                      Poza tym, jeździsz sam swoją kozą, boś niekoleżeński, tacy jak Ty
                      jeżdża sami.
                    • gsx1100g Re: Nie zadawajcie się z urzedasikiem 13.03.08, 18:34


                      > urzedasik napisała:
                      >
                      > > Kim jest ten gsx.... ?Czym lata? Chcę wiedzieć z kim sie nie
                      > zadawac.

                      Urzędasik, nie frustruj się. Na swoim stołku tylko się cofasz w
                      rozwoju intelektualnym. BYłem 6 m-cy urzędnikiem w samorządzie
                      województwa podlaskiego i dziękuję Najwyższemu, że mnie ocalił od
                      tych ludzi i zasad panujących w administracji.

                      Współczuje, rzuć te pracę i zacznij się rozwijać, możne lepiej żyć i
                      miec cos z życia, byc kimś.
                  • emzetkos Re: Może wody święcone się nie pogryzą 12.03.08, 19:50
                    w naszym skromnym środowisku jego imienia nie możemy wymieniać,bo to sprowadza
                    nie szczęście,tak jakby Ci czrny kot drogę przeszedł heheh
                    Radziłbym go poznać, po przebywać z nim i posłuchać jego tez i wtedy sam
                    wyciągniesz wnioski. Jesli jesteś prawosławny to jest wielki plus dla niego i
                    dla Ciebie


                    Pawełku tylko sie nie obraź:)

                    --
                    szyjest ęduro bojz pałer
                      • emzetkos Re: Może wody święcone się nie pogryzą 12.03.08, 21:51
                        urzedasik napisała:

                        > Chlopaki , napiszcie przynajmniej czym jezdzi, bo jeszcze niechcacy sie z nim
                        > spotkam i zaraze sie chora ideologia i nienawiścią :)

                        pnoc najlepszy motocykl w bagno jak i na autostrady. Szybszy od R1 jak i
                        zwinniejszy od najbardziej terenowego ktm-a. Ponoć Rossi miał startować na nim w
                        moto GP,ale nie dał rady sprząta ujarzmić na torze. Rossi stwierdził iż jest za
                        szybki i za mocny. To wszystko to Yamaha tenere 750
                        --
                        szyjest ęduro bojz pałer
                        • gsx1100g Re: Może wody święcone się nie pogryzą 13.03.08, 18:54
                          emzetkos napisał:

                          > urzedasik napisała:
                          >
                          > > Chlopaki , napiszcie przynajmniej czym jezdzi, bo jeszcze
                          niechcacy sie z
                          > nim
                          > > spotkam i zaraze sie chora ideologia i nienawiścią :)
                          >
                          > pnoc najlepszy motocykl w bagno jak i na autostrady. Szybszy od R1
                          jak i
                          > zwinniejszy od najbardziej terenowego ktm-a. Ponoć Rossi miał
                          startować na nim
                          > w
                          > moto GP,ale nie dał rady sprząta ujarzmić na torze. Rossi
                          stwierdził iż jest za
                          > szybki i za mocny. To wszystko to Yamaha tenere 750


                          No właśnie.
                          Ma Artur jeżdżacy Hondą xl600 rację. Moj sprzęt odziedziczyłem po
                          Jacku Czachorze (buachacha). Startowałem nim w Rajdzie Dakar z
                          Juanem Romą, ale jego KTM wysiadł (tłok spotkal się z zaworami-dali
                          sobie cześć :-) )
                          Moto bezusterkowe, sprawnie się zbiera, choć momentu przy 2000 lekko
                          brakuje.

                          Xl-ka 600 Artura wącha moje spaliny i się dusi, az airbox jej padł,
                          no i zamist 3,5 litra pali teraz 5.5 Buachachacha!!!

                          Generalnie moto ma wstawione turbo z wyrzymaczką, amor skretu (sama
                          skręca, bo zostawia dwa ślady-była "lekko" po szlifie, taka lekka
                          harmonijka :-)
                          Moto napędzane kardanem jak Afryka, tylko sprytniejsza. Lżejsza i
                          bardziej zwinna, i bezawaryjna! Żadne tam regulatory, pompy paliwa
                          (lawety ze Słowacji)

                          A jak się nie umie jeździć nawet zielona NTV 650 to można zaliczyc
                          glebe i zarysowac kufer jak np: nad zalewem w Repczycach w 2007 r.
                          Prawda Artur ? No ale ambicja rosnie-teraz XL 600. Coraz lepiej
                          Artur.

                          Urzędasiku-teraz kolej na Ciebie. Moje moto zapier...la 300km/h,
                          kosztuje 5 polonezóe Atu Plus, i jak zobaczysz moje moto
                          przygotowane na wyprawę to oczy ze zdumienia zamieną ci się
                          miejscami.

                      • emzetkos Re: Może wody święcone się nie pogryzą 12.03.08, 21:52
                        urzedasik napisała:

                        > Chlopaki , napiszcie przynajmniej czym jezdzi, bo jeszcze niechcacy sie z nim
                        > spotkam i zaraze sie chora ideologia i nienawiścią :)

                        pnoc najlepszy motocykl w bagno jak i na autostrady. Szybszy od R1 jak i
                        zwinniejszy od najbardziej terenowego ktm-a. Ponoć Rossi miał startować na nim w
                        moto GP,ale nie dał rady sprząta ujarzmić na torze. Rossi stwierdził iż motocykl
                        jest za szybki i za mocny. To wszystko to Yamaha tenere 750
                        --
                        szyjest ęduro bojz pałer
                    • gsx1100g Re: Może wody święcone się nie pogryzą 13.03.08, 18:41
                      emzetkos napisał:

                      > w naszym skromnym środowisku jego imienia nie możemy wymieniać,bo
                      to sprowadza
                      > nie szczęście,tak jakby Ci czrny kot drogę przeszedł heheh
                      > Radziłbym go poznać, po przebywać z nim i posłuchać jego tez i
                      wtedy sam
                      > wyciągniesz wnioski. Jesli jesteś prawosławny to jest wielki plus
                      dla niego i
                      > dla Ciebie
                      >
                      >
                      > Pawełku tylko sie nie obraź:)
                      >

                      NIe Artur, nie obrażam się. Z dziecinnym uśmiechem patrzena Twoje
                      wypociny i nie mogę przestać się smiać.
                      Niby na jakie slowa mam się obrazić ?
                      Wskaż mi je prosze Arturze .
                • gsx1100g Re: Może wody święcone się nie pogryzą 13.03.08, 18:24
                  danwodnik napisał:

                  > panie gsx. jezeli jestes taki religijny to spojz na termin swojej
                  > imprezy. dzien 3 maja to wazne święto narodowe i koscielne. co ty
                  na
                  > to? żądam zmiany terminu i nie dlatego że się tam wybieram tylko
                  > chce zobaczyć czy jesteś konsekwentny.
                  > zobaczmy co odpisze

                  Wpłac zaliczke w poniedziałek na konto jeśli jestes zaintersowany.
                  Zbióra w Białymstoku. Przyjazd na miejsce ok godz. 17:30. Wyjazd o
                  godz 16:00.

                  Będzie juz po mszy i każdy na 16:00 zdąży przybyć, a jeśłi ktos chce
                  pójśc do kościoła to Kościół jest 2-3 km od Ośrodka (ładny,stary,
                  drewniany, całkiem nieźle zachowany)

                  Jedziesz może do Kamieńczyka? Jeśłi tak to wyśłij pisemne
                  potwierdzenie, zeby nie było, że rezygnujesz gdy przyjdzie co d
                  czego.

                  E-mail podałem wątku, telefon też. W razie pytan służę pomocą.
    • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 13.03.08, 18:59
      Co do spotania w Kamieńczyku. Danwodnik był chętny i Ram-bo. lae nie
      wpłacili kasy, nie potwierdzili swego przybycia via e-mail.

      Zostało jeszcze mnije niż 10 miejsc, 24 sa juz zajęte. Będzie
      motocykl z Niemiec i może z Włoch.

      Warto z nami być, warto do nas przyjechać.
      Info na gsx1100g@interia.pl

      W razie pytań służę pomocą.
    • gsx1100g Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 28.04.08, 18:39
      Reaktywuję wątek.

      Jeszcze raz wszystkich motocyklistów (tych spod znaku chromu,
      enduro, atv i tych najszybszych) zapraszam na Spotkanei
      Motocyklistów ,które odbędzie się w dniach 1-3 maja 2008 r w Ośrodku
      Wypoczynkowym PTTK w Kamieńczyku nad Bugiem. Ze względu na to, iz
      nad Bugiem są dwa Kamieńczyki, informuję iż chodzi o ten położony w
      odległości 10 km od Wyszkowa.

      Jest jeszcze 6 miejsc wolnych, no i opcja dla twardzieli-NAMIOT.

      Szczegóły:600372482

      Pozdr.
        • zefir5500 Re: Spotkanie motocyklistów (i nie tylko) przy og 28.04.08, 23:27
          to wszystko przez nielubianego łosiowego, on wszystko zachrzani a o tej imprezie
          to już w ogóle chce się popisac oraganizatorką ŻENUA jak wszystkie rzeczy w
          jego wydaniu

          pracowałem w unibudzie i nie wiem kto go tam za trudnił, co ten człowiek na tym
          stanowisku robi, tylko kolegów podpieprza
          • thominski75 Moim zdaniem organizacja jest Perfekt 29.04.08, 17:30
            Nie podzialm Twego zdania.
            Ten człowiek zaszedł wysoko, bo jest dobry w tym co robi. W
            przeciwieństwie do Ciebie, znam gsx-a i jade na spotkanie, które
            organizuje i powiem, że plan imprezy jest imponujący. Atrakcji w
            brud...Towarzystwo I klasa!!!

            Zapraszam. gsx naprawde się postarał i jak zwykle wszystko dopiął na
            ostatni guzik. ja go znam i wiem, że facet jest słowny i
            konkretny ,a jak ktos jest zazdrosny i zieje zawiścią jak
            coponiektórzy w tym wątku to już ich problem. U mnie gsx ma same
            plusy, i męczy mnie gdy wypisuja o ni takie rzeczy ludzie, którzy go
            nie znają.

            Adios..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka