Dodaj do ulubionych

Mam torbiel na jajniku!!!

13.01.05, 14:36
Ale się porobiło .Poszłam na USG i Pan doktor odkrył taką u mnie
przypadlość.Mam torbiel na prawym jajniku średnicy 7 cm.A zarodka nie
znalazł.Nie martwie się tym a bardzo.Robiłam betę 4 stycznia miałam 626.4 a 10
stycznia już 5074.
Tak więc ładnie rośnie.OM miałam 28 listopada na dzień dzisiejszy wypada od
ostatniej @ 7 tc.który zaczął się w poniedziałek 10 stycznia.Jak na razie
ciąże mam zagrożoną.Dopóki maleństwo nie będzie większe od torbieli jest nie
za dobrze.Albo torbiel wchłonie się sama ,ąlbo 12 tc będą mi ją operować.Ale
wiem,że wszystko będzie dobrze.
Pozdrawiam Wiki i mleństwo.
Edytor zaawansowany
  • 13.01.05, 14:39
    Czy miałaś jeszcze jakieś objawy?
  • 13.01.05, 15:17
    Objawy.Odnośnie czego objawy.Jeżeli chodzi o torbiel to do dnia dzisiejszego nie
    czuje nic.A przecież ona jest duża.Jak by nie to usg.Do dzisiaj bym nie
    wiedziała,że mam w sobie taką kule.A tak przynajmniej jestem pod stałą kontrolą
    lekarza co tydzień mam wizytę.Bo ta torbiel też może pęknąć.
  • 13.01.05, 15:27
    Chciałam tylko wiedzieć, czy bolała cię ta strona. Bo często się zdarza, że we
    wczesnej ciąży boli ten jajnik, z którego była owu. To wszystko.
  • 14.01.05, 18:52
    Nie nie bolała mnie ta strona.Do dzisiaj nic nie czuję
  • 13.01.05, 19:43
    Wiki, MUSI być dobrze !
    Trzymam kciuki, żeby torbielka się wchonęła a dzidzia rosła jak na drożdżach.
    Pozdrawiam Cię mocno :)

    --
    Ania i lilypie.com/days/050903/0/0/1/+1
  • 13.01.05, 20:39

    no to narobiłaś mi stracha, bo ja tez mam taką torbiel na prawym jajniku - a
    owu była z lewego. Jutro mam usg i bliższe poznanie mojego jajnika. Hmmm teraz
    juz bardziej zastanawiają mnie miny p. doktor i brak jakichkolwiek skierowań na
    badania... na moje pytania odpowiadała krótko: zrobimy usg i zobaczymy co tam,
    to wczesna ciąża.... to wczesna ciąża.... i nic więcej :(
    Czuję, że to może oznaczać coś złego. A w tym 12tc masz mieć operacje czy co??
    Mam nadzieje, że fasolki nawet nie ruszą??

    Pozdrawiam,
    KIKA i Fasolcia
  • 14.01.05, 13:16
    Nic się nie martw.Mnie też tak zbywają.Już byłam u 3 lekarzy.W poniedziałek idę
    do nowego.Lekarze wogóle nie interesują się moją ciążą,tylko torbielem.Jeden
    powiedział mi ,że teraz najlepiej by było abym poroniła.Bo wpakował by mi
    hormony i wywołał @ a torbiel by się sama wchłonęłą.Uciekałam w
    podskokach.Poszłam do drugiego gina.Ten dał mi skierowanie do spitala na badania
    diagnostyczne bo stwierdził,że to nie torbiel tylko mam wodę w brzuchu.A ten
    trzeci w piątek powiedział,że to nie dobrze dla dziecka,jak ta torbiel będzie
    rosła.W 12 tc jest operacja.Będę uspana i wiadomo że płód również.I może się tak
    zdarzyć,że moje maleństwo się już nie obudzi.
    I jak tu wierzyć lekarzom.Płacę za wizyty .Za własne pieniądze robię badania.A
    lekarz nawet nie powie,że trzeba łykać folik.I jak się mam nie stresować,jak
    takie rzeczy lekarze opowiadają.Mam nadzieję,że u Ciebie wszystko będzie
    dobrze.Napisz jak po badaniu.
    Pozdrawiam Wiki z maleństwem
  • 14.01.05, 15:49
    no to u mnie podobnie... jedna lekarka - chodze do niej prywatnie - absolutnie
    nie przejmuje sie torbielami i mięśniakiem, a druga - na nfz (nadal nie dała
    skierowania na badania krwi!!) też bardziej przejmuje się torbielami. Dziś
    zrobiłam usg i pęcherzyk ma 17mm. Mam nastepne 28 stycznia, wtedy będzie juz
    coś widać. Też mi powiedziała, że jak sie nie zacznie wchłaniać do 12 tc to
    będę operowana, ale.. o tym, że dzidzia może sie nie wybudzić to mi nie
    powiedziała!!!
    Była ciut milsza, użyła nawet słowa "dzidziuś" (ma się ponoć dobrze, tylko
    szkoda, że go nie widac..)
    A słowa dzidzius uzyła gdy zapisywała mi luteine - ponoc ma pomóc w wchłanianiu
    się torbieli.
    Trzymajmy się razem!!
    Pozdrawiam i pisz cały czas co u Ciebie!!
    Kika i Fasolcia :)
  • 14.01.05, 18:45
    Kika na jakiej podstawie dostałaś luteinę.Co ona robi? Plamisz albo coś w tym
    stylu.Czemu mi nic takiego nie dali.Mnie też jeszcze nie założyli karty
    ciążowej>Bo poco przecież jeszcze za wcześnie!Wszystko się może zdarzyć.A ja
    wiem ,że urodzę zdrowe dziecko i to będzie syn jakoś to czuję i smole tych
    pseudo lekarzy.Jeszcze na swojego nie trafiłam.Będzie wszystko dobrze.Trzymajmy
    się razem.Pisz co u Ciebie .Myśl pozytywnie.Powtarzaj sobie swoją mantrę.Ja
    wymyśliłam dla siebie coś takiego :rośnij moje maleństwo i wchłaniaj się
    torbielko:.W poniedziałek znowu mam USG zobaczymy czy moje gadanie coś
    pomoże.ALE WIARA CZYNI CUDA.Jetem wierząca co niedzielę chodzę z mężem do
    kościoła.Modlimy się o nasze maleństwo.A ja cały czas powtarzam swoją mantrę.
    Głowa do góry.
    Pisz co u Ciebie.
    Wiki z maleństwem.
  • 14.01.05, 20:50

    no chyba tylko na podstawie tego USG
    Żadnych badań nie miałam. Żadnych plamień, nic z tych rzeczy!

    To ma ponoć pomóc wchłonąć się moim torbielom.
    W necie wyczytałam, że luteina generalnie wpływa pozytywnie na ciążę. Tylko....
    jeśli mój progesteron jest w normie (a nie był oznaczany) to mam brac czy nie?
    Co ja mam do cholery robić?? Zaszkodzi czy nie? Bo zabiję tą babę jak mojemu
    maleństwu to zaszkodzi.
    I ja też mam przeczucia, że to chłopak :)
    Zobaczymy. Najważniejsze, żeby zdrowe było!!

    KIKA i Fasolcia :)
  • 15.01.05, 22:16
    Hej kika.Ja dalej nie rozumiem.Jak na podstawie usg przepisała Ci luteinę.TAK NA
    OKO.Mnie się wydaje,że powinna najpierw skierować Cię na badania.Jak mi będzie w
    poniedziałek lekarz chciał tak samo wpakować jakieś podtrzymacze,spytam na
    jakiej podstawie.Wymuszę skierowania na badania.Nie można każdej pacjentki
    pakować do jednego worka Ani dał to Basi też można.Ja bym na razie nic nie brała
    i poszła jeszcze raz do tej lekarki.Powiedziałabym,że jestem pełna obaw co do
    przyjmowania tego leku i zapytała na jakiej podstawie mam go przyjmować.Przecież
    na usg nie ma napisane niedobór progesteronu.
    Pisz co załatwiłaś.A jak już zażywasz.Pisz jak się czujesz.
    Pozdrawiam Wiki z maleństwem
  • 16.01.05, 13:23

    Luteina podjęzykowa jest wstrętna - gorzka jak diabli i wchłania sie caaaałą
    wieczność.
    Biorę, bo w sumie to dostałam ją na wchłonięcie się tych torbieli a nie na
    podtrzymanie (przynajmniej tak mi powiedziała ta ginka). Z drugiej strony -
    chyba nadmiar nie zaszkodzi.
    CZuję się dobrze, żadnych plamień, tylko gorycz od tej luteiny mam w ustach -
    zagryzam ją jabłkiem i marchewką, i to pomaga.
    Trzymaj się i ew. zapytaj gina przy wizycie, czy ta luteina to dobry pomysł.
    Jesteśmy w podobnej sytuacji, więc może Twój lekarz będzie bardziej wylewny w
    informacjach.

    Pozdrawiamy,
    KIKA i Fasolcia
  • 17.01.05, 08:37
    Hej hej.Idę dzisiaj do gina na 16.Wszystko się wypytam.Zdam Ci relację.Ale jak
    wszystko z Tobą i maleństwem dobrze to tylko tak dalej.
    Do wieczorku.
    Pa
    Wiki z maleństwem
  • 14.01.05, 15:55
    dziewczyny, czytałam mnóstwo postów chyba na forum "zdrowie kobiety" o
    torbielach i wielu dziewczynom torbiele wchłonęły się właśnie w ciąży (bo
    przecież jajniki wtedy nie pracują i o to chodzi przy torbielach)
    pisały też dziewczyny po zabiegach w narkozie
    swego czasu interesowałam się tym problemem, bo u mnie zanim zaszłam,
    zdiagnozowano torbiel, która później okazała się pękniętym pęcherzykiem
    Graafa...
    zgadzam się z Wami, że to strasznie wkurzające kiedy się słyszy "to wczesna
    ciąża" (mam inne problemy, ale to zdanie też często pda) i trzeba czekać - to
    akurat prawda
    czekać, mnie to doprowadza do depresji chyba
    ale wiki sobie świetnie radzisz i biorę sobie Ciebie za wzór
  • 14.01.05, 18:51
    szwedka kredka.Dziękuje za cieplutkie słowa.Mnie też nie jest łatwo.Ale się nie
    załamuje.Jeszcze nigdy nie byłam w ciąży,jestem szczęśliwa,że mi się
    udało.Wymodliłam to u św.Gerarda.A jak gagat100 jechała do Matki Boskiej z
    Matemblewa.Wpisałam się na listę.Ona też prosiła o dzidziusie dla nas.I w
    grudnia zaszłam.CUD.I nie pozwolę aby ktoś to zniszczył.
    Kończę w niedzielę 7tc i wiem,że moje maleństwo rośnie.
    Pozdrawiam Wiki
  • 14.01.05, 19:02
    tak trzymac wiki4!!!!!!!!!!!!!!!!
    mysl pozytywnie, modl sie i wierz ze wszystko bedzie dobrze!!!! jestem myslami
    z Toba i Twoim malenstwem!!! ja tez drze o zycie mojego maluszka bo jestem po
    poronieniu i ja wiem co to znaczy stracic upragniona ciaze... OM 27.11.2004
    wiec chyba jakos tak jak Ty i u mnie tez konczy sie 7 tydzien a moje dzieciatko
    jakby troche mniejsze bo ma 5mm ale juz mu dzielnie bije serduszko!!! jest
    chyba z poznej owulacji, tez mam przeczucie ze to bedzie syn :) zobaczymy czy
    nam sie sprawdzi bo obydwie urodzimy zdrowe dzieci we wrzesniu 2005!!!!! inne
    mamusci z tego forum oczywiscie tez ale ta wiadomosc skierowalam do Ciebie :)
    nic sie nie martw bo to szkodzi wyluzuj i mysl pozytywnie, jestes zuch
    dziewczyna :)
    trzymaj sie paaaa
    Kama
  • 15.01.05, 22:10
    JEJKU ale mi się łezka zakręciła to chyba przez te hormony.Pewnie,że urodzimy
    zdrowe dzieciaczki ( sami chłopcy).Będzie wszystko dobrze zobaczysz.Ja OM miałam
    28.11.04.to jedziemy można powiedzieć na tym samym wózku.Ja też jestem pełna
    niepokoju,czy mojemu maleństwu nic nie dolega,czy rośnie i wszystko z nim
    OKI.Ale czuję,że tak.Jutro z mężem do kościółka.Potem jedziemy do szpitala do
    mojej babci.Jest po drugim zawale.A potem nyny i w poniedziałek na 16 do gina i USG.
    Ciekawa jestem czy mi też będzie dane posłuchać bicia seruszka mojego maleństwa.
    Jestem taka szczęśliwa.
    TRZymaj się i pisz..... cały czas.Co u Ciebie nowego.
    Głowa do ŋóry.
    Pozdrawam Wiki z maleństwem
  • 16.01.05, 09:18
    Czytajac to , stwierdziałm ze napisze odrazy. Mama 2 znajome którym torbiel sie
    zminiejszyła, jedna jest w ciąży, a torbiel naprawde zmniejszyła sie w znacznym
    stopniu. Dziewczynie groziła operacja w ciaży i lekarka poleciłam jej
    bioenergoterapie. Pomimo sceptycyzmu mojej znajomej zdziałało to cuda. Ona jest
    z Warszawy. Podam wam adres tam gdzie ona była
    Kazimierz Matyjas tel.757 65 07 ul. Nowogrodzka 76 m.57. Z tymze nie była u tego
    Matyjasa tylko u kobietki która przyjmuje razem z nim. Widzą i słyszac o
    efektach naprawde polecam. jesli jestescie z innych miast poszukajcie u siebie
    też jakis bioenergoterapeutów. A i dodoam , ze lekarze kazali jej dalej chodzic
    na seanse i naprawde bpodeszli do tego bardzo fajnie na zasadzie jak nie pomoze
    to nie zaszkodzi ale warto spróbowac
    Pozdrawiam
    Ania
    --
    PATRYK
  • 17.01.05, 08:43
    Witam.Ja rownież mam znajomą,która była w pierwszych tygodniach ciąży i lekarze
    wykryli u niej 3 torbiele.Też ją przygotowywali do operacji.Ona poszła do
    bioenergoterapeuty.I za miesiąc jak poszła na wizytę tej torbieli już niewiele
    zostało.Chodziła do niego całe 9 miesięcy tym bardziej ,że jedna babka w 5
    mc.poroniła.Ona była spokojna.Nawet dokładniej niż lekarz przewidział termin
    porodu.Mam namiary na tego Pana.Przyjmuje w Katowicach.Zobacze co dzisiaj powie
    mi gin odnośnie mojej torbielki.Jak się nie zmniejsza w środę idę do
    bioenergoterapeuty.
    Pozdrawiam Wiki z maleństwem
  • 17.01.05, 17:10
    A ja już jestem spokojna. Byłam u swojej Pani Doktor, już wiemy, że dzidzia ma
    5,2mm długości i pięknie bije jej serduszko.
    Na dodatek... torbiel też urosła - od grudnia 2m :/ i urosła druga.... no
    ale... luteina ponoc faktycznie ma pomóc.

    Dostałam zwolnienie do 11 lutego, mam sie nie denerwowac, nie chodzić duzo a
    najlepiej leżeć.

    Dostałam wykaz badań do zrobienia - niestety nie na fundusz, no ale...
    przezyje.... i mam już kartę ciąży.
    Najwazniejsze teraz jest by te torbiele znikły!!

    Buziaki,
    KIKA i Fasolcia

    pisz co u Ciebie !!
  • 17.01.05, 18:40
    Jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie.Moja torbiel się zmniejszyła a
    dzidziuś rośnie jak na drożdzach.Wszystko jest jak najlepiej.Nie przepisał mi
    gin żadnych leków.Dostałam skierowanie na badania ; mocz,krew i cukier.Do
    kontroli z wynikami 17 lutego.Tj.w tłusty czwartek.Jestem najszęśliwszą
    kobietą...tak się ciesze.
    Moja mantra działa i moja wiara też.
    Mnie dał skierowanie na badania na fundusz.
    Kartę ciążową zakładamy 17 lutego.

    Dużo buziaczków.
    Pisz cały czas co u Ciebie.
    Tak się cieszę ,że mam bratnią duszę.
    Dzisiaj kupiłam sobie spodnie ciążowe i bardzo dobrze się w nich czuję.mnie już
    znacznie urósł brzuszek.Do swoich starych spodni wejdę, zapnę guzik i koniec, w
    brzuchu mogę pomażyć ,że się wcisnę.A jak u Ciebie.?
  • 17.01.05, 18:44
    A co do Twoich torbieli nie myśl o nich.Same się wchłoną zobaczysz.
    Dużo odpoczywaj.Pij melisę rano i wieczorem po pół szklanki.( to na nerwy,mnie
    też gin to przepisał)
    Wszystko będzie dobrze.
    Pozdrawiam Wiki z (większym) maleństwem
  • 31.01.05, 19:27
    Hej AniapatrykBardzo proszę o nazwisko tej bioenergoterapeutki, bo okazuje sie
    że tam przyjmują dwie babeczki! Bardzo pilne!!
  • 01.02.05, 08:30
    Pani Ewa Miazga. Pisala do mnie ta koleznaka o ktorej pisalam, torbiel
    wchłoneła sie dzieki seansom. Dziewczyna jest wniebowzieta:))))
    --
    PATRYK
    Fasolka
  • 04.02.05, 11:14
    hejAniu!
    byłam u bioenerg. p. Ewy Miazgi. Nie wiem czy torbiel sie wchłania czy nie ale
    czuje sie troszke spokojniejsza. Napisz mi jeszcze prosze ile sensów
    potrzebowała kolezanka zeby zlikwidowac torbiel.
    Pozdrawiam
  • 01.02.05, 09:57
    Hej!!
    Dzieki za nazwisko. Mam jeszcze pytanko, czy ta koleżanka tez była w ciązy.
    Martwie sie czy to nie będzie miało złego wpływu na dzidziusia! Pozdrawiam
  • 01.02.05, 10:01
    Jest dalej w ciązy, obecnie w 5 m-cu. A torbiel była tzw. nie do wyleczenia
    lekami, bo taka duża
    --
    PATRYK
    Fasolka
  • 01.02.05, 11:24
    To podobnie jak u mnie, ja jestem teraz w 10tc i torbiel ma 8cm!
    dzieki jeszcze raz, pozdrawiam
  • 04.02.05, 11:24
    hej Ania!
    byłam u boenerg. p. Ewy Miazgi. Nie wiem czy to mi pomoze ale czuje sie
    troszke uspokojona. Mam tylko jeszcze jedno pytanko, ile seansów potrzebowała
    Twoja koleżanka żeby zlkwidowac torbiel?
    pozdrawiam
  • 04.02.05, 12:29
    Wydaje mi sie ze było to około 3- 5. Ale zapytam sie dokładniej. Mowila ze
    czuła sie po nich bardzo lekko i rozluźniona:)
    --
    PATRYK
    Fasolka
  • 04.02.05, 13:43
    No pomyliłam sie i to dużo. Miała 10 lub 11 senasów. Torbiel z 8 cm zmniejszyła
    sie do 1 cm.Pani Bioen. nawet mowila ze widzi płec dziecka w 15 tc, ale nie
    chciała powiedziec:). Pani nie mowi czy sie zmniejsza, trzeba sie samemu o to
    jej pytac po jakims czasie.
    --
    PATRYK
    Fasolka
  • 17.01.05, 18:52
    Wiki i Kika, bardzo się cieszę, że takie optymistyczne wiadomości.
    Możecie mi napisać, kiedy miałyście OM, bo wydaje mi się, że my termniowo to
    blisko siebie jesteśmy :)
    Ja 26 listopada.
    Biorę Duphaston od 30 grudnia i niestety cały czas plamię mimo tego, też mogę
    tylko czekać.
  • 17.01.05, 20:21
    Ja om miałam 28.11.04.
    Nic się nie mart plamienie ustanie.Wszystko będzie dobrze głowa do góry,dużo
    wypoczywaj,leż sobie wygodnie i się nie denerwuj.Najlepiej prześpij ten zły
    okres.Jak się obudzisz będzie lepiej.
    Powodzenia,
    Pozdrawiam Wiki z maleństwem
  • 18.01.05, 09:44

    no to ja mam najmłodsze :) bo OM miałam 2 grudnia a owu 17/18 grudnia.

    Najważniejsze dla mnie jest to, że mam zwolnienie i nie musze się stresować w
    pracy, zamęczać sie w tramwajach - gdzie jest mi niedobrze i nie musze wczesnie
    wstawac :)
    Bądźmy dobrej mysli, wszystko będzie odbrze!! :)

    Pozdrawiam,
    KIKA - matka nosicielka (tak mnie wczoraj mąż "ochrzcił") i Fasolcia
  • 29.01.05, 10:30
    Hej dziewczyny
    Pisałam juz do was na innym forum- zdrowie kobiety i ciesze sie ze Was
    znalazłam.
    Ja tez mam trobiel na prawym jajniku- 8cm. Jestem w 10tc. Od 2 tyg. biore
    luteine dopochwowo. W poniedziałek ide na USG skontrolowac co dzieje sie z
    torbielą. Jesli sie nie wchłania grozi mi zabieg w drugiej połowie lutego,
    czego strasznie sie boję.Nie miałam wcześniej żadnych objawów, wię troche mnie
    zaskoczyła wielkośc torbieli. Teraz kiedy juz o niej wiem to czasami odczuwam
    ból w prawym boku, pewnie to za sprawą sugestii. Jestem coraz lepszej myśli i
    mam nadzieje że w poniedziałek się nie rozczaruje.
    Pozdrawiam
    Pozdrawiam
  • 29.01.05, 12:01
    Hej Zuzanna.Nic się nie martw wszystko będzie dobrze.Zobaczysz w poniedziałek
    jak pójdziez do gina torbiel będzie o wiele mniejsza.Albo wchłonie się
    całkowicie.
    Ja idę do gina dopiero 17 lutego i mam nadzieję,że mojej torbielki już nie
    będzie.]Pozdrawiam i głowa do góry.
    Wiki z maleństwem
  • 29.01.05, 19:46
    hej wiki!
    Dzieki za słowa otuchy, mam nadzieje ze będę w poniedziałek zadowolona. Chociaż
    dzisiaj mnie pobolewa brzuch, właśnie po prawej stronie i troche mnie to
    martwi, no chyba ze tak musi być. Czy Was też bola brzuchy po tej stronie gdzie
    jest torbiel? Może to dobra oznaka?
    Pozdrawiam
  • 29.01.05, 19:50
    Hej zuzanna
    Mnie też boli niekiedy po prawej stronie.Tam też mam torbiel.
    Ale myślę,że to chyba dobrze,w zeszłym miesiącu też mnie kłuło i na wizycie gin
    powiedział,że torbiel się wchłania.
    Tak więc nic się nie martw.Głowa do góry
    Będzie dobrze musi być
    Pozdrawiam Wiki z maleństwem
  • 31.01.05, 12:51
    Też mam torbiele na prawym jajniku i też czasem mnie pobolewa własnie ta
    strona. Mam nadzieję, że to wchłanianie.
    W grudniu jedna miała 4 a w styczniu jedna miała 6,5 a druga 4cm. Mam nadzieje,
    że po miesięcznej kuracji luteinką nie będzie już po nich sladu.

    --
    Pozdrawiam,

    KIKA z małą Wisienką
  • 31.01.05, 19:15
    hej dziewczyny!
    Byłam dzisiaj na USG i niestety moja torbiel się nie wchłania.Dzidzia natomiast
    rośnie na całe szczęście prawidłowo. Nadal biore luteine i mam nadzieje że
    wreszcie zacznie działać!!!Pozdrawiam
  • 01.02.05, 10:32
    Witaj zuzanna.Nic się nie martw napewno luteina zacznie działać.Zobaczysz
    wszystko będzie dobrze.Głowa do góry.
    Pozdrawiam Wiki z maleństwem.
    Pisz co u Ciebie.
  • 01.02.05, 11:27
    Narazie siedze sobie na zwolnionku i coraz cześciej mysle by wybrac sie do
    bioenergoterapeutki. Martwie sie tylko czy to nie zaszkodzi dzizdzi!!!
    Pozdrawiam
  • 01.02.05, 14:53
    Witam
    Ja też miałam zamiar iść do bioenergoterapeuty,ale nie poszłam.Gdzieś na forum
    przeczytałam ,że kobieta w ciąży ma jakąś aurę i że bardzo łatwo taki bioenergo
    może ją zniszczyć.
    Nie wiem dokładnie o co w tym chodzi bo się nie dowiadywałam.
    Ale na szczęście moja torbielka się wchłania.
    Mam nadzieję jak pójdę 17 ,że już jej nie będzie.
    Nie martw się Tobie też się wchłonie.
    Pozdrawiam Wiki z maleństwem
  • 07.02.05, 10:37
    Cześć dziewczyny!
    Piszę, bo mam taką sama sytuację jak Wy. Od dłuzszego czasu miałam plamienia,
    długie miesiaczki, chodzilam do lekarza, który mówił mi tylko, ze wszystko
    bedzie dobrze i nic ponadto, zadnego USG, nic... Tymbardziej, ze straralismy
    sie z mężem o dzidziusia. W końcu moje plamienia/krwawienia (czyli niby @)
    trawały już ponad msc, poszłam do innego lekarza i ten na badaniu USG (8
    stycznia) stwierdził, ze jestem w ciąży i , ze jest to 6 tydz i 6 dzień +/- 7
    dni. Wykrył ogromną torbiel po prawej stronie 7,5 cm na 6 cm. Ogromnie się
    ucieszyłam z ciąży, zmartwiłam natomiast torbielą i tym, ze nie biło jeszcze
    serduszko, a ponoć powinno. Lekarz powiedział, ze moze to być obumarły płód i
    trzeba będzie go usunąc wraz z torbielą, ale poczekamy kilka dni moze zacznie
    bić serce. Przepisał mi luteinę do ssani 3x dziennie i zastrzyki Kaprogest co
    trzy dni, kazał przyjść za 4 dni. To był najgorszy czas w moim zyciu, umierałam
    ze strachu. Po tym czasie okazało się, że serduszko bije, czyli dzidzia
    rosnie!!!. Cały czas łykam luteine i biore zastrzyki, tydzień temu torbiel była
    bez zmian, a dzidzia miała już 28 mm i machała rączka :) Ale niestety caly czas
    plamię, czasami tez krwawię.
    Karty ciąży tez jeszcze nie mam załozonej, ale dostałam tydzień temu zwolnienie
    i skierowanie na badania. Jutro odbieram wyniki i umawiam sie znowu na kontrolę.
    Staram sie mysleć pozytywnie, ale strach czasami jest większy...
    Dziewczyny, napewno bedzie wszystko dobrze z naszymi dzidziusiami, musimy być
    tego pewne.
    Całuję was mocno i czekam na odzew z Waszej strony.
    Pozdrawiam cieplutko, ale sie rozpisałam...;)
  • 07.02.05, 11:36
    Cześć ptysiaczku!
    Nawet nie wiem jak mam Cię pocieszyć z tą torbielką.Z tego co interesowałam się
    w tym temacie torbielki się wchłaniają no może nie w 100% ale w 80 na pewno.
    Skoro dzidzia rozwija się prawidłowo i nic jej nie jest napewno wszystko się
    poukłada.
    Myślę,że po tej luteinie zacznie się wchaniać.
    Ja nie miałam takiego problemu z torbielką.Lekarz powiedział,że się wchłonie i
    fatktycznie jak poszłam za tydzień torbiel się zmniejszła.
    Żadnych leków mi nie przepisał,powiedział,że jak zacznę plamić albo jak coś się
    będzie działo mam przyjść.
    Dzięki Bogu wszystko narazie jest oki.
    Troszkę mnie pobolewa w dole kręgosłupa ale wydaje mi się,że to nic groźnego.
    Mnie też jeszcze karty ciążowej nie założono ale 14 idę na badania; krew, mocz,
    cukier w krwi.To myślę,że kartę mi już założy bo musi gdzieś to wpisywać.
    A co do serduszka ,to jak byłam ostatnio ,jakieś 3 tygodnie temu, też nie
    słyszałam,ale wiem ,że wszystko jest oki.
    Nic się martw będzie dobrze.Pisz co u Ciebie.
    Pozdrawiam Wiki z maleństwem
  • 07.02.05, 12:12
    Czesc Wiki!
    Super, ze napisałas tak szybciutko :)
    Bardzo Ci dziekuję za słowa otuchy, to naprawdę pomaga.
    Mnie jeszcze lekarz nie powiedział kiedy mam termin, ale z tego co czytałam,
    jestesmy bardzo zblizone "terminowo".
    Wiesz moze jak duze jest Twoje maleństwo? Moje tydzien temu, czyli na poczatku
    10/11 tc miało 28mm.
    Wiki jak sie czujesz, mam nadzieje, że dobrze.
    Wiesz, mnie też troszke pobolewa z prawej strony, tam gdzie mam torbiel, tak
    kuje. Hmm, moze to dobry znak.
    Tak bardzo się martwie, czy dzidzia będzie zdrowa.
    Pracujesz, czy jestes w domku? Ja ma zwolnienie do 2 marca.
    A Twoja torbiel o duzo sie zmniejszyla przez tydzień?
    Wiesz, ja czuję, że to będzie dziewczynka, chociaż wogóle nie mam apetytu na
    slodycze, tylko konkretne, ostre potrawy, ale jednak myślę, ze to będzie
    dziewczynka, ale najważniejsze żeby było zdrowe.
    Ściskam Cię ciepło. Uważaj na siebie i maleństwo.
  • 07.02.05, 13:27
    hej ptysiaczek!
    Wszystko będzie ok. Ja jestem w 11tc i moja torbiel ma około 8cm. dowiedziałam
    sie o niej już będąc w ciązy i strasznie spanikowałam. Wcześniej nie miałam
    żadnych objawów. Teraz juz jestem troche spokojniejsza, chociaż moja torbiel
    sie niestety nie wchłania. Biorę luteine od trzech tygodni i niestety bo dwóch
    tygodniach robiłam kontrolne USG i żadnych rezultatów (na szczęście nie
    rośnie) Dzidzia narazie rozwija sie prawidłowo i to jest najważniejsze,a ja
    sobie odpoczywam na zwolnionku Mój lekarz sugeruje zabieg po 12tc, ale ja mam
    cały czas nadzieje ze do tego nie dojdzie. Ostatnio dogadałam sie z moja
    kuzynką, która miała podobny problem, mniej więcej tej samej wielkości torbiel
    i również jej sie nie wchłaniała w ciązy. dziciątko urodziła przez cc i wówczas
    tez usunięto jej torbiel. Ciąża przebiegała bez zakłocen a dzidzia przyszła na
    świat zdrowiutka i w planowanym czasie. Więc bez względu na to czy sie wchłonie
    czy nie to napewno urodzimy zdrowe dzidzie. Trzymaj siE i gorąco pozdrawiam
  • 10.02.05, 11:19
    Hej
    Dziewczynki jest dobrze...
    Wczoraj na usg (oprócz innych sensacjji - naszczęście nieprawdziwych) - wyszło,
    że torbielki się wchłaniają :) jedna całkiem znikła (miała 4cm) a ta która
    miała 6,5 - ma juz 4,5cm :) czyli jest dobrze!! Strasznie się cieszę!
    Zobaczycie, wasze też znikną!! Wiki!! A co u Ciebie??
    --
    Pozdrawiam,

    KIKA z małą Wisienką
  • 10.02.05, 16:16
    Hej kika_kika!
    To super ze torbielki sie wchłaniaja, nawet nie wiesz jak sie ciesze!!!
    Ja jutro też ide na USG, więc zobaczymy. Dwa tygodnie temu po dwutygodniowej
    kuracji luteiną było bez zmian, ale teraz to juz chyba czas najwyższy, aby
    znikła! Zobaczymy jutro. Pozdrawiam
  • 11.02.05, 19:05
    Witaj kika !!!
    Nwet nie uwierzysz co mnie spotkało.Mam ropną anginę i początek zapalenia
    oskrzeli.
    Byłam w środę u lekarza nie przepisała mi żadnego antybiotyku bo powiediała,że
    w tak wczesnej ciąży lepiej nie podawać.
    Piję taką miksturę pół litra miodu do tego sok z 1 kg. cytryn do tego
    zmiażdzone 20 ząbków czosnku.
    Codziennie 4 łychy.A do płukania gardła mam taki lek Azulan on się nie wchłania
    i jest z rumiankiem.
    Na razie męczy mnie ogromny katar i przypałętała się temperatura.
    Znasz jakiś domowy sposób na zbicie tempki?
    W poniedziałek muszę jechać na badania dla gina krew,cukier w krwi i mocz.
    Buuuuuu będe miała podwyższone OB.
    A w czwartek idę o 10 rano na wizytę do gina.
    Ale mnie ochrzani...
    Przez tą moją chorobę zupełnie zapomniałam o tej torbielce ale czuję,że już jej
    nie ma zobaczymy.
    Kika gratuluję mniejszych torbielek pójdziesz za miesiąc już ich nie będzie.
    Pozdrawiam Wiki z maleństwem
  • 11.02.05, 23:26
    Hej dziewczyny!!!
    Dzisiaj byłam na USG. Niestety moja torbiel się nie zmniejsza. Nadal ma 8cm.
    Natomiast dzidzia rozwija sie prawidłowo. Ma już 52mm i całkiem nieźle szalała
    podczas badania. Smiesznie machała rączkami i nóżkami, a na koniec odróciła się
    do nas dupką. Jestem bardzo bardzo szcześliwa!!! Torbiel ulokowała sie narazie
    tak że nie przeszkadza, więc zabieg jej usunięcia czasowo się oddala do 16tc,
    co daje mi jeszcze nadziejke na to że w końcu zacznie się zmniejszać.
    pozdrawiam
    zuzka z maleństwem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.