Mam torbiel na jajniku!!! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Ale się porobiło .Poszłam na USG i Pan doktor odkrył taką u mnie
    przypadlość.Mam torbiel na prawym jajniku średnicy 7 cm.A zarodka nie
    znalazł.Nie martwie się tym a bardzo.Robiłam betę 4 stycznia miałam 626.4 a 10
    stycznia już 5074.
    Tak więc ładnie rośnie.OM miałam 28 listopada na dzień dzisiejszy wypada od
    ostatniej @ 7 tc.który zaczął się w poniedziałek 10 stycznia.Jak na razie
    ciąże mam zagrożoną.Dopóki maleństwo nie będzie większe od torbieli jest nie
    za dobrze.Albo torbiel wchłonie się sama ,ąlbo 12 tc będą mi ją operować.Ale
    wiem,że wszystko będzie dobrze.
    Pozdrawiam Wiki i mleństwo.
    • Czy miałaś jeszcze jakieś objawy?
      • Objawy.Odnośnie czego objawy.Jeżeli chodzi o torbiel to do dnia dzisiejszego nie
        czuje nic.A przecież ona jest duża.Jak by nie to usg.Do dzisiaj bym nie
        wiedziała,że mam w sobie taką kule.A tak przynajmniej jestem pod stałą kontrolą
        lekarza co tydzień mam wizytę.Bo ta torbiel też może pęknąć.
    • Wiki, MUSI być dobrze !
      Trzymam kciuki, żeby torbielka się wchonęła a dzidzia rosła jak na drożdżach.
      Pozdrawiam Cię mocno :)

      --
      Ania i lilypie.com/days/050903/0/0/1/+1

    • no to narobiłaś mi stracha, bo ja tez mam taką torbiel na prawym jajniku - a
      owu była z lewego. Jutro mam usg i bliższe poznanie mojego jajnika. Hmmm teraz
      juz bardziej zastanawiają mnie miny p. doktor i brak jakichkolwiek skierowań na
      badania... na moje pytania odpowiadała krótko: zrobimy usg i zobaczymy co tam,
      to wczesna ciąża.... to wczesna ciąża.... i nic więcej :(
      Czuję, że to może oznaczać coś złego. A w tym 12tc masz mieć operacje czy co??
      Mam nadzieje, że fasolki nawet nie ruszą??

      Pozdrawiam,
      KIKA i Fasolcia
      • Nic się nie martw.Mnie też tak zbywają.Już byłam u 3 lekarzy.W poniedziałek idę
        do nowego.Lekarze wogóle nie interesują się moją ciążą,tylko torbielem.Jeden
        powiedział mi ,że teraz najlepiej by było abym poroniła.Bo wpakował by mi
        hormony i wywołał @ a torbiel by się sama wchłonęłą.Uciekałam w
        podskokach.Poszłam do drugiego gina.Ten dał mi skierowanie do spitala na badania
        diagnostyczne bo stwierdził,że to nie torbiel tylko mam wodę w brzuchu.A ten
        trzeci w piątek powiedział,że to nie dobrze dla dziecka,jak ta torbiel będzie
        rosła.W 12 tc jest operacja.Będę uspana i wiadomo że płód również.I może się tak
        zdarzyć,że moje maleństwo się już nie obudzi.
        I jak tu wierzyć lekarzom.Płacę za wizyty .Za własne pieniądze robię badania.A
        lekarz nawet nie powie,że trzeba łykać folik.I jak się mam nie stresować,jak
        takie rzeczy lekarze opowiadają.Mam nadzieję,że u Ciebie wszystko będzie
        dobrze.Napisz jak po badaniu.
        Pozdrawiam Wiki z maleństwem
        • no to u mnie podobnie... jedna lekarka - chodze do niej prywatnie - absolutnie
          nie przejmuje sie torbielami i mięśniakiem, a druga - na nfz (nadal nie dała
          skierowania na badania krwi!!) też bardziej przejmuje się torbielami. Dziś
          zrobiłam usg i pęcherzyk ma 17mm. Mam nastepne 28 stycznia, wtedy będzie juz
          coś widać. Też mi powiedziała, że jak sie nie zacznie wchłaniać do 12 tc to
          będę operowana, ale.. o tym, że dzidzia może sie nie wybudzić to mi nie
          powiedziała!!!
          Była ciut milsza, użyła nawet słowa "dzidziuś" (ma się ponoć dobrze, tylko
          szkoda, że go nie widac..)
          A słowa dzidzius uzyła gdy zapisywała mi luteine - ponoc ma pomóc w wchłanianiu
          się torbieli.
          Trzymajmy się razem!!
          Pozdrawiam i pisz cały czas co u Ciebie!!
          Kika i Fasolcia :)
          • Kika na jakiej podstawie dostałaś luteinę.Co ona robi? Plamisz albo coś w tym
            stylu.Czemu mi nic takiego nie dali.Mnie też jeszcze nie założyli karty
            ciążowej>Bo poco przecież jeszcze za wcześnie!Wszystko się może zdarzyć.A ja
            wiem ,że urodzę zdrowe dziecko i to będzie syn jakoś to czuję i smole tych
            pseudo lekarzy.Jeszcze na swojego nie trafiłam.Będzie wszystko dobrze.Trzymajmy
            się razem.Pisz co u Ciebie .Myśl pozytywnie.Powtarzaj sobie swoją mantrę.Ja
            wymyśliłam dla siebie coś takiego :rośnij moje maleństwo i wchłaniaj się
            torbielko:.W poniedziałek znowu mam USG zobaczymy czy moje gadanie coś
            pomoże.ALE WIARA CZYNI CUDA.Jetem wierząca co niedzielę chodzę z mężem do
            kościoła.Modlimy się o nasze maleństwo.A ja cały czas powtarzam swoją mantrę.
            Głowa do góry.
            Pisz co u Ciebie.
            Wiki z maleństwem.

            • no chyba tylko na podstawie tego USG
              Żadnych badań nie miałam. Żadnych plamień, nic z tych rzeczy!

              To ma ponoć pomóc wchłonąć się moim torbielom.
              W necie wyczytałam, że luteina generalnie wpływa pozytywnie na ciążę. Tylko....
              jeśli mój progesteron jest w normie (a nie był oznaczany) to mam brac czy nie?
              Co ja mam do cholery robić?? Zaszkodzi czy nie? Bo zabiję tą babę jak mojemu
              maleństwu to zaszkodzi.
              I ja też mam przeczucia, że to chłopak :)
              Zobaczymy. Najważniejsze, żeby zdrowe było!!

              KIKA i Fasolcia :)
              • Hej kika.Ja dalej nie rozumiem.Jak na podstawie usg przepisała Ci luteinę.TAK NA
                OKO.Mnie się wydaje,że powinna najpierw skierować Cię na badania.Jak mi będzie w
                poniedziałek lekarz chciał tak samo wpakować jakieś podtrzymacze,spytam na
                jakiej podstawie.Wymuszę skierowania na badania.Nie można każdej pacjentki
                pakować do jednego worka Ani dał to Basi też można.Ja bym na razie nic nie brała
                i poszła jeszcze raz do tej lekarki.Powiedziałabym,że jestem pełna obaw co do
                przyjmowania tego leku i zapytała na jakiej podstawie mam go przyjmować.Przecież
                na usg nie ma napisane niedobór progesteronu.
                Pisz co załatwiłaś.A jak już zażywasz.Pisz jak się czujesz.
                Pozdrawiam Wiki z maleństwem

                • Luteina podjęzykowa jest wstrętna - gorzka jak diabli i wchłania sie caaaałą
                  wieczność.
                  Biorę, bo w sumie to dostałam ją na wchłonięcie się tych torbieli a nie na
                  podtrzymanie (przynajmniej tak mi powiedziała ta ginka). Z drugiej strony -
                  chyba nadmiar nie zaszkodzi.
                  CZuję się dobrze, żadnych plamień, tylko gorycz od tej luteiny mam w ustach -
                  zagryzam ją jabłkiem i marchewką, i to pomaga.
                  Trzymaj się i ew. zapytaj gina przy wizycie, czy ta luteina to dobry pomysł.
                  Jesteśmy w podobnej sytuacji, więc może Twój lekarz będzie bardziej wylewny w
                  informacjach.

                  Pozdrawiamy,
                  KIKA i Fasolcia
                  • Hej hej.Idę dzisiaj do gina na 16.Wszystko się wypytam.Zdam Ci relację.Ale jak
                    wszystko z Tobą i maleństwem dobrze to tylko tak dalej.
                    Do wieczorku.
                    Pa
                    Wiki z maleństwem
    • dziewczyny, czytałam mnóstwo postów chyba na forum "zdrowie kobiety" o
      torbielach i wielu dziewczynom torbiele wchłonęły się właśnie w ciąży (bo
      przecież jajniki wtedy nie pracują i o to chodzi przy torbielach)
      pisały też dziewczyny po zabiegach w narkozie
      swego czasu interesowałam się tym problemem, bo u mnie zanim zaszłam,
      zdiagnozowano torbiel, która później okazała się pękniętym pęcherzykiem
      Graafa...
      zgadzam się z Wami, że to strasznie wkurzające kiedy się słyszy "to wczesna
      ciąża" (mam inne problemy, ale to zdanie też często pda) i trzeba czekać - to
      akurat prawda
      czekać, mnie to doprowadza do depresji chyba
      ale wiki sobie świetnie radzisz i biorę sobie Ciebie za wzór
      • szwedka kredka.Dziękuje za cieplutkie słowa.Mnie też nie jest łatwo.Ale się nie
        załamuje.Jeszcze nigdy nie byłam w ciąży,jestem szczęśliwa,że mi się
        udało.Wymodliłam to u św.Gerarda.A jak gagat100 jechała do Matki Boskiej z
        Matemblewa.Wpisałam się na listę.Ona też prosiła o dzidziusie dla nas.I w
        grudnia zaszłam.CUD.I nie pozwolę aby ktoś to zniszczył.
        Kończę w niedzielę 7tc i wiem,że moje maleństwo rośnie.
        Pozdrawiam Wiki
        • 14.01.05, 19:02
          tak trzymac wiki4!!!!!!!!!!!!!!!!
          mysl pozytywnie, modl sie i wierz ze wszystko bedzie dobrze!!!! jestem myslami
          z Toba i Twoim malenstwem!!! ja tez drze o zycie mojego maluszka bo jestem po
          poronieniu i ja wiem co to znaczy stracic upragniona ciaze... OM 27.11.2004
          wiec chyba jakos tak jak Ty i u mnie tez konczy sie 7 tydzien a moje dzieciatko
          jakby troche mniejsze bo ma 5mm ale juz mu dzielnie bije serduszko!!! jest
          chyba z poznej owulacji, tez mam przeczucie ze to bedzie syn :) zobaczymy czy
          nam sie sprawdzi bo obydwie urodzimy zdrowe dzieci we wrzesniu 2005!!!!! inne
          mamusci z tego forum oczywiscie tez ale ta wiadomosc skierowalam do Ciebie :)
          nic sie nie martw bo to szkodzi wyluzuj i mysl pozytywnie, jestes zuch
          dziewczyna :)
          trzymaj sie paaaa
          Kama
          • 15.01.05, 22:10
            JEJKU ale mi się łezka zakręciła to chyba przez te hormony.Pewnie,że urodzimy
            zdrowe dzieciaczki ( sami chłopcy).Będzie wszystko dobrze zobaczysz.Ja OM miałam
            28.11.04.to jedziemy można powiedzieć na tym samym wózku.Ja też jestem pełna
            niepokoju,czy mojemu maleństwu nic nie dolega,czy rośnie i wszystko z nim
            OKI.Ale czuję,że tak.Jutro z mężem do kościółka.Potem jedziemy do szpitala do
            mojej babci.Jest po drugim zawale.A potem nyny i w poniedziałek na 16 do gina i USG.
            Ciekawa jestem czy mi też będzie dane posłuchać bicia seruszka mojego maleństwa.
            Jestem taka szczęśliwa.
            TRZymaj się i pisz..... cały czas.Co u Ciebie nowego.
            Głowa do ŋóry.
            Pozdrawam Wiki z maleństwem
    • Czytajac to , stwierdziałm ze napisze odrazy. Mama 2 znajome którym torbiel sie
      zminiejszyła, jedna jest w ciąży, a torbiel naprawde zmniejszyła sie w znacznym
      stopniu. Dziewczynie groziła operacja w ciaży i lekarka poleciłam jej
      bioenergoterapie. Pomimo sceptycyzmu mojej znajomej zdziałało to cuda. Ona jest
      z Warszawy. Podam wam adres tam gdzie ona była
      Kazimierz Matyjas tel.757 65 07 ul. Nowogrodzka 76 m.57. Z tymze nie była u tego
      Matyjasa tylko u kobietki która przyjmuje razem z nim. Widzą i słyszac o
      efektach naprawde polecam. jesli jestescie z innych miast poszukajcie u siebie
      też jakis bioenergoterapeutów. A i dodoam , ze lekarze kazali jej dalej chodzic
      na seanse i naprawde bpodeszli do tego bardzo fajnie na zasadzie jak nie pomoze
      to nie zaszkodzi ale warto spróbowac
      Pozdrawiam
      Ania
      --
      PATRYK
      • Witam.Ja rownież mam znajomą,która była w pierwszych tygodniach ciąży i lekarze
        wykryli u niej 3 torbiele.Też ją przygotowywali do operacji.Ona poszła do
        bioenergoterapeuty.I za miesiąc jak poszła na wizytę tej torbieli już niewiele
        zostało.Chodziła do niego całe 9 miesięcy tym bardziej ,że jedna babka w 5
        mc.poroniła.Ona była spokojna.Nawet dokładniej niż lekarz przewidział termin
        porodu.Mam namiary na tego Pana.Przyjmuje w Katowicach.Zobacze co dzisiaj powie
        mi gin odnośnie mojej torbielki.Jak się nie zmniejsza w środę idę do
        bioenergoterapeuty.
        Pozdrawiam Wiki z maleństwem
        • A ja już jestem spokojna. Byłam u swojej Pani Doktor, już wiemy, że dzidzia ma
          5,2mm długości i pięknie bije jej serduszko.
          Na dodatek... torbiel też urosła - od grudnia 2m :/ i urosła druga.... no
          ale... luteina ponoc faktycznie ma pomóc.

          Dostałam zwolnienie do 11 lutego, mam sie nie denerwowac, nie chodzić duzo a
          najlepiej leżeć.

          Dostałam wykaz badań do zrobienia - niestety nie na fundusz, no ale...
          przezyje.... i mam już kartę ciąży.
          Najwazniejsze teraz jest by te torbiele znikły!!

          Buziaki,
          KIKA i Fasolcia

          pisz co u Ciebie !!
          • Jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie.Moja torbiel się zmniejszyła a
            dzidziuś rośnie jak na drożdzach.Wszystko jest jak najlepiej.Nie przepisał mi
            gin żadnych leków.Dostałam skierowanie na badania ; mocz,krew i cukier.Do
            kontroli z wynikami 17 lutego.Tj.w tłusty czwartek.Jestem najszęśliwszą
            kobietą...tak się ciesze.
            Moja mantra działa i moja wiara też.
            Mnie dał skierowanie na badania na fundusz.
            Kartę ciążową zakładamy 17 lutego.

            Dużo buziaczków.
            Pisz cały czas co u Ciebie.
            Tak się cieszę ,że mam bratnią duszę.
            Dzisiaj kupiłam sobie spodnie ciążowe i bardzo dobrze się w nich czuję.mnie już
            znacznie urósł brzuszek.Do swoich starych spodni wejdę, zapnę guzik i koniec, w
            brzuchu mogę pomażyć ,że się wcisnę.A jak u Ciebie.?
            • 17.01.05, 18:44
              A co do Twoich torbieli nie myśl o nich.Same się wchłoną zobaczysz.
              Dużo odpoczywaj.Pij melisę rano i wieczorem po pół szklanki.( to na nerwy,mnie
              też gin to przepisał)
              Wszystko będzie dobrze.
              Pozdrawiam Wiki z (większym) maleństwem
      • Hej AniapatrykBardzo proszę o nazwisko tej bioenergoterapeutki, bo okazuje sie
        że tam przyjmują dwie babeczki! Bardzo pilne!!
    • Wiki i Kika, bardzo się cieszę, że takie optymistyczne wiadomości.
      Możecie mi napisać, kiedy miałyście OM, bo wydaje mi się, że my termniowo to
      blisko siebie jesteśmy :)
      Ja 26 listopada.
      Biorę Duphaston od 30 grudnia i niestety cały czas plamię mimo tego, też mogę
      tylko czekać.
      • Ja om miałam 28.11.04.
        Nic się nie mart plamienie ustanie.Wszystko będzie dobrze głowa do góry,dużo
        wypoczywaj,leż sobie wygodnie i się nie denerwuj.Najlepiej prześpij ten zły
        okres.Jak się obudzisz będzie lepiej.
        Powodzenia,
        Pozdrawiam Wiki z maleństwem

        • no to ja mam najmłodsze :) bo OM miałam 2 grudnia a owu 17/18 grudnia.

          Najważniejsze dla mnie jest to, że mam zwolnienie i nie musze się stresować w
          pracy, zamęczać sie w tramwajach - gdzie jest mi niedobrze i nie musze wczesnie
          wstawac :)
          Bądźmy dobrej mysli, wszystko będzie odbrze!! :)

          Pozdrawiam,
          KIKA - matka nosicielka (tak mnie wczoraj mąż "ochrzcił") i Fasolcia
          • Hej dziewczyny
            Pisałam juz do was na innym forum- zdrowie kobiety i ciesze sie ze Was
            znalazłam.
            Ja tez mam trobiel na prawym jajniku- 8cm. Jestem w 10tc. Od 2 tyg. biore
            luteine dopochwowo. W poniedziałek ide na USG skontrolowac co dzieje sie z
            torbielą. Jesli sie nie wchłania grozi mi zabieg w drugiej połowie lutego,
            czego strasznie sie boję.Nie miałam wcześniej żadnych objawów, wię troche mnie
            zaskoczyła wielkośc torbieli. Teraz kiedy juz o niej wiem to czasami odczuwam
            ból w prawym boku, pewnie to za sprawą sugestii. Jestem coraz lepszej myśli i
            mam nadzieje że w poniedziałek się nie rozczaruje.
            Pozdrawiam
            Pozdrawiam
            • Hej Zuzanna.Nic się nie martw wszystko będzie dobrze.Zobaczysz w poniedziałek
              jak pójdziez do gina torbiel będzie o wiele mniejsza.Albo wchłonie się
              całkowicie.
              Ja idę do gina dopiero 17 lutego i mam nadzieję,że mojej torbielki już nie
              będzie.]Pozdrawiam i głowa do góry.
              Wiki z maleństwem
              • hej wiki!
                Dzieki za słowa otuchy, mam nadzieje ze będę w poniedziałek zadowolona. Chociaż
                dzisiaj mnie pobolewa brzuch, właśnie po prawej stronie i troche mnie to
                martwi, no chyba ze tak musi być. Czy Was też bola brzuchy po tej stronie gdzie
                jest torbiel? Może to dobra oznaka?
                Pozdrawiam
                • Hej zuzanna
                  Mnie też boli niekiedy po prawej stronie.Tam też mam torbiel.
                  Ale myślę,że to chyba dobrze,w zeszłym miesiącu też mnie kłuło i na wizycie gin
                  powiedział,że torbiel się wchłania.
                  Tak więc nic się nie martw.Głowa do góry
                  Będzie dobrze musi być
                  Pozdrawiam Wiki z maleństwem
                • Też mam torbiele na prawym jajniku i też czasem mnie pobolewa własnie ta
                  strona. Mam nadzieję, że to wchłanianie.
                  W grudniu jedna miała 4 a w styczniu jedna miała 6,5 a druga 4cm. Mam nadzieje,
                  że po miesięcznej kuracji luteinką nie będzie już po nich sladu.

                  --
                  Pozdrawiam,

                  KIKA z małą Wisienką
                  • hej dziewczyny!
                    Byłam dzisiaj na USG i niestety moja torbiel się nie wchłania.Dzidzia natomiast
                    rośnie na całe szczęście prawidłowo. Nadal biore luteine i mam nadzieje że
                    wreszcie zacznie działać!!!Pozdrawiam
                    • Witaj zuzanna.Nic się nie martw napewno luteina zacznie działać.Zobaczysz
                      wszystko będzie dobrze.Głowa do góry.
                      Pozdrawiam Wiki z maleństwem.
                      Pisz co u Ciebie.
                      • Narazie siedze sobie na zwolnionku i coraz cześciej mysle by wybrac sie do
                        bioenergoterapeutki. Martwie sie tylko czy to nie zaszkodzi dzizdzi!!!
                        Pozdrawiam
                        • Witam
                          Ja też miałam zamiar iść do bioenergoterapeuty,ale nie poszłam.Gdzieś na forum
                          przeczytałam ,że kobieta w ciąży ma jakąś aurę i że bardzo łatwo taki bioenergo
                          może ją zniszczyć.
                          Nie wiem dokładnie o co w tym chodzi bo się nie dowiadywałam.
                          Ale na szczęście moja torbielka się wchłania.
                          Mam nadzieję jak pójdę 17 ,że już jej nie będzie.
                          Nie martw się Tobie też się wchłonie.
                          Pozdrawiam Wiki z maleństwem
    • Cześć dziewczyny!
      Piszę, bo mam taką sama sytuację jak Wy. Od dłuzszego czasu miałam plamienia,
      długie miesiaczki, chodzilam do lekarza, który mówił mi tylko, ze wszystko
      bedzie dobrze i nic ponadto, zadnego USG, nic... Tymbardziej, ze straralismy
      sie z mężem o dzidziusia. W końcu moje plamienia/krwawienia (czyli niby @)
      trawały już ponad msc, poszłam do innego lekarza i ten na badaniu USG (8
      stycznia) stwierdził, ze jestem w ciąży i , ze jest to 6 tydz i 6 dzień +/- 7
      dni. Wykrył ogromną torbiel po prawej stronie 7,5 cm na 6 cm. Ogromnie się
      ucieszyłam z ciąży, zmartwiłam natomiast torbielą i tym, ze nie biło jeszcze
      serduszko, a ponoć powinno. Lekarz powiedział, ze moze to być obumarły płód i
      trzeba będzie go usunąc wraz z torbielą, ale poczekamy kilka dni moze zacznie
      bić serce. Przepisał mi luteinę do ssani 3x dziennie i zastrzyki Kaprogest co
      trzy dni, kazał przyjść za 4 dni. To był najgorszy czas w moim zyciu, umierałam
      ze strachu. Po tym czasie okazało się, że serduszko bije, czyli dzidzia
      rosnie!!!. Cały czas łykam luteine i biore zastrzyki, tydzień temu torbiel była
      bez zmian, a dzidzia miała już 28 mm i machała rączka :) Ale niestety caly czas
      plamię, czasami tez krwawię.
      Karty ciąży tez jeszcze nie mam załozonej, ale dostałam tydzień temu zwolnienie
      i skierowanie na badania. Jutro odbieram wyniki i umawiam sie znowu na kontrolę.
      Staram sie mysleć pozytywnie, ale strach czasami jest większy...
      Dziewczyny, napewno bedzie wszystko dobrze z naszymi dzidziusiami, musimy być
      tego pewne.
      Całuję was mocno i czekam na odzew z Waszej strony.
      Pozdrawiam cieplutko, ale sie rozpisałam...;)
      • Cześć ptysiaczku!
        Nawet nie wiem jak mam Cię pocieszyć z tą torbielką.Z tego co interesowałam się
        w tym temacie torbielki się wchłaniają no może nie w 100% ale w 80 na pewno.
        Skoro dzidzia rozwija się prawidłowo i nic jej nie jest napewno wszystko się
        poukłada.
        Myślę,że po tej luteinie zacznie się wchaniać.
        Ja nie miałam takiego problemu z torbielką.Lekarz powiedział,że się wchłonie i
        fatktycznie jak poszłam za tydzień torbiel się zmniejszła.
        Żadnych leków mi nie przepisał,powiedział,że jak zacznę plamić albo jak coś się
        będzie działo mam przyjść.
        Dzięki Bogu wszystko narazie jest oki.
        Troszkę mnie pobolewa w dole kręgosłupa ale wydaje mi się,że to nic groźnego.
        Mnie też jeszcze karty ciążowej nie założono ale 14 idę na badania; krew, mocz,
        cukier w krwi.To myślę,że kartę mi już założy bo musi gdzieś to wpisywać.
        A co do serduszka ,to jak byłam ostatnio ,jakieś 3 tygodnie temu, też nie
        słyszałam,ale wiem ,że wszystko jest oki.
        Nic się martw będzie dobrze.Pisz co u Ciebie.
        Pozdrawiam Wiki z maleństwem
        • Czesc Wiki!
          Super, ze napisałas tak szybciutko :)
          Bardzo Ci dziekuję za słowa otuchy, to naprawdę pomaga.
          Mnie jeszcze lekarz nie powiedział kiedy mam termin, ale z tego co czytałam,
          jestesmy bardzo zblizone "terminowo".
          Wiesz moze jak duze jest Twoje maleństwo? Moje tydzien temu, czyli na poczatku
          10/11 tc miało 28mm.
          Wiki jak sie czujesz, mam nadzieje, że dobrze.
          Wiesz, mnie też troszke pobolewa z prawej strony, tam gdzie mam torbiel, tak
          kuje. Hmm, moze to dobry znak.
          Tak bardzo się martwie, czy dzidzia będzie zdrowa.
          Pracujesz, czy jestes w domku? Ja ma zwolnienie do 2 marca.
          A Twoja torbiel o duzo sie zmniejszyla przez tydzień?
          Wiesz, ja czuję, że to będzie dziewczynka, chociaż wogóle nie mam apetytu na
          slodycze, tylko konkretne, ostre potrawy, ale jednak myślę, ze to będzie
          dziewczynka, ale najważniejsze żeby było zdrowe.
          Ściskam Cię ciepło. Uważaj na siebie i maleństwo.
    • hej ptysiaczek!
      Wszystko będzie ok. Ja jestem w 11tc i moja torbiel ma około 8cm. dowiedziałam
      sie o niej już będąc w ciązy i strasznie spanikowałam. Wcześniej nie miałam
      żadnych objawów. Teraz juz jestem troche spokojniejsza, chociaż moja torbiel
      sie niestety nie wchłania. Biorę luteine od trzech tygodni i niestety bo dwóch
      tygodniach robiłam kontrolne USG i żadnych rezultatów (na szczęście nie
      rośnie) Dzidzia narazie rozwija sie prawidłowo i to jest najważniejsze,a ja
      sobie odpoczywam na zwolnionku Mój lekarz sugeruje zabieg po 12tc, ale ja mam
      cały czas nadzieje ze do tego nie dojdzie. Ostatnio dogadałam sie z moja
      kuzynką, która miała podobny problem, mniej więcej tej samej wielkości torbiel
      i również jej sie nie wchłaniała w ciązy. dziciątko urodziła przez cc i wówczas
      tez usunięto jej torbiel. Ciąża przebiegała bez zakłocen a dzidzia przyszła na
      świat zdrowiutka i w planowanym czasie. Więc bez względu na to czy sie wchłonie
      czy nie to napewno urodzimy zdrowe dzidzie. Trzymaj siE i gorąco pozdrawiam
    • Hej
      Dziewczynki jest dobrze...
      Wczoraj na usg (oprócz innych sensacjji - naszczęście nieprawdziwych) - wyszło,
      że torbielki się wchłaniają :) jedna całkiem znikła (miała 4cm) a ta która
      miała 6,5 - ma juz 4,5cm :) czyli jest dobrze!! Strasznie się cieszę!
      Zobaczycie, wasze też znikną!! Wiki!! A co u Ciebie??
      --
      Pozdrawiam,

      KIKA z małą Wisienką
      • Hej kika_kika!
        To super ze torbielki sie wchłaniaja, nawet nie wiesz jak sie ciesze!!!
        Ja jutro też ide na USG, więc zobaczymy. Dwa tygodnie temu po dwutygodniowej
        kuracji luteiną było bez zmian, ale teraz to juz chyba czas najwyższy, aby
        znikła! Zobaczymy jutro. Pozdrawiam
      • Witaj kika !!!
        Nwet nie uwierzysz co mnie spotkało.Mam ropną anginę i początek zapalenia
        oskrzeli.
        Byłam w środę u lekarza nie przepisała mi żadnego antybiotyku bo powiediała,że
        w tak wczesnej ciąży lepiej nie podawać.
        Piję taką miksturę pół litra miodu do tego sok z 1 kg. cytryn do tego
        zmiażdzone 20 ząbków czosnku.
        Codziennie 4 łychy.A do płukania gardła mam taki lek Azulan on się nie wchłania
        i jest z rumiankiem.
        Na razie męczy mnie ogromny katar i przypałętała się temperatura.
        Znasz jakiś domowy sposób na zbicie tempki?
        W poniedziałek muszę jechać na badania dla gina krew,cukier w krwi i mocz.
        Buuuuuu będe miała podwyższone OB.
        A w czwartek idę o 10 rano na wizytę do gina.
        Ale mnie ochrzani...
        Przez tą moją chorobę zupełnie zapomniałam o tej torbielce ale czuję,że już jej
        nie ma zobaczymy.
        Kika gratuluję mniejszych torbielek pójdziesz za miesiąc już ich nie będzie.
        Pozdrawiam Wiki z maleństwem
      • Hej dziewczyny!!!
        Dzisiaj byłam na USG. Niestety moja torbiel się nie zmniejsza. Nadal ma 8cm.
        Natomiast dzidzia rozwija sie prawidłowo. Ma już 52mm i całkiem nieźle szalała
        podczas badania. Smiesznie machała rączkami i nóżkami, a na koniec odróciła się
        do nas dupką. Jestem bardzo bardzo szcześliwa!!! Torbiel ulokowała sie narazie
        tak że nie przeszkadza, więc zabieg jej usunięcia czasowo się oddala do 16tc,
        co daje mi jeszcze nadziejke na to że w końcu zacznie się zmniejszać.
        pozdrawiam
        zuzka z maleństwem

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.