Dodaj do ulubionych

wyrok sądu i co dalej

28.10.04, 15:06
Witam sąsiadów, powróciłem z podrózy, jestem Akust2, jednak nie moglem sie
tak zalogowac mam więc klona.
Chodzą plotki, że wyrok sądu jest dla osiedla niekorzystny, co należało
oczekiwać od momentu złożenia pozwu przeciwko tak znanej firmie.
Od kogo można się dowiedzieć konkretów? Jakie były wyjaśnienia sądu, czy
będzie wywieszone w gablocie z okazji rocznicy jej zdjęcia.
Na zebraniach słyszałem o braku dokumentacji, a tu p. Smarc pisze że była od
początku w mieszkaniu prywatnym czyli kopie sa w Urzędach.
Czy Ci co doprowadzili do pozwu i wynajęli iluś ekspertów podliczyli, ile to
kosztowało ? Kilkanaście tysięcy, a może ponad 20 tys? A jakie będą dalsze
koszta? A może INPRO zażyczy sobie odszczekania, i zadośćuczynienia za
naruszenie dobrego imienia.
Komisjo Techniczna - ile można było zrobić na Osiedlu za te pieniądze? - w
niektórych tekstach na Forum są sumy za ekspertyzy - pisze o nich szanowny p.
Smarc.
Chcę Was obarczyć także za utratę wartości mojego mieszkania, coraz trudniej
jest sprzedać, bo wszyscy wiedzą jak źle jest osiedle zbudowane, nie wiadomo
co grozi w przyszłości ze względu na niedopełnienie w księgach wieczystych
(kto ma to wyprostować jak nie my i wy, zamiast biadać) i być może się
zawali. A jeszcze jest po prostu zasr... jak o tym donosi Gazetka Chrobry.
Z szacunkiem dla Waszej pracy i rozmów przy płotkach (o szczupakach na rynku
budowlanym).
Dobrze,że na ostatnim zebraniu nareszcie można było dojść do konsensusu (tu
gratulacje dla Sąsiadów) nie zakłócanego bełkotem i coś zacząć naprawiać, a
to Osiedle staje jak z Orunii rodem.
Jest o Osiołku Porfirionie że piec dymi i dymi ale nikt nie zabiera się do
naprawiania.
Dziękuję więcej pisać nie będę, żegnam,
Wasz Akust2
Edytor zaawansowany
  • smarc 04.11.04, 10:34
    Sąd miał już Opinię PG jako Biegłego :Rozebrać dachy! Nie mógł przez 4 lata do
    końca zrozumieć pozwu o 75 mm blachy dachowe, za 100 000zł, gdzie żaden z ASMów
    nie był pozwany. A potem była zabawa za grube pieniądze. O ile zrozumiałem
    wyrok, to Sąd przyznał się w końcu do pomyłki. Bo uznał, że tylko "właściciele
    lokali" mając umowę o budowę są stroną procesową dla inwestorów. Nawet dla
    częsci wspólnej! Ale tych trzeba ustaliś administracyjnie. Bo wg umów było
    to :Inpro, Eko, ASM BI sp. z oo. Ale wg Prazydenta, Wice Prezydenta Miasta i
    innych urzędasów to Akademicka Spółdzielnia Mieszkaniowa złozyła dokumenty
    zakończenia budowy. Bez żadnych wątpliwości UM "nadał" nr administracyjne dla
    budynków dla ASM - spółdzielni. To znaczy, że urzędnicy nie umieją czytać! Bo w
    Decyzjach pozwoleń na budowę jest tak jak w umowach "3 muszkieterów". Sadzę, że
    administracyjnie, to "nasza budowa" jest nieukończona. Panie Profesorze? Niech
    Pan nie udaje, że nie czytał Pan Orwela Rok 1984! To powinien Pan zrozumieć i
    ROK 2004! Urzędnik może napisać byle co i uznać byle co : Przez zaniedbanie
    podstawowego obowiązku. Bo jak Pan Kominiarz jako Wielki Brat wpisał
    w "Protokole przeglądu wentylacji" w lecie 1986r (VII i VIII)jako właściciela
    osiedla ASM-spółdzielnię to nie ma odwołania! A Pan jako jeden z kilkunastu
    właścicieli wspólnoty, dodatkowo ceniony za współpracę z Prezesem, zadecydował
    remont drogi na działce niezabudowanej! Taki jak ja "lokator" zdaniem PINB nie
    mam nic do gadania! Taka była odpowiedź na pytanie: Jak działa wentylacja
    grawitacyjna latem. Kominiarz ich tego nie nauczył "na studiach".I tu wyrok
    Sądu jest dla takich jak ja uparciuchów KORZYSTNY. Bo Sąd najpierw oddalił moją
    interwenięcję o okno z podziałem i nawietrzakami. O "0" zł, tylko o prawo
    wymiany nalegalne.Bo to Wspólnota miała rzekomo to załatwić. Ale potem ten sam
    Sąd oddalił roszczenia wspólnoty. Stąd wynika, że sens mają tylko roszczenia od
    Skarbu Państwa w związku z "podstępnym nie wydaniem własności i stworzeniem
    zagrożeń przez PG no i Pana Kominiarza. Panie Profesorze, Pan wie jakie ja mam
    notowania w nauce, choć zrezygnowałem z promotora przy doktoracie. Zapewniam
    Pana, że wiele pism z tego procesu można wykorzystać, do ustalenia minimum
    programowego dla kominiarzy i artystów. Zgroza, jaką wiedza techniczną
    dysponują kominiarze i artyści. Nie będę uczył forum. Ale wspomnę o prawie do
    tlenu. Bo wiadomo, że tlen jest potrzebny do oddychania. Jest też Art.310
    warunków jakim mają odpowiadać, a nie odpowiadaja budynki. Tam jest mowa o
    powietrzu wg PN, którego nie ma! GUNB nie wie, że powietrze ma zawierać tlen?
    Ale Pan Kominiarz pisze o nawietrzakach okiennych i asporomatach. Wie Pan
    dlaczego? Bo najwięcej alergików dusi się nad ranem. Bo oni śpią zamiast na
    balkonie w komorze gazowej, w "sypialni". I ciąg z WC na mieszkanie nie pomoże
    jak "lokator" oddycha. Bo w sypialni z 2 osobami po 1 h oddycha się mieszanką
    wydychaną. A nad ranem to już 5-10 x. Niech Pan nałoży worek foliowy na głowę,
    to Pan zrozumie smarca! Ja uważam, że główene zagrożenie to zmowa ASM z ASM BI
    sp z oo i Inpro. Eko uciekło z budowy! Znają kk. Przeradziła ich wizja
    Najładniejszego Osiedla! Tak dalece, że KT, której nikt nie słuchał nie dotarła
    do Protokołów odbiorów dla bud. nr.5! Panu to wszystko jedno. Bo jeden z
    oszustów powiedział: Uczciwych jest trudno oszukać. Ale we wspólnocie, gdzie
    nawet nie zadano sobie trudu do ustalenia włascicieli, tych ustanawia Prezes. A
    mówiłem o Art. 20 i 21 UWL! Obowiązek wyboru ZARZĄDU!
  • kazet3 06.12.04, 08:30
    Proszę sąsiadów bez emocji.
    Tak stało się, znamy to także z prasy – dokładniej z artykułu o naszym osiedlu
    w piątkowym Dzienniku Wybrzeża. Nasza sprawa została oddalona i to nie z
    przyczyn merytorycznych (trzy różne opinie dla nas korzystne), a z czysto
    formalnych. Uznano (Sąd Najwyższy), że Zarządzający czy Zarząd nie może
    występować w naszym imieniu do sądu. Gdyby nie opieszałość toku rozprawy - w
    trzy lata i w trzy Panie Sędzie (Jak się odmienia Pani Sędzia?), sprawa byłaby
    zakończona przed latem i wyrok byłby zasądzony, z ufam pozytywnym dla nas
    skutkiem. Nie wiem czy w jakiś sposób nie zaważyły w jakimś stopniu wszelkie
    dodatkowe skargi do sądów wysyłane nie na temat w czasie toku procesowego –
    może one opóźniły całą procedurę, tak że sprawa z Gdańskiej Apelacji poprzez SN
    zdążyła na czas, oczywiście nie rzucam tu kamieni na sąsiada - wiemy jak
    wszystko się w naszych sądach ślimaczy.
    Rozprowadzając druki „Cesji” wśród sąsiadów mam optymistyczne obserwacje,
    zasadniczo nikt nie złożył broni – na ponad 20 odwiedzin, choć wątpliwości
    były. Jeden krytyczny przypadek oparty był na własnej, fachowej interpretacji
    celowości pozwu, drugi (nie związany z rozprowadzeniem dokumentu) uważam za
    szczególny, tłumaczę to emocjami i uważam za nie nadający się do dyskusji
    publicznej.
    Mam nadzieję, że na te strony zaglądają prawnicy i wyjaśnią nie wtajemniczonym –
    czy interpretacja przez Sąd Najwyższy może działać wstecz? Dlaczego nie
    odrzucono nam pozwu 3 (w przybliżeniu) lata temu? Czy sprawa się przedawniła
    dla indywidualnych pozwów – przecież opóźnienie wynikło z braku interpretacji
    przez sądy.
    Gratuluję Sąsiadom, choć umiarkowanego, to jednak optymizmu.
    Pragnę dodać, że w międzyczasie odrzucono także (zrobili to urzędnicy na
    miejscu) wyłącznie ze względów formalnych, a nie merytorycznych naszą skargę do
    Naczelnego Inspektora o zaniedbaniach urzędników podczas „odbioru osiedla”.
    Uwaga !!!, proszę się nie śmiać - odrzucono ją ze względów całkiem odwrotnie
    niż w sądzie – za to, że wystąpili sami mieszkańcy – Komisja Techniczna, a nie
    Zarządzający. Napisaliśmy oczywiście kolejne odwołanie – tym razem napisane
    przez prawnika. Wzywam innych Sąsiadów nie pisać już w tej sprawie więcej pism
    niezrozumiałych, sprzecznych z sobą i interesem osiedla.

    P.S. Solidaryzuję się z jednym z Korespondentów – nie służy Osiedlu
    rozdmuchiwanie w prasie na cały Gdańsk o jakości osiedla – oczywiście dużo
    spartolono, na co zwracaliśmy uwagę, już w czasie przeglądów gwarancyjnych,
    (mieli wtedy przez 2 lata, swojego do szpiku kości Zarządzającego) ale artykuł
    w podrzędnej gazetce sprawie chyba nie pomoże. Sam nie zamierzam się
    wyprowadzać, i mieszkania nie sprzedaję, ale po co mają mnie inni współczuć na
    jakim osiedlu mieszkam – niech raczej zazdroszczą.
    Co prawda rozumiem Sąsiada, kiedy kolejny dach, tym razem jego, sfruwa w czasie
    wichury a na innych osiedlach wokół nie ma takich wydarzeń, to można się
    wk... . W dodatku było naprawdę niebezpiecznie – mógł kogoś zabić, ale trzeba
    szukać innych rozwiązań, nawet chyba Sąsiad znalazł.
    Natomiast protestuję wobec tego samego Sąsiada – o rozpowszechnianie informacji
    o naszych stosunkach z Zarządzającym – to jest nasza wewnętrzna sprawa i to my
    Mieszkańcy jesteśmy winni poprzez nasze niezaangażowanie się w sprawę wyboru
    należytego Zarządzającego. Choć może wielu odpowiada i musimy to uszanować
    jeżeli za tym stoi większość. Nie trzeba robić z nas publicznie gamoni.
    Pamiętam spotkanie w Radzie Miejskiej kiedy także niepotrzebnie Pan poruszył tę
    sprawę i ironiczne uwagi Radnych – „Nie podoba się Państwu Zarządzający to go
    zmieńcie, przy czym tu my”.
    P.S. P.S
    Zapraszam sąsiada do naszych dyskusji/sporów przy płocie, a nie tylko przejść
    obojętnie i krytykować, zawsze czym więcej głów tym lepiej. Nie darmo nazywamy
    się Wspólnota.
  • smarc 06.12.04, 14:45
    Szkoda, że "nasz prawnik" niczego nie konsultował i nie pokazał wyroku. A były
    sposobność skoro odwołanie napisał 30.11.br! Od kiedy zna wyrok? Pan kzet3 tez
    chyba znał, bo podobno konsultowali. Co? Ja już czytałem Rzeczpospolitą. I nie
    upoważniłem do działań ani "prawnika", ani JH. Oni się zaspętlili!
    Sąd "studiował prawo" 4 lata z książek i gazet za nasze pieniądze! Założył, że
    jest wspólnota. Ale przecież inwestorzy oddali budowę ASM nadając( W DECYZJI
    ADMINISTRACYJNEJ!!!~!) nasze budynki nie włascicielom, a spółdzielni! To nie
    pomyłka, a gra. Ja jestem już "lokator"! Przepisz "JH" swoje prawo do części
    wspólnej! Temu co ma umowę o administrowanie z ASM BI sp. z oo? To jest obraza
    kpc! Mgr. A.M pełnomocnik obu stron, nie był na ogłoszeniu wyroku! Znał? Wielu
    ma interes, aby popierać ASM. Trus w niedzielę mówił co robią spółdzielnie!
    Kzet3 jak i "nasz mecenas" też maja "prany interes" do współpracy z ASM i
    Inpro. Ale to pełnomocnik zarabia na nas. A sąd napisał pozew uzupełniono o ASM
    BI na wniosek nie RS, a "POZWANYCH"! Nie wystarczy? A ja mam pytanie z uwagi
    na kk kogo Sąd uzna "za zarząd". Tego z KW. wspólnoty, czy tego z Kw.60409? Tam
    gdzie jest Inpro w 35- 40%, wspólnicy w oszustwie! Ja im nie zapłacę
    kosztów.Bo Sąd i tak musi posłużyć się fałszywym dokumentem, lub domniemaniem.
    Znał KW! Sąd mógł nakazać wspólnocie i dać 7 dni, aby uzupełnić pełnomocnictwa
    procesowe. Każdy z włascicieli ma je o ile działa zapobiegawczo, patrz art. 209
    kc! Ja pisałwm o zagrożeniach! Pisałem o nieuctwie autorów projektu. Aż doszło
    do kolejnej katastrofy. Chcą oszukać kolejny raz ubezpieczyciela. To nie jest
    zdarzenie losowe, to KATASTROFA. Bo była Opinia i Ekspertyza. Autorzy są winni!
    Sąd też jest winien katastrofy! Pisałem, nie mamy zarzadu, mamy oszusta! A KT
    ma wasze "uprawnienia procesowe" na piśmie, nie tak jak "pełnomocnik" z umowy z
    ASM, która nas kiwa od początku!
    Teraz jeszcze raz sam napiszę z mocy art. 9.p.3 UWL skargę. I zmienię
    pozwanych! Bo z Inprem nie wygramy, ale z Mafia tak. Teraz wszyscy poszukują
    Mafii. TO BĘDZIE MÓJ PREZENT NA MIKOŁAJA. Jak przyjmą, to dam im szkołę:
    Poznaja Rawo Newtona, Bernouliego, Wymianę ciepłą, Mechanikę Płynów, a nawet
    Teorię wirów turbulentnych w zastosowaniu do budownictwa. Inaczej niczego mie
    przyjmę. Mam chody w nauce i "znajomości", nawet u Opatrzności. Droga się
    zapadł na 40 cm "u mnie", i dach "mi" zerwało, akurat jak trzeba było pisać
    odwołanie do GUNB I Sądu! No i nic mi się przy tym nie stało. Podleczyłem serce
    i nawet nie umarłem na zawał widząc strażaków chcących latać na blasze, jak na
    latajacym dywanie. Nie wierzycie mi?! Nie potrzeba. Mogliśmy zginąć, bo na
    zdjęciu widać 110 kV! Kazet nie wie co to jest "napięcie krokowe"? To nie to co
    jest w rosporku! Mam wyrok Sądu, teraz nie muszę nikogo uczyć na zebraniu. A do
    nauczania poczatkowego nie mam uprawnień! GUNB nawet trudno nauczyć, że
    mieszkam w Gdańsku. Tacy mundrzy! Minie nie rozumieją! Nawet tego, że doszło do
    katastrofy? To ja z Was jestem "wybrany" losowo. Bo w końcu, to mój przodek był
    w Drużynie św. Wojciecha. A jak nie przyjmą, to i tak mam dużo czasu, nawet na
    Kasację połączoną z odszkodowaniem od Prezydenta Miasta i Skarbu Państwa.
    Jak ASM kończyła budowę i wszystkie protokoły są na spółdzielnię, to budowa
    jest NIE UKOŃCZONA! Niech Sąd kończy budowę, na mój wniosek. Bo jak nie to
    dostanę ja odszkodowanie, nawet za to, że kazet3 ocenzurował moje pismo do
    zebrania. Jako przewodniczący zebrania z czerwca wskazałem na sfałszowanie Kw!
    NIE DOSTALI ABSOLUTORIUM! To Sądu problem, jak nie sprawdził kto jest w Kw.
    Komu Sąd wystawi rachunek? Znacie kk, JEŚLE TAK TO NIE PŁAĆ IM ZA NIC!? To ja
    mam historyczne nazwisko, które zostało sponiewierane "uchwałą wspólnoty". O co
    ja wnioskowałem, O ABSOLUTORIUM? O remont cudzej drogi, patrz art. 58 kc, jak
    wiem co nam "wspólnocie" zagraża? A kto ASM i Wam DAŁ prawo do użycia mojego
    nazwiska? Patrz kc i ustawa o ochronie danych osobowych! Popatrzcie na listę
    OBECNOŚCI prawie sami krętacze i wspólnicy ASMów i Inpra.
    WSPÓLNOTA POWSTAJE Z MOCY USTAWY, a nie zakłada się w ramach spółdzelni!
    Absolutorjum dla "Za Zarzadu" CO TO JEST- za zarząd w sensie prawa?.
    Absolutorium obiegowo dają wszyscu własciciele. A mojej żony nie ma na liście!
    Dlaczego, bo ONA nie ma "członka"? Ale zamiast niej są inni. Jak to bywa w
    spółdzielni, przypadkowi krętacze,a nawet zmarli!
  • kazet3 08.12.04, 11:53
    Zgoda Zarządu nie mamy, mamy za to zarządzającego, którym może być wynajęta
    firma. W nazewnictwie jest bałagan,K.Z.
  • smarc 07.12.04, 15:15
    Ja Sąsiedzie nie mam innych "stosunków" niż z moją kochaną Żoną. Jeśli Pan boi
    się nagłaśniania tych niegodziwości jakie wyrzadziły wspólnocie
    rzady "Ekonomów", to rozumiem Pańskie obawy. Ja nie mam nic do ukrycia poza
    moim "członkiem". We wspólnocie wszystkie informacje maja MIEĆ charakter jawny!
    Nie chcę być więcej opiepszany przez Pana, Panią Księgową, Pańskiego
    Prezesa "za zarzadu". I dość mam "kurdupla z młotem" broniącego dostępu
    do "Bilansu Wspólnoty", z pieczątką ASM i inną księgową. Buchnęli ok 46-50 000.
    A teraz chcą więcej, via Sąd. Ten "Bilans kryje mój sponsoring na takich jak
    Pan z łaski "Spółdziedzelni". Kiedy Pan zatwierdził "Bilans Niezabudowanej"?
    Znam takiego co chciał tam powołać, ale Inpro się nie zgodziło! ASM jest na
    Kw.60409 nie przypadkowo! Nikt nie ma prawa kontrolować spółdzielni. Taki jest
    Prezes samorzadny! Ja też to sobie wypraszam jako właściciel, bo ja na e kanty
    Prezesa, Księgowej iMgr. AM w KW nie wyrażałem zgody.Obóstronny pełnomocnik,
    buchnął nam teraz 36 500. Nie mnie Wam. Bo ja dawno podziękowałem za pozew o 75
    mm blachy. Ja też straciłem sam 1320 zł. Ale odzyskam. To moje lokaty wysoko
    opropcentowane, patrz art 417 kc. Teraz gdy od 22 września br nawet ci
    krętacze co mieli umowy niby notarialne, też powinni je zmienić, to Pan chce
    dalej: cicho sza. Cicho o Katastrofie Budowlanej? Może pezes zawiadomił
    Prokuraturę? Na szczęście spółdzielnie już nawet nie mogą być legalnie
    administratorem! Chcą znowu wykiwać nas i omamić prawo "Cesją". Wykładnia Sądu
    Najwyższego jest jasna. Mnie ona cieszy! Nie będzie więcej Pan za
    mnie "demokratycznie" dalej kantował! A z wyrokiem Sądu z analfabetami w
    urzędach poradzę sobie sam. Co chce Pan ukryć? Sąd Najwyższy i Sejm
    przegłosować demokratycznie? Ja się brzydzę korupcją Polski! Jest mi wstyd!
    Pozdrawiam "Korporację Wiosny w Grudniu" i jej elektorat!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka