Dodaj do ulubionych

Przeniesione wątki Pana Stanisława (smarc-a)

12.12.05, 17:09
W wątku tym znajdują się przeniesione informacje zamieszczone przez smarc-a
które nie miały odniesienia do poruszanego tematu głównego
Edytor zaawansowany
  • chrobry_gdansk 12.12.05, 17:11
    Inwestorom udało się zaoferować nam "za zarzad"! Pan pisze ZArzad, to bład.
    Zarzad by pilnował interesów właścicieli. Prawda? A czyje pilnuje?!
    Informuję, że w UM jest już dokumentacja budowy. Teczki mają na wierzchu
    napisane: SM "CHROBRY". Po otwarciu teczki można zobaczyć kto wybrał ASM, to
    Pan Kominiarz Czapski w lipcu 1996r. To wszystko tłumaczy. Bo Pan Prezes ASM
    też ma okna bez nawietrzaków i ma zaniki pamięci. Zapomniał o tym kogo ma
    reprezentować i cały czas reprezentuje interesy Inpra. No bo ASM BI sp. z oo to
    50% Inpro. A tam Prezes R. Bartoszuk szykuje chyba miejszce dla Pana Radnego?
    Bo gdzie odejdzie Prezes ASM spółdzielni? Tylko do spółki ASM BI ( z oo mie
    lubią pisać, bo Prezes spółdzielni to PREZES i stoi zawsze ponad prawem!). No i
    tylko niedotlenienie mózgu u zatrządzanych może spowodować poparcie dla
    spółdzielni we wspólnocie. A takie mają przy wyborach gdzie jeden Pan ma 8
    głosów, a drugi 4, a na zebraniu jest w sumie 16 osób! Choć ASM pozwało ASM BI
    to chyba przy naszym Mecenasie nie mamy żadnej szansy. Widzieliście pozew o 75
    mm blachy dachowe? Nie, a ja widziałem, po 1.5 roku procesu o "Prawo Newtona".
    W którym prawnik z umowy z ASM pozwał Inpro i Eko. To oni dopozwali ASM BI, bo
    wiedzieli o Panu Bartoszuku. W tym czasie w RN ASM i ASM BI sp. z oo.Zwolnionyn
    z RN ASM dopiero w lipcu br! A Eko nie kończyło tej budowy. Prezydent Miasta
    napisał, że to ASM spółdzielnia ją ukończyło. Jest nawet na to dokument!
    Przecież wystarczyło by, aby Mecenas napisał o art. 9. p.3 UWL, oraz że w III
    RP brak jest podstawy prawnej do uznania kominiarza za najwyższy organ władzy.
    Zabierający prawo wyboru i tlen. Ten drugi efekt to pomroczność związana z wadą
    wentylacji. CO2 to grożny gaz , bo przy ponad 2% oszołamia. Stąd lipna kontrola
    wentylacji i brak ław kominiarskich to program władzy. Polecam listopadowego
    Instalatora, gdzie piszą o pomiarach stężeń CO2 w lokalach. Dopiero po tem
    wytłumaczę dalej podstępne działanie ditlenku węgla wywołujące uczucie
    szczęścia i utratę logicznego myślenia, jako "Syndrom PO"!
  • chrobry_gdansk 12.12.05, 17:12
    Szanowny Wojtku! Niech Pan napisze ile mam do pańskiego utrzymania lokalu lub
    garazu dopłacić w ramach wspólnoty? Ja nie prubóję rozmawić już z sąsiadami
    którzy stali się wspólnikami spółdzielni w okradaniu. A wiem ,że ASM ma
    wspólników nawet u nas. Moja przegrana, to ruina dla wspólnoty. Ci sami partacze
    ocieplają ściany. A przecież "artyści" napisali, że ściany są dobre! Pan S też
    nie uważa ,ze są złe , to po co? U mnie po wyroku Sądu ściana w bramie poszła o
    3 mm! Już rok czekam na opinię dla czego! Nie odpisują na nic! Otóż szkoda, że
    Pan nie sprawdzi moich informacji w Urzędzie Miasta o powołaniu spółdzielni
    przez kominiarza. Tam już są "dokumenty budowy". A ja je też posiadam, tylko że
    oryginały! To po śp.Panu Pisarskim, który je znalazł po Eko.Z sąsiadami nie
    będę na żaden temat wiódł sporów. Bo o co o "75 mm" blachy dachowe za 700 000
    zł(?, oby tyle)! Znowu dadzą wkręty 2 cm! Chcecie spółdzielni? Ja nie! Macie
    garaż jako przykład tych zarządów i manipulacji! Teraz pije Pan wodę z
    bakteriami, a jak wybuchnie pożar, to od lipca br. lanie wody na koszt
    "wspólnoty". Dla tego Pan Hajdel uciekł z waszymi pełnomocnictwami do Warszawy.
    Ja namawiałem Go aby sprzedał lokale cedentów. Był natyle uczciwy, że nie
    skorzystał z okazji. Pana to boli, że ja uważam,że bezprawie ma swoje granice!
    To niech Pan po katolicku zajrzy do Ezechiela 33.8.i 9!
  • chrobry_gdansk 12.12.05, 17:12
    Przepraszam, że obudziłem Pana o 6 rano! Już nie pamiętam z kim o 6 rano
    dyskutowałem pod Pańskim oknem. Bo z domu wychodzę po 7 rano? Wyjścia o 6 rano
    nie pamiętam, ale niech mi Pan daruje nawet, że sie Panu przyśniłem. Nie wiem
    na jaki temat można dyskutować z ludźmi którzy są tak agresywni jak Pan? Pan
    chyba nie lubi kulturalnych dyskusji? Po tym jak tych 8+4 z 16 zebranych
    przegłosowało prawo użycia mojego nazwiska w uchwale "Wspólnoty" w sprawie
    poparcia dla "za zarzadu", to nie widzę platformy porozumienia. Gdyby Pan mi
    się przedstawił, to postarał bym się omijać Pańskie okno nawet w Pańskim śnie!
    Ja walczę o moją własność i moje piniądze. Z Panem, a nawet Panem Mec RS nie
    żyję w konkubinacie. ja choć nie śpię spokojnie o 6 rano, to chyba (?)nie
    lunatykuję! Mam bardzo dużo pracy i myślę o wielu sprawach. Ostatnio o
    bakteriach krzemowych w wodzie. Ekstremofilach! Jeden Sąsiad z którym o tym
    rozmawiałem, nawet bardzo pomógł mi w tym temacie! Dziękuję mu bardzo na Forum!
    Bo w Polsce specjaliści o nich jeszcze nie słyszeli.A rozumie Pan chyba mój
    problem? Jak ja coś napiszę, to to musi być już w literaturze, bo inaczej nie
    będzie naukowe. Pewie kolega Prof miał mi za złe, że piszę mój skromny tytuł
    naukowy przed nazwiskiem. Więc się wywyższam nad Profesorami. Więc widzi Pan: O
    co to ludzie nie maja teraz pretensji.
    Niech się Pan nie martwi, teraz agresja i oszustwa są powszechne. Dobrze że
    nie mamy tak licznych arabów. Ale z uwagi na te fakty po katolicku cytuję
    Ezechiela 33. 8 i 9, a budowlańcom E.12.2! Jeśli Pana interesuje wspólnotowe
    sprawy, to informuję że ocieplać należy również fundamenty budynków do
    głębokości 1.1 m! Oczywiście w głąb gruntu! Tylko ministerstwo na ten temat nie
    wydało osobnej ustawy! Unikają pojęcia "głąb"? Czy Pan wie, że jakiś "głąb" z
    GINB napisał mi o ASM na działce 247/2 ( A to oznacza ostateczny zwrot
    śmietników i drogi dla osiedla. O co walczyła Pani Eleonora!). W sprawie
    zarzadu tenże GINB jako wyborca ASM napisał mi o ustawie z 20004 r o własności
    lokali. Zgodnie z decyzja GINB dopiero od tej daty spółdzielnia będzie mogła
    być legalnym "zarzadem wspólnoty". No i wtedy będzie moglą fałszować co zechce!
    Nie zaprotestowałem, choć sam GINB na skargę 3 sąsiadów mnie, a nie ich pozwał
    do WSA w Warszawie! A ja wiem, że nie dożyję tych czasów! Chyba Sejm ubiegłej
    kadencji zreformował już kalendarz w III RP? Na wszelki przypadek sprawę
    pomroczności ( syndrom PO) potraktowałem naukowo! Stąd z uwagi na GINB I
    Prezesa ASM zwalczam poglady kominiarzy i MZiOS o nie szkodliwości CO2 w
    pomieszczeniach! I nie atakuję Sąsiadów! Zapewniam, ze tylko ambitnych
    odsyłam do legalnej literatury w Instalatorze!
  • chrobry_gdansk 12.12.05, 17:13
    Ma Pan rację Panie Lepek! Nie poruszał bym tematu pory i kultury. Gdyby mój
    sąsiad któremu rzekomo przeszkadzały moje rozmowy nie wymienił mnie z nazwiska,
    a po tym uznał mnie za sprawcę swojej bezsenności. Agresja właśnie na tym polega
    Sasiedzie, że ja o 6 nie wychodze z domu! A wiele osób może o tym nie wiedzieć.
    Poprzednio też była na mnie nagonka zwolenników ASMów. Najbardziej podobało mi
    się wytykanie mi braku wiedzy o sile i kominiarzu na dachu. A na marginesie
    spytam: czy kto widzał w tym roku kominiarza? Bo nawet Prezydent Miasta w piśmie
    do Spółdzielni pytał o ławy kominiarskie i drabiny. Bo utrudnianie pracy
    kominiarzowi, to wykroczenie i wielkie zagrożenie dla zdrowia! Poprzednio
    podobała mi sie dyskusja, jak uczony sąsiad PD polecał kąt pochylenia dachu
    wyrażony w % odczytywać na degri, na kalkulatorze! Ponieważ w sądzie uprawnieni
    mieli na ten temat aż trzy odmienne opinie,a sąd po 5 latach procesu jeszcze nie
    ustalił strony, to nie przewiduję głosowania na Forum w tym temacie. Ale piszac
    do Kierownika Zakładu Obliczeń Numerycznych w ITB oceniłem ich wiedzę jako
    kuriozalną. Chciałem nawet, żeby ITB dopasowało tablice trygonometryczne do
    wiedzy uprawnionych. Ja Sąsiedzie naprawdę z uwagi na nasze dobre zdrowie chcę
    zamknąć wyższe uczelnie krztałcące uprawnionych nieuków. To stawiam sobie jako
    cel i jako największe osiągnięcie w mojej karierze. Ja mam wytrwałość i dar
    przekonywania. Zna Pan już moja część we wspólnocie? Tę co wiatr zagiął o 180st,
    ale w spółdzielni na Focha 7!. A nawet z Prawdziwym Kominiarzem doszedłem już
    do konsensusu. ON od 2004 chce już mieć drabiny i ławy kominiarskie. Ba nawet
    wie i napisał o aspiromatach. Ale prezes spółdzielni łatwo nie ulegnie. Wszyscy
    Prezesi robią przeglądy wentylacji latem ,lub w grudniu, z uwagi na
    niedotlenienie mózgów i szopkę. Niech Sąsiad sobie wyobrazi, jakie było
    poruszenie u kominiarzy jak im napisałem na ich forum, że z uwagi na brak
    motywacji wentylacja grawitacyjna nie ma prawa działać latem. A to prawo, to
    Prawo Bernouliego! No i do dziś ani Kominiarze, ani Prezesi spółdzielni nie
    wiedzą gdzie mieszka ten Bernoulli!
  • chrobry_gdansk 12.12.05, 17:13
    W niedzielą wychodzę do kościoła na 8, a więc ok 7,50 i lecę biegiem! Czasami
    tam widuję i Pana. Co mnie dziwi, patrz Ezecjiel 30 8i 9. Bo z kolejnych
    wyjaśnień Pana rozmijających się z wprawdą chyba wynika, że Sąsiad ma jakąś
    alergię czy obsesję. Sądzę, że przez tym ,zazdrości mi Pan nazwiska? Niech Pan
    poda więc swoje nazwisko dla Forum! Domyślam się Panie Wojtku, że należy Pan do
    tej grupy która, tak jak wadza lokalna, nie rozróżnia spółdzielni od spółk? Oni
    piszą o "prawie materialnym" i "pranym interesie"? Poszukuję ustaw z
    tymi "pojęciami prawnymi". A jest Pan jednym z wybrańców z 5 osób "komisji"
    zwołanej przez Pana H, gdzie posłużono się moim nazwiskiem ( przy moim
    proteście na to)do uzasadnienia remontu drogi, której mam prawo korzystać "za
    darmo". Więc chyba jest Pan zwolennikiem tych "pranych interesów"? Pan chyba
    jest i był wspólnikiem Inpra i Bartoszuka, ze skutkiem jak widać po stanie tego
    Ti- czyli parkingu poza lasami. A mnie drażni fakt, że w br podłączono tam
    znowu wodę do hydrantów ppoż. z instalacji osiedla. Może ktoś podpali samochód
    to zobaczymy jaki rachunek za wodę otrzyma "wspólnota". Zarówno ja i Pani
    Eleonora nie mieliśmy nic do gadania w Sanepidzie jako "właściciele". Tam
    decydowali Prezesi ASM i ASM BI (sp z oo)! A ciekaw jest też kto zapłaci za
    wpadnięcie śmieciarki lub mercedesa do dziury na drodze? Dziury która znowu
    rośnie na tej drodze na przeciw mojego wyjazdu z garażu. To jest podmywanie
    wodą fundamentów garażu , drogi i budynku 80! ASM spółdzielnia ma być
    dupokrytką dla łobuzerii budowlanej. Taką mamy wadzę w Gdańsku! Ja nie tylko
    nie mam zamiaru płacić za te prace, a tym bardziej narażać się na picie, lub
    mycie się w lurze z bakteriami. Bo spółdzielnia ta została "właścicielem
    osiedla" z nominacji Pana kominiarza Czapskiego w 1996r. A więc kominiarza jako
    najwyższego organu władzy w Tusklandii. Tak więc milcząc miesiącami, nie
    zaczepiałem Pana. To Pan uznał mnie za wroga, a ja tylko domyślam się powodu
    tej alergii. Pan jako dyżurny, dla umocnienia tej wadzy, atakuje mnie
    personalnie z nazwiska! Więc informuję Pana. GINB uznał, że: Garaż na działce
    247/2 należy do wspólnoty, a spółdzielnia będzie mogła być zarządem wspólnoty
    jak Sejm w 20004 roku uchwali taką ustawę! Autentyczne! Dano mi 7 dni na
    protest. Zapewniam, że nie protestowałem na tą Decyzję jako ostateczną
    administracyjnie! Pismo z Decyzją GINB przekazałe RN ASM i czekam na zwrot
    drogi i śmietników. Więc może teraz doceni Pan moją dobra wolę i rolę
    nawietrzaków okiennych? Radzę zajrzeć do Instalatora nr 11 jakie są stężenia
    CO2 w lokalach. Ja je już oceniam po "pismach ostatecznych". Więc Panu,
    zwolennikowi ASM (?), radzę zajrzeć do Dz. U nr 141 z 2004r o Gospodarce
    nieruchomościami, bo tam są zdefiniowane jasno wymagania dla zarządu i kary do
    2lat jeśli tym zajmuje się spółdzielnia . Może przejdzie Panu ta alergia do
    mojej osoby? Bo ja wszystkim Sąsiadom dobrze życzę. Jak dotąd w rozgrywce z
    łobuzerią w administracji nie atakowałem Sąsiadów. Choć mam powody. Choć by za
    posługiwanie się moim nazwiskiem w uchwałach "wspólnoty", bez mojej zgody.
    Fakt ,że nie może Pan tego pojąć dowodzi, że chyba źle robię licząc na rozsądek?
    Panie Wojtku nie zawsze perawda leży po środku. Dowodem na to był pozew o 75 mm
    blachy dachowe. Dyskutanci twierdzili ,że są 13mm, a powinny być 33 mm! Środek
    to 54 mm blachy na dachy! Dając ten przykład dyskusji, z którego chyba widać co
    robi zrobili kominiarze z niedotlenieniem i z mózgami?
  • chrobry_gdansk 12.12.05, 17:14
    Widzę co Pana boli! To, że cena mieszkania spadła! Żal mi Pana!Teraz
    rozumiem!!! Pana nie interesuje, że remonty osiedla będą kosztowały, tych co
    chcą tu mieszkać, ponad 3-4 mln zł. Oczywiście remonty wykonane przez
    fachowców! Bo przez tych partaczy, to może być worek bez dna. Zapewniam
    wszystkich, że to nie z mojego powodu potrzebne są te remonty. Nie wiem czy
    poznał Pan choć jedną opinię Rzeczoznawców. Np. PG :Rozebrać dachy i
    zaprojektować od nowa!?. Pan wspomina o uchwale Wspólnoty, o cenzurze! Czy
    dotyczyła ona i PG? Bo ja nie znam takiej uchwały, ale znam za to art.58 kc!
    Otóż zapewniam Pana, że ukrywanie wad, nawet"kota", przez sprzedąjego grozi
    kara do 8 lat pozbawienia wolności. A ja znam nasze "papiery budowy"
    i "nominacja ASM na własciciela osiedla" z 1996r! Cieszy mnie to, tak jak
    kolejne fałszowania ksiąg wieczystych, obu nieruchomości. Jak Pan wie nawet
    Straż Miejska sprawdza na rynku, czy kot ma papiery i jest zdrowy. U nas ma to
    sprawdzać Nadzór budowlany, który odmawia takiej kontroli właścicielom. A jak
    pisałem kieruje się przy tym : "prawem materialnym" i "pranym interesem".
    Sadzę, że pisać coś takiego wprost w piśmie do "lokatora"(!) jest ewidentnym
    objawem niedotlenienia mózgu.Ale z uwagi na MZiOS, które nie uznaje pomroczn
    ości jako zatrucia CO2, nie mają obrony! To, że Pan nie jest w stanie tego
    zrozumieć mnie nie dziwi z uwagi na moją wiedzę o przebiegu manipulacji na
    zebraniach. Właśnie dla tego, że zwołuje je spółdzielnia jestem pewien, że nie
    mają one już 8 rok nic wspólnego ze Wspólnotą. Otoż zapewniam Pana, że jedyny
    Sąd który to rozpatrzy z uwagi na "kominiarza Czapskiego", to jest Sąd Karny.
    To bardzo uporzejmy i szybki sąd, nie tak jak sąd cywilny, o czym przekonali
    się Prokuratorzy sądzący , że UWL a w szczególnosci Konstytucja są na usługach
    Prezesów spółdzielni i mafii budowlanej. No i tak wszystkie wniesione przez KT
    i pośpiesznie umorzone sprawy już powróciły do ponownego rozpatrzenia. Nawet
    Pan GINB sam oddał nam całą działkę 247/2 ze śmietnikami i drogą! Informuję
    więc Pana, że wg Sądu Karnego okazało się, że jako właściciel nie mam nadzorcy
    w postaci Pana Mec. który o umorzeniach spraw nikogo nie poinformował. Nie będę
    wnosił sprawy o bezprawne użycie mojego nazwiska w uchwale, której nie
    poparłem. Nie jestem małostkowy, poza chęcią obrazy. Za takie uznaję nazywanie
    własciciela "członkiem", patrz art.1UWL.To wulgaryzm! Jako, że Moja Żona nigdy
    nie miała członka, a jest tak jak ja włścicielką! Zapewniam, że nie żyję z
    Prezesem, ani Mecenasem w konkubinacie, tak jak z Panem. A co do głosowań to
    nie pamiętam, żeby spółdzielnia zauważyła moją Żonę jako właścicielkę, patrz
    art. 199 i 58 kc. My "lokatorzy" zaczekamy na zwrot osiedla przez inwestorów i
    gminę dla Wspólnoty. W sprawie zebrań, informuję, że wg naukowców w szkole są
    największe stężenia CO2. Co widać, bo ostatnim Protokole 2 dyskutanci uznali,
    że ja nie wiem, po co ja chcę znać listę właścicieli i listę głosujących! Bawi
    mnie więc wpis do Działu III z uchwały z 1999 r do Kw. 72682 dokonany w 2005r.
    Bo od 22.10.2004r takie zarządzanie przez spółdzielnię, a nie osobę
    kwalifikowaną, bez umowy z włascicielami i ubezpieczenia od odpowiedzialności
    jest karalne. Tym bardziej, że w Protokole z zebrania w 1999 r notarjusz
    zapisał ostrzeżenie , że z powodu "braku kworum zebrani nie mają prawa podjąć
    żadnej uchwały w sprawie zarządu", bo inne można obiegowo, ale jest przy
    większości dla podjęcia ważnej prawnie uchwały warunek: głosują wszyscy
    własciciele i wszyscy właściciele są powiadamiani o uchwale!!! A potem był
    wpis tej "uchwały" do Kw.60409, to jest u 80% własności Inpro! A wtedy już był
    zapis o osobie fizycznej i art. 20 jako obowiązku wyboru. W Tusklandii
    oczywiście to nie ma żadnego znaczenia prawnego. Do czasu gdy Prokuratura
    zrozumie brzmienie art.270-3 kk! No i okazało się nareszcie, że Sąd Karny jest
    darmowy! A jaki szybki!!! Tak więc tylko On dzięki "Kominiarzowi" chyba spełni
    warunek art.9 p.3 UWL!!! Z uwagi na art.304 kpk czekam jednak na wyrok Sądu
    Okręgowego, bo i ten sąd ten paragraf dotyczy. A tam Mec A. Mróz był
    pełnomocnikiem Inpro, Eko i ASM BI sp. zoo z T. Bartoszukiem, no i członkiem RN
    ASM dla któtych sfałszował Kw. 60409 uchwałą o "braku kworum". Sądzę, że bez
    nawietrzaków okiennych trudno to pojąć!
  • chrobry_gdansk 12.12.05, 17:15
    Nie wiem jakiego Sąsiada gnębi moja osoba. Staram sie być uprzejmy do
    uprzejmych Sąsiadów.Rozumiem problem mojego oponenta i gdybym go kojarzył z
    konkretną osobą, to może znalazło by się rozwiazanie. np. Omijał bym Go z
    daleka! Na pocieszenie zmartwionych spadkiem ceny mieszkań informuję, że
    wszystkie budowy Inpra mają podobne problemy. One datują się od czasu
    spółdzielczości, gdie marzeniem kazdego było zdobyć przydział na lokum. Aby
    pokazać tamte osiągnięcia wczoraj udałem się na osiedle, gdzie urzeczywistniono
    sen największego moim zdaniem artysty i władcy: Gomółki. Bo tam są jeszcze
    mieszkania 1 pokojowe z WC o wymiarach ok.1.5 m2, gdzie w ścianie jest wnęka
    na kuchenę gazowa!!!To było dopiero osiągnięcie. Wiecie jak trudno sie
    tego "lokalu" pozbyć "członkowi" ?
  • chrobry_gdansk 12.12.05, 17:15
    Przepraszam szanownego "Szczęśliwego Sąsiada". Będę starał się nie rozmawiać z
    sąsiadami. A to z powodu uchwały nr.3 z 2004r dotyczącej remontu drogi na Ti.
    Kochani sąsiedzi zostawcie moje nazwisko w spokoju, choć w uchwałach! Z uwagi
    na publiczne ataki chcę się jednak wytłumaczyć przed Forum!
    Jak chcecie Sąsiedzi mieć spółdzielnię, to ją sobie załóżcie. Możemy podzielić
    się na dotlenionych i niedotlenionych. Ale tak na poważnie, bez pomocy
    kominiarza! Bo stan 4 lat zarządów spółdzielni w Kw.6o409 na Ti może Pan sam
    zobaczyć. Fakt, że czuje się Pan szczęśliwy z powodu płacenia za fałszowanie
    Kw, koszenie trawy jak ona nie rośnie jest chyba zastanawiający. Widzi Pan
    rożnica między nami polega, że ja nie lubę oszustów. Takiego hydraulika nie
    lubię, bo przyleciał do mnie w ASM z 10 kg młotem. Za sfotografowanie Bilansu
    Wspólnoty z podpisem Pani "Forteli", to z protokołu zebrania przedstawicieli w
    ASM.( Czy choć to Pan rozumie?) A br wziął ok.2600zł za podłączenie wody ppoż
    w "garażowcu" i wymianę 3 wodomierzy, aby tam sikawka miała ciąg. Chyba od obu
    stron?! A ja nie chcę fundować ani 2 wodomierzy dla Saur i 1 dla GEPECu! Nie
    lubę Pana J H bo jak u mnie zerwało dach to skreślił Wspólnotę i Straż Pożarną,
    i nic nie zrobił z pękaniem ścian, u mnie. Ale przede wszystkim nie lubię
    Prezesa ASM z PO. Bo zawsze kojarzy mi się z syndromem pomroczności. To On
    groził mi, że sąsiedzi mnie pobiją, jak on będzie musiał odciąć tam wodę z
    bakteriami dla nas.( Czy choć i to Pan rozumie?) Teraz wielu moich Sasiadów
    działa za pośrednictwem Mec. RS, tym razem jako wspólnicy razem ASM BI sp zoo i
    Inpro. On szuka pana JH. A on pracuje już w Warszawie! Panie Sąsiedzie mnie nie
    podoba się III RP gdzie proces o Prawo Newtona trwa już 5 rok. A sąd nie chce
    mi nawet pokazać czy Mecenas poprawił pozew o 75 mm blachy dachowe. I w którym
    on nie pozwał ASM BI sp z oo! Bo zrobił to mgr. A Mróz pełnomocnik sądowy
    Inpro, Eko i ASM BI sp. z oo, oraz wia ASM spóldzienia ( jako
    pełnomocnik "Wspólnoty Mieszkaniowej" do sfałszowania Kw na Ti).
    Tak więc cieszymy się z innych powodów. Pan być może cieszy się, że w Państwie
    Prawa oszuści są bezkarni. Bo demokratycznie mają poparcie większości, a jak
    nie to się zrobi jakąś listę, gdzie spreparują większość. Ale i ja się cieszę
    jeszcze, bo Sąd Karny ma wybór uznać to jako niedotlenienie mózgów, albo jak
    pisze WINB wynik "pranego interesu" ASMów i urzędników. Może mnie jeszcze nie
    uznać za "każdego", lub stronę. Ale chyba tego nie zrobi, bo już uznał prawa
    obywatelskie mojej żony i jej niezależność jej jako obywatelki i właścicielki.
    Bo bawiliśmy się z Prokuraturą w 7 dni. Najpierw oni byli szybsi. Ale pomylili
    podpisy! Tym razem ja byłem szybszy niż Prokuratura. Która sama uznała
    konieczność wszczęcia śledztawa w sprawie porzucenia na pastwę losu garażu,
    zamiast mojego oskarżenia o fałszowania wszystkich dokumentów budowy, łącznie z
    Kw. Czy choć to chyba Pan rozumie i cieszy? Bo jak nie to ASM narobi długów i
    Pana zlicytują. Z tego nie będę się cieszył. Mnie nie zlicytują, bo ja im nie
    wierząc przezornie nie dałem " cesji".
    Ale w III RP jak dotąd z uwagi na Syndrom PO trudno było wytłumaczyć
    Prokuraturze, że to nie ja, ale moi sąsiedzi pisali skaregę o garażu. Bo to
    oni dawno temu wnieśli sprawę garażu: administracyjnie i karnie. Ale na mnie
    wypadło ich "reprezentowanie" z wyboru GINB i Prokuratury. Tego z kolei to ja
    nie mogłem nijak zrozumieć? Ale jak w Decyzji GINB zobaczyłem rok 20004, to
    zrozumiałem i nie protestowałem w sprawie zwrotu działki 247/4 dla Wspóloty! To
    szkoda, że Oni nie zrozumieli dotąd o co chodzi z tą ostateczną Decyzją i 20004
    r. Naprawdę w ramach sumienia(patrz u Ezechiela 33. 8 i 9 )namawiałem nawet sąd
    w Warszawie, żeby choć 20004 rok zmienił. Nie pomogło! Bo jeszcze nikogo nie
    udało się nauczyć korespondencyjnie czytania w 7 dni. A tym bardziej urzędników
    i uprawnionych z uwagi na głębię ich wiedzy. Strąd poszukuję wyjaśnienia na tę
    wiedzę w określeniu "głąb", tak jak Oni znaleźli inne określenie dla
    właściciela, ale w 2 definicji słowa "członek". Stąd pośmiejmy się razem,jeśli
    Pan ma poczucie humoru. Choś sprawy w Państwie Prawa wyglądają tragicznie! Ale
    ja zapewniam Sąsiada, mają już kłopoty. Bo oszustom już nie będę płacił z uwagi
    na Pana Prawdziwego Kominiarza, a przy tym źle jak nie zrozumieją komizmu
    sytuacji jakiego stali się uczestnikami z mojego poczucia humoru! Nie każden
    studiował geometrię wykreślną tyle lat co ja, aby mić rozwinętą wyobraźnię,
    żeby cierpliwie zbierać dowody na taki komizm! Szkoda, że Pan tego nie rozume!
  • chrobry_gdansk 12.12.05, 17:16
    Ustaliliśmy, że mnie Pan nie zna. Czy to nie dziwne, że posądza Pan na Forum
    mnie o zakłócanie spokoju, nie wiedząc jak ja wyglądam. Nie wytłumaczę się więc
    z tego Panu, że nie stoję pod Pana oknem rano i gadam. Ale jestem to winien
    Forum. Bo ja też nie wiem gdzie Pan mieszka. To Forum się tłumacze z tego, że
    żadna z opisanych okoliczności nie odpowiada prawdzie. Niech Pan mi wybaczy, że
    kojarzę się Panu z jakimś potworem. O ile wiem to moi sasiedziznają mnie i o ile
    wiem, to nie maja do mnie pretensji. Sądzę, że gdyby Pan był moim sąsiadem, no i
    włascicielem lokalu( w co watpię ?), to znał by Pan mnie choćby z uchwały
    Nr.3/2004r Wspólnoty Mieszkaniowej dotyczacej remontu drogi na Ti. Pan zapewne
    jest jednym z dyżurnych Prezesa, aby mnie szkalować. Więc szkoda pisać. Chyba
    pora się leczyć?
  • smarc 16.12.05, 10:08
    Otóż informuję wszystkich zainteresowanych, że Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ II
    Wydział Karny wyznaczył na 28.12.2005 "w sali 1 w tutejszym Sądzie ul.
    B.Chrobrego 80A/2 rozprawę". Godzinę celowo pominąłem z uwagi na to, że jak
    dotąd jest to mój lokal. No i zaproszenia zbyt dużej ilości gapiów nie będzie.
    Ale, że to jest bardzo porządny i szybki Sąd, to ja sprawę traktuję poważnie i
    wyślę potwierdzenie chęci przyjęcia Wysokiego Sądu u nas. Bo nie widzę nic
    zdrożnego w tym, że Sąd chce na miejscu ustalić wszystkie okoliczności. Jeśli
    zaś okazało by to się pomyłką i psikusem OPATRZNOŚCI, to znając objawy Syndromu
    PO sądzę, że nie mogę mieć nawet cienia pretensji do Sądu. Sąd zapewne doceni
    moj moje uwagi o wpływie wentylacji na efektywność pracy urzędników
    państwowych. Może tak ja na poważnie potraktuje wszystkie dokumenty budowy
    osiedla. Jeśli była by to pomyłka, to ta pomyłka jest niczym w porównaniu do
    działeń Pani D. Waniek, która wzywa wszystkich zmarłych do stawiennictwa do
    16.12.2005 r.! UWAGA! TO DZISIAJ UPŁYWA TERMIN, PRZED PÓŁNOCĄ!!!
    Bo jak się nie stawią w najbliższym urzędzie pocztowym, to będą ścigani za nie
    płacenie abonamentu tv! A to wróży nadejście Sądu Ostatecznego, gdzie zamiast
    trąb aniołów zagrają umarłym na trąbkach listonosze z POCZTY POLSKIEJ!!! Bo jak
    umarli na serjo potraktują obowiązek i wstaną z grobów, to nie wiem czy zechcą
    zdradzić POCZCIE swój adres przebywania. Bo traktując na poważnie możliwość
    oglądania tv zapewne już nie wrócą do grobów.
    Teraz o "garażu", to dla chr82!
    Widzę, że zaczyna Sąsiad rozumieć sytuację. Informuję więc, że ja mam nawet
    Decyzję GIMB o tym, że "garaż" należy do Wspólnoty CHROBRY! Od tej Decyzji już
    nie ma odwołania! A coś co aktualnie nie nazywa się "budynek garażowca" tylko
    Ti i zostało wybudowane niezgodnie z Pozwoleniem na budowę nie ma prawa
    istnieć. Więc ja traktując na poważnie odbiór tego garażu na wydzielonej
    niezgodnie z Pozwoleniem na budowę działce jako niewydanie działki z droga i
    śmietikami. Teren ten jest do dziś własności Gminy Miasto Gdańsk,co jako
    niezgodne z pozwoleniami jest karygodne. Mam w szachu Pana Prezydenta A.
    Niedługo napiszę o zwrot tego terenu dla Wspólnoty. Przecież GINB pozywając
    mnie do WSA , ABY MI OZNAJMIĆ ZWROT DZIAŁKI nr 247/4 uznał mnie nawet
    niechcąco, za stronę sporu o garaż. O co nie wnosiłem. Ale wpierw Sąd Karny ma
    się wypowiedzieć, dla czego UM w 1997 r przyjął Nominację ASM na "właściciela
    osiedla". Tę napisaną przez Pana Kominiarza. Bo nie będę konkurował jako strona
    z ASM. Zwróciłem uwagę, że zgodnie z aktem kupna zarówno ja (z członkiem) jak
    i moja żona ( bez członka ) jesteśmy włascicielami lokalu i części wspólnej.
    Płacąc w maju 1997 r za przeniesienie praw do całej nie podzielonej działki dla
    Inpro nabyliśmy praw. A przy tym UM zawsze traktował swoją kasę jako kasa
    Inpra. Przez 8 lat płaciłem za koszenie trawy, akcję zima itp. A wg kc
    utrzymywanie własności należy do właściciela. Ja mam prawo bezpłatnego
    korzystania, które już respektuję nieodwołalnie. Bo nawet "złota rybka"
    spełniała nie wszystkie życzenia. Teraz mam znowu od ASM za akcję zima! A kim
    oni są na porzuconej działce? Rada Nadzorcza ASM nie raczyła mi kolejny
    miesiąc odpisać dla czego, jak ja członka mam tylko w spodniach, a z ASM nie
    mam umowy, Prezes ASM żąda haraczy. Dla czego ja mam ponosić koszty remontu i
    utrzymywania bezpańskiej działki, którą przecież porzuciły oba ASMy. Dla tego,
    że niektórzy sąsiedzi mieli sfałszowane akty notarialne kupna i stali się
    wspólnikami Inpra i ASM BI sp z oo? Ale się urządzili! Więc się spytałem: Dla
    czego nikt nie chce uznać praw obywatelskich moich i mojej żony oddzielnie (
    choć Ona nie jest lesbijką ). Takie są fakty,że za wyjątkiem Sądu Karnego,
    który uznaje odrębność płci i osobne prawa, to nikt więcej nie uznaje mojej
    Kochanej Żony.Już 8 rok nie uznaje Ją za właścicielkę! TALIBOWIE w III RP? Sąd
    będzie rozpatrywał sprawę porzucenia zarządu garażu i zagrożenie dla wody
    pitnej osiedla. Wszystko z wyboru Prokuratury. Ja tylko zapytałem się
    Prokuratur o odpowiedz na pismo z przed 3 lat! Bo jako KT Pan Marian R i Ja
    chieliśmy kontroli dokumentów budowy osiedla przez Prokuraturę. A Prokuratury
    pomimo art 231,par.1 kk, nic nie odpowiadały latami. Jak teraz odpowiedziały,
    to wskazały, że ze nmą nie gadają, bo one chcą mieć ASM jako zrząd. Ale
    powstała kontrowersja czym jest ASM dla mnie? Ja wszystkim "wyborcom ASM"
    pokazałem pismo Sądu z wpisem do KW. Skutek znacie. Sąd na wniosek Prezesa L i
    niepracującego już w ASM byłego vPrezesa H zmienił zapisy w 2 Kw. Przy tym ani
    5 lat temu, ani teraz nie zapytał się o uchwałę właścicieli Ti. Przecież tu nie
    chodzi tylko o zwykłą pomyłkę, a o art. 270-3 kk!. Drogą można szantażować
    osiedle kosztami jej utrzymania. Ja szantażystom nie ulegam. Właścicielom Ti
    obiecuję w ramach wspólnoty (jak ukończą budowę) podobne warunki jak daje
    Gmina. Nawet mogę postawić im szlaban, żeby nie wpuszczać tych co nie płacą za
    jego utrzymanie. Postawię w ramach moich ponad 40 m2 na tym opłaconym kawałku
    gruntu. Sądzę dla przykładu, że takie Inpro nikomu nic nie płaciło przez 8 lat.
    Nawet podatków. To z niedotlenienia mózgów. Takie nadanie własności może
    zmienić tylko kominiarz, czyli ten co nadał nominację dla ASM, a urząd to
    przyjął. Bo to Kominiarz uznał spółdzielnię za właściciela gruntu 20.VI.1996
    r , ale u mnie jest nawet ta data przerobiona na 20.VII.1996r ( patrz
    art.271kk!). Wyjaśnienie motywów jest jedno. Na początku opowieści opisałem
    współczesne skutki pomroczności, jako kontynuację takich odbiorów wentylacji w
    całej III RP. Oni nawet nie wiedzą, że latem nie działa! Tak kontrolują! Bo na
    tym się już prawie nikt nie zna, jak nie zna się na przepływach, tak jak ja
    ekspert. Sądowi wskażę w moim domu koloidy w CW i mój dorobek naukowy. Bo mam
    możliwość wystąpienia o grant w sprawie wody pitnej osiedla zatruwanej
    systematycznie bakteriami z instalacji ppoż "garażu" nawet do UE! Liczę więc
    na poparcie Sądu Karnego! Opatrzność chyba mnie popiera? Bo, np. za haracz dla
    Prezesa ASM związany z "koszeniem trawy" dziki już spustoszyły Dominium Prezesa
    na ul. Focha! No i teraz wybór lokalu w zawiadomieniu o sprawie! To wyraźny
    palec OPATRZNOŚCI! Przecież DECZYJE OPATRZNOŚCI są z definicji "ostateczne"!
  • smarc 13.03.06, 08:35
    Jako 1 osobowa opozycja w stosunku do rządów POMROCZNOŚCI OBYWATELSKIEJ
    zostałem ostatnio zaczepiony przez Sąsiada. Sąsiad któremu Impro ukradło grunta
    na Osiedlu Myśliwskim przy pomocy urzędników miejskich, za co dostał spore
    odszkodowanie, poinformował mnie o osiągnieciach jednego naszego Sąsiada,
    które opisały piątkowe Fakty. Czytając wyjaśnienia Pana Mecenasa RS o tym, że
    nie można 8 lokatorom podarować 14 zł za zajęty przez nich grunta miejskie na
    trawkę i kwiatki. Otóż moja cierpliwość w stosunku do Mecenasa nareszcie
    znalazła podstawę uzasadnienie. Tak długo czekałem na podstawę prawną. Przecież
    Pan Mec korzysta z wielokrotnie wiekszego niż tamci gruntu za darmo! Uchwała
    mowiła, że mają płacić. Choć ma go na własność, to z tych "właścicieli" nikt
    nic nie płaci wspólnocie za to urzytkowanie. Wszyscy za to płacimy podatki
    wystawiane przez urząd. UM przecież wie, że wspólnota nie ma ponad 9000 m2
    tylko 1000 m2 mniej. Urząd Miasta powinien szanujac własność Pana Mecenasa
    wydzielić te tereny i zwrócić nam teren niezbędny do funkcjonowania wspólnoty,
    np drogę, art 34 UWL. Jako wnioskodawca remontu drogi będącej jak sie okazuje z
    Kw.60409 ma 3 właścicieli Gminę Inpro i ASM BI sp. z oo, którą nikt od 1.XI.
    2005 nie zarządza. Tak samo jak ci 3 powinni wydzielić z działki śmietniki i
    wystąpić o pozwolenie na ich budowę! Bo nikt nie rozliczył przyjęcia
    darowizny dla sąsiadów jakie kazał płacić ASM. W ASM BI sp z oo sprawdzałem i
    chciałem nawet odkupić za sumę 1740 zł jaką podano za całą wartość ich
    własności w bilansie za 2004r! Teraz korumpują kogoś dając im na Ti bezpłatne
    korzystanie. Pan Mecenas zapewne wie o wpisie ASM do działu III tej księgi na
    podstawie uchwały nr 2 z 31.03.1999r, podobnie jak i tych innych 94(?)których
    powiadomił o tym sąd. Widąc jednak Mecenasa w gatkach w zasypanym śniegiem
    ogródku pielęgnującego roślinki postanowiłem nie darować temu łobuzowi. Bo jak
    proszę Go o nr. sprawy cd . Procesu o Prawo Newtona, to ON ucieka, a o 14 zł
    ściga aż 8 lokatorów! Przecież on zna art.304 kpki PIT 36!. No i wie dobrze, że
    ław kominiarskich nie ani na jego ani na "moim dachu". Ja mam podobno
    samodzielny lokal w w mojej Kw. nie mam zapisanej służebności dla Pana Meenasa
    i jego mocodawców. No ale jak kominiarze w Państwie Prawa kominiarze nadaja na
    własność grunta wspólnoty dla spółdzielni. Trudno mi w to było uwierzyć, ale
    tak jest. Bo urzędnik mający prawdopodobnie niedotlenienie mózgu takie
    dokumenty budowy przyjął co można wytłumaczyć tylko wysokim stężenie CO2 . A
    przecież dla wtajemniczonych nawet takie "kratki wentylacyjne" pod sufitem są
    herbem głupoty uprawnionych. Bo CO2 jest ponad 1.5 x cięższe od powietrza i
    choć mamy CO2 około 4 % we krwi, to bez wentylacji tylko pomrocznością można
    wytlumaczyć akceptację dla tych oszustów. Poczytajcie jak efektywnie i
    humanitarnie uśmierca się chore ptaki! CO2 w pojemniku. To model naszych
    mieszkań!
  • smarc 13.03.06, 10:17
    Forma pisania do Forum niestety wymaga czasu, którego nie mam zbyt wiele. Ale
    robiąc błędy ja zwykły śmiertelik wskazuję na swoje ludzkie pochodzenie. Tylko
    z uwagi na RH+D4 mam pewność, że miałem inną małpę jako przodka. Przepraszam
    za błędy i literówki w tekście. Sądzę, że one wskazują na potrzebę wspomagania
    ciągu w WC i wpomieszceniu gospodarczym. Tam tak wieje i tak jest tak zimno, że
    mózg mi zamarza. Choć olej nie mi wtedy nie paruje, co sprawdzają kominiarze,
    to chyba mój mózg gdy pisałem nie uległ jeszcze całkowitemu rozmrożeniu .
    Gorzej chyba jest tylko u tych, co posługują się moim nazwiskiem bez mojej
    zgody dla podejmowania uchwał o darowiznach dla sąsiadów i Mecenasa i pomimo
    upływu ponad roku. Już bliski 2 lata nikt z 94 nie widzi potrzeby przeprosin i
    zadośćuczynienia. A to błąd, bo widok Mecenas w ogródku na śniegu w gakach mnie
    wkurzył. Choć zawiść i zemsta są mi obce, to moje pismo do UM ( jak dostanę
    wymiar podatku z 2006, zobaczę, czy nie za 20006 r?) będzie analogią za ich
    ściganie 8 osób o 1.75 zł od każdej! Przecież PIT 36 jaki mnie czeka jest
    oczywisty. A ja chciał bym uniknąć oszukiwania Skarbu Gminy własności
    urzedników, Inpro i ASM BI sp zoo z powodu "prawa maerialnego" i "pranych
    interesów"!
  • chrobry_gdansk 12.12.05, 17:19
    Czyżby Gazeta już przejęła "Za Zarząd" Wspólnoty?
    Ostatnio wszyscy decydenci i fora wyręczają włascicieli? A to własciciele, a
    nie 2 osiedlowi lobbiści, mają obowiązek wyboru zarządu, patrz art.20 UWL., ten
    z 1994r z nowelizacją pojęcia w 2000r. Sąd Karny nawet uznał, że to prawo ma
    nawet moja żona, choć Ona jak wiem osobiście "nie ma członka". No i razem
    jesteśmy jako 2 osobne osoby.A nawet Ona nawet nie może mnie męża wyręczać! Ale
    trudno to Prezesowi ASM wytłumaczyć. A prawnicy jak dotąd tego nie pojęli, bo
    być może do 2 nie policzą?
    Żadne plany nie są potrzebne póki wspólnota ma wariackie papiery: To jest SM
    CHROBRY, patrz UM w Gdańsku. Bo na razie Prezes ASM i tak robi co chce, a nie
    to co potrzeba. No i wszyscy decydenci to popierają! Nawet Sąd od Kw, który
    uznał pomyłkę Pana Mgr Mroza w 2000r. Który dziłał z polecenia ASM, no i jako
    pełnomocnik ASM BI Inpra i Eka był pełnomocnikiem strony pozwanej. Plany to
    zabawa w demokrację. Nawet Sąd od Kw. już 2 raz działa za właścicieli i tworzy
    nowe "prawo". Plany? Po co ? Jak na wiosnę osiadł budynek Chr. 80 i popękały
    ściany, to ekipy Panów S przyleciały natychmiast pozalepiać pianką i zamalować.
    Aby zatrzeć dowody partactwa. Ale za nasze pieniądze.Plany? Po tym jak
    zafundowali wymianę liczników. Bo sikawka strażacka ma niezły ciąg, no i stare
    były za małe. A mały licznik stawia zbyt duży opór przy gaszeniu sikawką
    samochodu i benzyny (wodą?!)w Ti. Czy to było w planie? Teraz ocieplają szczyt
    82, 84, 86, naruszając Prawa autorskie "artystów". Tylko po co jak w Książce
    Budynku stan ścian jest dobry i nic nie zamarzło!
    Przy okazji wziąłem 2 wkręty za zdjętych blach. Wkręty mają ok 2cm po
    długości!!! Mogę je pokazać. Znając Panów S wiem, że nowe będą takie same! No i
    znowu będą Plany gospodarcze i remontu. Tak do czasu aż taka blacha utnie komuś
    głowę!
  • chrobry_gdansk 12.12.05, 17:19
    Znudziła mi się ASM i dyskusja z Sąsiadami szkalujacymi mnie nawet na forum. Nie
    będe już płacił za remonty garażowca, bo tam 70% nie płaciło. No i przez ten
    chroniczny brak forsy powstała sprzeczka w rodzinie ASMów. Skutki są znane.
    Najpierw pozew i 5 lat Procesu o "Prawo Newtona", gdzie wygrali 36000 zł majac i
    mgr.A Mroza i Mec RS. A potem jak "garazowicze" przestali płacić, to i oni nie
    mieli z czego płacić sobie zdobyty haracz. Powypowiadali umowy najpierw sobie, a
    po tem to nawet porzucili Ti czyli "parkingi poza lasami". Mieli więc rację ci
    co nie płacili ASMom, jak ONI (ASMy) już 8 rok liczą na niedotlenienie mózgów
    swoich zwolenników. W ramach pouczen i kultury proszę: Możecie już nie gadać
    pod moimi oknami i nie wjeżdzać nawet po północy w bramę, gdzie jest zakaz
    ruch?! To w ramach "dobrych obyczajów"! Co do planów, to już kolejny miesiąc
    czekam na wyniki "przegladu stanu osiedla". Bo to opinia "fachowca" powinna
    służyć nam "lokatorom" ( jedynie słuszna nazwa własciciela) za podstawę
    podjęcia uchwały podjetej przez włascicieli ( a fe). Na razie właściciele byli
    ubezwłasnowolnieni, co z uwagi na Newtona mnie drażniło. Mam wymagajacego
    Pracodawcę, który też ma Korporację i "Dobre obyczaje". ASMy robiły co chciały,
    naruszajac przy tym prawa autorskie "artystów". Oczywiście tylko za pieniądze
    lokatorów. Ja chcę wiedzieć dla czego? No bo nawet Ekspertyza PG dla "artystów"
    i tego "uprawnionego" co ganiał mnie samochodem przed Sanepidem w zwiazku z
    kradzieżą i zatruciem wody pitnej osiedla jest niewiarygodna. Może Mec RS wie
    dla czego? Przecież teraz jest wspólnikiem tej kradzieży i pełnomocnikiem ASM BI
    i Inpro, oraz tych co chcą żyć na koszt takich jak ja. A jeszcze w dodatku co
    rusz mają jakieś plany i pretensje. Boczą się nawet, że ja nie pozwalam
    Prezesowi ASM na używanie mojego nazwiska w uchwale 3/2004! Zawsze przecież
    "demokratycznie" można mnie przegłosować: że nie mam prawa do ochrony nazwiska!
    Dziękuję głosujacym Sąsiadom!!! Mam odmienny poglad niż Ci Sąsiedzi. Bo wiem, że
    pierwszym który wybrał ASM był Pan Kominiarz. A było to 20 VI 1996 r! Więc majac
    tę wiedzę, mam inne plany na 2006 r. Dobrze by było ukończyć najpierw budowę
    osiedla?! Tak aby i Newton i inny Pan Kominiarz, który chce już od 2004 r wejść
    na dachy byli zadowoleni!
  • chrobry_gdansk 12.12.05, 17:22
    Droga nie należy do Wspólnoty. Ale na Ti- już 1.5 roku trwaja wolne wybory, tak
    jak na Białorusi. Dyżurny pełnomocnik właścicieli, tym razem wspólnik Inpro i
    ASM BI sp. zoo. szuka J.H.!! Ja Go też szukałem! Ale On ukrywa się nawet przed
    żoną i dziećmi. Prywatnie wiem, że to On ma wykończyć Ti jako parkingi poza
    lasami, tak jak nas śmierdzacą wodą z instalacji ppoż. Dla tego ja "nie baran",
    ale Dotleniony, nie płacę za koszenie trawy jak ona nie rośnie i za drzewa,
    które wystarczyły by do nasadzenia sporego lasu. Bo to ja sam nasadziłem
    kręcona wierzbę przed Chr.78 jak usechł tam jakiś patyk. Na skutek podlewania z
    osiedlowej Niagary. Podzielam poglądy kominiarzy o "schizofrenii zarzadców". Bo
    ja nie znam prawa jak działa wentylacja latem, gdy bywają kontrole i jej
    odbiory? Kto u nas widział kominiarza na dachu? A i ławy kominiarskie, żeby
    wejść tam z miotłą, kto o widział? Więc cieszy mnie fakt dostrzegania roli
    Prezesa jako haraczownika. Sąsiedzie po co pisać o baranach, maja inni mają być
    może problemy z powodu nadmiaru CO2. Cieszy więc mnie 2 sprawiedliwy, bez
    niedotlenienia! Cieszy mnie też , że nareszcie ASM podobno jest wpisany do Kw.
    u nas. Więc co ma do drogi? Jak będę miał czas, to zarzadzanie zgłoszę jako
    wykroczenie karalne grożące paką . Ale na razie nie mam czasu. Teraz muszę
    napisać o roli nawietrzaków okiennych w procesie myślenia. Bo dr inż z
    Instalatora nie zna PRAWA DALTONA! Cieszy mnie Sąsiad. Mam uprzednie zdjęcia
    jak ten palant na ciągniku ok. 4 rano zbudził mnie warczeniem. A przy tym ani
    śniegu ani piasku nie miał. "Uczciwy" był, bo kilka razy chciał posypać czysta
    drogę, ale na szczęście to mu sie nie udało. Ten Pan co sprząta autentycznie
    się cieszył! Tym razem jak wymieniłem okna, to dostanie on i Prezes figę! Patrz
    art.58 kc! Z ASM jako zarządem mam czas dany od GINB do 20004 r. Roku gdy Sejm
    uchwali, że spółdzielnia z uwagi na PREZESA jest osobą fizyczną. Ale z
    rozstaniem z ASM powołanym przez kominiarza w 1996r, cierpliwie czekam na Sąd
    cywilny, gdzie dyżurny pełnomocnik broni jak lew Newtona. Bo bez mojego
    nazwiska i 1320 zł Wspólnota nie miał by tam żadnej szansy z Mgr. A. Mrozem.
    Którego chcę zamknąć jako pełnomocnika ASM. On na 5 lat sfałszował Kw. 60409.
    Teraz to już jasne nawet z Kw. A w dodatku ASM wpisany jako zarząd, jest
    zgodnie z art.20 UWL jedenym z obiawów schizofrenii, które ja uważam za efekt
    niedotlenienie mózgów. Przy okazji spytam kto to widział, żeby z Kw. usunąć
    zarząd bez notariusza spisujacego uchwałę właścicieli( między innymi tej
    drogiej drogi)?! Teraz nie mają wyboru! Najpierw zwrot jej Wspólnocie, a potem
    opłaty. A nie Gminie lub spółdzielni. Wiecie jaka to kasa? za jedno koszenie
    można powołać fachowy zarząd! Za taką forsę sam mogę kosić. Nie warto gdzie
    indziej szukać pracy! Ale czekam na emeryturę! Bo choć mniej zarabiam pracując
    naukowo, to jako człowiek ma ambicję pracować uczciwie! Łobuzów nie lubię.
  • chrobry_gdansk 12.12.05, 17:23
    Pytania są retoryczne! Warto spytać się kto to jest ASM i dla czego zarządza
    Wspólnotą? Wystarczy zajrzeć do "dokumentów budowy". Już same teczki
    informują : SM "CHROBRY". Na pierwszym planie jet też najważniejszy dokument
    powołania: Odbiór wentylacji w dniu 27.07.1996r, gdzzie pisze o włascicielu
    inwestycji. To Akademicka Spółdzielnia Mieszkaniowa! W UM w Gdańsku pomylono
    ASM BI sp. z oo z Akademicką Spółdzielnią Mieszkaniową nie przypadkowo. Otóż w
    1997 r odbiór "garażu" wymagał umów na prąd i wodę. A "garaż ma wszystkie
    projekty na podstawie ksero uzgodnień dla budynków. Kryją wady budowy.
    Niedawno koszenie trawy kosztowało ok 1000 zł. A teraz ponad 2500zł. Wspólnota
    zapłaciła ponad 10 000 zł za naprawy i odbiory instalacji w garażu , bo
    wlaściciele nie płacą. I tak garaż nie ma zarządu i umowy. Tak działa 8 rok. A
    my cackamy się z ASMami. Prezes , mradny potrzebuję forsy, bo Nadzór Budowlany
    zna tylko "prawo materjalne" i trzeba mieć tam "prany interes". To oczywiście
    są cytaty z pism. Płąąćcie jak chcecie! Ale zarząd to jest osoba fizyczna! Nie
    spółdzielnia.
  • smarc 13.12.05, 09:37
    Szanowna NOSPAM.gazeto. pl! Przykro mi jest z powodu napastliwości w stosunku
    do mojej osoby. Ja starałem się bronić przed atakami zwolenników i wspólnikami
    ASMów. W średniowieczu, do którego wracamy, były chłosty publiczne
    przeciwników. Czy takie ambicje ma NEOSPSAM? Ale ja tak sobie myślę, a to chyba
    jeszcze wolno: Gdyby Gazeta przyjechała na Osiedle Chrobry, to by je zobaczyła.
    To , że w budynku Chr.82 są ogródki i płoty i nie mogłem stać pod
    oknem "Wojtka", czyli kogoś anonimowego, być może z tego budynku.
    Zapraszam jednak z innego powodu. Z powodu porzucenia "zarządu garażu" przez
    oba ASMy. Pomimo, że wielu miało ASM wpisane w umowie kupna jako Zarząd, a
    równocześnie ASM BI sp. zoo spisujący te umowy pełniła ten zarząd z własnego
    wyboru ( powołując się na art.200 kc), to dziś nie maja nikogo. A to nie
    dobrze, bo jak mieli wpisaną do Kw. 60409 do Działu III Akademiką Spółdzielnię
    Mieszkaniową z wyboru nas sąsiadów i to w dodatku z zapisanego notarialnie
    braku kworum na zebraniu Wspólnoty Mieszkaniowej, to mnie to cieszyło.Bo ja
    odróżniam spółkę z oo od spóldzielni. Nawet płaciłem za koszenie tam trawy i to
    dla ASM, czyli zarządu sąsiadów ( w tym Inpro i ASM sp. z oo). Ale teraz jak
    porzucili tych biedaków, dokonując samowolnie kolejny raz zmiany w Kw. 60409.
    Pytam się tych co mnie atakują: Myślicie, że to przeze mnie? Ja tego na prawdę
    nie wnioskowałem i nie popieram. A o ile wiem, sąsiedzi wnieśli sprawę o
    porzucenie zarządu garażu. Ale co ja poradzę jak mnie tak lubią urzędnicy
    państwowi za cierpliwość i poczucie humoru, że Prokuratura zamiast wybrać Mec.
    RS, to tym razem mnie zawiadomiła o umorzeniu sprawy. A ja nie wyrabiam się z
    rozszyfrowywaniem jaki ASM jest gdzie zarządem. Więc Prokuratura przesłała moją
    nie napisana skargę, do Sądu Rejonowego Karnego. Więc na to to się musiałem
    poskarżyć. Teraz może Gazeta sama sprawdzić jak wygląda "budynek garażowca".
    Żal jest mi tych sąsiadów, co tam maja samochody, więc wyciągnąłem im Decyzję
    GINB o tym, że według Pozwolenia na budowę to garaż należy do Wspólnoty
    Mieszkaniowej. Nawet zawiadomiłem o tym Radę Nadzorczą ASM, o jej
    ostateczności. " SM CHROBRY", tam tak jak w UM, nie było? o do ostateczności
    roku 20004 wciąż mam wątpliwości! Gazeto te teczki w UM i Decyzję GINB może
    obejrzeć. Podaję zainteresowanym sąsiadom nr sprawy karnej 2Kp. 642/05 w
    Sądzie Rejonowym w Gdańsku. Gazeta może i powinna sprawdzić te dokumenty!
    Gazeto niedługo jako ekspert napiszę wniosek o grant edukacyjny w sprawie
    badań wody pitnej Osiedla Chrobry. Jeszcze nie wniosłem o stwierdzenie wad
    zakończenia budowy osiedla z garażem, ale bez budynku nr.5, aktualnie Chrobrego
    78. Ale ta woda "do picia" nawet bez instalacii ppoż w garażu mojej nowej
    pralce szkodzi, mając 16 stopień (ostatni) twardości. Tak marnie wypadł test
    wody CALGONA! A ja przy tym tak się dobrze znam na korozyjności wody, że żal mi
    jest nerek ludzi pijących te bakterie! Być może za to podłączenie ostatnio z
    uwagi na ASM na ul Foch wystąpiła tam plaga dzików. Jak pokazali w tv
    uśmiechniętego Prezesa ASM, w typowym geście Napoleona, to przypomniał mi się
    też rachunek za koszenie trawy na Ti jak było tak sucho, że nie rosła!
    Ale i tak znajdzie się jakiś zwolennik tego bałaganu, aby postawić wniosek o
    pozbawienie mnie członka. Ale w tej sprawie to liczę na prawa do niego mojej
    żony. Dzisiaj jeszcze jestem zajęty. Bo właśnie piszę w sprawie "uchylającego
    się od płacenia abonamentu tv zmarłego w 1994r Teścia, który ma termin wystąpić
    o zwolnienie z płacenia abonamentu do 16.12 2005 r. Bo w rachunku za miejsce na
    cmentarzu Srebrzysko nie było mowy o dostępie do tv. Odpiszę im! Ale i tak
    NEOSPAM. gazeta. pl i tak mi w to nie uwierzy! Myślę więc, że może dobrze by
    było kilku właścicieli Polski przebadać.
  • chrobry_gdansk 13.12.05, 12:48
    Panowie wybaczcie, ale moja wiedza zawodowa jako inżyniera chyba ciut przekraca
    wiedzę moich Recenzentów. Nigdy się na to nie boczyłem rezygnując z dr. Teraz
    oni już nie są w stanie, mając nawet tytuły Prof, nadążyć za moją myślą. Po
    wymianie okien w sypialni efektywność myślenia bardzo wzrosła . Niektórzy
    Sąsiedzi nawet znają te zarejestrowane w IMP PAN prace w formie komunikatu o
    koloidach i wedzą o moim podejrzeniu odkrycia "bakterii krzemowych"
    ekstremofilnych w wodzie. Mając przeświadczenie o trudności w zrozumieniu,
    zrezygowałem więc z polemik i nie zaczepiałem nikogo. To pech moich oponentów,
    że tak jak kiedyś moi recenzenci nie są w stanie pojąć nawet prostego ujęcia
    pisanego w formie skeczu. Bo jak inaczej podejść do tematów, tego co z nami
    zrobiono. Dobrze, że nie będziemy już skakać sobie do oczu o co zadbali ci co
    nas podzielili przeciwnymi interesami. Panie Wojtku, ja chyba nie miałem okazji
    stać pod oknem budynku Chrobrego 82. Znam kilku Wojtków z osiedla. Jeden chciał
    mi rozjechać 3 letnią wnuczkę wpadając do bramy, gdzie jest zakaz ruchu. Czy
    naprawdę muszę z nim rozmawiać? Drugi głosował za remontem drogi z "mojego
    wniosku". Nie wie ilu Wojtków odebrało mi prawo do noszenia nazwiska uchwałą
    nr.3/2004 r? Sądzę, że przypominając Wszystkim o Ezecjielu 33 8 i 9 zachęcę
    innych do refleksji w poście. Panowie Recenzenci ja naprawdę mam takie
    osiągnięcia naukowe, że mogę sobie pożartować i z Profesorów. Szczególnie tych
    co nie uznają Prawa Newtona o przyciąganiu ziemskim. W końcu Sąd nie chciał
    zwolnić mnie z odpowiedzialności. Więc to jest moja sprawa i za to moje prawo
    mnie nie krytykujcie.
    Nawet za to, że mnie bawiła ich pewność siebie jako bezmiar głupoty. A to jest
    chyba źle, jak Prodesor "artysta" w III RP nie uznaje przyciągania ziemskiego,
    bo sądzi, że Prezes ASM mnie będzie reprezentował gdziekolwiek. Odsyłam więc w
    ramach Rekolekcji do uważnego przeczytania moich wątków ( nerwowi nawet mogą
    czytać jako pokutę, w końcu nikt nie każe mnie czytać!). Więc i ja uprzednią
    oślą ławkę wraz z podziękowaniem za osobne odzielenie wypowiedzi traktuję za
    zaszczyt i jestem wdzięczny dla NEOSPAMu . To nie pierwszy raz mamy temat
    zastępczy i wroga klasowego na tym Forum. Przepraszam, że łamiąc dobre obyczaje
    pomyliłem moje forum od waszego forum.
  • chrobry_gdansk 12.01.06, 12:32
    A mnie to nie cieszy!Bo to nie jest zartzadca, tylko zakrzywienie
    czasoprzestrzeni prawnej wywołanej przez odbiory wentylacji. Bramki i tak się
    zacinały. I znowu ukradną. Firma "administrująca" z nominacji kominiarza, to
    MACIUŚ I. Wg. UM w Gdańsku "właściciel osiedla", bo to Maciusiowi nadano na
    własność lokatorów. Oni zawsze byli harcerzykami, co uświadomiła mi znająca
    Maciusia Pani Nauczycielka.Ale jest skuteczny w zgarnianiu kasy. Szkoda tylko,
    że przeglądu wentylacji jak dotąd nie zrobił na osiedlu. No i że nie ma ław
    kominiarskich. To dzięki temu kominiarz może zostać szybko "świętym". Zachęcam
    do czytania Kominiarza Polskiego jakie to ultra katolickie pismo i naukowe.
    Bardzo podobają mi się ich wizytówki: jak chodzą po linie między kominami z
    drabiną na ramieniu. A kominy wyginają się na zewnątrz! Cud! Tak najłatwiej
    zostać świętym. A niektórzy narzekają na Radio M! Pan Sz co jako uprawniony ,
    szanuje ich zapał zostania świetymi i konsekwentnie odmawia pokazania co napisał
    o 9 letnim braku ław kominiarskich! Zapewne ma długofalowe plany wymiany nitów
    i papowców jakie trzymają blachy dachowe. To cud że te blachy jeszcze są. Ale
    korozja biologiczna niedługo je zeżre!
  • chrobry_gdansk 01.02.06, 10:49
    Od 4.02.2006 będzie obowiązywał Certyfikat Energetyczny Budynków i mieszkań.
    Osiedle w całości może mieć Klasę E! Ledwo zmiesci się w klasie do ocieplenia! W
    końcu skończą się podkręcane i stojące mierniki oraz świecenie ścian. Niedługo
    nie kupi nikt nowego mieszkania bez takiego papierka, który wymusiła UE.
    Nareszcie okaże się że cuda z rozliczeniami będą ścigane karami za nadmierna
    energochłonność. Z danych wynika, że w III RP jest najzimniej na całej ziemi. Bo
    nawet w Rosji przy 270 kWh/ m2 rok na (CO+ CW) kwalifikują takie budynku do
    rozbiórki. U nas mają nawet ponad 450 kWh/m2 rok! Choć O CHr zostało trochę w
    tyle za rekordzistami, to termomodernizacja: ocieplenie ścian, stropw i wymiana
    okien nas nie ominie. Polak potrafi kantować!Dobrze, że jeszcze mamy ASMy, bo
    inwestorzy plajtują i nie ma mocnego z nimi wyrać. A ze spółdzielnią to co
    innego, jak kominiarz ją wybrał to niech płaci za wszystko. No nie! Ale na
    naszym osiedlu byli prawdziwi patrioci, którzy nic nie zużywali całymi latami!
    To ci popieraja ASM. Chyba i chr.82 ma taki 100m2 lokal? Ale może On nie dopisał
    zera , a ja Go niesłusznie posadzam! Jeśli nie to i tak to zero trzeba będzie
    dopisać na termomodernizację osiedla. Dobrze, że ja mam tę salę 1 tutejszej
    siedziby sądu. Wyslę powiadomienie jako lokator i cieć który sprzata salę-lokal.
  • chrobry_gdansk 07.03.06, 16:43
    Czy to ta jama w ziemi która ma dziewiędziesięciu kilku urzytkowników i
    wspólników Inpro i ASM BI sp z oo? Dobrze, że nikt w tej jaskini nie zabiera
    jeszcze wysiadającym samochodów, dokumentami i portfeli! Nie każe przy tym
    podpisać aktu kupna, bo utnie palec! Na szczęście to jeszcze nie osiedle
    Chrobry, a Ti! Wspólnicy mafii. Skorzystajcie z wybranego przez kominiarza
    wpisu do Kw.60409! Tam jest w Dziale III wpisany zarząd z uchwały nr 2 i z
    pisma ASM z 2004 r! Tak z uchwały Nr. 2 nas sąsiadów i takich jak ja i Wyw
    większości oszukanych i poszkodowanych. To Pan Panie kazet31 poprawiał mój
    sprzeciw przeciw posługiwaniem się moim nazwiskiem w uchwale o remont drogi.
    Zaprzecza pan służebności? Zaczekam z roszczeniami do zebrania! Prezes mnie
    straszy sądem, bo ja mając rachunki od kogoś kogo nie chcę i pękające ściany
    zbieram na eksperta! Oni nie jak nie dali mi opinii 9 lat, to i teraz tym
    bardziej już nie dadzą odpowiedzi dla czego pękają wszystkie ściany! Dopiero
    niedawno dostałem podpisany Protokół, gdzie bezimiennych 10 palantów podobno
    właścicieli nie chciało ekspertyzy dla czego pęka budynek chr. 80! A to ja
    znalazłem i umówiłem odważnego i niezależnego eksperta za 1500 zł.Na łobuza od
    przeglądó nie liczcie, to on nasłał bandę kominiarzy, chodź ląw kominiarskich
    nie ma! A ile kasy wydano bez zgody właścicieli, żeby zatuszować zapacykować
    pęknięcia panką. Aby ukryć osiadanie gruntu!!! Teraz mam wg pisma sądu od Kw.
    pozwać 130 za taki fałszywy wpis! Sad czeka! Może na podpis nieboszczyka, że
    otrzymał powiadomienie o wpisach! N Was dziewiędziesęciu kilku z Ti, co co
    zebranie za grosiki popieracie tę mafię nie ma co liczyć? Niektórym Inpro daje
    miejsca w garażu za damo! Wiecie o tym Panie kazet31? To korupcja! A wszystkich
    Was czeka PIT 36! Bo ASM twierdzi, że on nie zarządza, tylko WY wszyscy!
    Zobaczcie więc ponowne pęknięcia na tych pacykowaniach pęknięć budynku który
    nie ma wieńców! Wieńców, które były w zatwierdzonych projektach każdego
    budynku. Nie dziwcie się, że w budownictwie katastrofa goni za katastrofą. Przy
    takim zarządzaniu, kombinacjach, wiedzy uprzwnionych i korupcji z Waszą pomocą
    Szanowna była Rado Nadzorcza to nie dziwota. Pianka nie zatrzyma pękania
    budynków, ani zapadania się drogi. Jutro mogę ja albo Pani E mieszkać na
    parterze! Więc nie pierniczcie o bramie kradnąc prąd i wodę osiedlu bez
    liczników. Bez prądu brama nie ruszy! Kto płaci za akcję zima i koszenie
    trawy. Wy? Nawet za prywatne ogródki nie dostałem zwrotu zapłaconego podatku i
    wykupu! Mam też rachunek za przegląd instalacji elektrycznej w
    tym "garażzzzzzzzzzzzzzzzzzzżu" wystawiony na Wspólnotę podpisany przez Pana H!
    Na jakiej podstawie? Darowizny? Skorzystajcie nareszcie z Decyzji GINB, że ma
    być jeden zarząd i to bez spółdzielni mieszkaniowej! Bo do roku 20004 jeszcze
    trzeba czekać a czekać! Prezes i Pan S od remontów uciekają od czerwca! Ja
    czekam na Mecenasa,aby mi podał nr sprawy o Prawo Newtona! Żeby Was wesprzeć w
    sprawie wad budowy! Tam trzeba pokazać kim był w Kw Mgr Mróz i Mec Lis,
    oraz "Zakończenie budowy". Trzeba zacząć od wyboru ASM przez kominiarz 20 VI
    1996r i wskazać na niedotlenienie mózgu tego co to przyjął, razem z garażem we
    wspólnocie, pomimo podziału. Co jest niezgodne z pozwoleniem na budowę i
    decyzją odbioru! Zostawcie Gminie Inpro i ASM BI sp z oo te 3 śmietniki
    wybudowane bez pozwolenia na ich budowę i ustanówmy im tam uchwałą "Wspólnoty i
    garażowca" taki podział, oraz służebność. Powtarzam poważnie: Wybierzmy im nową
    uchwałą nr 2 zarząd ASM nad śmietnikami ich własności i jako wpis o
    służebności darmowe korzystanie ze śmietników, na zasadzie ich wieczystej
    służebności tych oszustów dla nas!
  • smarc 10.03.06, 14:29
    Zaglądając ostatnio na forum oniemiałem! Zobaczyłem tylko 3 wątki dotyczące
    opłat! Już myślałem, że forum mnie nie chce jako wroga klasowego. Teraz jestem
    już spokoiny instrukcja KGB dalej działa. Kłaniam się nisko frajerom którzy
    płacą dla ASM zachcianki Prezesa na odlocie. Na razie sąd od Kw ma dylemat,
    gdzie się jeszcze nie pomylili ci krętacze. Na razie sąd czeka na pocztę, że da
    potwierdzenie odbioru , bo sadził, że ja jestem filantropem i chciał abym
    płacił 80 zł! za rozpatrzenie sprawy do jakiej księgi ma wpisać ASM. Ci z Ti by
    chcieli do swojej, ale tam jest tylko administratorem, a nie za zarządem. Jak
    wpisze do zabudowanej, to narazi spółdzielnię na odpowiedzialność za
    zarządzanie nie tylko bez umowy notarialnej, ale i na podstawie zapisu o braku
    kworum. Ja napisałem, że może się powołać na "odbiór wentylacji", który w UM
    jest najwyższą świentością. Ale wtedy musi wpisać, że to nie z uchwały o braku
    kworum. Musi wpisać, że to kominiarz wybrał ASM 20VI 1996! No to jest zabawa na
    całego. Księgi pisane podają co innego niż elektroniczne. A w dodatku 3 wpisy
    powołują się na uchwałę wspólnoty mieszkaniowej nr 2, w tym 2 na Ti. Jak
    podałem to nie koniec, bo do obsady zostały jeszcze 3 śmietniki.
    A tu znowu wychodzą jeszcze jakieś inne pierdoły i drobiazgi. Nie wiem dla
    czego raptem sąsiadka mnie pogania o eksperta. Bo brama się załamuje, a Pan Sz
    mówi NIE BAĆ się, ale na piśmie tego nie da. Ale już bez opinii Pana Sz można
    to odczytać po szparach niedawno zaklejonych przez nasłaną brygadę partaczy.
    Chyba syna Pana K.z ASM i to bez uchwały lokatorów. Gdyby od razu budowali
    domy z pianki w spraju, to może by się trzymały kupy. A tak największy sukces
    10 lecia artystów nie wiadomo czy wytrzyma te 10 lat zamieszkiwania. Cieszy
    mnie więc powrot wszystkich moich wontków. Bo znowu jestem gazetowym
    WROGIEM LUDU. No i jako ten wróg pomogę nawet Pani E. Bo ja o kołek do
    podparcia bramy pisałen już przed rokiem do Prezydenta Miasta i Wojewody. A
    teraz uzbierałem chyba nawet na eksperta. Ekspert, to jest ktoś taki,który
    bierze 2-3 x mniej niż analfabeta kominiarz, czy hydraulik. I któremu nie
    wierzą do czasu zawalenia się konstrukcji. A to zawalenie przecież jest obecnie
    najnowszym trendem w budownictwie. Więc artyści napewno będą chcieli być w
    czołówce krajowej! Po Hali będzie trudno. Ale z naszym poparciem Nagroda GREKA
    ZORBY jest chyba jako zespolowe działanie osiągalna. Wtedy dopiero będą
    sprawdzać dokumentację budowy. Może wyjdzie, że uprawnienia dyplomy i kupili na
    rynku? Tylko, żeby ci z Ti nas nie ubiegli. Dla mnie warto zapłacić ekspertowi
    na spółkę z Pania E. Zamiast ubezpieczenia osiedla w PZU, od głupoty nikt nie
    ubezpieczenia nie wypłaci. A w dodatku w PZU odszkodowanie zgarnia zawsze ASM.
    Chciał bym pomóc sądowi od Kw. Ale czekam czy kominiarze odpowiedzą mi na
    pismo w sprawie odwołania ASM jako właściciela osiedla?
  • chrobry_gdansk 25.04.06, 11:27
    Spółdzielnia pan Kazimierz 306 39 21 i inni powinna to ustawić. Ale pan
    Kazimierz chyba doztał za małe dotacje od Wspólnoty? Polecam uwadze instalację
    ppoż garażu, gdzie jest recydywa z art.185 kk! chr82 chyba się myjesz od czasu
    do czasu? Jeśli Ty jesteś z bud. Chr.78, a czytałem dyskusje między chr82 i
    chr82, to budynek 78 jest chyba najbardziej zagrożony filtracja tych bakterii
    przez nerki. Niedługo będę miał wiarygodne wyniki badań. Martwi mnie tylko, że
    ostatnio na skutek dawania antybiotyków dla świń. Bo teraz już gówno nie
    fermentuje i spływa polami do rzek i jezior. Przemysł, który kiedyś truł wody,
    ma cud oczyszczalnie i uzdatnianie wód. Tylko, że teraz on narzeka na jakość
    wody z wstrętnymi bakteriami i z antybiotykami. Bo te już zżerają nawet rury
    PCV. A my to pijemy. Widać nasze nerki jeszcze są odporne na kwas protonowy o
    pH=0 i potencjale korozyjnym w tysiacach V. Więc może zamkniemy nie tylko
    bramę, ale i spóldzielnię "pana Kazimierza"? Bramy gratuluję! Chyba już jest
    zepsuta. Zobaczymy więc ile "koszeń trawy" będzie w kwietniu!
  • chrobry_gdansk 04.05.06, 12:37
    Szkoda tylko, żeby ta praca poszła na marne. Może choroba Pana Mariana
    uświadomi wszystkim zagrożenie jakie jest związane z zakażeniem bakteriami. Bo
    z tym nie ma żartów. Obawiam się, że liczenie na Sanepid w przypadku CW i pana
    Kazimierza, lub na pieczątki osób uprawnionych może doprowadzić do tragedii.
    Następny może być ktoś z nas. Nikomu tego nie życzę. Dla tego sam rozpocząłem
    badania wody i tu Pan kazet31 będzie usatysfakcjonowany zastosowaniem techniki
    o której chyba nie słyszał. Pomimo, że polecał mi sięgnięcie do atomowychteorii
    budowy materii przy zamarzaniu wody. Obawiam się, że Pan kazet31 jako wspólnik
    Inpra i ASMów nie wierzy ani w bakterie, ani w zamarzanie wody. Chyba wierzy w
    kominiarza, który powołał ASM na właściciela osiedla. Wczoraj sprawdziłem
    archiwa UM. Otóż pan Kominiarz sam obleciał wszystkie kanały na osiedlu ( tak
    wszystkie budynki jednego dnia!) 20.06.1996r i chyba dozał przez to porażenia
    słonecznego pisząc o ASM jako właścicielu osiedla. Tak więc muszę się zajmować
    bakteriami sam, bo reszta odczuwa skutki tamtego przeglądu wentylacji. Szkoda
    mi Pana Mariana. Czy ktoś wie coś o dokumentach które miał? Może komuś
    przekazał, te oryginały. Mnie wzruszyły niektóre. Te o prawie "materialnym"
    i "pranym interesie" jakim kieruje się zwykle PINB przy rozpatrywaniu skarg
    właścicieli. Więc napisałem o szkodliwości CO2!
  • chrobry_gdansk 11.07.06, 11:32
    Widziałem jak Straż Miejska interweniuje w sprawie Opla przy wjeździe na
    osiedle. Mało nie zleciałem z balkonu z wrażenia. Bo nie wiedziałem o co męczyli
    nieszczęśnika. Być może sklep podkablował, bo opel stał na kopercie. Zastanawiam
    się czy interweniowali by w przypadku Mecenasa RS który notorycznie łamie zakaz
    wjazdu demonstrując chyba swoja pogardę do prawa. To źle wróży Wspólnocie w
    sprawie IC 1659/05 . Widziałem jak ostatnio okłamał sąd co do ugody z
    inwestorami. Twierdził, że Wspólnota wybrała Komisję Radę Nadzorczą.
    Przewodniczący zebrania "właścicieli" mało nie wywinął orła na tę wiadomość. Bo
    właśnie w przeddzień spotkano się u niego razem z Mec. aby dyskutować co
    zrobić ,gdyż brak jest protokołu z zebrania. Mecenas nie puścił pary o sprawie.
    Chcą napisać ostrą notę protestacyjną do ASM. A ja wiem od nowej Pani Prezes, że
    JH "zwany dalej Wspólnotą" nie odpowiada na telefony, a spółdzielnia ma czas.
    Jak nie wybierzecie RN to do ugody nie dojdzie. A jak wybierzecie to i tak okaże
    się, że zarządzanie Wspólnotą przez spółdzielnie od 22.10 2004 jest już
    karalne! Problem polega na tym, że sądy zawsze mają kłopoty z uznaniem roszczeń
    nabywców. A chodzący na wolności inż J. K reprezentujący Inpro cały czas podważa
    nie tylko działanie przyciągania ziemskiego w budownictwie, ale uważa, że
    Politechnika Gdańska Wydział Budownictwa jest do niczego. Ponieważ sprawa wyboru
    RN jest prawnym gniotem to myślę, że dawna KT może wyręczyć nie wybraną RN.
    Przecież Mec RS gdyby nie moje 1240 zł wydane i wystąpienie o prawo wymiany okna
    za własne pieniądze, które sąd odrzucił i scedował na Wspólnotę nie miał by co
    napisać. Ale Mec RS roszczeń o okna nie wniósł. Nie był to daremny trud, bo
    warto zapłacić nawet taki pieniądz, aby zobaczyć po 1.5 roku biegu sprawy jego
    pozew o blachy 75 mm ! Moje pisma wciąż wzbudzają w sądzie przekonanie, że
    sprawa roszczeń o Prawo Newtona może być podstawą uznania RP jako narodu
    niecywilizowanego. Cyba się obawiaja takiej opcji. Stąd zapewne sąd spytał się o
    ugodę! Myślę, że inwestorzy celowo przedłużają sprawę wyznaczając oględziny na
    30 sierpnia o czym zapewne nikt z Was nie wie. Aby to ukrócić stawiam się do
    dyspozycji Wspólnoty. Do 30 sierpnia jest sporo czasu. Można powiadomić Pana
    Rektora o sytuacji. Moim zdanie jakiś inżynierek nie powinien tak krytycznie
    wypowiadać się o PG! Sąd wie, że chcę wystąpić o odebranie akredytacji wydziałom
    kształcącym ignorantów. Obiecuję, że jak inż. JK podważy opinię Biegłego i jak
    sąd tą argumentację przyjmie, lub nie dopuści mnie jako KT mającą pełnomocnictwa
    do tej sprawy to jako właściciel i ekspert w PAN nagrodzony i doceniany za
    osiągnięcia wystąpię do CKK o uznanie, że 2 wydziały PG nie uznają Prawa
    Newtona. Tak co do cieknięcia blach jak i działania wentylacji. Tu pragnę
    przypomnieć o szkodliwości CO2 i jako przykład mógł by służyć Mecenas w
    gatkach na mrozie w ogródku. Prawdopodobnie uciekający z domu aby nie zemdleć,
    bo kominiarze mieli wielkie pretensje, że wentylacja nie działa z winy
    właścicieli. Tylko mnie pominęli, bo ja poprosiłem ich o pokazanie kwalifikacji
    do wykonywania zawodu. Pokazany przez kocmołucha dowód osobisty nie ujawniał
    jednak profesji. Może Mecenas choć od Straży Miejskiej dowiedział by się o
    zakazie wjazdu. Apeluję bo razem z sąsiadką boimy się o pękanie ścian. Ja
    jestem odważniejszy od sąsiadki. Bo mając u siebie salę 1 sądu R WK myślę, że
    remont zrobi mi minister Z Ziobro! A swoją drogą Muszę napisać nie do PIS z
    uwagi na Orwela Rok 1984, tylko do Donalda T, że najbliższe wybory też może
    załatwić kominiarz. Tylko czekam na PINB, że jak tego wyboru nie uznamy
    udowadniając obowiązywanie art. 271 kk, to NB nakaże w ramach prawa rozebrać
    osiedle. Informuję jednak, że ja mam kolejkę w Sądzie Administracyjnym w
    Gdańsku u sędziego który pisał w Rzeczpospolitej o prawdopodobnym sfałszowaniu
    zapisu art. 36a Prawa budowlanego przez GINB lub jakąś sekretarkę? Tam zwrocę
    się z zapytaniem o prawo ustanowienia własności we Wspólnocie przez kominiarzy
    i wspomnę o par 97 Warunków z 1980 r mówiącym o ławach.
  • chrobry_gdansk 28.11.06, 11:27
    Informuję właścicieli, że zgodnie z wymogami art.61-70powinni nie dopuszczać
    do powstania zagrożeń. Wydawnictwo FORUM sp. zoo zaprasza na szkolenie które
    odbędzie się 8 grudnia 2006 r o godz.10- 18 koszt szkolenia 599 zł. Po serii
    katastrof budowlanych zmieniły się bowiem interpretacje Prawa budowlanego i
    podobno przyciąganie ziemskie zaczęło obowiązywać. W szczególności dotyczyć ma
    to podobno PN-80/B-02010, czyli obciążeń śniegowych. O ile wiem to okazało
    się, że śnieg w Polsce ma inne właściwości niż na Lazurowym wybrzeżu we
    Francji , czy Anglii. Stąd najnowsze akty wykonawcze podobno nakazywały
    dyżury na dachu i szuflowanie!? Problem tylko, że od kąta > 20% z uwagi na
    nikły współczynnik tarcia dla butów i q kor > 0.59 kN/m2 wymagany numer buta
    powinien uwzględniać zarówno niskie tarcie buta na lodzie jak i nośność
    blach. Ponieważ część norm dostosowano do zaleceń UE podpisując w 2002 r ich
    okładki, to podaję adres mędrców, co rozumieją o co w Prawie budowlanym
    chodzi: www.e-forum.pl i e- meil : infolinia@e-forum. pl. Ja na wszelki
    przypadek założę kostkę z gipsu na pęknięcie ściany przy stropie, aby wiedzieć
    kiedy uciekać z powodu działania siły bocznej od śniegu na skutek konstrukcji
    dachu bez „jętek”. Ponad to w nawiązaniu do rachunku za 1 kratkę
    wentylacyjną, co powinno być ujęte w uchwale Wspólnoty i Planie pracy na 2008
    rok, bo te wydatki nie poszły z funduszu remontowego. Więc proponuję
    poszerzyć ilość kratek. I po zasłabnięciu Berlusconiego na wiecu z powodu
    braku tlenu zamierzam podarować na Mikołaja złotą kratkę dla Prezydenta
    Miasta Gdańska wraz z opisem mojego wynalazku dotyczącego wpływu dużych
    koncentracji CO2 i przyciągania ziemskiego na tego typu zdarzenia. Bo od czasu
    budowy Wieży Babel w budownictwie zapomniano o tym prawie, nawet w odniesieniu
    do ciężaru CO2, które normalnie ma gęstość 1.98 kg /m3 (powietrze 1.25 kg/m3)
    no i komin jako urządzenie antygrawitacyjne najczęściej zawodzi.
  • chrobry_gdansk 09.03.07, 19:12
    Informuję wszystkich, że Pan Kazet31 nie udostępnił nikomu protokołu z
    zebrania! ASM zapowiedział, że nie pozwoli nawet na oglądanie!Ani listy
    głosujących! Teraz bilans jest tajny. Dwie wizyty kominiarzy to 2x po ok. 4000
    zł? A jeszcze przegląd i naprawy w garażu. Koszenie trawy i kilka ton nawozów.
    Co roku odbywa się obiegowy popis przy głosowaniu za ASM - nawet umarli głosują!
    A ja wiem , że to kominiarz nie my mamy najwięcej do powiedzenia w tym Państwie!
    Niedługo dowiem się czy wybór spółdzielni na właściciela osiedla przez
    kominiarza można zaskarżyć w sądzie! Bo to ani decyzja, ani postanowienie, a
    każda wizyta kominiarza to mniej ok 40 -50 zł/lokal.Ale prawa grawitacji
    powszechnej nie zmieni, aby zapewnić ciąg w kominie! Przedwczoraj zrobiłem
    zdjęcie jak ptaki zatkały u mnie rynny wełną mineralną z chr.78. Problem w tym,
    że wg Protokołu końcowego, ten budynek nie należy do osiedla tak jak garaż!A
    więc na zebraniu można wezwać Inpro jako "potrójnego członka" wspólnoty do
    przyznania się, że tej budowy nie ukończyło! Patrz art. 9. ust 3 Ustawy o
    własności lokali. Najpierw trzeba to uzgodnić z kominiarzami których 2 wizyty
    umocniły nasze "lokatorstwo". Ale to opiera "lokatorstwo" chyba opiera się
    tylko na niedotlenieniu mózgów u właścicieli? Najbardziej przekonywający jest
    jednak nasz pełnomocnik sądowy w gatkach na śniegu w jego ogródku, za który będę
    musiał zapłacić podatek. Ciekawe, że jak chcę napisać Formela, to komputer mnie
    poprawia i sam zmienia zapis na Fortela. Co Internet nagadał mojemu komputerowi
    w sprawie bilansu nie wiem, bo nie zrozumiem tego i tak od ASM nie dostanę
    bilansu!
  • chrobry_gdansk 09.03.07, 19:14
    Poruszył Pan Panie Kazet 31 tak wiele wątków, że trudno je zrozumieć! Jedno
    rozumiem Pan jest rzecznikiem interesu tych oszustów( mafii), którzy nie mając
    dokumentów budowy 10 lat twierdzili, że je odebrali! Ale ja jak spojrzę na Pana
    okna i zaluzje to rozumiem! Bo o tych dokumentach zawiadamiałem wielu między
    innymi i Pana. Nikogo nie interesowały! Pan wie, że z nich wynika: ASM wybrał
    nam kominiarz i Wydział Geodezji.Wydział Architektury z tego twierdzenia się
    wycofał! Niestety miejsce wiem, że miejsce tych dokumentów jest inne, patrz
    art.304 kpk i art 270-273 kk. Zbyt dużo nakłamano w sądach, aby Panu
    Stefaniakowi uszło to płazem, patrz art.233 kk. Przygotowuję kopie wybranych
    dokumentów na zebranie. Jest tam też dokument z sądu ze znaczkami za 6 zł: Jak
    biedna ASM upoważnia Mgr A Mroza do reprezentowania spółdzielni! Mozę wie Pan
    kogo w sadzie reprezentuje mgr A Mróz? Ponad to informuję ,że dla tych co chcą
    przebudować dach, to mam katalog blach dachowych i instrukcję montażu! Chętnie
    udostępnię. Ostatnio słuchałem w TV o zmianach w prawie spółdzielczym, o wykupie
    za 6 zł mieszkań lokatorskich! To dobry kierunek zmian prawa. Jeszcze tylko
    trzeba do budownictwa wprowadzić: Prawo Newtona! Ale tego Pan nie zrozumie, bo
    to dla Profesora jest za trudne! Ja czekam na wyrok Sądu: W kominie grawitacja
    działa w odwrotna stronę, bo tak ustaliła Korporacja Kominiarzy Polskich! Jak
    Panu wiadomo ja zbieram dowody na szkodliwość CO2, dla uzasadnienia mojego
    Wniosku Racjonalizatorskiego dotyczącego wentylacji grawitacyjnej. W końcu 40
    lat badań w PAN i mój Promotor na mgr pozwalają mi spojrzeć na problemy
    nieuctwa uprawnionych z punktu widzenia eksperta! Nie żałuję mgr inż., bo jak
    chciałem zrobić dr, to okazało się, że za dużo musiał bym uczyć moich
    promotorów! Mieli ten sam problem co Pan! Ale teraz przyznali się, że choć nie
    rozumieją mnie do końca, to popierają to co badam! Teraz na tapecie mam
    mikroorganizmy i metodę badawcza wody! Polecam obejrzeć w Internecie opis :
    czerwony deszcz w Indiach! Nie tylko z pasji o tym piszę, ale i w związku ze
    skreśleniem Wspólnoty. Zajmuję się w związku z prawami autorskimi naprawdę
    najprostszym prawem: mówiącym o grawitacji powszechnej! Powinien Pan wiedzieć
    jak spada jabłko!? Co prawda mój dach chce uciec w dugą stronę, co widać z dołu
    po pęknięciach, ale co to jest dysza, wiry turbulentne i siła nośności, to już
    Panu nie będę tłumaczył! Szkoda czasu! Może Pan choć o tym Newtonie i jabłku
    wytłumaczy kolejnym Prezesom ASM?! To powinien Pan zrozumieć! Pan wie choć kto
    to jest ZARZĄD Wspólnoty?
  • chrobry_gdansk 25.05.07, 15:40
    18.05.2007 Sąd Okręgowy!
    Autor: smarc
    Data: 24.05.07, 09:13

    --------------------------------------------------------------------------------
    Podobno w tym dniu odbyła się kolejna rozprawa. Sąd ponownie wezwał strony do
    ugody. Jedna strona uprawniona nie jest bowiem skłonna uwierzyć w przyciąganie
    ziemskie, a druga nie potrafi udowodnić, że Newton miał rację. No bo jak w
    kominie jest wentylacja grawitacyjna, to wiara narodu w kominiarza zawsze
    wyprzedza naukę.To przez endolfinę, która się wydziela w mózgu przy dużych
    stężeniach CO2!Aby człowiek umierając poczuł ulgę! Kwasica mózgu (pH <7.3 ->
    9.2 % CO2 we krwi- paraliż jak od podania kurary) zwykle poprzedzona jest
    objawami. Otóż ja chciałem PINB oddać Deklarację zgodności dla stropu
    FILIGRAN na znak "B" z 17.01.1997,jeszcze dziewiczą, to chyba normalne? Bo ASM
    dokumentów budowy nie chce widzieć z uwagi na nominację na właściciela przez
    kominiarza. Ale i PINB pustej deklaracji na znak "B" nie chce. A CBA milczy
    chociaż w sądzie pokazano "projekt" konstrukcji z którego zrealizowano tylko
    rynny. A nawet te już są dziurawe! Gorzej bo u mnie blacha też, tylko z bud
    Chr. 78 tego dobrze nie widać, a strach po blachach chodzić. Szkoda, że nie
    poparłem pozwu o 75 mm blachy dachowe. Może do uzyskania wyroku by nie
    skorodowały!Muszę napisać do Ministra Budownictwa jak to jest z tą grawitacją
    kominową! Dla zainteresowanych podaję DIN 1946 1500 ppm CO2 nawet dla
    urzędnika, aby nie dostał kwasicy mózgu. Nasza PN EN 132 jest co prawda
    ostrzejsza, ale takie powietrze trzeba by było importować!A przecież Boskość
    władzy jest niepodważalna, z PN-83/B-03430 wynika, że urzędnik nie oddycha!
    Czego skutki znamy na co dzień!Może by tak hucznie uczcić 11 rocznicę
    ustanowienia spółdzielni przez kominiarza Czapskiego i poprosić ASM o wyniki
    przeglądu 10 lecia?!Wiosna się kończy i kominiarz komisyjnie mógł by pomierzyć
    tę grawitację kominową!
  • chrobry_gdansk 02.12.07, 23:11
    Szanowny Sąsiedzie, a jakie ma to znaczenie co uchwaliła wspólnota?
    Przecież na przebiegu zebrania nie pamięta nawet jego
    przewodniczący: Jak Państwo wiecie nie istnieje i na ostatnim
    Walnym nie została wybrana bardziej lub mniej formalnie Rada
    Osiedla/mieszkańców czy jak jeszcze można ją nazwać. Otóż ja
    mam „Powiadomienie o zebraniu” i tam w programie nic takiego nie
    było. Tak wiec nasza demokracja oparta jest na zaniku pamięci. Nawet
    o ustawach. A ja pamiętam, że proponowałem ASM, aby kogoś
    zaproponować jako Zarząd Wspólnoty. Wtedy mogła być nawet Pani
    Prezes Kępa. Bo przecież spółdzielnia nim nie może być z mocy
    ustawy. Jest to w dodatku wykroczenie zagrożone karą do 1 roku paki.
    Dziś Pani Prezes nie chcę, bo Ona nie wie co to jest projekt, to
    uczennica konstruktora projektującego osiedle Kledzika! Ja chcę się
    ostatecznie sądownie wydzielić ze spółdzielni, dając do Archiwum
    WUAiOZ UM jej nominację na właściciela od kominiarza!. Ale trzeba
    Panu wiedzieć, że te śmietniki zostały wybudowane już jako
    samowolka. Kancelaria Premiera Millera miała mi nawet za złe, że
    chcę je mieć je na własność i toczę o to boje w sądzie( ?). A ja
    protestowałem na wydawanie 2600zł ( na malowanie) z kieszeni
    wspólnoty, bo sam wziął bym urlop i zrobił to taniej za pieniądze
    właściciela śmietników (ASM?) Teraz Panu radzę zwrócić się do Sądu
    Grodzkiego o ustalenie kwoty jaka poszła na remont i zaprotestować.
    To koszt około 30 zł! Niech płaci właściciel śmietnika za jego
    remont! Tu informuję innych , że ja trawy z działki niezabudowanej
    nie jadam i jej koszenie mnie nie interesuje. Wszystkich co ja jedzą
    tę trawę, to informuję, że jest to okropnie niezdrowa trawa, w
    ubiegłym roku podobno wysypano tam 5 ton nawozów i ostrzegano przed
    strasznie trującymi opryskami! Ja sobie kupiłem w Lidlu „Trawę
    wielkanocną” z przeceny, aby teraz ją podarować Radzie Miasta z
    pytaniem, czy by nie chciała mnie wyręczyć w „walce z korupcją” w
    PINB Sanepidzie i Wydziale Geodezji. Ta trawa jest podobno
    ekologiczna, a te hektolitry trucizny wylane na trawę koło
    śmietników też zapewne były kosztowne i pochłonęły majątek
    wspólnoty? Informuję Sąsiada, że i ten remont śmietników nie był
    zgłoszony w U Miasta i narusza prawa autorskie do śmietników! Czyje
    to wie tylko ASM lub Inpro? A ponad to teraz śmiecie są pozostawiane
    przed śmietnikiem, co było do przewidzenia. Niedługo sortowacze
    śmieci zniszczą bramę wiec niech się Pan tym nie martwi. Niech się
    Pan martwi podwyżkami za użytkowanie wieczyste (3x?) i budową drogi
    Nowa Kościuszki, bo będzie to obwodnica dla portu z racji
    zaniechania inwestycji rozbudowy Zielonej Drogi. Czy Sąsiad
    przypadkiem nie miał miejsca w garażu na „działce niezabudowanej” i
    nie scedował swoich praw na ASM? (Sprzedam miejsce postojowe w
    garażu podziemnym - chr82 20.10.07, 13:11) Czy Pan nie został
    zawiadomiony o wpisie ASM jako Zarządu tej działki z uchwały Nr.2
    Wspólnoty Mieszkaniowej z powodu notarialnego stwierdzenia braku
    kworum na zebraniu. Którym to wpisem wszędzie się legitymuje ta
    spółdzielnia uzasadniając prawo ASM do terenu. A zna Sąsiad zapis z
    nadaniem numerów przez Wydział Geodezji? A może czytał Sąsiad
    Gazetę Wyborczą z 9. stycznia 2007 r. z wypowiedziami o „Rewolucji
    wiceprezydenta”: Niech deweloper zrobi z dotychczasowymi
    mieszkańcami co chce…? To jest szanowny Sąsiedzie skutek „efektu
    cieplarnianego” i szczelnej stolarki okiennej”. Niech Pan odpisze
    czy już Pan wierzy w szkodliwość CO2 ( ten efekt w DIN 1946 nazywa
    się NDS CO2 i to stężenie ma być < od 0.15%) ? PG ma tę normę w
    czytelni, na prawo od wejścia do czytelni głównej! Na regałach,
    ogólnodostępne! Choć ostatnio widziałem, że Pan Rektor to utajnił
    zasłaniając innymi szafami. Tylko w Polsce nikt w to nie wierzy z
    powodu powszechności niedotlenienia mózgów.


  • chrobry_gdansk 19.12.07, 20:54
    Pan Sądzi, że Maciuś I jako vice Prezydent Miasta zrobi porządek ze
    wspólnotami
    i sprzeda Osiedle Chrobry Niemcom? Może i dobrze z uwagi na DIN
    1946. Zachęcam
    Pana Ministra do kontroli "grawitacji kominowej" w Polsce.

  • chrobry_gdansk 19.12.07, 20:55
    Szanowny profesorze! To nie anichilacja tylko energia wiązania
    wodorowego w "organice". Radzę tę informację sprawdzić
    eksperymentalnie. Ja nie jestem pewien wielkości energii takich
    wiązań, ale to fizycy jądrowi podają H+H- e --> D i 1.95 MeV
    zamiennie na MJ! A w przypadku ogniw biologicznych gdy próbka
    przesączu sama wybucha w w laboratorium z ISO, to nie żarty. Radzę
    zajrzeć dopism o tej instalacji i kupić mikroskop Biolux z Lidla za
    299zł. Takiego czegoś nie ma Sanepid, ani Saur i nie badają TOC.
    Dzieci kupcie sobie taki mikroskop i zróbcie takie badania sami, aby
    wam nikt nie robił wody z mózgu! Oczywiście technologie pozyskiwania
    wodoru z organiki żaden Profesor i fizyk nie uwierzy, bo taki woli
    spalać węgiel, który zaśmieca środowisko. Woli też stawiać wiatraki
    i zatruwać środowisko infradźwiękami. Tam potem nawet ddzownicę
    trudno spotkać, taka to ekologia. Powagi Panie Fizyku. Sadzę,że
    Pańska złośliwość do mnie wynika ze szczelnej stolarki okiennej.
    Gdybym został Profesorem, to nie cytowała by moich badań literatura
    światowa, a Dyrekcja PAN by mnie też dawno pogoniła!

  • chrobry_gdansk 19.12.07, 20:56
    Panie Profesorze aby dokonać anihilacji materii, to trzeba taką
    sama ilość antymaterii i wtedy wytworzy I,8xl0 do 14 M J energii.
    Tymczasem fuzja termojądrowa dwóch kilogramów wodoru daje zaledwie
    5,2 x 10 do 12 M J, a spalenie litra benzyny marne 2,9xl07 J. Innymi
    słowy, energia z anihilującego kilograma antymaterii odpowiada
    energii pochodzącej ze spalenia 6,2 mld litrów benzyny! A ja piszę o
    nanotechnologii opanowanej przez organizmy krzemowe ( o czym wiem z
    badań spektrometru rentgenowskiego). Tam są chyba ziarna tlenków Ti
    i Fe? One maja wielkie powinowactwo do wodoru. O tym można poczytać
    w literaturze. Na moich zdjęciach i filmach widać jak to robią. Tę
    energię H+ czułem w rękach jak bym dotykał nie sondy, ale
    paralizatora. Sąsiedzie Fizyku, teraz żałuję, że to nie Panu
    podarowałem Siano Wielkanocne. Dziś chyba mamy wizytę oszustów od
    braku ław kominiarskich i wejść na dachy: Kominiarz i ASM. To oni są
    winni Pana agresywności! Dla Pana i innych przypominam, że jest
    Policja, bo: Brak sprawnej wentylacji w domu może być przyczyną
    naszego złego samopoczucia, a nawet zagrożenia dla zdrowia.
    Minimalna ilość powietrza wentylacyjnego gwarantująca nam dobre
    samopoczucie winna zapewnić w ciągu godziny od 0,5 do 1,0 wymiany,
    czyli doprowadzenie porcji odpowiadającej 0,5 - 1,0 kubatury
    mieszkania. Powierzchnia prawidłowo dobranej kratki powinna być o
    50% większa od powierzchni przekroju kanału. Kratka musi być
    wyposażona w regulowaną żaluzję, umożliwiającą zmniejszenie
    powierzchni otworu w przypadku większych spadków temperatur
    zewnętrznych, kiedy działanie wentylacji grawitacyjnej intensywnie
    wzrasta. Wbudowany ogranicznik nie pozwala na zamknięcie większe niż
    do 1/3 pełnego przekroju, a właściwe ustawienie żaluzji winien
    zapewniać odpowiednio skonstruowany zaczep. Należy pamiętać, że sam
    nawiew to nie wszystko: powietrze musi przepłynąć do pomieszczeń, w
    których znajdują się kanały wentylacyjne. Do tego celu służą
    szczeliny w drzwiach zewnętrznych. Zgodnie z PN 83/B-03430, przekrój
    netto otworów w drzwiach od pokoi winien wynosić min. 80 cm2, a w
    drzwiach kuchni i łazienki min. 200 cm2
    PN-83/B-03430 określa następujące, minimalne ilości powietrza
    wentylacyjnego:
    kuchnie z oknem zewnętrznym, piecem gazowym lub węglowym- 70 m3/h
    kuchnie z piecem elektrycznym w mieszkaniu dla 3 osób -
    30 m3/h
    kuchnia jw. lecz w mieszkaniu dla więcej niż 3
    osób - 50 m3/h
    kuchnia bez okna lub
    wnęka - 50 m3/h
    łazienka z ustępem lub
    bez - 50 m3/h
    WC
    - 30 m3/h
    pokój –
    sypialnia
    - 30 m3/h
    pomieszczenie pomocnicze bez
    okna - 15 m3/h
    Potwierdzam Panu, że w Ciepłownictwie Ogrzewaniu i Wentylacji
    Nr.11/97 roku są Tabele. Dla 70 m3 /h komin ma mieć H>18 m! Czego i
    Panu życzę w ramach zbliżającego się Bożego Narodzenia i mojej
    troski o Pana głowę! Brak takiego komina potwierdza tezę o
    nawiązaniu do tradycji obozowej, gdzie Panu przypadła rola Kapo!

  • chrobry_gdansk 19.12.07, 20:56
    Tymczasem fuzja termojądrowa dwóch kilogramów wodoru daje zaledwie
    5,2 x 10 do 9 MJ, a spalenie litra benzyny marne 2,9xl0 do 4 MJ. To
    są cytaty. Ale wartość opałowa węgla to 20 MJ. Podobno od badania
    TOC z osiedlowej ćw na PG przepaliła się rura i opierniczono mnie za
    to. Ale ja ostrzegałem o możliwości wybuchu przesączu z ćw! Trudno
    bo Pan Minister Zdrowia od 29 marca 2007 kazał ten TOC badać. Ale
    podam chorym ciekawostkę: Anihilację pozytonów z elektronami
    wykorzystuje się już w diagnostyce medycznej w emisyjnym tomografie
    pozytonowym. Istnieją plany wykorzystania w medycynie także
    antyprotonów. Korzystając ze spowalniacza antyprotonów, który do
    produkcji antywodoru wykorzystuje grupa ATHENA, korzysta od 2003
    roku malutki eksperyment ACE (Antiproton Celi Experiment). Ma on za
    zadanie zbadać biologiczną efektywność anihilacji antyprotonów w
    celu oceny możliwości wykorzystania ich w zwalczaniu nowotworów. ACE
    bada wpływ antyprotonów na układy biologiczne. Jest on interesujący
    ze względu na możliwość leczenia nowotworów, polegającego na
    niszczeniu komórek rakowych bez uszkodzenia otaczających je komórek
    zdrowych. Antyprotony posiadają pewną przewagę nad używanym obecnie
    w terapii rakowej promieniowaniem jonizującym. W przypadku promieni
    rengenowskich występuje wysoka absorpcja promieniowania na
    powierzchni i silne uszkodzenia otaczających komórki rakowe komórek
    zdrowych.

  • chrobry_gdansk 19.12.07, 20:58
    Panie ananas 75! Mapy są na stronie miasta www.gdansk.pl Fajne nawet
    własnościowe, historyczne i satelitarne! Ale warto nawiązać do
    tradycji obozowej z uwagi na osiągnięcia Inpro i Fort! No i Pan
    kazet też podtrzymuje tradycje obozowego Kapo. Dobrze wie o wadach
    budowy a mędzi. Ja nie ukrywam mojej opinii, bo jestem od pana
    lepiej poinformowany, a wiec pesymista. Mój pesymizm niestety się
    sprawdza nie dla tego, że osiągnięcie raka u mojej żony stało się
    faktem, ale, że podobny los może czekać innych i to wkrótce.
    Stan "wody" pan sam chyba widzi i bez mojej metody badawczej.
    Niestety i z wentylacją jest podobnie! Aby się Pan jednak
    rozweselił, to powiem o wczorajszej kontroli wentylacji. Ponieważ to
    czy działa, czy nie działa zależy od osoby uprawnionej, to
    poprosiłem przebierańca o papiery z uprawnieniami. Odmówił pokazując
    z daleka pismo ASM. Chciał pokazać tylko Policji, ale jak się
    dowiedział, że już w tym celu jedzie do mnie, to uciekł. Ledwo
    zdążyłem zrobić zdjęcie, że był, a ja miałem zamiar kamerą
    uwietrznić szukanie grawitacji w kominie, która działa u mnie w obie
    strony! A w dodatku co do czyszcznia to w WC się grawitacja zacięła
    przez papier, który tam zaciągnęły chyba ptaki. Mój kot nie
    dopilnował i dostał za to burę!

  • chrobry_gdansk 02.12.10, 21:50
    Jak wiadomo dostrzeżono osiągnięcia Władz miasta: Wybory Gdańsk: Szokujący bilboard
    www.gazeta.razem.pl/index.php?id=2&t=1&page=19408
    Zastanawialiście się dlaczego na pobliskim cmentarzu jest tak dużo grobów więźniów obozu koncentracyjnego Stutthof? Otóż w pobliżu naszego osiedla zlokalizowany był podobóz pracy -
    Arbeitslager Ferdinand. Największy z 'dolno wrzeszczańskich' obozów - powstał w maju 1940 roku przy Brösener Weg (dziś: ul. Chrobrego).
    Historia niestety się powtarza:

    Strony mniejszej umowy ustalają procentowy udział w partycypacji kosztów utrzymania drogi (np. odśnieżanie, drobne naprawy, itp. w wysokościach:
    a) Wspólnota Mieszkaniowa „CHROBRY" - 95%
    b) Garaż Podziemny - 5%
    Powyższy podział dotyczy utrzymania w możliwym użytkowaniu drogi. W przypadku wystąpienia uszkodzenia drogi w wyniku zawalenia lub uszkodzenia garażu podziemnego, wówczas 100% kosztów ponosi Garaż Podziemny „CHROBRY". Nadzór nad realizacja mniejszej umowy sprawuje Zarząd Wspólnoty mieszkaniowej „CHROBRY" oraz Zarząd Garażu Podziemnego: Adam Krzemiński, Waldemar Złoty i Krzysztof Górczyński. Wszyscy "garażowicze" - wspólnicy z IMPRO i ASM BI sp z oo!
    Problem z tym, że garaż jest tylko częścią urojoną Osiedla Chrobry działającą 14 rok bez bilansów z powodu braku NIPU i Regonu ( 5 lat paki) posługuje się sfałszowaną pieczątką, ale kolejny Zarząd Wspólnoty, tak jak obozowy Kapo nie rozumie, że „w wyniku zawalenia” z powodów takiego sponsoringu dotyczy całego przede wszystkim osiedla, bo tu poza utrzymywaniem kolejnych Administratorów i czeredę na dyletantów na zleconych-działających na szkodę osiedla mieszkańców na nic więcej nie stać . „Odpowiadając na pismo nr L.dz. 732/10/10/ET z dnia 11 października 2010 r. w sprawie nadania numeru porządkowego dla podziemnej hali garażowej położonej na nieruchomości oznaczonej numerem działki 247/3 z obrębu 33 informuję, że Wydział Geodezji nie może ustalić adresu”. „ewidencja miejscowości, ulic i adresów zawiera: dane adresowe określające numery porządkowe budyniów mieszkalnych oraz innych budynków przeznaczonych do stałego lub czasowego przebywania ludzi, w tym w szczególności budynków: biurowych, ogólnodostępnych wykorzystywanych na cele kultury i kultury fizycznej, o charakterze edukacyjnym, szpitali i opieki medycznej oraz przeznaczonych do działalności gospodarczej, wybudowanych, w trakcie budowy prognozowanych do wybudowania" - tym samym nie dotyczy garaży. Wydział Geodezji, siedziba: ul. 3 Maja 9, 80-802 Gdańsk Co znaczy tyle, że pieczątka „WSPÓLNOTA MIESZKANIOWA "CHROBRY" GARAŻ PODZIEMNY NIP: 957-06-14-525, Regon: 191353688” świadczy o bezgranicznej głupocie i bezczelności.
    Wychodząc z zebrania po podejrzeniu istnienia tajnych układów ( jak Rybentrop- Mołotow) i nie głosując miałem rację! W Polsce demokracja jest tylko dozwolona wtedy, gdy udziela się poparcia dla mafii. Bo: „W wyniku zawalenia” niedługo będzie dotyczyło każdego budynku osiedla!
  • chrobry_gdansk 19.12.07, 21:17
    Dla DZIECI i KAZETA
    Bąbelki gorętsze od Słońca
    Temperatura wewnątrz zapadających się pęcherzyków powstających w
    cieczy pod wpływem zjawiska kawitacji może być czterokrotnie wyższa
    niż powierzchni Słońca - informuje "Nature".

    Kawitacja to zjawisko powstawania w cieczy maleńkich stref
    podciśnienia - rodzaju "próżniowych pęcherzyków". Pęcherzyki
    kawitacyjne zapadają się, czemu towarzyszy miejscowy wzrost
    temperatury i wyzwalanie bardzo dużych sił w bardzo małej skali.
    Oprócz tego pojawia się światło (sonoluminescencja).

    Kawitacja zachodzi na przykład w wodzie opływającej obracające
    się z wielką prędkością śruby okrętowe lub pod wpływem fal
    dźwiękowych (kawitacja akustyczna).

    Naukowcy z University of Illinois w Urbana-Champaign zmierzyli
    temperaturę wewnątrz zapadającego się pęcherzyka dzięki technice
    analizy promieniowania elektromagnetycznego stosowanej do badania
    temperatury powierzchni gwiazd. Pęcherzyki powstawały dzięki falom
    dźwiękowym w kwasie siarkowym - przez to świeciły 3000 razy
    silniej niż przy kawitacji w wodzie i dawały się obserwować nawet
    w dobrze oświetlonym pomieszczeniu.

    Okazało się, że wewnątrz pęcherzyka powstaje plazma o
    temperaturze około 20 000 stopni Celsjusza - czterokrotnie
    gorętsza niż powierzchnia Słońca. Wewnątrz plazmowej kuleczki w
    pęcherzyku jest jeszcze goręcej - być może więc potwierdzą się
    wcześniejsze doniesienia, że dzięki kawitacji można przeprowadzić
    syntezę termojądrową.
    Sonoluminescencja
    Zjawisko sonoluminescencji nie jest do tej pory w pełni wyjaśnione.
    W kolbie wypełnionej cieczą fale dźwiękowe o odpowiedniej
    częstotliwości i amplitudzie powodują kawitację. Literatura podaje,
    że kawitacji nie ma w czystej wodzie!

    Nie wiem czy Pan już rozumie co odkrył Fahrenheit w XVIII w
    Gdańsku ? Nasze osiedle będzie sławne niedługo na cały świat! No
    chyba,że budynki zawalą się pod ciężarem styropianu. Korozja betonu
    to straszna zaraza 1000 ppm CO2 i mury runą!
    Sąsiedzie nawet nie wie Pan jaki skarb jest ukryty w „wodzie” w
    instalacji ppoż. garażu, którego jest Pan współdzierżawcą ! To to
    zasila nasze wanny! Szkoda tylko, że H+ atakuje i DNA z czego jest
    rak!


  • chrobry_gdansk 18.02.08, 14:17
    Proponuję sprawdzić informację z UM, że wcale nie jesteśmy
    wspólnotą. Wydział Geodezji nadał bowiem numery dla Akademickiej
    Spółdzielni Mieszkaniowej. Pańskie propozycje są chore. ASM powinna
    najpierw zdementować wszystkie informacje o tej budowie, a nie
    robiąc tego kolejni prezesi brną w mafijne układy Inpra i ASM Biura
    Inwestorskiego sp. zoo. Zainteresowanym mogę pokazać zgromadzone
    prywatnie kopie i oryginały dokumenty budowy, któte zamiast do
    Archiwum UM miały trafić na śmietnik. Pan Pisarski to uratował! Już
    Dziennik budowy bud 4 podaje nieprawdę, że Inwestorem była
    Akademicka Spółdzielnia Mieszkaniowa Biuro Inwestorskie sp. z oo
    SOPOT ul. ANDERSA 3. Kto jeszcze ma Akt notarialny to może sprawdzić
    kto naprawdę był inwestorem. Pomyłki to bowiem już specjalizacja
    Polski, nie w walce z korupcją, ale w korupcji. Jeśli lokal każdy ma
    z nas samodzielny, to powinno się to zrobić wydzielając ze
    spółdzielni. Dopiero po tym dopiero wtedy zarządzać mieniem
    wspólnym do którego żaden prywatny lokal nie należy. Co do śmieci to
    każdy właściciel lokalu powinien podać ilość osób, a nie m2, bo
    takie zwyczaje panują przy wywozie śmieci. Takich danych wymagają
    firmy! Pan proponuje nowe podatki na mafie? Dyskusje o drodze i
    śmietnikach będą aktualne jak powstanie wspólnota po ukończeniu
    budowy. Na razie szanowni Sąsiedzi prawie wszyskie dokumenty budowy
    i projekty są sfałszowane. Autor projektu stropu gipsowo kartonowego
    to dziecieciuch. Nikt go na budowie nie traktował poważnie.
    Szkoda ,że my nabywcy teraz mamy ponosić tego konsekewencje. Mogę
    pokazać te 1/2 m betonu w ścianie i 4 cm styropianu. Przykro mi, że
    uwierzyłem łobuzom! Wy zrobiliście to samo! Ale jest przepis na
    przywrócenie terminów. Informuję ,że cała działka 247/3 jest już do
    kupienia ofertę przekazałem Pani Popek!

  • chrobry_gdansk 26.04.09, 23:38
    Dzięki za ofertę Inpro! Warto ją przeczytać, bo widać że inwestorzy
    jeszcze raz chcą sprzedać osiedle, po zdjęciu poznaję, że nawet z
    Salą 1 tutejszej siedziby Sądu II W K na Chrobrego 80A/2, a przy tym
    nawet nie umieją policzyć do 5. Według Inpro jakiegoś budynku nie
    ma. To chyba Chrobrego 78?! Teraz rozumiem: Nie był w protokole
    odbiorowym "całego osiedla"! Eko uciekło z budowy! Przy okazji
    informuję posiadaczy miejsc w garażu, że 3600 m2:58 =62,068 m2 w
    garażu należy doliczyć do powierzchni lokalu i o tyle zmienić
    udziały i partycypować w kosztach utrzymania we "Wspólnocie"! Od
    udziałów liczonych od wszystkich pomieszczeń, tak jak płacą inni.
    Śmiecie jednak zależą od ilości osób. No chyba,że zrzuta na ASM.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka