Dodaj do ulubionych

Postulat zmiany zarządu wspólnoty

17.12.05, 22:47
W związku z tym, że coraz częściej pojawiają się głosy postulujące zmianę
podmiotu zarządzającego naszą wspólnotą, proponuję zacząć dyskusję w tym
temacie.
Chciałbym jednak uniknąć głosów niekonstruktywnych w stylu "odwołujemy" i co
dalej, czyli bez podania rozwiązania problemu.
Jeśli Pan Stanisław zechce się tu wypowiedzieć to UPRZEJMIE proszę o
wypowiedzi krótkie, rzeczowe i na temat (żeby nie było problemu z
przenoszeniem).
Edytor zaawansowany
  • wojtek_chrobry 18.12.05, 06:57
    Jestem całkowicie za zmianą firmy zarzdzającej naszymi nieruchomościami.
    Poruszane na tym forum sprawy wystarczają, aby zrozumiec dlaczego.
    Niestety nie znam żadnych firm zajmujących się zarządem nieruchomościami, ale
    widziałem nazwy różnych firm na tabliczkach z numerami budynków w całym
    Gdańsku, więc jeśli ktoś ma znajomych mieszkających w Gdańsku, to niech zapyta
    ich o firmę, która zarządza ich wspólnotą, czy wszystko z nią jest OK i weźmie
    namiary lub choć nazwę firmy.

    Można później stworzyć listę kryteriów, którymi powinniśmy się kierować przy
    wyborze i zapytać każdą z proponowanych firm o te kryteria.

    Potem wybrać najkorzystniejszą ofertę

    i już.

    Nie można się kierować sentymentami - tu chodzi o naszą kasę!

    Pozdrawiam
    Wojtek
  • smarc 20.12.05, 08:57
    Ja nie widzę potrzeby odwoływania kogoś kogo powołał Pan Kominiarz 20.VI.1996r.
    Choć i ta data jest chyba też sfałszowana? Bo ja mam ją jako 20.VII. 1996r i
    jest oryginalnie przerobiona! Aby rozwiązać problem niewydania własności przez
    Inpro i UM Gdańska, którzy maja wspólną kasę, już odpowiedziałem na apel Pana
    Prezydenta P.A.!!! Przekazałem Sądowi kilka dokumentów między innymi porzucenie
    zarządu "garażowca", którego to wniesienie przypisywała mi sama Prokuratura. A
    to było bez mojej wiedzy i zgody! Naświetliłem przy tym problem pomroczności,
    jako Syndrom PO. Tak stałem się dopiero nidawno uznanym "wnioskodawcą" i liczę,
    że sądy zrozumieją jakie niebezpieczeństwo niesie wyższe stężenie CO2! Teraz
    Sąd Karny rostrzygnie dla czego Prokuratorzy zamiast sprawdzić Kw i ustawy
    razem z innymi zajmowali się umacnianiem przekonania, że Newton nie miał racji
    skazując nas na przebywanie w pomieszczeniach o nadmiernym stężeniu tego gazu
    cięższego 1, 53 x od powietrza przy kratkach wentylacyjnych pod sufitem i
    szczelnych oknach. Przy braku ław kominiarskich i wejść na dachy, o co pytał na
    poczatku roku Akademickiej Spółdzielni Mieszkaniowej sam Pan Prezydent Miasta.
    Jak by nie wiedział co zatwierdzono w projektach! Dzięki otrzymanej pomocy
    Opatrzności mogę się wykazać, że w przeciwieństwie do wezwanych do uiszczenia
    abonamentu tv umarłych z mojej rodziny, ja jeszcze jestem posiadaczem dowodu i
    aktu własności. A nie mając umowy z ASM nie musze płacić haraczy, pomimo
    wpisanam do Dzsiału III Kw. Bo od 22.10.2004 podawanie się "za zarząd" przez
    Prezesa ASM powinno być ścigane z urzędu! Myślę, że sąd to zrozumie, bo
    wyznaczył rozprawę i w zawiadomieniu gdzie mam się stawić o 8.oo podał mój
    adres. Tak więc kominiarze się chyba już nie wykręcą od odpowiedzialności
    karnej, za spowodowanie powszechnego zagrożenia zdrowia i życia. Zgodnie z
    Decyzją GINB poprosiłem Sąd ( w ramach art.182 kpa) o zwrot śmietników. Chcę
    też wystąpić o grant badawczy w sprawie wody. Bo według Calgonu, ta woda nawet
    do prania się nie nadaje. A ja mam nową pralkę i muszę o nią dbać, bo mi
    gwarancji nie uznają! Poinformowałem też, że gaszenie pożarów wodą z bakteriami
    jest bardzo niebezpieczne. Bo strażak może się przy schnięciu sam zapaliś.
    Bakterie produkują tyle wodoru, że może nastąpić samozapłon! Nie wiem ile
    dostaną Prezesi ASMów i ich administracyjni wyborcy, ale w tej Decyzji GINB
    jest mowa o roku 20004, a więc chyba dużo! Wybierając nowy zarząd uznał bym
    Pana Kominiarza za najwyższy organ władzy w III RP i działał bym na własną
    niekorzyść podważając tym samym zarzut: nie wydania własności. Bez nawietrzaków
    okiennych, chyba jest to trudno zrozumieć? Pozdrawiam Forum. Wesołych Świąt!
    Zdrowia i Wszystkiego najlepszego życzy: Dotleniony, Koszmar Kominiarza!
  • 1lepek 23.12.05, 13:07
    OK, rozumiem pana punkt widzenia: nie można odwołać kogoś, kto pełni funkcję
    nielegalnie. Ale zastanówmy się w takim razie kto mógłby pełnić rolę zarządcy
    nieruchomości.
  • smarc 24.12.05, 08:22
    Jeśli Forum zaczyna myśleć na poważnie nad obowiązkiem wyboru zarządu (art.20
    UWL), to dobrze. Ale należy zwrócić uwagę na treść artykułu i dobre rady
    sąsiadów którzym to się udało zrobić. Nic lepszego nie wymyślono jak zarząd
    właścicielski.( OSOBY FIZYCZNE!) O uprawnienie takiej osoby można się pytać w
    przypadku zarządcy. Chyba poprę każdego, ale za wyjątkiem "członków" byłej Rady
    Nadzorczej. No i dopiero jak uzyskamy pełne informacje z rozliczenia sezonu
    grzewczego z tych nieoplombowanych ciepłomierzy. To daje im ok 1/3 ciepła na
    lewo! Bo ASM ma u nas wspólników, nawet do niedawna u tych których już
    porzuciło. Tych z aktywistów z zebrań którzy zawłaszczyli nawet moje nazwisko.
    Ale bez forsy ASMy ich porzuciły. Bo 70% nie płaciło za utrzymanie garażowca.
    Zresztą co rusz chojnie subsydiowanego ze środków "Wspólnoty". Taki też będzie
    koniec i osiedla jak "garażowca". Wydojenie ( ciekaw jestem rozliczeń opłat
    "zaliczkowych" i czy rok 2005 też będzie miał 13 muiesięcy?) i za rok lub 2
    porzucenie. Jest też czarniejszy scenariusz. Jak woda podmyje fundamenty
    budynków ( Chr.80). To okaże się , że nie ma co remontować. Będzie to za drogo i
    za późno! To Państwo jest tak totalnie chore, że agentury przerodziły się w
    mini mafie czerpiące korzyści ze wszystkiego. Nie lekceważcie spółdzielni. Bo to
    największa agenturalna mafia w Polsce. Myślę, że kilku sprawiedliwych i
    rozsądnych właścicieli dało by sie z nas kilku wybrać. Nawet wśród tych co mnie
    atakują, nie rozumiejąc o co chodzi. Tylko chętnych nie ma! Więc zachęcam
    chętnych do ujawnienia się na Forum! Inna sprawa, że taki zarząd od razu stał by
    sie celem ataków PINB. To jednak wybrać powinniśmy sami z siebie. Tylko na Boga
    bez Mec RS!!! Niech skończy sprawy i wygra!!! Bo jak przegra pomimo powołania
    się na mnie, to mu obiecuję egzamin na prawo jazdy. Wie chyba za co? Wiem, że
    teraz każden boi się tej odpowiedzialności, np dla czego w tym roku nie było
    Pana Kominiarza? No i buch 500 zł kary ( nawet i 2 lata paki za utrudnianie
    kontroli Panu Kominiarzowi!). W Zarządzie powinni być przedstawiciele budynków.
    Albo dla uniknięcia sfarów jako ciało doradcze. tym razem poprę podziały. Ja już
    nie uznaję spółdzielni! Ale są jej zwolennicy, to niech ja utrzymują.
    Profesjonalne zarządzanie Zarząd mogł by powierzyć umową zarządcy. Taki Zarąd
    np który podpisuje każdy świstek zarządcy, to najlepsza forma. Zarząd miał by
    ich na osiedlu i pod bierzącą kontrolą, bez dostępu do lewej kasy! W wyborze
    zarządcy należy sie kierować profesjonalizmem, można sprawdzić w Saurze GPECu i
    wysłuchać innych. Należy ogłosić konkurs. Koszty obecnego za zarządu sobie
    policzcie. Ja szacuję je na 150 zł /mc. Policzcie te koszty co rusz jakieś
    zachcianki Prezesa wypisane bez uchwały drobnym maczkiem. A na pewno najlepiej
    jest powierzyć czasowo zarządzanie za pośrednictwem sądu. Bo znając możliwości
    zwolenników ASM u nas procesy cywilne mogą trawać ponad 5 lat. Znam to z
    poprzedniego osiedla (spółdzielczego ). Gdzie Prezes ze zwolennikami zaskarżyli
    uchwały podjęte do północy ( bo po mijał termin zawiadomienia)! 5 lat "członki"
    nie mieli prawa zmienić zarządu! Więc oczywiście tylko szybkiego Sądu Karnego.
    Podstawy są jasne. Zawłaszczenie Wspólnoty i działania o charakterze mafijnym!
    Zarzadzanie przez spółdzielnię jest z art. 91 Ust.Nr 141 /2004 jest od 22.10.
    2004 r traktowane jako karalne jako wykroczenie! Niestety są tacy prawnicy co
    nie wierza Sejmowi, wolą słuchać Prezesa i Pana Kominiarza który go wybrał przed
    nami. Bo tylko taki sąd być może dostrzeże sfałszowanie wszystkich dokumentów i
    potrzebę połączenia działki podzielonej wbrew prawu. Licząc na efekt naszej
    pomroczności tym podziałem zaplanowano konflikty między nami. O takie konflikty
    dziś nie trudno. Nie dawno wjeżdzając na drogę osiedlową zobaczyłem samochód
    jadący na wprost na wysokości wyjazdu z garażu. Mogłę zaczekać na Chrobrego. Ale
    wiecie co bu mnie tam spotkało. Bo samochód stanął, na przeciw innego,
    zostawiając mi szparkę. Pomyślałem więc, że to zwolennicy pomroczności chcą mnie
    zastrzelić. Tak jak Papałę. Ale okazało się na szczęście że nie. To był tylko
    uprzejmy Sąsiad. To był egzamin dla mnie na prawo jazdy: czy wjadę w tę szparkę.
    Miał jeszcze do mnie pretensje. Chyba oblałem egzamin? Fakt, że ta droga
    pożarowa jest nieoznakowania i jest bezpańska podkreśla potrzebę jej powrotu. Na
    razie bez burzenia garażowca! Polubownie. Ta droga jest odwiecznie tarasowana
    i znowu się zapada. To jeden z powodów gdzie popieram jej powrót do Wspólnoty.
    Drugi to to, że tam chyba mamy jeszcze Inpro i ASM BI. A pora z tym skończyć.
    Bo bezpańskość jej nie wynika z "akcji odśnieżania". Ale skończy się tym, że
    jak wybuchnie pożar, to straż nie wjedzie na osiedle! Albo ktoś zginie na
    Chrobrego usiłując tak jak ja wjechać na osiedle. Według mnie Wspólnota jeszcze
    nie powstała, dopóki za nas głosują Prokuratorzy i Kominiarze i to za
    spółdzielnią. Dla mnie szkoda czasu na przekonywanie o totalnym bałaganie jaki
    związany jest z tą budową. Podobnie z reszta jak z innymi budowami jako wyniku
    niedotlenienia mózgów i "pranych interesów" u uprawnionych. Ale to dla nas jest
    to jest wężeł na szyi. Dla tego ja już próbuję ten węzeł przełożyć na winnych w
    Sądzie Karnym. Pozdrawiam wszystkich miłych Sąsiadów.
  • 1lepek 26.12.05, 10:43
    O ile się orientuję (proszę mnie poprawić, jeśli się mylę) można oddzielić
    funkcję zarządu wspólnoty mieszkaniowej (ZWM) od zarządu nieruchomością (ZN). O
    ile ZWM powinien się składać z osób fizycznych, członków wspólnoty
    mieszkaniowej, to ZN może być powierzony firmie zewnętrznej. I uważam, że tak
    właśnie należy zrobić.
    Po pierwsze firma taka (jakich wiele działa na rynku) jest dużo lepiej
    zorientowana w obowiązujących przepisach prawnych od znakomitej większości
    członków naszej wspólnoty.
    Ma też praktykę w zarządzaniu nieruchomościami, czego o członkach naszej
    wspólnoty powiedzieć (o ile się orientuję, oczywiście) nie można.
    Po trzecie jako zleceniodawca moglibyśmy taką firmę rozliczać z jej dokonań - a
    jak rozliczyć, skutecznie wywrzeć nacisk na jednego z współwłaścicieli?
    Chodzi też o "zapał do pracy" - o ile w stosunku do firmy występowalibyśmy z
    pozycji "płacę i wymagam", to gdyby np. po pół roku któremuś z członków zarządu
    wybranemu spośród współwłaścicieli odeszła ochota do pracy, to ciężko byłoby go
    wymienić (nowe walne zebranie itd, w końcu byłby on też członkiem ZWM i nie
    wyobrażałbym sobie, żeby rezygnował z ZN, ale nie z ZWM, prawda?).
    Nie mogę pominąć też faktu, iż - z całym szacunkiem - osobiście nie widzę
    odpowiednich kandydatów do pełnienia funkcji ZN, jeślibym miał wybierać spośród
    członków wspólnoty (biorąc pod uwagę tych, o których wiem, że chcieliby to
    robić, bo przecież bezsensem byłoby kogoś do tego zmuszać, nieprawdaż?).
    Biorąc pod uwagę powyższe nie widzę innego rozwiązania, jak powierzenie ZN
    wyspecjalizowanej firmie, z odpowiednią kadrą, mającej doświadczenie w tym
    zakresie, znającej się "na rzeczy", dla której bylibyśmy klientem, o którego
    muszą zadbać. Pozostaje wybór odpowiedniego kandydata (-ów) i wstępne omówienie
    tego z nim jeszcze PRZED tegorocznym zebraniem właścicieli tak, abyśmy mogli na
    tym zebraniu podjąć odpowiednią, wiążącą uchwałę ze skutkiem natychmiastowym.
    Jeśli chodzi natomiast o kandydata, to mogę zaproponować firmę Prestiż -
    www.prestiz.gda.pl - mam informacje z pierwszej ręki - od osoby, której
    wspólnota właśnie ich wybrała i jest zadowolona.
    Pozdrawiam
  • chr82 19.12.05, 13:57
    Patronat jest fimą zarządzającą wspólnotami "Hossy"
    www.patronat.gd.pl/
  • kazet3 20.12.05, 13:43
    Szanowni,
    wydaje mi się, że dopóki sprawa trwa w sądzie nie możemy zrezygnować, znów ze
    względów proceduralnych może sie odwlekać (cesje, itp).
    Jeżeli chodzi o dojenie to uważam to za przesadę, są tani ale zarządzają bez
    entuzjazmu po spóldzielczemu. Natomiast jestem zbulwersowany ocieplaniem
    konieczność była taka sama jak zaklejanie szpar w całym budynku 80, czy
    ocieplanie części 78, co prawda chyba na koszt INPRO, będziemy musieli zapłacić
    za kazdy dzień rozstawionych rusztowań i to bez rezultatu a rury juz dwukrotnie
    pękały na scianach szczytowych i wtedy też trzeba płacić. Zarządzający (lub były
    tzw. inwestor) działa perfidnie wskazując, jak gdyby zależało mu tylko na panu
    mecenasie, nie pierwszy raz prawnicy mają na osiedlu szczególną opiekę -
    daszek nad ..., ocieplenie w 78 pod ...).
    Kiedyś na zebraniu problem zmiany zarzadzającego poruszył p. Wiktor, ale
    większość obecnych opusciła głowy i spieszyła sie do domów, zresztą i tak nie
    było kworum,
    dziękuję
    p. Stanisława nie zmienimy

  • chrobry_gdansk 20.12.05, 20:41
    Patronat nie jest firmą rzetelną. Wystarczy zajrzeć na forum mieszkańców
    osiedla Słoneczniki www.sloneczniki.pl i poczytać o ogromnych problemach
    mieszkańców z tym administartorem.
  • chrobry_gdansk 23.12.05, 21:28
    Aby mieć podstawy do ewentualnego odwołania firmy zarządzajacej naszą wspólnotą
    należy postawic jej zarzuty - jesli ktoś takie ma to proszę wymienić je tutaj
  • 1lepek 24.12.05, 00:21
    "Aby mieć podstawy do ewentualnego odwołania firmy zarządzajacej naszą
    wspólnotą należy postawic jej zarzuty"
    Ja w kwestii formalnej (bo zarzuty to ja bym znalazł) - to chyba nie tak. Aby
    odwołać z funkcji zarządcy _nieruchomości_ należy mieć odpowiednią ilość głosów
    raczej.
  • wojtek_chrobry 25.12.05, 08:28
    Proponuje założyć na zarzuty osobny wątek
  • smarc 29.12.05, 08:44
    Zarządzającego nie trzeba odwoływać! Wystarczybig_grinO WIDZENIA! Albo WON!
    Tak jak ASMy zrobiły z "garażowcem". Pomimo mojego udostępnienie RN ASM Decyzji
    GINB, że garaż należy zgodnie z pozwoleniem na budowę do Wspolnoty. To Prezes
    mi odpisał, że nic nie rozumie.DESYZJI GINB? Ale nie dziwota. Oni na Focha też
    maja okna bez nawietrzaków okiennych i pomroczność Prezesa L jest już chyba
    trwała. Zwolenników pomroczności "u nas" informuję, że przy 2% CO2 występują
    już zabórzenia umysłowe. To te zabórzenia zgodnie z zatwierdzonymi projektami
    są przedmiotem ochrony praw autorskich "artystów". Informuje Pana Mec. R.S że i
    Sąd Karny nie zrozumiał art.231 par 1 i 171 kk., ani art 304 kpk odnośnie
    działań Prokuratur. Które przyjęły za miarodajne powołanie ASM na właściciela
    osiedla 20.VI.1996r przez kominiarza. Bo przecież w Kw dopiero od 28.XI. 2005
    (20005?) figuruje w Dziale III ( bez mojej zgody!!!). Ale i tak zdaniem Sądu,
    który uznał moj lokal za Salę nr.1,nie mogę domagać się od Prokuratury i
    Sądów, aby zrozumiały różnicę między spółdzielnia a sp. z oo. Chyba dopóki inny
    kominiarz nie odwoła tej Nominacji. To z prawdopodobnie z uwagi na wyżej
    opisane objawy. Porzucenia garażowca przez ASMY wbrew Decyzji GINB sąd nie
    uznał za zagrożenie. Sąd jednak zapomniał, że utrudnianie pracy kominiarzowi
    jest wykroczeniem karalnyn. Na darmo węc Prezydewnt Miasta pisał do Prezesa
    Akademickiej Spółdzielni Mieszkaniowej ( njie Za zarządu Wspólnoty!) pytając o
    ławy kominiarskie. Prezes ASM nie jest jednak aż taki głupi, aby odpowiadać na
    retoryczne pytania. Nie ma więc aż tak wielkiego niedotlenienia mózgu na jaki
    wygląda. Przecież niedotlenienie mózgów to podstawa jego wadzy. To jak dotąd
    skutecznie starają się udowodni nam wszyscy Decydenci. Ale kominiarze są
    zapewne już źli. Bo nawet Bożo Narodzeniowej szopki z kominiarzem i osłem w
    2005 r nie było. Chyba nie zdążą do Nowego Roku. A tak liczyłem, że rolę osła
    będzie miał po znajomości albo Prezes ( Prezydent Miasta jak zwykle Go
    poprze!), albo wielce uprawniony Pan Kazimierz. No i w ten sposób ja jako
    jedyny Dotleniony na osiedlu będę mógł postawić zarzut przestepczości
    zorganizowanej. Bo wszyscy ganiają i szukają. A ja mam dokumenty dla prasy. Bo
    gdyby nie niedotlenienie mózgów jako podstawa działąń administracji, to winni
    dawno by już siedzieli. Moszę więc zacząć u źródła. Najpierw wręczę Panom
    Kominiarzom kalendarz na rok 20006 i zachęcę do złożenia powiadomienia
    Prokuratury o nie wykonaniu ich zaleceń z 2003/4r! Jak szybko ten czas leci!
  • chr82 23.03.06, 10:01
    Jedną z najsolidniejszych firm zarzadzających trójmiejskimi wspólnotami jest
    Actum: www.actum.pl
    W przypadku podjecia decyzji o zmianie firmy zarzadzajacej warto wziac Actum
    pod uwagę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka