Dodaj do ulubionych

Pani Ewa z Bydgoszczy - sprawdza się!

17.12.18, 14:43
Polecam Panią Ewę z Bydgoszczy! :) Teraz zauważyłam, że na tym forum pobieżnie ktoś już o niej wspominał, ja akurat miałam namiar od koleżanki, z którą już nie utrzymuję kontaktu (pamiętam, że wróżyła jej na pracę ale o co konkretnie chodziło - niestety za dużo czasu minęło bym mogła sobie przypomnieć). Przede wszystkim jest świetnym astrologiem - na początku podaje się datę urodzenia i z samej daty urodzenia bardzo wiele można się dowiedzieć, już po tym etapie byłam zadowolona. Ale przede wszystkim dzwoniłam z prośbą o położenie kart. Świetne jest to, że na początku jest ogólny rozkład, bez pytań i szybko można zweryfikować czy trafiło się na dobrą osobę, bo każdy wie, jak sytuacja u niego wygląda. Ja byłam bardzo zadowolona z efektu, przy okazji P.Ewa bardzo chętnie opowiadała, jakie karty jej padły i trochę sobie podyskutowałyśmy w tym temacie. Wiadomo, że z wróżby ogólnej na przyszłość trudno z całą pewnością powiedzieć, co się sprawdzi a co nie (bo tego nie wiem:). Ale! Jak spytałam o pieniądze, to Pani się zaśmiała i powiedziała, że coś może mi spaść z nieba; ja powiedziałam, że niestety nie mam filmowych babci żyjących na innym kontynencie, które mogłyby mi zapisać w spadku miliony. W odpowiedzi usłyszałam tylko, że babcia raczej nie, ale czy nie mam żadnego wujka który mógłby taką darowiznę mi przekazać. Powiedziałam, że nie liczę nawet na to i raczej nie ma takiej osoby. I uwaga - 3 tygodnie później okazało się, że mój wujek, z którym od kilku lat nie utrzymuję kontaktu, zmarł (mieszkał w innym mieście). Ten człowiek był dokoptowany do mojej rodziny i po tym, jak zmarła moja ukochana ciocia (jego żona), wykłócał się z moją rodziną o każdą złotówkę (która między Bogiem a prawdą mu się nie należała). Dodatkowo był alkoholikiem, urządzał na podwórku i w domu piekło. Nie wniósł ani złotówki do małżeństwa (wszystko gromadził na koncie), nic nie robił w domu. Ciocia zmarła nagle i nie zostawiła testamentu (nie miała dzieci, mówiła, że spadek przepisze mi albo mojemu rodzeństwu), dlatego część domu przypadła mu w spadku mimo, że przyszedł na gotowe. 4 lata się sądził z całą rodziną, która w końcu go spłaciła, wyniósł się. Jednak kiedy jeszcze mieszkał z moją rodziną powiedział, że on był u notariusza i że spadek zapisał za życia swojemu bratu (który swoją drogą był większym cwaniakiem od niego). A teraz okazało się, że po wyprowadzce dotarło do niego, ile przykrości wyrządził mojej rodzinie. Dodatkowo (czego chyba nigdy nie zrozumiem; może jednak ludzie naprawdę się zmieniają) postanowił wykonać ostatnią wolę swojej zmarłej żony i zmienił testament - zamiast swojego brata, który przypominał sobie o nim tylko wtedy, gdy mógł mieć z niego jakąś korzyść, w spadku zapisał wszystko... mi. W życiu bym nie uwierzyła, że i mi przydarzy się taka historia jak z filmu - co prawda nie odziedziczyłam fortuny, ale wróżba się sprawdziła.

Dodatkowo jeszcze dwie rzeczy - pytałam o wynik egzaminu mojego i osoby dla mnie najbliższej - tu weryfikacja była szybka, wg. wróżby egzamin obydwoje zdaliśmy pomyślnie - tak też rzeczywiście było.

Jeżeli chodzi o najważniejszą dla mnie część wróżby, to niestety nie jestem w stanie nic napisać, gdyż realizacja ma nastąpić do roku. Ale już z samego trafnego opisu sytuacji "na teraz" (oraz bezbłędnego wskazania jej backgroundu i tego, kto tam mataczy w całej sytuacji) mam ogromną nadzieję, że się spełni. Dodatkowo bardzo, ale to bardzo chwalę sobie ten kontakt - Pani jest bardzo ciepłą, mądrą kobietą; przede wszystkim życiową. Nikogo nie udaje, nie przechwala się, porozmawia chętnie o samych kartach i astrologii, można wymienić się spostrzeżeniami. Bije od niej taki spokój, że sama rozmowa dobrze mi zrobiła i ja też się uspokoiłam. Bardzo mądra kobieta, naprawdę serdecznie polecam ten kontakt każdemu, kto szuka pomocy u wróżki - sprawdza się. Fajne jest też to, że wróżba może nastąpić nawet tego samego dnia - dlatego szczególnie polecam osobom, którym się spieszy. Piszę ten wątek bo sama też mam różne doświadczenia z wróżkami, mam swojego tarocistę z którego usług często korzystam, ale to facet i wiadomo, że nie o wszystkim można zawsze komfortowo pogadać z płcią przeciwną. Dlatego bardzo się cieszę, że zadzwoniłam do Pani Ewy i serdecznie polecam ten kontakt każdemu, kto poszukuje rady mądrego, odpowiedzialnego człowieka. Bardzo kochana kobieta. Chyba można się umówić osobiście w Bydgoszczy, ale ja teraz mam za daleko i dzwoniłam (503 997 741). Dziękuję bardzo, na pewno jeszcze kiedyś wrócę :)
Edytor zaawansowany
  • domago 15.03.19, 22:53
    Ja niestety nie polecam. Czesc poswiecona numerologii i astrologii dosc zalosna, Pani Ewa miala nawet problem z poprawnym okresleniem mojego znaku zodiaku. Jesli chodzi o wrozbe tarota, to calosc przedstawiona bardzo chaotycznie. O sprawdzalnosci informacji, ktore udalo sie z tego chaosu wyluskac nie bede sie wypowiadac, bo wrozba stawiana byla na rok. To wszystko daloby sie potraktowac po prostu jako srednio udana wizyte gdyby nie to, ze Pani Ewa na koniec zazyczyla sobie oplaty za dwie godziny - dodam, ze spedzilam u niej 1,5 godz z czego wrozba trwala moze 40 min, reszte stanowila rozmowa towarzyska (glownie monolog wrozki na tematy rozne z gatunku polityka, ktory byl niemozliwy do przerwania). Pozostal duzy niesmak. Byla to moja pierwsza wizyta u wrozki w zyciu, poszlam z ciekawosci. Mysle, ze byla to nauczka, zeby na przyszlosc nie bawic sie w tego typu historie.
  • dworkowna 17.03.19, 13:18
    Kurcze, tak czytam to i oczom nie wierze - absolutnie nie chodzi o to, ze zarzucam Ci nierzetelnosc, ale mam wrazenie, ze bylysmy u dwoch różnych osob... niestety, bo nie spodziewalam sie, ze tak moze wygladac to spotkanie kogos innego u PaniEwy bo ja naprawde jestem z niej mega zadowolona i jestem wdzieczna. Ja z nia konsultowalam sie w sumie trzy razy, nigdy nie bylo tak, ze wziela pieniadze za czas w ktorym rozmawialysmy a w ktorym nie bylo wrozby. Mam nadzieje, ze nie zaplacilas za ta pogadanke?

    Przykro mi to czytac, tym bardziej, ze u mnie nawet ta sprawa dalekosiezna zaczyna sie sprawdzac. Chociaz idzie to powoli, powoli. U mnie numerologia tez w punkt, sytuacja obecna - w punkt, otoczenie tez w punkt i charakter relacji idealnie oddany. Niestety moje wady tez, uslyszalam duzo przykrych slow - ale nie dlatego, ze ona mi chciala dociac, tylko ja obiektywnie postepowalam jak dziecko. Nie wiem zupelnie jak wytlumaczyc to, ze miala problem z okresleniem Twojego znaku zodiaku - u mnie juz po chwili rozmowy wiedziala, spod jakiego jestem, mimo ze nie mowilan jej daty tylko na poczatku luzno rozmawialysmy. Przykro mi, ze spotkala Cie taka sytuacja, na pocieszenie powiem, ze u mnie tez niestety niektore polecane wrozki nie sorawdzily sie kompletnie, ale nie mam o to pretensji - wychodze z zalozenia ze kazdy musi znalezc swoja. Chociaz rozumiem ten Twoj sceptycyzm. W kazdym razie nie zrazaj sie do wrozb, moze tez trafisz kiedys na kogos kto Ci sie sprawdza i w sumie szkoda, ze sie nie udalo tym razem. No i mam nadzieje, ze Ci sie ta sprawdzi - napisz, jezeli cos sie ruszy.
  • domago 22.03.19, 07:26
    Dzieki za odpowiedz. Nie, nie zaplacilam za "pogadanke" i musialam wygladac na mocno zrazona, bo pania Ewe ruszylo sumienie i powiedziala, ze jakbym miala jakies inne pytania, to zebym dzwonila. Postanowilam dac temu jeszcze jedna szanse, tym bardziej, ze ta rozmowa miala byc w cenie poprzedniej konsultacji. Ku mojemu zdziwieniu poczulam jakbym rozmawiala z inna osoba. Na dwa pytania, ktore zadalam, dostalam spojna, sensowna odpowiedz. Wrozba dotyczy przyszlosci na rok, wiec zobaczymy jak sie to potoczy, ale ogolnie dobrze oddawala sedno sprawy. Moze pani Ewa lepiej sprawdza sie po prostu przez telefon, albo miala wtedy jakis slabszy dzien.
  • dworkowna 26.04.19, 17:59
    Super ze tak wyszlo! Przepraszam, ze odpowiadam dopiero teraz, nie.widzialam Twojej odpowiedzi przez ten spam. Bardzo sie ciesze ze jednak wyszlo nie tak zle i trzymam kciuki za powodzenie wrozby. U mnie powoli do przodu sie zmienia, wiec jak najbardziej karty u niej na plus. Dawaj znac jesli bedziesz miala chwile jak u Ciebie :) trzymaj sie
  • dworkowna 07.09.19, 20:30
    Podbijam, jak u Ciebie sprawy domago? Pozdrawiam serdecznie :)
  • dworkowna 18.03.19, 21:15
    Czy ktos moze zglosic ta nachalna reklame?
  • aricapro 16.08.19, 11:46
    Nie ma to jak autoreklama! Dobre dla naiwnych ha..ha.. :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka