• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

dobra wróżka Warszawa?

  • 13.09.07, 14:57
    Szukam dobrej wróżki w Warszawie?
    Edytor zaawansowany
    • 11.02.08, 15:38
      Dobra wrozka jest w Warszawie.Pomaga nawet przy zaginieciu
      osob.Opisuje ze szczegolami ,wiek,wyglad.Zaskoczyla mnie opisem
      moich znajomych ,wslkazala miejsce pracy kochanki mojego meza i
      rzeczywiscie okazalo sie ze tam pracuje i jak wyglada .Ja jezdze do
      niej z Gdanska Nie latwo sie do niej dostac.To co przepowiedziala
      wszystko sie sprawdzilo.Po roku teraz jade do niej znow -To jej
      numer - 791044204.Pozdrawiam.
      • 20.04.08, 16:38
        Ile kosztuje??

        > numer - 791044204.Pozdrawiam.
        • 06.05.08, 21:56
          To prawda,zaryzykowalabym stwierdzenie ze ta Pani jest
          jasnowidzem... Spojrzala na mnie i wiedziala z czym przychodze.
          Idealna ocena sytuacji...
          Cena to 100zł.
      • 22.05.08, 13:48
        Chętnie się wybiorę. Mam pytanie gdzie przyjmuje ta Pani i ile
        trzeba czekać na spotkanie ?
      • 21.08.09, 18:45
        Już co nieco pisałem na temat jasnowidza, którego uważam za genialnego.
        Dzisiaj znalazłem taką oto ciekawostkę... zapowiedź przepowiedni dotyczącej
        wydarzeń w Polsce. Ponieważ znam talent człowieka z prywatnej autopsji (wiele
        się sprawdziło) to myślę, że może to być coś wielkiego.

        tinyurl.com/n4clnx
      • 15.12.09, 01:24
        witajcie.moi drodzy czytałam wasze opinie na temat pani Anety i mimo
        kilku negatywnych postanowilam pojsc do tej pani.powiem tylko tyle
        jest nieziemska i ma wielki dar od Boga.kobieta jest poprostu
        jasnowidzem. operowala imionami osob ktorych zdjecia wzielam ze
        soba, mimo tego ze ja nie podalam zadnych imion!!!! ale to nie
        wszystko.zanioslam tez zdjecie zmarlego taty...Pani Aneta trzymala
        je w dloni i powiedziala mi gdzie, kiedy, na co i w jaki sposob
        umarl moj tata, gdzie ja bylam wtedy i opisala mi nawet wyglad
        kuchni w ktorej zmarl. tak jakby tam byla i na bieżąco opisywala co
        widzi.uwierzcie mi ze zamarłam jak to uslyszalam, bo wszystko sie
        zgadzało!cala moja obecna sytuacja o ktorej mi mowila tez w 100% sie
        zgadzało!!!!polecam tą panią!!!!!a nie ogłasza sie dlatego ze nie
        wykorzystuje tego daru od Boga jako sposobu na biznes.791044204, to
        Anioł,a nie czlowiek,pozdrawiam was serdecznie
        • 22.11.10, 12:32
          Cześć,
          powiedz mi proszę jak można się umówić z Tą Panią,
          czy tylko dzwoniąc pod nr telefonu podany przez Ciebie.
          póbuję ale nie odbiera :-(
          pozdr.
        • 01.07.11, 10:55
          Czy mogłabyś przysłać mi adres do tej Pani Anety z Tarchomina?
          dziekuje
      • 20.01.10, 00:56
        Poprzedni post ugrzązł gdzieś pomiędzy innymi... więc ośmielam się zamieścić kopie.
        Pozdrawiam
        Wojciech Glanc (Tarot) 502 209 686

        Witajcie.
        Dowiedziałem się, że na tym forum jest wiele postów na mój temat tj dotyczących
        Tarota, którym z pasją się zajmuję.
        Zainteresowanch zapraszam do darmowego forum
        pasja-tarota.ning.com

        A teraz do sedna- jestem troche zajety wiec musialem ograniczyc ilosc
        codziennych wizyt chetnych na Tarota. Nie jestem chwilowo w stanie pracowac na
        takich obrotach jak ostatnie kilka miesiecy.
        Ale jesli ktos bedzie chcial- to zawsze znajde czas zeby pomoc rozwiazac problemy.


        Wystarczy do mnie zadzwonic:
        502 209 686


        A czym jestem zajety?
        Mieszynarodowym projektem i mniejszym... polskim. Pozwole sobie zamiescic wycinek:

        >>>>>
        Tysiące zalogowanych uczestników doświadczy fascynującego stanu przyjemnej i
        relaksacyjnej hipnozy przed ekranami swoich komputerów.
        Wielu z nich, przez kilka minut
        nie będzie w stanie poruszyć ręką, wstać z krzesła lub otworzyć oczu.
        Wielu z tych uczestników doświadczy bardzo przyjemnego i relaksującego stanu
        wzbogaconego o sugestie sukcesu w życiu osobistym i zawodowym.

        Na poczatku stycznia Anglik w ostatniej chwili wycofał się z bicia rekordu
        pozostawiając miejsce dla... Polaka.

        Tak więc zapraszamy wszystkich o otwartych umysłach, ludzi ciekawych życia i
        wszystkich z pozytywną energią:
        www rekordhipnotyzowania com
        www.rekordhipnotyzowania.com
        • 03.03.10, 02:17
          Baju, baju, baj. Naciągacze i oszuści. Zbiorowa hipnoza czyli wygłupy rodem z
          cyrku. To jest forum dla jasnowidzów i wróżek, to hipnotyzować proszę Tuska lub
          Kaczyńskiego na portalach rządowych z gov w adresie avatoria2000. Sprawdź gdzie
          twoja trajektoria wyp...aj avatoria.
      • 13.06.10, 08:15
        gdzie jej szukac bo nie odbiera telefonu
        • 14.06.10, 16:57
          NO WLASNIE NIE ODBIERA........
    • 19.05.08, 08:49
      z czystym sumieniem mogę polecić, pani mówiła o moich sprawach tak
      jakby znała mnie do lat. Czasem wcale nie musiałam mówić o co chcę
      zapytać, bo sama zaczynała temat.
      Poza tym bardzo miła, ciepła i sympatyczna osoba.

      pozdrawiam
      --
      Każde nieszczęście jest w połowie wielkim szczęściem
    • 14.06.08, 21:21
      a możecie napisać jak nazywa się ta Pani bo operujecie tylko numerem
      telefonu::))))
      • 15.06.08, 11:56
        Wpisałam sobie ten nr w google i znalazłam 3 identyczne posty zachwalające te
        wróżkę, jak ten post tutaj. Wg mnie to reklama tu marieta, a tam jakiś ewcik
        jeździ do tej pani z gdańska. Ot po prostu komuś zależy na rozreklamowaniu
        siebie, bo dany jest wszędzie tylko telefon. Pewnie też ta osoba wróży na czarno.
        • 16.06.08, 21:37
          Pani ewogorak ma Pani do wyboru tysiac innych wrozek,tak jak mialem
          ja Czyz nie tak???Wiec w czym problem? -Wiec albo jest Pani z
          konkurencji?,albo nie ma Pani problemow...A jesli ma Pani problem to
          Prosze zadzwonic do Pani Anetty tak jak zrobilem to ja,a nie oceniac
          kogos u kogo sie nie bylo:-)
          .( HA to by sie Pani zdziwila,jakby opisala wyglad Pani podczas
          rozmowy tak jak moj),(bo mi otworzyla sie szczeka).Pozdrawiam.Piotr
        • 03.03.10, 02:25
          sama jesteś na czarno zrobiona. Oszukali cię z tym wykształceniem, śladu rozumu
          nie ma w tym co piszesz, jest tylko jad zazdrosnej osoby. Weź może pojedź gdzieś
          z tego kraju i zarób za granicą, to może ci się poukłada pod kopułą, bo pustka
          wyziera. Zal ci, że nie masz takiego daru ale Pan Bóg nie daje go złym ludziom,
          dlatego go nie dostałaś.
      • 03.03.10, 02:21
        Nieuczek, się lepiej naucz trzymać język za zębami. Nie wyskakuj przed orkiestrę
        jak nie proszą. Zajmij się może donosicielstwem dla odpowiednich organów. Za
        okupacji zrobiłbyś karierę.
    • 15.06.08, 22:59
      chyba ewo masz rację mnie zaintrygowało dlaczego nigdzie nie podane
      jest imię lub nazwisko tej osoby dzieki za ostrzezenie juz nie chce
      do niej namiarów ::))
      • 16.06.08, 20:20
        Akurat byłam u tej Pani i jedno jest pewne,-Gdyby choc jakas część
        wrozek miala ten dar co Pani Anetta to napewno nie mielibyscie
        problemow z szukaniem wlasciwej...A to ze jakas Pani X wychwala ja
        na stronach pod innymi nazwami i zostawia numer tej Pani na forach
        to swiadczy tylko o tej Pani,gdyz Pani Anetta akurat oglaszac sie
        nie musi.I dziekuje jej za odnalezienie mojego syna(gdzie wielu
        jasnowidzow mialo problem!)Pozdrawiam tych ktorzy u niej byli i sie
        przekonali.Kamila
        • 14.07.08, 18:24
          Ja odwiedziłam Panią Anette w maju.. z tego co mówiła u mnie sytuacja ma sie
          wyklarować w ciągu 6 mcy - choć powiem szczerze nic takich zmian nie zapowiada o
          jakich ona wspominała....Ale poczekam do października... poźniej napiszę
          opinie..., ale kobieta w sobie coś ma... mnie zaskoczyła faktem podania
          miejscowości, z której pochodzę. I dość celnie opisała moją obecną sytuację. Jak
          juz pisałam czekam do października... Kamila, szczerze Tobie gratuluję,
          odnalezienia syna :) Jeżeli chodzi o mnie to trzymajcie za mnie kciuki, bo
          wróżba była dość pomyślna, pozdrawiam :-)
          • 21.07.08, 20:52
            Wybieram sie do Pani Anetty w najblizsza sobote....
            Napisze o swoich wrazeniach po wizycie...:-)Pozdrawiam
            • 22.07.08, 00:14
              Melania11111 czekamy :-) pozdr
              • 28.07.08, 16:27
                Mam prośbę,jeśli ktoś może mi powiedzieć na jakiej dzielnicy ta pani przyjmuje i
                jaki jest czas oczekiwania na wizytę.Bardzo proszę o odpowiedż
                • 29.07.08, 09:00
                  Pani Aneta przyjmuje na Białołęce...
                  --
                  Każde nieszczęście jest w połowie wielkim szczęściem
                  • 05.08.08, 21:40
                    Tak jak napisalam odwiedzilam Pania Anette....
                    Ku memu zaskoczeniu, kobieta dokladnie wiedziala z jakim problemem
                    przyszlam... opisala tez niemalze perfekcyjnie osobe, ktora ostatnio
                    spedza sen z moich powiek....
                    To co uslyszalam, ze ma sie wydarzyc w moim zyciu - na chwile
                    obecna - wydaje sie kompletnie nierealne.. aczkolwiek.. mam
                    cierpliwie czekac na nowy (odmieniony) rozwoj wydarzen...
                    Postanowilam posluchac Pani Anetty i cierpliwie poczekam .... Ile?
                    tego nie uslyszalam... Jestem jednak dobrej mysli i wierze (byc moze
                    naiwnie) ze spelni sie to co zostalo mi powiedziane... Tzn. ze los
                    sie odwroci i wszystko ulozy sie pozytywnie...
                    Daje sobie i losowi czas do konca roku...
                    Obiecuje informowac Wszystkich na Forum czy to co uslyszalam w
                    przepowiedniach Pani Anetty spelnilo sie ...Pozdrawiam serdecznie
                    • 06.08.08, 11:55
                      melania 11111 czekamy na informacje, ja póki co tez nie mam co
                      opisać, może musimy zaczekać, jak to się mówi pożyjemy zobaczymy ;-)
                      --
                      Każde nieszczęście jest w połowie wielkim szczęściem
                    • 09.06.09, 17:57
                      wróżka w Warszawie - z dojazdem znajdziecie na
                      www.panienskie.pl
      • 03.03.10, 02:29
        dobrze, że nie urodziłaś się za komuny, bo w tamtym systemie połknęłabyś
        wszystko co ci władza powie. Szkoda, że nie masz odwagi ocenić dopiero
        wyrobiwszy sobie własne zdanie. No cóż niektórzy całe życie będą bać się
        własnego cienia,dziękując za fałszywe podpowiedzi życiowych krasnali.
    • 19.08.08, 10:16
      Bardzo Wam dziękuje za podanie nr telefonu do tej pani.Kobieta jest
      niesamowita.I to nie jest żadna reklama,ale fakt autentyczny.Bardzo trudno
      spotkać kogoś takiego jak ona.A wiem to doskonale ponieważ mam trochę
      doświadczenia z tymi wróżkami.Zwykle są karty i jakieś tam wyuczone regułki.Ona
      jak zauważyłam ma wielkie zdolności i tak zwane "trzecie oko".Tzn. już wiele
      może powiedzieć patrząc na osobę.Także naprawdę polecam.
      • 21.09.08, 20:56
        a mozesz napisac jaki jest czas oczekiwania na wizyte, i ile ona
        kosztuje?
        • 30.09.08, 21:02
          Czas oczekiwania jest różny,zależy od niej,kiedy ma jakąś wolną chwilę.Wizyta
          pierwsza 150 zł.
          • 08.10.08, 22:37
            No cóż... Byłam 3 miesiące temu. Nie sprawdza się nic. Wróżba była
            powierzchowna i trochę na siłę, ale przymknęłam na to oko.
            Optymistyczna wizja, że wszystkie moje marzenia się spełnią, będzie
            super itd. była niestety kompletnie nietrafiona. A szkoda. Niestety
            wali się w moim życiu, co się tylko da. Ja zapłaciłam 100 zł,
            dziewczyny piszą że teraz jest 150 zł...
            Pozdrawiam i życzę trafienia na kogoś naprawdę dobrego.
            • 09.10.08, 12:01
              Pani "delizjo" myślę ze jest Pani młodą osoba nie potrafiącą czekać . Stara się Pani zrzucić odpowiedzialność za swoje rzeczy na innych. Wróżba nie jest ograniczona czasowo.... to nie matematyka - wróży sieę ludziom mądrym (ale Pani chyba do nich nie należy). To co Pani Aneta powiedziała Pani spełni się -wiem to. Póki co u mnie wszystko się sprawdza w 100% ale do tego potrzeba cierpliwości i mądrości. Nie wolno oczerniać osoby która tak wielu już pomogła i mam nadzieje ze dalej będzie pomagała!!! Bo przez Pani nieprzemyślane komentarze kilka osób może wątpić w tak nadzwyczajny dar jaki ma Pani Aneta. Również i ja Pani krzywdzi!!!! bo w to co robi angażuje sie bardzo mocno!!! A tym bardziej będzie Pani głupi jak wszystko się sprawdzi i mam nadziej ze wtedy Pani przeprosi za wszystko. Ps. Z tego co wiem a wiem dobrze wszystkim sie sprawdza tylko do tego trzeba mądrości i cierpliwości a nie odcinania dni w kalendarzu. Pisze to łagodnie chociaż wewnątrz kipię !!!!!!!!! A i przyjdzie taki dzień że zechce Pani jeszcze raz skorzystać z daru Pani Anety i co wtedy???? Pozdramiam
              • 11.10.08, 21:40
                Och, to dobrze że staples06 napisała że jednak wróżby tej pani się sprawdzają.Bo
                po wypowiedzi delizy i ja przez chwilę zwątpiłam.Ale teraz znów mam nadzieję że
                i mi się sprawdzi choć wróżby optymistyczne, ale ponoć nie zawsze będzie łatwo w
                osiągnięciu tego co sobie zaplanowałam-tak powiedziała pani Aneta.Zupełnie
                zgadzam się, że pani Aneta ma prawdziwy dar jasnowidzenia.Np gdy tylko mnie
                zobaczyła(nie musiała rozkładać kart) już wiele powiedziała na temat mojego
                życia,co oczywiście było prawdą.
                • 18.10.08, 11:06
                  gdzie ta pani przyjmuje? jaka częśc Warszawy?
                  • 19.10.08, 16:07
                    Na Tarchominie,ale czy nadal tego nie wiem.Bo ostatnio wynajmowała tam
                    mieszkanie(to nie było jej własnościowe)
                • 03.03.10, 02:48
                  ...bo tak prawdę mówiąc "wróżka", to fatalne określenie na dar Pani Anety.
                  Nazwałbym to zdolnością czytania wstecz i wprzód. To nie jest odgadywanie a
                  opowiadanie faktów, które i tak przy odpowiednim układzie sprawdzić się
                  muszą.Poprzez różne czynniki, które zakłócają rzeczywistość, mogą przesunąć się
                  w czasie lecz i tak w końcu się zdarzą. To, co robi Pani Aneta jest piękne. Daje
                  ludziom nadzieję a najgorsze, że ludzie często usiłują ingerować we własne życie
                  by coś przyspieszyć. Wówczas wszystko psują. Przypominają w tym małe dzieci,
                  które nie mogąc doczekać się Świąt chcą dostać wcześniej upragniony prezent od
                  św. Mikołaja i rozczarowują się, że on ciągle nie przychodzi, pomimo tego że
                  dopiero wrzesień. Dziękujemy Pani Aneto (w imieniu uszczęśliwionych)
              • 12.12.08, 17:14
                Hm, rozumiem że nie wolno napisać jak się komuś nie sprawdza? To bardzo ciekawe.
                A wydaje się, że to wolne forum i każdy ma prawo opisać swoje odczucia, czy
                negatywne, czy pozytywne. Nie znam tu nikogo, ale widzę, że "staples06" ustala
                normy, że wróżba sprawdza się wyłącznie wiekowym i mądrym - jak pisze. Odrobina
                pokory bywa przydatna, nawet wiekowym i przekonanym o swojej wyłącznej racji. Ja
                myślałam, że wróży się każdemu, kto o to poprosi /i zapłaci/, a nie tylko
                wybranym jako mądrzy wg najnowszych ustaleń.
                A jak się nie sprawdza, to klient jest głupi, a nie wróżka się pomyliła? A na
                spełnienie wróżby czeka się do deski grobowej? Zażalenia pośmiertnie? ;)
                • 03.03.10, 02:54
                  I to jest ta "głupota", o której była mowa. Jak się nie sprawdza, to znaczy, że
                  zbytnio ingerowaliśmy we własne życie lub nie nadszedł właściwy czas na to, o
                  czym była mowa w czasie seansu. Jasnowidz nie może się mylić bo widzi to, co
                  jest ale to jak chodzenie po przestrzeni bez układu odniesienia. Widzisz
                  zdarzenie ale nie ma przy nim kartki z kalendarza. Możesz zorientować się po
                  ubiorach, po porze roku i zaawansowanym wyglądzie kogoś, kto może być punktem
                  odniesienia. Więcej wiary. Przecież wierzymy, że Bóg nas kocha, ma zatem dla
                  każdego z nas optymalnie najlepszy z możliwych wariantów. Więcej wiary.
                  • 03.03.10, 06:09
                    Jasnowidz nie może się mylić bo widzi to, co
                    jest ale to jak chodzenie po przestrzeni bez układu odniesienia.
                    Widzisz
                    zdarzenie ale nie ma przy nim kartki z kalendarza. .....-PIĘKNIE TO
                    NAPISAŁAŚ,TAKA PRAWDA,MASZ RACJĘ.
                    • 06.03.10, 16:20
                      Byłam u Pani Anety pół roku temu. Wybrałam się tam z polecenia koleżanki, której Pani Aneta podała kilka imion i przedstawiła historie tych osób (koleżanka w dniu wróżby znała tylko jedną z nich) - wszystko to okazało się prawdą. Pełna nadziei, że wreszcie udało mi się znaleźć prawdziwą wróżkę umówiłam się na wizytę. Potwierdzam, że p. Aneta jest bardzo miłą i ciepłą osobą. Jeśli jednak chodzi o wróżbę, nie sprawdziło się do tej pory nic. Pani Aneta podała mi kilka terminów, kilka razy też zapytana o termin powiedziała, że będzie to lato, ale nie wie czy w tym roku czy za 2 lata (jako że jest jasnowidzem widziała jaka to pora roku). Problem w tym, że minęły już dwa sztywno określone przez nią terminy i nie wydarzyło się to co w/g p. Anety miało się wydarzyć. U p. Anety była też inna moja znajoma i jej wszystko po kolei się sprawdza i jeszcze jedna, której jak mi nie sprawdza się nic. Nie wiem co o tym myśleć.
                      • 07.03.10, 12:34
                        HMM...MYŚLĘ,ŻE TRZEBA DAĆ CZAS CZASOWI......,WSZYSTKO BYŚMY CHCIELI OD
                        RAZU-A TU ISTOTNA JEST SZTUKA CZEKANIA..PANI ANETA BOGIEM NIE
                        JEST,MOŻE COŚ WIDZIEĆ-JAKIES FAKTY,WYDARZENIA,ALE NIE DATY DOKLADNEJ
                        NIE:)) JESLI CHODZI O IMIONA TO W MOIM PRZYPADKU TYLKO JEDNO IMIĘ BYŁO
                        TRAFIONE,BO RESZTY NIE ZNAŁAM I NIE ZNAM NADAL,ALE Z TEGO CO WIEM,TO W
                        PRZYSZLOŚCI TO BĘDĄ ZNACZĄCE IMIONA-OSOBY W ŻYCIU.
                        • 07.03.10, 14:38
                          Też tak myślałam, że może to kwestia czasu i należy cierpliwie czekać, tyle że p. Aneta dokładnie określiła dwa terminy tj. podała miesiąc i rok. Te terminy już minęły, a to co miało się wydarzyć nie wydarzyło się. Zastanawiam się więc czy moja wróżba się nie sprawdzi czy p. Aneta jedynie pomyliła się określając terminy.
                          • 07.03.10, 16:18
                            MOIM ZDANIE SIE POMYLIŁA W TERMINIE,ALE I TAK SIĘ MOZE TO WYDARZYC
                            NIEWADOMO KIEDY,MI NIE PODAWAŁA TERMINÓW,BO JAK SAMA POWIEDZIAŁA,MOŻE
                            BYĆ OMYLNA W CZASIE,ALE FAKT FAKTEM WIDZI JAKIEŚ TAM ZDARZENIE.NO CÓZ
                            TRZEBA CZEKAĆ:) I DĄŻYC DO YTEGO BY SMY SAMI ULEPSZALI SWOJE
                            ŻYCIE,NIE ŻYC CIAGLE SŁOWAMI P.ANETY,ALE TEZ ROBIC COS SAMEMU W TYM
                            KIERUNKU,BY SIE POLEPSZYŁO,I PRZESTRZEGAĆ TYCH ZŁYCH PRZEPOWIEDNI.....
                            • 07.03.10, 19:19
                              Co do tych złych przepowiedni to niekoniecznie się z Tobą zgadzam.
                              Mnie Pani Aneta stanowczo odradzała konkretną podróż,twierdząc,że
                              podczas mojego pobytu poza krajem ominie mnie wiele propozycji
                              zawodowych.Mimo ostrzeżenia, którego jak mówiła,była pewna,
                              pojechałam.Nie straciłam nic.
                              O tym,że inne rzeczy się nie sprawdziły (nie mam na myśli imion, bo
                              chociaż pani Aneta z dużą pewnością siebie powiedziała,że "w
                              imionach nigdy się nie mylę"-cytat ,a nie sprawdziło się ani
                              jedno),już pisałam.
                              Ja pani Anety nie mogę polecić, już o tym pisałam dokładniej;i tu
                              nie ma nic do rzeczy ulepszanie swojego życia,dążenie do szczęścia
                              itp.Jeśli ktoś operuje konkretami,a one się nie sprawdzają ,to jest
                              dla mnie ewidentne,że nie ma albo chwilowo utracił swój dar.
                              Pozdrawiam
                              • 07.03.10, 21:07
                                Zajrzałam do kalendarza, byłam u p.Anety pół roku temu. Wazna rzecz
                                z ktora poszłam miała sie zdarzyc "już niedługo" i nie wydarzyła.
                                Myslę, ze za chwilę zrobie cos co odradzała mi Pani Aneta, nic sie w
                                mojej kwestii nie dzieje mimo, ze staram się :)) Ja generalnie
                                odporna jestem na wszystkie wrózby i wrózki. Do tej pory żadna
                                przepowiednia sie nie sprawdziła. Pani Aneta jednak potrafiła
                                bezbłednie okreslić terazniejszość, podała imiona osób bliskich i
                                własciwie kogoś scharakteryzowała.Wiem, ze niektore rzeczy maja
                                wydarzyc sie w dalszej przyszłości, ale wrózba była też na
                                najblizsza przyszłość, ktora juz minęła. Moze to tak jest, ze u
                                innych sie sprawdza a u innych nie. Ciezko cokolwiek stwierdzić.
                                Dobrze byłoby aby ludzie, ktorzy byli u Pani Anety ponad rok temu
                                lub pozniej wypowiedzieli sie, wtedy bedziemy mieli wiekszą
                                mozliwość oceny, a Ci ktorzy zamierzaja wybrac sie do wrózki
                                zdecyduja czy to bedzie P.Aneta czy ktos inny.
                                Gdyby sytuacja sie zmieniła to chetnie napiszę.
                                • 09.03.10, 16:35
                                  No właśnie ! Sama sobie odpowiedziałaś czy Twoje wróżby się sprawdzą
                                  czy nie - pisząc, że jesteś na nie odporna! Po co więc w ogóle
                                  chodzisz do wróżek, jasnowidzów, itp? to jak jechać na pustynię w
                                  poszukiwaniu śniegu...
                                  Jeszcze raz napiszę - byłem u niej w wakacje zeszłego roku i do tej
                                  pory sprawdziło mi się wszystko co mi przepowiedziała do końca 2009
                                  roku, a inne są w oczekiwaniu bo terminów nie podała.
                                  Pamiętaj - nadzieja umiera ostatnia.
                                  • 09.03.10, 16:45
                                    Chodze bo lubie :) Taki mam nałóg:) A u jasnowidz byłam dopiero
                                    pierwszy raz, reszta wrózek to przez przypadek, poszłam bo kolezanki
                                    były, dopiero teraz mam powazny problem, dlatego poszłam do kogos
                                    bardziej profesjonalnego. I to cała historia.
                                  • 09.03.10, 22:42
                                    barumtryk,już to wiemy.
                                    Wiemy też, że nie każdemu się sprawdza.I tyle.
                                    • 09.03.10, 23:40
                                      a teraz zrobię wam psikusa i nie "zareklamuję" żadnej Pani "czary
                                      mary" a tylko napiszę, że - NIE PORZEBA NAM ŻADNYCH WRÓŻB - MAMY
                                      SWOJE POTĘŻNE UMYSŁY, KTÓRYCH NIE WYKORZYSTUJEMY W STOSOWNY SPOSÓB.
                                      WSZYSTKO ZALEŻY OD NAS SAMYCH!!!!!!!!!!! AMEN
                                      Poczytajcie sobie o podświadomości, pozytywnym myśleniu i prawie
                                      przyciągania.
                                      To właśnie mi uświadomiły dwie WSPANIAŁE uduchowione osoby takie jak
                                      Aneta i Teresa Zembrzuska !
                                      Powodzenia !
                                      • 10.03.10, 21:43
                                        Rzeczywiście psikus.
                                        I rzeczywiście żadnej reklamy....
                              • 01.07.11, 10:56
                                czy mogłabyś przesłac mi adres do tej Pani Anety z Tarchomina.
                                dziekuje
                  • 13.06.12, 15:47
                    www.wrozkazinaida.aq.pl/ jak dla mnie to z cala pewnoscia i odpowiedzialnoscia wrożka ZInaida ,jesli szukasz pomocy fachowej i w miare szybkiej,ta kobieta sie zaangazuje i nie zlekcewazy, ja to juz wiem.....www.wrozkazinaida.aq.pl/
    • 13.11.08, 15:14
      polecam maria ulicka www.xn--wrka-rqa63f.com.pl/
      • 14.11.08, 14:51
        Hej, napisz cos wiecej o niej? czy bylas/es i jestes zadowolona/y???
        Potrzebuje wiecej info...Dzieki
        • 17.11.08, 12:52
          po prostu do niej zadzwoń i porozmawiaj, sama się zorjentujesz o co
          chodzi. Pozdrawiam
    • 14.11.08, 16:29
      Pani Magda Rutkowska jest na Ursusie. Nr tel po wygoglowaniu
    • 23.11.08, 11:44
      Polecam Wam wróżkę Amandę. Wiele rzeczy mie się sprawdziło. Jest dobra.
      Numer do Pani Wandy 606141036. Najlepiej dzwonic po godzinie 18
    • 12.12.08, 17:37
      Byłam w Wawie u jednej wróżki, pani nazywała się Gabi. Wróżyła dość ogólnie,
      starała się być bardzo sympatyczna. Nastawia człowieka pozytywnie. Sprawdziły
      się jak na razie 2 rzeczy, kwestia zdrowia pewnej osoby i to, że towarzyszy mi
      smutek, ale w takim stanie do niej przyszłam. Reszta brzmiała zachęcająco i
      pozytywnie nastrajała, ale nie wiem kiedy ma się to spełnić i czy jest możliwe.
      Byłam u niej ponad rok temu.
      Pozdrawiam
      • 12.12.08, 21:30
        Ps.: Usłyszałam min że spełnią się moje marzenia - co brzmi miło, problem w tym,
        że one są mało realne :)
        Pozdrawiam
        Ps.: Czy wróżki mogą powiedzieć jak sobie poradzić z jakimś problemem?
    • 03.01.09, 10:52
      No to teraz już mam mętlik gdzie iść i czy warto. 150zł to troche
      dużo :(
      • 05.01.09, 18:32
        witam,
        ja do Pani Anetty jestem zapisana na najbliższy pt.
        osobiście umieram z ciekawości, gdyż to moja pierwsza styczność z
        wróżkami.
        dam znać jak będę po.
        --
        • 06.01.09, 20:00
          Możecie wierzyć lub nie ale mi się sprawdziło wszystko. Ta kobieta jest
          niesamowita. Polecam ja napewno do niej pójdę jeszcze r
          Gdyż pomogła mi rozwiązać wiele problemów.byłam już u kilku
          Wróżek i tl znanych lecz one jej do pięt nie sięgają. Naprawdę warto do
          niej się wybrać.
          • 06.01.09, 20:35
            Hej dziewczyny. Ciekawa jestem tej wróżki :) A gdzie ona teraz przyjmuje?? Czy
            ona wróży ze zwykłych kart czy z tarota?? i ... czy długo sie czeka na wizytę??
            • 07.01.09, 10:00
              ja też jestem ciekawa :) idę już w pt.
              pryjmuje na białołęce.
              z czego wróży? nie mam pojęcia...
              ja zadzwoniłam w pn i zostałam zapisana na pt w tym samym tygodniu,
              więc nieszczególnie długo.
              --
              • 07.01.09, 10:04
                OOOO to oczywiscie czekamy na wrażenia po wizycie;)
                • 07.01.09, 10:33
                  Czy ta wróżka nazywa sie Aneta Bartnicka ??
                  • 07.01.09, 23:35
                    nie mam pojęcia.
                    jeśli to Pani Aneta Bartnicka, to dobrze czy źle? co dobrego lub
                    złego o niej słyszałaś?
                    p.s. troche obawiam się pt-kowej wizyty - nigdy wcześniej nie miałam
                    do czynienia z wróżeniem.
                    --
                    • 08.01.09, 10:18
                      Czytałam , że ktoś własnie pisał o wróżce Anecie Bartnickiej, tyklo
                      nie pamietam gdzie to było. Ale to chyba nie ta... ale raczej dobrze
                      pisali.. Co do wróżek to miałam już stycznosc z wrózkami. Nie ma co
                      sie obawiać. Nie wiem mają coś w sobie takiego , że potrafia
                      człowieka pozytywnie nastwić do życia.... a z tego co czytam to ta
                      wróżka Anetta z Białołęki chyba jest niezła:) A Ty tylko z tego
                      forum o niej słyszłaś ??? :)
                      • 08.01.09, 11:21
                        faktycznie jak poszperałam w necie, to dużo dobrego znalazłam o
                        Anecie Bartnickiej, ale wydaje mi się, że to nie ta sama Aneta.
                        tak, tylko z tego forum. zobaczymy.
                        --
                        • 08.01.09, 14:17
                          powodzenia i czekam na wrażenia ;)
                          • 10.01.09, 19:17
                            Ps.chciałam jeszcze dodać, ze podczas mojej rozmowy telefonicznej
                            podała mi imiona moich znajomych i imię mojego męża. Jak pisałam
                            wcześniej korzystałam z usług innych wrozbitow i byłam bardzo
                            roszczarowana. I jeszcze jedno duży plus nie odliczala czasu tak jak
                            robili to inni.Bardzo Pani dziękuję
                          • 10.01.09, 19:17
                            Byłam u wróżki Anetty w sierpniu (to na pewno nie jest Pani Aneta
                            Bartnicka). Wywarła na mnie ogromne wrażenie, i to nie tylko swoimi
                            zdolościami jako jasnowidz i wrózka, ale przede wszystkim jako dobry
                            człowiek, który w swoja pracę oddaje angażuję się całym sercem,
                            szanuje ludzi, dobrze im życzy a w razie potrzeby stara się pomóc.
                            Przyszłam do Wróżki Anetty zmęczona, wykończona nerwowo i bez
                            nadzieji na lepsze jutro, a wyszłam po kilku godzinach naładawana
                            dobrą energią, z podniesioną głową i wiarą że będzie dobrze i
                            rzeczywiście jest coraz lepiej, a wróżba powolutku się sprawdza
                            (jeśli 4 mieisące można nazwać krótkim okresem na wróżbę na całe
                            życie). Co mnie najbardziej zaskoczyło, to to że po dwóch tygodniach
                            od wizyty Wróżka Anetta bezinteresownie zadzwoniła do mnie z
                            zapytaniem: "Pani Martuniu, jak się Pani czuje? czy wszystko w
                            pożądku?" To pokazuję jakim jest dobrym człowiekm, który swoim
                            zajęciem spełnia mosję pomagania ludziom. Ani z taką postawą nie
                            spotkałam się u innych osób z tego fachu, ani nawet się jej nie
                            spodziewałam.
                            • 11.03.09, 15:41
                              hmmm...tak ja byłam jakiś czas temu. Poszłam, ponieważ
                              zasugerowałam się pozytywnymi opiniami na forum ( które teraz mam
                              podstawy sądzić, że pisze zsama "wróżka").Jednakże jestem bardzo
                              rozczarowana. Wizyta trwała ok godz."Wróżka" była dla mnie zupełnie
                              niewiarygodna...Mówiła mało konkretnie, ogólnikowo. Jej wypowiedzi
                              można byłoby tak na dobrą sprawę dopasować do każdej jednej osoby.
                              Przez całą wizytę miałam wrażenię, że ta Pani wogóle nie ma pojęcia
                              o kartach i jest zwykłą oszustką. Robiła mi wróżbę na najbliższą
                              przyszłość i kompletnie nic mi się nie sprawdziło!!!!!!!!Ja
                              osobiście byłam u kilku wróżek i byłam bardzo zadowolona. Wróżka
                              Anetta była osobą której poprostu nie ufałam i miałam rację.Szczerze
                              odradzam.
                            • 08.01.10, 20:33
                              Dziewczyny!!

                              Po pierwsze.. Jesli ktoś ma naprawde taki dar i powołanie to nie
                              bierze za to pieniedzy i nie traktuje tego jako zawód!!
                              Otworzcie oczy! Jesli jest na cos popyt to jest i podaz!
                              Kobiety lubia chodzic do wrozek i zostawiac tam kupe pieniedzy wiec i
                              wrozek jest masa i jeszcze wiecej, tych najlepszych i prawdziwych
                              jest zaledwie pare w kraju i nie dowiecie sie z netu o nich.. nie
                              liczcie na to

                              Radze obejrzec film-(dokument wlasciwie) "Sekret" lub przeczytac
                              ksiazke

                          • 11.01.09, 14:50
                            magiczna osoba. dodatkowo wspaniały człowiek.
                            a czy wróżba się sprawdzi? mogłaby :)
                            --
                            • 11.01.09, 18:30
                              Widzę , że wizyta sie udała;) cieszę się ? Wróżba jest ze zwykłych kart czy z
                              tarota ??
                              Mam pytanko czy ten nr podany wcześniej (791044204) jest aktualny?? i jak do P.
                              Anety najlepiej dojechać. Jestem z okolic Warszawy wiec proszę o podpowiedź;)
                              pozdrowionka
                              • 11.01.09, 21:59
                                tak, nr jest aktualny. ja dzwoniłam na ten właśnie nr.
                                wróżba jest ze zwykłych kart i tarota. Pani Aneta wróżyła mi z klku
                                rodzaju kart, oprócz zwykłych, ale nie wiem czy to były jakieś
                                odmiany tarota czy moze coś jeszcze innego :)
                                a z której strony będziesz jechała?
                                --
                                • 12.01.09, 09:08
                                  Na pewno będę jechała z centrum Warszawy ... a ciekawe czy mozna
                                  umówić się na sobotę ??
                                  • 12.01.09, 09:54
                                    hm.
                                    więc samochodem - musisz dostać się na ulicę modlińską i jechać
                                    modlińska w strone legionowa. na białołęce na dużym skrzyżowaniu
                                    przy urzędzie gminy skręcić w lewo, to będzie ulica światowida.
                                    następnie jechać prosto i na 4 światłach skręcić w lewo w ulicę
                                    mehofera. potem kawałek prosto i w prawo tak jak droga prowadzi. i
                                    potem cały czas prosto. na począdku to chyba nie będzie ta ulica,
                                    jednak potem odkryjesz, że to właśnie ta ulica której szukasz :)
                                    --
                                    • 12.01.09, 09:56
                                      autobusem nie mam pojęcia. ale widziałam, że coś tam jeździ.
                                      --
                                      • 12.01.09, 09:59
                                        Aaa po prostu jak będę się wybierła, to dopytam sie P. Anety jak
                                        dojechać na pewno będzie wiedziała . A jaka to ulica ??
                                        • 13.01.09, 13:23
                                          cześć, dołączam do was. Jestem też umówiona na następny tydzień. Zostałam poproszona o przyniesienie zdjęć. Ciekawa jestem tej wizyty. Odezwę się jeszcze po fakcie. pozdrawiam wszystkich
                                      • 09.03.09, 11:51
                                        Witam,
                                        próbuje dodzwonic sie do Pani Anety ale nie odbiera:( czy ktoś
                                        posiada jakis inny rodzaj kontaktu z tą Panią?? ewentualnie w jakich
                                        godzinach mam dzwonic. dzwonie pod nr uzyskany z tego
                                        forum.791044204.
                                        dzięki za pomoc
                    • 13.06.12, 15:48
                      w 100% zinaida ,jesli szukasz prawdy ,a nie bajeczki:) chyba jedyna w swoim rodzaju i ma ten dar , te pasje, to sie wyczuwa w kontakcie z ta osoba www.wrozkazinaida.aq.pl/
    • 15.01.09, 14:15
      Witam. Mam pytanie:) Dlaczego chcesz chodzić do wróżki? Myślisz że powie Ci
      prawde?:) Pewnie nie pytałaś nigdy Jezusa o to z czym chcesz iść do wróżki.
      Tylko Jezus zna przyszłość i zwróć się do Niego o pomoc. Tylko On Ci pomoże.
      Napisz do mnie jeśli chcesz. gg:6523711
    • 24.01.09, 18:23
      Jakie wrażenia po wizycie osób ,które ostatnio były u tej pani Anety?Bo chyba z
      tego co pamiętam to w tym tygodniu ktoś miał być.
      • 03.02.09, 14:59
        dzwonie drugi dzien i nie moge sie dodzwonic na podany nr
        tel.Mieszkam za granica. Czy ta pani ma nr stacjonarny?Pozdrawiam
        • 10.02.09, 15:40
          dzien dobry czy moglby ktos podac numer telefonu do pani Anety lub e
          mail?dziekuje
          • 05.03.09, 20:17
            Witam. Jestem na rozstaju życia i chyba wizyta u wróżki "podreperowałaby" choć
            trochę moją psychikę (o ile to możliwe).
            Czy zadzwonić i umówić się z panią Anetą (choć przyznam - boję
            się tego, co powie) czy z kimś innym? Proszę o przyjacielską
            radę.
            • 06.03.09, 21:47
              odtracona myślę że wizyta u pani Anety pomoże Ci.Ja jak miałam doła w życiu
              korzystałam z usług wróżek.Zawsze mi pomagały,zawsze coś powiedziały co dało mi
              nadzieję.To coś jak wizyta u terapeuty,niektórzy chodzą do psychologa a ja
              wybierałam właśnie wróżki.Ważne by znaleźć tą właściwą, nie oszustkę,bo takie
              też są.U pani Anety byłam kilka miesięcy temu i naprawdę polecam.Jest bardzo
              dobrym człowiekiem.Poza tym nie załamuj się,ponoć każdy problem ma swoje
              rozwiązanie i zawsze trzeba mieć nadzieję.Pozdrawiam.
              • 07.03.09, 19:47
                Dziękuję Ci za słowa otuchy! Ja też wierzę w to, że po nocy w moim życiu wyjrzy
                słońce. Tylko ta noc wyraźnie taka polarna jest - trwa zbyt długo. Może i bym
                sobie jakoś poradziła, ale "zwaliło się" na
                mnie kilka spraw od razu i nie daję sobie rady. I nie mam nikogo, kto
                by mi w tym pomógł. Samotność doskwiera, ale w wieku 50 lat trudno
                o nowe przyjaźnie, o nowe związki. A mnie też potrzeba i wygadania
                się. I jakiegoś światełka w tunelu kłopotów. Dlatego do pani Anety
                pójdę z nadzieją. Pozdrawiam.
                • 07.03.09, 22:45
                  Odtracona cieszę się,że masz nadzieję.Zawsze można być szczęśliwym,niezależnie
                  od wieku.Nawet mając 50 lat i nawet więcej.W życiu tak często bywa, że jak się
                  wali to wszystko.Wiem z doświadczenia mimo iż chyba jestem trochę młodsza, ale
                  po takim okresie,któregoś dnia zaświeci słońce tak jak piszesz.Musisz tylko
                  wierzyć że się ułoży-"nadzieja jest matką wszystkich".Czego oczywiście Ci
                  życzę.Mam prośbę gdy będziesz już po wizycie u pani Anety to napisz czy lepsze
                  jest Twoje samopoczucie,czy jesteś zadowolona,czy Ci pomogła w jakimś
                  stopniu.Pozdrawiam Cię.
                  • 08.03.09, 21:05
                    Przepraszam za pomyłkę.Ten wcześniejszy tekst był zaadresowany to odtraconej a
                    nie czarnulki jak napisałam
                    • 11.03.09, 15:38
                      hmmm...tak ja byłam jakiś czas temu. Poszłam, ponieważ
                      zasugerowałam się pozytywnymi opiniami na forum ( które teraz mam
                      podstawy sądzić, że pisze zsama "wróżka").Jednakże jestem bardzo
                      rozczarowana. Wizyta trwała ok godz."Wróżka" była dla mnie zupełnie
                      niewiarygodna...Mówiła mało konkretnie, ogólnikowo. Jej wypowiedzi
                      można byłoby tak na dobrą sprawę dopasować do każdej jednej osoby.
                      Przez całą wizytę miałam wrażenię, że ta Pani wogóle nie ma pojęcia
                      o kartach i jest zwykłą oszustką. Robiła mi wróżbę na najbliższą
                      przyszłość i kompletnie nic mi się nie sprawdziło!!!!!!!!Ja
                      osobiście byłam u kilku wróżek i byłam bardzo zadowolona. Wróżka
                      Anetta była osobą której poprostu nie ufałam i miałam rację.Szczerze
                      odradzam.
                      • 21.06.12, 16:30
                        z całą pewnością mogę polecić wróżkę Vitalissę dla osób które poszukują prawdy o sobie, ja sama byłam u kilku wróżek i spotkałam się z nieprawdą, naciąganie, takim ogólnymi odpowiedziami ostatnio skusiłam się na zakup wróżby u ((Vitalissy)) i korzystałam już kilka razy z jej porad, po prostu miałam sporo dylematów i jest to pierwsza wróżka która na prawdę mi doradziła, pomogła i jej odpowiedzi pokryły się z faktami, możliwe że każdy musi sobie dopasować wróżkę ale tak jak piszę polecam wróżkę Vitalissę na pewno nie jest to osoba która naciąga, z tego co się zorientowałam ma sporo klientów, jej odpowiedzi pokrywają się z faktami i warto spróbować, zwłaszcza że za nieduże pieniądze.
                    • 11.03.09, 15:39
                      hmmm...tak ja byłam jakiś czas temu. Poszłam, ponieważ
                      zasugerowałam się pozytywnymi opiniami na forum ( które teraz mam
                      podstawy sądzić, że pisze zsama "wróżka").Jednakże jestem bardzo
                      rozczarowana. Wizyta trwała ok godz."Wróżka" była dla mnie zupełnie
                      niewiarygodna...Mówiła mało konkretnie, ogólnikowo. Jej wypowiedzi
                      można byłoby tak na dobrą sprawę dopasować do każdej jednej osoby.
                      Przez całą wizytę miałam wrażenię, że ta Pani wogóle nie ma pojęcia
                      o kartach i jest zwykłą oszustką. Robiła mi wróżbę na najbliższą
                      przyszłość i kompletnie nic mi się nie sprawdziło!!!!!!!!Ja
                      osobiście byłam u kilku wróżek i byłam bardzo zadowolona. Wróżka
                      Anetta była osobą której poprostu nie ufałam i miałam rację.Szczerze
                      odradzam.
                      • 23.12.11, 22:15
                        Potwierdzam - to zwykła oszustka. Nie ma pojęcia o wróżeniu, a już na pewno nie jest jasnowidzem. Gdy byłem na wizycie u niej zaczęła mnie wypytywać o moją przeszłość, i gdy jej parę rzeczy powiedziałem to ona wtedy zaczęła mówić o mojej "przyszłości" (na zasadzie dedukcji). Widać, że kobieta znalazła żyłę złota w branży "wróżbiarstwo" i zbiera na mieszkanie. Problem w tym, że nie ma o tym zielonego pojęcia.

                        Jestem na 99% przekonany, że wiele z pozytywnych opisów jest jej własnego autorstwa.

                        Serdecznie odradzam - strata pieniędzy i czasu.

                        PS: Z dotychczasowych moich doświadczeń wynika, że wróżyć należy poza warszawą. W Warszawie nie spotkałem ani jednej rzetelnej wróżki/wróża. Za to wszyscy chcą bajońskich stawek za dyrdymały wyssane z palca.
                        Kiedyś byłem u świetnej wróżki na małym rynku w Krakowie - niestety już wówczas była dość zaawansowana wiekiem i schorowana i w tej chwili na mur beton już nie przyjmuje...
                        • 20.01.15, 09:51
                          to ja polecam wróżkę która nie wypisuje dyrdymałów, wiem że nie każdemu sprawdzają się wróżby i nie wiem jak będzie w twoim przypadku, sama się rozczarowałam po kilku wróżbach u znanych wróżek, szukałam dalej i natrafiłam na wróżkę vitalissę po czym większość wróżby się sprawdziła, nie myło dyrdymałów tylko konkretne wypowiedzi, wiem że większość ludzi ją poleca, sama polecałam i z tego co wiem inni też byli zadowoleni, czytałam niedawno komentarze na tym forum i mam pewność że 1 czy 2 osoby na siłę próbują tą wróżkę ośmieszyć zlekceważyć, zastanawiam się czy to czasem nie konkurencja bo opinie na temat tego forum nie są pochlebne, każdy kto korzysta z forów internetowych wie, że na gazecie jest najgorszy chłam obłuda odnoszę wreżanie że toczy się tu walka o najlepszą wróżkę a te które są chwalone przez wiarygodne osoby zaraz są okrzykiwane podstawionymi oszustami to ciężki grzech można siebie samego pochwalić ale nie kosztem innych.
                        • 02.02.15, 19:16
                          ale jaką wróżkę macie na myśli, chyba nie vitalisse bo ja kontaktowałam się przez net i raz byłam, wypytywanie mnie nie miało miejsca tylko pytala o imię i datę urodzenia i na tej podstawie wróżyła z kart i na prawdę sensownie tak że jestem zadowolona, wiem ze wróżby ok 17 lat już, na mnie wywołuje b. dobre wrażenie, jak ktoś opisuje nie było wypytania czy ogólnikowych wypowiedzi tylko dokładnie i dość szczegółowo nie mówią już że opisywała wygląd imiona itp. ale o nic mnie nie pytała sama po ułożeniu karty opisała sytuację w jakiej byłam i trafnie.
                      • 07.12.12, 16:50
                        skąd jestes? nie wiem czy dalej jestes w potrzebie ale np ja bylam u vitalissy i tez na wizycie jednak mam inne odzucia pozytywne nie powiem ze mowila znajdziesz prace teg i tego w takiej i takiej firmie ale dosc konkretnie i sprawdzilo mi sie tez bylam ponad godzine mysle ze moze xle trafilas ktos kiedys napisal ze wrozke trzeba sobie dopasowac.
              • 11.03.09, 15:38
                hmmm...tak ja byłam jakiś czas temu. Poszłam, ponieważ
                zasugerowałam się pozytywnymi opiniami na forum ( które teraz mam
                podstawy sądzić, że pisze zsama "wróżka").Jednakże jestem bardzo
                rozczarowana. Wizyta trwała ok godz."Wróżka" była dla mnie zupełnie
                niewiarygodna...Mówiła mało konkretnie, ogólnikowo. Jej wypowiedzi
                można byłoby tak na dobrą sprawę dopasować do każdej jednej osoby.
                Przez całą wizytę miałam wrażenię, że ta Pani wogóle nie ma pojęcia
                o kartach i jest zwykłą oszustką. Robiła mi wróżbę na najbliższą
                przyszłość i kompletnie nic mi się nie sprawdziło!!!!!!!!Ja
                osobiście byłam u kilku wróżek i byłam bardzo zadowolona. Wróżka
                Anetta była osobą której poprostu nie ufałam i miałam rację.Szczerze
                odradzam.
                • 07.04.09, 23:18
                  Przepraszam ale nie pozwole obrazac Pani Anety. Pani wypowiedz jest totalnie
                  irracjonalna i sugeruje frustracje, ktorej Pani Aneta na pewno nie jest winna.
                  Po pierwsze- jak bez uplywu czasu mozna stwierdzic, ze ktos mial racje lub nie?
                  Po drugie- jesli poszla Pani z takim nastawieniem doszukiwania sie
                  "niewiarygodnosci" to sie Pani jej doszukala
                  Po trzecie- Pani Aneta ma gigantyczne doswiadczenie z kartami i to, ze nie rzuca
                  ksiazkowymi "znaczeniami" swiadczy o jej zaawansowaniu.
                  Sam osobiscie poznalem wiele wrozek rzucajacych mi znaczenia z podrecznika...
                  bez zwrocenia uwagi na czlowieka.
                  Pani Aneta jest oprocz tego czlowiekiem o doskonalej umiejetnosci wczuwania sie
                  w "klienta" i rozumienia go na wielu poziomach.
                  Prosze sie przyznac- ze jest Pani zaciekla konkurentka!
                  Za wiele sie napatrzylem w swoim zyciu na "wrozki" ziejace nienawiscia do innych
                  i uzurpujacych sobie prawo do "wiedzenia" lepiej.
                  Poza tym ostatnie i irracjonalne- skoro tak doskonale "zna" sie Pani na kartach,
                  ze potrafi zanegowac Pani autorytet- to po co Pani wizyta? Przeciez jesli wie
                  Pani "lepiej" to po co ta wizyta w ogole byla?
                  A moze prawda bardzo prozaiczna... uslyszala Pani to... czego Pani slyszec nie
                  chciala????
                  Wrozka nie jest od mowienia tego co czlowiek chce uslyszec tylko od mowienia
                  tego co widzi!
                  Nawet jesli Pani jest niezadowolona- to jest to chamstwo nazywac kogos oszustka.
                  Sory- ale pognalbym Pania przez wies pomiedzy buraki.
                  • 03.12.14, 20:10
                    To zależy o jakiej Anecie Panie mówią. Bo jeśli jest to Pani Aneta z nr tel 791044204, i o niej się mówi, ze jest oszustką, to chętnie osobiście pogonię kogoś pomiędzy buraki:DD. Ta Pani jest rewelacyjna i w necie nie znajdziecie jej nazwiska. Ona ma zdolności i mało jest takich ludzi z darem, większości się wydaje że coś potrafią i straszne jest to, że my tak łatwo dajemy się nabrać na czyjeś spektakularne opisy i elokwencję. Byłam i wiem, ze Pani Aneta jest dobra. Innych wróżek o takim imieniu nie znam i nie chcę poznać! Proszę mi wierzyć, że piszę tu prawdę, znaleźć kogoś z darem nie jest łatwo, te Panie nie potrzebują reklamy i ciężko się do nich dostać na wizytę, np. z neta ciężko, trzeba mieć znajomości, tj. ktoś komuś coś powiedział, wiecie tak jak z pracą w Polsce koleżanka koleżance szepnęła o wolnej posadzie i ta ją właśnie dostaje, nie ktoś inny. 90% to jest oszustwo, smutne ale prawdziwe, w końcu ciężko żyje się w Polsce, no a trzeba z czegoś żyć na poziomie nie robiąc nic, smutne ale prawdziwe!!
                    • 04.12.14, 05:51
                      PODPISUJĘ SIĘ POD TYM,BYŁAM U NIEJ 3 RAZY I MOGE SMIALO STWIERDZIC,ZE MA DAR I JEST WIARYGODNA,DUZO BY O NIEJ PISAC,ALE ZAPEWNIAM RZECZY O KTORYCH MI MOWILA,KTORE BYLY,SA LUB BEDA TO WSZYSTKO SIE SPRAWDZILO I SPRAWDZA.
                • 14.11.13, 15:11
                  kochana a mi się wszystko sprawdza u vitalissy doradza mi od dawna, może jest coś nie tak bo czasami tak bywa ja tez długo szukałam dobrej wróżki byłam u innyvh i to samo czyli nic a u vitalissy cały czas mi sie sprawdza może sprawdź raz jeszcze niech ci powróży może był jakiś zły dzień albo szukaj dalej ale wiem ze to trudne..
    • 11.03.09, 20:09
      Nie zgadzam się z powyższą opinią.Ale każdy ma prawo wyboru.Osobiście jestem
      bardzo zadowolona po wizycie u pani Anety.Naprawdę u niej byłam i nie podszywam
      się pod nią.Wyraziłam swoje zdanie, ale absolutnie nikogo nie namawiam.Każdy
      musi sam zdecydować.
      • 13.03.09, 22:53
        O widze, ze konkurencja Pani Anetty nie śpi. Byłam u tej Pani już nie
        jeden raz i powiem krótko WSZYSTKO sie sprwdzilo i nadal sie sprawdza.
        Z tego co wiem Pani Anetta od 15 lat pracuje z kartami. :)to więc jak
        to możliwe ze nie zna sie na kartach. Byłam u różnych wrozek i
        wrozbitowi od których wyszłam w gorszym stanie niż weszłam. Oszustami
        można nazwać Aide, Wrozke Wiktorie, która za każdym razem mówi co
        innego, Slawna Sybille oraz wrozbite Pana Tomasza jak i wielu innych.
        Którzy doprowadzili mnie do takiego stanu ze tylko pozostało mi sie
        powiesić. Dzięki tej kobiecie moje życie nabrało sensu i dziś mogę wam
        powiedzieć że to wszystko co mi powiedziała sprawdza sie i mało tego
        wspiera mnie telefonicznie duchowo. Była jedyna osoba która podała mi
        rękę nie żądając zapłaty podczas mojej rozmowy telefonicznej z prośbą
        opomoc. Byłam zdziwiomi ze nie wskazała mi nr konta tak jak robiato
        inne i mówią bzdury. Zgadzam sie czarnulko z Toba jak i z innymi,którzy
        znają Pania Anette osobiście i było im dane ta Pania poznać, gdyż nie
        każdego przyjmuje. Ja ja polecam każdemu kto jest w potrzebie.
        Ps .

        • 13.03.09, 23:40
          O co ja tu widzę. Ciekawe rzeczy. Dwa tygodnie temu byłem u tej Pani o
          o dziwo wszystko sie sprawdziło i podała mi imię mojego przyjaciela. Z
          którym miałem problemy. Kobieto poczekaj ,, jakiś czas ,, a nie
          wypisujeszz bzdury i tyle. Idź do Stawinskiej albo do Pani Kempisty
          która nie ma zielonego pojęcia to sie przekonasz szanowna Pani M. Życzę
          powodzenia. Szlak mnie trafią jak ktoś mówi o kimś ze jest oszustka.
          Brzydzę się takimi ludźmi. Tobie nie jest potrzebna Pani Anetta tylko
          psychiatra. Szkoda słów. Żal mi takich ludzi,którzy tak łatwo oceniają
          innych a nie patrzą na siebie. Boże wybacz im bo nie wiedzą co czynią.
          Tak łatwo im oceniać innych. Ps. www.psychoatra.pl
          • 14.03.09, 00:14
            Byłam u Pani Anetty i o dziwo wszystko sie sprawdza-polecam. Naprawdę
            polecam. Zaliczylam wiele wróżek ale ta Pani jest wyjątkowa. To co
            mówią na EzoTv to bzdury. Tam to sie podszywaja wróŻki i udają ze
            dzwonią jako sluchaczki. A wrozbita Rodin to jest super wroz - polecam
            wszystkim. Tylko kupcie sobie odrazu trumnę. Jest super tak jak i
            pozostali z Ezo tv. Ja tu nie cukruje ale naprawdę polecam i jeszce
            jedno chcesz stracić kase to idzcie do tych
            oszołomów . Bardzo polecam. Ale nie narzekAjcie później. Ja dzięki jej
            jej pomocyp funkcjonuje
            • 15.03.09, 02:25
              Witam!! Mam pytanie, czy numer który jest podany na początku jest
              aktualny?? Bo chce się umówić z Pania Aneta.... Bardzo mi na tym
              zależy, bo potrzebuje albo wrózki albo psychologa:(:( Najpierw
              spróbuje jedna z wrózką:)
              • 07.04.09, 23:00
                Pani Aneta jest fenomenalna. Do tego warto wspomniec jeszcze jednego czlowieka -
                Wojciecha Glanca znanego ludziskom takze z telewizji.
                Pomimo ze jest swietnym jasnowidzem, tez rekomendowal Pania Anete na swoim blogu.
                Ale z tego co wiem, to on bardzo rzadko przyjmuje prywatnie i robi seanse
                grupowe dla roznych firm.
                W kazdym razie ich obydwoje nalezy zarekomendowac. Powiem szczerze. Ja i moja
                zona (tak jestem facetem) korzystamy z uslug i Pani Anety i jego (jak tylko
                mozna go zlapac bo to bardzo zajety czlowiek).
                I byc moze takze przez niego mozna trafic do Pani Anety.
                Nie pamietam w tej chwili jego strony dokladnie ale jego mozna znalezc jako
                hipnotyzera i brzuchomowce (ten czlowiek wiele razy pokazywal sie w TV i mam
                nadzieje, ze i Pani Aneta tez zacznie byc przez TV rozrywana).

                W czasie pisania tego posta znalazlem podziekowania dla Pani Anety na jego blogu:
                www.brzuchomowca.com/2009/04/podziekowania-dla-wrozki-jasnowidza-anety/
                napewno mozna do Pani Anety trafic przez niego takze.

              • 07.04.09, 23:10
                Pani Aneta: 791 044 204
                Pan Wojciech 502 209 686
                • 17.04.09, 22:52
                  Witam Was wszystkich na forum.Bylam u Pani Anetty okolo roku temu .Powiem ,ze
                  podczas wizyty mowila o rzeczach ,ktore byly dziwne,w tamtym czasie wydawaly mi
                  sie nierealne i szokujace np imiona.Po pol roku jestem zszokowana !!!.Dzis moge
                  powiedziec ze babka ma zdolnosci chyba od Boga.Kazde imie ktore podala
                  sprawdzilo sie -ostrzegla mnie przed ludzmi ktorzy mieli mnie oszukac -pozniej
                  okazalo sie to prawda.Powiem szczerze jestem zaskoczona.Prowadze wlasna firme
                  ,szukajac pomocy bywalam u wrozek roznych ,ale imion i wygladu osob ktore sa mi
                  pozytywne badz beda mialy wplyw negatywny nie dane mi bylo uslyszec tylko u Pani
                  Anetty.Ja nie robie jej reklamy i nie polecam .Ja po prostu jestem w szoku.
                  • 04.05.09, 12:28
                    witam
                    Zamierzam wybrać się do Pani Anety. Byłam już kiedyś u wróżki, ale hmm..
                    chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej z mojej przyszłości, a z tego co tutaj
                    czytałam piszecie, że Pani Aneta ma niesamowite zdolności.
                    W związku z tym moje pytanie jest takie: czy ktoś mógłby mi powiedzieć jak
                    wizyta u tejże wróżki wygląda? Czy ona dopytuje się o jakieś szczegóły, czy np.
                    można jej pokazać zdjęcie osoby i prosić o jakieś informacje na jej temat itp.
                    Jak wyglądały wasze wizyty u niej?
                    Z góry dziękuję za odpowiedz, pozdrawiam
                  • 14.05.09, 16:37
                    Bylam u kilku wrozek w swoim zyciu,lecz dla porownania powiem ,ze
                    tam bylam traktowana czasowo i sluzbowo.Z ciekawosci,wiec poszlam do
                    Pani Anetty.Kobieta wydala mi sie bardzo ciepla osoba,co pozniej sie
                    potwierdzilo.Problem z ktorym do niej dotarlam byl tylko w mojej
                    glowie.Usiadlam w milczeniu.Kobieta wziela mnie za reke i zapytala
                    patrzac mi w oczy kim jest..., bo w tej osobie tkwi moj problem(..tu
                    podala imie osoby o ktora chodzilo)nie dokonczylam ,bo kobieta
                    zaczela mowic jakby czytala moje zycie.W trakcie tego co mowila
                    tasowala karty jeszcze ich nie rozkladajac.To co powiedziala w 100
                    procentach sie zgadzalo.Wychodzac od niej zastanawialam sie skad
                    ludzie maja taki dar- i tu nie nazwalabym tej Pani wrozka ,lecz -
                    jasnowidzem.Polecam.
                    • 14.05.09, 16:50
                      P.s I nie dziwie sie ,ze Pan Glanc jako osoba medialna na swoim
                      blogu, rowniez wypowiada sie na jej temat Pani Anetty pozytywnie i
                      bardzo cieplo,ciekawie i ma racje,gdyz ta Pani ma dar,ktorego nie da
                      sie wyuczyc nawet z tysiaca ksiazek-Pani Anetta po prostu to posiada.
                      • 17.05.09, 17:18
                        Witam - muszę przyznac, że zachęcająco niezmiernie brzmią te Wasze
                        posty o Pani Anecie, czy Anette - nie wiem jaka forma obowiązuje.
                        Cóż - jako i cała reszta tu zaglądających mam chęc się na taką
                        wizytę umowic, mocno wierzę, że będzie pozytywnie, że odzyskam
                        nadzieję i optymizm, że nie usłyszę, że to przez co przechodziłam i
                        przechodzę nie zrobi ze mnie emocjonlanego paralityka. Osobiście
                        wolałabym tu nie zaglądac, wolałabym by to forum, w ogóle nie miało
                        zwolenników - ale przecież jakoś pocieszac się trzeba. Jeśli
                        rzeczywiście Ci wszyscy ludzie tu piszący serio byli na takich
                        wróżbach, serio się to sprawdziło i serio się nie załamali - też
                        idę - przeżyciami podzielę się po wizycie :)
                        • 29.05.09, 14:03
                          witam,
                          ja probuje sie skontaktowac z Pania Anetta, ale nie mam zbyt wiele szczescia bo
                          nikt nie odbiera :(( czy aby ten numer tel., ktory podaliscie jest poprawny??
                          • 30.05.09, 09:25
                            Pani Anetta była za granicą. Teraz pewnie uda się Pani z nią skontaktować ;)
                            • 31.05.09, 01:01
                              Właściwie to probowalam się skontaktować z Panią Anettą, już po jej powrocie do
                              kraju, ale bez efektu, no nic będę próbowała dalej :)))
                              • 31.05.09, 06:45
                                A nie wiecie może czy długo się czeka na wizytę do Pani Anety?
                        • 31.05.09, 13:22
                          Fromniles, jak bedziesz po spotkaniu to nie zapomnij sie odezwać i napisać jakie
                          są twoje wrażenia. Ja jestem zaciekawiona więc czekam :))
                        • 14.11.13, 19:28
                          ja tobie szczerze polecam vitalisse jeśli nie chcesz się rozczarować, ale polecam ci wizytye lub rozmowe przez telefon i nie patrz co tu wypisuja o wróżkach bo to śwory głównie konkurencja itp.
        • 06.06.09, 08:51
          absolutnie nie zgadzam sie ze stwierdzeniem,ze Aida to oszustka, a dla precyzji,
          nie jest wrozka, tylko ma dar tzw. jasnowidzenia.
          Bylam u niej i moge stwierdzic z wlasnego doswiadczenia, ze naprawde widzi duzo
          rzeczy, a ile zobaczy - to zawsze zalezy od konkretnego przypadku

          pozdrawiam
      • 02.06.12, 22:46
        ja doradzam wróżke Vitalisse, opisała mi moją obecną sytuacje i doradziła.www.wrozkavitalissa.za.pl/#
        • 14.02.13, 16:08
          jak dla mnie wrozka zinaida zasluguje na uznanie bardzo dobra wrozkazinaida@wp.pl 784910901
          • 14.02.13, 16:10
            bardzo dobraz rzetelna wrozba bardzo trafna analiza u pani zinaidy a tej anetty nie znam,nie korzystalam chociaz bylam u niejednek wrozkazinaida@wp.pl 784910901
    • 27.03.09, 17:59
      Wróżę w Warszawie, spotykam się na mieście, praktycznie cały dzień. Nie wymagam
      by ktoś mi się przedstawiał z nazwiska, ale wolę by podał prawdziwe imię - to
      dla nawiązania dobrego kontaktu.

      Sesja nie dłuższa niż dwie godziny, i przeciętnie trwa półtorej godziny do dwóch.

      [b]W trakcie sesji karty odpowiadają na pytania[/b]. Klientki często zadają je
      niekonkretnie, więc pomagam je skonkretyzować.
      Jeśli klientka jest skrępowana i nie wie na jakie tematy chce odpowiedzi w
      pierwszej kolejności, Tarot sam wskazuje temat kluczowy.

      Nie wróżę na osoby trzecie, w życie których klientka nie powinna się angażować.
      Jeśli ktoś chce zadać pytanie w imieniu koleżanki - odmawiam. Nie wróżę też w
      towarzystwie - wszelkie "wparcie moralne" nie może słuchać sesji, może poczekać
      obok. To klientka sama zadecyduje, czy powtórzyć komuś treść wróżby czy nie.

      Można nagrywać, można notować. Pytania dodatkowe (uzupełniające) mile widziane.

      Szczegóły na priv: anahella(at)gazeta.pl

      --
      Forum dla astrologow
    • 25.05.09, 11:10
      Dzień dobry. Czy na ten temat mogą wypowiedzieć się osoby, które na
      początku wątku deklarowały, że się wybiorą do wróżki Anety oraz te,
      które były ponad rok temu? Jak czas zweryfikował wróżbę?
      • 02.07.09, 21:15
        Ja byłam dziś u wróżki Anety.
        Nie mogę powiedzieć czy się coś sprawdziło, co jest rzeczą oczywistą.
        Ale jak tu nie wierzyć osobie, która mówi Tobie rzeczy, jakie chodzą Ci po
        głowie? Wymienia imiona osób Tobie znanych lub tych które poznasz. Wymieniła mi
        nawet jedno nazwisko.
        Bardzo dużo mówi od siebie,a to co mówi to NIE brednie, tylko przeszłość,
        teraźniejszość i .... przyszłość, czyli to co nas najbardziej interesuje.
        Jestem zachwycona-to tak w skrócie.
        Generalnie miałam dziś dzień pełen emocji i nie mam siły pisać, ale chciałam się
        z wami podzielić swoją opinią o tej osóbce.
        • 13.07.09, 13:29
          Do "martolina18":
          Mam pytanie, jaki jest koszt takiego spotkania?
          Ciesze sie ze tak pozytywne ma Pani emocje po spotkaniu z wrozka Anetta :)Tak
          wiec sama czym predzej musze zadzwonic i umowic sie. Tak w koncu uda mi sie
          dodzwonic. Dam znac.
          • 17.07.09, 20:09
            winiesia napisała:

            > Do "martolina18":
            > Mam pytanie, jaki jest koszt takiego spotkania?
            > Ciesze sie ze tak pozytywne ma Pani emocje po spotkaniu z wrozka Anetta :)Tak
            > wiec sama czym predzej musze zadzwonic i umowic sie. Tak w koncu uda mi sie
            > dodzwonic. Dam znac.
            Witam :)
            Koszt spotkania wynosi 150 zł. Wróżka Aneta przeprowadziła się do Pruszkowa i
            tam teraz przyjmuje. Wiem, że trudno jest się do niej dodzwonić, bo sama miałam
            komplikacje, ale warto być cierpliwym :)
            Po spotkaniu z Panią Anetą inaczej patrze na świat, dała mi wiele cennych
            wskazówek i uświadomiła mi wiele rzeczy. Bardzo sympatyczna kobieta, uprzejma i
            pomocna. Nie żałuję, że do niej poszłam i gorąco wszystkim polecam :)
            Pozdrawiam, Marta
    • 02.07.09, 00:52
      ja pisuję sobie do wrozkawrozka@wp.pl .jest za darmo. u mnie się sprawdza co napisze.
      • 09.07.09, 15:08
        Witam wszystkich !
        Powiem krótko - jest FENOMENALNA ! - szacun !
        a oto inny komentarz, jaki znalazłem w necie:
        www.brzuchomowca.com/2009/04/podziekowania-dla-wrozki-jasnowidza-anety/

        Polecam również P. Teresę Zembrzuską - też jest niezła.
        Pozdrawiam, polecam i zapnijcie pasy ;-)
        • 22.07.09, 23:45
          Przepraszam a ile teraz kosztuje wizyta u tej Pani ????
          Czy tylko te 100 zł czy cos juz wiecej?
          • 23.07.09, 13:03
            zadzwoń do niej - a ona Ci powie ;-)
            • 23.07.09, 20:32
              No tak.. to logiczne, ale jakos tak nie mam śmiałości podziekowac
              kiedy np. krzyknie 200 zł, 250 zł, a to zdecydowanie za dużo. Poza
              tym skoro to jasnowidz to sa szanse, ze jak zadzwonie ponownie za
              jakies pół roku to mnie rozpozna :)Mam dziwne przekonania, ze ludzie
              z kasą sa zawsze lepiej traktowani nawet przez wróżki. Dlatego tez
              moje pytanie tutaj... ludzie maja rózne obawy i przemyślenia , nie
              zawsze da sie wszystko racjonalnie wytłumaczyć...
              • 24.07.09, 09:37
                Moja droga ! Ujmę to w ten sposób – odrzuć swoje przekonania (błędne
                zresztą) oraz postrzeganie świata poprzez swój obiektywny umysł
                (świadomość) – bo to właśnie nasza świadomość jest powodem naszych
                zmartwień! Pamiętaj, że ta Pani nie ma strony internetowej, ciepłego
                fotela w Ezo TV ani na „Ezo Hotline”, nigdzie się nie reklamuje 0
                dlaczego ??? nikt z Was sobie do tej pory nie zadał takiego
                pytania ? – to jest wspaniały człowiek, którego przeznaczeniem jest
                pomoc innym i nigdy nie podchodzi do spotkania jak do transakcji
                handlowej !
                Raz jeszcze powtarzam – odrzuć swoje błędne przekonania i zadzwoń do
                niej Kobieto !
                Jeszcze jedno - nie nazywajcie ją "wróżką" - strasznie tego nie
                lubi.
              • 31.07.09, 17:48
                only_andziabandzia napisała:

                > No tak.. to logiczne, ale jakos tak nie mam śmiałości podziekowac
                > kiedy np. krzyknie 200 zł, 250 zł, a to zdecydowanie za dużo. Poza
                > tym skoro to jasnowidz to sa szanse, ze jak zadzwonie ponownie za
                > jakies pół roku to mnie rozpozna :)Mam dziwne przekonania, ze ludzie
                > z kasą sa zawsze lepiej traktowani nawet przez wróżki. Dlatego tez
                > moje pytanie tutaj... ludzie maja rózne obawy i przemyślenia , nie
                > zawsze da sie wszystko racjonalnie wytłumaczyć...

                150 zł
                barumtryk ma rację - ta Pani nie goni za pieniędzmi, nie traktuje człowieka jako
                klienta, lecz jako osobę, której może pomóc.
                Ale to, że nie lubi jak się mówi do niej per wróżka to ja nie wiedziałam. mnie
                nie zwróciła uwagi.
                • 31.07.09, 22:16
                  Witajcie. Miałam zamiar już dawno zapisać się do pani Anety.
                  Czytałam, że cena spotkania to 150 zł. Kiedy do niej zadzwoniłam
                  jakiś czas temu, to wymieniła kwotę 250 zł. Teraz piszecie, że
                  płaciliście 150 zł. To w końcu która kwota jest prawdziwa?
                  Mnie 250 zł trochę odstraszyło. Za 150 zł pójdę. Czekam na
                  odpowiedź.
                  • 01.08.09, 14:46

                    Czy ktoś był u tej Pani?Jeśli tak to jakie wrażenia?
                  • 02.08.09, 12:25
                    odtracona napisała:

                    > Witajcie. Miałam zamiar już dawno zapisać się do pani Anety.
                    > Czytałam, że cena spotkania to 150 zł. Kiedy do niej zadzwoniłam
                    > jakiś czas temu, to wymieniła kwotę 250 zł. Teraz piszecie, że
                    > płaciliście 150 zł. To w końcu która kwota jest prawdziwa?
                    > Mnie 250 zł trochę odstraszyło. Za 150 zł pójdę. Czekam na
                    > odpowiedź.

                    150zł, ja byłam u Pani Anety miesiąc temu i tyle płaciłam.
                    A co do pytania niżej to.. kurcze, czy tak trudno jest przeczytać kilka postów
                    wyżej?
                    Są wypowiedzi osób wypowiadające swoje wrażenia odnoście wizyty u Pani Anety.
                    Czasem warto się wysilić i poszukać, a nie czekać aż ktoś poda nam coś na tacy.
                    • 02.08.09, 12:40
                      Witam
                      Czy opisywana tutaj wróżka Anetta to pani Aneta Steczkiewicz?
                      Bardzo proszę o info.
                      • 02.08.09, 13:35
                        Ja osobiście nie wiem. Pani Aneta obecnie przyjmuje w Pruszkowie (dodaje dla
                        ścisłości)
                    • 02.08.09, 12:42

                      Mi nie chodziło o wrażenia u pani Anety, bo wysiliłam się i przeczytałam
                      wszystkie. Pytałam o Panią Agafię( Agatę Baleję).O niej nikt nic nie napisał
                      więc dlatego pytam.
                      • 02.08.09, 13:34
                        W takim razie najmocniej przepraszam. Ubzdurało mi się, że cały czas chodzi o P.
                        Anetę.
                        Nie słyszałam o Pani Agafii.
                  • 11.08.09, 03:08
                    Pani Aneta jest świetna i warta tej ceny to mogę powiedzieć z własnego
                    doświadczenia. Ale nie mogę wytrzymać, żeby nie wspomnieć także o geniuszu
                    Tarota jakim jest pewien znany z telewizji człowiek. Dość ciekawa postać. Z tego
                    co wiem ma już obecnie tytuł doktora metafizyki nadany przez instytut z USA...
                    za to co zrobił poza Polską. Do niego naprawdę warto uderzyć chociaż ostatnio
                    jak dzwoniłem był bardzo zajęty czemu wcale się nie dziwię. Mówię o Wojciechu
                    Glancu, który jest hipnoterapeutą, specem od tarota, jasnowidzem. Ostatnio nawet
                    gdzieś widziałem jego kurs tarota w necie.
                    On Panią Anetę też rekomenduje co świadczy o tym, że daleko im od "zazdrości
                    zawodowych" tak popularnych u wróżek:)
                    Zresztą- ja wiem, że warto do niego uderzać.
                    I celowo i z premedytacją podam jego telefon za to co dla mnie i mojej rodziny
                    zrobił:
                    502 209 686 (na 99% prawidłowy)
                    • 10.11.09, 00:50
                      Już zuważyliście zapewne, że pisałem o Pani Anecie.
                      Teraz muszę skierować jeszcze wielki ukłon do wróżki (runistki) Boudicci z
                      Trójmiasta.
                      Od kilku dni ma nareszcie też swoją stronę poświęconom tarotowi i runom
                      (pamiętam jak ją kiedyś do tego namawiałem).

                      www.runyitarot.com
                  • 06.11.13, 17:02
                    Widzę, że sprawa jest stara. Nr tel. do Pani Anety jest już dawno nieaktualny. Próbowałam się z nią skontaktować jakieś 3 lata temu.
                    • 12.11.13, 16:57
                      Witaj Margo
                      aktualny, aktualny .. wyślij jej esmsa i napisz krótko o co biega ... powinna oddzwonić, dla przypomnienia 791 044 204
                      a tak na marginesie to współczuję Ci, że to "wróżki" muszą Cię w Twoim własnym życiu prowadzić, które to już sam nie wiem czy dalej jest Twoje czy ich :-(
                      Ja byłem u Anety i wyprała mi mózg w poz. tego słowa znaczeniu > nie musze dalej chodzić tylko dlatego, że mi się nie wszystko jeszcze sprawdziło !!!
                      ponoć dobry jasnowidz widzi !! - tylko nie widzi daty - czy to za rok a może za 3 lata się stanie !!! przecież Twoja twarz nie postarzeje się nagle , znacząco na przestrzeni kilku lat
                      tak więc CIERPLIWOŚĆ, spokój ducha i wiara w najlepsze to główny przepis na udane życie !!!
                      i daj "se siana" z tymi wróżkami ... łącznie z Anetą (mimo że jest genialna) - obawiam się, że się totalnie uzależniłaś ... :-(
                      • 03.12.14, 19:43
                        Potwierdzam. Ta Pani jest droga ale jest dobra. Osoba z darem, kontakt nawiąże chyba z każdym, taka prawdziwa i szczera kobieta. Zdolności interpersonalne oceniam bardzo wysoko, zachwycające. Jest tak jak inni piszą, siadamy Pani rozkłada karty i podaje imiona osób nam bliskich i inne cuda opowiada o których nie powinna wiedzieć, no ale gada:))
                        Drogo ale warto jak ktoś ma problem. Szczerze polecam.
                        • 03.12.14, 20:14
                          Piszesz totalne głupoty
                          Pani Aneta nie jest dobrą wróżką (mówiąc delikatnie)
                          byłam u niej 2x ,reklamowałam
                          głupoty mówi,nawet za darmo do niej nie pójdę.
              • 09.11.09, 13:31
                Bzdura ! Coś się czepiła tych 250 zł ???? Wszystkie kwestie już
                dawno były tu wyjaśnione - wystarczy tylko poczytać dokładnie forum.
                Basta !
          • 07.01.10, 16:51
            Byłam, nie polecam, szkoda pieniędzy, zero konkretów, nic co
            powiedziała się nie sprawdziło, a nawet gorzej - było odwrotnie niż
            mówiła. Dajcie sobie z nią spokój. Od mojej wróżby u tej Pani minął
            rok. Lepiej popytać się znajomych i znaleźć dobrą wróżkę pocztą
            pantoflową.
            Pozdrawiam,
            • 10.01.10, 11:45
              NAPRAWDĘ BYŁO AZ TAK ŹLE????
    • 11.08.09, 03:09
      Pani Aneta jest świetna i warta tej ceny to mogę powiedzieć z własnego
      doświadczenia. Ale nie mogę wytrzymać, żeby nie wspomnieć także o geniuszu
      Tarota jakim jest pewien znany z telewizji człowiek. Dość ciekawa postać. Z tego
      co wiem ma już obecnie tytuł doktora metafizyki nadany przez instytut z USA...
      za to co zrobił poza Polską. Do niego naprawdę warto uderzyć chociaż ostatnio
      jak dzwoniłem był bardzo zajęty czemu wcale się nie dziwię. Mówię o Wojciechu
      Glancu, który jest hipnoterapeutą, specem od tarota, jasnowidzem. Ostatnio nawet
      gdzieś widziałem jego kurs tarota w necie.
      On Panią Anetę też rekomenduje co świadczy o tym, że daleko im od "zazdrości
      zawodowych" tak popularnych u wróżek:)
      Zresztą- ja wiem, że warto do niego uderzać.
      I celowo i z premedytacją podam jego telefon za to co dla mnie i mojej rodziny
      zrobił:
      502 209 686 (na 99% prawidłowy)
      • 11.08.09, 17:06
        Witam
        Byłam jakiś czas temu u p.Anety. Wrażenia raczej poztywne,
        powiedziała mi kilka konkretnych rzeczy.Niestety jak do tej pory nic
        się nie potwierdziło, choć mam bardzo pozytywny stosunek do
        ezoteryki i ludzi tym się zajmujących.
        Brakuje mi na tym forum opinii ludzi którzy byli u p. Anety na temat
        tego co sprawdziło się z jej przepowiedni.
        Podzielcie się proszę swoimi opiniami, bardzo mi na tym zależy.Nie
        wiem co o tym wszystkim sądzić, a jestem w bardzo trudnej sytuacji!
        • 12.08.09, 11:55
          Hej,
          Witam wszystkich ponownie - po pierwsze - Pani Aneta nie nazywa się
          ani Steczkiewicz, ani Bartnicka, - zawsze się z tego nabija jak
          słyszy w słuchawce ..."dzień dobry, czy to Pani Aneta Steczkiewicz,
          czy jakaś tam" :-)
          Po 2) Warto ją odwiedzić - bo jest jasnowidzem - a to jest ogromna
          przewaga nad kartami tarota. Tarot żyje swoim własnym życiem i
          często może zdarzyć się tak, że pokaże nam coś co chcemy usłyszeć
          lub nie – a nie do końca pokrywa się to z tym co faktycznie nastąpi –
          już nie wspomnę o interpretacji kart, która też może okazać się
          mylna – wróżka też jest człowiekiem i może się pomylić.
          Po 3) Byłem u P. Anety ponad miesiąc temu (oczywiście powód jest
          podobny jak u każdego z Was – coś się w naszym życiu dzieje nie tak)
          przepowiedziała mi same dobre rzeczy i wydarzenia, które mają
          zmienić moją obecną sytuację o 180 st. i powoli widzę , że to
          następuje – to się sprawdza ! (oczywiście nie będę Wam podawał
          przykładów – bo to moja prywatna sprawa). Podoba mi się, że P. Aneta
          nigdy nie podaje dokładnych dat kiedy coś ma nastąpić. Zawsze
          uczciwie przyznaje, że może się coś omsknąć w czasie – a to bardzo
          negatywnie może wpłynąć na samopoczucie jej klienta/-tki – nie ma
          nic gorszego od rozczarowania i ponownego zdołowania się.
          Po 4) droga Kiniu – wróżki wróżkami, ale jak się nie weźmiesz za
          siebie w sensie pozytywnego myślenia to i nawet dobra przepowiednia
          może się nie sprawdzić - kiedy człowiek sam się będzie katował
          destrukcyjnymi myślami ! Pamiętajcie, że wszystko bierze swój
          początek w naszym umyśle i cokolwiek się dzieje sami to coś ściągamy
          do naszego życia! Myślcie tylko pozytywnie, bądźcie dobrzy dla
          innych, kochajcie, a będziecie kochani, dziękujcie za to co macie, a
          otrzymacie więcej, wybaczajcie i proście o wybaczenie – a to
          przyspieszy spełnienie dobrej wróżby, a także przegoni mniej
          optymistyczne. Poznajcie wreszcie potęgę naszej PODŚWIADOMOŚCI – to
          ona kieruje naszym życiem i spełnia wszystkie życzenia jakie są do
          niej przesyłane każdego dnia przez naszą ŚWIADOMOŚĆ !
          Good luck !
      • 22.08.09, 13:14
        Słuchajcie. O Pani Anecie i Panu Wojciechu pisałem już parę razy na tym forum.
        Znalazłem taką oto ciekawostkę... przekonacie się sami, że miam rację wyrażając
        się pozytywnie na temat ich talentów:
        www.hipnotyzer.com.pl/2009/08/szokujaca-przepowiednia-dotyczaca-zdarzen-w-polsce-21-sierpnia/
    • 12.08.09, 20:56
      Witam Serecznie ....
      Chciałabym wszystkim osobom które potrzebują wsparcia,odpowiedzi na swoje
      problemy osobiste gorąco polecić Panią ANETĘ i jej ogromny dar.....,byłam u Pani
      ANETY rok temu z poważnymi problemami natury osobistej ,przepowiednie i porady
      Pani ANETY sprawdziły się stu procentowo....,jestem jej bardzo wdzięczna za
      pomoc i wsparcie .....i polecam tę osobę gorąco wszystkim którzy potrzebują
      takiego wsparcia życiowego....
      • 12.08.09, 23:58
        kręca mnie wrozki, ale jak to czytam to mysle jedno - ci co wroza dostsowauja
        sie do czasow i sami udzielaja sie na forach jako uzytkownicy. jak sie to
        przeczyta jednym ciagiem, to niestety ta wiara we wrozki umiera. czy ktos
        zauwazly, ze osoby chwalace anette pisza w taki sam sposob?
        ech...
        • 13.08.09, 09:21
          do spicyspy - nie mierz innych swoją miarką i najlepiej zmień forum
          na stronę np. odloty.pl - tam cię spotka więcej atrakcji niż
          jakaś "wróżka" która sama siebie chwali na faorum ...
          • 13.08.09, 23:29
            A ja byłam dzisiaj i jestem zachwycona spotkaniem. Wiem, że nie
            będzie łatwo, ale nikt nie mówił, że życie jest proste. Usłyszałam
            dziś kolejny już raz, że szczęście zależy od nas i przyjdzie wtedy
            gdy mu na to pozwolimy. Pozdrawiam wszystkich.
          • 14.08.09, 00:13
            twoja wypowiedz nic nie wnosi do tematu...
            • 27.08.09, 11:12
              Witam,
              próbowałam skorzystać z numeru do pani Anetty, ale niestety cały
              czas nie mozna się połączyć - jest komunikat że abonament czasowo
              niedostepny.
              Czy ktoś wie dlaczego?
              • 27.08.09, 20:25
                Pani Aneta jest bardzo zajęta.Ja także próbowałam się z nią
                skontaktować przez parę dni o różnych porach.W końcu mi się udało
                dodzwonić i umówić na spotkanie.Wygląda na to,że ma bardzo dużo
                pracy.Przynajmniej tak zrozumiałam z naszej rozmowy.
              • 27.08.09, 21:01
                Dlatego, że Pani Aneta ma też prywatne życie i w związku z tym ma wyłączony
                telefon gdy chce spokoju bądź ma klienta.
                Ale spokojnie.. można się dodzwonić. Wystarczy chcieć ;)
                • 28.08.09, 15:46
                  Udało mi się i ide na wizytę 8 września :)
                  Czy znosiliście zdjęcia?
                  • 28.08.09, 20:05
                    pewnie, że tak. dzięki temu P. Aneta czuje energię osoby o którą pytasz.
                    • 29.08.09, 23:41
                      A czy Pani Aneta przyjmuje jeszcze na Biołołęce i czy nr 791 044 204 jest nadal aktualny?
                      4 lata temu byłam u Stawińskiej i za dwa tygodnie u Zawadzkiego, niby oboje mówili to samo ale nic się nie sprawdziło :(. Może w to trzeba bardzo wierzyć.

                  • 30.08.09, 02:27
                    natalka-nalka napisała:

                    > Udało mi się i ide na wizytę 8 września :)
                    > Czy znosiliście zdjęcia?

                    Mi się też udało dodzwonić za drugim razem ,idę na wizytę 7 wrzesnia prosila
                    zeby wziąć zdjęcia osób o których chce się coś dowiedzieć.sęk w tym ze wszystkie
                    zdjęcia mam w laptopie ,więc wezmę go ze sobą :)

                    Pozdrawiam
                    • 31.08.09, 23:48
                      zawsze.pumka napisała:

                      > natalka-nalka napisała:
                      >
                      > > Udało mi się i ide na wizytę 8 września :)
                      > > Czy znosiliście zdjęcia?
                      >
                      > Mi się też udało dodzwonić za drugim razem ,idę na wizytę 7 wrzesnia prosila
                      > zeby wziąć zdjęcia osób o których chce się coś dowiedzieć.sęk w tym ze wszystki
                      > e
                      > zdjęcia mam w laptopie ,więc wezmę go ze sobą :)
                      >
                      > Pozdrawiam

                      Zdjęcia możesz pokazywać np. w telefonie, więc wystarczy zgrać zdjęcia z laptopa
                      na tel. ;)
                      • 07.09.09, 14:33
                        Byłam u pani Anety parę dni temu i mam bardzo mieszane uczucia.Być
                        może to moja wina, bo oczekiwałam więcej konkretów.
                        Ale może po kolei.Co do kart i tego co powiedziały rzecz jasna nie
                        mogę się wypowiadać,to pokaże przyszłość,czy wskazania pani Anety
                        się sprawdzą czy nie.
                        Co do daru jasnowidzenia mam pewne wątpliwości,ale być może mam złe
                        wyobrażenie czym jest taki dar.Może trochę rozczarowało mnie to,że
                        pani Aneta nie potrafiła powiedzieć nic konkretnego na temat osób, o
                        które pytałam,stawiała analizę psychologiczną, która była trafna,
                        ale zastanawiam się,na ile jest to zasługa jej daru a na ile
                        przenikliwości i intuicji psychologicznej.
                        Powiedziała parę imion, niestety żadne z nich nic mi nie mówi,ale
                        zastrzegła,że niektóre z tych osób dopiero poznam.Niektóre jej
                        zdaniem znam,co mnie dziwi,bo te imiona nic mi nie mówią i to trochę
                        zachwiało moim zaufaniem.
                        Jeśli chodzi o pytanie,z którym poszłam,nie uzyskałam odpowiedzi,
                        ale nie mam o to żalu, bo sytuacja jest na tyle skomplikowana,że tak
                        naprawdę nie mogę oczekiwać że ktokolwiek odpowie za mnie.
                        Dobrze oceniła psychologicznie moich przyjaciół i osoby o które
                        pytałam,to na pewno.Natomiast jak to jest z tym darem
                        jasnowidzenia, nie potrafię ocenić.Jeśli cokolwiek z tego,o czym
                        mówiła (właściwie konkretnie jedynie o imionach) się potwierdzi, na
                        pewno o tym na tym forum napiszę.
                        Generalnie nie żałuję że poszłam,ale pani Aneta jakoś mnie niczym
                        nie zaskoczyła,może po zachwytach na tym forum spodziewałam się
                        więcej konkretów, a może po spotkaniu z Flawio Anuszem parę lat temu
                        wydawało mi się,że można bardziej nakierować osobę ,która potrzebuje
                        wsparcia.Ale być może w mojej obecnej sytuacji Flawio
                        także ,podobnie jak pani Aneta,nie pomógłby bardziej konkretnie.
                        Spotkanie z nim wspominam lepiej,może dlatego,że bardziej precyzjnie
                        i konkretniej mówił, i to mnie do niego przekonało.Ale po wizycie u
                        pani Anety będę czekać,co się zdarzy i czy to co mówiła się
                        sprawdzi.Zobaczymy.
                        Czekam też na opinię innych,którzy się z nią spotkali.
                        Nie wykluczam,że może miała słabszy dzień.
                        Pozdrawiam.
                        • 08.09.09, 01:07
                          Witam
                          Ja też przed paroma dniami byłam u Pani Anetki.Powiem że wizyty nie żaluje ,bo
                          zostala na swoj sposob zaspokojona moja ciekawosc.Natomiast co do sprawy ktorej
                          przyszlam ,dala mi pewne konkretne wskazowki ,m.in.
                          co pokazują karty i ocena osoby ktora jest z tą sprawą związana ,co do oceny
                          osoby ,moim zdaniem byla niomylna i wszystko się potwierdzilo.W kazdym razie
                          dala mi pewne cenne wskazówki jak postąpic i co mam zrobic dalej.Poza tym
                          powiedziala mi parę rzeczy ktore faktycznie planuję w przyszlosci ,więc to mnie
                          ogromnie zaskoczylo.Poza tym dokladnie sprecyzowala moje slabsze strony
                          dotyczące zdrowia,tez bardzo trafnie.Wymienila mi parę imion żenskich i męskich
                          niektore z nich nic mi nie mowiy bo nie bylo to imiona ani moich znajomych ani
                          nikogo z rodziny,ale powiedziala ze te osoby dopiero poznam.W mojej ocenie jak
                          narazie w skali szkolnej ocenilabym Panią Anetę na 4 ( w skali ocen szkolnych)
                          jesli to co mi powiedziala potwierdzi się w nie dalekiej przyszlosci to będę
                          mogla z calym przekonaniem dać 6 ;))) zobaczymy ,czas pokaże.
                          • 10.09.09, 17:08
                            ile trwa taka wizyta?jest jakis ograniczony czas?
                            --
                            www.psianiol.org.pl
                            • 11.09.09, 00:15
                              Wszyscy nakręcacie się wizytą u Anety, a nikt z Was nie zauważył, że nie ma tu
                              opinii osoby, która była u tej wróżki jakiś czas temu i która mogłaby
                              potwierdzić że wróżby się sprawdzają. Są tylko autoreklamy Pana Glanca. Otóż ja
                              po roku mogę stwierdzić, że nic się nie sprawdziło. Owszem, Pani Aneta to bardzo
                              miła osoba, na krótki czas wizyta u niej podbudowuje. Ale po pewnym czasie
                              człowiek czeka, czeka i nic. Czy ktoś, kto był dawno temu może potwierdzić lub
                              zaprzeczyć tej opinii?
                              • 12.09.09, 12:08
                                Przecież pewne rzeczy mogą się wydarzyć po kilku latach.

                                Poza tym Twój los jest w Twoich rękach - pamiętaj o tym.

                                Wiele rzeczy świadomie czy podświadomie możesz od siebie odpychać, nawet te
                                dobre bo np. brak Ci wiary w siebie, nie wierzysz, że możesz być szczęśliwy/a,
                                że może Cie spotkać jakieś konkretne szczęście. A jakie masz myśli, takie masz
                                skutki.

                                Pamiętajcie, że Pani Aneta jest osobą, która ma dar w postaci jasnowidzenia
                                (pewne przebłyski Twojej przeszłości,teraźniejszości, przyszłości) Ona nie jest
                                w stanie odpowiedzieć na wszystkie wasze pytania, bo mówi tylko to co widzi.
                                Zawsze warto pytać.

                                Pozdrawiam
                                • 04.11.09, 09:59
                                  Lepiej wszyscy z tego forum poszlibyście do psychologa.....
                                  choć kto wie może jednak do psychiatry!!!
                                  • 04.11.09, 23:26
                                    ursulla napisała:
                                    > Lepiej wszyscy z tego forum poszlibyście do psychologa.....
                                    > choć kto wie może jednak do psychiatry!!!

                                    Droga Ulu !
                                    My cię też kochamy i pozdrawiamy ! Wracaj jednak tam skąd
                                    przyszłaś...cokolwiek i gdziekolwiek miałem na myśli ;-)
                                  • 06.11.09, 18:09
                                    ursullo-czyżb7ys była u pani Anety i sie zraziła????? napisz.......
                                    • 11.09.10, 08:14
                                      wróżka wróżka wróżka czy wy ludzie normalni jesteście owszem można iść do wróżki jak ktoś zaginie i chcemy odnaleźć ta bliska osobę. Jak tak w Boga wierzycie to wiecie dobrze ze nie powinno się poznawać swojej przyszłości pozatym z tego co wiem nie mówią o wszystkim a po zatym co to za wróżka jak zdziera z was kasę ah co za ludzie!!!!!!!!!!!!Lepiej się wziaść w garść i wypracowac swój los a to co nas czeka to tylko BÓG wie
                                      • 11.09.10, 08:18
                                        Głupi przykład wrózka mi powie ze poznam przystojnego bruneta i jeszcze zadzxwoni do mnie to co mam teraz szukac sobie bruneta ahhhhhh normalnie niemożliwi jestescie hmmmm Żeby chociaz przewidziała numery lotka to by była wrózka !!!! Wtedy mogłabym zapłacic za taką wizytę ;)
                                    • 11.09.10, 08:33
                                      Wierzycie w takie wróżki a wierzycie w ogóle w Siebie chyba nie Co to za wybór nasz czy wrózki odpowiedzcie mi na to????? weźcie się lepiej za Siebie i to co wam rozsadek podpowiada.Z góry wiekszość z was idąc tam tak naprawde czeka tylko az cos sie przepowie myślicie ze to jest rozwiazanie waszych problemów nie sądze Może jeszcze zapytajcie sie kiedy śmierć nadejdzie na was łał ale Ciekawość_ To pierwszy stopień do piekła
                                      • 11.09.10, 08:41
                                        Co to za wybór jesli ktos za nas zadecyduje o naszej przyszłości moja koleżanka była u kobiety która wrózyła z gwiazd non stop tylko czekała na to tak jak jej ta wrózka powiedziała to jest głupota ludzka głupota niezna granic i tyle. Jeszcze raz napisze niema co wyprzedzać losu .Bedzie tak jak sobie na skrzypcach zagramy. A na starośc pewnie bedziecie sie dopiero modlić tak jak wiekszość które przezyły swoje życie i sie powoli konczy. Żyjcie tak by nie żałowac życia podejmujcie sami decyzje a nie ktoś za was.
                                        • 11.09.10, 08:44
                                          Wróżki i jasnowidze często lubią podkreślać: "Je też jestem chrześcijaninem/ katolikiem, ja też wierzę w Boga!" Służy to skutecznemu uśpieniu potencjalnych klientów, którzy miewają czasem wątpliwości, czy jest to zgopdne z tym, czega naucza religia... Wróżki i jasnowidze to słudzy szatana, ojca kłamstwa - czyż nie jest czymś zwykłym, że zwodzą ci, którzy sami zostali zwiedzeni? Część z nich zwodzi ludzi świadomie twierdzeniem, że chrześcijaństwo można pogodzić z ich praktykami, gdyż wiedzą, że tak nie jest. Wielu nieświadomie, bo zostali zwiedzeni nie znając Biblii. Czytając Biblię można natrafić na wiele słów Boga, przekazanych przez oddanych mu ludzi, w których praktyki te są jednoznacznie potępione i zakazane:
                                          • 11.09.10, 08:46
                                            STARY TESTAMENT

                                            " Nie będziecie jedli niczego z krwią; nie będziecie wróżyć ani czarować. (...) Nie będziecie się zwracać do wywoływaczy duchów ani do wróżbitów. Nie wypytujcie ich, bo staniecie się przez nich nieczystymi; Ja, Pan, jestem Bogiem waszym." (Trzecia Księga Mojżeszowa, tzw. "Kapłańska" 19, 26 i 19, 31).

                                            "Kto zaś zwróci się do wywoływaczy duchów i do wróżbitów, by naśladować ich w cudzołóstwie, to zwrócę swoje oblicze przeciwko takiemu i wytracę go spośród jego ludu." (Trzecia Księga Mojżeszowa, tzw. "Kapłańska" 20, 6).

                                            "A jeżeli mężczyzna albo kobieta będą wywoływać duchy lub wróżyć, to poniosą śmierć. Ukamienują ich, krew ich spadnie na nich." (Trzecia Księga Mojżeszowa, tzw. "Kapłańska 20, 27).

                                            "Niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, czy guślarz, ani czarodziej, ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych." (Piąta Księga Mojżeszowa, tzw. "Powtórzonego Prawa" 18, 10-11).

                                            "Zbudował też ołtarze dla całego zastępu niebieskiego na obydwu podwórcach świątyni Pana. Również swego syna oddał na spalenie, uprawiał wróżbiarstwo i czary, ustanowił zażegnywaczy i wróżbitów i wiele złego czynił w oczach Pana, drażniąc go." (2 Księga Królewska 21, 5 - 6).

                                            "A gdy wam będą mówić: Radźcie się wywoływaczy duchów i czarowników, którzy szepcą i mruczą, to powiedzcie: Czy lud nie ma się radzić swojego Boga? Czy ma się radzić umarłych w sprawie żywych?" (Księga Izajasza 8, 19).

                                            "Wy więc nie słuchajcie waszych proroków (oczywiście nie chodzi tu o prawdziwych proroków, danych przez Pana! - uwaga H.) ani waszych wieszczbiarzy, ani waszych marzycieli, ani waszych wieszczków, ani waszych czarowników, którzy mówią wam: Nie będziecie służyli królowi babilońskiemu, Gdyż prorokują wam kłamliwie, aby was oddalić od waszej ziemi, bym Ja was odrzucił i zginęlibyście." (Księga Jeremiasza 27, 9 -10).

                                            "Lecz terafy (czyli duchy - uwaga H.) mówią słowa mylne, a wróżbici mają kłamliwe widzenia. Sny, które tłumaczą, są złudne, puste ich słowa pociechy. Dlatego ludzie włóczą się jak trzoda, błąkają się, gdyż nie mają pasterza." (Księga Zachariasza 10, 2).
                                            • 11.09.10, 08:46
                                              NOWY TESTAMENT

                                              "Jawne zaś są uczynki ciała, mianowicie: wszeteczeństwo, nieczystość, rozpusta, bałwochwalstwo, czary, wrogość, spór, zazdrość, gniew, knowania, waśnie, odszczepieństwo, zabójstwa, pijaństwo, obżarstwo i tym podobne; o tych zapowiadam wam, jak już przedtem zapowiedziałem, że ci, którzy te rzeczy czynią, Królestwa Bożego nie odziedziczą..." (List do Galatów 5, 19 - 21).

                                              "A gdyśmy szli na modlitwę, zdarzyło się, że spotkała nas pewna dziewczyna, która miała ducha wieszczego, a która przez swoje wróżby przynosiła wielki zysk panom swoim. Ta, idąc za Pawłem i za nami, wołała mówiąc; Ci ludzie są sługami Boga Najwyższego i zwiastują wam drogę zbawienia. A to czyniła przez wiele dni. Wreszcie Paweł znękany, zwrócił się do ducha i rzekł: Rozkazuję ci w imieniu Jezusa Chrystusa, żebyś z niej wyszedł. I w tej chwili wyszedł." (Dzieje Apostolskie 16, 16 - 18).

                                              "Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. (Objawienie 21, 8).

                                              Z powyższego zestawienia widać jasno, że nie nie można pogodzić praktyk wróżbiarskich i magicznych z chrześcijaństwem, gdyż jest to omam szatański, sprawka demonów. Bóg jasno mówi: "NIE!" i pokazuje, że praktykujący magię, wróżbiarstwo, jasnowidzenie cudzołoża z demonami, grzeszą i idą na wieczne potępienie.
                                              • 11.09.10, 08:48
                                                I napiszcie mi teraz kto z was tutaj obecnych jest chrześcijaninem????????????????Wstyd
                                                po prostu wstyd!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                • 11.09.10, 09:13
                                                  Lepiej pogadac z osoba wam bliska jak macie problemy ale pamietajcie o waszym wyborze decyduje tylko własne JA... Ciekawa jestem kto z was to przeczyta zapewne nikt bo tutaj sa sami praktykujacy ale nie to co trzeba Macie może dzieci ????? To uczcie je tak by zawsze trafiały do domu i kupcie im za te pieniażki na wrózke jakies nowe ciuszki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Wiekszosc z was która to przeczyta i jednak stwierdzi ze zle robi niech to po prostu naprawi gorzej zepsuc niz naprawic ale zawsze jest to jaks poprawa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • 12.09.10, 17:22
                                                    Po pierwsze,zanim zaczniesz głosić swoje prawdy objawione,naucz się poprawnie używać ojczystego języka.Następnie polecam wizytę u specjalisty, bo Twoje wywody świadczą o tym, że masz poważne problemy nie tylko z polszczyzną, ale także z rozumem.
                                                    A potem jako wzorowa katoliczka, opuść to forum, bo od samego czytania będziesz miała grzech ciężki.
                                                    Na koniec zaś- zarzuć ten pouczający to.To o czym piszesz, i jaki językiem,jasno wskazuje, że nie nadajesz się na mentora.Jeśli oczywiście rozumiesz ,co mam na myśli.
                                                  • 12.09.10, 17:53
                                                    prucha napisała:

                                                    > Po pierwsze,zanim zaczniesz głosić swoje prawdy objawione,naucz się poprawnie u
                                                    > żywać ojczystego języka.Następnie polecam wizytę u specjalisty, bo Twoje wywody
                                                    > świadczą o tym, że masz poważne problemy nie tylko z polszczyzną, ale także z
                                                    > rozumem.
                                                    > A potem jako wzorowa katoliczka, opuść to forum, bo od samego czytania będziesz
                                                    > miała grzech ciężki.
                                                    > Na koniec zaś- zarzuć ten pouczający to.To o czym piszesz, i jaki językiem,jasn
                                                    > o wskazuje, że nie nadajesz się na mentora.Jeśli oczywiście rozumiesz ,co mam n
                                                    > a myśli.
                                                    Oczywiście "ton" i "jakim".Przepraszam,klawiatura mi zjada litery.
                                                  • 12.09.10, 19:37
                                                    Z rozumem to Ty masz problemy zapewne katoliczka to niej jestes wiedziałam ze tak bedzie .Jestem tu p o to by wam przemówić do rozsadku Tobie juz nikt niepomoże .
                                                  • 12.09.10, 19:48
                                                    Wrózka to sposób na życie? Raczej nie zapewne albo sama jesteś wrózka albo należysz do osób gdzie wrózka pomogła w wyznaczeniu drog...Zapewne dobrze Ci sie zyje ale czy to był twój wybór??????????????????????? niemam zamiaru Cie obrażać bo to do dobrego tez nieprowadzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • 12.09.10, 19:52
                                                    Zapomniałas w jakim swiecie zyjemy kazdy ma prawo do swojej własnej wypowiedzi Ja o poprawnej polszczyżnie niepisałam i niew zmieniaj tematu a jak Ci to przezkadzas to nie czytaj tego !!!!!!!!!!!
                                                  • 12.09.10, 21:02
                                                    Wiesz co to jest wolny wybór?
                                                    Bozia wszystkim dała wolną wolę.To, czy jestem katoliczką czy nie,nie należy do tematu.Bo być może nie zauważyłaś ,ale to nie forum religijne.
                                                    A skoro mi doradzasz,abym nie czytała Twoich marnych wypocin, to może wyciągnij wniosek i po prostu nie pisz w tym wątku.Twoje dobre rady raczej nikogo nie interesują.
                                                    Zwłaszcza, że mam wrażenie ,że masz 8 lat i poważne problemy z pisownią, logiką i formułowaniem myśli.Zajrzyj do słownika, zalicz parę klas podstawówki, nabierz rozumu, a potem możemy pogadać.
                                                    Ja z Tobą skończyłam.Myślę,że Twój kaznodziejski ton wywoła więcej sprzeciwów,ale ja już nie mam Ci nic do powiedzenia.Nie mój poziom, przykro mi.
                                                  • 13.09.10, 20:59
                                                    Jak na razie to ty tylko narzekasz juz Ci tez pisałam Jak Ci sie niepodobna niewierna osóbka to wogole niepisz i nieoceniaj moich komenatrzy bo jak naraziew potrafisz tylko oczerniać nic wiecej !!!! Żegnam Ciebie moja droga
                                                  • 25.07.14, 09:10
                                                    miałam tu odpisać jednej dziewczynie, ale nie mogę jej znaleźć teraz, co do pani vitalissy bardzo dużo się sprawdza, nie sugeruje się opiniai na tym forum bo tutaj grasuje konkurencja jak ktoś napisze coś dobrego tak jak np. ja od czasu do czasu to zaraz jestem atakowana a później robu się łancuszek komentarzy o różnych wrózkach i już nie wiadomo na temat której piszą, jedni piszą dobrze drudzy źle tutaj na gazecie jest sam chłam już się o tym przekonałam disiaj weszlam po długim czasie na to forum pełno nowych wróżek i niby kazda odrazu najlepsza poczytaj sobie strony internetowe wróżek i wybierz jakąś a te które nie mają stron to przeważnie nowicjuszki albo bawią się z ludxmi.
                                          • 11.09.10, 08:54
                                            A wy po prostu wierzycie w takie głupoty zapewne bardziej wrożce niz Ojcu i Matce. wrózka powie ze jest katolikiem to jest słowo swiete ah teraz to nawet szkołe mozna kupic i ludziom gadac ze ma sie dyplom Szkoda słow na was !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                      • 11.09.10, 08:56
                                        Czytałam te wasze posty az mi niedobrze sie robi WY po prostu jestesci straceni na los ale nie wasz tylko ten jaki wrózka powie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • 05.10.09, 17:35
                        szukam kontaktu do "wrozki" Anety ktora obecnie mieszka w okolicach
                        Pruszkowa...pilnie tego potrzebuje.Z gory dzieki
    • 12.09.09, 13:08
      Została postawione konkretne pytanie- kto z osób, które były u pani Anety dawno
      temu może potwierdzić że jej wróżby się sprawdziły?. Oczywiście, można rozwodnić
      temat snując wymyślne debaty jak to przeplatają się nici życia i że podświadomie
      można coś zmienić albo i nie zmienić. O tym, że swoje życie kształtujemy i może
      potoczyć się różnie wiadomo bez udziału wróżek. Wróżka rzekomo ma wiedzieć jaką
      drogą pójdziemy. Tak więc albo wie, albo nie wie? Jeżeli się myli, to nie jest
      wróżką tylko osobą o bujnej fantazji. Pytam więc konkretnie- komu została
      przepowiedziana przyszłość w sposób rzetelny a kto uzyskał tylko chwilowe
      pocieszenie gdy był w dołku psychicznym
      • 13.09.09, 12:39
        Konkretnie odpowiadam:
        Byłam u Pani Anety ponad rok temu, przepowiednia dotycząca
        przyszłości okazała się rzetelna i prawdziwa. Potwierdzam to po
        dłuższym upływie czasu i cierpliwości, a nie tygodniu. Dla mnie jest
        to osoba, wiarygodna, przepowiednie jej sprawdzają się u mnie i
        moich znajomych do dziś.
        Pozdrawiam
      • 14.11.13, 15:03
        ja musze podtrzymać dobrą opinie o wróżce vitalissie bo mi dużo pomogła, na prawdę zawdzięczam jej kilka ważnych spraw, kilka razy korzystałam i wszystko mi się sprawdziło uważam że każdy powiniemn na trafić na tą swoją wróżkę.
    • 17.09.09, 08:22
      To dziwne- ja po roku czasu stwierdzam, że nic się nie sprawdziło
      • 17.09.09, 10:58
        No cóż ...hm – tak bywa.
        Ale przyznam, że jestem trochę zdziwiony, ponieważ P. Aneta stara
        się nie operować lub ograniczać do minimum podawanie jakichkolwiek
        terminów jak tydzień, miesiąc, rok itp. Ja osobiście byłem u niej w
        czerwcu br. i powiedziała mi, że ogromne zmiany, na lepsze, na które
        strasznie niecierpliwie czekałem, nastąpią już wkrótce ! Co to
        znaczy już wkrótce ??? Jak sądzisz ??? Jutro, pojutrze, a może za
        tydzień – nie ! one właśnie się dokonują teraz – po 3 miesiącach i w
        dodatku sprawdza się wszystko co powiedziała – to jest naprawdę
        niesamowite doświadczenie :-)
        Ja mam na twój przypadek 2 teorie:
        1) albo tak bardzo byłeś/łaś rozkojarzona (myślami gdzieś
        daleko), że umknęło ci wiele szczegółów z tego spotkania,
        2) albo tak bardzo nie wierzyłaś/łeś w pomoc ze strony takiej
        osoby, że twoja podświadomość zablokowała wszystko co dobrego ci
        Aneta przepowiedziała – polecam lekturę „Potęgi Podświadomości” –
        zgłębienie tej wiedzy pozwala nam zapomnieć o jakichkolwiek
        problemach i tylko cieszyć się wspaniałym życiem – powodzenia !
        Pozdrawiam
        • 18.09.09, 20:01
          a czy ktoś wie czy do P. Anety można dzwonić w soboty, żeby umówić
          się na wizytę (nie wiem czy wypada zakłócać jej czas w soboty...)?
          • 18.09.09, 21:02
            indmum zadzwonić możesz ,natomiast z tego co mi wiadomo to nie lubi wróżyć w
            weekendy
            • 18.09.09, 21:07
              dzięki Czarnulka76, chcę zadzwonić, żeby się tylko umówić na wizytę
              • 18.09.09, 22:47
                Ja byłam na spotkaniu w weekend,nie pamiętam już,ale chyba w
                sobotę.Podczas spotkania kilka razy ktoś dzwonił.Próbować chyba
                można.
                • 21.09.09, 00:12
                  Ja byłam u Pani Anety kilka miesięcy temu. U mnie trafnie powiedziała imiona
                  znajomych, nawet rodziny i ( ku memu zdziwieniu) trafnie opisała sytuację, jaka
                  działa się w moim życiu.Podała też kilka faktów, o których nie wiedziałam
                  jeszcze wtedy, ale po kilku tygodniach wszystko się potwierdziło. Co do
                  przyszłości udzieliła mi kilku ważnych informacji, które po części już się
                  sprawdziły, a na resztę czekam.
                  Dla porównania byłam też u innej wróżki - z ciekawości czy powie mi to samo -
                  totalnie nie trafione. Pani naopowiadała mi cudów wzięła 120 zł. Nie warto
                  wymieniać nawet jej imienia. 150 zł wydanych na Panią Anetę nie żałuję.
                  • 21.09.09, 20:07
                    Lornetka- a gdzie przyjmuje P. Aneta? Czy rzeczywiście gdzieś w
                    Pruszkowie jak już ktoś pisał na forum?
                    • 24.09.09, 14:59
                      P. Aneta już nie przyjmuje w Pruszkowie - zadzwoń do niej, a ona
                      wtedy poda Ci nowy adres w Warszawie.
                      Powodzenia !
                      • 24.09.09, 16:36
                        zdecydowałam sie pójsc do Pani Anety, ale niestety w zaden sposób
                        nie moge sie do niej dodzwonić. Czy mozna do niej wysłac np. smsa z
                        prosba o wizyte?
                      • 24.09.09, 22:14
                        a mozesz chociaz podac dzielnice, w której przyjmuje P. Aneta?
                        • 25.09.09, 19:33
                          Na Saskiej Kępie;)
                          • 01.10.09, 11:58
                            JA TEZ BYŁAM NIEDAWNO U PANI ANETY,TEŻ POLECAM,NA SASKIEJ KEPIE,I
                            WIECIE CO PANI ANETA BYŁA ZDZIWIONA JAK JEJ POWIEDZIAŁAM O TYM
                            FORUM,ŻE ISTNIEJE...
                            • 01.10.09, 11:59
                              MAM DO WAS PYTANIE CZY KOMUS PANI ANETA POWIEDZIAŁA,ŻE STANIE SIE
                              COS STRASZNEGO W WASZYM ŻYCIU?
                              • 03.10.09, 11:03
                                do zawsze-poprostu: a moższe zdradzić ile kosztowała wizyta?
                                • 03.10.09, 16:16
                                  150 zł,a czemu pytasz?
                                  • 04.10.09, 14:29
                                    pytam, bo może bym się też zapisała, a na forum czytałam już o
                                    różnych cenach wizyty- i 150PLN i 200PLN i 250PLN. Więc nie wiem
                                    skąd te rozbieżności w informacjach.No chyba że od każdego bierze
                                    inną kwotę.
                                    • 04.10.09, 17:59
                                      ja bylam u niej pierwszy raz i wziela właśnie tyle
                                    • 21.10.09, 20:35
                                      i jak? byłas juz u pani anety? jak tak to opisz wrażenia:)
                              • 18.10.09, 22:17
                                zawsze-poprostu napisała:

                                > MAM DO WAS PYTANIE CZY KOMUS PANI ANETA POWIEDZIAŁA,ŻE STANIE SIE
                                > COS STRASZNEGO W WASZYM ŻYCIU?

                                Ja od niej "wyciagnęłam" coś czego sie spodziewałam, ze moze sie
                                wydarzyć, cos niepozytywnego i potwierdziła że, tak, sama nie
                                chciala o tym mówić, ale pozniej skoro ten temat został poruszony to
                                o tym mówiła. Odniosłam wrażenie, ze wiedziała od samego początku,
                                ale troche unikała tak jakby tematu, chyba dlatego, ze nie chciała
                                mnie bardziej zdołować. To ciezka sprawa i liczyłam na to, ze jak
                                pójde do niej to mi nagle powie, ze wszystko bedzie ok, ale tak nie
                                powiedziała, zresztą spodziewałam sie tego. Czy komus jeszcze z
                                perspektywy czasu (2-3m) sprawdziły sie przepowiednie?!
                                • 21.10.09, 20:30
                                  JA TEZ WYCZUWAŁAM,ŻE ONA O PEWNYCH SPRAWACH NIE CHCE ROZMAWIAĆ,ALE
                                  NIE WYCIAGAŁAM OD NIEJ NIC,W SUMIE ZADAWAŁAM MAŁO
                                  PYTAŃ.....,CZEKAŁAM AŻ ONA SAM POWIE COS KONKRETNEGO.A CZY TOBIE
                                  ONLY-ANDZIABANDZIA SPRAWDZILO CI SIE WIELE RZCZY I JAK DAWNO U NIEJ
                                  BYŁAŚ?
                                  • 22.10.09, 21:55
                                    Byłam niedawno jakies 2 tyg. temu, ale kobieta mnie zaskoczyła
                                    podając imiona osób z ktorymi jestem w jakis sposób związana.
                                    Dostałam porade w jednej sprawie i wątpliwości jakie miałam rozwiały
                                    się..gdybym tak zrobiła jak mi chodziło po głowie to jest duza
                                    szansa, ze nic z tego by nie było, zreszta czułam to "w kościach"
                                    Nie wiem czy zdołała w jakis sposób wyczuć moje przypuszczenia i w
                                    ten sposób postawic wrózbe, czy rzeczywiscie tak byłoby gdybym
                                    postapiła inaczej. Tego nie wiem. Wiem na pewno, ze ta Pani ma dar ,
                                    potrafi bezbłednie odczytywać cechy ludzi ze zdjęć, duzo wie o
                                    osobie której wrózy. Co do przypowiedni to zobaczymy, napisze jak
                                    sie cos sprawdzi, mam nadzieje, ze to bedzie niedługo...

                                    zawsze-poprostu napisała:

                                    > JA TEZ WYCZUWAŁAM,ŻE ONA O PEWNYCH SPRAWACH NIE CHCE ROZMAWIAĆ,ALE
                                    > NIE WYCIAGAŁAM OD NIEJ NIC,W SUMIE ZADAWAŁAM MAŁO
                                    > PYTAŃ.....,CZEKAŁAM AŻ ONA SAM POWIE COS KONKRETNEGO.A CZY TOBIE
                                    > ONLY-ANDZIABANDZIA SPRAWDZILO CI SIE WIELE RZCZY I JAK DAWNO U
                                    NIEJ
                                    > BYŁAŚ?
                                    • 23.10.09, 07:09
                                      ZGODZĘ SIE Z TOBĄ,ŻE BEZBŁĘDNIE ODCZYTUJE CECHY OSÓB ZE ZDJĘĆ....JAK
                                      COŚ KONKRETNEGO CI SIĘ SPRAWDZI TO DAJ ZNAĆ:)MI TEŻ POWIEDZIAŁA PARE
                                      IMION TRAFNIE,ALE NIEKTÓRE MI NIC NIE MÓWIŁY I NIE MÓWIĄ(ALE TO W
                                      PRZYSZŁOŚCI MAJĄ BYĆ ZNACZĄCE OSOBY W MOIM ŻYCIU).JEDNO JEST PEWNE
                                      PANI ANETA MA DAR....JASNOWIDZENIA.
                                      • 07.11.09, 18:08
                                        mogłybyście mi wysłać nr telefonu do Pani Anety, jakieś namiary?
                                        Proszę :)
                                        • 07.11.09, 20:18
                                          Ja też bardzo proszę o jakieś namiary.
                                          • 08.11.09, 00:38
                                            A co jest nie tak z numerem podawanym kilkakrotnie na tym forum?
                                            Jeszcze półtora miesiąca temu był aktualny.
                                          • 08.11.09, 00:41
                                            A co jest nie tak z numerem podawanym kilkakrotnie na forum?Jeszcze
                                            półtora miesiąca temu był aktualny....
                                            • 08.11.09, 15:45
                                              Moi drodzy !!!
                                              Ile razy trzeba powtarzać na tym forum, że numer, który przewija się
                                              od samego początku jest prawidłowy - a jeśli P. Aneta nie odbiera
                                              lub jest wyłączony - to chyba jest normalne, że kobieta albo chce
                                              odpocząć, albo jest zajęta. Dzwońcie i basata ! Mi zajęło chyba 2
                                              tygodnie aby się dodzwonić i wreszcie umówić na spotkanie.
                                              Powodzenia !
                                              ;-)
                                              • 08.11.09, 20:05
                                                A JA TAM NIGDY NIE AMM PROBLEMÓW Z DODZWONIENIEM SIĘ:)
                                              • 24.11.09, 20:25
                                                Dokladnie. Numer jest prawidlowy. Ale widocznie niektorzy nie potrafia
                                                zrozumiec, ze ktos moze byc zajety na przyklad.
                                                Tak jakby na telefonie bylo napisane "obowiazek natychmiastowego odbierania". A
                                                poza tym... trudno zeby Pani Aneta odbierala jak komus wrozy, prawda?
                                                Chcielibyscie, zeby odbierala w czasie spotkania z Wami?
                                                Ludziska ludziska- otworzcie umysly chociaz troszke. Pomyslcie bo to nie boli.
                                                • 26.11.09, 15:07
                                                  I JAK DODZWONIŁ SIE KTOŚ? A MOŻE JUZ KTOŚ BYŁ U PANI ANETY--TO NIECH
                                                  SIE PODZIELI WRAŻENIAMI NA TYM FORUM
                                                  • 15.12.09, 01:34
                                                    zawsze-poprostu napisała:

                                                    > I JAK DODZWONIŁ SIE KTOŚ? A MOŻE JUZ KTOŚ BYŁ U PANI ANETY--TO
                                                    NIECH
                                                    > SIE PODZIELI WRAŻENIAMI NA TYM FORUM
                                                    przeczytaj moją odpowiedz, jest na wczesniejszej stronie,pozdr
                                                  • 15.12.09, 09:38
                                                    DZIEKI ZA INFORMACJE:) NO TO MAMY KOLEJNY DOWÓD NA JEJ DAR
                                                    JASNOWIDZENIA:)) JA TEZ WYBIORE SIE DO NIEJ ZA JAKIS CZAS,JEŻELI MI
                                                    SIE UDA DODZWONIC I ZAPISAĆ.
                                                  • 16.12.09, 21:55
                                                    Z Twoich wcześniejszych wypowiedzi wynika, ze juz byłas u niej. Po
                                                    co chcesz iść jeszcze raz? Zeby sprawdzic czy powie to samo, czy
                                                    moze wrózba sie nie spełniła ?

                                                    zawsze-poprostu napisała:

                                                    > DZIEKI ZA INFORMACJE:) NO TO MAMY KOLEJNY DOWÓD NA JEJ DAR
                                                    > JASNOWIDZENIA:)) JA TEZ WYBIORE SIE DO NIEJ ZA JAKIS CZAS,JEŻELI
                                                    MI
                                                    > SIE UDA DODZWONIC I ZAPISAĆ.
                                                  • 17.12.09, 07:17
                                                    PO TO,BY USLYSZEĆ JAK DALEJ POTOCZY SIE MOJE ŻYCIE,A NIE MOZNA DRUGI
                                                    RAZ IŚĆ? CO DO WRÓZBY TO NARAZIE NIC SIE NIE SPEŁNIŁO,ALE JA DAJE CZAS
                                                    CZASOWI,A PANI ANETA NIE JEST BOGIEM I TEŻ MOZE OMYLNIE COŚ
                                                    PRZEWIDZIEĆ...
                                                  • 17.12.09, 07:28
                                                    PO TO,BY ZAPYTAC SIE JESZCZE RAZ O MOJE ZYCIE,A NIE MOZNA DRUGI RAZ
                                                    IŚĆ?? CO DO PRZEPOWIEDNI,TO NIC SIE NARAZIE NIE SPRAWDZIŁO,ALE DAJE
                                                    CZAS CZASOWI.........A P.ANETA TEZ NIE JEST BOGIEM I MOŻE SIE MYLIĆ
                                                    WPEWNYCH KWESTIACH
                                                  • 17.12.09, 22:08
                                                    Oczywiście, że mozna,zastanawiałam sie tylko nad tym w jakim okresie
                                                    czasu cos może sie sprawdzic? Jezeli to bedzie dopiero za poł roku
                                                    czy rok, to nie ma sensu iść do niej np. znowu po 3ch-5miesiacach,
                                                    ja w takim przypadku uznałabym, że przepowiednia jest mało
                                                    wiarygodna. Zreszta nie znam sie ...
                                                  • 18.12.09, 16:59
                                                    WŁASNIE CZĘSTO NIE MA PO CO CHODZIC BO TO BEZ SENSU............
                                                  • 31.12.09, 14:09
                                                    A ja życzę Wam wszystkim SPEŁNIENIA MARZEŃ w nowym 2010 roku !
                                                    Aby wasze losy / życie toczyło się tak jak chcecie, a Pani Anecie
                                                    życzę, aby przepowiadała wszystkim same szczęśliwe scenariusze !

                                                    Pozdrawiam !

                                                    Maciek
                                                  • 02.01.10, 17:16
                                                    Witam, czy u wróżki Anetty można używać dyktafonu?
                                                  • 02.01.10, 20:45
                                                    ZAPYTAJ SIE JEJ......
                                                  • 01.05.10, 17:12
                                                    Śledziłam ten wątek od dłuższego czasu w poszukiwaniu osoby, która
                                                    będzie w stanie pomóc mi rozwiązać moje problemy. Ostatecznie
                                                    posłuchałam znajomej, która poleciła mi medium Grażynę. Kobieta ku
                                                    mojemu zdziwieniu rzeczowa. Mówi to co faktycznie widzi, a nie to
                                                    co chcielibyśmy usłyszeć. Przedstawiła mi kilka sytuacji z mojego
                                                    życia, o których wcześniej jej nie wspomniałam, a faktycznie miały
                                                    miejsce.
                                                    Co do przyszłości.. minął miesiąc od wizyty u niej a wszystko
                                                    zmierza w kierunku, którym ona mi wskazała.
                                                    Posłuchałam jej rad i poza tym, że zmieniła całkowicie moje
                                                    podejście do życia, powiedziała mi jak powinnam pokierować wszystkie
                                                    sprawy, które pozostawały ciągle niezakończone.

                                                  • 01.05.10, 19:06
                                                    przyszlosc82 napisała:

                                                    > Śledziłam ten wątek od dłuższego czasu w poszukiwaniu osoby, która
                                                    > będzie w stanie pomóc mi rozwiązać moje problemy. Ostatecznie
                                                    > posłuchałam znajomej, która poleciła mi medium Grażynę. Kobieta ku
                                                    > mojemu zdziwieniu rzeczowa. Mówi to co faktycznie widzi, a nie to
                                                    > co chcielibyśmy usłyszeć. Przedstawiła mi kilka sytuacji z mojego
                                                    > życia, o których wcześniej jej nie wspomniałam, a faktycznie miały
                                                    > miejsce.
                                                    > Co do przyszłości.. minął miesiąc od wizyty u niej a wszystko
                                                    > zmierza w kierunku, którym ona mi wskazała.
                                                    > Posłuchałam jej rad i poza tym, że zmieniła całkowicie moje
                                                    > podejście do życia, powiedziała mi jak powinnam pokierować wszystkie
                                                    > sprawy, które pozostawały ciągle niezakończone.
                                                    >
                                                    DAWAJ NAMIARY NA NIĄ:)
                                                  • 01.05.10, 20:03
                                                    Proszę bardzo. Numer do Pani Grażyny 501392439
                                                  • 01.05.10, 20:50
                                                    przyszlosc82 napisała:

                                                    > Proszę bardzo. Numer do Pani Grażyny 501392439
                                                    a gdzie ona przyjmuje??
                                                  • 01.05.10, 22:21
                                                    Warszawa, Szarotki 8
                                    • 23.01.10, 12:25
                                      witam!
                                      chciałabym sie dowiedzieć na jakiej ul. przyjmuje pani Aneta i czy telefon o
                                      którym pisaliście wcześniej jest aktualny . Jeśli nie to bardzo proszę o podanie
                                      nowego. Jestem na "rozdrożu" życia i potrzebuję pomocy kogoś z "darem"
                                      przewidywania przyszłości. Bardzo dziękuje za pommoc
    • 06.01.10, 00:34
      napisałam kiedys maila do uczestniczki tego forum o niku
      nikol73( 13.03.09, 22:53)ktora wychwalała Panią Anete na tym forum i
      oto otrzymałam taka to wiadomość :
      " Bardzo przepraszam ale to jakaś pomyłka ktos musiał podszyc sie
      pod mojego maila"

      pozostawiam bez komentarza...

      • 06.01.10, 05:56
        MASZ RACJĘ,TO DZIWNE....
        • 07.01.10, 09:31
          a co w tym takiego dziwnego ?
          Albo kobieta ściemnia, albo dostęp do jej skrzynki mają inne
          osoby... Bo raczej trudno uwierzyć, że jakiemuś hakerowi chciałoby
          się wróżkę zachwalać, albo samej Anecie robić takie rzeczy,
          zwłaszcza, że nie ma kompa i dostępu do netu (przynajmniej nie maiła
          pół roku temu).
          Ja tam ją zachwalałem, zachwalam i zachwalać będę – bo jest
          genialna – a ja też jestem prawdziwy, odpowiadam na maile, telefony,
          a nawet osobiście mogę to wszystko powtórzyć.
          Spróbujcie się dodzwonić do Pań „wróżek” co mają takie piękne strony
          internetowe (próbowałem) – zajęło mi to tylko chwilę, a wolny termin
          był na jutro … myślę, że komentarz jest zbędny.
          A poza tym nie jest to forum dla Pani Anety – jeśli ktoś nie wierzy
          w Nią, ani w Jej zdolności – ma do tego prawo i niech znajdzie sobie
          inne źródło ezo-energii albo napiszcie coś o innej wróżce jak
          zrobiłem to ja – bo napisałem kiedyś o Teresie Zembrzuskiej u której
          byłem – mega osoba – ale jakoś wątku nikt nie pociągnął.
          Pozdr
          M
          • 07.01.10, 16:56
            Byłam dzisiaj. Jestem pod wielkim wrażeniem, wszystko sie zgadzało,
            co do przyszłości... zobaczymy... Pani Aneta jest NIESAMOWITA.
          • 07.01.10, 16:57
            DOBRZE NAPISAŁEŚ,JA NAPISAŁAM,ŻE DZIWNE,BO UWAŻAM TEŻ,ŻE ALBO KTOŚ
            ŚCIEMNIE ALBO INNA OSOBA MIAŁA DOSTĘP W TYM CZASIE DO SKRZ.E-
            MAILOWEJ.MOIM ZDANIE TO NIECH KAŻDY NAJPIERW DO NIEJ I DZIE TZN.DO
            PANI ANET I SAM SIE PRZEKONA I OPISZE TO NA TYM FORUM....,TYLE RAZY
            JUZ O TYM PISAŁAM,ŻEBY SIE DZIELIĆ SWOIMI SPOSTRZEŻENIAMI PO
            WIZYCIE,JESLI KTOS MA OCHOTĘ.POZDRAWIAM.MNIE OSOBISCIE PANI ANETA
            URZEKŁA SWOJA NATURALNOŚCIĄ...,ŻADNYCH ŚWIEC,DZIWNYCH STROIKÓW
            MAGICZNYCH I PALĄCYCH SIE KADZIDEŁEK,PROSTOLINIJNA I NATURALNA MŁODA
            KOBIETA MÓWIĄCA W OCZY TO CO "WIDZI"-TAK JAKBYM BYŁA U ZNAJOMEJ NA
            KAWIE:)TYLKO,ŻE ZNAJOMA NIE WIE O MNIE TYLE CO PANI ANETA...
    • 10.01.10, 15:30
      Dobry jest wróżbita i jasnowidz Pan W. Glanc

      502 209 686 (tak podaje na stronie)
      a tu jego strony:
      www.hipnotyzer.com.pl
      pasja-tarota.ning.com
      • 15.01.10, 13:52
        Polecam Teresę Zembrzuską.
        Nie znam osoby, która by po kontakcie z nia kwestionowała jej dar .
    • 20.01.10, 00:45
      Witajcie.
      Dowiedziałem się, że na tym forum jest wiele postów na mój temat tj dotyczących
      Tarota, którym z pasją się zajmuję.
      Zainteresowanch zapraszam do darmowego forum
      pasja-tarota.ning.com

      A teraz do sedna- jestem troche zajety wiec musialem ograniczyc ilosc
      codziennych wizyt chetnych na Tarota. Nie jestem chwilowo w stanie pracowac na
      takich obrotach jak ostatnie kilka miesiecy.
      Ale jesli ktos bedzie chcial- to zawsze znajde czas zeby pomoc rozwiazac problemy.


      Wystarczy do mnie zadzwonic:
      502 209 686


      A czym jestem zajety?
      Mieszynarodowym projektem i mniejszym... polskim. Pozwole sobie zamiescic wycinek:

      >>>>>
      Tysiące zalogowanych uczestników doświadczy fascynującego stanu przyjemnej i
      relaksacyjnej hipnozy przed ekranami swoich komputerów.
      Wielu z nich, przez kilka minut
      nie będzie w stanie poruszyć ręką, wstać z krzesła lub otworzyć oczu.
      Wielu z tych uczestników doświadczy bardzo przyjemnego i relaksującego stanu
      wzbogaconego o sugestie sukcesu w życiu osobistym i zawodowym.

      Na poczatku stycznia Anglik w ostatniej chwili wycofał się z bicia rekordu
      pozostawiając miejsce dla... Polaka.

      Tak więc zapraszamy wszystkich o otwartych umysłach, ludzi ciekawych życia i
      wszystkich z pozytywną energią:
      www rekordhipnotyzowania com
      www.rekordhipnotyzowania.com

      • 20.01.10, 00:46
        No i zapomnialem sie podpisac:
        Wojciech Glanc
        502 209 686

        Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

        • 20.01.10, 22:46
          Będę wdzięczna za odpowiedź Pozdrawiam
        • 20.01.10, 22:51
          Bardzo prosze o dopowieź jesli ktoś u niej był?
          • 04.08.11, 00:05
            Tak, ja znam, jest w porządku, konkretna, rzeczowa i bezpośrednia. Na początku może trochę przestraszyć wyglądem, ale jest naprawdę fantastyczna
      • 21.01.10, 20:59
        To nie jest forum na temat tarota, ale raczej umiejętności
        jasnowidzenia pewnej osoby. Pana telefony oczywiście gdzieś sie
        tutaj przewijały i myślę, że to powinno wystarczyć.
        • 22.01.10, 10:33
          NO WŁASNIE CZY KTOS KIEDYŚ BYŁ U TEGO PANA? TO NIECH NAPISZE JAK
          WRAŻENIA...
          • 23.01.10, 12:41
            co za stek bzdur, za przykro czytac.
            przesledzilam forumowa historie wszystkich osob zachwalajacych pania
            anete i dziwnie osoby te maja po jednym, gora 2 wpisach na forum.
            martwe dusze.
            zachwalanie pana wojciecha glanca to juz nawet nie wiem jak nazwac.
            chyba, ze ktos zapomnial o medialnej "karierze" tego pana, gdzie
            cala polska widziala zachowania, dajace do myslenia (lub nawet juz
            nie- tak byly jednoznaczne) na temat stanu zdrowia psychicznego pana
            wojciecha.
            pani aneto, panie wojciechu- trzeba wiecej wysilku i pomyslunku,
            zeby ludzi w balona robic.
            szkoda tylko, ze ludzie potrzebujacy pomocy traca czas czytajac te
            pierdy.
            • 24.01.10, 11:31
              Moja droga "niebieskaa1".
              I to jest właśnie największa wada Internetu – anonimowość. Zawsze
              znajdą się pewne SZUJE wypisujące głupoty i pierdoły, oczerniając
              innych
              Konkluzja jest następująca: nie wiem skąd przychodzisz i kim jesteś
              (zresztą G mnie to obchodzi), ale pamiętaj o dwóch rzeczach:
              1. Nikt Cię tu nie zapraszał więc idź w pokoju swoją drogą jak
              najdalej stąd !
              2. Prawo Karmy działa zawsze i wszędzie – zatem siejąc ZŁO
              zbierzesz wkrótce jego plony :-(
              Zastanów się nad tym … i życzę Ci wszystkiego Najlepszego !
              • 24.01.10, 13:16
                Proponuję się wzajemnie obrażać,każdy ma prawo do swojego zdania, a
                dyskusja schodzi powoli naprawdę w nieprzyjemne rejony.
                Przyznaję,że po spotkaniu z panią Anetą pół roku temu miałam bardzo
                mieszane uczucia,zwłaszcza po przeczytaniu wszystkich pozytywnych
                opinii;pisałam już o tym.
                Teraz niestety już mogę z całą pewnością napisać,że dar,o którym
                wiele osób tutaj pisze,dar jasnowidzenia,w moim przypadku niestety
                nie zadziałał zupełnie.Pomijam fakt,że nie sprawdziło się żadne imię
                wymienione przez panią Anetę (bo być może jeszcze się osoby o
                podanych imionach pojawią w moim życiu);nie sprawdziły się przede
                wszystkim konkrety.
                Wolałabym nie wchodzić w szczegóły;ale jestem bardzo rozczarowana.
                Wiem od zaprzyjaźnionego tarocisty,że są osoby wobec kórych karty
                milczą i nie chcą mówić nic;ale dar jasnowidzenia to chyba co innego.
                Mnie pani Aneta do siebie nie przekonała,póki co nie sprawdziło się
                nic,wręcz przeciwnie.
                Niestety odradzam.
                • 24.01.10, 13:32
                  prucha napisała:

                  > Proponuję się wzajemnie obrażać,każdy ma prawo do swojego zdania,
                  a
                  Oczywiście NIE OBRAŻAĆ,przepraszam;)
                  • 24.01.10, 15:25
                    Kazdy ma prawo do własnych osądów, Niebieskaa1 również. Co do Pana
                    Glanca niestety nie mogę sie wypowiedzieć bo nie byłam u niego i
                    raczej nie zamierzam. Co to za jasnowidz czy wróż, który musi
                    ogłaszać sie na podrzędnym forum ?! Chyba, ze ktos zrobił jemu
                    niedzwiedzią przysługę ...to gratulacje, efekt inny od
                    spodziewanego.
                    Pani Aneta nie jest osoba medialną, dostać sie do niej jest trudno i
                    nie ma strony www. tak jak inni specjaliści w tej dziedzinie.
                    Ja byłam ponad 4 miesiące temu, oceniła bardzo dokładnie obecna
                    sytuacje, imiona znajomych, portrety psychologiczne bliskich. Na
                    razie w temacie najbardziej mnie interesujacym nic sie nie zmieniło
                    mimo, ze juz niby miało sie zmieniać. Moze jeszcze sie sprawdzi..
                    Myslę, ze u jednych cos się sprawdza a u innych nie. Kazdy powinien
                    podchodzic z dystansem do wszystkich wróżb i przepowiedni a osoby
                    wrazliwe i słabe powinny unikać takich wizyt, moze nastapic efekt
                    bierności i wyczekiwania na spełnienie dobrych nowin, które nigdy
                    mogą sie nie pojawić.
                    Raczej powinniśmy mieć sami do siebie pretensje , ze uciekamy do
                    takich rozwiązań. Dzis biznes wrózbiarski i wszelkie portale
                    zarabiaja na tym rozsadne kase i my na to sami pozwalamy...Czytam na
                    jedym z takich portali horoskop miesięczny dotyczący tylko jednej
                    dziedziny ( zawsze sa to 2-3 zdania)i juz trzy razy w przeciagu
                    kilku miesięcy w interesujacym mnie temacie pojawił sie dokładnie
                    taki sam tekst :))Taka sama wrózba. Portal prowadzony jest przez
                    dwie znane z Tv "wróżki" Nawet nie wysiliły sie aby stworzyc
                    cokolwiek nowego. Dzis to niestety tylko zwykly biznes, dlatego nie
                    liczcie, ze taka wrózka Wam pomoże załatwic rózne sprawy.
                    Co do Pani Anety to myśle, ze jednak ma to "cos w sobie" mimo, ze
                    moja sprawa na razie nie znalazła rozwiazania.
                    • 28.01.10, 01:04
                      Przepraszam Ciebie bardzo, ale określając to forum jako "podrzędne" obrażasz
                      wiele wspaniałych ososób jakie się tu pojawiają.
                      Nie mogę na to pozwolić bo kilka osób z tego właśnie forum, dzięki czyjemuś
                      postowi było u mnie i wiem, że moje usługi były im pomocne.
                      Forum jak forum. Jeśli zaczynamy wchodzić w "podrzędność" to tak naprawdę
                      powinniśmy w ogóle zwrocić uwagę na ogólną podrzędność wszystkich tego typu
                      serwisów.

                      Nie uważam, żeby "efekt inny od spodziewanego" bowiem dostawałem masę telefonów
                      od czytelników tego właśnie forum.
                      Są ludzie, którzy potrzebują wróżby, pomocy wręcz terapeutycznej od osoby, która
                      zna temat i ma dużo zrozumienia.
                      Wyrażasz się na temat, o którym nie masz zielonego pojęcia. Obrażasz fajnych
                      ludzi (podkreślam WRĘCZ WSPANIAŁYCH), którzy mnie odwiedzali i nie mogę pozwolić
                      na to.

                      Idiotyczne jest zdanie "który musi
                      > ogłaszać sie na podrzędnym forum ?!". Czy to ma znaczenie?
                      Jak zauważysz ogłosiłem na forum w sumie jedno.
                      Zaproszenie do rekordu świata w hipnotyzowaniu przez internet.
                      Przeznaczonego dla internautów. Więc wybacz... skoro media piszą o pluciu Dody,
                      to trudno żeby pisały o tym (z wyjątkami oczywiście bo artykuły zaczęły się
                      ukazywać).

                      Twoim problemem jest postrzeganie reklamy swoich usług jako czegoś złego. To
                      świadczy o tym, że nie należysz do osób, które tak jak ja, spędziły ponad 5 lat
                      życia w różnych krajach. Ten pogląd to skażenie propagandą poprzedniego systemu,
                      w którym wszelkiego rodzaju reklamę etc traktowano jako "be".

                      Nie ma w tym nic złego. Gdyby nie fora, ogłoszenia i setki innych form, być może
                      nigdy nawet nie dowiedziałabyś się o moim istnieniu. Także o istnieniu Pani
                      Anety. Gdyby nie to fourum, to chociaż ani ja ani Pani Aneta na brak pracy nie
                      narzekamy o ile wiem, to małe prawdopodobieństwo, że kiedykolwiek byś trafiła na
                      jakąkolwiek wiadomość. To się nazywa matematyką albo rachunkiem prawdopodobieństwa.

                      A teraz, pozwolisz że zrobię to co uznam za stosowne.
                      Zaporoszę do siebie na tarota każdego, kto tego potrzebuje.
                      Nie mierzę czasu stopperem gdy rozkładam karty.
                      Nie biorę wygórowanych cen. Wiem co to znaczy drogo, tanio, pomimo faktu iż
                      jestem medialny a co za tym idzie, podejrzewa mnie się o branie gigantycznych
                      stawek.
                      Często podczas wróżb służę także pomocą terapeutyczną bowiem jestem
                      psychoterapeutą, hipnoterapeutą, pisząc po polsku "zaawansowanym praktykiem NLP"
                      i mój dorobek pochodzi z zagranicy.
                      Tak więc często oprócz wróżby udzielam zwyczajnej terapeutycznej pomocy.

                      Jeśli zadasz mi pytanie kto u mnie był, nie usłyszysz odpowiedzi bo to jest
                      etyka zawodowa. Nie mówić. I zresztą namawiam moich klientów aby specjalnie się
                      też nie rozgadywali.

                      Pomimo iż jestem znany jako skandalista, wiem z czym mam do czynienia.
                      Media to jedno. Życie to drugie. Film to trzecie.
                      Ludzie, którzy znają mnie personalnie, wiedzą o czym mówię.

                      Nie jestem gwiazdorem na szczycie. Jestem przede wszystkim człowiekiem z potężną
                      wiedzą i darem. I tyle na ten temat.

                      Zapraszam wszystkich, którzy mają odwagę się do mnie odezwać.
                      Nie gryzę. Nie zawołam 0,5 miliona za wróżbę. Najprawdopodobniej jednak tylko
                      będziemy musieli pokombinować nad czasem spotkania bo jestem po prostu zajętym
                      człowiekiem. I za to często dostaję ochrzan od mojej.... że za dużo daję z siebie.

                      Mój telefon
                      502 209 686

                      zapraszam też na nowe forum
                      pasja-tarota.ning.com
                      i przy okazji do rekordu w hipnozie (będzie zabawnie)
                      www.rekordhipnotyzowania.com

                      Papa
              • 24.01.10, 21:09
                ja nikogo nie obrazam, tylko kulturalnie sie wyrazajac stwierdzam
                fakt.
                przesledzilam wszystkie osoby wypowiadajace sie w watku, kazdy moze
                to zrobic i nikt nie uwierzy w wiarygodnosc opinii pochodzacych od
                nicka z jednym gora dwoma wpisami, Ty bumartyku tez do tych osob
                nalezysz, podobnie jak only_andziabandzia wypowiadajaca sie nizej,
                wiec wlasciwie moglabym juz skonczyc swoja wypowiedz bo wszystko
                jest jasne i sprawa se rypla.
                nie pomoze juz dorobienie nowych wpisow, bo beda mialy date po moim
                wpisie na forum.

                ale nie skoncze, bo chcialam Cie uprzejmie poinformowac, ze forum to
                jest publiczne i nie potrzebuje zaproszenia, a Ty zachowujesz sie
                jakbys byl wlascicielem lub co najmniej moderatorem tego forum- ale
                nie jestes.
                wierze gleboko w to, ze zlo wyrzadzone ludzim wraca, ale to raczej
                Ty wez sobie te prawde do serca, bo to Ciebie prawo karmy dopadnie
                za nabijanie ludzi w butelke- gdyz wnioskuje, ze w mysl zasady-
                uderz w stol a nozyce sie odezwa- jestes jednym z klonow
                reklamujacych panie anete i pana wojtka- pewnie jedna z tych osob
                osobiscie.
                do wrozki nie chodza ludzie szczesliwi, tylko osoby z problemami,
                pogubione w zyciu, szukajace rady, wskazowki, pociechy i byc moze
                nie w glowie im sprawdzanie historii nickow.
                zerujesz na slabszych a to jest nikczemne i Ty osmielasz sie mnie
                nazwac szuja?
                jakie slowo masz w takim razie na swoje postepowanie?
                czy ja kogos oczernilam- nie. stwierdzilam tylko fakty, ze caly ten
                watek to reklama.
                pozdrawiam i zycze szacunku dla innych ludzi i ich inteligencji bo
                przyjdzie karma i da leb.
                • 24.01.10, 21:53
                  niebieskaa1,pisałam w pośpiechu i nieprecyzyjnie się
                  wyraziłam.Zdanie o obrażaniu nie było skierowane do Ciebie,rzecz
                  jasna.
                  Nie wiem,co sądzić na temat tego forum.Co sądzę na temat rzekomego
                  daru pani Anety-napisałam powyżej.
                  Pozdrawiam;)
                • 24.01.10, 23:25
                  O odczuciach po wizycie u P.Anety wyrażałam sie wczesniej dwa razy,a
                  dzis trzeci i wcale jej nie reklamowałam o czym moze świadczyć
                  dzisiejsza wypowiedz. Nie mam tez tak na prawde nic do napisania,
                  gdyz wrózba poki co jeszcze sie nie sprawdziła.( o ile wogóle )Co
                  mam niby napisać, ze własnie urodziło mi się wywrózone dziecko po
                  4rech miesiacach od wizyty ? Jestem obiektywna i nie tworze tutaj
                  zadnego fanklubu. Nikomu tez jej nie polecam i nie mam z tego tytułu
                  zadnych gratyfikacji, pisałam tylko, ze zrobiła na mnie wrazenie i
                  celująco oceniła obecna sytuację jak i ludzi mnie otaczających.
                  Byłam pod wrazeniem! Jezeli sprawdzi mi sie cos co ma niby nastapic
                  niedługo to sie chetnie podzielę informacjami. Co do reklamy to na
                  tym forum to sama kiedyś zastanawiałam sie nad osobą chyba o niku"
                  natalia73" ktora reklamowała Anete tutaj na forum, napisałam do niej
                  maila i okazało sie, ze to pomyłka...
                  Prosze mi nie zarzucać jakiś kłamst i oszust a tym bardziej darmowej
                  reklamy za która nie otrzymuje wynagrodzenia. Akurat ja byłam u tej
                  Pani i jestem autentyczna, nie tak jak inni. Co do wyboru wrózki to
                  na prawde jest ich wiele na "rynku" takze co komu odpowiada...
                  • 25.01.10, 08:05
                    A CZY KTOS WIE CZY UKAZAŁA SIE JUZ KSIĄŻKA P.ANETY?? CHĘTNIE BYM JA
                    POCZYTAŁA.....
                    • 25.01.10, 10:21
                      Komentarz niebieskiej pominę milczeniem … bo tak będzie w
                      nieskończoność - „odbijanie piłeczki”. Świętą rację ma natomiast
                      andziabandzia, że tak naprawdę wstydem jest korzystanie z takich
                      usług – gdyż to my sami kreujemy sobie swoją rzeczywistość i możemy
                      osiągnąć wszystko czego chcemy! A moje komentarze to nie reklama P.
                      Anety, a raczej forma wdzięczności za przetarcie oczu i lepsze
                      spojrzenie na świat.
                      Pozdrawiam wszystkich i życzę wszelkich błogosławieństw życia !
                      • 13.02.10, 17:01
                        witam. czy ktoś z Was słyszał o wróżce Gildii?
                        bo oprócz tego,że jest droga i stawka zależy od tego ile będę "marudzić" to nic
                        wiecej nie wiem
                        warto nie warto? do pani Anety próbuje sie dodzwonić, niestety bezskutecznie :(
                        pozdrawiam
                        • 14.02.10, 16:17
                          Nie słyszałam o tej wróżce ale jeśli już na wstępie mówi o ograniczeniach
                          czasowych i okazuje się również droga to odradzam.Polecam jednak panią Anetę,
                          choć wiem , że czasem trzeba wykazać dużo cierpliwości by się dodzwonić.Bo
                          często wyjeżdża ,i wtedy wyłącza telefon lub ma dużo pracy w danym czasie.Ale
                          warto próbować.
                          • 15.02.10, 12:49
                            TAK TO PRAWDA-CIĘŻKO SIE DODZWONIC,ALE WARTO PRÓBOWAĆ
                            • 20.02.10, 11:47
                              CZY KTOS WIE JAKIE P.ANETA MA NAZWISKO?
                              • 22.02.10, 09:09
                                oczywiście - ale tak jak już wcześniej pisałem - prosi o zachowanie
                                tej informacji dla siebie...
                                Pozdr
                                • 22.02.10, 09:58
                                  barumtryk napisał:

                                  > oczywiście - ale tak jak już wcześniej pisałem - prosi o zachowanie
                                  > tej informacji dla siebie...
                                  > Pozdr
                                  ROZUMIEM,A WIESZ MOŻE CZY JUZ JEST W SPRZEDAŻY JEJ KSIĄŻKA?
                                  • 23.02.10, 15:12
                                    nie - jeszcze ma trochę do napisania...
                                    też jestem ciekaw jaka ona będzie..
                                    • 23.02.10, 15:58
                                      barumtryk napisał:

                                      > nie - jeszcze ma trochę do napisania...
                                      > też jestem ciekaw jaka ona będzie..
                                      NO TO CZEKAMY:)
                                      • 24.02.10, 13:31
                                        Mi się udało dodzwonić, wybieram się na spotkanie z p. Anetą za
                                        2tyg. Zaskoczyła mnie jednak trochę cena: 200zł za około godzinę.
                                        To spore pieniądze, a czas ograniczony - mam nadzieję, że będzie
                                        warto.
                                        • 24.02.10, 14:00
                                          TO NAPISZ PO WIZYCIE U NIEJ CZY BYŁO WARTO,NIERAZ CENA NIEGRA
                                          ROLI...,
                                        • 15.05.10, 20:49
                                          Witam przeczytałam wszystkie posty w tym temacie, nie wykluczone że będę się
                                          próbowała umówić z Panią Anetą. Jednakże mam pytanie, ponieważ doczytałam się 2
                                          sprzecznych informacji. Gdzie Pani Aneta przyjmuję, podobno przeprowadziła się
                                          do Pruszkowa, czy to prawda? Może nadal Tarchomin? Będę bardzo wdzięczna za
                                          jakąś konkretną odpowiedź od osoby która ostatnio była u tej Pani.
                                          • 17.05.10, 08:02
                                            arasia napisała:

                                            > Witam przeczytałam wszystkie posty w tym temacie, nie wykluczone że będę się
                                            > próbowała umówić z Panią Anetą. Jednakże mam pytanie, ponieważ doczytałam się 2
                                            > sprzecznych informacji. Gdzie Pani Aneta przyjmuję, podobno przeprowadziła się
                                            > do Pruszkowa, czy to prawda? Może nadal Tarchomin? Będę bardzo wdzięczna za
                                            > jakąś konkretną odpowiedź od osoby która ostatnio była u tej Pani.
                                            OSTATNIO PRZYJMOWAŁA NA SASKIEJ KĘPIE,DAJ ZNAC JAK SIE UDA CI DO NIEJ DODZWONIĆ:)
            • 28.01.10, 01:20
              Wypowiadając się w ten sposób na mój temat, nie znając mnie podkreślasz, że
              niestety do myślenia Ci daleko.
              Gdybyś bowiem wykazala się rzetelnością, to zapoznałabyś się z materiałami video
              jak i artykułami nie z "pudelka", które jasno wyklarowały co po co i dlaczego.
              Jeśli dziecko nie odróżniasz filmu od rzeczywistości, to masz rzeczywiście
              poważny problem. Nie wiesz nic a mądrzysz się na mój temat, temat Pani Anety i
              temat osób, które ośmielają się wypowiedzieć na jej temat pozytywnie.
              Jestem bardzo cierpliwym człowiekiem i waham się w tej chwili czy nie nazwać
              spraw po imieniu. Czy uważasz, że słowo "kretynka" byłoby na miejscu? E... chyba
              jednak go nie rzucę w Twoim kierunku bo nie warto.
              Zastanawiasz się nad moim stanem psychicznym dziecko?
              Idź czytaj Pudelka bo tam Pani Doda pluje.
              Nie odróżniasz mediów, filmów (z napisami) od rzeczywistości. Jeśli tak mówisz,
              to świadczy, że światopogląd tylko budujesz na pudelkach i innych papilotkach a
              to jest poważna sprawa.

              Po prostu wyluzuj, kup sobie "cukielka" albo "lizacka" i przestan czepiać się
              innych.


              Śledź dalej forumowe historie. Tylko użyj słonko móżgu przy okazji bo ewidentnie
              nie używasz.
              Użyj, bo obrażasz nie mnie (mam to gdzieś) ale ludzi, którzy Panią Anetę znają
              osobiście, Panią Anetę także.
              Różnica pomiędzy Tobą a wieloma osobami na tym forum jest prosta.
              Wielu czytelników było już u Pani Anety i poznało ją (lub mnie).
              A Ty poruszasz się ciągle w urojeniach.



              No i pewne dwa cytaty.

              1. Mój błąd popełniony...

              "Nie wchodź w dyskusję z ignorantem bo najpierw ściągnie Cię on do swojego poziomu"

              2. Pełen komentarz na temat wartości Twojej wypowiedzi powinien brzmieć tak:

              "Próżnoś riposty się spodziewał,
              Nie dam Ci przyczka ani klapsa
              nie powiem nawet pies cię jebał
              bo byłby to mezalians dla psa!".

              Może zarzucisz mi wulgarność?
              Pozdrawiam

              • 28.01.10, 01:21
                No i znowu ten zapomniany podpis:

                Wojciech Glanc
                tarocista, hipnoterapeuta, psychoterapeuta
                15 lat doświadczenia.
                502 209 696
                pasja-tarota.ning.com
                www.hipnotyzer.com.pl
                www.rekordhipnotyzowania.com
                • 28.01.10, 01:30
                  Pomyślałem, że parę osób może to zainteresować.
                  Miłego oglądania:

                  Karta "Głupiec"
                  www.youtube.com/watch?v=hEqzP81VBOk
                  www.youtube.com/watch?v=Uzlo3Velmko
                  Karta "Mag":
                  www.youtube.com/watch?v=cnw3oDjLqXM
                  www.youtube.com/watch?v=_4hmoRk60vA
                  Pozdrawiam
                  Wojciech Glanc
                  502 209 686

                  PS. żeby rozpoznać prawdziwe intencje, należy porozmawiać z człowiekiem. Inaczej
                  "intencje" kryjące się za tekstem, są tylko urojeniem.
                  • 28.01.10, 10:14
                    Panie Wojciechu,nie wydaje się Panu,że chyba Pan przesadził?
                    Skąd tyle złości i agresji?
                    Wybaczy Pan, ale biorąc udział w programie telewizyjnym (pomijam
                    jakim,pomijam,jak....chociaż może to istotne i także stawia Pana w
                    pewnym świetle) liczy się Pan zapewne z faktem,że będzie się o Panu
                    mówić i Pana oceniać, na podstawie Pana zachowania lub po prostu
                    kłamliwych plotek.Taka jest cena popularności, w każdym jej
                    rozumieniu.Nie pojmuję więc,czemu w tak agresywny i niegrzeczny
                    sposób atakuje Pan kogoś, kto ma do tej oceny absolutne , nadane
                    przez Pana prawo?
                    I moim prawem jest nie chcieć spotkać się z tarocistą,który próbował
                    zrobić karierę w BIG BROTHERZE i jemu podobnych.I Pana ostatnia
                    wypowiedź mnie w tym utwierdziła.Nie wyobrażam sobie wizyty u
                    tarocisty o tak złej energii,który ma tak poważny problem z
                    panowaniem nad sobą.
                    Forum służy do wymiany opinii, a nie obrzucania się wzajemnie
                    obelgami tylko dlatego,że ktoś jest niezadowolony z wizyty u pani
                    Anety lub ocenia Pana fikołki w telewizji.Póki robimy to w sposób
                    kulturalny,póty to ma sens.Pana wywód jest tego zaprzeczeniem,bo
                    przede wszystkim obraża niebieską.Przykro.
                    • 28.01.10, 23:52
                      Nie wierzę, że pozwolił Pan sobie na taką paskudną ripostę...po
                      prostu żenada...a ten " wierszyk " to już szczyt chamstwa , po
                      prostu prymitywizm. Wyszła z Pana cała prawda.
                      • 29.01.10, 09:54
                        Niestety, ale musze przyznać rację mojej przedmówczyni...
                        Nie wierzę, że Glancu robi sobie taką reklamę – a może to nie on?
                        Tylko jakiś głupi żart. Nie znam go osobiście, ale wiele o nim
                        czytałem, słyszałem i mam właściwie bardzo dobre zdanie na jego
                        temat. Facet jest „inny” a to dla społeczeństwa jest niebezpieczne.
                        Ja jego inność odbieram jako geniusz i trudno mi uwierzyć, że
                        taki „łebski” facet dał się sprowokować ! Glancu napisz, że to nie
                        ty…
                        • 29.01.10, 11:16
                          MOŻE TO ON...,TYLKO SIE PO PROSTU WKURZYŁ I NAPISAŁ CO MYŚLAŁ...
    • 10.02.10, 16:35
      Ja polecam wrozke Tamare. Fantastyczna kobieta. Podaje nr 600 613 497
      Korzystam od dawna i jestem zadowolona.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.