Botox-lekarstwem na nadpotliwość? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Właśnie dowiedziałam się , że nadpotliwość leczy się botoxem
    www.dourody.pl/articles,articles,56.html, wiecie coś na ten temat?
    • No pewnie, już od dłuższego czasu takie zabiegi się robi. Na
      zachodzie furrorę robi to już dawno. Botox po prostu blokuje
      gruczoły potowe ( aktywne ujawniane są podczas specjalnej próby) no
      i po problemie. Jak ktoś szuka dobrego specjalisty chętnie doradze,
      znam.
    • Tak, wiemy. Miałem przyjemność poddać się zabiegowi. Tutaj
      szczegóły: www.afrodytasalon.pl/leczenie_nadpotliwosci.php
      Lekarz wstrzyknął mi Botox pod pachami i w dłonie. Trochę czuć
      nakłócia, ale nie jest to bolesne, da się w każdym razie wytrzymać.
      Jestem 2 miesiące po zabiegu i problem zniknął. A męczyłem się znim
      dobre kilka lat. Także osobiście polecam. Mogę powiedzieć, że mam
      Botox pod pachami :)
      • No wszystko fajnie, ale bardzo bym was prosiła, żebyście napisali trochę więcej szczegółów na temat zabiegu botoxem, no albo jakieś namiary na ciekawe strony informacyjne, jakieś artykuły wrzucili. Faktycznie słyszałam, ze efekty po tym zabiegu są bardzo fajne i nie kosztuje on jeszcze aż tak dużo, jak inne formy pozbywania się tego problemu.
        • A moim zdaniem zanim się ktoś zde4cyduje na kosztowny zabieg botoksem, powinien najpierw zdiagnozować przyczynę nadpotliwości, bo bardzo często można ją usunąć nieinwazyjnie. Czasami wystarczy zmienić nawyki żywieniowe. Pocenie może być objawem alergii pokarmowej, kandydozy, nadwagi. W Warszawie jest klinika Vimed, która zajmuje się leczeniem chorób metabolicznych. Warto się przebadać i znać przyczyny a nie od razu lecieć na botoks.
          • Zgadzam się w pełni z przedmówcą, ja myślałam, że mam ogromny problem i tym samym kompleks, ale poszłam do lekarza, zaproponował zmianę diety i tabletki perspiblock a potem ja kupiłam do tego dezodorant, stosuje się podobnie jak ten etiaxil, czasami nawet raz w tygodniu, ale o niebo jest tańszy. Ta kulka, dieta i tabletki pomogły. :) Warto od tego zacząć. :)
            • Wiem, że botoks wstrzykiwany miejscowo pod pachy i na dłonie (bo niektóre osoby cierpią też na nadpotliwość w tych rejonach) można wykonać w krakowskim studio Estetica. Cena rzeczywiście zależy od rozmiaru miejsca, ale lepiej najpierw swój problem skonsultować z personelem, wtedy będzie wiadomo wszystko. Przeciwwskazań nie ma prawie wcale, jedno na pewno - nie można być w ciąży.
      • Witam ja też korzystałam z tego zabiegu .Zabieg wykonałam w Klinice dr. Mirackiego Beautymed .
        Jestem zachwycona efektem i polecam ten zabieg każdemu :)
    • To prawda Botox stał się lekarstwem na nadpotliwość. Nasze gabinety w Krakowie stosują tą metodę leczenia.
      NZOZ Perfect Centrum Medycyny Estetycznej
      al. Grottgera 22/1
      30-035 Kraków
      Opis zabiegu i informacje są dostępne pod tym linkiem:
      www.givenday.pl/Artykul-8-botox-w-leczeniu-nadpotliwosci.aspx
      Zabieg można wykupić w naszym e-sklepie z 3% zniżką po założeniu konta w systemie:

      www.givenday.pl/leczenie-nadpotliwosci-dloni--botox-cat-93-id-324.aspx
    • No jasne to coraz bardziej popularna metoda, ale ja bym zaczeła pierw od czegoś po 1 tańszego a po 2 mniej inwazyjnego czyli bloker lub różne środki dostępne w aptekach;) ewentualnie crystal czyli dezodorant w kamieniu
      • U mnie efekty zabiegu toksyną botulinową utrzymują się ok. roku, jak dla mnie jest to wymarzony efekt. Chociaż to pewnie zależy od kwestii indywidualnych, raczej nie można przewidzieć tego tak ogólnie, dla wszystkich. Zabieg robiłam w Melitusie, który był tu wspominany już wcześniej. Polecam to miejsce, wszystko było wykonane profesjonalnie a i ceny były w porządku (chociaż wiadomo, ze takie zabiegi to zawsze jest większy wydatek).
        Sam zabieg podobno nie jest szczególnie bolesny, ja niestety jestem bardzo wrażliwa na ból, więc poprosiłam o znieczulenie, bez problemu je dostałam i całkiem dobrze wspominam ten zabieg. Już po kilku dniach odczuwałam wyraźną różnicę i tak jak pisałam wcześniej, w moim przypadku efekt utrzymuje się bardzo długo.
        • Nie uprawiam kryptoreklamy, nie mam salonu kosmetycznego itp., ale mam problem z nadpotliwością. Ze zdrowiem jest u mnie ok, miałam testy itd., badałam się na hormony u endokrynologa - wszystko w normie, ale w sytuacjach emocjonalnych lub stresowych pod pachami płynę. Zrozumie to, jak to jest, ten co ma podobnie, jak to się mówi: najedzony głodnego nie zrozumie". Próbowałam blokerów różnych, etiaxil, zaciskałąm zęby gdy piekły pod pachami, oby tylko pomogło. Pomagało na co dzień, ale w sytuacjach tzw. "niezwykłych" koszula, podkoszulek, co bym nie miała na sobie, do przebrania... Wyczekałąm promocję w Melitusie na Infini, likwidacja na zawsze gruczołów potowych. Pierwszy zabieg 700 zło, po miesiącu następny, 500 zł, i tak jeszcze raz 500 zł, i pozbyłam się za zawsze, ale 1700 zł. Woda pod pachami "jak płynęła tak płynęła". A przy tym zabieg jest bardzo bolesny, konieczne znieczulenie jakimś niemieckim żelem miejscowym, który btw lekko "oparzył" mi skórę pod pachami, co bolało jeszcze przez 3 dni po i tak bolesnym zabiegu. Na następne dwa zabiegi miałam już emlę, ale i tak bolało. powinno mnie zastanowić, że przed I zabiegiem trzeba podpisać "umowę", gdzie przyjmuję do wiadomości i godzę się na to, że zabieg w moim przypadku może nie zadziałać, albo zadziała może po 5 lub więcej zabiegach... Może i działa, u mnie po 3 nie było efektu w ogóle. Zakupiłam więc w Rossmannie wkładki pod pachy do wklejania na ubranie i zapomniałam o koszulkach, bluzkach i sukienkach bez rękawków... No ale lato się zbliżało, wiec znów zaczęłam szukać rozwiązania. zdecydowałam się na botox. Poczytałam, zasięgnęłam języka, najtaniej co znalazłam to 400 zł za ampułkę, po ampułce na każdą pachę, czyli 800 zł i "poszły konie po betonie". Po pięciu dniach od wstrzyknięcia miałam już szansę przetestowania skuteczności zabiegu - prezentacja do wygłoszenia w pracy, i...? no i wreszcie, wróciłam do pokoju, rączki podniosłam do góry i do lusterka, a na niebieskiej koszuli małe plamki takie 1x1 cm .... ! po miesiącu nadal było super, "dostrzyknęłam" sobie jeszcze za 400 zł na obydwie pachy po miesiącu i przez 4 miesiące było bardzo dobrze. Teraz znów pojawia się plamka 1x1 cm w sytuacjach "mocnych", ale powtórzę botox na pewno, bo jak dla mnie, suche pachy to jest "life-changing" albo "game changer" albo po prostu komfort nie do przecenienia. Gdyby ktoś zechciał info gdzie robiłam botox, to kierujcie zapytania na crikey3@wp.pl. A, i przy botoksie, nikt nie kazał mi podpisywać żadnych pism, że zgadzam się na to, że u mnie może nie zadziałać.......
        • Ja botox na nadpotliwość pachy wykonuję w klinice beautymed u dr mirackiego .Trzyma się ok 8 miesięcy ,więc ok .Jestem bardzo zadowolona z tego zabiegu ,bo nadpotliwość była dla mnie zawsze ogromnym problemem
    • tak, botox na nadpotliwość, ale "leczy objawy, nie przyczynę nadpotliwości, a mianowicie proponuje przeczytac co następuje. Nie uprawiam kryptoreklamy, nie mam salonu kosmetycznego itp., ale mam problem z nadpotliwością. Ze zdrowiem jest u mnie ok, miałam testy itd., badałam się na hormony u endokrynologa - wszystko w normie, ale w sytuacjach emocjonalnych lub stresowych pod pachami płynę. Zrozumie to, jak to jest, ten co ma podobnie, jak to się mówi: najedzony głodnego nie zrozumie". Próbowałam blokerów różnych, etiaxil, zaciskałam zęby gdy piekło pod pachami, oby tylko pomogło. Pomagało na co dzień, ale w sytuacjach tzw. "niezwykłych" koszula, podkoszulek, co bym nie miała na sobie, do przebrania... "Wyczekałam" promocję w Melitusie na Infini, likwidacja na zawsze gruczołów potowych. Pierwszy zabieg 700 zło, po miesiącu następny, 500 zł, i tak jeszcze raz 500 zł, i pozbyłam się za zawsze, ale 1700 zł. Woda pod pachami "jak płynęła tak płynęła". A przy tym zabieg jest bardzo bolesny, konieczne znieczulenie jakimś niemieckim żelem miejscowym, który btw lekko "oparzył" mi skórę pod pachami, co bolało jeszcze przez 3 dni po i tak bolesnym zabiegu. Na następne dwa zabiegi miałam już emlę, ale i tak bolało. powinno mnie zastanowić, że przed I zabiegiem trzeba podpisać "umowę", gdzie przyjmuję do wiadomości i godzę się na to, że zabieg w moim przypadku może nie zadziałać, albo zadziała może po 5 lub więcej zabiegach... Może i działa, u mnie po 3 nie było efektu w ogóle. Zakupiłam więc w Rossmannie wkładki pod pachy do wklejania na ubranie i zapomniałam o koszulkach, bluzkach i sukienkach bez rękawków... No ale lato się zbliżało, wiec znów zaczęłam szukać rozwiązania. zdecydowałam się na botox. Poczytałam, zasięgnęłam języka, najtaniej co znalazłam to 400 zł za ampułkę, po ampułce na każdą pachę, czyli 800 zł i "poszły konie po betonie". Po pięciu dniach od wstrzyknięcia miałam już szansę przetestowania skuteczności zabiegu - prezentacja do wygłoszenia w pracy, i...? no i wreszcie, wróciłam do pokoju, rączki podniosłam do góry i do lusterka, a na niebieskiej koszuli małe plamki takie 1x1 cm .... ! po miesiącu nadal było super, "dostrzyknęłam" sobie jeszcze za 400 zł na obydwie pachy po miesiącu i przez 4 miesiące było bardzo dobrze. Teraz znów pojawia się plamka 1x1 cm w sytuacjach "mocnych", ale powtórzę botox na pewno, bo jak dla mnie, suche pachy to jest "life-changing" albo "game changer" albo po prostu komfort nie do przecenienia. Gdyby ktoś zechciał info gdzie robiłam botox, to kierujcie zapytania na crikey3@wp.pl. A, i przy botoksie, nikt nie kazał mi podpisywać żadnych pism, że zgadzam się na to, że u mnie może nie zadziałać.......
    • Takie coś znalazłam www.elite.waw.pl/nadpotliwo%C5%9B%C4%87-SlimLipo/ wygląda obiecująco


      • Witam ,ja polecam nowy zabieg urządzeniem Infini. Wykonałam serię 3 takich zabiegów tym urządzeniem na nadpotliwość w klinice Dr Mirackiego Beautymed .Zabieg odbył się w znieczuleniu ,więc był do wytrzymania .Po zabiegu te miejsca były lekko opuchnięte ,ale poza tym nie było żadnych skutków ubocznych .
        Po każdym z zabiegów potliwość była coraz mniejsza .Jestem bardzo zadowolona obecnie z zabiegu ,gdyż żadne metody nie dały mi takiego komfortu .Polecam wszystkim z tym problemem
    • Ja nie mam zbyt dobre doświadczenia z botoxem,ale co mnie natomiast pomogło to jonoforeza www.electroantiperspirant.com/pl/Bardzo polecam
      • A ja jestem zadowolona z botoxu .Już się przyzwyczaiłam do tego zabiegu i efektów po nim .JA też wykonywałam ten zabieg w klinice beautymed i dr miracki proponował mi zabieg infini ,ale narazie nie mogę się zdecydować .Muszę trochę o nim poczytać .
    • Fatycznie , zabieg jest skuteczny, minusem jest to,że wystarczy na około 6mcy.
      --
      gabinet kosmetyczny
      salon kosmetyczny
      kosmetyczka
      mikrodermabrazja
    • Na szczęście nie mam problemu z nadpotliwością, ale słyszałam od koleżanki, że botoks pomógł jej uporać się z problemem. Niestety, co jakiś czas trzeba powtarzać zastrzyk. O tej innowacyjnej metodzie przeczytała w artykule www.zadbajosiebie.pl/leczenie-nadpotliwosci-toksyna-botulinowa/

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.