Dodaj do ulubionych

A co na twarz???

10.07.06, 23:19
Hej
Jak sa te koszmarne upaly teraz, to poci mi sie twarz niemilosiernie ( reszta
ciala jakos nie, tylko ta twraz tak), czy etaxil mozna na twarz stosowac??? a
moze sa jakies srodki d stosowania na twarz???
Edytor zaawansowany
  • 12.07.06, 19:33
    Wałasnie mam ten sam problem :( pot zalewa mi oczy i kapie po brodzie .To
    naprawde jest problem , nawet przy prowadzeniu auta .
  • 11.07.07, 14:19
    witam w tej niedoli.Siedze w domu jest oki,chodze po ulicy jest oki,ale tylko
    jak wejde do sklepu,czy do jakiegos urzędu,nawet do znajomego to leje mi sie z
    twarzy jak z cebra.Dopiero po kilku minutach zaczyna sie normować,ale wtedy już
    wszyscy zdążą zauwazyć,że coś ze mną nie halo.Wyobraźmy sobie randkę z
    dziewczyną,no ludzie tak się nie da żyć.Niestety lato to mój wróg.Czekam na
    porady i po prostu błagam o pomoc!!!
  • 22.08.07, 11:17
    Hej!
    Ja mam to samo co Janek. Nie mogę przejść paru kroków, by ze mnie
    nie kapało dosłownie. To samo jest zimą (gdy jesteśmy cieplej
    ubrani) i latem (gdy jest gorąco). Moi bliscy dziwią się, że nawet w
    największe mrozy nie zakładam swetrów, tylko jekieś koszule. Na
    każdym zdjęciu moja twarz świeci od kropel potu. Dla mnie wszędzie
    jest gorąco (w supermarkecie, dyskotece, knajpie, pracy) i po mojej
    twarzy to widać. Koszmar.
  • 10.06.08, 02:13
    wiatm wszytskich.ja również mam to samo co janek.jak tylko wejde do jakiegos
    pomieszczenia automatycznie zalewam sie potem na twarzy i dopiero po chwili
    wszytsko sie normuje...Pomocyy
  • 25.07.08, 00:20
    Tez mam ten problem .... itd , probowałem juz antidralu i czegos takiego jak
    spirial. Piersze preparat bez rewelacji o drugim moge wypowiedziec sie troche
    pozytywniej, lecz jak dla mnie to za malo jezeli chodzi o stosowanie takich
    srodkow to maja one jeden wielki minus, nie posmarujesz sie nim miedzy wlosami (
    jezeli nie jestes lysy)
    i sytuacja wyglada tak ze moze z czola Ci nei kapie lecz po chwili pot zaczyna
    splywac CI z za wlosow i problem powstaje znow. Powiedzialem sobie ze sie nie
    poddam i ta pojeb... dolegliwosc nie zniszczy mi zycia. Myslalem o botoxsie lecz
    jest ona strasznie drogi , dlatego teraz poszukuje specjalistow znajmujacych sie
    ta dolegliwoscia , za pare dni bede dzwonil do woj konsultanat ds dermatologii i
    szukal jakis informacji jak i czy w ogole da sie to leczyc , jak dowiem sie
    czegos ciekawego to dam znac
    A na razie polecam moj sposob , czyli chustecznka bawelniana i przetrzec czolko
    , wyglada idiotycznie ale coz lepiej tak niz kapac ludziom na dywan :)
  • 03.10.08, 12:30
    witam wszystkich ja takze ma ten sam problem poce sie strasznie na
    czole i na plecach lecz pod pachami i stopach i dloniach nie mam
    tego problemu. I mam tez tak ze gdy jestem w domu, ide po ulicy lub
    jestem z kumplami to ten pot nie wystepuje schody zaczynaja sie gdy
    wejde do szkoly, pracy lub jakas sprawe zalatwic to przez jakies 15
    minut to leje sie po mnie jak bym wyszedl z kompieli. Niewiem co mam
    robic bo to jest straszne jak siedze w szkole i wszyscy sie patrza?
    matka mi mowi ze to napewno cos z ukladem nerwowym i zebym wybral
    sie do neurologa i mysle ze tak zrobie. pozdrawiam
  • 20.10.08, 14:52
    prosta sprawa.jest juz na naszym rynku Odaban.super sprawa..psikasz
    na wacik i smarujesz miejsce na twarzy.sprawdziłam-działa.
  • 04.11.08, 10:07
    O rany ale sie usmialam, normalnie na glos :)
    ...leje mi sie z twarzy jak z cebra
    No super.
    Ja mam ten sam klopot.
    Choc nie mialam takiego nigdy wczesniej.Jednak wpadlam w gleboką depresje, lacznie z hospitalizacja i teraz dostaje takie leki ktore wlasnie ubocznie powoduja straszliwe pocenie sie.
    Chyba calego ciala.
    Pod pachami, trudno jakos maskuje ubiorem, czesto sie przebieram (na miescie,w pracy)
    Ale najgorzej jest wlasnie z Twarza. Doszlo do tego ze przestalam sie wogole malowac, a potem tez mi sie stroic odechcialo (jestem raczej z tych najbardziej atrakcyjnych kobiet, niestety)
    No i w efekcie siedze w domu, kompletnie zakonczylam zycie topwarzyskie.
    I teraz juz nie wiem czy to depresja czy to to cholerne pocenie sie.
    Ale dzieki wlasnie takim forum czuje sie lepiej, przynajmniej wiem ze nie jestem sama z tym w sumie bardzo wstydliwym tematem.
    No i oczywiscie sprobuje wszystkich tych preparatow -etiaxil, -antidral, odaban.
    Bede na bierzaco pisala czy pomaga.
    (jak pilam bardzo duzo szalwi i lykalam jeszcze w tabletkach szalwie, a potem taki inny ziolowy preparat na pocenie (szalwia+jakies inne ziola to troche niby pomagalo,ale w zbyt malym stoppniu zeby ciagle nosic przy sobie litrami te szalwie i ciagle lykac te tabletki)
    a krem SVR laboratoires ktory jest tez do twarzy (choc na polskiej naklejce nie zostalo to napisane) wogole mi nie pomaga, wrecz czuje taka warstwe na twarzy i wiszaca na warstwie mgielke zimnego potu
    moze go i mniej, no ale wyobrazcie sobie wyzej wspomniany efekt, brrr ohyda.
    (jedno szczescie w tym ze ten moj pot jest bez przykrego zapachu)
    wieczorkiem lece do apteki i bede zdawac relacje
    uff, naprawde mi ulzylo
    DZIEKI
  • 01.03.09, 23:42
    Odpowiedzią jest ODABAN, jak już wspominała onyxx82. Ten
    antyperspirant faktycznie działa i może być stosowany na całym
    ciele, a nie jak inne tylko pod pachami.
  • 30.04.09, 16:55
    ja też mam taki sam problem,spisałam wszystkie nazwy tych preparatów
    i zacznę stosować,ale raczej będzie lipa,mi chyba nic już nie
    pomoże!!!
  • 15.04.10, 04:02
    Moi mili ja mam to samo, jest to bardzo nieprzyjemne zwłaszcza w
    towarzystwie, lub gdy następuje zmiana temperatur. Organizm tak
    reaguje, chciałbym jeszcze Wam zwrócić uwagę na jeden szczegół a
    mianowicie organizm musi się pocić. Wiem zaraz każdy powie "ale nie
    tak", tylko że tak Nas skonstruowała natura i musimy się z tym
    pogodzić. W mojej rodzinie mój dziadek, ojciec ogromnie się pocili i
    pocą więc i ja tak mam. Jeszcze jedno nie wolno za bardzo ograniczać
    potu ponieważ może on zalać Nas od wewnątrz a to jest już
    niebezpiczne dla organizmu. A teraz zaleta pocenia się; można w
    łatwy sposób stracić nadwagę, tak więc głowy do góry.
    Pozdrawiam "spoconych".
  • 26.05.11, 23:13
    Moi drodzy, mam dokładnie to samo. Mogę iśc po słońcu długo i się tak nie spoce na głowie i twarzy jak zaraz po tym jak wejde do jakiegoś chłodniejszego pomieszczenia. Jakakolwiek zmiana temperatury powoduje u mnie nagłe zalanie głowy i twarzy potem. Na codzień pracuję w obsłudze klienta i po prostu rozmawiając z kimś w momencie jakiejś stresującej chwili zaczynam się pocic na twarzy, nawet w klimatyzacji!!!! Siedzi klient naprzeciwko mnie a ja zaczynam zalewac sie potem z głowy co jeszcze bardziej powoduje wiekszy stres i jeszcze bardziej zaczynam sie pocic. Mam wrażenie że wyglądam strasznie i się blokuję, nie potrafię zebrac mysli, jezyk zaczyna mi sie plątac.......ehhh. Zaczynam panikowac i wykonywac jakies nerwowe ruchy żeby tylko zetrzec troche potu z czoła bo wyglądam wtedy jak kłębek nerwów.WIem że to ma podłoże psychiczne. Strasznie sie boje że to zrujnuje mi życie i karierę. Moi przełożeni w końcu stwierdzą że nie nadaje sie na obsługe klienta bo jestem za słaby a ja w sumie jestem bardzo dobrym moim zdaniem handlowcem tylko te pocenie sie nagle z niewiadomych przyczyn rujnuje mi życie.Dzisiaj kupiłem ten Odaban i spróbuję. Zwłaszcza latem mam ten problem. Wieczorem jak wrócę do domu jest już spokój a ja popadam w depresję. Ehhhh ;(

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.