Dodaj do ulubionych

Ciekawe miejsca w Chełmie?

06.08.07, 00:57
Witam! Mam do Was pytanie? Chciałbym w niedługim czasie przyjechać do Chełma.
Wiele słyszałem o tym mieście, o jego klimacie i zabytkach, ale niestety
nigdy nie miałem okazji pobyc tu na dłużej. Co Wy, mieszkańcy Niedziedziego
Grodu polecilibyście mi? Wiem, że w Chełmie znajdują się unikatowe Podziemia
Kredowe. Niestety strona internetowa nie działa. Nie wiecie ile kosztują
bilety? W jakich godzinach jest otwarta? I czy w weekendy też? Słyszałem też,
że wieża na Górce jest zamknieta dla turystów. Bardzo chętnie zobaczyłbym
widok na panorame miasta i okolice. Widziałem zdjęcia i wyglądają naprawdę
bardzo interesująco:) Dzięki za wszystkie przydatne informacje:) Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • andrzej.sawa Re: Ciekawe miejsca w Chełmie? 06.08.07, 20:19
      Kwiatuszku co Ty wypisujesz o Gmachu?

      Gmach Dyrekcji Kolei,wybudowany w latach 30 w ramach budowy tzw. Nowego
      Miasta,zwanego obecnie Dyrekcją.
      Budowa przerwana na początku lat 30,potem kontynuowana,ale adolf z józefem
      przeszkodzili.Gmach budowany na planie orła,z głową w kierunku Aleji Marszałka
      Józefa Polsudskiego i dworca kolejowego.Niestety dworca tego nie ma,zniszczony w
      44 roku,wybudowany został pod koniec lat 70-tych XIX wieku wraz z Koleją
      Nadwiślańską -trasa Dęblin,Lublin,Chełm,Kowel prowadzi do Kijowa.

      Najstarszymi widocznymi zabytkami Chełma jest wzgórze zamkowe na Górce i Brama
      Uściługska wchodząca w skład zabudowań pobazyliańskich /m.in.Pałac Biskupi/.

      Bazylika mniejsza pw.NMB,kościół katedralny biskupów prawosławnych, a potem
      unickich z kopią /oryginał w muzeum miejskim w Łucku/ ikony
      M.B.Chełmskiej,słynnego obrazu,np.ze zwycięstwa pod Beresteczkiem 1651 rok/ -
      obraz wtedy słynniejszy od M.B.Częstochowskiej.

      Plac Łuczkowskiego - przed wojną był tam drewniany Okrąglak - miejsce handlu
      najsłynniejszych w świecie Żydów - bo zdaniem żydowskim w Chełmie mieszkali
      najgłupi Żydzi.
      Obecnie wyciągnięte ponad ziemię fundamenty rozebranego w XIX wieku ratusza.
    • kwiat_paproci Re: Ciekawe miejsca w Chełmie? 07.08.07, 11:37
      Witam! To miło, że zdecydowałeś się do nas wpaść, może i nie jest to
      najciekawsze miasto świata, ale być w okolicy i nie wpaść do Chełma, to grzech
      :) Co do ciekawych miejsc, to dominuje architektura sakralna, czyli Bazylika
      Mariacka wraz z przyległościami, miejsce w sam raz na miły spacer, poza tym
      kościół pw. Rozesłania św. Apostołów na ul. Lubelskiej. W międzyczasie można się
      posmażyć trochę na pl. Łuczkowskiego albo wdepnąć na deptak tuż za rogiem i
      poobserwować zwyczaje codzienne i obyczaje Chełmian ;) na deptaku jest też sporo
      knajpek, ale nie wiem, gdzie teraz warto bywać ;D Idąc dalej Lubelską trafimy
      wreszcie do sławetnych podziemi, które nie wiem po ile i kiedy, ale mam tzw.
      rzut beretem do nich, więc jutro mogę zerknąć. Chyba, że jest tutaj ktoś w
      temacie, kto szybciej się wypowie. Warta uwagi jest też cerkiew pw. św. Jana
      Teologa. Jest też nieczynna synagoga, ale tam jest teraz knajpa, można pójść w
      ramach ciekawostki ;D A poza tym to, hmmm, osiedle Dyrekcja jest też podobno już
      zabytkiem, bo to jakaś ciekawa koncepcja urbanistyczna dwudziestolecia zdaje
      się, ale przyznaję, że zbytnio się na tym nie znam, bo to nie mój rewir ;)
      No i warto
      też się po Chełmie tak po prostu poszwędać, bo zabytki to jedno, ale trzeba też
      wczuć się w ten klimat, ha ;D

      A dzwonnica jest chyba faktycznie niedostępna dla zwykłych turystów, coś
      słyszałam, że wycieczki zorganizowane tam mogą czasem wejść po uprzednim
      umówieniu się, ale nie wiem, czy to prawda. Można się jednak za darmo i bez
      przeszkód wdrapać na najwyższą górkę i stamtąd też jest całkiem ładny widok.

      Mam nadzieję,że ktoś coś jeszcze doda do mojego skromnego opisu, zachęcam, bo
      nam turysta ucieknie, a następny się prędko nie pojawi ;D

      Zapraszamy!

      A teraz fiku-miku i nie ma posta ;D Tak to jest, jak się jest modem, można
      wszystko :P
      --
      Jestem chuligan, gbur aspołeczny,
      Zły, proszę państwa, zły i niegrzeczny!
    • radekcieply Re: Ciekawe miejsca w Chełmie? 26.08.07, 23:47
      Witam! Właśnie dziś wróciłem z wyprawy do Chełma i niestety jestem
      bardzo zawiedziony. Oprócz Górki, która jest miejscem naprawde
      magicznym Wasze miasto zawiodło mnie na całej linii. Plac
      Łuczkowskiego, owszem jest i... tyle. Nic się tam nie dzieje. Kiedyś
      ktoś pisał o niesamowitym klimacie miasta i oprócz wspomnianej Górki
      (która ma w sobie "to coś"), Chełm wydał mi się bardzo senny. Na
      starowce ludzi jak na lekarstwo. Oczywiście nie licząć kilku
      wyrostków przy studzience. Cerkiew Jana Teologa zamknięta, kościół
      pw. Rozesłania Apostołów tak samo. Miałem jeszcze półtorej godzinki
      do powrotu, więc postanowiłem pójść na pizze na deptak. Siadłem
      wygodnie w jednym z ogródków, tłumów nie było, wiec miejsce szybko
      znalazłem. Zamowiłem pizze, na która mialem czekac "20,25,30minut"
      (tak dosłownie powiedziała kelnerka). Czekałem równo 45 i się nie
      doczekałem, wiec postanowiłem opuścić ten lokal. Z nerwów, braku
      czasu i hamstwa jakie panowało pod parasolkami. Otóż, stolik za mną
      siedzieli tak pijani ludzie, że jeden to ledwo chodził o własnych
      siłach. Drugi bełkotał cos do swojej żony "Ty ku..." i takie tam.
      Oczywiscie rodzice zabrali ze sobą swoje pociechy. Na stole mieli
      rozłożone browary, a pod ławką wypitą w połowie Żołądkówkę. Kelnerka
      nie reagowała. Kwiat paproci zachęcała mnie do tego żebym zobaczył
      troche jak chełmainie spędzają wolny czas i przyznam szczerze, że od
      razu się zniechęciłem. W Zamościu, skąd pochodzę, pamiętam sytuację
      jak, jak kilku gości przyniosło sobie "swoje" piwa i chcieli wypić
      pod parasolkami. Od razu zostali wyproszeni przez obsługę. Kiedy
      wróciłem do domu od razu poszedłem na zamojską starówkę. Ta tętniła
      zyciem, nie było żadnej melancholii. Poszedłem do pizzerii, w której
      czekałem, z zegarkiem w reku, 4 (sic!) minuty na pizze. Mimo
      wszytsko nie zaluję, że przyjechałem do Chełma. Górka mnie urzekła,
      szkoda, że nie załapałem się na wycieczkę w podziemia:) Pozdrawiam
      wszystkich chełmian:)
      • doktorakagi Re: Ciekawe miejsca w Chełmie? 27.08.07, 20:35
        Trzeba bylo umowic sie z kims z forum zeby posluzyl za przewodnika, parę miejsc
        jeszcze bys zobaczyl. Co do klimatów na deptaku to cóż jest jak jest :> Na pizzę
        tam się nie chodzi :) Zapraszamy jak juz otworzą Dzwonnicę (podobno mialo to juz
        nastapic ale przyplatal sie jakis remont schodów w srodku), widok z pewnoscia
        bedzie niezapomniany.

        BTW. ostatnio zwiedzalem Waszą Starówkę i rzeczywiscie w Weronie mają
        rewelacyjną obsługę i pizzę :)
      • avalon111 Re: Ciekawe miejsca w Chełmie? 30.08.07, 18:22
        radekcieply napisał:

        > Witam! Właśnie dziś wróciłem z wyprawy do Chełma i niestety jestem
        > bardzo zawiedziony. Oprócz Górki, która jest miejscem naprawde
        > magicznym Wasze miasto zawiodło mnie na całej linii. Plac
        > Łuczkowskiego, owszem jest i... tyle. Nic się tam nie dzieje.

        A mnie zastanawia cel tego postu.


        Siadłem
        > wygodnie w jednym z ogródków, tłumów nie było, wiec miejsce szybko
        > znalazłem. Zamowiłem pizze, na która mialem czekac "20,25,30minut"
        > (tak dosłownie powiedziała kelnerka). Czekałem równo 45 i się nie
        > doczekałem, wiec postanowiłem opuścić ten lokal. Z nerwów, braku
        > czasu i hamstwa jakie panowało pod parasolkami.


        Z tym brakiem czasu to nie przesadzaj z moich wyliczeń wynika, że zostało Ci
        jeszcze 45 minut.
        Nie wiem o jakiej porze to było, ja byłam parę razy na deptaku (zwykle wybieram
        inne miejsca) i ani razu nie spotkałam się z sytuacją jaką opisujesz, oczywiście
        nie wykluczam, że to się mogło wydarzyć, ale równie dobrze mogło się zdarzyć w
        Lublinie, ZAMOŚCIU, Warszawie itd.

        > Kwiat paproci zachęcała mnie do tego żebym zobaczył
        > troche jak chełmainie spędzają wolny czas i przyznam szczerze, że od
        > razu się zniechęciłem. W Zamościu, skąd pochodzę, pamiętam sytuację
        > jak, jak kilku gości przyniosło sobie "swoje" piwa i chcieli wypić
        > pod parasolkami. Od razu zostali wyproszeni przez obsługę.

        Formy spędzania wolnego czasu przez chełmian nie odbiegają rażąco od tych
        preferowanych przez zamościan. Nawet liczebnie nasze miasteczka są podobne. I
        nie wydaje mi się aby wyproszenie gości z własnym zaopatrzeniem przez obsługę
        knajpy wynikało z chęci zachowania poziomu kultury, raczej mam wrażenie, że
        chodziło o utratę zysku z marży niesprzedanego piwa.


        > Kiedy wróciłem do domu od razu poszedłem na zamojską starówkę. Ta > tętniła
        zyciem, nie było żadnej melancholii. Poszedłem do pizzerii, > w której
        czekałem, z zegarkiem w reku, 4 (sic!) minuty na pizze.

        Przyznam się szczerze, że te 4 min. mnie zamurowały...to się nadaje do księgi
        RG, zwłaszcza, że piszesz o tętniącej życiem starówce, mogłabym zrozumieć 4
        minuty w sytuacji, gdy knajpa jest pusta, kucharz ma przygotowane wszystkie 45
        rodzajów pizzy ( wtedy co prawda istnieje ryzyko, że gość dostanie zimną pizzę,
        lub też podgrzewaną w mikrofali) no bo przecież jest jakiś tam proces tworzenia.
        Ale w knajpie pełnej ludzi? No chyba, że akurat w tej nie było nikogo, lub też
        TY jesteś gościem na specjalnych warunkach.

        Mimo
        > wszytsko nie zaluję, że przyjechałem do Chełma. Górka mnie urzekła,
        > szkoda, że nie załapałem się na wycieczkę w podziemia:) Pozdrawiam
        > wszystkich chełmian:)


        Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie, a Zamość jako tako znam i uważam, że
        starówkę ma naprawdę ładną.


        --
        „Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć, a to, co daje się
        policzyć – nie liczy się”

        Albert Einstein
        • tomekjot Re: Ciekawe miejsca w Chełmie? 31.08.07, 07:47
          Byłem rok temu z zamosciu - gdzies pod koniec wakacji- w sobotę.
          pospacerowalismy po starówce- nie powiem żeby było jakos ciekawie.
          Większość kamienic sie sypała i było obskurnie. kioedy zaczęlismy
          cos szukać dobrego do zjedzenia- zeszlismy do restauracji w piwnincy
          jednej z kamieniuc przy rynki- - niestety było czuc stechlizne- sic!
          No dobra - były jakieś parasole na rynku siedlismy zamawiamy pizzę-
          a kelnerka na to z rozbrajajacym uśmiechem- musza państwo poczekać
          1,5 godziny. Bylismy w szoku. Znalezliśmy inny lokal- gdzie
          obsłuzono nas w 20 minut.

          Więc nie pisz że w Zamościu jest inaczej
          --
          Jeżeli dyskutujesz z idiotą, dobrze mieć pewność, że on nie robi
          tego samego.

          Nash Ogden
        • radekcieply Re: Ciekawe miejsca w Chełmie? 01.09.07, 00:47
          Jezeli chodzi to pizze w 4min, to tak, tyle czekalem. Nie byla to
          wielka pizzeria, raczej na uboczu starowki Grotex. Wtajemniczeni
          beda wiedziec o ktora chodzi. Klientow bylo duzo (gdy przyszedlem
          byly wolne dwa stoliki). Za mna przyszlo jeszcze kilka osob, ja
          bylme pierwszy w kolejce. Tam pizze sa pieczone na biezaco (stad te
          4min czekania na goroca pizze prosto z pieca). Po prostu wiedza, ze
          w sloneczna niedziele klientow bedzie wielu.

          A co do brudych i obskurnych kamienic... Fakt są takie czesci
          Starowki, w ktorych niestety takie budynki mozna spotkac, ale w
          obrebie Rynku Wielkiego praktycznie wszystkie kamienice sa
          odnowione. A z czsem cala starowka zamojska bedzie zrewitalizowana i
          odrestaurowana (kilka etaopw tej pracy juz mozemy zobaczyc).

          Pozdrawiam
            • avalon111 Re: Ciekawe miejsca w Chełmie? 18.09.07, 21:17
              radekcieply napisał:

              > Aha, jeszcze jedno, jak wyliczylas mi, ze mialem jeszcze 45 minut?

              To tylko i wyłącznie czysta matematyka. Miałeś 1,5 godziny w przeliczeniu na
              minuty to daje 90 minut. 90-45(czas przez który czekałeś)=45.



              --
              „Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć, a to, co daje się
              policzyć – nie liczy się”

              Albert Einstein
          • avalon111 Re: Ciekawe miejsca w Chełmie? 18.09.07, 21:18
            radekcieply napisał:

            > Jezeli chodzi to pizze w 4min, to tak, tyle czekalem. Nie byla to
            > wielka pizzeria, raczej na uboczu starowki Grotex. Wtajemniczeni
            > beda wiedziec o ktora chodzi.


            Taką super knajpę to się powinno rozsławiać na prawo i lewo, a nie utajniać.



            --
            „Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć, a to, co daje się
            policzyć – nie liczy się”

            Albert Einstein
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka