Dodaj do ulubionych

Czy Sklep z herbatą to dobry pomysł?

14.04.08, 15:47
Witam. Chciałabym otworzyć sklepik z herbatami.Duży wybór,ceny 14-28PLN/100gr
do tego akcesoria i porcelana. Wiem, że jest już jeden podobny w Chełmie.
Napiszcie co o tym sądzicie.
pozdrawiam
Magda
Edytor zaawansowany
  • monikgebicka 15.04.08, 00:44
    Wydaje mi się, że są przynajmniej dwa przy deptaku i w albercie.
    Lubię dobrą herbatę, ale nie jestem stałą klientką takiego sklepu.
    jest to pewnego rodzaju luksus na który pozwalam soibie od czasu do
    czasu.Jak masz dobrą lokalizację spróbuj. Powodzenia pozdrawiam!
  • jakiwredny 16.04.08, 10:01
    nataszaunderyk napisała:

    > Witam. Chciałabym otworzyć sklepik z herbatami.Duży wybór,ceny 14-28PLN/100gr
    > do tego akcesoria i porcelana. Wiem, że jest już jeden podobny w Chełmie.
    > Napiszcie co o tym sądzicie.
    > pozdrawiam
    Bardzo chętnie oglądam w TVNie programy o przedsiębiorczości.

    Zwykle koszt otworzenia punktu jest skrupulatnie wyliczony.
    Nie raz podana ilość potrzebnych pieniędzy na początek wywoływała moją wesołość.
    Nie chodzi o niewłaściwość wyliczeń, tylko o to skąd wziąść potrzebne kwoty czego pan redaktor Młodkowski nie podaje.
    Jestem człowiekiem ciemnym ale odpowiedzi na Twoje pytanie może łatwiej będzie udzielić kiedy wyliczysz sobie pozornie prostą sprawę:-ile potrzebujesz sprzedać w sklepie herbaty by móc zapłacić swój czynsz mieszkaniowy ?
    Zakładając,że zanim zapłacisz za mieszkanie,prąd, usw. wcześniej będziesz rozliczona z ZUSikiem,USikiem,zapłacisz inne koszty sŧałe (lokal,telefony,śmiecie,i takie tam.
    Jeśli wyjdzie Ci jakaś realna ilość kilogramów herbaty zapraszam do klubu prowadzących dziąłalność gospodarczą!



    --
    - Dlaczego nie verstehen? My wszystko verstehen.
  • nataszaunderyk 16.04.08, 15:33
    Wiesz wredny... wiem ile potencjalnie można zarobić na takim sklepie. Ale nie w
    tym rzecz. Ja nie mieszkam i nie utrzymuję się w Chełmie. Zarabiam i żyję w
    Warszawie. Sklepik miałby dać zatrudnienie komuś z rodziny. W Chełmie z pracą
    różnie...
    Myślałam o estetycznym, malutkim kiosku z, powiedzmy, trzydziestoma rodzajami
    herbat. Aby dać DOBRZE zarobić rodzinie i liczyć na stopniowy zwrot inwestycji
    muszę sprzedać 4-5kg dziennie...
  • jakiwredny 16.04.08, 17:25
    > muszę sprzedać 4-5kg dziennie...
    Nie no, spoko!
    ca 100 Mg/mc.
    --
    - Dlaczego nie verstehen? My wszystko verstehen.
  • jakiwredny 16.04.08, 17:30
    jakiwredny napisał:

    > > muszę sprzedać 4-5kg dziennie...
    > Nie no, spoko!
    > ca 100 Mg/mc.


    --
    Na okoliczność zmieniam opis:


    Picture yourself in a boat on a river
    With tangerine trees and marmelade skies
    Somebody calls you, you answer quite slowly,
    A girl with kaleidoscope eyes
    Cellophane flowers of yellow and green,
    Towering over your head
    Look for the girl with the sun in her eyes,
    And she's gone
    Lucy in the sky with diamonds
  • ole707 25.04.08, 05:34
    Czy będzie to herbata z prądem????
  • andrzej.sawa 30.04.08, 14:09
    Niestety mam złe przeczucia.Chełm jest dość mały,nawet np.w znacznie większej Częstochowie takie sklepy mają problemy,bo niestety u nas /w Polsce/ niewiele osob pija określone gatunki kawy i herbaty.Najczęściej klienci kierują się ceną.
  • box12 04.05.08, 13:57
    Może sklep z herbatą i herbacianą kawiarenką z kameralnymi imprezami.
  • aaapap 04.05.08, 16:33
    Once a Upon Time ....
    Dawno dawno temu w naszym uroczym miasteczku powstał i przez pewien czas funkcjonował lokal o nazwie Underground.
    W założeniach miał być ambitną herbaciarnią.
    Niestety tzw "żelazne prawa rynku" powoli kazały ewoluować tej szczytnej idei.
    Czasami właściciel tego z wszech miar miłego lokalu odwiedza nasze miłe miasteczko i co za tym idzie kraj.
    Człowiek ten zajmuje się czymś innym w tej no.. Holandii.

    ania1701.wrzuta.pl/audio/ArkOWfHe1r/
    --
    Okolicznościowa zniana w sigu:
    Dla Tych co chcieli tu osiągnąć coś, nic nie kradnąc.

    Dla tych co chcieliby co proste jest, przyszło łatwo.

    I tym co mają prócz nadzieji stu jakieś plany.

    8.15 Londyn miesiąc wprzód wyprzedany.
  • fshut.fshut 04.05.08, 17:42
    box12 napisał:

    > Może sklep z herbatą i herbacianą kawiarenką z kameralnymi imprezami.
    Jeżeli przetrwa Al Capone Cafe jeszcze jakiś czas będzie świadczyło o możliwości prowadzenia interesu w tych warunkach gospodarczych lub o spisku "wiadomo jakich sił".
    Ha ha


    --
    Анархия - мать порядка
  • ole707 29.05.08, 06:07
    Dobry pomysł???!!! Herbatę można kupić na wyprzedaży w ALBERCIE.
  • pewienspecjalista 17.06.08, 18:28
    Pan z Alberta ma herbaty z sieci Five O'clock. Znam je, mam pewną opinię ale nie
    wypada mi krytykować z racji potencjalnej konkurencji.
    Wyprzedaje je, bo pozbywa się sklepu. W takim wypadku byłby to jedyny sklep z
    dobrą herbatą w Chełmie. Wiem, że nie jest to produkt masowy, dla wszystkich ale
    w końcu muszą być w Chełmie ludzie, którzy chcą pić dobrą herbatę, a nie Sagę
    czy Posti...., która koło herbaty nie stała.
    Dwa stoliki do ewentualnej degustacji też wchodzę w grę, zastanawiam się tylko
    nad wymogami Sanepidu, Pip-u i Pih-u. Zaraz się z tego zrobi kawiarnia i będzie
    potrzebna toaleta dla klientów, kuchnia...
    Nie o to chodzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.