Witam Cię Stokrotko wiem co czujesz bo ja też przez to przechodziłam
i nadal choć jestm w szczęśliwym związku dopadają mnie takie smutne
nastroje... i też czuję się samotna, chciałabym Ci tylko powiedzieć
ze do tego żeby być szczęśliwą niekoniecznie jest potrzebny ten
ktoś.. najważniejsze żeby to odnaleźć w SOBIE, wiem że to łatwo się
mówi trudniej to zrobić , ale ja gdy byłam sama zaczełam robić
rzeczy które dają mi jakąś radość: aerobic, basen , spacery,
czytanie książki, chodzenie na zakupy.. ponieważ nie miałam żadnej
nawet dobrej koleżanki robiłam to wszystko sama.. czaem się do tego
zmuszałam ale się opłacało.. ŻYCIE JEST PIĘKNE SZKODA CZASU NA
MARNOWANIE I NARZEKANIE!!! POWODZENIA! POZDRAWIAM:))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.