Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Zdrowie   DDA   Re: Nie można zrzucać wszystkiego na barki DD...

DDA

Re: Nie można zrzucać wszystkiego na barki DDA.

Autor: artuana 13.04.10, 17:58
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
do Kajdy: na początku był inny, a może wszystkiego nie widziałam?
Nieporozumienia dawało się szybciej rozwiązywać. Z czasem to się
zmieniało na gorsze.. Zaczął zachowywać się tak, jakby nasz związek
był mu obojętny. Nie rozumiałam jego zachowania, bo nie wiedziałam,
że jest DDA ! Nie znałam nawet tego pojęcia. Może gdybym coś na ten
temat wiedziała wcześniej to sama inaczej bym postępowała?
Przynajmniej rozumiałabym skąd biorą się problemy.
Do Nieoficjalnej: wiem ( z internetu) że są różne "odmiany" DDa.
Zdaję sobie sprawę też, że charakter człowieka ma wpływ na jego
zachowanie. Nie chcę pisać, że wszyscy DDA to ludzie trudni we
współzyciu. Ale tak się jakoś składa, że niemal każdy DDa, który tu
pisze, ma problemy ze swoim partnerem.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.