ja brałam, ale dlatego, że wszystko zaczęło się od depresji, a nie
dlatego, że źle znosiłam terapię...ale w sumie gdybym nie brała
mogłoby tak być.tak czy inaczej, ja miałam w swoim życiu dwa epizody
depresyjne, przy obu brałam antydepresanty i uważam, że nie trzeba
się obawiać uzależnienia :), a rzeczywiście pomagają. nie wahałabym
się na Twoim miejscu. tylko o jednym pamiętaj: antydepresanty
zaczynają działać po ok 2-4 tygodniach, więc nie ma efektów
natychmiastowych.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.