Z tego co mi wiadomo to BPD niekoniecznie jest wywołane
traumatycznymi przeżyciami. Niestety jest przekazywane genetycznie,
a DDA - nie.
DDA można spokojnie "wyleczyc" terapią, dłuższą lub krótszą, a BPD-
nie. Tzn terapia pomaga, ale po bardzo żmudnej, długiej terapii.
DDA i BPD podobne są w emocjacjach, ale tylko w pragnieniu emocji.
Ale przeciez wszyscy pragniemy byc kochani, więc to względny
warunek. Raczej chodzi o podejście do tych emocji. Na pewno i DDA i
BPD mają problemy ze związkami, jednak DDA nieporównywalnie wieksze,
BPD szukaja tylko ideału, a DDA manipuluja i boja się
porzucenia..... ale to temat "rzeka". Pozdrawiam.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.