jak zaczynałem terapie to na początku było powiedziane, że podczas poruszania tematów z dzieciństwa może być mi trudno, ogólnie smutno, ale raczej nie ma mowy o nabawieniu się z tego powodu depresji, depresja to jednak ciężki stan i nie wiem czy było by to powodem, w końcu i tak ciągle żyjemy tym z dzieciństwa
ale każdy jest inny, innaczej reaguje itd. więc lepiej usłyszeć co ma na ten temat dopowiedzienia psycholog
zawsze też o takie rzeczy możesz spytać terapeute, pamiętaj o tym, że jak masz jakieś wątpliwości to pytaj ... mi np. od jakiegoś czasu po głowie chodziło pytanie "czy czasem nie masz mnie dość" :] no i dostałem odp. mnie zadowalającą
--
mali.boo.pl -
blog o DDA