u mnie prędzej byłaby awantura z wyzwiskami i zarzucaniem, że nie
doceniam, jakim był cudownym "tatusiem"(bleeeh, normalnie to słowo
mnie nawet obrzydza:/). najbardziej chyba mnie denerwuje, że to JA
mam problem z ty, co ON narozrabiał:/
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.