Witam
Mam 29 lat od wielu lat moja Mama pije. Nie jest to jednak jakieś " meliniarskie upijanie sie do upadłego" (przepraszam za określenie) ale picie w domu w samotności piwa w ilości 4 jednego wieczoru. Ja wiem że to jest uzależnienie ale nie wiem jak mam jej pomóc. Próbowałam jej jakoś to wytłumaczyć. Niestety sprawa jest o tyle trudna że Mama i niektórzy w mojej rodzinie uważają że piwo to nie alkohol, że alkoholik upija się wódką, czy winem ale nie piwem. Mama tłumaczy to że jest to jedyna jej przyjemność, ale na proponowane jej inne przyjemności niestety reaguje negatywnie. Twierdzi, że mówimy głupoty itd. \CO MAM ROBIĆ? POMÓŻCIE!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.