dobijam do 30stki i właśnie zdałam sobie sprawę, że powodem mojej niechęci do posiadania dzieci jest ogromny żal do rodziców.
Jestem DDA, moje dzieciństwo to koszmar, a „pamiątki” po nim to przebyta depresja, stwierdzone natręctwa myśli.
Boję się mieć dzieci bo moje wewnętrzne dziecko jest samotne, skrzywdzone i pełne strachu. Dzieciństwo kojarzy mi się z biedą, beznadziają, alkoholem, bezradnością...
Macie podobnie? Czy nie mieliście problemu z podjęciem decyzji o posiadaniu dziecka?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.